|
|
#1801 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Centralna Polska
Wiadomości: 2 473
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
A u mnie dziwnie się dzieje.... Sama nie wiem czy się cieszyć czy mieć kaca moralnego
Nigdy nie robiłam takich rzeczy... Zawsze byl eks i wpatrzona byłam jak w obrazek...Inni faceci nie istnieli. Ale teraz po 2,5 miesiaca singlowania zatęskniłam za przytuleniem, pocałunkiem, pogłaskaniem po wlosach... I mam nadzieję, że mnie bardzo nie zjedziecie ehhh... ![]() A więc... Mam przyjaciela. Znamy się od ponad roku. Oboje samotni. Stwierdziliśmy, że sie spotkamy, pogadamy, napijemy się wina, on pokaże mi jak mieszka ( bo się przeprowadził właśnie). Bardzo go lubię i może nawet chciałabym spróbować coś więcej. Ale po kolei. Jadąc tam pomyślałam, że nie miałabym nic przeciwko pocałunkom, przytuleniom i takim lekkim pieszczotom. Pojechałam tam, napiliśmy się wina i się zaczeło. Chciałam tego. Nie uprawialismy seksu pełnego, ani oralnego, ale było ostro. Nawet hmmm on doszedł na mój biust. Było bardzo miło. Wyprzytulał mnie, wycałował, gładził po wlosach, był bardzo czuły i w ogóle bosko. Ale nie wiem czy dobrze robię. Zawsze uważałam, że takie rzeczy tylko w związku, z miłości itd. Z drugiej strony oboje jesteśmy dorośli, nikogo nie krzywdzimy... No, ale boję się, że mogę podchodzić do tego za bardzo emocjonalnie... ![]() Ale to głaskanie, całowanie po rękach, patrzył na mnie z taką czułością... Ehh... Jak sobie to przypomnę to mam ochotę na powtórkę Mój eks był dla mnie pierwszym facetem w TYCH sprawach. I nigdy nie szalałam w ten sposób ehhh...Nie bijcie Sama mam mieszane uczucia... ![]() Przepraszam, że na tym wątku, ale jak mówiłam tu czuję się jak w domu
__________________
|
|
|
|
#1802 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Dzis jestem pierwsza na wizazu wiec napisze ci co ja o tym mysle Otoż uważam że nie powinnas sie obwiniac bo obydwoje tego chcieliscie Nie zdradziliscie nikogo, bo jestescie teraz samotni..Jesli jest Wam ze soba dobrze to sprobujcie..Byc moze bylo to tylko pozadanie i chec bliskosci z drugim czlowiekiem, a moze tez ciekawosc zeby zobaczyc jak moze byc z kims innym? Teraz jeszcze tego nie wiesz Sloneczko jesli chcecie obydwoje nadal sie spotykac , to spotkajcie sie, pojdzcie razem na randke do kina, na spacer, do kawiarni. Moze to jest wlasnie ten ktos kogo szukalas? Dopoki nie sprobujesz to sie nie przekonasz Zobaczysz jak to wszystko sie dalej potoczy..Moze naprawde przerodzi sie w gleboka i dojrzala milosc?A coz ja moge wiecej Ci poradzic? Jesli masz chwile zalamaniai niepewnosci to pomodl sie do Ducha Swietego /pisalas ze modlisz sie o dobrego meza/wiec moge to napisac bo widac ze jestes osoba wierzaca![]() Ja tylko trzymam kciuki i najwazniejsze zebys byla szczesliwa Ps. Czy z jego strony widac zainteresowanie Toba wiesz jako kobieta ale nie tylko w sferze seksualnej.Czy widac ze on tez by chcial sprobowac spotykac sie z Toba, pociaga go nie tlyko Twoje cialo ale umysl, charakter itp.. Jesli cos za ostro napisalam to przepraszam Buziaczki Leemorko JESTEM Z TOBA, SCISKAM MOCNO, JAKBY CO TO PISZ..MOZE WTEDY BEDZIE CI LZEJ JAK PODZIELISZ SIE TYM CO CIE BOLI Z NAMI |
|
|
|
|
#1803 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
![]() dorinka no bo to są w ogóle najprzyjemniejsze sprawy w ogóle ![]() Cytat:
I nawet czuję się świetnie, mimo kłótni z nowym sąsiadem ![]() ![]() Cytat:
![]() Po związku byłym związku (też pierwszy seks), zanim związałam się z Mężem... zachowywałam się jak... mała ladacznica A Co będę udawała, seks uwielbiam i potrafię oddzielić go od tego emocjonalnego podejścia, więc ja osobiście kaca moralnego nie miałam, ale u mnie to kolejna złożona historia...Melodio szczerze to zastanawiam się skąd u Ciebie ten kac moralny? Jestes dorosłą kobietą, która ma prawo żyć i korzystać z przyjemności z niego płynących, próbować zbudować cos nowego... itd. Obydwoje tego chcieliśmy, mieliście z tego przyjemność itd. Pytaniem jest, czy przy kolejnym spotkaniu nie będzie niezręczności i zakłopotania, bo i tak się zdarza Ale z drugiej strony to... może tak jak ANITKA79 pisze coś z tego wyjdzie? ![]() Oj, trzymam za Ciebie kciuki! |
||||
|
|
|
#1804 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
dzien dobry
co za okropna pogoda, szaro, i deszcz pada. a ja niedlugo ruszam na maraton po sklepach . tyle do zalatwienia: plaszcze na rynku zobaczyc, do lumpka, drogerii. jeszcze do jednego sklepu zobaczyc te talerze bo TZ prosil.Melodio mnie to nie dziwi. bo w sumie to nasze drugie chodzenie to tez zaczlismy z TZ od pettingu na pierwszym spotkaniu moze i u Was bedzie z tego cos wiecej
__________________
|
|
|
|
#1805 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Ja daleka jestem od potępienia ciebie za to co opisałas![]() Kac moralny? Nie miałabym go raczej Oboje jesteście samotni, oboje mieliście takie pragnienie. Nikogo nie raniliście. Dla mnie ok.Mówisz, że to przyjaciel, czesto przyjaźń rozwija sie w miłość U mnie i męża tak właśnie było Wielka przyjaźń, potem wielka miłość![]() Jedyne co powinnaś wziąć pod uwage to właśnie to, że może się ta przyjaźń rozwinąć w miłość. I teraz jeśli z dwóch stron, to okey, ale jeśli tylko z jednej.. bedzie trudność.. Cóż podejmując decyzję o tej bliskość, wasz związek przestał być przyjaźnią w podstawowym rozumieniu tego słowa. Ciekawa jestem jak dalej się to potoczy Wierzę, że szczęśliwie dla obojga
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#1806 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Ja z moim Mężem cokolwiek więcej poza całuskiem w czoło czy w policzek to po... 4 miesiącach znajomości mimo, że całe otoczenie miało nas za "parę" i potrafiło głośno komentować że pewnie w łóżku nam się równie dobrze układa jak na parkiecie, a my zawsze tylko się śmialiśmy Bo w tamtym okresie to nawrt za rączkę się nie trzymaliśmy. Ewenement jakiś
|
|
|
|
|
#1807 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
dziewczyny wczoraj od 8 rano mnie nie było na necie juz (tyle stron napisalyście ze musze sie przyznać, ze nie przeczytałam jeszcze ich). wczoraj Byłam do razu z dworca u TZ.. bylo tak miło: TZ mnie przytulał, całował, mówił mile słówka.. tylko kurcze szkoda mi go, bo ma pewien dośc poważny problem(może wy się na tym znacie): w wakacje jak wiecie był w Holandii - pracowal tam legalnie i normalnie odprowadzal wszytskie składki ZUS. tu w pracy wziął urlop bezpłatny. a teraz sie okazuje ze podobno musi zapłacic jeszcze raz te składki w Polsce- jak sie okaże ze nic nie zdziała to bedzie przez 3 miesiące pracował za darmo bo 3 pensje mu pójdą na te opłaty... i powedział,ze nasze zareczyny ze względów finansowych sie musza przesnnąć
|
|
|
|
#1808 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
