|
|
#4861 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
no przeciez wiem,że nie chodzi tylko o piosenke kurcze głupio tak co chwile sie ktoras rozstaje z Tz-em
__________________
|
|
|
|
#4862 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4863 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
ale najbardziej nienawidze panieniek, ktore mimo, ze wiedzą, że facet ma kogos podrywają go
__________________
|
|
|
|
#4864 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
No to po części mnie nie nawidzisz
Jak już pisałam u mnie z moim TŻ się zaczęło jak był z inną. Nie z mojej inicjatywy, ale później już nie odpuściłam, zresztą bardzo szybko się wszystko potoczyło i moim zdaniem - dojrzale. Może ktoś to potępiać, ale przez to dwoje ludzi znalazło swoje drugie połówki, a nie żyją w związku bez miłości. Ja też niedługo przez naszym zejściem się zakończyłam związek.
|
|
|
|
#4865 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Witajcie dziewczyny , nie nadrobiłam niczego, nie mam siły ani chęci na nic. Czuję się okropnie, moja siostra na poprwinach urządziła taka szopkę przy całej mojej rodzinie że szok
Miała pretensje do mnie i Tża nie wiem o co? ogólnie o świadkowanie ale nie wiem co ja tak rozjuszyło w kazdym razie wstaliśmy od stołu i wyszliśmy, po słowach, ze " ja jestem prostaczką i mój narzeczony także i dlatego do siebie pświetnie pasujemy" Dodładnie recz biorąc ja wstałam, bo mój Tż akurat był u swoich rodziaców i miał dojechać ale nie dojechał, bo go poinformowałam co się wydarzyło.....Nie wiem dokładnie o co jej chodziło? Moze o to, że mój Tż nie zatańczył z nią (panną młodą ) ale on powiedział, ze nie zatańczy z nią i już ....wiec jak miałam go zmusić ![]() Poza tym o tym ,że świadkujemy dowiedzieliśmy się dwa tygodnie temu więc o co chodzi /////Ja miałam jeszcze na weselu swoje dziecko i musiałam się nim zająć, bo on nikogo prócz mnie i Tża się nie słucha....więc to wszystkko niebyło takie proste , aczkolwiek nie widzimy żadnej swojej winy a już te słowa co usłyszeliśmy, normalnie SZOK!!! mój Tż dzwonił do Młodego w tej sprawie (zresztą kolegi mojego Tża) on powiedział, ze nie wie o co chodzi, ze on tak nie myśli i że to powiedziała ona nie on.....Ale swoją drogą mógł jakkolwiek zareagować , mój Tż zakończył rozmowę aby ograniczyć nasze kontakty do niezbędnego minimum ![]() Żałuję tylko, ze ich tak hojnie obdarowaliśmy kasą, mogłam wrzucić pocięte gazety !!!!!!!
|
|
|
|
#4866 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
ale w sumie ale w sumie gdyby nie to to nie byłabys ze swoim TZ-emja zaraz mam kolokwium ![]() Dorinka! Twoja siostra cie tak potraktowała powinna sie cieszyc, że jestes z nia w dniu slubu! cos masz pecha do tych wesel jak nie musisz sama płacić za nocleg to Ci ktoś ubliża
__________________
|
|
|
|
|
#4867 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
I przyznaję, że owszem, spotykaliśmy się jako przyjaciele, ale buziaka w czoło tylko dostałam, póki się z EXem nie rozstałam... Szalenie mi się takie Męża podejście podoba. Szanuję to bardzo. |
||
|
|
|
#4868 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Zdecydowanie nie perfidnie, w dodatku mialam rowniez chwile wyrzutów - nie robiłam tego dla samego podrywu. Po prostu opanowały mnie takie emocje i uczucia w stosunku do niego w tak krókim czasie, ze to było powalające. I dodam, ze nigdy się nie pocalowalismy, a nawet - uwaga - nie spotkalismy - poki on był z nią. Fizycznosc zaczela się dopiero po zerwaniu. Niczego nie zaluje, czasem naprawde po porstu tak musi być, przeciez nie wszystkie związki 'to jest to', normalne, ze osoby się ze sobą rozstają
