Mamusie kwietniowe - część V :-) - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-02-26, 20:41   #3661
Aninis
Zakorzenienie
 
Avatar Aninis
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Hahaha dokładnie tam się go wkłada, gdzie myślicie

Przyznam szczerze, że jak zobaczyłam ten balonik i pierwszy raz miałam go zastosować, to stwierdziłam, że no way... to nie ma szans powodzenia, żeby chociaż włożyć, a co tam myśleć o dopompowaniu. Ale po 2-3 dniach zaczyna robić się postępy z dnia na dzień.

I też najpierw myślałam, że szkoda kasy na balonik, bo wiedziałam tylko o istnieniu e-pino, a one kosztują 350 zł. Ale od jednej lutówki dowiedziałam się o innej tańszej firmie ani-ball za 200zł i ten właśnie kupiłam.
A teraz z racji mojego przeterminowania mam schizy, że skończy się u mnie na cc i na marne pójdą moje ćwiczenia.
Aninis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 20:42   #3662
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez beth007 Pokaż wiadomość
LAKTATOR: kupiłam zwykły, ręczny za 35 zł. nie majątek a wole mieć, myślę że lepszy nie będzie mi potrzebny zresztą więcej bym chyba nie dała

USG PRENATALNE wiecie co ? miałam je w środe i zupełnie zapomniałam czekałam 3 tygodnie na termin i tak sobie przepadł.... brawo ja jestem mega zła na siebie


PIWO: mój lubi i pij dość często ... choć w sumie powiedział, że od 1 marca ani kropli nie wypije by być zawsze dostępnym... taa już to widzę
On też z tych co w aucie czyściutko ma być, wszystko idealnie a taki syf po sobie zostawia że się płakać chce... najbardziej chyba wkurza mnie wiecznie brudna umywalka, cała w paście do zębów...

Dziś troszkę pochodziłam, brat się śmiał że wstyd ze mną wyjść bo chodzę jak kaczka i jeszcze kuleje bo nie mogę na prawą nogę stanąć naprawde już ze mną coraz gorzej...

Fotografka wrzuciła pare fot z sesji, które nie bardzo mi się podobają ale oznaczyla mnie na fejsie i dziś jedna ciotka do mnie dzwoni ze widziała i ze mam taaaaakiii brzuch ogromny wrrrr


Jutro wizyta u ginki az się boję po tych waszych ostatnich wizytach ! Mam nadzieję , że dzieciaki już ponad 1,5kg będą ważyć
bethoo chyba ten kalafior ciążowy w końcówce nam się pogłebia

Ty Poli ja ostatnio na śmierć zapomniałam o wizycie u innego lekarza miałam odwołać no ale
Najlepsze było jak męża umówiłam do lekarza babka przez telefon mi 3 razy podawała adres ale gdzie tam wpuściłam jednym uchem wypuściłam drugim bo przecież chodzi tam od lat teraz miał przerwe pół roku wiec wiedzieliśmy gdzie przyjmuje. Mąż pojechał dzwoni do mnie że jak ja go umówiłam jak już gabinet zamkniety i ZONG to dzwonie do baby co rejestruje i z pretensjami do niej że mąż był umówiony na wizyte a gabinet zamkniety a ona że Dr przyjmuje tu i tu i mnie olśniło że tamta ulica się inaczej nazywała
No to szybko na googlach patrze gdzie to jest kieruje męża żeby dojechał ale machłam ręką bo myśle pewnie i tak już za późno bo minęła jego godzina i pierwsze co myśl że pewnie był ostatni i już lekarz nie czekać będzie ale na szczęście się udało i go przyjął no ufffffff na szczęście słowem się nie odezwał mąż że zamieszanie zrobiłam czy coś.... także luz
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 20:43   #3663
Aninis
Zakorzenienie
 
Avatar Aninis
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
jak miło że do Nas napisałaś... nie tak do końca przeterinowaną bo jeszcze 3 dni lutego a z tymi terminami no to wieszz.... Balonik ja sie nie wypowiem bo u mnie cc ale koleżanka miała i bardzo sobie chwaliła że dużo jej pomógł.
3-mamy za Ciebie mocno kciuki
kciuki się przydadzą
Jeszcze 3 lutówki zostały w dwupaku i już nam szajba bije
Aninis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 20:44   #3664
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
Hahaha dokładnie tam się go wkłada, gdzie myślicie

Przyznam szczerze, że jak zobaczyłam ten balonik i pierwszy raz miałam go zastosować, to stwierdziłam, że no way... to nie ma szans powodzenia, żeby chociaż włożyć, a co tam myśleć o dopompowaniu. Ale po 2-3 dniach zaczyna robić się postępy z dnia na dzień.

