Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-11-08, 09:10   #2881
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Gold-fish smutne i przygnębiające jest to co piszesz
Nasze mądre kolezanki już wszystko napisały więc nie mam nic do dodania

Musisz teraz odpowiedzieć sobie na najwazniejsze pytanie- Czy potrafisz tak życ ? Czy z tym facetem chcesz spędzić resztę życia?

Życie to sztuka kompromisów, a niektóre przez Ciebie opisane róznice można łatwo pogodzić....ale do tego potrzebne są obustronne chęci i uczucie. Moim zdaniem miłość daje wielką siłę i jest motorem do wielu zmian w życiu, kompromisów dla partnera, dla związku....
A czymże jest tak banalna różnica- że jedno lubi kawę a drugie herbatę ???? I co z tego....to żaden problem, przecież ludzie w związku nie muszą być swoim odbiciem, muszą się tylko uzupełniać....i być skłonni do wielu zmian dla dobra partera, tak po prostu z miłości

Czasem, gdy wszystko dzieli a mało łączy to rzeczywiście nie ma z czego sklecać tego związku. Ale czy u Ciebie Gold-fish tak jest ???
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:19   #2882
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Musisz teraz odpowiedzieć sobie na najwazniejsze pytanie- Czy potrafisz tak życ ? Czy z tym facetem chcesz spędzić resztę życia?

Czasem, gdy wszystko dzieli a mało łączy to rzeczywiście nie ma z czego sklecać tego związku. Ale czy u Ciebie Gold-fish tak jest ???
Myślę, że napisałyśmy już wszystko, co było do napisania, teraz tylko została gold-fish do podjęcia decyzja. Oby najlepsza dla niej samej
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:21   #2883
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Gold-fish i jak tam samopoczucie?? mam nadzieje ze lepsze niz wczoraj
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:25   #2884
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Dziękuję. Bardzo Wam dziękuję.
Tyle dobrych słów dawno nie słyszałam. Mądrych i pełnych nadziei.

Opowiem co wczoraj było. Po powrocie z pracy on otworzył mi drzwi, wziął ode mnie płaszcz, torbę- to było miłe. Pierwsze co usłyszałam to: ciepła zupa dla ciebie jest w garnku- zjesz? To też było miłe. Potem jak robiłam sobie herbatę to objął mnie mocno. Chciał całować. łatwo się domyślić, że raczej biernie na to zareagowałam. Zauważył to. Pyta się: jesteś zła czy zmęczona? Odpowiedziałam : zmęczona ( myslałam: zmęczona natłokiem myśli). Potem jak połozyliśmy się na kanpie to on mnie objął i na siłę chciał mnie do siebie przyciągał. Jakoś tak mnie ścisnął, ze zabolało i powiedziałam żeby nie używał siły. Wtedy on mówi: ok, nie chcesz to nie. No i zabrał ręce. Foch. Wieczorem po kąpieli zrobił sobie herbatę. Specjalnie po tej naszej całej wczorajszej dyskusji tu na wątku czekałam, ze może mi się zapyta czy mam ochotę sie napić. Przyniósł tylko sobie...
Poszłam do łazienki- myślałam że sie poryczę. Bo to było jakby potwierdzenie, ze myśli o sobie. Nie mogłam zasnąć i on chyba też więc trochę porozmawialiśmy- oczywiście ja zaczęłam...
Nie jestem zadowolona z tej rozmowy. Bo on co jakiś czas żartował. Np. ja mówię o tym chodzeniu spać, że teraz tak reaguję bo mamy jeden pokój i co innego gdybyśmy mieli sypialnię. A on na to, że w przyszłości będziemy mieli sypialnię i będzie po problemie. I dodaje: i będziemy mieć dwa osobne łóżka i każdy będzie chodził spać kiedy będzie chciał.
Pytam się: czy tak sobie wyobrażasz przyszłość, bo jeżeli chcesz mieć dwa łóżka to mi o tym powiedz już teraz. A on sie śmieje i mówi- nie, żartowałem, ale będziemy mieć wielkie łóżko...
I tak kilka razy. Na końcu powiedzmy że sie pogodzilismy. tzn. przytuliliśmy się. A i jeszcze jedno: pytam się go:czemu wczoraj nie chciałeś mnie przytulić a dziś nagle uściski, buziaki? A on na to: bo dziś wzeszło słońce i jak cie widzę to mam ochotę cię przytulić.

