Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-01, 15:07   #2551
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Czy u Was też już po wszystkim, mimo trzymania nóg w górze trochę spermy wyleci?
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 15:22   #2552
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Czy u Was też już po wszystkim, mimo trzymania nóg w górze trochę spermy wyleci?
zawsze cos wyleci bo przeciez sie nie wchlonie w środkuco ma trafic to trafi a reszta won!w spermie sa nie tylko plemniki ale tez plyn ulatwiajacy im poruszanie sie a on po pewnym czasie z plemnikami ktore sie zle poruszaja lub sa wadliwe zwyczajnie wyleci,a zdarzylo Ci sie ze nic nie wyleciało?

Edytowane przez Qazsew
Czas edycji: 2016-03-01 o 15:24
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 15:37   #2553
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cześć dziewczynki

Nie pisałam dawno bo u nas żałoba
Wracaliśmy od teściów w niedzielę i na drodze leżała nasza kotka. Podniosła głowę jak się zatrzymaliśmy i jeszcze mąż mówi, zostaw ją ona tak często leży jak jeżdżę do pracy. Ale jakoś tak nienaturalnie leżała, podniosłam ją i chciałam postawić, ale jej tylne nóżki w ogóle nie reagowały. Ale że nie było nigdzie krwi, to myślałam, że może ma tylko nogę złamaną. W domu gdy szukaliśmy jakiegoś dyżuru weterynarza, zaczęła się ślinić, dyszeć, nóżkę miała wykrzywioną o 180 stopni, i tak strasznie miauczała. Pech chciał, że była godzina 18:00 w niedzielę. Żaden lekarz nie chciał nas przyjąć, obdzwoniłam wszystkie lecznice w mieście i w końcu w ostatniej Pan doktor przyjechał. To jest chore, aby nie było całonocnego dyżuru Niestety... miała przetrącony kręgosłup i uszkodzone narządy wewnętrzne. Musieliśmy ją uśpić.
A trochę to trwało, bo miała tak strasznie silne serducho, tak walczyła
W domu teraz pusto, pies nie może sobie miejsca znaleźć bo nie ma się z kim bawić... Masakra, jak człowiek może przywiązać się do zwierząt.

W ogóle niedziela jakaś dziwna była...wcześniej odebrałam telefon z tego sklepu, gdzie miałam rozmowę kwalifikacyjną na sprzedawcę. Zdzwonił prezes tej spółki z hasłem, że po mojej rozmowie zwolnili menadżerkę i chcę mnie na jej miejsce
Jak byłam kurcze bez pracy to nikt mnie nie chciał, a teraz w przeciągu dwóch tygodni mam już dwie
I najprawdopodobniej będę ciągnęła dwie prace równocześnie

Także Lidka99 zgadzam się z Tobą. Im więcej rzeczy mam na głowie, tym bardziej jestem zorganizowana i mam paradoksalnie więcej czasu

MajWija - kochana musisz trochę odpuścić. Takie napinanie się i analizowanie wszystkiego może przynieść więcej szkody niż pożytku. Na dłuższą metę zwariujesz jeśli wszystko będziesz tak bacznie obserwować.
Życzę Ci oczywiście szybkiego ujrzenia II kreseczek, ale są dziewczyny, które starają się znacznie dłużej i nie wyobrażam sobie aby przez np. rok starań myśleć tylko o testach, śluzie, pozycjach itd. Aby wszystko, całe życie podporządkowywać staraniom. Trzeba jak to się mówi wrzucić na luz - wtedy się uda
Swoją drogą to podziwiam Twojego męża i fajnie, że masz go na każde zawołanie Mój chyba by mnie wyśmiał, jakbym w środku dnia powiedziała mu, że mam śluz płodny i musi się ze mną kochać. Wynikła by z tego jeszcze awantura, że potrzebny mi jest tylko jako maszyna do produkcji spermy

Megan1312 - Piękna beta. Startujesz na prawdę z bardzo dobrego poziomu. Poza tym nie wielkość jest ważna ale jej przyrostu. Powtórz za dwa dni. Jeśli będzie minimum 66% w ciągu 48h to nie masz się co martwić
Dopisuje Cię do listy mamuś Który to był cykl?

maddd, aska8999, monika0185 - przykro mi, że znów się nie udało. Trzymajcie się dzielnie i zbierajcie siły na kolejny cykl

Nemmireth - gratuluje zdania egzaminu
Koniecznie daj znać jak już będziecie po środowej wizycie. A wyniki męża kiedy będziecie mieć? Dzisiaj czy jutro?

Cavagirl - nie możesz tak mówić! Przywołujemy Cię do porządku Być może po prostu jeszcze nie trafiliście na ten czas, aby wszystko w Waszych organizmach się ze sobą zgrało. A dobre wyniki męża powinny Cię bardzo, ale to bardzo ucieszyć. W razie jakiś większych problemów ( tfu, tfu odpukać), przy dobrym nasieniu macie możliwość skutecznej inseminacji czy w ostateczności in vitro. Jest wtedy znacznie więcej możliwości. Uda się zobaczysz

Aiina - jeśli z tym orgazmem to byłaby prawda, to nie doszłoby u mnie do zapłodnienia. Bo ja orgazmu nie miewam nigdy w trakcie seksu Może on i pomaga, ale i bez niego się da

Uffff.... ale się opisałam
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 17:06   #2554
cavagirl
Rozeznanie
 
Avatar cavagirl
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Nie doluj sie zaraz stwierdzeniem ze PROBLEM tkwi w Tobie,poprostu moze jeszcze nie nadszedl wasz czas,ale napewno nadejdzie,wbijanie sobie do glowy ze to Twoja wina ze sie nie udaje napewno nie pomoze,nie mysl za duzo o tym,bedzie dobrze,zobaczysz:gl asiu:[COLOR="Silver"]
Dzięki!!!