I też najpierw myślałam, że szkoda kasy na balonik, bo wiedziałam tylko o istnieniu e-pino, a one kosztują 350 zł. Ale od jednej lutówki dowiedziałam się o innej tańszej firmie ani-ball za 200zł i ten właśnie kupiłam.
A teraz z racji mojego przeterminowania mam schizy, że skończy się u mnie na cc i na marne pójdą moje ćwiczenia.
będzie dobrze jeszcze pobiegaj trochę po schodach umyj już okna na świeta i pójdziesz szybko na porodówke
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 20:47   #3665
Aninis
Zakorzenienie
 
Avatar Aninis
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Ja to się zastanawiam czemu nigdzie nie polecają sporych rozmiarów wibratorów albo po prostu mocnego porządnego seksu bez zbytniego poślizgu - wszystko byłoby lepsze niż pseudo masaż i gumowa rosnący balon I w ogóle to się zaczęłam zastanawiam czy potem nie okaże się, że ,,wejście" tam jest za szerokie i kompletnie niewrażliwe przez te atrakcje
Nie wiem, czy można znaleźć gdzieś taki wielki (w sensie szeroki) wibrator... chociaż w dzisiejszych czasach wszystko możliwe
Ale generalnie w ćwiczeniach z balonikiem chodzi o to, że przyzwyczajasz się do tego, że trzeba przeć i generalnie się tego uczysz, bo ten balonik musisz wypchnąć (to jest jedno z ćwiczeń, pozostałe to rozciąganie i ćwiczenie mięśni dna miednicy).
Aninis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 20:50   #3666
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy można znaleźć gdzieś taki wielki (w sensie szeroki) wibrator... chociaż w dzisiejszych czasach wszystko możliwe
Ale generalnie w ćwiczeniach z balonikiem chodzi o to, że przyzwyczajasz się do tego, że trzeba przeć i generalnie się tego uczysz, bo ten balonik musisz wypchnąć (to jest jedno z ćwiczeń, pozostałe to rozciąganie i ćwiczenie mięśni dna miednicy).
Myślałam, że balonikiem rozciąga się krocze - tak jak masażem. To przeć i ćwiczyć mięśnie miednicy to ja umiem, uff.
No ale tym wibratorem to ja myślałam żeby tak kręcić rozciągając ścianki

A Ty się nie stresuj - na szczęście sposobów na sprowokowanie porodu jest więcej niż na jego zatrzymanie Jak to moja położna mówi ,,seks,seks,seks".
Ineso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 20:51   #3667
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy można znaleźć gdzieś taki wielki (w sensie szeroki) wibrator... chociaż w dzisiejszych czasach wszystko możliwe
Ale generalnie w ćwiczeniach z balonikiem chodzi o to, że przyzwyczajasz się do tego, że trzeba przeć i generalnie się tego uczysz, bo ten balonik musisz wypchnąć (to jest jedno z ćwiczeń, pozostałe to rozciąganie i ćwiczenie mięśni dna miednicy).
no ćwiczenia ekstra wprawy nabierzesz na maksa później jak ściśniesz co nieco mężowi to będzie jazda
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 20:53   #3668
Aninis
Zakorzenienie
 
Avatar Aninis
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
będzie dobrze jeszcze pobiegaj trochę po schodach umyj już okna na świeta i pójdziesz szybko na porodówke
Nic na mnie nie działa. 2 ostatnie dni malowałam przedpokój i skakałam przy tym jak małpa... a moja oporna córa ma to gdzieś.
Mieszkam na 3 piętrze i schody też mnie nie ruszają.

Także kwietnióweczki pamiętajcie, jak Was poród weźmie z zaskoczenia przed czasem, to nic tylko się cieszyć. Bo takie czekanie po TP jest dołujące.

---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Myślałam, że balonikiem rozciąga się krocze - tak jak masażem. To przeć i ćwiczyć mięśnie miednicy to ja umiem, uff.
No ale tym wibratorem to ja myślałam żeby tak kręcić rozciągając ścianki

A Ty się nie stresuj - na szczęście sposobów na sprowokowanie porodu jest więcej niż na jego zatrzymanie Jak to moja położna mówi ,,seks,seks,seks".
Krocze też się rozciąga
Ale pomysł z wibratorem niezły a na pewno przyjemniejszy niż balonik.

Mój gin do sexu dodaje jeszcze, żeby masować sutki hahaha
Aninis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 20:54   #3669
Polinezyjka
Zakorzenienie
 
Avatar Polinezyjka
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Dzięi dzięki!
Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
Poli to super, wreszcie ktoś z pozytywnymi wieściami z wizyty
Hihihi


Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
bethoo chyba ten kalafior ciążowy w końcówce nam się pogłebia

Ty Poli ja ostatnio na śmierć zapomniałam o wizycie u innego lekarza miałam odwołać no ale
Najlepsze było jak męża umówiłam do lekarza babka przez telefon mi 3 razy podawała adres ale gdzie tam wpuściłam jednym uchem wypuściłam drugim bo przecież chodzi tam od lat teraz miał przerwe pół roku wiec wiedzieliśmy gdzie przyjmuje. Mąż pojechał dzwoni do mnie że jak ja go umówiłam jak już gabinet zamkniety i ZONG to dzwonie do baby co rejestruje i z pretensjami do niej że mąż był umówiony na wizyte a gabinet zamkniety a ona że Dr przyjmuje tu i tu i mnie olśniło że tamta ulica się inaczej nazywała
No to szybko na googlach patrze gdzie to jest kieruje męża żeby dojechał ale machłam ręką bo myśle pewnie i tak już za późno bo minęła jego godzina i pierwsze co myśl że pewnie był ostatni i już lekarz nie czekać będzie ale na szczęście się udało i go przyjął no ufffffff na szczęście słowem się nie odezwał mąż że zamieszanie zrobiłam czy coś.... także luz
hahhaha dobre
No cóż, dobrze, że mąż Kochany i nie skomentował hehehe
Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy można znaleźć gdzieś taki wielki (w sensie szeroki) wibrator... chociaż w dzisiejszych czasach wszystko możliwe
Ale generalnie w ćwiczeniach z balonikiem chodzi o to, że przyzwyczajasz się do tego, że trzeba przeć i generalnie się tego uczysz, bo ten balonik musisz wypchnąć (to jest jedno z ćwiczeń, pozostałe to rozciąganie i ćwiczenie mięśni dna miednicy).
Ciągle Cię cytowałam i odcytowywałam bo po chwili znów zobaczyłam nowszy komentarz

