Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-03, 21:22   #2671
krysztalek88
Zadomowienie
 
Avatar krysztalek88
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
Cześć Wszystkim czytając wasze posty postanowiłam również założyć konto. Jestem nowa więc proszę o wyrozumiałość

Staramy się z mężem o dzidziusia i bardzo się boje, że się nie uda. Jak na razie potrzebuje wsparcia, bo nie mam żadnych pewności, a na test za wcześnie. W moim przypadku zabawy były w 11 i 14dc. Spodziewana miesiączka dopiero 17marca. Jak myślicie kiedy zrobić pierwszy test?
Ja też mam 1cs i jakoś boję się, że nic z tego nie będzie . W dodatku pierwszy po odstawieniu anty. Moja spodziewana miesiączka podobnie jak Twoja. Dziś 15 dc. Staranka 4 dc, 5dc, 7dc, 9 dc, 11, 12 ,14 dc. Ostatnie dni czułam dość mocno lewy jajnik i miałam ten śluz płodny, ale zastanawiam się czy nie był zbyt gęsty, na pewno rozciągliwy i przeźroczysty. W 13 dc chciałam jeszcze próbować, ale usnęłam i TŻ już mnie nie chciał budzić :/
Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Hmm... i co, jak ten żel się aplikuję?
Jesteś pewna, że nie zaszkodzi plemnikom?

---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------



Myślę, że 16-17 marca.
Ja testuję 17 marca
Który Twój dc? Mój 14
To mało było przytulanka, ale może akurat wystarczająco U Nas póki co od 6dc było codziennie, tylko dzisiaj przerwa bo męża nie ma i wraca jutro.
Jakieś objawy?
Teoretycznie mogłabym testować w tym samym terminie, ale chyba poczekam z tydzień do świąt... Ehh dalej czuje lewy jajnik, a śluz się skończył i dziś tylko troszkę kremowego. Czyli już po owulacji? Temperatura też poszła do góry..

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
A u mnie znow @ czyli cos ok 27 cykl staran przed nami,czlowiek taki glupi i sie łudzi ze jak sie udało juz z jednym dzieckiem to z drugim pojdzie gladko a tu o drugie jeszcze ciężej,dobrze ze mamy choć jedno bo nie wyobrazam sobie życia bez dziecka
Współczuje tych 27 cykli.. Mój pierwszy, a tak się nakręcam. Do tego non stop nowe dziecko się rodzi w najbliższej rodzinie...Ciesz się, że masz już dziecko, przynajmniej jest dla kogo żyć

Jakoś od wczoraj chodzę zdołowana, że jednak nic z tego nie będzie, że nawet ochotę na sex straciłam... Nie wiem co mi się dzieje... Z jednej strony myślę, że może się uda, a z drugiej próbuję sobie to wybić z głowy, że raczej nie ma szans tak szybko...
__________________

Edytowane przez krysztalek88
Czas edycji: 2016-03-03 o 21:29
krysztalek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-03, 21:28   #2672
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
A u mnie znow @ czyli cos ok 27 cykl staran przed nami,czlowiek taki glupi i sie łudzi ze jak sie udało juz z jednym dzieckiem to z drugim pojdzie gladko a tu o drugie jeszcze ciężej,dobrze ze mamy choć jedno bo nie wyobrazam sobie życia bez dziecka
Przykro mi bo to naprawdę długo
Myśleliście o inseminacji?
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-03, 21:29   #2673
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
A u mnie znow @ czyli cos ok 27 cykl staran przed nami,czlowiek taki glupi i sie łudzi ze jak sie udało juz z jednym dzieckiem to z drugim pojdzie gladko a tu o drugie jeszcze ciężej,dobrze ze mamy choć jedno bo nie wyobrazam sobie życia bez dziecka
U mnie też @
od tego cyklu zaczynamy się starać intensywnie doszłam do wniosku że naszym problemem jest za mało seksu, nie ma co polować na dni płodne, czyhać na nie uzbrojonym w mikroskop i test owu, to nie dla mnie Tylko się za mocno fiksuję.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-03, 21:35   #2674
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Przykro mi bo to naprawdę długo
Myśleliście o inseminacji?
Teraz juz nie,mamy sliczna coreczke ktora jest naszym calym swiatem,najwyzej bedzie jedynaczka,kiedy przychodzi @ jeszcze berdziej doceniam ze ją mam,chcialabym jeszcze choc jedno nawet ze wzgledu na to jak widze jak ona rosnie i ile daje mi radosci,tesknie tez za czasem gdy byla malenkim niemowlaczkiem,jak bylam w ciazya jeszcze troszke i zacznie sie szkola, bo narazie jestem z nia w domu ,i wtedy juz mama nie bedzie taka potrzebnano ale nic na sile,nie jestem jeszcze taka stara to moze jednak kiedys sie uda
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-03, 21:45   #2675
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Izabela, ten zel conceive plus troche dziala jak sluz plodny, a ja w ietatnim czasie nue mam go wcale. Widzualam ze na ovufrien dwie dziewczyny oo pierwszym cyklu w ktorym go uzywaky zaszly w ciaze.

iza zawsze mówiła, że pływa w śluzie więc jej on na pewno niepotrzebny

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Kochane dziś byłam u swojego prowadzącego po dalsze L4 i dostałam zgodę na basen więc od przyszłego tygodnia ruszam z koksem i nadrabiam kondycję
basen jest super, aby tylko jakas infekcja cie nie dopadla

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
Cześć Wszystkim czytając wasze posty postanowiłam również założyć konto. Jestem nowa więc proszę o wyrozumiałość

Staramy się z mężem o dzidziusia i bardzo się boje, że się nie uda. Jak na razie potrzebuje wsparcia, bo nie mam żadnych pewności, a na test za wcześnie. W moim przypadku zabawy były w 11 i 14dc. Spodziewana miesiączka dopiero 17marca. Jak myślicie kiedy zrobić pierwszy test?
witaj, rób w dniu spodziewanej miesiaczki, ewentualnie dzień wcześniej

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość

Dziewczyny, byłam dziś na wizycie... Gin zdziwiona, ze przyszłam dzisiaj, w trzecim dniu cyklu :| i czemu nie przychodzę w połowie, żeby zbadać pęcherzyk :| a ja jak dzwoniłam się umawiać to w rejestracji powiedziano mi, ze doktor wyjeżdża na urlop od 5.03 na 2 tygodnie, no to faktycznie bardzo dziwne że dziś przyszłam Odpowiedziala "no tak faktycznie" wow, masakra. (tak nawiązując do Twojego postu Ahoy właśnie wtedy kiedy powinnam iść ją odwiedzić-jej akurat nie będzie, a czeka się na wizytę półtora miesiąca )
Przepisała mi kolejny duphaston, i kazała się zapisać dokładnie na 11 kwietnia... tak mi wyliczyła że powinnam mieć wtedy mniej więcej owu, przy założeniu, że duphaston wyregulował mi cykle (a chyba wyregulował, bo poprzedni cykl trwał 30 dni, a jeszcze poprzedni 31, więc chyba w miarę wyregulował, co, jak myślicie?)