, zresztą ja byłam tak wyposzczona w tamtym czasie, że 4 miesiące to byłaby cała wieczność ![]() My stanowczo od samego początku stanowimy niezwykle energetyczny związek we wszystkich kwestiach ![]() Haniu ale masz fajnie z tym Sylwkiem Mam uczulenie na tą zbiorową panikę, euforię i konieczność dobrej zabawy tego akurat dnia ![]() Pewnie gdzieś pójdziemy ale jestem raczej za zwyczajną zabawą w klubie, jedynie z symboliczną lampką szampana o 12. W zeszłym roku tak spedzaliśmy Sylwka i było super, po prostu impreza w gronie znajomych, w strojach imprezowych a nie sylwestrowych, drażni mnie ta cała sztuczna otoczka związana z obchodami Sylwestra
|
|
|
|
|
#1809 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
![]() Cytat:
![]() Hm.. nie tylko Ty Ja z moim Tz tez sie nie spieszylismy z niczym, ba nawet na poczatku mogl liczyc tylko na moja przyjazn, kolezenstwo to czulam sie jak mala dziewczynkaChoc nie jest moim pierwszym, to kochajac sie z nim pierwszy raz czulam sie jakby to byl moj pierwszy raz w zyciu Bylo mi cudownieI tak jest do dzis ![]() /, ciesze jak dziecko na spotkanie z Tz![]()
|
|
|
|
|
#1810 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
No taki właśnie osobnik ani razu nawet nie potraktował mnie czysto seksualnie wbrew wszystkiemu co słyszałam Póki mu się do domu nie wprosiłam ANITKA79 mi przy moim Mężu od początku nogi miękły, no po prostu tylko wziąć i schrupać... Ale to jak w Vanilla Sky u nas było Pleasure delayer I dobrze, bo iskry szły od początku, czasami aż wrzało Ale jakie to później jest rewelacyjne... Wszyscy wokół mówili mi, że to tylko kwestia czasu - przeleci i pójdzie dalej, a tu taaakaa niespodzianka Nie poszedł dalej.
|
|
|
|
|
#1811 |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Melodio - kaca nie miej, ale dam Ci dobrą radę (z moich obserwacji i szczerości mojego Tż
). Wiadomo, że jak mężczyzna poznaje kobietę, to najpierw postrzega ją 100% zewnętrznie i - co by nie mówił - 99.99999% z nich marzy przede wszystkim o tym, żeby się z tą kobietą przespać. I teraz kobieta może zrobić 2 rzeczy:a) pójść z nim do łóżka, bo ma ochotę, bo XXI wiek, bo on tak pięknie patrzy etc., ale wtedy jest nikła szansa na coś więcej ze strony mężczyzny, po prostu większość z nich tak jest skonstruowana i kropka. Wielka miłość po przypadkowym seksie zdarza się głównie w komediach romantycznych, w życiu raz na tysiąc razy [choć sama znam taką 1 parę ]b) odwlec ten moment i dać mężczyźnie czas na zauważenie, że kobieta jest wesoła, fajna, inteligentna itp., że fajnie się z nią spędza czas i w sumie na kogoś takiego czekał od dawna. Jeśli kobieta da mężczyźnie czas na to, żeby zza plemnikowej zasłony zobaczył też JĄ i się zaangażował naprawdę [należy to odróżnić od zaangażowania, rozpieszczania i mówienia różnych rzeczy, które kobieta chce usłyszeć, tylko po to, żeby ja zaliczyć. Tak nie robią tylko dranie, oni po prostu tak mają i basta, zaprogramowani biologicznie na zapłodnienie jak największej liczby partnerek.] i wtedy seks itp. nie zaspokoją 100% zainteresowania mężczyzny kobietą, tylko mimo tego, że już zaspokoił swoje początkowe pragnienia, będzie chciał poznawać ją dalej. więc uważaj, żeby z tego nie zrobiło się tylko spotykanie w jednym celu. No chyba, że tego chcesz
|
|
|
|
#1812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
dziewczyny wybaczcie ze wam przerywam temat, ale może znacie odp. na moje wczesniej postawione pytanie?? bardzo mi na tym zależy
|
|
|
|
#1813 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1814 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
kurcze ,tylko ze jak on we wrzesniu składał tu wniosek do ZUs-u to miało byc ok. a teraz: zus chce jakies papiery a ci z Holandii nie chca mu wystawić itp.