Po pierwsze życzę by ciśnienie i presja znikły byś pozwoliła na luzie swojemu maluchowi wybrać sobie jego własny termin
moja położna mi powiedziała, że bardzo dużo dziewczyn rodzi po terminie i to jest dalej w terminie. Nawet polecała by chodzić codziennie na ktg do szpitala i sprawdzać przepływy i stan wód i jeśli wszystko ok to nie zgadzać się na wywołanie

Po drugie życzę szybciutkiego i jak najprzyjemniejszego porodu

No i BALONIK
ja kupuje. Nie ma bata, już dawno o nim słyszałam, jeszcze przed ciążą. Już wtedy wiedziałam, że to coś dla mnie
Tylko że tak jak Ty słyszałam tylko o epino i cena mnie troszke odstraszała.

Ale moja położna dała mi cynk, że są za 200 zł.
Doszłam do takiego wniosku: skoro przez wiele lat bo około 9 wydawałam w Cholere kasy na papierosy to taki balonik, który może mi ułatwić rozwarcie to pikuś i nie będę oszczędzać. Na pewno spróbuję.
nawet mój mąż po usłyszeniu o tym baloniku od położnej na SR zaproponował, że mi kupi jak chcę

Co więcej, moja położna powiedziała, że dużo dziewczyn przychodzi po masażu i niestety i tak pęka. Ale za to te które przychodziły po baloniku o wiele mniej pękają - tzn mniej dziewczyn. Przynajmniej z jej obserwacji tak wynika.

Także ja idę na całość i jadę sam na sam z balonikiem jak tylko lekarka pozwoli
__________________
2009 początek naszej miłości
01.05.2015
13.04.2016 Sara
21 tc córeczka
Polinezyjka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 20:56   #3670
Aninis
Zakorzenienie
 
Avatar Aninis
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
no ćwiczenia ekstra wprawy nabierzesz na maksa później jak ściśniesz co nieco mężowi to będzie jazda
Mój mąż po tym co zobaczył co robię z balonikiem, to stwierdził, że chyba go echo zastanie ale na szczęście później wszystko wraca do normy

Dobra zmykam kochane i życzę Wam powodzenia w rozpakowywaniu.
Aninis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:01   #3671
Polinezyjka
Zakorzenienie
 
Avatar Polinezyjka
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Aaa a a i muszę wam coś opowiedzieć
wysłałam ten artykuł o dotykaniu dziecka w brzuchu mojemu małżonkowi

No i sobie leżę, delikatnie głaskam brzuch i mężunio się dosiadł.
Zamieniliśmy się rolami i on trzyma rękę na brzuchu - mówię mu, że dziecko rozpoznaje, że to nie mama dotyka.
Ten mnie wyśmiał i pyta: a niby jak to rozpoznaje?
To mu tłumaczę: Ty mnie ledwo muskasz, a ja tam ją troszkę paluchami ugniatam hehhe to musi wyczuwać różnice.

No i ten wpadł na pomysł, że ją delikatnie pomasuje - i tam gdzie wystawała jej pupencja albo plecki to tak delikatnie masował kółeczka - i to co ona zaczęła robić to przeszło nasze wszelkie oczekiwania !!
Zaczęła pod jego palcami się po prostu mocniej wypinać, jak przestawał to wypinała się pod jego palcami dalej. TAK TO NIE CZUŁAM JEJ W OGÓLE!
tzn często się wypina, ale raz tu, raz tam, a tu cały czas tak pod jego dłonią

Mąż zachwycony! Mówi do mnie, że będzie teraz tak masował codziennie swoją córeczkę.
__________________
2009 początek naszej miłości
01.05.2015
13.04.2016 Sara
21 tc córeczka
Polinezyjka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:02   #3672
Aninis
Zakorzenienie
 
Avatar Aninis
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
Dzięi dzięki!

Hihihi



hahhaha dobre
No cóż, dobrze, że mąż Kochany i nie skomentował hehehe

Ciągle Cię cytowałam i odcytowywałam bo po chwili znów zobaczyłam nowszy komentarz

Po pierwsze życzę by ciśnienie i presja znikły byś pozwoliła na luzie swojemu maluchowi wybrać sobie jego własny termin
moja położna mi powiedziała, że bardzo dużo dziewczyn rodzi po terminie i to jest dalej w terminie. Nawet polecała by chodzić codziennie na ktg do szpitala i sprawdzać przepływy i stan wód i jeśli wszystko ok to nie zgadzać się na wywołanie

Po drugie życzę szybciutkiego i jak najprzyjemniejszego porodu

No i BALONIK
ja kupuje. Nie ma bata, już dawno o nim słyszałam, jeszcze przed ciążą. Już wtedy wiedziałam, że to coś dla mnie
Tylko że tak jak Ty słyszałam tylko o epino i cena mnie troszke odstraszała.