No i zapytala mnie czy rozmawialam z mężem o badaniu nasienia... powiedziałam ze jest w razie czego gotowy, ale gin kazala się wstrzymać do następnej wizyty z myślami o tym.

Badania nie miałam (w sumie na szczęście:P przez tą moją @).

Dziewczyny jak to jest z tym badaniem nasienia, to jest na skierowanie? Gin może je wystawić, czy to się jakoś już we własnym zakresie robi?
Wybaczcie, jeśli te pytanie jest głupie, ale na prawdę nie wiem



Witaj a długo się już staracie?
myślę, że test najlepiej zrobić w dniu przewisywanej miesiaczki najlepiej, ale nie wcześniej tak myślę.


Aha, kupiłam dla męża Androwit, czy wasi Tż-ci stosują?
badanie robimy prywatnie w tym misiącu, warto zrobić droższe czyli rozszerzone z morfologia plemników. samo podstawowe to troche mało, a po co narazac sie 2 razy na ten stres.

moj bierze salfazin, badanie bedziemy robic 1 raz.

Cytat:
Napisane przez Nemmireth_ Pokaż wiadomość
Witaj u nas

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ----------


No ale co zrobić jak tego dziecka nie można mieć?

spokojnie kochana! jestes mloda i naprawde masz czas na działanie! wiem, że chcesz już, ale pomyśl o tym w ten sposób, że już może nie wyjdzie, ale masz full czasu i w końcu na pewno zostaniesz mama! bierzesz pod uwage in vitro? wg mnie jeśli bierzesz to i tak powinnas sobie dac jeszcze przynajmniej z rok na wizyty, stymulacje, inseminacje. naprawde nie masz co załamywać rąk
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-03, 23:40   #2676
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Kochane dziś byłam u swojego prowadzącego po dalsze L4 i dostałam zgodę na basen więc od przyszłego tygodnia ruszam z koksem i nadrabiam kondycję
Super oj dawno nie byłam na basenie a chętnie bym popływała Tylko trzeba się zebrać

---------- Dopisano o 23:40 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
Cześć Wszystkim czytając wasze posty postanowiłam również założyć konto. Jestem nowa więc proszę o wyrozumiałość

Staramy się z mężem o dzidziusia i bardzo się boje, że się nie uda. Jak na razie potrzebuje wsparcia, bo nie mam żadnych pewności, a na test za wcześnie. W moim przypadku zabawy były w 11 i 14dc. Spodziewana miesiączka dopiero 17marca. Jak myślicie kiedy zrobić pierwszy test?
Witaj Najlepiej zrobić test 17.03 o ile masz taką cierpliwość Powodzenia
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-03, 23:46   #2677
Agneesia
Raczkowanie
 
Avatar Agneesia
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 45
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Super oj dawno nie byłam na basenie a chętnie bym popływała Tylko trzeba się zebrać

---------- Dopisano o 23:40 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------


Witaj Najlepiej zrobić test 17.03 o ile masz taką cierpliwość Powodzenia
Witaj
Właśnie z każdym dniem moja cierpliwość maleje... ale wiem, że pośpiech nic mi nie da i test nie wyjdzie więc staram uzbroić się w cierpliwość. Łatwo nie jest :P
__________________
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć
do samego końca.


Paulo Coelho
Agneesia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-03, 23:56   #2678
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
Dziewczyny, byłam dziś na wizycie... Gin zdziwiona, ze przyszłam dzisiaj, w trzecim dniu cyklu :| i czemu nie przychodzę w połowie, żeby zbadać pęcherzyk :| a ja jak dzwoniłam się umawiać to w rejestracji powiedziano mi, ze doktor wyjeżdża na urlop od 5.03 na 2 tygodnie, no to faktycznie bardzo dziwne że dziś przyszłam Odpowiedziala "no tak faktycznie" wow, masakra. (tak nawiązując do Twojego postu Ahoy właśnie wtedy kiedy powinnam iść ją odwiedzić-jej akurat nie będzie, a czeka się na wizytę półtora miesiąca )
Przepisała mi kolejny duphaston, i kazała się zapisać dokładnie na 11 kwietnia... tak mi wyliczyła że powinnam mieć wtedy mniej więcej owu, przy założeniu, że duphaston wyregulował mi cykle (a chyba wyregulował, bo poprzedni cykl trwał 30 dni, a jeszcze poprzedni 31, więc chyba w miarę wyregulował, co, jak myślicie?)

No i zapytala mnie czy rozmawialam z mężem o badaniu nasienia... powiedziałam ze jest w razie czego gotowy, ale gin kazala się wstrzymać do następnej wizyty z myślami o tym.

Badania nie miałam (w sumie na szczęście:P przez tą moją @).


Aha, kupiłam dla męża Androwit, czy wasi Tż-ci stosują?
A czemu dopiero 11.04 kazała Ci przyjść? Owulke powinnaś mieć za ok 2 tyg.

Wygląda na to, że duphaston ładnie Ci reguluje cykle
Ja mam jeszcze na 2 m-ce. Ten cykl trwał 33 dni. Też mam 3 dc i już taki słaby. 2 dni były mocne. W sumie to jestem w szoku, że już mi się kończy, zazwyczaj mam 6 dni @.

---------- Dopisano o 23:55 ---------- Poprzedni post napisano o 23:51 ----------

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
A jesteś już po owu? Ja sama nie wiem, niby test pozytywny był 10-11dc, ale mam boleści podbrzusza cały czas a teraz to tak bardzo nawet boli i jajników... a dodatkowo przed chwilą miałam w toalecie na papierze toaletowym na maksa dużo takiego śluzu idealnie płodnego także nie wiem, czy przypadkiem dopiero owu będzie... a jeżeli tak to może nic z tego nie być bo męża dzisiaj nie ma i seks dopiero jutro wieczorem najwcześniej może być a ostatni był wczoraj o 22....
Może być jeszcze owulacja albo schodzą resztki śluzu z szyjki. Ale plemniki w dobrych warunkach żyją do 5 dni Nawet były przypadki, że tydzień czatowały

---------- Dopisano o 23:56 ---------- Poprzedni post napisano o 23:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
No jeżeli w ogóle wytrzymam do 17 jak planowałam to może tak jak uważasz zrobię w dniu spodziewanej @ czyli 18.03. Chciałabym żeby szybko zleciało
Oj dłuży się czas do testowania 😊 chyba każdej z nas

