|
|
#451 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 54
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
|
|
|
|
|
#452 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-11
Lokalizacja: Z centrum Polski każdy jak zerknie na mapę będzie wiedział.
Wiadomości: 491
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
A ja nie mam nic więcej do dodania bo wszystko już napisałem.Czy czuję się lepszy nie ,czy gorszy też nie po prostu czasem życie jest takie jakie jest i cóż trudno.Mnie ono pasuje,zapisałem się w annałach i zawsze na wieki wieków tam zostanę(szkoda,że nie
jako np wynalzca szczepionki na jakąś chorobę) i mnie to pasuje.Czy będzie lepiej fajniej przeżyć następne lata?wierzę,że tak.I to by w tym wątku było na tyle ode mnie. |
|
|
|
|
#453 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Na moim przykładzie powiem tak mam 24 lata nienaganną sylwetke, jestem śmiały dlatego że pracuję z ludźmi na codzień, jestem trenerem personalnym. W życiu byłem w 2 związkach jako dziecko. Prawiczkìem jestem do dziś i nie przejmuje się tym. Ciężko mi trafić na jakąś ciekawą kobietę, większość już zajęta, ciągle próbuje ale trafiam na takie co nawet spotkać się nie chcą w ogóle. I co mam powiedzieć? Ciężko jest ale wybredność kobiet mnie poraża. Dalej czekam na tą prawdziwą księżniczke.
|
|
|
|
|
#454 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
__________________
Oddaj głos w ankiecie: Męska dominacja... <ziewa>... znowu? Cytat:
|
||
|
|
|
|
#455 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 971
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
|
|
|
|
|
#456 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 188
|
Cytat:
"a tutaj miałabym wszystkiego ich uczyć..." no i chyba to jest ...fajne ? Byłabyś pierwszą dla niego o ile ci na nim zależało... Zastanawiałam się dzisiaj, czy to normalne, zeby w tym wieku być prawiczkiem? A jest jakaś ściśle wyznaczona granica? Każdy rozpoczyna wtedy kiedy uważa to za stosowne. Jest to na pewno rzadko spotykane i nietypowe ale dlaczego miałobybyć nienormalne ? Dziwią mnie takie pytania, w szczególności od kobiet... |
|
|
|
|
|
#457 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 3
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Wiem, że temat stary, ale nie można przejść obojętnie obok takich bredni. Przede wszystkim co ta dziewczynka (mentalnie) robiła w tym łóżku, że kolesiowi nie stanął? Położyła się i powiedziała "wejdź we mnie?" Może trzeba było go trochę rozgrzać, skoro jesteś taka do przodu?
Widać też, jak ona szukała "miłości". Podoba jej się koleś jeden, drugi. Nagle dowiaduje się, że są świeżakami w łóżku (co czyni ją kimś wyjątkowym dla nich) i nagle stop, out! Rozumiecie to? Bo ja nie. To jest za przeproszeniem mentalność k**wy po całości już. Mam 30 lat, mam za sobą trzy długie związki. Nigdy nie miałem potrzeby robienia jakichś dziwnych skoków. Żadna z moich kobiet nie była dziewicą, a szkoda, bo byłoby super. Pytacie jak facet w tym wieku może być prawiczkiem? Ano może, sytuacji jest przecież wiele. Sam znam kolegę, który całe życie randkował, naprawdę mnóstwo tego było. Kobiety wręcz mu oferowano, bo zarabiał bardzo, bardzo dobrze (i nie mam tu na myśli 5 czy 10k, tylko znacznie więcej). Zawsze po 1 randce twierdził, że to nie to. W wieku 26 lat miał pierwszą dziewczynę i teraz jest po ślubie w końcu. Jest bardzo zadowolony, że wcześniej się nie ugiął. Drugi kumpel czekał z dziewczyną do ślubu, byli razem 6 lat (17-23) i już mieli nawet termin uroczystości