Wieczny bałagan w domu - cz.2 - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-20, 12:21   #361
mogg
Zakorzenienie
 
Avatar mogg
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Opcja : mogg sprzata zalaczona ... moze skoncze do jutra

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
mogg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 12:49   #362
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez voice_of_silence Pokaż wiadomość
Ja myślę, że kluczem jest odpowiednie zagospodarowanie przestrzeni. Jakieś funkcjonalne schowki, szafy w odpowiedniej ilości no a potem przypisanie miejsca przedmiotom i systematyczność w odkładaniu ich na miejsce. Do czego cały czas dążę.
U mnie to jest połowa problemu, druga połowa to to, że ciągle się coś brudzi, szczególnie podłoga, bo psy.

Rzeczy powywalaliśmy przy przeprowadzce, a mam wrażenie, że już znowu przyrastają Chyba się zbiorę w sobie i też zacznę wywalać znów, bo mam na przykład jakieś pudełka z płytami - podczas przeprowadzki zrobiłam selekcję i zostawiłam może 10% tego co było, a po roku stwierdzam, że nie ruszyłam ani razu tych 10%, co zostały... Jakieś gry tam mam, po co mi one, jak gram w inne a o tamtych nawet nie myślę i nie pamiętam co tam jest
Ciuchy - była selekcja, a teraz znów mam za dużo, chodzę tylko w części, schudłam na dodatek i część jest za duża i na mnie wisi...
A chyba najbardziej mnie wkurza kuchnia. Mam za mało miejsca na wszystko :/ Na dodatek mam milion słoikowanych przetworów, które zużywają się baaardzo powoli, po co ja tyle tego zrobiłam?! Zapchana nimi cała szafka, a mąki nie mam gdzie wsadzić. Do kitu, muszę chyba całą tę szafkę rozładować i przejrzeć.
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 12:53   #363
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez lexie Pokaż wiadomość
mam milion słoikowanych przetworów, które zużywają się baaardzo powoli, po co ja tyle tego zrobiłam?! Zapchana nimi cała szafka, a mąki nie mam gdzie wsadzić. Do kitu, muszę chyba całą tę szafkę rozładować i przejrzeć.
Teraz jest moda na przetwory.
Może sprzedaj/wymień, daj na prezent znajomym?
Wiele osób uwielbia takie rzeczy.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 13:03   #364
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 785
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Ja też mam za mało miejsca w kuchennych szafkach. Podejrzewam, że przyczyną tego stanu rzeczy jest bajzel. Po prostu. Bo gary, pojemniki wstawione jeden w drugi, przyprawy, małe agd, szybko przestaje być ustawione, a jest wciskane siłą, tam gdzie jest miejsce. Czyli byle gdzie.
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 13:06   #365
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Już nimi obdarowywałam wszystkich wokół Ale jak były z bieżącego/poprzedniego roku, a te są już starsze i jakoś głupio mi je dawać. Nic im nie jest, nic się nie zepsuło, no ale jednak. Sama zjem bez problemu, ale dawać komuś to inna sprawa.
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 13:08   #366
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

A mnie się ogólnie coś zrobiło nie ten teges. W trakcie malowania sypialni wywaliliśmy regał z książkami, wędki TŻ-ta. I teraz mam przed oczami, kiedy leżę w łóżku, dużą jasną ścianę. I to mnie jakoś się nie podoba, chciałabym coś mieć na tej ścianie.
A ja przecież nie lubię żadnych ozdóbek, durnostojek, obrazów itp. Ale ta ściana mnie przygnębia, jak w hotelu/szpitalu.
Jakieś pomysły, co mogę powiesić/wrzucić na tę ścianę?
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 13:20   #367
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