Ale moja położna dała mi cynk, że są za 200 zł.
Doszłam do takiego wniosku: skoro przez wiele lat bo około 9 wydawałam w Cholere kasy na papierosy to taki balonik, który może mi ułatwić rozwarcie to pikuś i nie będę oszczędzać. Na pewno spróbuję.
nawet mój mąż po usłyszeniu o tym baloniku od położnej na SR zaproponował, że mi kupi jak chcę

Co więcej, moja położna powiedziała, że dużo dziewczyn przychodzi po masażu i niestety i tak pęka. Ale za to te które przychodziły po baloniku o wiele mniej pękają - tzn mniej dziewczyn. Przynajmniej z jej obserwacji tak wynika.

Także ja idę na całość i jadę sam na sam z balonikiem jak tylko lekarka pozwoli
Cena e-pino faktycznie odstrasza. I też cieszę się, że dowiedziałam się o tej tańszej wersji.
Życzę Ci powodzenia w ćwiczeniach i nie zrażaj się początkiem... pierwsze 2-3 dni są ciężkie... później jakoś leci, a i tak czasem zdarzy się kryzys. Ja miałam takie 2 czy 3 kryzysy, że myślałam, że bardziej się nie rozciągnę i nie dopompuję, a następnego dnia robiłam już postępy. Grunt to pozytywne nastawienie i odpowiednie rozluźnienie.

A co do ciśnienia na poród, to byłam wylajtowana, aż do dzisiaj. Ale po dzisiejszej nocy, gdzie moja córa wstawiała mi się w kanał rodny tak, że nie powiem gdzie jej główkę czułam... dopadły mnie negatywne myśli i jakieś schizy.

Dobra teraz już na serio zmykam
Aninis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:30   #3673
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Martinixxx Pokaż wiadomość
Mam podobnie, choć nie tak boleśnie jak ty. Tera zmam bóle typowe dla 3 trymestru, ale do wytrzymania. Mała pół dnia jest w przedszkolu a i tz jest cały czas ze mną, także w zasadzie nic nie musze robić Moja woła "koniec" jak zrobi kupę Normalnie wyciera się sama,ale jak jest w domu to wolę sprawdzić czy dobrze
Ja mojemu mówiłam że jak chce na kibelek to niech wcześniej mnie poinformuje bo zanim ja sie zwloke z tapczanu z pozycji leżącej to trwa dlatego jak on zawoła że idzie kupe to ja już sie ruszam do wstania

Cytat:
Napisane przez patulinka94 Pokaż wiadomość
Mnie znów dopadła straszna zgaga.... Masakra.
Współczuje u mnie ostatnio (odpukać) ustąpiła za to jak leże to strasznie ciężko mi sie oddycha. Jakbym sie miała dusic zaraz

Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
ZNAK ZODIAKU
już kiedyś w sumie o tym pisałyśmy, ja chcę barana!
Kocham wszystkie baranki

hihi
nie no jakoś tak się składa, że w moim życiu dużo baranów mnie otacza nie wierzę w znaki zodiaku (wierzę w numerologię, ale znaki zodiaku ... eee nie wierzę), ale co do barana to nie wiem. Mam szczęście do osób urodzonych w tym terminie. Lubię cholernie te osoby
Barany w moim życiu:
mój kochany dziadziu był baranem
mój tatusiek jest baranem
mój mężunio też jest baranem
mój i męża najlepszy przyjaciel jest baranem
moja przyjaciółka jest baranem
bardzo dobrzy znajomi są baranami

pewnie jeszcze ktoś, ale już nie pamiętam
Ło matko, same barany
Mam w rodzinie kogoś spod znaku lwa ale jest totalnym baranem w życiu codziennym

Cytat:
Napisane przez duchaa123 Pokaż wiadomość
Co do picia alko moj tz nie ma jakiegos pociagu do procentow , jak wie ze nie mozna to nie pije , czasem wieczorem lubi sobie wypic browarka i jeszcze sie pyta mnie czy moze no zloty chlopak
No złoty chłopak faktycznie ! Mój sie pyta ale to i tak bez sensu bo nawet jak mu zabronie to sobie wypije.
Niestety mój chłop to z tych piwiarzy

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
nie kichać - dobra rada tylko jak to zrobić
Można wyćwiczyć. Ja bym chyba już dawno urodziła przez kichanie. Zawsze jak już czuje że sie chce to zakrywam nos i oczy żeby ciemnica nastała i przechodzi. Nauczyłam sie kilka lat temu

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Co do alko, to mój TŻ niestety uwielbia piwo i pije je bardzo często Próbowałam z nim gadać, że przegina, ale on w tym nie widzi problemu, bo przecież się nie upija tylko 1-2 piwka (dziennie!)...
Moj po 2 piwach nawalony to jakby tak pił codziennie te dwa to wiecznie byłby zapity... Często pije bo 3, 4x w tygodniu

Cytat:
Napisane przez gosiaczek071 Pokaż wiadomość
Ałłłłłłaaaaaaaaaa
A któraś z was to bedzie se wkładać......????? pierwszy raz słyszę o czymś takim...aż mnie pipola mocniej zabolała, Antoniowi chyba tez sie balonik nie podoba

Ja nie bo u mnie CC zresztą przy moich bólach tam w dole to nawet badanie na samolocie to hardcore a co dopiero mieć tam nadmuchany balon


Poli gratulacje udanej wizyty!!!