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
nie mów, ze problem w obie, bo skad wiesz? zdiagnozowali ci cos? ciesz się, ze facet ma dobre wyniki, bo poprawa u faceta wyników trwa i to min. 3 miesiace, a czem duzo dłużej, to naprawde dobra wiadomość

robił badanie podstawowe czy rozszerzone? wyniki super czy po prostu ok? w ogóle jak przeżył badanie? my mamy w planie jakos za miesiąc jak @ przyjdzie, bo on sie ludzi, ze nie dostanę @ i nie bedzie musiał najpierw sie denerwowałam, ze znów odwleka, ale w sumie to ma rację. chociaz raczej nie wierzę, ze się uda, ja po prostu już czuje, ze bedziemy szukac przyczyny i szukać...

Robil chyba podstawowe, po prostu badanie nasienia to się nazywało. Przeżył bez problemu On nie należy do nieśmiałych, wiec luzik. Śmialiśmy się potem cały dzień
My chcieliśmy juz sprawdzić, żeby cokolwiek móc wykreślić z listy potencjalnych przyczyn.

Teraz się zbliżam do dni płodnych, a wlasnie grypa mnie rozkłada :/
Niedlugo zbadam progesteron i prolaktyne chyba dodatkowo.

Cytat:
Napisane przez Wyczekujaca Pokaż wiadomość
Dziewczyny w Październikowych mamusiach są aż dwie kobiety które starały się po 24 cykle, i udało się im zajść w ciąże w pierwszym miesiącu picia ziół Ojca Sroki. Myślę że warto przetestować.
Trzymam za Was nieustannie kciuki.

Aż poszukam tych ziół.

---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ----------

VelaLuca, Pater86, dziękuje
Megan, gratulacje!!!
cavagirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 17:14   #2555
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Nie pisałam dawno bo u nas żałoba
Wracaliśmy od teściów w niedzielę i na drodze leżała nasza kotka. Podniosła głowę jak się zatrzymaliśmy i jeszcze mąż mówi, zostaw ją ona tak często leży jak jeżdżę do pracy. Ale jakoś tak nienaturalnie leżała, podniosłam ją i chciałam postawić, ale jej tylne nóżki w ogóle nie reagowały. Ale że nie było nigdzie krwi, to myślałam, że może ma tylko nogę złamaną. W domu gdy szukaliśmy jakiegoś dyżuru weterynarza, zaczęła się ślinić, dyszeć, nóżkę miała wykrzywioną o 180 stopni, i tak strasznie miauczała. Pech chciał, że była godzina 18:00 w niedzielę. Żaden lekarz nie chciał nas przyjąć, obdzwoniłam wszystkie lecznice w mieście i w końcu w ostatniej Pan doktor przyjechał. To jest chore, aby nie było całonocnego dyżuru Niestety... miała przetrącony kręgosłup i uszkodzone narządy wewnętrzne. Musieliśmy ją uśpić.
A trochę to trwało, bo miała tak strasznie silne serducho, tak walczyła
W domu teraz pusto, pies nie może sobie miejsca znaleźć bo nie ma się z kim bawić... Masakra, jak człowiek może przywiązać się do zwierząt.

W ogóle niedziela jakaś dziwna była...wcześniej odebrałam telefon z tego sklepu, gdzie miałam rozmowę kwalifikacyjną na sprzedawcę. Zdzwonił prezes tej spółki z hasłem, że po mojej rozmowie zwolnili menadżerkę i chcę mnie na jej miejsce
Jak byłam kurcze bez pracy to nikt mnie nie chciał, a teraz w przeciągu dwóch tygodni mam już dwie
I najprawdopodobniej będę ciągnęła dwie prace równocześnie
Bardzo mi przykro z powodu kotka Ja bardzo płakałam po króliczku, którego trzeba było uspać. Miał 8 lat

Co do pracy to WOW! Ależ jesteś rozchwytywana! To tylko świadczy o tym jaka jesteś dobra w tym co robisz Gratuluję!

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 17:18   #2556
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Dziewczyny mam te zioła gotowa mieszankę oddam za free trzymam w pojemniku i nie powinny zwietrzec. Vela czytam o kocie i serce mi pęka ((((( cos okropnego. Sama mam kota i nie wyobrażam sobie jakby sie jej cos stało ;( przykro mi strasznie. Dajcie znać na Priv jak któraś jest zainteresowana ziołami.

Edytowane przez Ewula88
Czas edycji: 2016-03-01 o 17:21
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 17:31   #2557
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
zawsze cos wyleci bo przeciez sie nie wchlonie w środkuco ma trafic to trafi a reszta won!w spermie sa nie tylko plemniki ale tez plyn ulatwiajacy im poruszanie sie a on po pewnym czasie z plemnikami ktore sie zle poruszaja lub sa wadliwe zwyczajnie wyleci,a zdarzylo Ci sie ze nic nie wyleciało?
Nie, zawsze coś tam wypłucze się

