|
|
#2881 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Gold-fish smutne i przygnębiające jest to co piszesz
![]() Nasze mądre kolezanki już wszystko napisały więc nie mam nic do dodania Musisz teraz odpowiedzieć sobie na najwazniejsze pytanie- Czy potrafisz tak życ ? Czy z tym facetem chcesz spędzić resztę życia? ![]() Życie to sztuka kompromisów, a niektóre przez Ciebie opisane róznice można łatwo pogodzić....ale do tego potrzebne są obustronne chęci i uczucie. Moim zdaniem miłość daje wielką siłę i jest motorem do wielu zmian w życiu, kompromisów dla partnera, dla związku.... A czymże jest tak banalna różnica- że jedno lubi kawę a drugie herbatę ???? I co z tego....to żaden problem, przecież ludzie w związku nie muszą być swoim odbiciem, muszą się tylko uzupełniać....i być skłonni do wielu zmian dla dobra partera, tak po prostu z miłości Czasem, gdy wszystko dzieli a mało łączy to rzeczywiście nie ma z czego sklecać tego związku. Ale czy u Ciebie Gold-fish tak jest ??? |
|
|
|
#2882 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#2883 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Gold-fish i jak tam samopoczucie?? mam nadzieje ze lepsze niz wczoraj
|
|
|
|
#2884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Dziękuję. Bardzo Wam dziękuję.
Tyle dobrych słów dawno nie słyszałam. Mądrych i pełnych nadziei. Opowiem co wczoraj było. Po powrocie z pracy on otworzył mi drzwi, wziął ode mnie płaszcz, torbę- to było miłe. Pierwsze co usłyszałam to: ciepła zupa dla ciebie jest w garnku- zjesz? To też było miłe. Potem jak robiłam sobie herbatę to objął mnie mocno. Chciał całować. łatwo się domyślić, że raczej biernie na to zareagowałam. Zauważył to. Pyta się: jesteś zła czy zmęczona? Odpowiedziałam : zmęczona ( myslałam: zmęczona natłokiem myśli). Potem jak połozyliśmy się na kanpie to on mnie objął i na siłę chciał mnie do siebie przyciągał. Jakoś tak mnie ścisnął, ze zabolało i powiedziałam żeby nie używał siły. Wtedy on mówi: ok, nie chcesz to nie. No i zabrał ręce. Foch. Wieczorem po kąpieli zrobił sobie herbatę. Specjalnie po tej naszej całej wczorajszej dyskusji tu na wątku czekałam, ze może mi się zapyta czy mam ochotę sie napić. Przyniósł tylko sobie... Poszłam do łazienki- myślałam że sie poryczę. Bo to było jakby potwierdzenie, ze myśli o sobie. Nie mogłam zasnąć i on chyba też więc trochę porozmawialiśmy- oczywiście ja zaczęłam... Nie jestem zadowolona z tej rozmowy. Bo on co jakiś czas żartował. Np. ja mówię o tym chodzeniu spać, że teraz tak reaguję bo mamy jeden pokój i co innego gdybyśmy mieli sypialnię. A on na to, że w przyszłości będziemy mieli sypialnię i będzie po problemie. I dodaje: i będziemy mieć dwa osobne łóżka i każdy będzie chodził spać kiedy będzie chciał. Pytam się: czy tak sobie wyobrażasz przyszłość, bo jeżeli chcesz mieć dwa łóżka to mi o tym powiedz już teraz. A on sie śmieje i mówi- nie, żartowałem, ale będziemy mieć wielkie łóżko... I tak kilka razy. Na końcu powiedzmy że sie pogodzilismy. tzn. przytuliliśmy się. A i jeszcze jedno: pytam się go:czemu wczoraj nie chciałeś mnie przytulić a dziś nagle uściski, buziaki? A on na to: bo dziś wzeszło słońce i jak cie widzę to mam ochotę cię przytulić. Ja już sama nie wiem. |
|
|
|
#2885 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
A mi się wydaje, że On to taki typ, jak wczoraj dziewczyny pisały - mało wylewny i skryty, nienauczony pewnych nawyków itd... A co chcesz z tym zrobić i jak się z tym czujesz, to już tylko od Ciebie zalezy... |
|
|
|
|
#2886 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 318
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
hej
postanowilismy z tz ze sie zwalnia z pracy i pracuje tylko do konca listopada a nie czeka do konca grudnia az go sami wywalą.. a tak to sie wszyscy zdziwia i beda plakac ze swieta ida i sobie rady niedadza ..niech sobie znajda nowego kozla ofiarnego...a moj sobie spokojnie niech nowej pracy szuka bo wtej i tak grosze zarabia ze nam na nic nie starcza ..takze nie ma co zalowac ..zreszta czas sie w koncu wyleczyc z depresji ..jeny znowu zaczynamy wszystko od nowa 3 raz juz ale moze do 3 razy sztuka......