zakonna może jakieś kwiaty ☺

lexie masz piwnice? Z tego co pamiętam masz podobnie metrażowe mieszkanie, ja zawsze słoiki trzymam w piwnicy żeby sobie nie zagracać kuchni
I ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 14:20   #368
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Właśnie nie mam żadnej piwnicy ani składziku, więc wszystko muszę mieć w mieszkaniu. Mam narożną szafkę, do której dostęp jest średnio łatwy, o ona jest przeznaczona między innymi na słoiki właśnie, i na inne rzeczy, które rzadko wyciągam. Ale wolałabym w niej upchnąć więcej innych rzeczy, a nie trzymać arsenał słoików
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 15:40   #369
201607211025
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 3 657
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Nie cierpię niedziel, a takich bez słońca to już totalnie. Zawsze mam ochotę wejść do szafy i spazmować przez pół dnia, bez powodu, a jeszcze pms mnie dopadł. Miałam tyyyle dziś sprzątnąć, a zgarnęłam naczynia z blatu do zlewu i tyle.
201607211025 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 15:47   #370
Iwona 25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 090
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

tak dziewczyny 400 m, stary kloc-prostokąt, mamy piwnicę czyli parter i 3 piętra. To wszystko pow. użytkowa,

-z 2 pięter nie korzystamy- pozakręcane grzejniki itp.
Kiedyś sprzątałam co tydzień jak durna wszystko- całą sobotę do wieczora. Tak się wpakowaliśmy trochę z tym domem, ale oboje też mieszkaliśmy zawsze w domach...
-dodam,że oprócz domu jest budynek gospodarczy piętrowy i garaż i ..".komórka"- podschodowa... nawet nie wiecie ile pierdół tam stoi. W garażu mam wózek- reszta to syf w nim, nie ma jak nogi wetknąć!TZ mówi,że chociaż tam na wiosnę posprzata...
NIE PRACUJĘ ZAWODOWO obecnie całe dnie z dzieciem i przy garach itp. uwierzcie jestem na skraju załamania nerwowego
Iwona 25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 15:48   #371
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Ja rozumiem mieć dom, ale na bóstwa wszelkie, 400 metrów?? Po co??
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 16:00   #372
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Szczerze to współczuje trochę takiego domu. O ile sama kocham domy to takie halastro to już pomijając sprzątanie to strasznie duże koszty utrzymania.
I ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 16:04   #373
Iwona 25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 090
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez I ona Pokaż wiadomość
Szczerze to współczuje trochę takiego domu. O ile sama kocham domy to takie halastro to już pomijając sprzątanie to strasznie duże koszty utrzymania.
kiedyś takie klocki budowali, wielorodzinne niby, a w rzeczywistości każdy uciekał do bloku

-nie ogrzewamy 2 pięter, tylko piwnicę i piętro, reszta to wielka zmarzlina
Iwona 25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 16:14   #374
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez Iwona 25 Pokaż wiadomość
kiedyś takie klocki budowali, wielorodzinne niby, a w rzeczywistości każdy uciekał do bloku

-nie ogrzewamy 2 pięter, tylko piwnicę i piętro, reszta to wielka zmarzlina
Wiem, wiem jak było ☺

Tylko czy ta nieogrzewana część nie niszczeje przypadkiem?
I ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 16:20   #375
Iwona 25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 090
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez I ona Pokaż wiadomość
Wiem, wiem jak było ☺

Tylko czy ta nieogrzewana część nie niszczeje przypadkiem?
ogrzewanie czasami włączamy na minimum, i fakt czasami wychodzi wilgoć, ale nie wszędzie, musimy pamiętać o wietrzeniu itp.
co do sprzątania- to męczę się ze schodami
jak czytam,że ktoś ma zwierzęta w domu- chciałabym małego pieska- ale dla mnie to byłby strzał w kolano
Iwona 25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 16:36   #376
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez Iwona 25 Pokaż wiadomość
ogrzewanie czasami włączamy na minimum, i fakt czasami wychodzi wilgoć, ale nie wszędzie, musimy pamiętać o wietrzeniu itp.
co do sprzątania- to męczę się ze schodami
jak czytam,że ktoś ma zwierzęta w domu- chciałabym małego pieska- ale dla mnie to byłby strzał w kolano
Rany dziewczyno, ja się nie dziwię że jesteś na skraju nerwowym.
Mam coś koło 130/140 powierzchni uzytkowej (czyli piwnicy z garażem nie liczę, tam jest kolo 60-70m2, ogródka mam na zasadzie "wiekszy klombik z tarasem" a i tak mnie to przerasta z lekka. Mąz wczoraj okna mył 4 godziny, a on się tam nie czai nie nie wnika, ja bym myła z 8 - 10 jakbym chciała wszystkie umyć na raz, firanki poprać, poprasować, powieszać. :/