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-03, 23:58   #2679
Agneesia
Raczkowanie
 
Avatar Agneesia
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 45
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez krysztalek88 Pokaż wiadomość
Ja też mam 1cs i jakoś boję się, że nic z tego nie będzie . W dodatku pierwszy po odstawieniu anty. Moja spodziewana miesiączka podobnie jak Twoja. Dziś 15 dc. Staranka 4 dc, 5dc, 7dc, 9 dc, 11, 12 ,14 dc. Ostatnie dni czułam dość mocno lewy jajnik i miałam ten śluz płodny, ale zastanawiam się czy nie był zbyt gęsty, na pewno rozciągliwy i przeźroczysty. W 13 dc chciałam jeszcze próbować, ale usnęłam i TŻ już mnie nie chciał budzić :/


Teoretycznie mogłabym testować w tym samym terminie, ale chyba poczekam z tydzień do świąt... Ehh dalej czuje lewy jajnik, a śluz się skończył i dziś tylko troszkę kremowego. Czyli już po owulacji? Temperatura też poszła do góry..



Współczuje tych 27 cykli.. Mój pierwszy, a tak się nakręcam. Do tego non stop nowe dziecko się rodzi w najbliższej rodzinie...Ciesz się, że masz już dziecko, przynajmniej jest dla kogo żyć

Jakoś od wczoraj chodzę zdołowana, że jednak nic z tego nie będzie, że nawet ochotę na sex straciłam... Nie wiem co mi się dzieje... Z jednej strony myślę, że może się uda, a z drugiej próbuję sobie to wybić z głowy, że raczej nie ma szans tak szybko...
Hehe to widzę, że ostro działacie Chyba też muszę się bardziej przyłożyć. No u mnie taka różnica, że nie brałam nigdy anty ponieważ nie mogę. No miejmy nadzieje, że się nam uda O objawach nic nie pisze dopóki nie będę pewna że mi się nic nie wydaje. Jak już dziś pisałam czuje się inaczej niż zwykle.
__________________
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć
do samego końca.


Paulo Coelho
Agneesia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-03, 23:58   #2680
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
A u mnie znow @ czyli cos ok 27 cykl staran przed nami,czlowiek taki glupi i sie łudzi ze jak sie udało juz z jednym dzieckiem to z drugim pojdzie gladko a tu o drugie jeszcze ciężej,dobrze ze mamy choć jedno bo nie wyobrazam sobie życia bez dziecka
Przykro mi... ale w końcu musi się udać! Każdej z nas!
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 00:01   #2681
Agneesia
Raczkowanie
 
Avatar Agneesia
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 45
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
KRYSZTALEK_88 Hehe to widzę, że ostro działacie Chyba też muszę się bardziej przyłożyć. No u mnie taka różnica, że nie brałam nigdy anty ponieważ nie mogę. No miejmy nadzieje, że się nam uda O objawach nic nie pisze dopóki nie będę pewna że mi się nic nie wydaje. Jak już dziś pisałam czuje się inaczej niż zwykle.
KRYSZTALEK_88 I jeszcze jedno głowa do góry nie możesz zakładać z góry, że się nie uda. Rozumiem Cię, bo mam identycznie ale staram się motywować i nie nakręcać. Dokładnie dzisiaj miałam taki dzień, że to bez sensu i że pewnie nic z tego nie będzie, a tak na prawdę mieliśmy zacząć starać się o dzidzie na luzie i bez pośpiechu dlatego zaczęliśmy wcześniej A ja też zdążyłam się nakręcić. Tak więc musimy być dobrej myśli buziaki
__________________
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć
do samego końca.


Paulo Coelho

Edytowane przez Agneesia
Czas edycji: 2016-03-04 o 00:03 Powód: nie napisane do kogo
Agneesia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 00:12   #2682
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Mnie się chyba udaje coraz bardziej poznawać moją szyjkę. Już wyczuwam kiedy robi się zamknięta
Dzisiaj 3 dc i się prawie zamknęła. Takie uczucie (na środku ujścia) jakby koreczka. Albo supełek. Więc w tym cyklu dojdzie mi do objawów owulki szyjka macicy i badanie śliny w mikroskopie Zobaczymy czy objawy się pokryją


Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 00:12 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ----------

Cytat:
Napisane przez krysztalek88 Pokaż wiadomość
Ja też mam 1cs i jakoś boję się, że nic z tego nie będzie . W dodatku pierwszy po odstawieniu anty. Moja spodziewana miesiączka podobnie jak Twoja. Dziś 15 dc. Staranka 4 dc, 5dc, 7dc, 9 dc, 11, 12 ,14 dc. Ostatnie dni czułam dość mocno lewy jajnik i miałam ten śluz płodny, ale zastanawiam się czy nie był zbyt gęsty, na pewno rozciągliwy i przeźroczysty. W 13 dc chciałam jeszcze próbować, ale usnęłam i TŻ już mnie nie chciał budzić :/


Teoretycznie mogłabym testować w tym samym terminie, ale chyba poczekam z tydzień do świąt... Ehh dalej czuje lewy jajnik, a śluz się skończył i dziś tylko troszkę kremowego. Czyli już po owulacji? Temperatura też poszła do góry..



Współczuje tych 27 cykli.. Mój pierwszy, a tak się nakręcam. Do tego non stop nowe dziecko się rodzi w najbliższej rodzinie...Ciesz się, że masz już dziecko, przynajmniej jest dla kogo żyć

Jakoś od wczoraj chodzę zdołowana, że jednak nic z tego nie będzie, że nawet ochotę na sex straciłam... Nie wiem co mi się dzieje... Z jednej strony myślę, że może się uda, a z drugiej próbuję sobie to wybić z głowy, że raczej nie ma szans tak szybko...
Weź się w garść i czerp przyjemność z przytulania Proszę nam się nie dołować Damy radę! A tymczasem niech żyje seks bez gumy i tabletek!
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 00:40   #2683
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez krysztalek88 Pokaż wiadomość
Ja też mam 1cs i jakoś boję się, że nic z tego nie będzie . W dodatku pierwszy po odstawieniu anty. Moja spodziewana miesiączka podobnie jak Twoja. Dziś 15 dc. Staranka 4 dc, 5dc, 7dc, 9 dc, 11, 12 ,14 dc. Ostatnie dni czułam dość mocno lewy jajnik i miałam ten śluz płodny, ale zastanawiam się czy nie był zbyt gęsty, na pewno rozciągliwy i przeźroczysty. W 13 dc chciałam jeszcze próbować, ale usnęłam i TŻ już mnie nie chciał budzić :/


Teoretycznie mogłabym testować w tym samym terminie, ale chyba poczekam z tydzień do świąt... Ehh dalej czuje lewy jajnik, a śluz się skończył i dziś tylko troszkę kremowego. Czyli już po owulacji? Temperatura też poszła do góry..