|
|
|
|
#2887 |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
hej kochane
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() jak tak dalej bedziecie pisac to trzeba bedzie jakies calkiem nowe forum zalozyc dla nas hehe ![]() a ja dalej sobie choruje - maly dzis wstal od 5 rano i tak dal nam wszystkim w kosc ze masakra strasznie mnie bola wezly chlonne i gardlo - w ogole szyja mi cala napuchla ![]() jedyne z czego jestem zadowolona to to ze udalo mi sie wczoraj zalatwic urodziny mojego synka w salonie zabaw i bedzie tort z power rengers albo spidermanem ale bedzie mial radoche
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
#2888 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Wydaje mi się, że znam ten typ faceta, lubi rządzić w związku i narzucać swoją opinię.Ja utarłabym mu nosa, czyli zaczęłabym głośno o zdecydowanie wyrażać swoje zdanie tak- aby wreszcie zobaczył że JESTEM, że mam prawo do swojego zdania....Postaraj mu się uświadomić, delikatnie oczywiście że nie jest jedynym facetam na globie, na którego jesteś skazana.... Wydaje mi się, że ta jego pewność co do Ciebie powoduje, że czasem się z Tobą nie liczy... I wyrażaj wprost swoje zdanie- nie przyniósł Tobie herbaty- powiedz mu- kiedy przestaniesz być takim egoistą i zobaczysz, że ja też tu jestem?, czy tak trudno przynieśc herbatę ukochanej osobie? Pierdoły, ale od czegoś musisz zacząć.... Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam swoją opinią co do Tża, takie są moje odczucia ...
|
|
|
|
|
#2889 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Gold-fish współczuje Ci takiej sytuacji ale mam nadzieję, że jakoś wszystko się ułoży
__________________
|
|
|
|
#2890 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
[
Cytat:
![]() A z herbata??Hm nic prostszego.. Powiedz mu: kochanie widze ze idziesz robic sobie herbaty? Zrob mi takze prosze Lub Kochanie napialbym sie herbaty zrobisz mi? A jak zrobi dac buziakaMy tylko mozemy doradzac, ale sama musisz sobie odpowiedziec: Czy chcesz z nim byc, czy jest szansa?? Czy akceptujesz go takiego jakim jest
|
|
|
|
|
#2891 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() a tak samo jak Gold nie lubie jak chce powaznie porozmawiac a jemu sie na zarty zbiera. wtedy trzeba przeczekac i zaczac innym razem. chociaz czasem wystarczy jak TZ z tym swoim usmieszkiem mowi: kotku moge Cie podenerwowac. od razu siekery w oczach mam bo wiem ze bedzie mi dogryzal
__________________
|
|
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#2892 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() No moj Tz czasem lubi mnie poddenerwowac i szybko sie wsciekami ...ale czesto tez obracam w zart to co on mowi i smieje razem z nim![]() Gold Fish mowilas o tych wycieczkach hm.. Widzisz nasi znajomi zapropnowali nam zeby jechac cala paczka na sylwestra do Zakopca na kilka dni.. I wiem ze obydwoje bardzo bysmy chcieli..Ale moj Tz powiedzial ze nie chce zostawiac siostry samej, zeby choc tego sylwestra spedzila z Nami No i dobrze zgodzilam sie, rozumiem ze ja tez kocha...Co roku spedzal ze mna/gdzies wychodzilismy/ wiec teraz mozemy go spedzic we trojke ![]() Najwazniejsze ze razem a jakbym byla jakas zolza, to bym sie wsciekala he heA zwiazek to sztuka kompromisow, rozumienia sie nawzajem i dogadywania sie wspolnie.. Svinecko zdrowka rybko Femme Tak trzymaj i uszy do góry!!!!!!!! |