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ----------

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Nie pisałam dawno bo u nas żałoba
Wracaliśmy od teściów w niedzielę i na drodze leżała nasza kotka. Podniosła głowę jak się zatrzymaliśmy i jeszcze mąż mówi, zostaw ją ona tak często leży jak jeżdżę do pracy. Ale jakoś tak nienaturalnie leżała, podniosłam ją i chciałam postawić, ale jej tylne nóżki w ogóle nie reagowały. Ale że nie było nigdzie krwi, to myślałam, że może ma tylko nogę złamaną. W domu gdy szukaliśmy jakiegoś dyżuru weterynarza, zaczęła się ślinić, dyszeć, nóżkę miała wykrzywioną o 180 stopni, i tak strasznie miauczała. Pech chciał, że była godzina 18:00 w niedzielę. Żaden lekarz nie chciał nas przyjąć, obdzwoniłam wszystkie lecznice w mieście i w końcu w ostatniej Pan doktor przyjechał. To jest chore, aby nie było całonocnego dyżuru Niestety... miała przetrącony kręgosłup i uszkodzone narządy wewnętrzne. Musieliśmy ją uśpić.
A trochę to trwało, bo miała tak strasznie silne serducho, tak walczyła
W domu teraz pusto, pies nie może sobie miejsca znaleźć bo nie ma się z kim bawić... Masakra, jak człowiek może przywiązać się do zwierząt.

W ogóle niedziela jakaś dziwna była...wcześniej odebrałam telefon z tego sklepu, gdzie miałam rozmowę kwalifikacyjną na sprzedawcę. Zdzwonił prezes tej spółki z hasłem, że po mojej rozmowie zwolnili menadżerkę i chcę mnie na jej miejsce
Jak byłam kurcze bez pracy to nikt mnie nie chciał, a teraz w przeciągu dwóch tygodni mam już dwie
I najprawdopodobniej będę ciągnęła dwie prace równocześnie

Także Lidka99 zgadzam się z Tobą. Im więcej rzeczy mam na głowie, tym bardziej jestem zorganizowana i mam paradoksalnie więcej czasu

MajWija - kochana musisz trochę odpuścić. Takie napinanie się i analizowanie wszystkiego może przynieść więcej szkody niż pożytku. Na dłuższą metę zwariujesz jeśli wszystko będziesz tak bacznie obserwować.
Życzę Ci oczywiście szybkiego ujrzenia II kreseczek, ale są dziewczyny, które starają się znacznie dłużej i nie wyobrażam sobie aby przez np. rok starań myśleć tylko o testach, śluzie, pozycjach itd. Aby wszystko, całe życie podporządkowywać staraniom. Trzeba jak to się mówi wrzucić na luz - wtedy się uda
Swoją drogą to podziwiam Twojego męża i fajnie, że masz go na każde zawołanie Mój chyba by mnie wyśmiał, jakbym w środku dnia powiedziała mu, że mam śluz płodny i musi się ze mną kochać. Wynikła by z tego jeszcze awantura, że potrzebny mi jest tylko jako maszyna do produkcji spermy


Megan1312 - Piękna beta. Startujesz na prawdę z bardzo dobrego poziomu. Poza tym nie wielkość jest ważna ale jej przyrostu. Powtórz za dwa dni. Jeśli będzie minimum 66% w ciągu 48h to nie masz się co martwić
Dopisuje Cię do listy mamuś Który to był cykl?

maddd, aska8999, monika0185 - przykro mi, że znów się nie udało. Trzymajcie się dzielnie i zbierajcie siły na kolejny cykl

Nemmireth - gratuluje zdania egzaminu
Koniecznie daj znać jak już będziecie po środowej wizycie. A wyniki męża kiedy będziecie mieć? Dzisiaj czy jutro?

Cavagirl - nie możesz tak mówić! Przywołujemy Cię do porządku Być może po prostu jeszcze nie trafiliście na ten czas, aby wszystko w Waszych organizmach się ze sobą zgrało. A dobre wyniki męża powinny Cię bardzo, ale to bardzo ucieszyć. W razie jakiś większych problemów ( tfu, tfu odpukać), przy dobrym nasieniu macie możliwość skutecznej inseminacji czy w ostateczności in vitro. Jest wtedy znacznie więcej możliwości. Uda się zobaczysz

Aiina - jeśli z tym orgazmem to byłaby prawda, to nie doszłoby u mnie do zapłodnienia. Bo ja orgazmu nie miewam nigdy w trakcie seksu Może on i pomaga, ale i bez niego się da

Uffff.... ale się opisałam
Niestety u mnie to nie takie proste. Cierpię na nerwicę natręctw i nerwicę lekową, więc ja zawsze wszystko analizuję, niestety.
Pewnie im dłużej będą starania trwały tym mniej będę doglądać dni płodnych itd, ale póki co inaczej nie potrafię. Mam nadzieję, że uda Nam się jak najszybciej zafasolkować
Na pewno zaoszczędzi mi to sporo stresów.

---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

Cytat:
Napisane przez cavagirl Pokaż wiadomość
Dzięki!!!




Robil chyba podstawowe, po prostu badanie nasienia to się nazywało. Przeżył bez problemu On nie należy do nieśmiałych, wiec luzik. Śmialiśmy się potem cały dzień
My chcieliśmy juz sprawdzić, żeby cokolwiek móc wykreślić z listy potencjalnych przyczyn.

Teraz się zbliżam do dni płodnych, a wlasnie grypa mnie rozkłada :/
Niedlugo zbadam progesteron i prolaktyne chyba dodatkowo.




Aż poszukam tych ziół.