Edytowane przez Iwoncia81
Czas edycji: 2016-02-26 o 21:33
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:38   #3674
NetaC
Raczkowanie
 
Avatar NetaC
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez lulka19 Pokaż wiadomość
Mi bardzo brakuje drinkowania z TŻ albo jak przychodzą święta, urodziny wszyscy sobie popijają %, a ja tak siedzę


Cytat:
Napisane przez lucy111 Pokaż wiadomość
oj mi też brakuje wieczorów z winkiem czy piwkiem, czesto sobie z mezem kupowaliśmy jakies z małych lokalnych browarów na spróbowanie, to były czasy

wyprasowałam dwie suszarki prania, jeszcze tylko dwie czekaja i jedno właśnie się pierze

No też brakuje alkoholu. Lubiłam. I wino i piwo i mocniejszy. Już się nie mogę doczekać aż się napije.




Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
Poli cudowne wieści teraz nic tylko grzecznie czekac do terminu

---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:11 ----------



Taka różnica ? nie kumam


No właśnie nie mam pojęcia . I tu w szpitalu mogę iść m małe zakupy i zrobić obiad i prasowac a u niego nie. Hmmm. ?





Co do alkoholu. W zasadzie jedno piwo ma mało %
Są takie narodowości które w kulturze mają wino do obiadu. Inne jakiś inny alkohol zawsze.
standardowo.

Ale każdy powinien patrzeć na siebie ni i każdy jest inny. Ja liczę na to że mój mąż jest mądry i nie zacznie przeginac. A jak zacznie to wtedy zareaguje.


Cytat:
Napisane przez kopycio Pokaż wiadomość
Polinezyjka, wreszcie dobre wiadomości gratki

Neta, ciekawe, moze błąd pomiaru za pierwszym razem był..

A szyjka w ogole moze sie wydłużyć? Albo zrobic sie znowu nierozpulchniona? Mam nadzieje, ze to moje leżenie sie na cos zda
No ponoć może się cofnąć to że się rozszerza.
NetaC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:42   #3675
duchaa123
Wtajemniczenie
 
Avatar duchaa123
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 359
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Co do balonika to w pierwszej ciazy wogole o nim nie slyszalam , zreszta teraz niedawno sie o nim dowiedzialam ... nie bede kupowac bo juz raczej jak moja bozenka wyparla 33 cm glowke w obwodzie to jest rozciagnieta
__________________
"Wolę jedno życie z Tobą, niż samotność przez wszystkie ery tego świata"

Adrian 13.05.2013 r Gabriela 13.04.2016 r
duchaa123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:43   #3676
Kalpana
Zakorzenienie
 
Avatar Kalpana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 361
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
Kalpana moja ma 55 l.
Kropcia zaraz jestem
Velika tez myślę o domowej pizzy dzisiaj..
Dzięki za odpowiedź
Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
Wróciłam do domku wizyta super udana! Teraz Pani doktor chce mnie widzieć co dwa tygodnie BOSKO!
I nie było usg, ale pobrała mi GBS i jak bedzie OK to juz ten wystarczy do porodu.

na wszystkie moje pytania dotyczące moich bólów i kłóć powiedziała, że to normlane no to spoko
powiedziała, że bardzo silne bóle nie do wytrzymania, albo takie co długo trwają, lub są regularne to jest coś nie tak i trzeba do szpitala jechać. A moje które wydarzyły się raz lub są sporadycznie to luzik.
Super że wizyta udana
Cytat:
Napisane przez NetaC Pokaż wiadomość
Wiecie co.?
Ginekolog mówi że mam 1cm szyjki tutaj w szpitalu mam 28mm czyli 3 cm. Więc.? Czyżby się zrosla. ?
A gin Ci sprawdzał na usg czy ręcznie? Może źle oszacował. Chociaż to i tak spora różnica...
Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Kalpana no ciezko facetowi to wytlumaczyc niestetyale zrob moze wlasnie marzec przez oczekiwanie na porod miesiacem bez alko
Nie da rady, bo jest za granicą i wraca dopiero na święta, więc jedynie od świąt. A tam mają piwo tańsze niż woda, więc
Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Mam w rodzinie kogoś spod znaku lwa ale jest totalnym baranem w życiu codziennym

Moj po 2 piwach nawalony to jakby tak pił codziennie te dwa to wiecznie byłby zapity... Często pije bo 3, 4x w tygodniu
: hahaha::h ahaha:
Często? A jak mój codziennie? Tyle że po nim w ogóle nie widać jak te 2 piwa wypije. Znaczy ja widzę, bo go doskonale znam, on jest z tych małomównych, których trzeba za język ciągnąć żeby coś powiedzieli, a po 2 piwach zaczyna więcej gadać. Ale osoby postronne nie widzą różnicy.

Właśnie się dowiedziałam że brat cioteczny teściowej zmarł. Szkoda faceta, bo taki pozytywny gość z niego był Nie wiem czy iść na pogrzeb czy sobie odpuścić. Z jednej strony bym szła, ale z drugiej jakoś nie mam ochoty w ciąży chodzić na takie uroczystości...