Współczuje tych 27 cykli.. Mój pierwszy, a tak się nakręcam. Do tego non stop nowe dziecko się rodzi w najbliższej rodzinie...Ciesz się, że masz już dziecko, przynajmniej jest dla kogo żyć

Jakoś od wczoraj chodzę zdołowana, że jednak nic z tego nie będzie, że nawet ochotę na sex straciłam... Nie wiem co mi się dzieje... Z jednej strony myślę, że może się uda, a z drugiej próbuję sobie to wybić z głowy, że raczej nie ma szans tak szybko...
Podobnie mam ja, też często myślę o tym, że bez sensu się nakręcam bo pewnie w pierwszym cyklu mi się nie uda...

---------- Dopisano o 00:40 ---------- Poprzedni post napisano o 00:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
Witaj
Właśnie z każdym dniem moja cierpliwość maleje... ale wiem, że pośpiech nic mi nie da i test nie wyjdzie więc staram uzbroić się w cierpliwość. Łatwo nie jest :P
Kochana, ja też jestem napaleniec, ale jeśli chodzi o testowanie to na to czas mamy
To w końcu dopiero 14 dc, no już 15 więc nawet jakby było coś na rzeczy to nawet beta Ci tego nie powie.
Ja do dzisiaj myślałam, że coś na rzeczy moze być bo byłam przekonana, że owulka była 10-11dc a cały czas pobolewało mnie podbrzusze i jajniki aż tu nagle dzisiaj ostry ból podbrzusza duża ilość śluzu płodnego ze mnie wypadła więc teraz myślę, że owulacja mogła być jednak dzisiaj... tym bardziej, że podbrzusze już prawie nie boli.

---------- Dopisano o 00:40 ---------- Poprzedni post napisano o 00:40 ----------

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
A czemu dopiero 11.04 kazała Ci przyjść? Owulke powinnaś mieć za ok 2 tyg.

Wygląda na to, że duphaston ładnie Ci reguluje cykle
Ja mam jeszcze na 2 m-ce. Ten cykl trwał 33 dni. Też mam 3 dc i już taki słaby. 2 dni były mocne. W sumie to jestem w szoku, że już mi się kończy, zazwyczaj mam 6 dni @.

---------- Dopisano o 23:55 ---------- Poprzedni post napisano o 23:51 ----------


Może być jeszcze owulacja albo schodzą resztki śluzu z szyjki. Ale plemniki w dobrych warunkach żyją do 5 dni Nawet były przypadki, że tydzień czatowały

---------- Dopisano o 23:56 ---------- Poprzedni post napisano o 23:55 ----------


Oj dłuży się czas do testowania 😊 chyba każdej z nas

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
Myślisz, że przyczaiłby się mimo, że ja wczoraj nie zauważyłam śluzu płodnego u siebie tylko dzisiaj ten jeden raz? Wydaje mi się, że mogło tego śluzu u mnie wczoraj nie być, a wtedy nie miałyby warunków żeby sobie poczekać ale z drugiej strony, przecież ten płodny nie występuję tylko w dzień owulki więc może jednak już wczoraj a może i nawet przed wczoraj był tylko przy szyjce i nie wyszedł mi się pokazać... sama nie wiem
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 06:34   #2684
krysztalek88
Zadomowienie
 
Avatar krysztalek88
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
KRYSZTALEK_88 I jeszcze jedno głowa do góry nie możesz zakładać z góry, że się nie uda. Rozumiem Cię, bo mam identycznie ale staram się motywować i nie nakręcać. Dokładnie dzisiaj miałam taki dzień, że to bez sensu i że pewnie nic z tego nie będzie, a tak na prawdę mieliśmy zacząć starać się o dzidzie na luzie i bez pośpiechu dlatego zaczęliśmy wcześniej A ja też zdążyłam się nakręcić. Tak więc musimy być dobrej myśli buziaki
Wiesz my też zaczęliśmy wcześniej. Mielismy zacząć w sierpniu albo we wrześniu jak już na stałe wrócimy do PL. Ale jak mi lekarz powiedział, że w razie co leczenie po 18 msc dopiero to stwierdziłam, że zaczynamy wcześniej. Po za tym jak naczytałam się na forach ile dziewczyny sie starają to stwierdziłam, że co będzie.. A teraz już się trochę nakręciłam, chyba w końcu przestaje się bać. W końcu po 6,5 roku małżeństwa to dla nas wywrócenie życia do góry nogami, ale chce! Nawet bliźniaki mi się marzą
__________________
krysztalek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 07:50   #2685
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
Cześć Wszystkim czytając wasze posty postanowiłam również założyć konto. Jestem nowa więc proszę o wyrozumiałość

Staramy się z mężem o dzidziusia i bardzo się boje, że się nie uda. Jak na razie potrzebuje wsparcia, bo nie mam żadnych pewności, a na test za wcześnie. W moim przypadku zabawy były w 11 i 14dc. Spodziewana miesiączka dopiero 17marca. Jak myślicie kiedy zrobić pierwszy test?
Cześć Agneesia Powodzenia w staraniach, i w oczekiwaniu na testowanie ;D

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Izabela, ten zel conceive plus troche dziala jak sluz plodny, a ja w ietatnim czasie nue mam go wcale. Widzualam ze na ovufrien dwie dziewczyny oo pierwszym cyklu w ktorym go uzywaky zaszly w ciaze.
może u mnie by to coś pomogło.... piłam Wiesiołka w tym cyklu do 12 dc, i widziałam różnice, był lejący wręcz, ale nigdy nie miałam takiego wzorcowego białka jaja. Zastanawiam się, czy u mnie winą nie jest własnie śluz. Od wczoraj z kolei odczuwam jakby suchość.... Mało śluzu na gaciach, ale w środku jest taki lejący, wczoraj sprawdzałam. Za dużo rzeczy do wyboru, co tu stosować

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
A u mnie znow @ czyli cos ok 27 cykl staran przed nami,czlowiek taki glupi i sie łudzi ze jak sie udało juz z jednym dzieckiem to z drugim pojdzie gladko a tu o drugie jeszcze ciężej,dobrze ze mamy choć jedno bo nie wyobrazam sobie życia bez dziecka
Głowa do góry!

u mnie dziś 17 dc, owu chyba była 13-14 dc. Wczoraj bez przytulachów, padliśmy spać Też mam takie wrażenie dziewczyny, że sie nie uda. Już nie wiem jak myśleć. Żyć nadzieją, czy własnie sie stonować. Początek miesiąca u mnie w sumie wesoły, staram się skupić na pracy bo wygraliśmy kilka fajnych robót i sezon rozpoczyna się intensywnie Ale niestety w głowie wiadomo - jedno
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 07:54   #2686
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
A czemu dopiero 11.04 kazała Ci przyjść? Owulke powinnaś mieć za ok 2 tyg.