ustalony itd. Boom! Co się stało? Wielka dziewica, która nie chciała robić tego przed ślubem go zdradziła! I to z kim haha! Z cyganem, który podawał się za Włocha. Potem próbowała wrócić do swojego niedoszłego małżonka twierdząc, że została zmanipulowana i oszukana. Ohydne... Faceci mają różne systemy wartości, wokół nich budują swoje życie. Kobiety raczej myślą (a właściwie czują) "tu i teraz". Wy nie umiecie się (w większości) zastanowić i pomysleć o tej drugiej osobie i jej odczuciach co do zaistniałem sytuacji. Pardon, ale dla mnie taka kobiecina jak autorka tematu czy pisząca potem moderatorka jest zepsuta. Od mężczyzn cały czas wymaga się męskości (co jest oczywiste), ale WASZE podejście kobiece bynajmniej nie jest. Zobaczcie ile potem jest standardowych przypadków z serii mam 30 lat i żaden facet mnie nie chce... Może wypada myśleć wcześniej? Zdajecie sobie sprawę, że koleś który w wieku 25 lat miał 10 panien, raczej nie będzie wiernym, kochającym partnerem, tylko będzie sobie całe życie brykał? Bo faceci głupieją na starość. Bo uodporniamy się na pewne hormony, które wytwarzają się m.in podczas seksu. Tak, kolejny intymny partner staje się dla nas coraz bardziej błahy i pospolity. Moim zdaniem bycie prawiczkiem i dziewicą to wyłącznie zalety. Faceci są durni, bo poddają się jakiejś dziwnej presji społecznej wytwarzanej przez innych samców, a teraz także przez kobiety. Chcą zaliczyć często byle co, by mieć to z głowy, a nie dlatego, bo faktycznie chcą. I taka sytuacja ma też miejsce na początku tematu. Być może szukali tej jedynej i już im się odwidziało po latach niepowodzeń (a uwierzcie, że znalezienie kogoś, kto nas uraczy czymś poza ładnym wyglądem nie jest takie proste) i teraz mają już wywalone? Może nie czuli potrzeby mieć wcześniej partnerki, bo im zwyczajnie było dobrze? Wiecie, że to nie jest żaden mus, prawda? I można żyć np samemu? Nie sądzę, by chłopaki z tematu szukali kobiety na całe życie i wzięli taką osobę jak autorka. Szukaliby raczej kogoś podobnego do siebie. Zachęcam do chwili refleksji i pomyślenia o tym, jak nasze postępowanie może wpłynąć na drugą osobę. Swoją drogą mam młodszego kumpla prawiczka i zabawne jest, bo jakoś dziewczyny od niego nie uciekają, a wręcz odwrotnie, chcą go zaciągnąć do wyra i zaliczyć jako pierwsze . Póki co chłopak dzielnie się opiera . I stres? Jaki stres? Ja podczas 1 razu żadnego nie miałem. Czułem, że jest to właściwy czas i miejsce. Osoba raczej też (dziewicą nie była, ale jakimś cudem uszanowała to, że nie chcę iść do łóżka na 2 randce). Tylko ja Was proszę kobietki, nie czarujcie nas miłością, uczuciami i delikatnością. Nie róbcie z nas bestii. Prawda jest taka, że to Was bardziej swędzi między nogami niż nas. To Wy macie o wiele więcej seksu bez zobowiązań i zdrad. Macie szersze pole do popisu, bo możecie sobie brać nawet 2x starszych facetów. Pamiętajcie tylko, że czasem być może nie warto. PS Moja narzeczona podpisuje się pod 99% tego co napisałem. Pozdrawiam, A. |
|
|
|
|
#458 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Poczytałam twoje wpisy w innych wątkach.
Serio, NIE POTRZEBUJEMY TWOJEGO NAWRACANIA, chłopie, zajmij się swoją żoną. |
|
|
|
|
#459 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 11
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
dokladnie tak, natury kobiet nic nie zmieni, to tak jakbys chcial oduczyc lwa polowania i go udomowic . ja od zawsze twierdze ze kobiety z natury nie sa zdolne do empatii i milosci dla facetow, kobieta kocha tylko swoje dziecko.