Ile Ty okna myjesz, to ja nie chcę wiedzieć nawet. Uświadamiaj męza że to tak samo jego dom, bo się zajedziesz.

Jakby nie to że dzieci duze i same już sporo sprzątają (panny 14 i 16 lat) to chyba bym nic innego nie robił, tylko sprzatała po pracy. :/


To się tak mówi, ze 2 tygodnie można nei sprzatac jak się nie bałągani. Ja tego nie widzę, kurz lezy radośnie az się sam rozmnaża, na podłodze to by chyba była piaskownica z własną kulturą rolną. :/
__________________
Cava

Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 16:41   #377
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 785
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Jak sobie wspomnę, gdy mieszkaliśmy na 200m - nas pięcioro, stadko kotów i pies... Dopóki nas poroniony plan zagospodarowania przestrzennego nie wygryzł z posesji. Mieliśmy naprawdę czysto, porządek, żadnego bajzlu. Paradoksalnie, duże przestrzenie są łatwiejsze do ogarnięcia. Własne łóżko mogłam spokojnie wystawić na środek pokoju, bez przestawiania innych mebli, co teraz jest niemożliwe.


Nasza lodówka czeka już 3 dni w sklepie, aż w końcu raczymy ją odebrać, ale przez nieszczęsną komodę, która składaliśmy, nie było na nią miejsca. Bo starą lodówkę trzeba wystawić i przesunąć pralkę.


Wzięłam się za przyprawy w torebkach przemieszane z torebkami galaretek, trochę przesypałam do słoiczków, a przy okazji co odkryłam? Rzeżuchę! Święta za pasem, a rzeżucha w torebce.
Wysiałam.
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 18:18   #378
stokrotenka18
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotenka18
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 11 069
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
dziewczyny, będzie reklama!

uwaga: MAM NAJLEPSZEGO FACETA POD SŁOŃCEM!

otóż - zaniepokojona po przeczytaniu tego wątku zainteresowałam się filtrem w mojej pralce. no i mówię mojemu narzeczonemu, że chyba warto by tam zajrzeć, bo rok w mieszkaniu jesteśmy i cholera wie, co tam czyha. spojrzał na mnie z politowaniem i mówi 'ja ten filtr średnio co dwa miesiące czyszczę' zaniemówiłam. złego słowa na jego bałaganiarstwo nie powiem! (przez tydzień chociaż )
no to brawa tydzień do minimum!
Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Masz dom 400 metrów powierzchni uzytkowej ? Jezu, jak tak, to ja chyba nie umiem sobie tego wyobrazić.
Zgubiłabym się


U nas nigdy nie było tak że ja sama wszytko robię. Mąz zawsze swoje robił.
W dodatku jesli ten metraz to nie literówka, to w ogóle sobie tego nie wyobrażam, ze sama oram sprzatając 400m2 a maz z łaski swoją parcownię ogarnie.

Lepiej zacznij z mezem na ten temat rozmawiać, ze albo zakasuje rekawki i rusza pupcię, albo wysupłuje sumke na panią do sprzątania.
Nie zartuje, przeciez dziewczyno zaorasz się jak bura kobyła na roli majac dzeicko, pracę i sprzatanie tylko na swojej głowie.
Mistrzyni

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------

W sobotę się wzięłam... zrobiłam najgorszą robotę pod MOIM słońcem - poodkurzałam i zmyłam podłogę i zajęłam się pełnym zlewem garów - rękawiczki to naprawdę super pomysł
__________________
Dobro wraca