Wygląda na to, że duphaston ładnie Ci reguluje cykle
Ja mam jeszcze na 2 m-ce. Ten cykl trwał 33 dni. Też mam 3 dc i już taki słaby. 2 dni były mocne. W sumie to jestem w szoku, że już mi się kończy, zazwyczaj mam 6 dni @.[COLOR="Silver"]

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
No wlasnie jak się umawiałam to chciałam właśnie w połowie marca,alr moja gin miala juz zaplanowany urlop w tym czasie:/ wiec dupa.a wkurza mnue to ze prawie 1.5 miesiąca się czeka do niej wiec bylam teraz, wzielam receptę na duphaston, i dopiero na 11 kwietnia wizyta lipa ze tyle muszę czekać,ale lekarka ma bardzo dobre opinie,wiec poki co nie idę prywatnie jak jeszcze tak za kilka miesięcy nam się nie uda,wtedy pójdę prywatnie najwyzej:/

Wiesz co mi faktycznie ładnie ten lek wyregulowal cykle u Ciebie tez? I @ też na szczęście mniej bolesna oby nam ten duphaston pomógł cos w staraniach a które opakowanie teraz skończyłaś?

Miłego dnia dziewczyny
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 10:14   #2687
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
No wlasnie jak się umawiałam to chciałam właśnie w połowie marca,alr moja gin miala juz zaplanowany urlop w tym czasie:/ wiec dupa.a wkurza mnue to ze prawie 1.5 miesiąca się czeka do niej wiec bylam teraz, wzielam receptę na duphaston, i dopiero na 11 kwietnia wizyta lipa ze tyle muszę czekać,ale lekarka ma bardzo dobre opinie,wiec poki co nie idę prywatnie jak jeszcze tak za kilka miesięcy nam się nie uda,wtedy pójdę prywatnie najwyzej:/

Wiesz co mi faktycznie ładnie ten lek wyregulowal cykle u Ciebie tez? I @ też na szczęście mniej bolesna oby nam ten duphaston pomógł cos w staraniach a które opakowanie teraz skończyłaś?

Miłego dnia dziewczyny
Ja się dziwię, że okres mi się już praktycznie skończył wczoraj. A zwykle trwa 6 dni. Dzisiaj mam 4 dc i już małe plamienia tylko. Może to faktycznie duphaston. Gin mówił, że okres mogę mieć mocny ale nie spodziewałam się krótszego. Nigdy nie miałam tak krótko! Ale pierszy dzień miałam ciężki oj ciężki.

Ja liczę, że mi wszystko ładnie wyreguluję, łącznie z fazą owulacyjną Ładny progesteron reguluje równeż pierwszą fazę.

Teraz miałam pierwsze opakowanie, cykl 33 dni. Przed torbielą miałam 3 cykle po ok 31. Ale ja go późno wziełam tj od 20 dc. Za tydzień idę na kontrolę i dopytam jak to jest kiedy owulka jest 18 dc cyklu a mam brać od 16 dc. Czy to faktycznie blokuje?

Ten cykl nam się uda!

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Myślisz, że przyczaiłby się mimo, że ja wczoraj nie zauważyłam śluzu płodnego u siebie tylko dzisiaj ten jeden raz? Wydaje mi się, że mogło tego śluzu u mnie wczoraj nie być, a wtedy nie miałyby warunków żeby sobie poczekać ale z drugiej strony, przecież ten płodny nie występuję tylko w dzień owulki więc może jednak już wczoraj a może i nawet przed wczoraj był tylko przy szyjce i nie wyszedł mi się pokazać... sama nie wiem
ehh byłoby super mieć w domu wlasne usg a tak to możemy tylko sobie gdybać i próbować trafić na podstawie objawów. Czasem te objawy płatają nam figle.
Ale spokojnie jak miałaś wczoraj/dzisiaj owulkę to plemniki tylko już na nią czekały i zapewne zaatakowały już jajo
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 11:02   #2688
rybka20
Rozeznanie
 
Avatar rybka20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Zawsze tam gdzie Ty :*
Wiadomości: 918
GG do rybka20
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Co jest dobrego na uplawy i bialy serkowaty odczyn? Czy robilyscie kiedys irygacje?
__________________
Oskara dostanie ten, kto zrozumie kobiety...
rybka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 11:43   #2689
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

..

---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ----------

rybka20 myślę, że to infekcja, globulki zapewne pomogą.


[QUOTE=zUa_tysica;56775396]

u mnie dziś 17 dc, owu chyba była 13-14 dc. Wczoraj bez przytulachów, padliśmy spać Też mam takie wrażenie dziewczyny, że sie nie uda. Już nie wiem jak myśleć. Żyć nadzieją, czy własnie sie stonować. Początek miesiąca u mnie w sumie wesoły, staram się skupić na pracy bo wygraliśmy kilka fajnych robót i sezon rozpoczyna się intensywnie Ale niestety w głowie wiadomo - jedno

U mnie w 95% owulka była wczoraj, czyli 14dc (ewentulanie w nocy, czyli 15dc) Bólu, który trwał gdzieś od około 8-9dc i narastał a wczoraj był już dosyć mocny dzisiaj, jak ręką odjął, nie ma praktycznie wcale.
Za testy powinni mi zwrócić w aptece kasę - jakieś 60zł, bo mnie osobiście zrobiły w bambuko
Nie kupię już ich choćby skały srały
W sumie pech chciał, że akurat mąż w ten dzień był w delegacji... Niby plemniki żyją te 3-5 dni kobiecie i mogłoby dojść do zapłodnienia bo dzień przed owulką stosunek był i to podwójny nawet mi lekarz zalecił do drugi dzień stosunek w dni płodne, a nie codziennie.
Tylko te plemniki przeżyją, jak mają warunki, czyli śluz płodny, a ja nie zauważyłam go tego dnia tylko jedynie 12dc i to płodny, ale tej gorszej jakości a dopiero wczoraj podejrzewam przed samą owulką wypadło ze mnie sporo śluzu pięknego, płodnego wręcz książkowego więc w tym 13dc prawdopodobnie śluzu płodnego nie było bo nie widziałam i mimo przytulanka plemniczki nie wytrzymały do wczoraj, czyli 14dc...
W ogóle czytałam artykuł, gdzie piszą, że kobieta, która nie posiada dużej ilości śluzu płodnego, bądź jest marnej jakości ma największe szanse na zapłodnienie tylko w dniu owulacji, a kobieta, która ma piękny śluz książkowy już na kilka dni przed owu ma szanse na zapłodnienie takie samo trzy dni przed owu jak i w dzień owu.
Tym babsztylkom jest łatwiej
A tak na marginesie to wczoraj, jak tak sobie czytałam to piszą, że komórka jajowa może być zapłodniona w ciągu 24h a mi gin mówił, że ona żyję 24h, ale zdolna do zapłodnienia jest przez 6h...