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ----------

A co do balonika to ja na pewno nie kupię. Szkoda mi 200-300zł na to wydać, bo dla mnie to dużo kasy.
__________________

K

Sz
Kalpana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:50   #3677
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Kalpana no to zostaje Ci myslec, ze te 2 piwa dziennie mu nie zaszkadza po co sie dolowac jak i tak wplywu zadnego nie masz

Przelom, maz ze mna rozmawia
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:52   #3678
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez lucy111 Pokaż wiadomość
wyprasowałam dwie suszarki prania, jeszcze tylko dwie czekaja i jedno właśnie się pierze

Mnie to czeka jutro

Cytat:
Napisane przez valaria Pokaż wiadomość
mężuś właśnie pichci placki na kolację, gotuje winogronowy kompot i piecze milkiłejowe ciasto jednocześnie. No normalnie człowiek orkiestra, a ja się obijam w łóżku. Miałabym wyrzuty sumienia, ale w związku z tym, że przed chwilą wykipiał mi ten kompot i usyfił całe kafelki na różowo (a miałam doglądać go dosłownie przez kilka minut kiedy poszedł po zakupy do auta) zostałam oddelegowana z placu boju. W łóżku jestem nieszkodliwa :P

znaki zodiaku - taki ze mnie lew jak z pospolitego dachowca król dżungli za to tż to bliźnięta. też jakoś szczególnych cech nie przejawia. mały zapowiada się na byka, ale kto wie

Ale masz uzdolnionego męża, zazdroszczę

Cytat:
Napisane przez duchaa123 Pokaż wiadomość
Po porodzie do seksu wrocilismy po 4 tyg po 3 przestalo ze mnie leciec no i tydzien jeszcze odczekalismy a szwow mialam moze ze 3 i to nie w srodku , noc mnie nie bolalo to dzialalismy . Ciekawe jak teraz bedzie

Laktatora nie mam i nie mialam , jakos nie byl potrzebny...

po 3 tygodniach?? szalona

Cytat:
Napisane przez NetaC Pokaż wiadomość
Wiecie co.?
Ginekolog mówi że mam 1cm szyjki tutaj w szpitalu mam 28mm czyli 3 cm. Więc.? Czyżby się zrosla. ?

Co inne usg to inna szyjka, i waga dziecka. Wkurza mnie to

Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
Hej kwietnióweczki jak tam nastroje u Was

Ja jestem przeterminowaną lutówką w dwupaku i generalnie lutówki już na wykończeniu rozpakowywania... marcówki zaczęły się rozkręcać... a za jakieś 2-3 tygodnie pewnie i u Was się zacznie.

Czy któraś z Was zastanawia się nad kupnem balonika do ćwiczeń przed porodem? Ja kupiłam i z ćwiczeniami doszłam do 30,5cm... jak urodzę bez szwanku, to będę mogła polecać. Ale 2 lutówki, które stosowały i już urodziły SN polecają


oo hej ! ja nie kupuję tego balonika z prostej przyczyny, po co mi rozciągnięta Bożena skoro mam 50 % szans, że będzie cesarka
lulka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:56   #3679
justyna_fli
Zadomowienie
 
Avatar justyna_fli
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Hants
Wiadomości: 1 279
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Poli za wizyte
Cytat:
Napisane przez gosiaczek071 Pokaż wiadomość
Pipeta mnie boli
Osmarkalam sie
Jestem z siebie dumna, udalo mi sie skonczyc dzis wstep teoretyczny do pracy Ale siedzialam od 9 do 19 Jeszcze tylko dwa rozdzialy no i poprawki, o ile moj wspanialy promotor w koncu sie wezmie i przeczyta co mu wyslalam. Ale juz blizej niz dalej do konca
Jezu co Wy z tym balonikiem Chyba bym zeszla jakbym se miala tam cos wcisnac i pompowac Ja mam nadzieje ze jesli czeka mnie sn, to w znieczuleniu i nie bede musiala nawet myslec o tym co tam na dole sie dzieje, bo nie bede dokladnie tego czula. Inaczej to
pryszcze
Dziewczyny Mam straszny tradzik na I zostaja mi takie ciemne slady, wiecie jak niektorzy maja na twarzy. Ja w zyciu czegos takiego nie mialam, jestem przerazona bo to sie pogarsza To wina hormonow? Mozna cos z tym zrobic?
__________________
Ślub 16.08.2014
Pawełek 05.04.2016
26.12.2017
Dawidek 31.10.2018

Edytowane przez justyna_fli
Czas edycji: 2016-02-26 o 21:57
justyna_fli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 21:59   #3680
NetaC
Raczkowanie
 
Avatar NetaC
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Mi gin sprawdzil to na fotelu specjalnym czymś i mi pokazał nawet na monitorze jak to wygląda ze taki lejek się otwiera i idzie w dół i mówił że 1 cm...

Więc głupia już jestem.

Nie wiem czym mam leżeć i się nie ruszać czy się ruszać.

Jeden mówi że nie ruszać bo to ważne by dziecko zostało jeszcze miesiąc. A tu mówią ruszać bo inaczej będzie źle. Można chodzić.