|
|
|
|
#1815 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
ale jak poszlismy na calosc...To juz nie moglam sie doczekac nastepnego razu chcialam chrupac i chrupac![]() |
|
|
|
|
#1816 |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#1817 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Mam nadzieję, że informatycy nie przeglądają tej poczty, bo chybabym spłonęła ze wstydu mijając ich na korytarzu ![]() Madzialenko to ja nie wiem ![]() vadi dla Ciebie specjalnie moje motylki, bo zdjęcia znalazłam wreszcie ![]() Jedno dokładne, wyraźne, a trudie to takie popiardułki ![]() EDIT:
|
|
|
|
|
#1818 | ||
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
fajne ![]() Cytat:
![]() swietny tekst ![]() edit: albo ten na kostce. albo nie wiem już |
||
|
|
|
#1819 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Vadi i co pracowałaś coś z tymi zdjęciami ?? Bo ja taka ciekawa jestem
|
|
|
|
#1820 |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Jeszcze nie, ale dzisiaj juz jestem z znacznie lepszej formie wiec zaraz przypne myszke do laptopa [bo ja nie umiem sie precyzyjnie poslugiwac tym czyms w laptopie
] i do dziela ![]() jakieś wskazówki, czy mam wolną rękę?
|
|
|
|
#1821 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Fajne tatuaże. Mnie też przypadł do gusto bardziej ten na ramieniu. Moja chęć na zrobienie sobie tatu, znikła wraz z przyjściem mojego męża
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
#1822 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
masz wolna rękę .. ale mnie ciekawość ogarneła
|
|
|
|
#1823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
A ten na kostce to taki bzyczek, nie żałuję, ale za mały jest i za delikatny, taki dziewczyński... ![]() kulbit Mój Mąż ma 3 I wszystkie zrobione w Australi metodą tradycyjną No po prostu coś niesamowitego, z soku jakiś tam jagódek itd... Piekielnie mnie to kręci, no zboczona jestem Kolczyki mam tylko w uszach, bo mama zrobiła jak byłam mała i ogólnie kolczyki mnie nie ruszają, ale tatuaże to oh..
|
|
|
|
|
#1824 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Nie przeczytałm dokładnie od razu się przyznaję
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Ja generalnie zawsze byłam szybka- w tych sprawach szlam na zywioł. Z TZ było zupełnie na odwrot. Nie chciałam szybko, chciałm powolutku celebrowac nasza bliskosć. Juz mieszkalismy razem a seksu zero .Znajomi mieli nas juz za weteranów seksualnych - a my nic . Tylko raz próbowalismy zdementować te ploty, ale kupmel stwierdził że jaja sobie robimy .Najlepsze było to ze eks męża nękała go sms , rozmowami na gg i ostro twierzdiła ze ja go tylko do lózka zaciągnac chcialam, że jeszcze pożałuję...a jak juz zapytał go czy mu ze mna lepiej to w furie wpadl i niezle jej nawciskał. Melodio ja w żadnym wypatku nie moge Cie potępiać - byłabym hipokrytka . Jestes, dorosła, sama- więc kożystaj z zycia, a nie miej kaca moralnego Dori ja z Sylwestrem tez mam jak TY. Generalnie nie lubię. Marzył mi się własnie taki wyjazdowy z dala od domu na jakiejs szalonej imprezie w klubie. Generalnie nigdy nie spedzałam tego dnia fajnie. Mam raczej same przykre wspomnienia. W zeszłum roku poszlismy do znajomych, później na chwile do klubu i o 1 w nocy wrazalismy na piechotę do domu- wsiekli oby dwoje strasznie, ze w ogole z domu wychodzilismy.