Ja już sama nie wiem.
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:31   #2885
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Dziękuję. Bardzo Wam dziękuję.
Tyle dobrych słów dawno nie słyszałam. Mądrych i pełnych nadziei.
Od tego tu jestesmy w końcu
Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
A on na to: bo dziś wzeszło słońce i jak cie widzę to mam ochotę cię przytulić.
A mi się wydaje, że On to taki typ, jak wczoraj dziewczyny pisały - mało wylewny i skryty, nienauczony pewnych nawyków itd... A co chcesz z tym zrobić i jak się z tym czujesz, to już tylko od Ciebie zalezy...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:32   #2886
Femme-fatale84
Raczkowanie
 
Avatar Femme-fatale84
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 318
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

hej
postanowilismy z tz ze sie zwalnia z pracy i pracuje tylko do konca listopada a nie czeka do konca grudnia az go sami wywalą.. a tak to sie wszyscy zdziwia i beda plakac ze swieta ida i sobie rady niedadza ..niech sobie znajda nowego kozla ofiarnego...a moj sobie spokojnie niech nowej pracy szuka bo wtej i tak grosze zarabia ze nam na nic nie starcza ..takze nie ma co zalowac ..zreszta czas sie w koncu wyleczyc z depresji ..jeny znowu zaczynamy wszystko od nowa 3 raz juz ale moze do 3 razy sztuka......
Femme-fatale84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:33   #2887
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

hej kochane

jak tak dalej bedziecie pisac to trzeba bedzie jakies calkiem nowe forum zalozyc dla nas hehe

a ja dalej sobie choruje - maly dzis wstal od 5 rano i tak dal nam wszystkim w kosc ze masakra

strasznie mnie bola wezly chlonne i gardlo - w ogole szyja mi cala napuchla

jedyne z czego jestem zadowolona to to ze udalo mi sie wczoraj zalatwic urodziny mojego synka w salonie zabaw i bedzie tort z power rengers albo spidermanem ale bedzie mial radoche
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:37   #2888
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Dziękuję. Bardzo Wam dziękuję.
Tyle dobrych słów dawno nie słyszałam. Mądrych i pełnych nadziei.

Opowiem co wczoraj było. Po powrocie z pracy on otworzył mi drzwi, wziął ode mnie płaszcz, torbę- to było miłe. Pierwsze co usłyszałam to: ciepła zupa dla ciebie jest w garnku- zjesz? To też było miłe. Potem jak robiłam sobie herbatę to objął mnie mocno. Chciał całować. łatwo się domyślić, że raczej biernie na to zareagowałam. Zauważył to. Pyta się: jesteś zła czy zmęczona? Odpowiedziałam : zmęczona ( myslałam: zmęczona natłokiem myśli). Potem jak połozyliśmy się na kanpie to on mnie objął i na siłę chciał mnie do siebie przyciągał. Jakoś tak mnie ścisnął, ze zabolało i powiedziałam żeby nie używał siły. Wtedy on mówi: ok, nie chcesz to nie. No i zabrał ręce. Foch. Wieczorem po kąpieli zrobił sobie herbatę. Specjalnie po tej naszej całej wczorajszej dyskusji tu na wątku czekałam, ze może mi się zapyta czy mam ochotę sie napić. Przyniósł tylko sobie...
Poszłam do łazienki- myślałam że sie poryczę. Bo to było jakby potwierdzenie, ze myśli o sobie. Nie mogłam zasnąć i on chyba też więc trochę porozmawialiśmy- oczywiście ja zaczęłam...
Nie jestem zadowolona z tej rozmowy. Bo on co jakiś czas żartował. Np. ja mówię o tym chodzeniu spać, że teraz tak reaguję bo mamy jeden pokój i co innego gdybyśmy mieli sypialnię. A on na to, że w przyszłości będziemy mieli sypialnię i będzie po problemie. I dodaje: i będziemy mieć dwa osobne łóżka i każdy będzie chodził spać kiedy będzie chciał.
Pytam się: czy tak sobie wyobrażasz przyszłość, bo jeżeli chcesz mieć dwa łóżka to mi o tym powiedz już teraz. A on sie śmieje i mówi- nie, żartowałem, ale będziemy mieć wielkie łóżko...
I tak kilka razy. Na końcu powiedzmy że sie pogodzilismy. tzn. przytuliliśmy się. A i jeszcze jedno: pytam się go:czemu wczoraj nie chciałeś mnie przytulić a dziś nagle uściski, buziaki? A on na to: bo dziś wzeszło słońce i jak cie widzę to mam ochotę cię przytulić.