wiekszosc kobiet zadaje sie z tzw playerami tzn podrywaczami ktorzy znaja sztuczki podrywu i manipulacji to jakies 20% facetow tych samych rucha 80% kobiet, potem taka jedna z druga trafia w koncu na "normalnego" faceta i sie dziwi 25lat i prawiczek? caly myk polega na tym zeby nie dac sie zaciagnac do oltarza takiej laluni ktora bedac kolo 30 szuka frajera na meza, ktory za dostep do sexu zgodzi sie ja utrzymywac do konca zycia, dla facetow zycie zaczyna sie od 30 wtedy my mamy przewage i se wybieramy ktora do ruchania a ktora na wylocie. |
|
|
|
|
#460 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
Podobno ludzie się nie zmieniają. Nie powinny cie obchodzić "lalunie" koło 30, które używają seksu, żeby kontrolować faceta. |
|
|
|
|
|
#461 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 114
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Ja mam właśnie te 25 lat. Nie uprawiałem nigdy seksu, dlaczego zapytacie. A no dlatego że od dziecka cierpie na nerwice która z wiekiem sie pogorszyła. Wyobraźcie sobie że ma się odruch wymiotny cały dzień, i trzeba popijać wode i brać cukierki, jak można w takim stanie kogoś poderwać? Jeszcze dochodzą do tego kompleksy które można się nabawić czytając niektóre komentarze na forach. Nie wiem czy kiedys poznam kogoś, ale napewno pod żadnym pozorem nie będe się przyznawał do tego że jeszcze nie uprawiałem seksu. To jest samobój. Jasne że chciałbym poznać dziewczyne która tak samo jak ja jest dziewicą, takie moje marzenie. Słusznie ktoś tu napisał, że kobieta która się wyszumi i przychodzi pewny wiek szuka stabilizacji i "dobrego materiała na mężą", a i tak czasem lubiąc wyskoczyć w bok. Znam przynajmniej jeden taki przypadek gdzie się osobę wykorzystało i kiedy wyjechała pracować do angli zdradzało się. W takim wypadku lepiej nie mieć już wcale nikogo. A osoby takie jak kaguya z takimi poglądami jakie mają to wolałbym nigdy nie spotkać na własnej drodze, a jeśli już to uciekać jak najdalej.
|
|
|
|
|
#462 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
A powiedz, jakie ja mam poglądy
![]() ![]() I co cię obchodzą komentarze obcych osób? Leczysz nerwicę? |
|
|
|
|
#463 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 114
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Oczywiście że lecze, już sporo leków brałem ale to wszystko o kant tyłka rozbić. Każdy lek to nadzieja że może ten pomoże. A terapia z psychologiem sprowadza się do tego że ona słucha a ja mówia i nic pozatym.
A jeżeli pytasz się o twoje poglądy to chociaż np post u góry i pare innych które miałem okazje wyczytać tu na forum. Nie żebym miał coś do ciebie, poprostu się z tym wybitnie nie zgadzam i stronie od ludzi z takimi poglądami, mam raczej konserwatywne poglądy na pewne sprawy wręcz dla niektórych jak nie z tej epoki, taki już jestem. |
|
|
|
|
#464 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
Kobieta, z którą będziesz miał realne szanse zbudowania czegoś trwałego i sensownego nie zareaguje negatywnie na Twój brak doświadczenia. Ty się jeszcze za związki nie zabrałeś a już pchasz się na drogę do toksycznego koszmarku. Związki na odległość są trudne. A takie, które kończyły się (albo i trwały) ze zdradami były budowane na nieszczerości, która się z czasem rozrastała. I daj sobie spokój z czytaniem komentarzy w internecie. Ki czort Cię obchodzi zdanie osób, z którym się nie zgadzasz i nie chciałbyś mieć nic wspólnego - i to, że one też nie chciałyby mieć wiele wspólnego z Tobą? Skup się na szukaniu takich, które mają podobne podejście, zamiast się nakręcać bez sensu, zdrowszy będziesz. |
|
|
|
|
|
#465 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 114
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Wiesz jeżeli mam spieprzyc nieźle zapowiadający się związek przyznaniem się do tego że jeszcze nie uprawiałem seksu to lepiej według mnie zarezykować tą "toksyczność". A przynajmniej powiedzieć po fakcie. To przynajmniej dam sobie szanse do wykazania się i nie będe skreślał od początku szansy. Poza tym nie powinno obchodzić drugiej osoby moja przeszłośc jeżeli sam bym się jej nie domagał od kobiety. Dżentelmeni nie rozmawiają o swoich poprzednich związkach
Druga sprawa, że takich ludzi z podobnym podejściem jest bardzo mało więc jest dosyć mała szansa że poznam taka kobiete. Musze brać pod uwage osoby z którymi sie kompletnie nie zgadzam bo z tego co widzę to jest w dzisiejszych czasach normą więc trudna ją ignorować. Zdaje sobie sprawę z tego że na ten "realny" związek nie mam teraz szans. Po pierwsze ze względu na moją dolegliwość po drugie że wątpie czy któraś kobieta która chce stworzyć "realny" związek zwiąże się z kimś kto jest na rencie i nie zarabia kokosów. Ale chciałbym przynajmnieć spróbować jak to jest, poczuć to. Bo przecież nie można całe życie na ręcznym jechać prawda? A nie mam zamiaru korzystać z usług prostytutek bo potrzebuje cos czuć do tej osoby, może nie miłośc zaraz ale jakieś uczucie.