![]() O Hihi miałaś podobnie ;-) Też szanuje takie podejście, ze strony mojego TŻ było identycznie - najpierw musiał poukłądać sprawy, żeby móc budować od nowa. ps. dziewczyny szukam takich spodni jak w załączniku, pomożecie mi może, bo nie wiem gdzie szukać. |
|
|
|
#4869 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Rozumiem, że mogli mieć jakieś do was żale, nie wnikam czy uzasadnione czy nie.. Ale miejsce gdzie to mówiła i forma w jakiej twoja siostra załatwiła sprawę jest poniżej pasa.. Współczuję ci serdecznie.. Oczywiście najlepiej by było obgadać to z nią, spytac o co jej tak na prawdę chodzi.. Ale szczerze mówiąc ja bym chyba się do niej pierwsza nie odezwała.. bo to co zrobiła mówiąc delikatnie to zachowanie zupełnie nie na miejscu
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4870 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
trzeba było kategorycznie odmówic i się nie ceregielić, ale tak to w zyciu jest " jak masz miękkie serce to musisz miec twardą dupę "
|
|
|
|
|
#4871 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4872 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4873 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Dorinko, przykra sytuacja, szczególnie, że to bliska rodzina. Mam nadzieję, że Twoja siostra pójdzie po rozum do głowy i przeprosi Was oboje.
|
|
|
|
#4874 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
, pytałam konkretnie o co jej chodzi ???? I dokładnie nic nie umiała powiedzieć, podać szczegółów ...poza tym cała moja rodzina wstawiła się za mną, ze co za bzdury ona wygaduje ale ta była w jakimś "uderzeniu" ![]() Ja się pierwsza nie odezwę, nie ma mowy, nie zapomnę jej tego cyrku jaki urządziła ![]() Swoją drogę to dostała jakiegoś szału w pierwszym dniu jak została mężatką , swojego męża też skrytykowała i wyśmiała jak powiedział do naszej mamy- MAMO Powiedziała, głupi jesteś jaka to twoja mama????? I dalej, do niego "Nie licz że ja do twoich będę się tak zwracać, zapomnij" A On mówi, to trzeba było to powiedziec przed ślubem a nie przed
|
|
|
|
|
#4875 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4876 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
przepraszam ale ta twoja siostra to jakas dziwna
widac ze egoistka i w ogole. wspolczuje jej mezowi.macie pecha do tych wesel ostatnio. chociaz jesli chodzi i swiadkowanie to ja nawet nie chce myslec co bedzie u mnie
__________________
|
|
|
|
#4877 | |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
A jej mąż chyba nie jest zbytnio przez takie zachowanie szczęśliwy. Domyślam sie, że zwrócenie się do teściów po raz pierwszy mamo/tato musiało wymagać odwagi i możliwe, że sam dużo nad tym myślał, a tu nagle wyśmianie... bardzo nieładnie. |
|
|
|
|
#4878 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Niestety przynam tu rację naszej Hihi!
Cytat:
Po pierwsze z tego co mówisz, to wg. mnie ona nie przedstawiła konkretnych zarzutów wobec ciebie i TZ-eta, bo ich nie miała, z tego co opisujesz chodziło bardziej o zrobienie afery dla samej afery, a nie z jakiegoś powodu.. Ale to poniżej pasa, w takim dniu i do własnej siostro.. Cóż nawet nie chcę ubierac w słowa tego co pomyślałam sobie, bo to twoja siostra.. Jest mi bardzo przykro, że ciebie to spotkało.. A to jak potraktowała swojego męża, niestety nie powoduje, że myśle o niej lepiej.. Współczuje chłopakowi, odezwał się do tesciowej mamo, to fajne, nie każdy (sama wiem po sobie) umie to zrobić, a ta go zmieszała z błotem jak jakiegoś gówniarza... Szkoda, że jej się nie postawił.. EDIT: a wogóle to ona zamaist być szczęsliwą, rozpromienioną po ślubie, zachowuje sie jak baba jaga!? O co biega?