Ja już sama nie wiem.
Z Twoich postów jawi mi się postać Twojego Tża jako egoisty Wydaje mi się, że znam ten typ faceta, lubi rządzić w związku i narzucać swoją opinię.
Ja utarłabym mu nosa, czyli zaczęłabym głośno o zdecydowanie wyrażać swoje zdanie tak- aby wreszcie zobaczył że JESTEM, że mam prawo do swojego zdania....Postaraj mu się uświadomić, delikatnie oczywiście że nie jest jedynym facetam na globie, na którego jesteś skazana....
Wydaje mi się, że ta jego pewność co do Ciebie powoduje, że czasem się z Tobą nie liczy...
I wyrażaj wprost swoje zdanie- nie przyniósł Tobie herbaty- powiedz mu- kiedy przestaniesz być takim egoistą i zobaczysz, że ja też tu jestem?, czy tak trudno przynieśc herbatę ukochanej osobie? Pierdoły, ale od czegoś musisz zacząć....

Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam swoją opinią co do Tża, takie są moje odczucia ...
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:42   #2889
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Gold-fish współczuje Ci takiej sytuacji ale mam nadzieję, że jakoś wszystko się ułoży
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:49   #2890
ANITKA79
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

[
Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Po powrocie z pracy on otworzył mi drzwi, wziął ode mnie płaszcz, torbę- to było miłe. Pierwsze co usłyszałam to: ciepła zupa dla ciebie jest w garnku- zjesz? To też było miłe. Potem jak robiłam sobie herbatę to objął mnie mocno. Chciał całować. łatwo się domyślić, że raczej biernie na to zareagowałam. Zauważył to. Pyta się: jesteś zła czy zmęczona? Odpowiedziałam : zmęczona ( myslałam: zmęczona natłokiem myśli). Potem jak połozyliśmy się na kanpie to on mnie objął i na siłę chciał mnie do siebie przyciągał. Jakoś tak mnie ścisnął, ze zabolało i powiedziałam żeby nie używał siły. Wtedy on mówi: ok, nie chcesz to nie. No i zabrał ręce. Foch. Wieczorem po kąpieli zrobił sobie herbatę. Specjalnie po tej naszej całej wczorajszej dyskusji tu na wątku czekałam, ze może mi się zapyta czy mam ochotę sie napić. Przyniósł tylko sobie...
A on sie śmieje i mówi- nie, żartowałem, ale będziemy mieć wielkie łóżko...
I tak kilka razy. Na końcu powiedzmy że sie pogodzilismy. tzn. przytuliliśmy się. A i jeszcze jedno: pytam się go:czemu wczoraj nie chciałeś mnie przytulić a dziś nagle uściski, buziaki? A on na to: bo dziś wzeszło słońce i jak cie widzę to mam ochotę cię przytulić.
Och Gold fish widać z ta torebka, zupą ze chlopak chcial dobrze. Moze przez gesty chcial Ci pokazac ze zaluje tego jak sie zachowal przedwczoraj??? Moze on nie umie mowic o swoich uczuciach.Widac na pewno ze jest bardzo skryty..Facetom czesto trzeba mowic wprost

A z herbata??Hm nic prostszego.. Powiedz mu: kochanie widze ze idziesz robic sobie herbaty? Zrob mi takze prosze Lub Kochanie napialbym sie herbaty zrobisz mi? A jak zrobi dac buziakaPo prostu za male gesty nagradzac buziakiem, dobrym slowem..