...
NetaC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:05   #3681
lucy111
Zadomowienie
 
Avatar lucy111
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 702
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

nigdy w życiu żadnego balonika, kiedyś kobiety rodziły bez tego i też było ok
przeraża mnie rozciąganie tam, boję się że przy systematycznych ćwiczeniach z balonikiem zrobiłoby sie luźniej i po porodzie
lucy111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:13   #3682
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
no ćwiczenia ekstra wprawy nabierzesz na maksa później jak ściśniesz co nieco mężowi to będzie jazda
Albo ping pong show będzie mogła zrobić
Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
Ale pomysł z wibratorem niezły a na pewno przyjemniejszy niż balonik.

Mój gin do sexu dodaje jeszcze, żeby masować sutki hahaha
Tylko wydaje mi się właśnie, że jak jest przyjemnie to nie działa, w sensie za duży poślizg więc nic się nie rozciąga. Dlatego nie umiem sobie wyobrazić tż robiącego masaż.
A o sutkach też słyszałam - nawet na sali porodowej podobno położna zaleca i wychodzi, oksytocyna się wyzwala wtedy.
Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
Nawet polecała by chodzić codziennie na ktg do szpitala i sprawdzać przepływy i stan wód i jeśli wszystko ok to nie zgadzać się na wywołanie
A w szpitalu nie robią problemów jak się chce codziennie?
Cytat:
Napisane przez justyna_fli Pokaż wiadomość
pryszcze
Dziewczyny Mam straszny tradzik na I zostaja mi takie ciemne slady, wiecie jak niektorzy maja na twarzy. Ja w zyciu czegos takiego nie mialam, jestem przerazona bo to sie pogarsza To wina hormonow? Mozna cos z tym zrobic?
Peeling kawą. Ewentualnie po możesz sobie wmasować jakiś lekki olej w którym rozcieńczysz trochę olejku z drzewka herbacianego.
Ineso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:16   #3683
patryska0804
Zadomowienie
 
Avatar patryska0804
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Poli super ze jest super a mąż kochany!
Neta nie wiem co Ci doradzić. .
Gosiaczek mam taką małą prośbę. . Czy wstawilabys jeszcze raz łóżeczko Antosia? Ponieważ zastanawiam się nad dekoracją mojego. Czy zrobić napis Dominik czy dać takie coś jak Ty tylko juz jak przez mgle pamiętam jak to Twoje wyglądało. . Czy któraś ma jeszcze jakoś ozdobione? Może cotton ballsami? Albo jakieś inne pomysły? Wrzucajcie chętnie poogladam
__________________
Włosomaniaczka!


2007r- Dziewczyna
2013r- Narzeczona
2014r- Żona <3

5.08.2015 II kreseczki
25.08.2015 <3

Czekamy na Ciebie syneczku- Dominiś
patryska0804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:20   #3684
NetaC
Raczkowanie
 
Avatar NetaC
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Glosniczek dopochwowoy dlan maluszka a co


http://img.wiocha.pl/images/0/9/0967...597619feeb.jpg



Co do balonika i obaw o rozepchaniu
http://img.wiocha.pl/images/6/2/627b...80f8b7e22f.jpg

Xd


http://img.wiocha.pl/images/7/1/71d2...12029055be.jpg

Edytowane przez NetaC
Czas edycji: 2016-02-26 o 22:29
NetaC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:20   #3685
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Justyna a moze to nie pryszcze tylko potowki jak u mnie? Tez zostaja ciemne slady ale po miesiacu znikajaz tym ze juz dawno pojawia sie nowesprobuj kapac sie w oleju kokosowym...u mnie schodza...tylko to dziala. I mam tylko na udach...Nasila sie jak chodze w ciazowych jeansach z H&M a jak chodze w tych czarnych jakby leginsowych to jest lepiej
No i gratulacje za postepy w pracy

Ide spac...2 ciezkie noce za mna to moze dzis sie wyspie?

Tabaska jak po wizycie???
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:25   #3686
justyna_fli
Zadomowienie
 
Avatar justyna_fli
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Hants
Wiadomości: 1 279
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Kurcze no nie wiem Kejka... Nie mialam potowek nigdy tez Ale te sa takie czerwone i ropne raczej, to chyba pryszcze? Probowalam smarowac kremem z ziaji z kwasem migdalowym ale tylko mnie d.upa piekla a efektu zero Sprobuje z ta kawa jak radzi Ineso, bo nasza wanna ma zdarta powloke i boje sie ze po tym oleju bym ja musiala szorowac
__________________
Ślub 16.08.2014
Pawełek 05.04.2016
26.12.2017
Dawidek 31.10.2018
justyna_fli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:29   #3687
lucy111
Zadomowienie
 
Avatar lucy111
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 702
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

justyna gratki za pracę
oby promotor się ogarnął i przeczytał

Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
Poli super ze jest super a mąż kochany!
Neta nie wiem co Ci doradzić. .
Gosiaczek mam taką małą prośbę. . Czy wstawilabys jeszcze raz łóżeczko Antosia? Ponieważ zastanawiam się nad dekoracją mojego. Czy zrobić napis Dominik czy dać takie coś jak Ty tylko juz jak przez mgle pamiętam jak to Twoje wyglądało. . Czy któraś ma jeszcze jakoś ozdobione? Może cotton ballsami? Albo jakieś inne pomysły? Wrzucajcie chętnie poogladam
zerknij sobie na pokoje dziecięce na pinterst albo zszywce całkiem fajne inspiracje mozna znaleźć
lucy111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:30   #3688
patryska0804
Zadomowienie
 
Avatar patryska0804
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Lucy nie pomyślałam dzięki
__________________
Włosomaniaczka!