"Matka nie musi wszystkiego rozumieć – wystarczy, żeby kochała i ochraniała. No i była dumna."
Paulo Coelho
stokrotenka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-20, 18:49   #379
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Ech, wkurzyłam się i ogarnęłam trochę swoją narożną szafkę. Część słoików wywaliłam (jedne ogórki nie wyszły, po co je trzymać jak i tak nie zjem ), resztę przejrzałam, żeby wiedzieć co mam... Znalazłam trzy słoiki kompotu z wiśni, wyciągnęłam na brzeg szafki, będą na święta

Zmieniłam trochę układ w tych szafkach, cały dół to teraz słoiki, puszki i inne spożywcze zapasy, a górka to sprzęty typu waga, mikser, blender, maszynka do popcornu...
Ogarnęłam też trochę też szufladę z resztą spożywki. Prawie zaczęłam się mieścić z rzeczami. Trochę miejsca mi brakło na puszki z orzechami, więc wylądowały koło mikserów itp, ale jak trochę zużyję zapasów, to je gdzieś sensowniej upcham.

---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:47 ----------

A TŻ sprząta swoją Potworną Szafkę, mieszaninę wszystkiego i niczego Udostępniłam mu dwa pudełka, które się zwolniły po słoikach, może je wykorzysta i przestanie się stamtąd wszystko wysypywać
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 07:47   #380
Iwona 25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 090
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

hej
cava i dziewczyny macie rację, ale ja już tu mieszkam ok. 5 lat i dla tz nie przeszkadza brud itp

co do przetworów- korzystam z jednej kuchni i tu trzymam podręcznie wszystko wysoko, bo mam wspomniane wczesniej dziecko, które już potrafi psocić. Jedynie garnki trzymam w dolnych szafkach

przetwory mam od mamusi na razie sama nie robię, bo istnieje ryzyko,że mi ściągnie z kuchenki, a jak zamknę się na rygielek w kuchni- to ryczy mi pod kuchnią jakby go obdzierali ze skóry

PS. uważam,że dzieci są urocze do 6 miesiąca życia, leżą sobie i nie przemieszczają się urocze
Iwona 25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 08:24   #381
871319bc27e9d09c3f0d50d55d02d0b6e86b5c84
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 4 774
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez Iwona 25 Pokaż wiadomość
hej


cava i dziewczyny macie rację, ale ja już tu mieszkam ok. 5 lat i dla tz nie przeszkadza brud itp





co do przetworów- korzystam z jednej kuchni i tu trzymam podręcznie wszystko wysoko, bo mam wspomniane wczesniej dziecko, które już potrafi psocić. Jedynie garnki trzymam w dolnych szafkach





przetwory mam od mamusi na razie sama nie robię, bo istnieje ryzyko,że mi ściągnie z kuchenki, a jak zamknę się na rygielek w kuchni- to ryczy mi pod kuchnią jakby go obdzierali ze skóry





PS. uważam,że dzieci są urocze do 6 miesiąca życia, leżą sobie i nie przemieszczają się urocze


A nie możesz części domu wynająć? My tak zrobiliśmy i przynajmniej się dom nie marnuje.



Wczoraj wróciliśmy z wekendu, zrobiłam 3 prania, ugotowałam zupę do tego upiekłam karkówkę, zrobiłam kanapki do pracy, ogarnęłam kuchnię a mąż poodkurzał. Jest względnie czysto. Na kilka dni może być.
871319bc27e9d09c3f0d50d55d02d0b6e86b5c84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 08:51   #382
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

U mnie w tym tygodniu było sprzątanie po łebkach. Nic mi się nie chciało robić, więc pościerałam tylko kurze w najbardziej widocznych miejscach i umyłam łazienkę, a TŻ ogarnął podłogi i zmienił pościel.

Najgorzej, że nie ma obiadu na jutro, a ja nie wyjęłam nic z zamrażarki, nie wiem co mam teraz ugotować i z czego W lodówce lekkie pustki, trzeba zrobić zakupy.