My tylko mozemy doradzac, ale sama musisz sobie odpowiedziec: Czy chcesz z nim byc, czy jest szansa?? Czy akceptujesz go takiego jakim jest
ANITKA79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 09:56   #2891
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez ANITKA79 Pokaż wiadomość
[


A z herbata??Hm nic prostszego.. Powiedz mu: kochanie widze ze idziesz robic sobie herbaty? Zrob mi takze prosze Lub Kochanie napialbym sie herbaty zrobisz mi? A jak zrobi dac buziakaPo prostu za male gesty nagradzac buziakiem, dobrym slowem..
ja tak ostatnio robie. jak slysze ze TZ wstawia wode to krzycze z pokoju ze ja tez herbate poprosze-i dostaje. albo ja wczoraj pilnowalam obiadu bo TZ cos tam robil, potem on przyszedl a ja sie zmylam do pokoju. TZ nalozyl na talerz obiad i pod nos podstawil. uslyszal dziekuje i dostal buziaka. a jak mu sie mordka cieszyla

a tak samo jak Gold nie lubie jak chce powaznie porozmawiac a jemu sie na zarty zbiera. wtedy trzeba przeczekac i zaczac innym razem. chociaz czasem wystarczy jak TZ z tym swoim usmieszkiem mowi: kotku moge Cie podenerwowac. od razu siekery w oczach mam bo wiem ze bedzie mi dogryzal
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 10:24   #2892
ANITKA79
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość


nie lubie jak chce powaznie porozmawiac a jemu sie na zarty zbiera. wtedy trzeba przeczekac i zaczac innym razem. chociaz czasem wystarczy jak TZ z tym swoim usmieszkiem mowi: kotku moge Cie podenerwowac. od razu siekery w oczach mam bo wiem ze bedzie mi dogryzal
Tak, za jakis czas/znalezc odpowedni moment/i porozmawiac

No moj Tz czasem lubi mnie poddenerwowac i szybko sie wsciekami...ale czesto tez obracam w zart to co on mowi i smieje razem z nimTo zalezy

Gold Fish mowilas o tych wycieczkach hm.. Widzisz nasi znajomi zapropnowali nam zeby jechac cala paczka na sylwestra do Zakopca na kilka dni.. I wiem ze obydwoje bardzo bysmy chcieli..Ale moj Tz powiedzial ze nie chce zostawiac siostry samej, zeby choc tego sylwestra spedzila z Nami/a niestety finansowo nie stac Nas zeby jechac we trojke/
No i dobrze zgodzilam sie, rozumiem ze ja tez kocha...Co roku spedzal ze mna/gdzies wychodzilismy/ wiec teraz mozemy go spedzic we trojkei bedzie fajnie
Najwazniejsze ze razem
a jakbym byla jakas zolza, to bym sie wsciekala, ze chce jechac, soistra mnie nie obchodzi, mamy jechac i konieche he

A zwiazek to sztuka kompromisow, rozumienia sie nawzajem i dogadywania sie wspolnie..

Svinecko zdrowka rybko

Femme Tak trzymaj i uszy do góry!!!!!!!!To byla dobra decycja i na pewno Tz znajdzie prace/a poki co rodzice jego tez Wam pomoga/
ANITKA79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 10:31   #2893
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

,,A z herbata??Hm nic prostszego.. Powiedz mu: kochanie widze ze idziesz robic sobie herbaty? Zrob mi takze prosze Lub Kochanie napialbym sie herbaty zrobisz mi? A jak zrobi dac buziakaPo prostu za male gesty nagradzac buziakiem, dobrym slowem.."