Edytowane przez LonleyPaladin Czas edycji: 2016-04-01 o 02:23 |
|
|
|
|
#466 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 35
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
@LeonidKacper trafiłeś w samo sedno lecz użyłeś troszkę nie tych słów co powinieneś.
![]() Wysłane z mojego SM-N920C przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#467 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Czyli, jednym słowem, wszysto Ci jedno, jakie będzie miałą poglądy, byle ładna i miła była? |
|||
|
|
|
|
#468 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ---------- Standardowe Wymagania Wizażanków. To drugie można skreślić. |
||
|
|
|
|
#469 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
|
|
|
|
|
#470 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 279
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Mnie sie ostatnio 'trafil' 28-letni prawiczek, a sama jestem 25-letnia osoba bez doswiadczenia seksualnego (nie lubie okreslenia 'dziewica' I sie za nia nie uwazam. Facet swietny, zabawny, inteligentny, towarzyski etc. ale niestety w sferze seksualnosci wycofany I nieumiejetny, nawet pocalunki byly z mojej inicjatywy. Do tego stopnia, ze po prostu nie czulam sie atrakcyjna jako kobieta. Przestalismy sie spotykac po tym jak pewnego razu po alkoholu wyladowalismy w lozku I w sumie nie zrobilismy nic strasznego, jakies pieszczoty. Wtedy wszystko sie posypalo, bo stwierdzil ze nie chce robic rzeczy, ktore go zawstydzaja I nie pasujemy do siebie. Zaprzyjaznilismy sie I z perspektywy czasu dochodze do wniosku, ze mial racje oraz ze dobrze sie stalo, bo nie bylabym z nim szczesliwa.
Pozniej spotykalam sie z 28-letnim nieprawiczkiem, spedzilismy noc razem (tez bez seksu, ani nawet zadnych niewiadomo jakich 'macanek') ale to bylo jak niebo, a ziemia. Nigdy nikt nie poswiecil mi tyle uwagi przez cale zycie, co on. Bylo po prostu milo, namietnie, pierwszy raz poczulam sie naprawde doceniona jako kobieta. Nie jestesmy razem, bo wyjechal do innego kraju, I podczas pierwszej I ostatniej naszej powaznej rozmowy po prostu powiedzialam ze pomimo iz bardzo mi sie podoba I chcialabym sprobowac, to nie chce byc z kims na odleglosc I kontynuowanie tego nie ma sensu. Inna sprawa, ze chcialabym pod koniec roku podjechac do jego kraju na rok, ale nie wiem czy mi sie uda. Tak wiec, nie, nie chcialabym byc z prawiczkiem, pomimo iz sama jestem dziewica. Edytowane przez sensitiveskin Czas edycji: 2016-04-01 o 17:30 |
|
|
|
|
#471 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: z ogródka
Wiadomości: 4 466
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
Edit: byłbyś szczery gdyby partnerka była dziewicą? Osobiście do związku nie chciałabym prawiczka (miała i podziękuję), ale przed stosunkiem wolałabym wiedzieć wcześniej by się nie jako nastawić. Nie wiem czemu chłopy to tak utrudniają, komplikują
__________________
K: 37 "Wiedźmikołaj" Edytowane przez Frezja__ Czas edycji: 2016-04-01 o 21:03 |
|
|
|
|
|
#472 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
A zakładanie wątku pt "dlaczego coś takiego mnie spotyka" w konteście randki z prawiczkiem, to już jakieś kuriozum. |
|
|
|
|
|
#473 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Wcale nie. Klasyka. Ta dziewczyna zakładała tu tematy o swoich patologicznych misiaczkach z kilku kont. Zero szacunku do siebie, brak refleksji, instynktu samozachowawczego i permanentne robienie z siebie ścierki do podłogi. Co sobie podrwiła z tego prawiczka, to się pewnie na tym jej przyjemności w życiu skończyły.