---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ----------

VelaLuca, Pater86, dziękuje
Megan, gratulacje!!!
Postaraj się zwalczyć domowymi sposobami już na starcie to świństwo, bo antybiotyki mogą zaburzyć owulkę... Dasz radę
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 18:08   #2558
Megan1312
Raczkowanie
 
Avatar Megan1312
 
Zarejestrowany: 2015-11
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 129
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Megan gratulacje! Beta ladna jak na 13-14 dpo.
A umialabys powiedziec czym ten cykl roznil sie od poprzednich ze akurat zaszlas ? Moze mniej stresow?
Chyba tylko tym ze w czasie okolo owulacyjnym przytulalismy sie codziennie przez 5 dni

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Nie pisałam dawno bo u nas żałoba
Wracaliśmy od teściów w niedzielę i na drodze leżała nasza kotka. Podniosła głowę jak się zatrzymaliśmy i jeszcze mąż mówi, zostaw ją ona tak często leży jak jeżdżę do pracy. Ale jakoś tak nienaturalnie leżała, podniosłam ją i chciałam postawić, ale jej tylne nóżki w ogóle nie reagowały. Ale że nie było nigdzie krwi, to myślałam, że może ma tylko nogę złamaną. W domu gdy szukaliśmy jakiegoś dyżuru weterynarza, zaczęła się ślinić, dyszeć, nóżkę miała wykrzywioną o 180 stopni, i tak strasznie miauczała. Pech chciał, że była godzina 18:00 w niedzielę. Żaden lekarz nie chciał nas przyjąć, obdzwoniłam wszystkie lecznice w mieście i w końcu w ostatniej Pan doktor przyjechał. To jest chore, aby nie było całonocnego dyżuru Niestety... miała przetrącony kręgosłup i uszkodzone narządy wewnętrzne. Musieliśmy ją uśpić.
A trochę to trwało, bo miała tak strasznie silne serducho, tak walczyła
W domu teraz pusto, pies nie może sobie miejsca znaleźć bo nie ma się z kim bawić... Masakra, jak człowiek może przywiązać się do zwierząt.



Megan1312 - Piękna beta. Startujesz na prawdę z bardzo dobrego poziomu. Poza tym nie wielkość jest ważna ale jej przyrostu. Powtórz za dwa dni. Jeśli będzie minimum 66% w ciągu 48h to nie masz się co martwić
Dopisuje Cię do listy mamuś Który to był cykl

:

Byl to 5 cykl staran

Vela bardzo mi przykro przezylam podobna sytuacje moj kotek kilka lat temu wpadl pod samochod. Od razu pojechalismy do lecznicy a ze to bylo kilka minut przed zamknieciem dali mu tylko zastrzyk przeciw bolowy i kazali na drugi dzien przyjechac na przeswietlenie. Kotek juz tego nie doczekal Cala noc strasznie mialkal. To byla jedna z najgorszych nocy w moim zyciu.
__________________
18.08.2012 Mąż i Żona
9tc 11tc 10tc 13tc
Megan1312 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 18:22   #2559
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
przykro mi kurczę to takie niesprawiedliwe, ze tyle tu siedzimy na tym watku
MalaMi, to jest okropnie niesprawiedliwe u nas dziś się zaczął 10 cykl starań wczoraj miałam plamienia w pracy, a dziś małpa jedna rozkręciła się na dobre, więc wg ovufriend liczę nowy cykl od dziś brak mi słów, nie miałam pojęcia że tyle czasu będziemy się starać....

Cytat:
Napisane przez Wyczekujaca Pokaż wiadomość
Dziewczyny w Październikowych mamusiach są aż dwie kobiety które starały się po 24 cykle, i udało się im zajść w ciąże w pierwszym miesiącu picia ziół Ojca Sroki. Myślę że warto przetestować.
Trzymam za Was nieustannie kciuki.
Hmmm ciekawe z tymi ziołami.... trochę w to nie wierzę, faktycznie coś dają? Słyszałyście o takich przypadkach? (że ktoś się długo starał, zaczął je pić, i pomogło zaciążyć?)

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj 1 dc. @ przyszła i teraz cierpie w pracy. Ale mnie brzuch boli i strasznie się ze mnie leje.
Ale za to dzisiaj wieczorem walne sobie piwko
No to Monia witaj w klubie widzę, że zaczynamy swój cykl tego samego dnia jejku, jakbym chciała, zeby nam obu się teraz udało... trzymam za nas kciuki hehe

ja co prawda piwka nie mam ochoty dziś walnąć ale juz mąż mi zrobił czekoladę na gorąco, i kupił bagietkę (bo ogólnie staramy sie nie jeść buł, dlatego to święto:P), żeby mi poprawić nastrój więc zjadłam ją sobie z miodem, a co będę sobie żałować...

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Nie pisałam dawno bo u nas żałoba
Wracaliśmy od teściów w niedzielę i na drodze leżała nasza kotka. Podniosła głowę jak się zatrzymaliśmy i jeszcze mąż mówi, zostaw ją ona tak często leży jak jeżdżę do pracy. Ale jakoś tak nienaturalnie leżała, podniosłam ją i chciałam postawić, ale jej tylne nóżki w ogóle nie reagowały. Ale że nie było nigdzie krwi, to myślałam, że może ma tylko nogę złamaną. W domu gdy szukaliśmy jakiegoś dyżuru weterynarza, zaczęła się ślinić, dyszeć, nóżkę miała wykrzywioną o 180 stopni, i tak strasznie miauczała. Pech chciał, że była godzina 18:00 w niedzielę. Żaden lekarz nie chciał nas przyjąć, obdzwoniłam wszystkie lecznice w mieście i w końcu w ostatniej Pan doktor przyjechał. To jest chore, aby nie było całonocnego dyżuru Niestety... miała przetrącony kręgosłup i uszkodzone narządy wewnętrzne. Musieliśmy ją uśpić.
A trochę to trwało, bo miała tak strasznie silne serducho, tak walczyła
W domu teraz pusto, pies nie może sobie miejsca znaleźć bo nie ma się z kim bawić... Masakra, jak człowiek może przywiązać się do zwierząt.