|
|
|
|
#2893 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
,,A z herbata??Hm nic prostszego.. Powiedz mu: kochanie widze ze idziesz robic sobie herbaty? Zrob mi takze prosze
Lub Kochanie napialbym sie herbaty zrobisz mi? A jak zrobi dac buziakaWiem, ze moge poprosić i on mi bez słowa zrobi herbatę, ale wczoraj specjalnie go nie prosiłam tylko czekałam czy sam zaproponuje. To był taki sprawdzian. Dorinko, nie obraziłam się, bo masz rację. Absolutną. I wiesz, wieczorem w tej rozmowie sie go spytałam czemu nie zrobił mi herbaty, a on na to, że zapomniał. Ale on nie zapomniał, bo nigdy nie proponuje... I powiedziałam mu, że było mi przykro, ze o mnie nie pomyślał. Chyba się zdziwił. Może teraz to sie zmieni. Bo ja jestem kobietą, która mówi bez ogródek czego oczekuje. Nie boję się mówić co mi się nie podoba. No i właśnie dlatego on ostatnio powtarza, ze wszystko musi być po mojemu, że jestem nieomylna. I powiedział wczoraj, że tylko on się zmienia (dla mnie), a ja się nie zmieniam (w każdym razie on tego nie zauważa). |
|
|
|
#2894 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
co do wycieczek tez nam sie marza jakies podroze. ale rzeczywistosc jest trudna i nie stac nas na zagraniczne eskapady. tak naprawde nawet glupi wyjazd za te 300zl musimy dobrze przemyslec. dla jednych to moze malo pieniedzy dla nas duzo. no i moj TZ jest taki ze nie potrafi przejac inicjatywy. np ja proponuje wyjazd, on kreci nosem, narzeka. ale postawie na swoim jedziemy i sam mi mowi ze to super pomysl. nawet wczoraj pytal czy z bratem o wyjezdzie gadalam. planowalismy teraz na listopad gory, TZ ciagle mowil ze nie a teraz mu sie odmienilo. to moze w styczniu wyskoczymy na weekend ![]() Svinecko duzo zdrowia Femme bardzo dobra deyczja. trzymam kciuki zeby w koncu Wam sie wszystko ukladalo tak jak chcecie
__________________
|
|
|
|
|
#2895 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Może jest jakaś organizacja, która dofinansowuje pary, żeby mogły uciec od codzienności i odpocząć od wszystkiego skupiając się na sobie i uszczęśliwianiu siebie?
Poproszę do nich numer telefonu ![]() ps. Może to taki banał, ale tęsknię za widokiem wielkiej wody - nawet polskiego morza. Kiedyś wsiadłam w pociąg z Poznania o 2 w nocu jechałam 5h i dotarłam do Gdańska, dotarłam nad morze, popatrzyłam z godzinkę i wróciłam do Poznania... |
|
|
|
#2896 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
GOLD-FISH to spytaj go jakich zmian oczekuje, co mu nie pasuje w Twoim zachowaniu ? P.s Wczoraj mój Kochany po dwóch latach wspólnego mieszkania wyznał mi, że wlasnie myslał o tym cały dzień, jak wspaniale nam razem, że jestem niesamowitą kobietą bo nigdy przez te dwa lata, nawet przez minutę nie poczuł się znużony czy znudzony w związku , że mnie kocha coraz mocniej i bardziej, i że się obawia że w końcu zwariuje z tej miłości do mnie |
|
|
|
|
#2897 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
dorinko, możesz odnaszego grona wizażanek uścisnąć mu dłoń i pogratulować, że jest świetny facet z niego. Ja się również nie mogę nadziwić, że ze swoim charakterem potrafię tak długo żyć z kimś i zamiast mieć go dość - pragnę kochać go coraz mocniej i NIE wyobrażam sobie przyszłości bez niego. Czasem aż się boję tego uzależnienia...