Wiem, ze moge poprosić i on mi bez słowa zrobi herbatę, ale wczoraj specjalnie go nie prosiłam tylko czekałam czy sam zaproponuje. To był taki sprawdzian.

Dorinko, nie obraziłam się, bo masz rację. Absolutną. I wiesz, wieczorem w tej rozmowie sie go spytałam czemu nie zrobił mi herbaty, a on na to, że zapomniał. Ale on nie zapomniał, bo nigdy nie proponuje... I powiedziałam mu, że było mi przykro, ze o mnie nie pomyślał. Chyba się zdziwił. Może teraz to sie zmieni. Bo ja jestem kobietą, która mówi bez ogródek czego oczekuje. Nie boję się mówić co mi się nie podoba. No i właśnie dlatego on ostatnio powtarza, ze wszystko musi być po mojemu, że jestem nieomylna. I powiedział wczoraj, że tylko on się zmienia (dla mnie), a ja się nie zmieniam (w każdym razie on tego nie zauważa).
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 10:37   #2894
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez ANITKA79 Pokaż wiadomość
No moj Tz czasem lubi mnie poddenerwowac i szybko sie wsciekami...ale czesto tez obracam w zart to co on mowi i smieje razem z nimTo zalezy

Gold Fish mowilas o tych wycieczkach hm..

A zwiazek to sztuka kompromisow, rozumienia sie nawzajem i dogadywania sie wspolnie..
u mnie to zalezy od mojego humoru. czasem mam tak podly nastroj albo zle sie czuje ze naprawde jakiekolwiek zarty z jego strony koncza sie klotnia. a innym razem tez sie smieje, albo wogle zaczynamy sie tak wyglupiac ze ze smiechu i zmeczenia nie mozemy wytrzymac.

co do wycieczek tez nam sie marza jakies podroze. ale rzeczywistosc jest trudna i nie stac nas na zagraniczne eskapady. tak naprawde nawet glupi wyjazd za te 300zl musimy dobrze przemyslec. dla jednych to moze malo pieniedzy dla nas duzo.

no i moj TZ jest taki ze nie potrafi przejac inicjatywy. np ja proponuje wyjazd, on kreci nosem, narzeka. ale postawie na swoim jedziemy i sam mi mowi ze to super pomysl. nawet wczoraj pytal czy z bratem o wyjezdzie gadalam. planowalismy teraz na listopad gory, TZ ciagle mowil ze nie a teraz mu sie odmienilo. to moze w styczniu wyskoczymy na weekend

Svinecko duzo zdrowia
Femme bardzo dobra deyczja. trzymam kciuki zeby w koncu Wam sie wszystko ukladalo tak jak chcecie
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 10:43   #2895
nema_
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Może jest jakaś organizacja, która dofinansowuje pary, żeby mogły uciec od codzienności i odpocząć od wszystkiego skupiając się na sobie i uszczęśliwianiu siebie?

Poproszę do nich numer telefonu

ps. Może to taki banał, ale tęsknię za widokiem wielkiej wody - nawet polskiego morza. Kiedyś wsiadłam w pociąg z Poznania o 2 w nocu jechałam 5h i dotarłam do Gdańska, dotarłam nad morze, popatrzyłam z godzinkę i wróciłam do Poznania...
Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 10:53   #2896
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość

Dorinko, nie obraziłam się, bo masz rację. Absolutną. I wiesz, wieczorem w tej rozmowie sie go spytałam czemu nie zrobił mi herbaty, a on na to, że zapomniał. Ale on nie zapomniał, bo nigdy nie proponuje... I powiedziałam mu, że było mi przykro, ze o mnie nie pomyślał. Chyba się zdziwił. Może teraz to sie zmieni. Bo ja jestem kobietą, która mówi bez ogródek czego oczekuje. Nie boję się mówić co mi się nie podoba. No i właśnie dlatego on ostatnio powtarza, ze wszystko musi być po mojemu, że jestem nieomylna. I powiedział wczoraj, że tylko on się zmienia (dla mnie), a ja się nie zmieniam (w każdym razie on tego nie zauważa).