Cytat:
Napisane przez Iwona 25 Pokaż wiadomość
hej
cava i dziewczyny macie rację, ale ja już tu mieszkam ok. 5 lat i dla tz nie przeszkadza brud itp
Ale powinno mu przeszkadzać, że np. dziecko jego własne siedzi na brudnej podłodze, ew. że jego żona jest zarobiona i nieszczęśliwa, bo ciągle zasuwa na szmacie, a on się leni. Przynajmniej ja tak to widzę. Nawet jak jemu nie przeszkadza piasek na podłodze, to mimo to może się ruszyć i odkurzyć.
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 08:57   #383
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 560
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
A mnie się ogólnie coś zrobiło nie ten teges. W trakcie malowania sypialni wywaliliśmy regał z książkami, wędki TŻ-ta. I teraz mam przed oczami, kiedy leżę w łóżku, dużą jasną ścianę. I to mnie jakoś się nie podoba, chciałabym coś mieć na tej ścianie.
A ja przecież nie lubię żadnych ozdóbek, durnostojek, obrazów itp. Ale ta ściana mnie przygnębia, jak w hotelu/szpitalu.
Jakieś pomysły, co mogę powiesić/wrzucić na tę ścianę?
fajne zdjęcia z urlopu, Wasze zdjęcia ze zwierzakami, zrób kompozycję na sztywnym materiale - będziesz mogła zmieniać dekoracje w zależności od pory roku i świąt, kwiaty, może spodoba Ci się jakiś obraz?
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 09:15   #384
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez lexie Pokaż wiadomość
Ale powinno mu przeszkadzać, że np. dziecko jego własne siedzi na brudnej podłodze, ew. że jego żona jest zarobiona i nieszczęśliwa, bo ciągle zasuwa na szmacie, a on się leni. Przynajmniej ja tak to widzę. Nawet jak jemu nie przeszkadza piasek na podłodze, to mimo to może się ruszyć i odkurzyć.

No właśnie. Brud jemu może nie przeszkadzać, ale powinno mu zależeć na tym, żeby żona na pysk nie padała.

Myślicie ze mojemu przeszkadzają nie umyte okna? No mozę jakby zaczęło się ciemno w domu robić bo mchem by zaczęły porastać to mozę wtedy by zaczął sie zastanawiać dlaczego i zaradził, ale tak to umył, żebym ja nie musiała z tym szarpać
__________________
Cava

Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 09:18   #385
nunny
Wtajemniczenie
 
Avatar nunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 805
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez Iwona 25 Pokaż wiadomość
tak dziewczyny 400 m, stary kloc-prostokąt, mamy piwnicę czyli parter i 3 piętra. To wszystko pow. użytkowa,

-z 2 pięter nie korzystamy- pozakręcane grzejniki itp.
Kiedyś sprzątałam co tydzień jak durna wszystko- całą sobotę do wieczora. Tak się wpakowaliśmy trochę z tym domem, ale oboje też mieszkaliśmy zawsze w domach...
-dodam,że oprócz domu jest budynek gospodarczy piętrowy i garaż i ..".komórka"- podschodowa... nawet nie wiecie ile pierdół tam stoi. W garażu mam wózek- reszta to syf w nim, nie ma jak nogi wetknąć!TZ mówi,że chociaż tam na wiosnę posprzata...
NIE PRACUJĘ ZAWODOWO obecnie całe dnie z dzieciem i przy garach itp. uwierzcie jestem na skraju załamania nerwowego
Dziewczyno współczuję ci, naprawdę... Nie możecie tego sprzedać, wynająć czy cokolwiek ? Przecież jak to tak stoi to niszczeje, nie wystarczy od czasu do czasu przepalić i wywietrzyć...

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
To się tak mówi, ze 2 tygodnie można nei sprzatac jak się nie bałągani. Ja tego nie widzę, kurz lezy radośnie az się sam rozmnaża, na podłodze to by chyba była piaskownica z własną kulturą rolną. :/
U mnie kurze widać już po dwóch dniach, jakbym go dwa tygodnie nie ścierała to pewnie nie byłabym w stanie odgadnąć jakiego koloru są blaty. Nie no, wściekłabym się.