W ogóle niedziela jakaś dziwna była...wcześniej odebrałam telefon z tego sklepu, gdzie miałam rozmowę kwalifikacyjną na sprzedawcę. Zdzwonił prezes tej spółki z hasłem, że po mojej rozmowie zwolnili menadżerkę i chcę mnie na jej miejsce
Jak byłam kurcze bez pracy to nikt mnie nie chciał, a teraz w przeciągu dwóch tygodni mam już dwie
I najprawdopodobniej będę ciągnęła dwie prace równocześnie

maddd, aska8999, monika0185 - przykro mi, że znów się nie udało. Trzymajcie się dzielnie i zbierajcie siły na kolejny cykl



Uffff.... ale się opisałam
Vela, strasznie mi przykro z powodu kotka

Super z tą drugą pracą, gratuluję!! ale to często tak jest, że najpierw długo się szuka tej pracy, a później jest sytuacja że nie wiadomo co wybrać ja tak miałam kiedyś też
A dasz radę ciągnać dwie?

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam te zioła gotowa mieszankę oddam za free trzymam w pojemniku i nie powinny zwietrzec. Vela czytam o kocie i serce mi pęka ((((( cos okropnego. Sama mam kota i nie wyobrażam sobie jakby sie jej cos stało ;( przykro mi strasznie. Dajcie znać na Priv jak któraś jest zainteresowana ziołami.
Ewula, jak uważasz, czy te zioła mogły Ci pomóc w zafasolkowaniu? Jak długo je piłaś przed ciążą???
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 18:38   #2560
Megan1312
Raczkowanie
 
Avatar Megan1312
 
Zarejestrowany: 2015-11
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 129
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
MalaMi, to jest okropnie niesprawiedliwe u nas dziś się zaczął 10 cykl starań wczoraj miałam plamienia w pracy, a dziś małpa jedna rozkręciła się na dobre, więc wg ovufriend liczę nowy cykl od dziś brak mi słów, nie miałam pojęcia że tyle czasu będziemy się starać....:

Nie mozesz sie poddawac bedzie dobrze musi byc.
Ja o pierwsza ciaze staralam sie prawie 1,5 roku poronilam. Drugi raz szybko zaszlam w ciaze poronilam. Bardzo to przezylam teraz jestem w trzeciej i sie stresuje czy tym razem bedzie dobrze.
__________________
18.08.2012 Mąż i Żona
9tc 11tc 10tc 13tc
Megan1312 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 18:42   #2561
konwalia39
Wtajemniczenie
 
Avatar konwalia39
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 170
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ktoras z dziewczyn pisala o mikroskopie owulacyjnyn, tylko nie pamietam teraz ktora. Jesli jest ktos ze slaska to oddam mikroskop owu za free bo mi sie juz nie przyda...
konwalia39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 18:57   #2562
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Megan1312 Pokaż wiadomość
Nie mozesz sie poddawac bedzie dobrze musi byc.
Ja o pierwsza ciaze staralam sie prawie 1,5 roku poronilam. Drugi raz szybko zaszlam w ciaze poronilam. Bardzo to przezylam teraz jestem w trzeciej i sie stresuje czy tym razem bedzie dobrze.
ehh... straszne jest to, co piszesz Bardzo mi przykro, ze tyle czasu się starałaś, i aż 2 razy poroniłaś zapewne bardzo ciężkie przeżycie A w którym tygodniu jesteś?
Jest takie powiedzenie, że do trzech razy sztuka, to już teraz MUSI się wszystko udać, i urodzi Ci się piękny i ZDROWY Bobas

I dziękuję za dobre słowa dobrze że jest to forum, i że jesteście WY dziewczyny, fajnie że możemy tak sobie dodawać otuchy, i fajnie czytać, że w końcu się komuś udaje mimo miesięcy starań
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 19:29   #2563
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
dobrze że jest to forum, i że jesteście WY dziewczyny, fajnie że możemy tak sobie dodawać otuchy, i fajnie czytać, że w końcu się komuś udaje mimo miesięcy starań
Bo nikt tak nie zrozumie starającej sie jak inne starające
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 19:34   #2564
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
MalaMi, to jest okropnie niesprawiedliwe u nas dziś się zaczął 10 cykl starań wczoraj miałam plamienia w pracy, a dziś małpa jedna rozkręciła się na dobre, więc wg ovufriend liczę nowy cykl od dziś brak mi słów, nie miałam pojęcia że tyle czasu będziemy się starać....







Hmmm ciekawe z tymi ziołami.... trochę w to nie wierzę, faktycznie coś dają? Słyszałyście o takich przypadkach? (że ktoś się długo starał, zaczął je pić, i pomogło zaciążyć?)







No to Monia witaj w klubie widzę, że zaczynamy swój cykl tego samego dnia jejku, jakbym chciała, zeby nam obu się teraz udało... trzymam za nas kciuki hehe



ja co prawda piwka nie mam ochoty dziś walnąć ale juz mąż mi zrobił czekoladę na gorąco, i kupił bagietkę (bo ogólnie staramy sie nie jeść buł, dlatego to święto:P), żeby mi poprawić nastrój więc zjadłam ją sobie z miodem, a co będę sobie żałować...







Vela, strasznie mi przykro z powodu kotka



Super z tą drugą pracą, gratuluję!! ale to często tak jest, że najpierw długo się szuka tej pracy, a później jest sytuacja że nie wiadomo co wybrać ja tak miałam kiedyś też

A dasz radę ciągnać dwie?







Ewula, jak uważasz, czy te zioła mogły Ci pomóc w zafasolkowaniu? Jak długo je piłaś przed ciążą???