2007r- Dziewczyna
2013r- Narzeczona
2014r- Żona <3

5.08.2015 II kreseczki
25.08.2015 <3

Czekamy na Ciebie syneczku- Dominiś
patryska0804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:34   #3689
Polinezyjka
Zakorzenienie
 
Avatar Polinezyjka
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
A w szpitalu nie robią problemów jak się chce codziennie?
To chodzi o ten moment gdy ministerstwo zdrowia narzuca wywoływanie - i przychodząc będą Cię nakłaniać by wywołać bo już po terminie (tam chyba to był tydzień po ? ). Wtedy mówisz: jeśli dziś będzie wszystko ok to nie zgadzam się na wywołanie, przyjdę jutro na kontrole.
Z tego co ona mówiła, to takie coś przejdzie, bo jakbyś powiedziała wtedy, że się nie zgadzasz i w ogóle, że przyjdziesz do szpitala jak się coś zacznie to im się to nie podoba bo w końcu jesteś po terminie.

Ale jak jest naprawdę to musiałybyśmy na własnej skórze pewnie doświadczyć, albo spotkać kogoś kto miał taką sytuację.
__________________
2009 początek naszej miłości
01.05.2015
13.04.2016 Sara
21 tc córeczka
Polinezyjka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 22:38   #3690
Martinixxx
Zadomowienie
 
Avatar Martinixxx
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Też tak uważam. Niby wydaje się że co tam to jedno piwo, ale tak codziennie to potem nagle jak się nie wypije to zaczyna brakować. I to jest już uzależnienie. Na szczęście mój innych alkoholów na co dzień nie pija, tylko jak jest jakaś okazja rodzinna albo w gościach ktoś poczęstuje. Ale z tym piwem zastanawiam się już od dawna co zrobić i nie mam pojęcia

Jak ja bym chciała żeby mój nie mógł My też w weekendy po kieliszku wina sobie piliśmy i szczególnie go do tego nie ciągnęło, pił raczej ze względu na to żeby mi towarzyszyć No ale to piwsko

Może Cię źle zeszyli Współczuję, że dopiero po roku mogłaś się normalnie kochać. U mnie to była kwestia może miesiąca, zanim całkowicie normalnie się czułam w trakcie
Lekarz za mocno mnie zszył i mi ściągali kilka szwów 3 dni po porodzie Biloało gorzej niż sam poród. Może coś spartaczył kretyn jeden. Na szczęście wszystko minęło i byłam jak osiemnastka

Cytat:
Napisane przez NetaC Pokaż wiadomość
Wiecie co.?
Ginekolog mówi że mam 1cm szyjki tutaj w szpitalu mam 28mm czyli 3 cm. Więc.? Czyżby się zrosla. ?
Umnie w badaniu ręcznym wyszła krótka, ae na usg już podnad 32 mm. Też bym zgłupiała .

Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
Hej kwietnióweczki jak tam nastroje u Was

Ja jestem przeterminowaną lutówką w dwupaku i generalnie lutówki już na wykończeniu rozpakowywania... marcówki zaczęły się rozkręcać... a za jakieś 2-3 tygodnie pewnie i u Was się zacznie.

Czy któraś z Was zastanawia się nad kupnem balonika do ćwiczeń przed porodem? Ja kupiłam i z ćwiczeniami doszłam do 30,5cm... jak urodzę bez szwanku, to będę mogła polecać. Ale 2 lutówki, które stosowały i już urodziły SN polecają
U nas wesoło na wątku. Co jakiś czas panika, połowa już spakowana Większośc nastawia się,że urodzi wcześniej,ale zobaczymy jak to wyjdzie

Cytat:
Napisane przez justyna_fli Pokaż wiadomość
Poli za wizyte

Osmarkalam sie
Jestem z siebie dumna, udalo mi sie skonczyc dzis wstep teoretyczny do pracy Ale siedzialam od 9 do 19 Jeszcze tylko dwa rozdzialy no i poprawki, o ile moj wspanialy promotor w koncu sie wezmie i przeczyta co mu wyslalam. Ale juz blizej niz dalej do konca
Jezu co Wy z tym balonikiem Chyba bym zeszla jakbym se miala tam cos wcisnac i pompowac Ja mam nadzieje ze jesli czeka mnie sn, to w znieczuleniu i nie bede musiala nawet myslec o tym co tam na dole sie dzieje, bo nie bede dokladnie tego czula. Inaczej to
pryszcze
Dziewczyny Mam straszny tradzik na I zostaja mi takie ciemne slady, wiecie jak niektorzy maja na twarzy. Ja w zyciu czegos takiego nie mialam, jestem przerazona bo to sie pogarsza To wina hormonow? Mozna cos z tym zrobic?
Na moje to zmiany hormonalne. Poczekałabym do końca ciąży i potem się z tym rozprawiła. Mi na przykład wylazla czerwona plama na twarzy Nic nie pomaga także zobacze co będzie po porodzie.
__________________
"Chwyć mnie i nieś, niech niebo bliżej będzie,
Tak bardzo chcę w ramionach skryć się Twych."



Martinixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-03-04 21:22:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.