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4879 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Mam nadzieję, ze jestem jej przeciwieństwem
Szkoda mi tego jej męża, chyba do końca nie wiedział co go czeka ....![]() I pomysleć, że poznał GO z nią mój Tż i ze są razem tyle co my, w tą jednak różnicą, że mieli przerwę od związku 3 miesięczną, bo go zostawiła dla innego (to tak w skrócie) a jak tamten ją olał, to wróciła skruszona i udawała żal za grzechy ....I facet ją przyjął z powrotem, nawet przystał na taki pośpiech ze ślubem co mnie strasznie zaskoczyło
|
|
|
|
#4880 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
Co prawda ja też na slubie wywołałam skandal, ale troszkę innego typu
|
||
|
|
|
#4881 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
a ile ona ma lat jesli mozna wiedzieć?
__________________
|
|
|
|
|
#4882 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4883 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4885 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
Ani kwiatków ani życzen nie przyjęłam mówiąc, że to mój dzień i to ja będę decydowała z kim go będę świętować, więc mają wyjść. I mam nadzieję nie do widzenia.Kretynki. Była Męża i jej psiapsiółka, co to nie mogły uwierzyć, że Mąż rzeczywiście ZE MNĄ (no bo jak, z takim kimś?) weźmie ślub (kpina, On weźmie ślub? No wayyyy...) Wszyscy zrobili wielkie oczy, że miałam odwage je wyprosić, bo przeiceż "nie wypada", ale Wy już mnie znacie i chyba wiecie co myslę o "nie wypada"?
|
||
|
|
|
#4886 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Och brzmi cudownie ile ja bym dała, żeby zobaczyć ich miny! Ode mnie być dostała owacje na stojąco
|
|
|
|
#4887 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4888 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
No faktycznie musiało być nie przyjemnie... a czy już rozmawiałyście, albo czy zapytałaś jej sie wtedy czemu tak myśli?
|
|
|
|
#4889 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
A później, na obiedzie Teściowa w odpowiedzi na czyjeś tam zyczenia, abyśmy się trzymali odparła, że "Znając ich to trzymać się będą razem wspaniale" ![]() A ja właśnie nie - takie to trzeba usadzać na chłodno, z taktem (którego im brak) klasą, stylem i godnością - niech zobaczą gdzie ich miejsce i ile im do mnie brakuje - do ich poziomu się nie zniżę - lubię tak na zimno ścinać - bo wtedy nie może nic zrobić - przecież mi nie odpyskuje i nie będzie krzyczała, jeśli ja rzeczowo i kulturalnie do niej mówię...
|
|
|
|
|
#4890 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:25.





Jak już pisałam u mnie z moim TŻ się zaczęło jak był z inną. Nie z mojej inicjatywy, ale później już nie odpuściłam, zresztą bardzo szybko się wszystko potoczyło i moim zdaniem - dojrzale. Może ktoś to potępiać, ale przez to dwoje ludzi znalazło swoje drugie połówki, a nie żyją w związku bez miłości. Ja też niedługo przez naszym zejściem się zakończyłam związek.
Miała pretensje do mnie i Tża nie wiem o co? ogólnie o świadkowanie ale nie wiem co ja tak rozjuszyło w kazdym razie wstaliśmy od stołu i wyszliśmy, po słowach, ze " ja jestem prostaczką i mój narzeczony także i dlatego do siebie pświetnie pasujemy" Dodładnie recz biorąc ja wstałam, bo mój Tż akurat był u swoich rodziaców i miał dojechać ale nie dojechał, bo go poinformowałam co się wydarzyło.....
, aczkolwiek nie widzimy żadnej swojej winy a już te słowa co usłyszeliśmy, normalnie SZOK!!! mój Tż dzwonił do Młodego w tej sprawie (zresztą kolegi mojego Tża) on powiedział, ze nie wie o co chodzi, ze on tak nie myśli i że to powiedziała ona nie on.....Ale swoją drogą mógł jakkolwiek zareagować , mój Tż zakończył rozmowę aby ograniczyć nasze kontakty do niezbędnego minimum 




widac ze egoistka i w ogole. wspolczuje jej mezowi.
Wszyscy zrobili wielkie oczy, że miałam odwage je wyprosić, bo przeiceż "nie wypada", ale Wy już mnie znacie i chyba wiecie co myslę o "nie wypada"?