W związku z powyższym ja już teraz na ten moment wiem, że u mnie w 97% nie doszło w tym cyklu do zapłodnienia, także kompletnie się nie nastawiam i już zaczęłam myśleć nad kupnem tego żelu imitującego śluz płodny na kolejny cykl oraz Inofemu.

Troszkę byłam zła wczoraj, ale dzisiaj już mi przeszło bo przecież mąż nie wyjechał akurat tego dnia na wakacje tylko w sprawach służbowych i tak czy inaczej musiał.... to jest jego praca, nasza firma i to On wnosi te większą część pięniążków do naszych funduszy
Tak musiało być i już.
Ten z góry już dobrze wie, kiedy zesłać Nam Tego Małego Człowieczka Szkoda, że nie chcę dać znać wcześniej, kiedy planuję to zrobić to byśmy się nie stresowały tak tymi staraniami

Rozpisałam się, wiem, troszkę musiałam się Wam wyżalić, wybaczcie.
Przecież nie powiem tego mojej mamie bo mi powie, że jestem nienormalna, że to dopiero początek starań a ja już świruję i przeżywam

Edytowane przez MajWija
Czas edycji: 2016-03-04 o 11:41
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 13:02   #2690
Agneesia
Raczkowanie
 
Avatar Agneesia
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 45
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Podobnie mam ja, też często myślę o tym, że bez sensu się nakręcam bo pewnie w pierwszym cyklu mi się nie uda...

---------- Dopisano o 00:40 ---------- Poprzedni post napisano o 00:40 ----------



Kochana, ja też jestem napaleniec, ale jeśli chodzi o testowanie to na to czas mamy
To w końcu dopiero 14 dc, no już 15 więc nawet jakby było coś na rzeczy to nawet beta Ci tego nie powie.
Ja do dzisiaj myślałam, że coś na rzeczy moze być bo byłam przekonana, że owulka była 10-11dc a cały czas pobolewało mnie podbrzusze i jajniki aż tu nagle dzisiaj ostry ból podbrzusza duża ilość śluzu płodnego ze mnie wypadła więc teraz myślę, że owulacja mogła być jednak dzisiaj... tym bardziej, że podbrzusze już prawie nie boli.

---------- Dopisano o 00:40 ---------- Poprzedni post napisano o 00:40 ----------



Myślisz, że przyczaiłby się mimo, że ja wczoraj nie zauważyłam śluzu płodnego u siebie tylko dzisiaj ten jeden raz? Wydaje mi się, że mogło tego śluzu u mnie wczoraj nie być, a wtedy nie miałyby warunków żeby sobie poczekać ale z drugiej strony, przecież ten płodny nie występuję tylko w dzień owulki więc może jednak już wczoraj a może i nawet przed wczoraj był tylko przy szyjce i nie wyszedł mi się pokazać... sama nie wiem
Cześć, ja czuje że dzisiaj powinnam poświrować z mężem to właśnie ewakuował się z domu, a była okazja bo oboje dzisiaj do południa byliśmyw domku : ( Może wieczorem się uda.

---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

Heeej dziewczyny, miałam właśnie tak ogromne uderzenie w brzuchu, że się wystraszyłam... co to mogło być? taki przeogromny ból, dzisiaj u mnie 17dc

---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Cześć Agneesia Powodzenia w staraniach, i w oczekiwaniu na testowanie ;D



może u mnie by to coś pomogło.... piłam Wiesiołka w tym cyklu do 12 dc, i widziałam różnice, był lejący wręcz, ale nigdy nie miałam takiego wzorcowego białka jaja. Zastanawiam się, czy u mnie winą nie jest własnie śluz. Od wczoraj z kolei odczuwam jakby suchość.... Mało śluzu na gaciach, ale w środku jest taki lejący, wczoraj sprawdzałam. Za dużo rzeczy do wyboru, co tu stosować



Głowa do góry!

u mnie dziś 17 dc, owu chyba była 13-14 dc. Wczoraj bez przytulachów, padliśmy spać Też mam takie wrażenie dziewczyny, że sie nie uda. Już nie wiem jak myśleć. Żyć nadzieją, czy własnie sie stonować. Początek miesiąca u mnie w sumie wesoły, staram się skupić na pracy bo wygraliśmy kilka fajnych robót i sezon rozpoczyna się intensywnie Ale niestety w głowie wiadomo - jedno
Cześć zUa_tysica
Dziękuje za wsparcie U mnie jeżeli chodzi o śluz to ciężko mi się z tym połapać. Różnie mam i mam wrażenie, że co cykl inaczej to wygląda, albo nie najadę do takich obserwacji :P
__________________
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć
do samego końca.


Paulo Coelho
Agneesia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 13:27   #2691
Nemmireth_
Zakorzenienie
 
Avatar Nemmireth_
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 377
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Ja sie nawet nad adopcją zastanawialam bo naprawde zawsze chcialam byc mamą i jesli bym sie starala kilka lat i wiedziala ze szanse są zerowe to pewnie zaczelabym robic cos w tym kierunku ,ale jednak wreszcie sie udalo i wiem ze mielismy ogromne szczescie ze mamy nasza corke,bo zadnych problemow medycznych u nas nie bylo a jednak udalo sie po poltora roku dopiero,ale wiem ze duzy wplyw na to ma praca tz ze jest tylko w weekend i tez tym sie pocieszam ze w duzej mierze przez to nam sie nie udaje i tyle sie staramy bo nie trafiamy w ovu
My też się zastanawiamy nad adopcją. Tj kiedyś bardziej, teraz gdy wiem ile zachodu z tym, głupich wymagań i lat czekania to nie jestem to tego przekonana
Fajnie że macie chociaż malutką zawsze to inaczej niż to jedno dziecko już jest

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
spokojnie kochana! jestes mloda i naprawde masz czas na działanie! wiem, że chcesz już, ale pomyśl o tym w ten sposób, że już może nie wyjdzie, ale masz full czasu i w końcu na pewno zostaniesz mama! bierzesz pod uwage in vitro? wg mnie jeśli bierzesz to i tak powinnas sobie dac jeszcze przynajmniej z rok na wizyty, stymulacje, inseminacje. naprawde nie masz co załamywać rąk
Wiem, wiem. Ale 2 lata starań.. To mnie już przytłacza. Nie chce starać się w nieskończoność i całego życia podporządkowywać staraniom o dziecko. Nie chce też zostać matką po 30.
Braliśmy, póki było refundowane. Teraz w sumie też bierzemy pod uwagę, no ale trzeba by było jakiś czas odkładać
Ten rok będzie decydujący, tak nawet gin powiedziała. Najpierw stymulacja (w zeszłym roku przez 5 mcy CLO brałam i NIC), potem może inseminacja i in vitro. Z in vitro w razie czego trzeba się będzie wstrzymać żeby odłożyć te paręnaście tysięcy