Cytat:
Napisane przez lexie Pokaż wiadomość

Ale powinno mu przeszkadzać, że np. dziecko jego własne siedzi na brudnej podłodze, ew. że jego żona jest zarobiona i nieszczęśliwa, bo ciągle zasuwa na szmacie, a on się leni. Przynajmniej ja tak to widzę. Nawet jak jemu nie przeszkadza piasek na podłodze, to mimo to może się ruszyć i odkurzyć.
Prawda? Przede wszystkim to też jego dom do cholery jasnej.
nunny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 10:25   #386
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Mojego też jakoś ciężko przekonać, że mieszkanie nie jest tylko moje, ale też jego Czasem za coś się weźmie, czasem ma zryw i np. umyje te okna, ale najczęściej pozostaje ślepy na rzeczy do zrobienia. A najbardziej mnie wkurza, że nie odkłada rzeczy na miejsce, bo jak chcę mieć ład, to muszę ciągle łazić za nim i odkładać. A to mnie irytuje.
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 10:47   #387
nunny
Wtajemniczenie
 
Avatar nunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 805
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Mój rozumie że nie jestem i nie będę niczyją sprzątaczką, nie ma problemu ze sprzątaniem, chociaż robi to 3x wolniej ode mnie i czasem mnie krew zalewa jak widzę ile czasu marnuje. Z odkładanie rzeczy też ma czasem problem, ale ja po nim nie zbieram, czekam cierpliwie i zwracam uwagę aż się ogarnie i schowa Na szczęście to są drobiazgi
nunny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 11:45   #388
871319bc27e9d09c3f0d50d55d02d0b6e86b5c84
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 4 774
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Cytat:
Napisane przez nunny Pokaż wiadomość
Mój rozumie że nie jestem i nie będę niczyją sprzątaczką, nie ma problemu ze sprzątaniem, chociaż robi to 3x wolniej ode mnie i czasem mnie krew zalewa jak widzę ile czasu marnuje. Z odkładanie rzeczy też ma czasem problem, ale ja po nim nie zbieram, czekam cierpliwie i zwracam uwagę aż się ogarnie i schowa Na szczęście to są drobiazgi


Też miałam taką technikę. Nie przeszkadzały mu wiecznie leżące narzędzia, śrubki, wkręty itp w domu. Element wystroju jak każdy inny.

Kiedyś kiedy byłam w ciąży, a mieszkaliśmy na poddaszu to łaskawca zrobił szafę. Ale żeby posprzątać? Narzędzia leżały z rok na schodach, a płyty wiórowe sama zniosłam wściekła na niego do samej piwnicy. Głupie to było bo naraziłam siebie i dziecko na niebezpieczeństwo. Do dzisiaj mu tego nie wybaczyłam a on i tak robił po staremu.
871319bc27e9d09c3f0d50d55d02d0b6e86b5c84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 11:49   #389
mogg
Zakorzenienie
 
Avatar mogg
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Moj znow ma wymowke bo praca, pracuje po 16h dzuennie chociaz mu mowie ze ja sama tu nie mieszkam ale jak ja pracowalam na budowie ( jako kierownik zeby nie bylo ) do tego prowadze firme swoja to i tak on twierdzil ze on ma gorzej.
Wscieklam sie zrobilam bunt przestalam sprzatac hego rzeczy , prac i ogolnie obiad tylko dla siebie - zrozumial wtedy. Moze bylo to dziecinne ale sie we mnie gotowalo bo moje rece sa takie jak i jego i nie nawidze tekstu bo ja sprzatalem teraz twoja kolej wtedy mu wymieniam co ja robie i ile on ma lat czy to przedszkole ? Ja robie wiele innych rzeczy i zyje i ne kloce sie czyja kolej

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
mogg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-21, 12:06   #390
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 212
GG do Mojwa
Dot.: Wieczny bałagan w domu - cz.2

Jakby mój facet pracował 16h dziennie nie umialabym go prosić nawet o to żeby wyniósł śmieci. Bez przesady...
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-05-06 18:24:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.