|
|
|
|
#2898 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Czemu nie odpowiedziałaś" tak jestem zła" bo to i to i to.....niedomówienia!!! Cytat:
Cytat:
Wiesz jak ja nauczyłam mojego meza robic mi herbatę czy kawę. Po prostu mówiłam Kochanie zrób mi herbę- on w szoku był, no bo po co on ma się ruszac od TV skoro ja w kuchni jestem i moge sobie sama zrobic- otóz nie nie mogę bo ja chcę zeby ON mi zrobił. Nauczył sie że po obiedzie, wieczorem On robi herbate ( a ja rano kawe do łóżka ![]() ).Uwierz mi dla nie go to był kosmos- bo jest jedynakiem za którego mamusia robiła wszystko. Cytat:
Wiesz takie rozbierznosci o których pisałas we wczesniejszym poscie to zadne rozbierzności. Ale na ten temat dziewczyny juz wszystko napisały. Musi byc chęć z oby dwóch stron. Tak jak Dori napisała- miłosc potrafi działac cuda- góry przenosić.
__________________
|
||||
|
|
|
#2899 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]()
__________________
|
|
|
|
|
#2900 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Witam w czwartek
![]() Cytat:
przecudnie się takie słucha Życzę ci dalej takiej płomiennej miłości To jest coś![]() Mój mąż często mówi mi takie słowa, a ja zawsze nie moge uwierzyć, ze to do mnie i o mnie Szczęściara ze mnie
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#2901 |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
a ja ostatnio nie pamietam zebym cos takiego uslyszala od mojego TZ
chyba nasz milosc przechodzi jakis kryzys
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
#2902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Hania :,,Dlaczego poszłas ryczec do łazienki zamiast iśc mu powiedziec ze tez miałas ochotę na herbate i mógłby się zapytac?"
Miałam ochotę ryczeć, ale nie płakałam. Nie spytałam się specjalnie, bo chciałam zobaczyć co zrobi. Można mówić: przyniósłbyś mi kwiatki, daj mi buzi, zrób mi herbatę...itd (wychodząc z założenia, ze facetowi czasami trzeba powiedzieć wprost, bo oni są nie domyślni)- ale wczoraj chciałam zaobserwować jego zachowanie. A była do tego dobra okazja. Hania: ,,Mi to wygląda tak- ty masz zły humor- on ma dobry. Ty masz focha- on nie. Jakies niedomówienia sa miedzy wami. Brak komunikacji. Smutne to...." Haniu...myslisz, ze to moja wina? |
|
|
|
#2903 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#2904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Taaaaaaaaaak popieram ![]() Tak fajnie sie czyta takie posty jak ten twój Ja zawsze się ciesze jak widzę szczęśliwe związki Szczególnie, że obok mnie jest sporo tych nieudanych
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
#2905 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
Trzeba było podejść i powiedzieć prosto z mostu "Jest mi przykro, że robiąc sobie herbatę nie pomyslisz o tym, czy ja też nie mam na nia ochoty" o, mniej więcej tyle. To jest komunikacja. Co jak co, ale komunikacja ZAWSZE zależy od dwóch stron
|
||
|
|
|
#2906 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
...mogę je zle odczytywać.
__________________
|
|
|
|
|
#2907 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Ale ja mu to powiedziałam, tylko troche później, gdy już leżeliśmy w łóżku. Przecież czasami sa takie chwile, że lepiej zamilknąć niż od razu mówić co się myśli. Nie chciałąm na niego najeżdżać- jestem zła bo nie zrobiłeś mi herbaty, egoisto..." Tym razem sie go spokojnie zapytałam: ,,czemu?" A on na to zapomniałem..., choć nie zapomniał...
|
|
|
|
#2908 |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
wiesz jakos nie umiem byc taka wylewna gdy widze ze druga osoba mnie olewa
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
#2909 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Czyli zaobserwowałaś, ze to ja mam focha i zły humor? A on nie?
|
|
|
|
#2910 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Własnie, kurcze.. ja wciąz myślę, że to sen.. Ale tak jak ty staram się nad tym za dużo nie zastanawiać..
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:06.







ale moze do 3 razy sztuka......


i bedzie tort z power rengers albo spidermanem 






he he