No ale teraz najważniejsze poprawić Tż nasienie. No bo bez tego ja się nie będę stymulować - bez sensu prawda?
__________________

1 + 1 = 3
Nasza Księżniczka




Starania od listopada 2019
Tyle zmienił mały człowiek, niemal lżejszy od powietrza.
11tc[*] 11.04.2017
6tc[*] 5.12.2017
Nemmireth_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 13:41   #2692
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Dzień dobry

Do mnie też przyszła dzisiaj @. Po odstawieniu anty dziwne mam te cykle: 32 dni, 28 dni, 24 dni i 25 dni. Nieźle mi się cykle skróciły. Do gina zapisana jestem dopiero na 20 kwietnia i dopiero wtedy wezmę receptę na plastry Chyba, że coś się zwolni wcześniej, ale wątpię. Także z przytulankami u nas oszczędnie, bo prezerwatyw nie uznajemy

Za to w pracy mam za dużo testosteronu Pod sobą mam "tylko" 28 handlowców facetów, których muszę ogarniać Nie wiem czy na dłuższą metę będzie do dobre rozwiązanie
Ale muszę się pochwalić. Wczoraj udało mi się sprzedać pierwsze spotkanie

Cytat:
Napisane przez Nemmireth_ Pokaż wiadomość
Wiem, wiem. Ale 2 lata starań.. To mnie już przytłacza. Nie chce starać się w nieskończoność i całego życia podporządkowywać staraniom o dziecko. Nie chce też zostać matką po 30.
A to dlaczego? Z jakiegoś konkretnego powodu?
Przecież teraz większość kobiet zakłada rodzinę dopiero po 30.
Ja wolałabym być mamą, nawet jakbym miała rodzić w wieku 40 lat, niż w ogóle nie mieć dziecka

Agneesia witaj Jeśli chcesz, to podaj imię i wiek to dopiszemy Cię do naszego zacnego grona

Geosmina - co u Ciebie? Dawno się nie odzywałaś. Wszystko w porządku?
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 13:56   #2693
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Witam. Troche mnie nie było ale nadrobiłam



My już po urlopie. Pogoda w Hiszpanii była całkiem spoko



Po powrocie wzięliśmy się do dzieła zobaczymy co to będzie. Tak bardzo nie chce się nastawiać...



Witam wszystkie nowe staraczki
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 13:58   #2694
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Super oj dawno nie byłam na basenie a chętnie bym popływała Tylko trzeba się zebrać
Szczerze to sama bym się chyba nie zebrała ale umówiłam się z przyjaciółką bo jestem dzikuskiem i sama nie lubię a wiadomo z kimś to lepsza motywacja czekałam tylko na wizytę żeby się upewnić że mi lekarz pozwoli
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 14:07   #2695
Gosiunia86
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 12
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Witajcie, troszkę się nie odzywała bo musiałam trochę ochłonąć i dopiero po wizycie mówię napisze ale podczytywalam Was
Generalnie jest po wizycie ale nadal za wcześnie i dodatkowo przyszłam z pełnym pęcherzem!! Więc macica się trochę zmniejszyła przez to, naszukała się gin i wypatrzyla maciupka kropeczke 2mm, mówi ze to chyba to, ale jeszcze nie może potwierdzić napewno. Zrobiła mi badanie hcg z krwi ale dopiero w poniedziałek będą wyniki i ma do mnie zadzwonić jak wyszły, następna wizytę mam za tydzień w piątek, mam ogromną nadzieję że już coś będzie widać. Dziewczyny pocieszcie czy to noralne ze nie widać, dzisiaj mam 4t5d ale ja mam krótkie cykle i juz w 12dc prawdopodobnie miałam owulacje. Boje się bardzo i co chwila latam sprawdzić czy miesiączka nie przyszła :/ cierpię na zaparcia a teraz latam do kielka często i nie wiem co to zaparcia, tak się denerwuje i boję ze nie umiem wyluzować, plamien nie mam ale nadal leki mam brać i l4 na tydzień.

MajWija ja też mam nerwice natrectw, dlatego tak teraz schizuje i doszukuje się dziury w całym.
VelaLuca bardzo współczuję kotka
Fantasmagori gratulacje!!
Megan1312 jak się czujesz?? Widzę ze jestemy prawie w tym samym dc, kiedy idziesz do lekarza??
Ewula88gratulcje!!

Edytowane przez Gosiunia86
Czas edycji: 2016-03-04 o 16:09
Gosiunia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 15:10   #2696
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Za to w pracy mam za dużo testosteronu Pod sobą mam "tylko" 28 handlowców facetów, których muszę ogarniać Nie wiem czy na dłuższą metę będzie do dobre rozwiązanie
Ale muszę się pochwalić. Wczoraj udało mi się sprzedać pierwsze spotkanie

A to dlaczego? Z jakiegoś konkretnego powodu?
Przecież teraz większość kobiet zakłada rodzinę dopiero po 30.
Ja wolałabym być mamą, nawet jakbym miała rodzić w wieku 40 lat, niż w ogóle nie mieć dziecka
jak mam @ to zawsze chce mi sie przytulania i od razu mi sie skojarzylo gratuluje pierwszych sukcesow,tez jakbym miala cien szansy zeby zostac mama to nie patrzylabym na wiek,zwlaszcza ze sama mam 30 i widze po sobie ze nie byloby tragedii gdybym miala teraz pierwsze dziecko,bo jeszcze niezle sie trzymam
gosiunia86 nie denerwuj sie tak bardzo,jak plamien juz nie ma a kropeczke wypatrzylyscie to juz musi byc ok

Edytowane przez Qazsew
Czas edycji: 2016-03-04 o 15:12
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 15:27   #2697
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
Cześć, ja czuje że dzisiaj powinnam poświrować z mężem to właśnie ewakuował się z domu, a była okazja bo oboje dzisiaj do południa byliśmyw domku : ( Może wieczorem się uda.

