|
|
#1381 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Stamtąd ;)
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
__________________
"Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca trochę bardziej milcząca lecz widać można żyć bez powietrza !" |
|
|
|
|
#1382 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Miałam bardzo podobną sytułację. Pewnego razu chcieliśmy z TZ-tem spróbować sex analnego( wsumie przypadkiem) Tż wszystko sotrzoznie dleikatnie mnie nic nie boli ale on poczuł że coś wilgotno sie robi. Patrzy a tam cały penis we krwi no to szybko do łazieki obmyć i opatrzeć. Ja przerażona on jeszcze bardziej. A że w łazięce duszno było mnie zmaroczyło i zemdlałam> Dobzre że TZ mnie złapał bo przyrzneła bym głową prosto w płytki. Jak się pewnie domyślacie sexu analnego już niegdy wiecej nie próbowaliśmy a mi ogólenie przeszła ochcota na wszystsko przez kolejne 2 tyg. |
|
|
|
|
#1383 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 12
|
...zachecona waszymi wypowiedziami opowiem wam i moja mała wpadkę... byłam u swojego byłego w domu..mielismy imprezkę razem ze znajomymi..rodziców nie było...no i miało nie być...no wiec wyciagnęłam TZ do kibelka (zamknelismy sie) on brał prysznic a ja siedziałam w łazience razem z nim...plecki mu myłam itp. wyszedł spd prysznica taki sexi..wiec nie wytrzymałam i zaczynamy sie miziać..i nagle pukanie do drzwi..a tu jego mama
![]() ![]() ..cos pilnie z łazienki musiała wziąć...ja zamarłam..zaczełam sie śmiac...TZ powiedział że nie ma się cdzy wytrzec i żeby mu ona przyniosła recznik..ona poszła...a ja w tym czasie wyskoczyłam z łazienki tak szybko....no i wróciłam na impreze....wpadłam prezrazona..z odbitymi mokrymi rekami na ubraniu (oczywiscie nie wiedziałam o tym)...i zaczełam sie razem z nimi śmiać..znajomi nie pytali nawet co mi sie stałoi....od tamtej pory nazywali nas "wodniki szuwarki"....
Edytowane przez kwasna17 Czas edycji: 2007-10-24 o 12:46 |
|
|
|
#1384 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: in my dream :)
Wiadomości: 283
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
śmieszne wpadówy zaliczyłam dwie... pierwsza gdy nagle do pokoju wpadła mamusia, ja szybko zapinam mini ale akurat zamek sie w niej zaciął (o zgrozo) a mój luby szybko wskakiwał w spodnie komiczna sytuacja... druga brat z mama w pokoju obok... my w sytuacji na jeźdzca niby nic dziwnego tyle ze pokój brata wi za wi naprzeciw mojego, u mnie drzwi brak (tylko firanka wisi) więc w obawie czy czasem nikt nie wejdzie pod ta firanką co chwilę kukając czy nikt nie idzie, tak mnie ta sytuacja rozśmieszyła że pękałam ze śmiechu a mój kochany? hmm zaniemógł wtedy, po prostu 'oklapła sytuacja' i z miziania nici
![]() |
|
|
|
#1385 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 959
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Starzeję się? |
|
|
|
|
#1386 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
|
|
|
|
|
#1387 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
FIRANKA?? To wlasciwie jak proszenie sie zeby zostac przylapanym.....A kto prosi ten dostaje.....
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel... "The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone" |
|
|
|
#1388 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 959
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
omg ...
