|
|
#4201 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Dzieki dziewczynki.. napisze krótko bo nie mam siły na więcej, nic tu sie nie da poradzić.. choroby, ciężkie choroby małych dzieci bardzo mnie przygnębiaja.. nawrót nowotworowej choroby u małego synka moich znjomych zwalił mnie przed chwilą z nóg.. on miał 3 latka jak to się zaczeło, leczono go itd, potem były 3 lata spokoju i znów... krzyczeć mi sie chce z tej bezradności
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
#4202 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Ale może zdołasz mnie od tego odwieść...Cytat:
|
||
|
|
|
#4203 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
udanych zakupów
pieniądze są po to, zeby je wydawać ![]() Cytat:
![]() biedny chłopczyk... cierpienie takich maleństw jest jedną z najgorszych i najbardziej niesprawiedliwych rzeczy jakie istnieją ![]() wierzę, że skoro udało mu się wtedy, to teraz tez da radę, bede trzymac kciuki. |
|
|
|
|
#4204 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4205 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() a ja tak sobie mysle...wiem ze nie powinnam wyliczac, nie o to chodzi. ale to juz miesiac od ostatniej awantury z TZem-wiadomo jakiej. i jak na razie jest dobrze. nie mowie ze nie pije, bo czasem tak ale chodzi o to ze potrafimy wspolpracowac ze soba ![]() no dobra...puszcze tylko wieczorem sygnalka z mysla zeby odpuscil i zebym tylko wiedziala ze wszystko ok
__________________
|
|
|
|
|
#4206 | ||
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
i ogólnie, wszelkie cierpienia [choroby, przemoc] dzieci i zwierząt, czyli najbardziej bezbronnych istot :/ Sanetko - cieszę się, że śpisz wreszcie spokojnie
|
||
|
|
|
#4207 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4208 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
qrna ale w domu gazem czuc
az sprawdzalam kuchenke bo ojciec potrafi zle palnik odkrecic albo zostawic. i jeszcze sie ze man wykloca ze to z dworu czuc...z dworu gazem
__________________
|
|
|
|
#4209 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Na dzis sie pożegnam, miłego dnia dziewczyny!
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|||
|
|
|
#4210 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
wiedziałam, że to lubisz
![]() Cytat:
![]() przesyłam małemu całą masę dobrych myśli
|
|
|
|
|
#4211 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4212 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Kulbit bardzo mi przykro, jesteśmy z Tobą
taka bezsilność jest straszna.... ![]() Kulbit nie chcę się narzucać ale może by poszukać pomocy w medycynie niekonwencjonalnej ??? Ja mam jednego energoterapeutę z W-wy a moge zdobyć jakieś namiary innych ludzi w Polsce, którzy mają w tym jakieś sukcesy ![]() Kulbit to tylko propozycja, podpytaj koleżankę, Ci ludzie jak nie moga pomóc to mówią a nie zciemniają ale próbowac można ....i chyba trzeba .... |
|
|
|
#4213 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4214 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4215 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
biedny ten dzieciaczek taki malutki a tyle przezyl
(przepraszam bo nie mam polskich znakow)
__________________
|
|
|
|
#4216 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Dziewczyny jesteście czarodziejskie.. Dorinko nie narzucasz się, dziękuję za chęć pomocy to cenne w takich przpadkach... Wiem jednak, bo rozmawiałysmy o tym kiedyś, że oni (ona i jej mąż) sa przeciwnie takim działaniom, nie wierzą w nie poprostu.. Ale bede miała na uwadze twoją propozycje, wiem, że czasem ludzie w ekstremalnie trudnych sytuacjach otwieraja sie na nowe rzeczy.. Będę gdzies obok nich, więc bedę mogła im to zasugerowac.. Dziekuje ci z całego serca
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4217 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Trzymaj się Kochana, jeśli zdobędziesz jakieś bardziej szczegółowe informacje odnośnie tego przypadku medycznego (głupio brzmi ale chodzi mi o coś więcej abym mogła podowiadywac się )to proszę napisz, Trzymaj się |
|
|
|
|
#4218 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Bedzie dobrze. |
|
|
|
|
#4219 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Bedzie dobrze , musi być
Miłego wieczoru dziewczyny |
|
|
|
#4220 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
kiedys chcialam jako wolontariuszka w szpitalu pracowac.
ale teraz...nie zdecydowalam sie na praktyki w centrum zdrowia dziecka bo bym chyba za bardzo przezywala widok tych chorych dzieci ![]() musi bys dobrze z dzieciaczkiem
__________________
|
|
|
|
#4221 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Ale serce mi rośnie gdy widzę chęć tak bezinteresowanej pomocy, jaką ty oferujesz Od jutra mały bedzie miał wprowadzone leczenie, rano maja stawić sie w szpitalu.. Wierzę, ze to pomoże tak jak wcześniej!
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4222 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Napatrzyłam się na to wszystko trochę, jako dziecko dużoo czasu spędzałam w szpitalu.