Ja je piłam 2 cykle dokładnie w 2 i 3 cyklu a zafasolkowalam w 6. Nie wydaje mi sie aby to buła zasługa ziół.
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 19:53   #2565
Megan1312
Raczkowanie
 
Avatar Megan1312
 
Zarejestrowany: 2015-11
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 129
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
ehh... straszne jest to, co piszesz Bardzo mi przykro, ze tyle czasu się starałaś, i aż 2 razy poroniłaś zapewne bardzo ciężkie przeżycie A w którym tygodniu jesteś?
Jest takie powiedzenie, że do trzech razy sztuka, to już teraz MUSI się wszystko udać, i urodzi Ci się piękny i ZDROWY Bobas

I dziękuję za dobre słowa dobrze że jest to forum, i że jesteście WY dziewczyny, fajnie że możemy tak sobie dodawać otuchy, i fajnie czytać, że w końcu się komuś udaje mimo miesięcy starań
4t4d liczac od miesiaczki
__________________
18.08.2012 Mąż i Żona
9tc 11tc 10tc 13tc
Megan1312 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 20:09   #2566
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
ehh... straszne jest to, co piszesz Bardzo mi przykro, ze tyle czasu się starałaś, i aż 2 razy poroniłaś zapewne bardzo ciężkie przeżycie A w którym tygodniu jesteś?
Jest takie powiedzenie, że do trzech razy sztuka, to już teraz MUSI się wszystko udać, i urodzi Ci się piękny i ZDROWY Bobas

I dziękuję za dobre słowa dobrze że jest to forum, i że jesteście WY dziewczyny, fajnie że możemy tak sobie dodawać otuchy, i fajnie czytać, że w końcu się komuś udaje mimo miesięcy starań
Dokładnie, po to tu jesteśmy i też się cieszę, że tutaj trafiłam

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Bo nikt tak nie zrozumie starającej sie jak inne starające
Święte słowa

---------- Dopisano o 20:09 ---------- Poprzedni post napisano o 20:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
Ja je piłam 2 cykle dokładnie w 2 i 3 cyklu a zafasolkowalam w 6. Nie wydaje mi sie aby to buła zasługa ziół.
Myślę, że to po prostu w większości przypadków zbieg okoliczności z tymi ziołami. Jezeli jest jakiś problem to same zioła cuda nie zdzialaja
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 20:23   #2567
cavagirl
Rozeznanie
 
Avatar cavagirl
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

VelaLuca, dopiero całą Twoją wypowiedz przeczytałam. Gorączka mi pada na mózg.
Strasznie współczuję kotka ;( sama jestem mega miłośniczka zwierząt i rozumiem stratę w 100% ;(

Co do pracy, to niezła akcja. Tak czułam, ze zrobiłaś tam mega wrażenie. I dokładnie tak to jest-jak nic to nic, a potem kilka propozycji naraz. Obstawiam, ze u mojego TŻta tez tak będzie.

Ja mam wirusówkę, więc bez antybiotyków, ale siły na przytulanie nie ma za grosz. Na szczęście wczoraj było, może za dwa dni będzie lepiej i cos sie uda. Miłego wieczoru!
cavagirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 20:27   #2568
aska8999
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

A dziewczyny jak juz urodzicie to po jakim czasie chcecie wrocic do pracy? Ja bym chciala isc na roczny macierzynski i potem na roczny wychowawczy, po dwoch latach wrocic i po chwili zaczav starac sie o drugie.
aska8999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 20:45   #2569
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A dziewczyny jak juz urodzicie to po jakim czasie chcecie wrocic do pracy? Ja bym chciala isc na roczny macierzynski i potem na roczny wychowawczy, po dwoch latach wrocic i po chwili zaczav starac sie o drugie.
Ja najpóźniej po roku będę musiała wrócić we względu na to że mam umowę do lutego 2018. Poza tym i tak pewnie w domu dłużej nie wytrzymam.
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 20:54   #2570
aska8999
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

A umowa sie automatycznie nie przedluza , jesli jest sie na urlopie?
aska8999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 20:58   #2571
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A umowa sie automatycznie nie przedluza , jesli jest sie na urlopie?
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 21:02   #2572
Nemmireth_
Zakorzenienie
 
Avatar Nemmireth_
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 377
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Megan1312 Pokaż wiadomość
Wynik beta-hCG 96 czyli chyba jest dobrze na 13-14 DPO? Dziewczyny jak myslicie?
Jest dobrze!
Gratulacje!

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
widziałam w innym wątku ale u nas nie, może przeoczyłam
Być może

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Nie pisałam dawno bo u nas żałoba
(...)
Nemmireth - gratuluje zdania egzaminu
Koniecznie daj znać jak już będziecie po środowej wizycie. A wyniki męża kiedy będziecie mieć? Dzisiaj czy jutro?
Bardzo mi przykro z powodu kotka

Również jutro

Gratuluję drugiej pracy!
__________________

1 + 1 = 3
Nasza Księżniczka




Starania od listopada 2019
Tyle zmienił mały człowiek, niemal lżejszy od powietrza.
11tc[*] 11.04.2017
6tc[*] 5.12.2017
Nemmireth_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 21:44   #2573
Lidka99
Zadomowienie
 