__________________
KOCHAM MOJEGO SKARBA http://suwaczek.com/200611172438.pngPrawdziwy przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: 'Jestem w więzieniu w Meksyku', a on na to odpowie: 'Nic się nie martw, zaraz tam będę' |
|
|
|
#1389 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: in my dream :)
Wiadomości: 283
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
no niby tak tylko sama tego nie wymyśliłam taki pokój bez drzwi dostałam bo chatka nowa a futryna niewymiarowa i normalne drzwi nie pasują, muszę sie ich dopiero dorobić ale lepsza ta firanka niż nic jak kiedyś miałam, taka dziura w ścianie
|
|
|
|
|
#1390 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 255
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
|
|
|
|
#1391 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Ostatnio też malutką wpadkę zaliczyłam
![]() Chata wolna, rodziców nie ma, w domu byłam tylko ja, tż i NIESTETY moja młodsza siostra (7 lat). Bylam już do połowy naga, Tż także. Nagle usłyszałam, że coś sunie w stronę mojego pokoju... szybka akcja ubieranie się, podciąganie spodni... ale nie zdąrzyłam podciągnąć ich całkowicie... tzn. zasłaniały co miały zasłonić, ale i tak były stanowczo za nisko...jak tylko wpadła do pokoju od razu skumała się, że coś nie gra... ja z tymi spodniami, a pościel wyglądała jakby przeszedł huragan... wypytywała co tutaj się działo, czy mnie czasem Tż nie pobił ;D ale na szczęscie wystarczyło dać jej lody żeby zapomniała o sprawie...Ale daję słowo, że podczas tego szybkiego ubierania serce waliło mi jak młot ;P Ta mała zawsze miała tendencję do włażenia tam gdzie akurat nie jest mile widziana... Wrr. |
|
|
|
#1392 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
I to kolejna sytuacja w której zamek w drzwiach wszystko by załatwił
Ja niestety należę do tego grona, które drzwi co prawda w swoim pokoju mają, ale zamka już nie ;/ podobnie jak mój TŻ. Narazie się jednak nie zapowiada na zmianę drzwi
__________________
Niech włos będzie z Wami
|
|
|
|
#1393 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 815
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
mysza, ale zawsze mozna kupic zameczek za 10zł i przykrecic do drzwi..
mialam takowy..
__________________
Ja To Ja.... jestem księżniczką.. ![]() ...tylko oczy podkrążone i zgubiłam gdzieś koronę nie lubię: zimnej herbaty, nijakich potraw, letnich uczuć |
|
|
|
#1394 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
ale są dwa problemy Po pierwsze te moje drzwi mają już trochę lat i gdybym chciała zmienić ten zamek to musiałyby być na nowo pomalowane. Poza tym co bym powiedziała rodzicom że po co mi ten zamek
__________________
Niech włos będzie z Wami
|
|
|
|
|
#1395 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 815
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
hehe..mysza..
a wiec..nie trzeba zmieniac zamka.. sa takie hm.. zasuwki? czy cos.. a ja mowilam "mamo..ja potrzebuje troche spokoju.." a ze mam mlodsze rodzestwo ktore przeszkadzalo mi w nauce..siostra ktora dopierala sie do ciuchow i kosmetykow..brat do kompa.. to poszlo gladko..