Przykre. Ale takiego blasku w oczach jaki się widzi u tych zdrowiejących dzieci/młodzieży nigdzie nie zobaczyłam do tej pory. Jak mi się strasznie dzień dluży, wszystko przez poranne spotkanie z Tż, tęsknię teraz. Jeszcze nie wiem czy widzimy się po pracy, oby
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#4223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
mi ta sie bez TZa nie nudzi. ide zaraz na zakupy a potem zafunduje sobie wieczor...z mama
jakos ostatnio sie rozmijamy wiec milo bedzie posiedziec w kuchni, ugotowac cos i pogadacedit: no chyba ze kolo 20 pojdziemy mieszkanie ogladac ale to od TZa zalezy
__________________
|
|
|
|
#4224 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Nie wiem czy dziecko mniej sie przejmuje.. wiesz on pomimo 3 lat, gdy ta choroba go zaatakowała, wykazywał niesamoite rozumienie tematu.. zadawał tak przenikliwe pytania i tak doskonale, jak na jego wiek kojarzył co się z nim dzieję, że aż byłam zdziwiona.. Takie dzieci chyba szybciej dorastaja.. Pomimo całej checi rodziców by umniejszyc ich cierpienie, omija ich część tego beztroskiego dzieciństwa, bo szpital nawet gdyby był najbardziej kolorowy i miły na świecie, to i tak dla dziecka oznacza igłę i ból.. ![]() Wiesz... ja byłam raz z ta koleżanka na oddziale gdzie lezały dzieci chore na raka.. nie zapomne nigdy tego widoku..
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4225 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4226 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Chodziło mi o to, ze dzieci oczywiście czują, wiedzą, ze są chore i pewnie smutno im jak muszą leżeć w szpitalu, ale ja na przykład nie pamiętam dzieciństwa. Pamiętasz szczegóły. Dziecko nie rozmyśla jak dorosły. Jak dorosła kobieta dowie się, ze ma raka to zaczyna martwić się o swoje dzieci, o to kto sie nimi zajmie jak coś jej sie stanie. My dorośli zamiast cieszyć sie z drobiazgów na codzień (przecież dzieci w szpitalach bawią się, czytają bajeczki itd) to zamykamy się w sobie i zadręczamy. I lekarze mówią wyraźnie: zwalczyć raka można pozytywnym mysleniem, siłą woli- i gdzieś słyszałam, ze ponad 80% dzieci zdrowieje. Moim zdaniem to nie jest zasługa super leków.
Niech Twoja koleżanka nie traci nadziei, bo jeżeli ona ją straci, to tylko zaszkodzi synkowi. On musi widzieć uśmiech na jej twarzy. Nie twierdzę, ze to łatwe. Podziwiam takie matki i ojców. Lecę do domku buziaki na wieczór Edytowane przez m.a.r.t.a Czas edycji: 2007-11-15 o 22:53 Powód: post pod postem |
|
|
|
#4227 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
Dyskretnej troski trzeba mi.. |
|
|
|
|
#4228 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
" nie chwal dnia przed zachodem slonca"-wlasnie sie te slowa sprawdzily odnosnie TZa.
zadzwonil, zapytal czy sie widzimy bo jak mam plany to idzie do brata. mowie ok. bo myslal ze chce z tym mieszkaniem kombinowac. ja mowie ze wlasnie nie wiem: dzwonic czy nie. a on: jak sobie chcesz, mi to obojetne. no zesz... przez lzy powiedzialam ze jak obojetne to trudno, nie ma oczym gadac.to co mi tylko zalezy na mieszkaniu, moze ze slubem jest tak samo. chyba wie jaka jest sytuacja. nie zalezy my zebym sie jak najszybciej wyrwala? zabolaly mnie te slowa
__________________
|
|
|
|
#4229 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
hihi tylko ze mój TZ nie ma samochodu i jak juz skoncze zajecia i te studium to jest juz po 21 i wtedy nie ma juz autobusów do Olsztyna
![]() dziewczyny mam pytanie: czy moze orientujecie sie ile sie czeka tak mniej więcej na pierscionek jesli robisz go na zamowienie?? bo ja mam rozmiar 9 i kobietka powiedziaa kiedys nam ze na zamówienie pewnie bedzie trzeba robic i tak sie własnie zastanawiam ile bedzie trzeba czekac?? |
|
|
|
#4230 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
wygląda to tak jakby mu nie zalezało na obejrzeniu mieszkania, choć wiesz, ze faceci potrafia czasem palnąć, zupełnie bezmyślnie jakies głupstwo. Może napisz mu że zrobił Ci wielka przykrośc, że zabolały Cie te słowa, że nie tego od niego oczekiwałaś. Buziaki
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:43.






![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
Ale może zdołasz mnie od tego odwieść...
pieniądze są po to, zeby je wydawać 





az sprawdzalam kuchenke bo ojciec potrafi zle palnik odkrecic albo zostawic. i jeszcze sie ze man wykloca ze to z dworu czuc...z dworu gazem