|
|
|
|
|
#474 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: z ogródka
Wiadomości: 4 466
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
![]() Osobiście nie mam zamiaru kłamać w tym względzie i utrudniać (chociaż patrząc po wizażu to domena 'starych' prawiczków ) jeśli chodzi o ilość partnerów, jeśli ktoś by mnie skreślił to trudno
__________________
K: 37 "Wiedźmikołaj" |
|
|
|
|
|
#475 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 114
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
A jeżeli by mi bardzo zależało na kobiecie która ma takie poglądy jak ty ? Ja wiem że dlatego każecie się przyznawać bo chcecie ułatwić sobie przesiew "trefnych" egzemplarzy. Ale przynajmniej utrudnimy wam to zadanie
Dlatego dalej będe obstawał żeby o tym nie mówic przynajmniej do pierwszego razu. Jak nie wyjdzie to przynajmniej będzie jakieś doświadczenie na przyszłość.Nawet tutaj dziewica pisze że nie chciałaby takiej osoby to w końcu kogo maja szukać? Może lepiej żeby umarli? A to jest niesprawiedliwe oceniać po jednym takim zdarzeniu wszystkie takie osoby. Bo mógł się trafić poprostu ktoś z niskim libido lub aseksualny. Tak chciałbym poznać dziewice, ale szanse są dosyć małe że jeszcze taką znajde. Ale z tego co widzę nawet one nie chcą "prawiczków" haha |
|
|
|
|
#476 | ||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
Cytat:
![]() Nikomu nigdy niczego nie "kazałam", owszem, rozmawiam o przeszłości, ale nigdy do tego nie podchodziłam w ten sposób ani nie zmuszałam, jeśli ktoś nie chciał opowiadać. Cytat:
Cytat:
To akurat może być dla wielu osób problem. Ale sam fakt przeżycia pierwszego razu wcale jeszcze nie oznacza nie wiadomo jak szalonego libido. |
||||
|
|
|
|
#477 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 114
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Fobią czego?
|
|
|
|
|
#478 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Prawiczków.
|
|
|
|
|
#479 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: z ogródka
Wiadomości: 4 466
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
"Trefnym" egzemplarzem może też być nie-dziewica, dla kogoś kto szuka błonki. Tobie takie kłamstwo by nie przeszkadzało? Nie rzutowało na przyszły związek? To zdanie jest do czego? W sensie, że partnerzy prawiczka byli aseksualni, mieli niskie libido więc jest prawiczkiem? Ponieważ wymarły w gimbazie czy dlatego, że NIEKTÓRE nie chcą prawiczków?
__________________
K: 37 "Wiedźmikołaj" |
|
|
|
|
|
#480 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
|
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?
Cytat:
A to nie znasz żadnego nie-prawiczka dla ktorego to jest główną motywacją to "związków"? Coś mam wrażenie, że jak ktoś jest nieżyciowym dziwakiem, zależy mu tylko na seksie, nie stara się w łóżku, ale nie jest prawiczkiem, to nikt nie będzie tak generalizował. Tego też nigdy nie zrozumiem. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:22.








. 





Druga sprawa, że takich ludzi z podobnym podejściem jest bardzo mało więc jest dosyć mała szansa że poznam taka kobiete. Musze brać pod uwage osoby z którymi sie kompletnie nie zgadzam bo z tego co widzę to jest w dzisiejszych czasach normą więc trudna ją ignorować. Zdaje sobie sprawę z tego że na ten "realny" związek nie mam teraz szans. Po pierwsze ze względu na moją dolegliwość po drugie że wątpie czy któraś kobieta która chce stworzyć "realny" związek zwiąże się z kimś kto jest na rencie i nie zarabia kokosów. Ale chciałbym przynajmnieć spróbować jak to jest, poczuć to. Bo przecież nie można całe życie na ręcznym jechać prawda? A nie mam zamiaru korzystać z usług prostytutek bo potrzebuje cos czuć do tej osoby, może nie miłośc zaraz ale jakieś uczucie.

) jeśli chodzi o ilość partnerów, jeśli ktoś by mnie skreślił to trudno