__________________
Ja To Ja.... jestem księżniczką.. ![]() ...tylko oczy podkrążone i zgubiłam gdzieś koronę nie lubię: zimnej herbaty, nijakich potraw, letnich uczuć |
|
|
|
#1396 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
zazdroszczę tej zasuwki oczywiście rodzeństwa nie bo sama mam młodszą siostrę
__________________
Niech włos będzie z Wami
|
|
|
|
|
#1397 |
|
Zadomowienie
|
[quote=mysza_87;5627013]wiem wiem
ale są dwa problemy Po pierwsze te moje drzwi mają już trochę lat i gdybym chciała zmienić ten zamek to musiałyby być na nowo pomalowane. Poza tym co bym powiedziała rodzicom że po co mi ten zamek no właśnie ;D |
|
|
|
#1398 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 80
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
może ja nie miałam takiego hardcoru typu uszkodzenia ciała aczkolwiek kiedys jak nameitnie kochalismy sie z moim Tygryskiem i zmienialismy pozycje na "tylna" tak sie wypiełam że pusciłam bączka i tak moje Kochanie poczeło mówić do mnie Bączuś
|
|
|
|
#1399 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
![]() ja sie zawsze 'boje' i narazie (puk puk) odpukac udalo sie bez. |
|
|
|
|
#1400 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 255
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
|
|
|
|
|
#1401 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
chodzi o takiego podczas seksu ![]() |
|
|
|
|
#1402 | |
|
Zadomowienie
|
Cytat:
U mnie jest taka sama sytuacja! Zawsze śmiejemy się do rozpuku
|
|
|
|
|
#1403 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
|
|
|
|
|
#1404 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
teraz z resztą też do mnie nigdy nie dzwonią (zwłaszcza jak podejrzewają ze mogę być z TŻ-em tylko piszą smsa żebym oddzwoniła jak będę miała czas )w ogóle moja mama jest zabawna na wakacje byłam u rodziców, ale co jakiś czas jeździłam z TZ-em do mojego mieszkania i mój tata raz spytał mamy "co oni tam robią?" a moja mama na to "a ty co robiłeś w tym wieku?" (później sama mi ten dialog opowiedziała )
|
|
|
|
|
#1405 | |
|
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Kiedyś TŻ był u mnie, co się działo- wiadomo
. Kiedy już pojechał, rodzice weszli do mnie do pokoju z jakąś sprawą. Ojciec stanął w drzwiach, pociągnął nosem i mówi do mamy: "Patrz no, seksili sie".Ja rozdziawiłam gębę , a mama w śmiech.Ojciec na to: "No żartuuuuję". Poczułam się głupio ![]() Cytat:
"Chodz po obiad", "wychodze"
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem Edytowane przez Vivienne Czas edycji: 2007-10-29 o 14:17 |
|
|
|
|
#1406 |
|
Raczkowanie
|
ja miałam ostatno śmieszną sytuacje wiec: kochamy sie z meżem i nagle telefon dzwoni moja siostra to odbieram. Ona coś do mnie że mam kupić jej mleko a mój mężuś widząc moje zmieszanie nie przerywał akcji więc ja ciągle chichrotałam a siostra dopytywała sie co my tam robimy. Za chwile dzwoni męża telefon kolega z pracy wiec on odbiera a ja w rewanżu zaczęłam go pieścić ustami. On tak wzdychał do słuchawki że dziwie sie że kolega nic nie powiedział.
A mojej koleżance jak dopiero zaczynała przygodę z sexem pękła prezerwatywa i ze zwoim TŻ pojechali na ostry dyżur w nocy po tabletke lekarz był zaskoczony
__________________
ANIA
![]() |
|
|
|
#1407 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 16
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
no to moze ja tez sie wypowiem, bo wasze historie bardzo mi się podobały ;]
a wiec : kochałam się kiedys z moim facetem w jego samochodzie, a ze był on kierowcą tir-ów ( ) to było nam dosc wygodnie :P. W pewnym momencie ktos zaczał się dobijac do drzwi i to dosc porzadnie :P w końcu mój były się wkurzył i pół nagi wyszedł. Okazało się, że to była policja i chciała tylko go poinformować, że tam nie wolno było parkowac :P ale pozwolili nam dokończyć i nie dali mandatu
|
|
|
|
#1408 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Dawajcie cos bo nudno tu sie robi ;]
|
|
|
|
#1409 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 552
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
|
|
|
|
#1410 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Sam coś daj, chyba, że nie masz w zanadrzu
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:04.





wszystko cichutko i szeptem- a tu nagle drzwi srrrru(miał rozsówane)wchodzi jego mama i zaczyna sie pytać coś o podatki czy zapłacił ile mu przyszło itp.siedziałam tak na nim,w tej mojej koszulce i nie widziałam czy mam sie ześlizgnąć czy tak siedzieć dalej,kołdra na ziemi on goły no to siedziałam












)