---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

Heeej dziewczyny, miałam właśnie tak ogromne uderzenie w brzuchu, że się wystraszyłam... co to mogło być? taki przeogromny ból, dzisiaj u mnie 17dc

---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------


Cześć zUa_tysica
Dziękuje za wsparcie U mnie jeżeli chodzi o śluz to ciężko mi się z tym połapać. Różnie mam i mam wrażenie, że co cykl inaczej to wygląda, albo nie najadę do takich obserwacji :P
Być może to owulacja bądź jesteś przed owulacją i jajniki dają o sobie znać

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Nemmireth_ Pokaż wiadomość
My też się zastanawiamy nad adopcją. Tj kiedyś bardziej, teraz gdy wiem ile zachodu z tym, głupich wymagań i lat czekania to nie jestem to tego przekonana
Fajnie że macie chociaż malutką zawsze to inaczej niż to jedno dziecko już jest


Wiem, wiem. Ale 2 lata starań.. To mnie już przytłacza. Nie chce starać się w nieskończoność i całego życia podporządkowywać staraniom o dziecko. Nie chce też zostać matką po 30.
Braliśmy, póki było refundowane. Teraz w sumie też bierzemy pod uwagę, no ale trzeba by było jakiś czas odkładać
Ten rok będzie decydujący, tak nawet gin powiedziała. Najpierw stymulacja (w zeszłym roku przez 5 mcy CLO brałam i NIC), potem może inseminacja i in vitro. Z in vitro w razie czego trzeba się będzie wstrzymać żeby odłożyć te paręnaście tysięcy

No ale teraz najważniejsze poprawić Tż nasienie. No bo bez tego ja się nie będę stymulować - bez sensu prawda?
Do in inseminacji też chyba jest potrzebne dobre nasienie. Podziwiam Cię, Twoją cierpliwość, bo ja już dawno pewnie bym próbowała inseminacji.

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Gosiunia86 Pokaż wiadomość
Witajcie, troszkę się nie odzywała bo musiałam trochę ochłonąć i dopiero po wizycie mówię napisze ale podczytywalam Was
Generalnie jest po wizycie ale nadal za wcześnie i dodatkowo przyszłam z pełnym pęcherzem!! Więc macica się trochę zmniejszyła przez to, naszukała się gin i wypatrzla maciupka kropeczki 2mm, mówi ze to chyba to, ale jeszcze nie może potwierdzić napewno. Zrobiła mi badanie hcg z krwi ale dopiero w poniedziałek będą wyniki i ma do mnie zadzwonić jak wyszły, następna wizytę mam za tydzień w piątek, mam ogromną nadzieję że już coś będzie widać. Dziewczyny pocieszenie czy to noralne ze nie widać, dzisiaj mam 4t5d ale ja mam krótkie cykle i juz w 12dc prawdopodobnie miałam owulacje. Boje się bardzo i co chwila latam sprawdzić czy miesiączka nie przyszła :/ cierpię na zaparcia a teraz latam do kielka często i nie wiem co to zaparcia, tak się denerwuje i boję ze nie umiem wyluzować, plamien nie mam ale nadal leki mam brać i l4 na tydzień.

MajWija ja też mam nerwice natrectw, dlatego tak teraz schizuje i doszukuje się dziury w całym.
VelaLuca bardzo współczuję kotka
Fantasmagori gratulacje!!
Megan1312 jak się czujesz?? Widzę ze jestemy prawie w tym samym dc, kiedy idziesz do lekarza??
Ewula88gratulcje!!
A próbowałaś psychoterapii?
Ja próbowałam, ale pomogła tylko na nerwicę lekową a z natręctwami muszę sobie sama jakoś radzić.

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ----------

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Ja się dziwię, że okres mi się już praktycznie skończył wczoraj. A zwykle trwa 6 dni. Dzisiaj mam 4 dc i już małe plamienia tylko. Może to faktycznie duphaston. Gin mówił, że okres mogę mieć mocny ale nie spodziewałam się krótszego. Nigdy nie miałam tak krótko! Ale pierszy dzień miałam ciężki oj ciężki.

Ja liczę, że mi wszystko ładnie wyreguluję, łącznie z fazą owulacyjną Ładny progesteron reguluje równeż pierwszą fazę.

Teraz miałam pierwsze opakowanie, cykl 33 dni. Przed torbielą miałam 3 cykle po ok 31. Ale ja go późno wziełam tj od 20 dc. Za tydzień idę na kontrolę i dopytam jak to jest kiedy owulka jest 18 dc cyklu a mam brać od 16 dc. Czy to faktycznie blokuje?

Ten cykl nam się uda!

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------



ehh byłoby super mieć w domu wlasne usg a tak to możemy tylko sobie gdybać i próbować trafić na podstawie objawów. Czasem te objawy płatają nam figle.
Ale spokojnie jak miałaś wczoraj/dzisiaj owulkę to plemniki tylko już na nią czekały i zapewne zaatakowały już jajo
Doradziłam się też staraczek na Ovufriend i one też napisały tak jak Ty, że przy dobrych warunkach w pochwie z seksu nawet trzy dni przed owulacją jak najbardziej może być fasolka a ty bardziej z seksu dzień przed owulacją I to że śluzu nie widziałam płodnego nie ma znaczenia bo przed owulacją mógł być schowany w szyjce i nie pokazać się na zewnątrz
Troszkę we mnie natchnęły nadziei
Aczkolwiek, jak w razie jednak @ przyjdzie to będę mogła zwalić na to, że nie było w dzień owulacji seksu tylko dzień przed
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 15:28   #2698
aska8999
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

A na czym polegaja twoje natrectwa majwija?
aska8999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 15:49   #2699
Aiina
Raczkowanie
 
Avatar Aiina
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Ahoy Pokaż wiadomość
Mój gin w szpitalu, wiec nici z wizyty za tydzień. Ja jestem chyba jakaś pechowa, bo jak chciałam się umówić do fryzjerki to miała rozcieta rękę i nie mogła pracować
Mam podobnie - wczoraj dostałam telefon, że mojego lekarza nie będzie a na poniedziałek miałam umówioną wizytę. Co prawda przełożona na piątek więc nie najgorzej, ale już się nastawiłam psychicznie... no i teraz jeszcze w pracy muszę zorganizować sobie wolne...

Nemmireth_ Ja też nie chcę być mamą po 30stce. A niewiele mi niestety zostało czasu aby zrealizować swój cel
Co prawda w moim przypadku to "dopiero" 6 cykl starań, ale też już powoli mam dość tego starania, wyczekiwania i rozczarowania. Na dodatek powoli tracę nadzieję, że w ogóle się uda. W końcu zawsze ze wszystkim miałam pod górkę
Aiina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 15:53   #2700
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość

Nemmireth_ Ja też nie chcę być mamą po 30stce. A niewiele mi niestety zostało czasu aby zrealizować swój cel
Co prawda w moim przypadku to "dopiero" 6 cykl starań, ale też już powoli mam dość tego starania, wyczekiwania i rozczarowania. Na dodatek powoli tracę nadzieję, że w ogóle się uda. W końcu zawsze ze wszystkim miałam pod górkę
Dziewczyny a dlaczego nie chcecie po 30?a jesli do 30 sie nie uda to koniec staran?
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-11 21:12:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.