Avatar Lidka99
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Nie pisałam dawno bo u nas żałoba
Wracaliśmy od teściów w niedzielę i na drodze leżała nasza kotka. Podniosła głowę jak się zatrzymaliśmy i jeszcze mąż mówi, zostaw ją ona tak często leży jak jeżdżę do pracy. Ale jakoś tak nienaturalnie leżała, podniosłam ją i chciałam postawić, ale jej tylne nóżki w ogóle nie reagowały. Ale że nie było nigdzie krwi, to myślałam, że może ma tylko nogę złamaną. W domu gdy szukaliśmy jakiegoś dyżuru weterynarza, zaczęła się ślinić, dyszeć, nóżkę miała wykrzywioną o 180 stopni, i tak strasznie miauczała. Pech chciał, że była godzina 18:00 w niedzielę. Żaden lekarz nie chciał nas przyjąć, obdzwoniłam wszystkie lecznice w mieście i w końcu w ostatniej Pan doktor przyjechał. To jest chore, aby nie było całonocnego dyżuru Niestety... miała przetrącony kręgosłup i uszkodzone narządy wewnętrzne. Musieliśmy ją uśpić.
A trochę to trwało, bo miała tak strasznie silne serducho, tak walczyła
W domu teraz pusto, pies nie może sobie miejsca znaleźć bo nie ma się z kim bawić... Masakra, jak człowiek może przywiązać się do zwierząt.

W ogóle niedziela jakaś dziwna była...wcześniej odebrałam telefon z tego sklepu, gdzie miałam rozmowę kwalifikacyjną na sprzedawcę. Zdzwonił prezes tej spółki z hasłem, że po mojej rozmowie zwolnili menadżerkę i chcę mnie na jej miejsce
Jak byłam kurcze bez pracy to nikt mnie nie chciał, a teraz w przeciągu dwóch tygodni mam już dwie
I najprawdopodobniej będę ciągnęła dwie prace równocześnie

Także Lidka99 zgadzam się z Tobą. Im więcej rzeczy mam na głowie, tym bardziej jestem zorganizowana i mam paradoksalnie więcej czasu

MajWija - kochana musisz trochę odpuścić. Takie napinanie się i analizowanie wszystkiego może przynieść więcej szkody niż pożytku. Na dłuższą metę zwariujesz jeśli wszystko będziesz tak bacznie obserwować.
Życzę Ci oczywiście szybkiego ujrzenia II kreseczek, ale są dziewczyny, które starają się znacznie dłużej i nie wyobrażam sobie aby przez np. rok starań myśleć tylko o testach, śluzie, pozycjach itd. Aby wszystko, całe życie podporządkowywać staraniom. Trzeba jak to się mówi wrzucić na luz - wtedy się uda
Swoją drogą to podziwiam Twojego męża i fajnie, że masz go na każde zawołanie Mój chyba by mnie wyśmiał, jakbym w środku dnia powiedziała mu, że mam śluz płodny i musi się ze mną kochać. Wynikła by z tego jeszcze awantura, że potrzebny mi jest tylko jako maszyna do produkcji spermy

Megan1312 - Piękna beta. Startujesz na prawdę z bardzo dobrego poziomu. Poza tym nie wielkość jest ważna ale jej przyrostu. Powtórz za dwa dni. Jeśli będzie minimum 66% w ciągu 48h to nie masz się co martwić
Dopisuje Cię do listy mamuś Który to był cykl?

maddd, aska8999, monika0185 - przykro mi, że znów się nie udało. Trzymajcie się dzielnie i zbierajcie siły na kolejny cykl

Nemmireth - gratuluje zdania egzaminu
Koniecznie daj znać jak już będziecie po środowej wizycie. A wyniki męża kiedy będziecie mieć? Dzisiaj czy jutro?

Cavagirl - nie możesz tak mówić! Przywołujemy Cię do porządku Być może po prostu jeszcze nie trafiliście na ten czas, aby wszystko w Waszych organizmach się ze sobą zgrało. A dobre wyniki męża powinny Cię bardzo, ale to bardzo ucieszyć. W razie jakiś większych problemów ( tfu, tfu odpukać), przy dobrym nasieniu macie możliwość skutecznej inseminacji czy w ostateczności in vitro. Jest wtedy znacznie więcej możliwości. Uda się zobaczysz

Aiina - jeśli z tym orgazmem to byłaby prawda, to nie doszłoby u mnie do zapłodnienia. Bo ja orgazmu nie miewam nigdy w trakcie seksu Może on i pomaga, ale i bez niego się da

Uffff.... ale się opisałam
Przykro mi z powodu kotka tak zazwyczaj jest że jak człowiek nie ma pracy szuka i szuka w końcu znajdzie to później jeszcze kilka innych propozycji.. sama tak miałam
Lidka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 23:05   #2574
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
MalaMi, to jest okropnie niesprawiedliwe u nas dziś się zaczął 10 cykl starań wczoraj miałam plamienia w pracy, a dziś małpa jedna rozkręciła się na dobre, więc wg ovufriend liczę nowy cykl od dziś brak mi słów, nie miałam pojęcia że tyle czasu będziemy się starać....


No to Monia witaj w klubie widzę, że zaczynamy swój cykl tego samego dnia jejku, jakbym chciała, zeby nam obu się teraz udało... trzymam za nas kciuki hehe
hehe ale mamy start mój cykl trwał teraz 33 dni. Po duphastonie. Tylko brałam go od 20 dc zamiast od 16. Idę zapytać gina 11.03 jak to jest z tą blokada owulki przez ten lek. Jak powie, że nie ma znaczenia to tym razem wezme od 16 dc. Aczkolwiek wolałabym się już nie faszerować.