GOLD-FISH to spytaj go jakich zmian oczekuje, co mu nie pasuje w Twoim zachowaniu ?

P.s Wczoraj mój Kochany po dwóch latach wspólnego mieszkania wyznał mi, że wlasnie myslał o tym cały dzień, jak wspaniale nam razem, że jestem niesamowitą kobietą bo nigdy przez te dwa lata, nawet przez minutę nie poczuł się znużony czy znudzony w związku , że mnie kocha coraz mocniej i bardziej, i że się obawia że w końcu zwariuje z tej miłości do mnie Kochany facet, miło słyszeć takie słowa po dwóch latach
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:00   #2897
nema_
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

dorinko, możesz odnaszego grona wizażanek uścisnąć mu dłoń i pogratulować, że jest świetny facet z niego. Ja się również nie mogę nadziwić, że ze swoim charakterem potrafię tak długo żyć z kimś i zamiast mieć go dość - pragnę kochać go coraz mocniej i NIE wyobrażam sobie przyszłości bez niego. Czasem aż się boję tego uzależnienia...
Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:02   #2898
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Dziękuję. Bardzo Wam dziękuję.
Tyle dobrych słów dawno nie słyszałam. Mądrych i pełnych nadziei.

Opowiem co wczoraj było. Po powrocie z pracy on otworzył mi drzwi, wziął ode mnie płaszcz, torbę- to było miłe. Pierwsze co usłyszałam to: ciepła zupa dla ciebie jest w garnku- zjesz? To też było miłe. Potem jak robiłam sobie herbatę to objął mnie mocno. Chciał całować. łatwo się domyślić, że raczej biernie na to zareagowałam. Zauważył to. Pyta się: jesteś zła czy zmęczona? Odpowiedziałam : zmęczona ( myslałam: zmęczona natłokiem myśli)..
Czyli tymi gestami wyciągnoł do Ciebie ręke na zgode (albo nie zdaje sobie sprawy ze wczoraj poczułas się źle).
Czemu nie odpowiedziałaś" tak jestem zła" bo to i to i to.....niedomówienia!!!
Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Potem jak połozyliśmy się na kanpie to on mnie objął i na siłę chciał mnie do siebie przyciągał. Jakoś tak mnie ścisnął, ze zabolało i powiedziałam żeby nie używał siły. Wtedy on mówi: ok, nie chcesz to nie. No i zabrał ręce. Foch..
Ja tez strzeliłabym focha

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Wieczorem po kąpieli zrobił sobie herbatę. Specjalnie po tej naszej całej wczorajszej dyskusji tu na wątku czekałam, ze może mi się zapyta czy mam ochotę sie napić. Przyniósł tylko sobie...
Poszłam do łazienki- myślałam że sie poryczę. Bo to było jakby potwierdzenie, ze myśli o sobie. Nie mogłam zasnąć i on chyba też więc trochę porozmawialiśmy- oczywiście ja zaczęłam....
Dlaczego poszłas ryczec do łazienki zamiast iśc mu powiedziec ze tez miałas ochotę na herbate i mógłby się zapytac.

Wiesz jak ja nauczyłam mojego meza robic mi herbatę czy kawę. Po prostu mówiłam Kochanie zrób mi herbę- on w szoku był, no bo po co on ma się ruszac od TV skoro ja w kuchni jestem i moge sobie sama zrobic- otóz nie nie mogę bo ja chcę zeby ON mi zrobił. Nauczył sie że po obiedzie, wieczorem On robi herbate ( a ja rano kawe do łóżka).
Uwierz mi dla nie go to był kosmos- bo jest jedynakiem za którego mamusia robiła wszystko.