__________________
|
|||
|
|
|
#1825 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 318
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
hej a u mnie bez zmian ..wsumie co by sie mialo zmienic przez jeden dzien....ale dalej czuję taką bezradnosc, ze sie wkolo wszystko sypie i nikt z tym nic nie robi, a wiecie co przypomniala mi sie jeszcze jedna rzecz miesiac temu na imprezie wspomnial mi ze jest fajnie super sie uklada ze cos niedlugo sie wydarzy nawet szybciej niz mysle ..i tak sie teraz zastanawiam czy na pewno zrozumialam go dobrze..myslalam ze mu chodzi o zareczyny ale jak dla niego szybciej niz mysle bylo na wiosne .. to troche tego nie czaje..i wiecie co spytam sie go kiedy o co mu chodzilo i tak juz sie juz wszystko sypie to przynajmniej nie bede zyla w niepewnosci .. o co mu chodzi ..
|
|
|
|
#1826 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Tak ja w odpowiedzi do Melodii napisałam - seks to dla mnie seks i raczej nie traktowałam go wyjątkowo, czasami nawet i "po męsku" jak to okreslila moja przyjaciółka, a tutaj się zakochałam i... zszedł na drugi plan, podczas gdy ważniejsze stało się usiąść przy kieliszku wina i przegadać całą noc... I chyba dzięki temu tworzymy z Mężem taki silny emocjonalnie związek, bo jakby nie patrzeć zaczeliśmy od przyjaźni i poznania się
|
|
|
|
|
#1827 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
i to wiecej ode mnie![]() ![]() MY Z TZ PISZEMY SMSY"TEMATYCZNE" A POTEM W PRACY WYSIEDZIEC NIE MOGE HE HE ![]() ![]() MADZIALENKO niestety nie wiem jak ci pomoc , ale jak cos sie dowiem to dam Ci znac jak to jest/kolega mojego Tz pracuje za granica/
|
|
|
|
|
#1828 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
...a z TZ chciałm rozmawiac , przytulac się, głaskac- nic poza tym. Później bałam się że seks wszystko zniszczy. Nasza 1 noc to był mój 1 raz- duchowy i emocjonalny ![]() MAdzialenko a jakie było pytanie bo cos nie moge znaleźć?????
__________________
|
|
|
|
|
#1829 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Tak apetycznie wyglądał I do pracy mu taka koszulkę sama doradzałam durna ja...A teraz mi jeszcze takie maile ![]() Cytat:
I raczej bez skrupułów korzystałam z przyjemności życia...A przy Mężu odkryłam jaki ładunek emocjonalny łączy się z seksem z ukochaną osobą. Zupełnie inny wymiar postrzegania cielesności.
|
||
|
|
|
#1830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
I to bardziej u kobiet niz facetów Sama chciałam konika morskiego na łopatce.. ale gdy nastała era mojego męża zrezygnowałam, bo on skutecznie mi to wyperswadował
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:05.



Nigdy nie robiłam takich rzeczy... Zawsze byl eks i wpatrzona byłam jak w obrazek...Inni faceci nie istnieli. Ale teraz po 2,5 miesiaca singlowania zatęskniłam za przytuleniem, pocałunkiem, pogłaskaniem po wlosach... I mam nadzieję, że mnie bardzo nie zjedziecie ehhh...
Mój eks był dla mnie pierwszym facetem w TYCH sprawach. I nigdy nie szalałam w ten sposób ehhh...



Nie zdradziliscie nikogo, bo jestescie teraz samotni..Jesli jest Wam ze soba dobrze to sprobujcie..Byc moze bylo to tylko pozadanie i chec bliskosci z drugim czlowiekiem, a moze tez ciekawosc zeby zobaczyc jak moze byc z kims innym? Teraz jeszcze tego nie wiesz Sloneczko jesli chcecie obydwoje nadal sie spotykac , to spotkajcie sie, pojdzcie razem na randke do kina, na spacer, do kawiarni. Moze to jest wlasnie ten ktos kogo szukalas? Dopoki nie sprobujesz to sie nie przekonasz






to czulam sie jak mala dziewczynka
/, ciesze jak dziecko na spotkanie z Tz
nogi miękły, no po prostu tylko wziąć i schrupać... Ale to jak w Vanilla Sky u nas było
Pleasure delayer
- 99.99999% z nich marzy przede wszystkim o tym, żeby się z tą kobietą przespać. I teraz kobieta może zrobić 2 rzeczy:





.
durna ja...