Piwa jednak nie piłam bo ochoty mi brakło na wieczór

A i widzę pozytyw w tym, że się nie udało w tym cyklu: termin porodu nie bedzie na listopad

---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ----------

Cytat:
Napisane przez konwalia39 Pokaż wiadomość
Ktoras z dziewczyn pisala o mikroskopie owulacyjnyn, tylko nie pamietam teraz ktora. Jesli jest ktos ze slaska to oddam mikroskop owu za free bo mi sie juz nie przyda...
Ja pisałam 😊 ale już mamy zamówiony zwykły mikroskop do różnych obserwacji i przy okazji z takom zbliżeniem jak te typowo owulacyjne 😊
Zadowolona byłaś z niego?

---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ----------

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A dziewczyny jak juz urodzicie to po jakim czasie chcecie wrocic do pracy? Ja bym chciala isc na roczny macierzynski i potem na roczny wychowawczy, po dwoch latach wrocic i po chwili zaczav starac sie o drugie.
A ja bym chciała szybko na l4, roczny macierzynski i potem szybciutko z kolejnym bobaskiem

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ----------

Vela przepisz mnie proszę na tesowanie 01.04

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 23:11   #2575
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Hej hej



Powodzenia na wizycie I gratuluje zdania egzaminów, czasem Ci profesorowie to robią pod górke, u mnie też była jedna taka babka co kosiła równo na warunkach



W pewnym momencie chyba uderza taka fala porażki. Ale nie przejmuj się, uda się na pewno Gdyby to było takie trudne, tyle by nas po ziemi nie stąpało Na każdą z nas przyjdzie czas.

U mnie wczoraj test owu jakby pozytywny, zobaczymy jeszcze dzisiaj. Kreska niby była jaśniejsza minimalnie od testowej, ale mocno wyraźna. Przytulanki były tak czy siak, więc zobaczymy 21 marca mam urodziny to może jakaś dobra wiadomość na wiosnę

A u mnie śnieg, cholera a już tak wiosennie było
Moj maz ma urodziny 18.03 i tez milo by bylo zobaczyc dwie krechy





Cytat:
Napisane przez Megan1312 Pokaż wiadomość
Wynik beta-hCG 96 czyli chyba jest dobrze na 13-14 DPO? Dziewczyny jak myslicie?

Super!




Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za piękną bete !!!

---------- Dopisano o 12:34 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------



Ja też się ostatnio na tym zlapalam. W superpharmie sięgałam po Oeparol na nowy cykl, ale później się zastanowilam, że po co skoro ten cykl może być udany

Leżę właśnie z nogami w górze
Zobaczyłam śluz płodny i męża z biura wyciągnęłam prosto do sypialni
(Mąż ma biuro w domu)
Cale szczescie z tym biurem w domu

---------- Dopisano o 23:11 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ----------

U mnie 18 dc. Wg temp owulacja byla 16 dc, testu owu dzis nie robilam bo zapomnialam zabrac do pracy, a pracuje po 12h. Przytulalismy sie codziennie wiec moze sie uda. Dzis Tz juz spi wiec po ptokach
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 23:18   #2576
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Oglądałam film na youtube z mikroskopu jak do komorek jajowych zostały wpuszczone plemniki Jasny gwint jaki atak
Latają jak szalone.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ----------

Zobaczcie jakie fajne
https://m.youtube.com/watch?v=fO4UWj01Gx8

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 23:23   #2577
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Oglądałam film na youtube z mikroskopu jak do komorek jajowych zostały wpuszczone plemniki Jasny gwint jaki atak
Latają jak szalone.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ----------

Zobaczcie jakie fajne
https://m.youtube.com/watch?v=fO4UWj01Gx8

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
Az sama sobie wlaczylam, mega!

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:22 ----------

Czy Wy zawsze odczuwacie bol owulacyjny? Bo ja w tym cyklu nic a nic a poprzednie mi dawaly niezle popalic
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 23:26   #2578
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Az sama sobie wlaczylam, mega!
Hehe rewelacyjnie to widać nawet jak jajeczko się blokuje

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:26 ---------- Poprzedni post napisano o 23:23 ----------

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Az sama sobie wlaczylam, mega!

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:22 ----------

Czy Wy zawsze odczuwacie bol owulacyjny? Bo ja w tym cyklu nic a nic a poprzednie mi dawaly niezle popalic
Ja już się gubię z tymi bólami. Mnie np teraz przed @ bolały na zmianę.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 23:29   #2579
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Dziewczyny te które współżyją codziennie - czy staracie się w miarę możliwości odczekać miedzy jednym a drugim stosunkiem te 24h?
Jak mówiłam ginowi, że planujemy starać się codziennie, to powiedział, że jeżeli nie możemy się powstrzymać to jak już to zalecałby jednak te 24h odczekać.
U Nas to różnie. Wczoraj np było o 14 a dzisiaj o 12 więc mniej więcej 24h było...

---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Az sama sobie wlaczylam, mega!

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:22 ----------

Czy Wy zawsze odczuwacie bol owulacyjny? Bo ja w tym cyklu nic a nic a poprzednie mi dawaly niezle popalic


Mnie w tym cyklu już od 8dc pobolewały jajniki a od jakiś dwóch dni boli mnie brzuch jak na @ tylko dużo mniej i nie wiem, czemu bo wedle moich obserwacji raczej owulka była wczoraj.
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-01, 23:46   #2580
Ahoy
Wtajemniczenie
 
Avatar Ahoy
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 082
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ja mam zawsze bóle przed owulacją i trwają jeszcze jakieś 2 dni po niej. Jak za pierwszym razem zaszłam to bolały mnie do dnia spodziewanej miesiączki. Za drugim razem chyba nie bolały tak długo

---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:45 ----------

Moje odstępy między stosunkami trwały mniej niz 24h (przeważnie)
__________________
10.02.2017 - dobry początek <3
Ahoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-11 21:12:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.