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Nie jestem zadowolona z tej rozmowy. Bo on co jakiś czas żartował. Np. ja mówię o tym chodzeniu spać, że teraz tak reaguję bo mamy jeden pokój i co innego gdybyśmy mieli sypialnię. A on na to, że w przyszłości będziemy mieli sypialnię i będzie po problemie. I dodaje: i będziemy mieć dwa osobne łóżka i każdy będzie chodził spać kiedy będzie chciał.
Pytam się: czy tak sobie wyobrażasz przyszłość, bo jeżeli chcesz mieć dwa łóżka to mi o tym powiedz już teraz. A on sie śmieje i mówi- nie, żartowałem, ale będziemy mieć wielkie łóżko...
I tak kilka razy. Na końcu powiedzmy że sie pogodzilismy. tzn. przytuliliśmy się. A i jeszcze jedno: pytam się go:czemu wczoraj nie chciałeś mnie przytulić a dziś nagle uściski, buziaki? A on na to: bo dziś wzeszło słońce i jak cie widzę to mam ochotę cię przytulić.

Ja już sama nie wiem.
Mi to wygląda tak- ty masz zły humor- on ma dobry. Ty masz focha- on nie. Jakies niedomówienia sa miedzy wami. Brak komunikacji. Smutne to....

Wiesz takie rozbierznosci o których pisałas we wczesniejszym poscie to zadne rozbierzności.
Ale na ten temat dziewczyny juz wszystko napisały.
Musi byc chęć z oby dwóch stron. Tak jak Dori napisała- miłosc potrafi działac cuda- góry przenosić.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:09   #2899
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez nema_ Pokaż wiadomość
Może jest jakaś organizacja, która dofinansowuje pary, żeby mogły uciec od codzienności i odpocząć od wszystkiego skupiając się na sobie i uszczęśliwianiu siebie?

Poproszę do nich numer telefonu

ps. Może to taki banał, ale tęsknię za widokiem wielkiej wody - nawet polskiego morza. Kiedyś wsiadłam w pociąg z Poznania o 2 w nocu jechałam 5h i dotarłam do Gdańska, dotarłam nad morze, popatrzyłam z godzinkę i wróciłam do Poznania...
nema ja też tak kocham morze...totalnie mnie uspokaja...a juz maksymalnie mistyczne jest morze zima. Cieszę sie bardzo bo w tym roku tez je zobaczymy skute lodem
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:30   #2900
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Witam w czwartek

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
[/b]

P.s Wczoraj mój Kochany po dwóch latach wspólnego mieszkania wyznał mi, że wlasnie myslał o tym cały dzień, jak wspaniale nam razem, że jestem niesamowitą kobietą bo nigdy przez te dwa lata, nawet przez minutę nie poczuł się znużony czy znudzony w związku , że mnie kocha coraz mocniej i bardziej, i że się obawia że w końcu zwariuje z tej miłości do mnie Kochany facet, miło słyszeć takie słowa po dwóch latach
Fantastyczne słowa przecudnie się takie słucha Życzę ci dalej takiej płomiennej miłości To jest coś
Mój mąż często mówi mi takie słowa, a ja zawsze nie moge uwierzyć, ze to do mnie i o mnie Szczęściara ze mnie
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:31   #2901
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

a ja ostatnio nie pamietam zebym cos takiego uslyszala od mojego TZ
chyba nasz milosc przechodzi jakis kryzys
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:35   #2902
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Hania :,,Dlaczego poszłas ryczec do łazienki zamiast iśc mu powiedziec ze tez miałas ochotę na herbate i mógłby się zapytac?"

Miałam ochotę ryczeć, ale nie płakałam. Nie spytałam się specjalnie, bo chciałam zobaczyć co zrobi. Można mówić: przyniósłbyś mi kwiatki, daj mi buzi, zrób mi herbatę...itd (wychodząc z założenia, ze facetowi czasami trzeba powiedzieć wprost, bo oni są nie domyślni)- ale wczoraj chciałam zaobserwować jego zachowanie. A była do tego dobra okazja.

Hania: ,,Mi to wygląda tak- ty masz zły humor- on ma dobry. Ty masz focha- on nie. Jakies niedomówienia sa miedzy wami. Brak komunikacji. Smutne to...."

Haniu...myslisz, ze to moja wina?
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:38   #2903
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Witam w czwartek



Fantastyczne słowa przecudnie się takie słucha Życzę ci dalej takiej płomiennej miłości To jest coś
Mój mąż często mówi mi takie słowa, a ja zawsze nie moge uwierzyć, ze to do mnie i o mnie Szczęściara ze mnie
Oby na Tym wątku były same nieprzyzwoite Szczęściary
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:41   #2904
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Oby na Tym wątku były same nieprzyzwoite Szczęściary

Taaaaaaaaaak popieram
Tak fajnie sie czyta takie posty jak ten twój Ja zawsze się ciesze jak widzę szczęśliwe związki Szczególnie, że obok mnie jest sporo tych nieudanych
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:42   #2905
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
a ja ostatnio nie pamietam zebym cos takiego uslyszala od mojego TZ
chyba nasz milosc przechodzi jakis kryzys
To Ty mu powiedz coś takiego

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Fantastyczne słowa przecudnie się takie słucha Życzę ci dalej takiej płomiennej miłości To jest coś
Mój mąż często mówi mi takie słowa, a ja zawsze nie moge uwierzyć, ze to do mnie i o mnie Szczęściara ze mnie
Jak mi Mąż tak mówi, to czasami wydaje mi się, że to niemożliwe, aby się działo i aby tak pieknie było naprawdę... I aż boję się nad tym zastanawiać...

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Haniu...myslisz, ze to moja wina?
Trzeba było podejść i powiedzieć prosto z mostu "Jest mi przykro, że robiąc sobie herbatę nie pomyslisz o tym, czy ja też nie mam na nia ochoty" o, mniej więcej tyle. To jest komunikacja.

Co jak co, ale komunikacja ZAWSZE zależy od dwóch stron
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:46   #2906
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Miałam ochotę ryczeć, ale nie płakałam. Nie spytałam się specjalnie, bo chciałam zobaczyć co zrobi. Można mówić: przyniósłbyś mi kwiatki, daj mi buzi, zrób mi herbatę...itd (wychodząc z założenia, ze facetowi czasami trzeba powiedzieć wprost, bo oni są nie domyślni)- ale wczoraj chciałam zaobserwować jego zachowanie. A była do tego dobra okazja.

Haniu...myslisz, ze to moja wina?
Absolutnie nie myślę ze to Twoja wina.!!!! Jak moge myślec skoro nie znam tak na prawdę sytuacji. Pisze tylko co zaobserwowałam czytajac Twoje posty.....

...mogę je zle odczytywać.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:46   #2907
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Ale ja mu to powiedziałam, tylko troche później, gdy już leżeliśmy w łóżku. Przecież czasami sa takie chwile, że lepiej zamilknąć niż od razu mówić co się myśli. Nie chciałąm na niego najeżdżać- jestem zła bo nie zrobiłeś mi herbaty, egoisto..." Tym razem sie go spokojnie zapytałam: ,,czemu?" A on na to zapomniałem..., choć nie zapomniał...
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:47   #2908
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
To Ty mu powiedz coś takiego
wiesz jakos nie umiem byc taka wylewna gdy widze ze druga osoba mnie olewa
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:48   #2909
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Czyli zaobserwowałaś, ze to ja mam focha i zły humor? A on nie?
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 11:49   #2910
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Jak mi Mąż tak mówi, to czasami wydaje mi się, że to niemożliwe, aby się działo i aby tak pieknie było naprawdę... I aż boję się nad tym zastanawiać...

Własnie, kurcze.. ja wciąz myślę, że to sen.. Ale tak jak ty staram się nad tym za dużo nie zastanawiać..
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.