|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3631 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
A proszę bardzo , ja ubolewam , że są takie drogie bo kupiła bym jakiś wielki rozmiar orka i dla siebie sa fantastyczne milusio mieciusie no nie wiem do czego porównac coś jak minky ale przewiewny i cieniutki .
Małe 30*30 kupiłam za 5.90 i to już nie drogo może dlatego że kupiłam tylko jednokolorowe z tłoczonym wzorem a nie kolorowe z grafikami. Duża 120*120 -45 zł cenowo trafiły mi sie dobre bo w sklepach sa droższe przynajmniej u nas |
|
|
|
#3632 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
Ale też nie chcę nikogo umoralniać, bo jak to się mówi Nie mój cyrk nie moje małpy W taką pogodę polecam bezalkoholowe mohito Też bardzo orzeźwiające![]() ---------- Dopisano o 19:30 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ---------- Cytat:
Ja nie jestem pewna czy to działa, bo na Oli nie pomagało Dla mnie to taki chŁyt marketingowy![]() ---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ---------- Słyszałam, że są jakieś wkładki do sterylizacji w mikrofali? Ale nie interesowałam się tematem bo wyrzuciliśmy ten sprzęt z kuchni
|
||
|
|
|
#3633 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
Opienie w necie jakie znalazłam są pozytywne, ale jakoś tak mam wrażenie, że Was trochę "znam" więc będę wdzięczna za opinie Aaaa, co mi się jeszcze podoba: pełny serwis door to door działa 24 miesiące |
|
|
|
|
#3634 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
Podobnie jest z butami. PANI, kupi PANI nr większy, bo noga i tak urośnie. Czy wy chodzicie w za dużych butach? Moje jedyne buty, które mają luzy to te do biegania, bo te musza mieć. Ale trampki, czy inne czółenka mam w swoim rozmiarze. Później chodzi to dziecko jak jakaś kaczka. |
|
|
|
|
#3635 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Wiem, że na pewno medela ma specjalne woreczki sterylizujące do mikrofali. O wkładach też słyszałam, ale nie kojarzę konkretnej
__________________
|
|||
|
|
|
#3636 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Mnie zastanawia, jak wymyć porządnie z mleka taki smoczek.
U synka od początku dawałam mleko z avent natural i uwazam, że są genialne. Butelki po roku mycia i kazdorazowj sterylizacji jak nowe, smoczki wymieniałam, bo tak zalecał producent, ale nigdy się nie dziurawiły ani nic się nie działo. Bardzo polecam. Zero kolek, dziecko się nie krztusiło przy piciu. Super. Miałwm dwie z canpola ze szkoły rodzenia, ale miały beznadziejne smoczki i niwygodnie się je trxymało. Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk |
|
|
|
#3637 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
A ja mam pytanie dotyczące ruchów dziecka.
Odczuwam je już bardzo regularnie. Młody budzi się mniej więcej co 3-4h. O stałych porach. (oby mu tak zostało:p) Nawet rano budzi się o tej samej porze. ![]() Kiedy możemy mówić o zmniejszonej ilości ruchów? Kiedy reagować i jechać do szpitala? Nie chcę już używać doplera, bo na tym etapie można przegapić różne sytuacje, w których serducho bije, ale z dzieckiem coś nie tak. Martwić się po ilu godzinach bez ruchów? ---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:55 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#3638 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
|
|
|
|
|
#3639 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
|
|
|
|
#3640 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
Dziecko ma nadal dużo miejsca, wystarczy, że się plecami do przedniej ściany macicy odwróci i nawala w okolice kręgosłupa i my tego po prostu nie czujemy. Myślę, że teraz jak się zaczniemy niepokoić i będziemy robić wszystko by wywołać ruchy (słodkie, niewygodna pozycja, zimna woda), a to nie podziała to można iść na IP sprawdzić.
__________________
|
|
|
|
|
#3641 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 213
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
też się właśnie nad tym zastanawiam, zwłaszcza, niby ruchy teraz mogą być chyba jeszcze nieregularne? ja już czuję je (i widzę ) na tyle wyraźnie, że jak jest kilka godzin przerwy to staram się rozruszać małą żeby się upewnić, że wszystko z nią ok - biedne dziecko, tylko w nocy może spokojnie dłużej pospać
|
|
|
|
|
#3642 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
Mi już położne kazały obserwować ruchy i przyjechać jeśli one będą "reduced". Ale nie zapytałam się, co mam przez to rozumieć. Też się dopytam w środę. Bo zaprząta mi to głowę. A w sumie zaczęło się rano, bo wstałam a młody się nie ruszał, tak jak zawsze. Trochę go popukałam i łaskawie odpowiedział Reszta dnia bez zarzutu.
|
|
|
|
|
#3643 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
To u mnie teraz od 14 nie rusza się i denerwuje się oczywiście. Wieczorami piękny koncert dawał a tu cisza i jak tu niezwariowac :-( a u mnie 24 tydz 1 dzień, więc powinien fikac :-(
__________________
15.11. 11.12. serduszko 7.02. ostatnia wizyta u dr P. TP: 28.07. Oliwierek cudzie trwaj
|
|
|
|
#3644 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
|
|
|
|
|
#3645 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
za rozpoczęty 23. tydzień!Cytat:
|
||||
|
|
|
#3646 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
|
|
|
|
|
#3647 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
U Bobo brak regularnosci. Najczęściej koło 19-20 cos sie działo, dzis cisza. Za to po 14 miało aerobik. Wczoraj pierwszy raz ok 23 szalało. Na tym etapie za nic bym nie potrafila okreslic czy jest inaczej niz wcześniej bo właściwie każdego dnia jest inaczej.
|
|
|
|
#3648 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
|
|
|
|
|
#3649 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
|
Sierpnióweczki 2016! Część III.
To i ja sie dołożę do obserwacji aktywności dziecia. Mój ma inny tryb - w niedziele cisza i powoli rozkręca sie tak aby w czwartek zrobić sobie ze mnie worek treningowy, a pózniej do niedzielnego wyciszenia.
Nie wiem czy to normalne. We wtorek sie dopytam. Dla tych z 3miasta i okolic 16-17.04 targi w AkpoluWysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Edytowane przez Krefetka Czas edycji: 2016-04-10 o 21:52 |
|
|
|
#3650 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 213
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
u mnie jak 'pukanie' palcem nie zadziała to idę napić się czegoś słodkiego albo zjeść kawałek ciasta i zaraz jest szaleństwo
|
|
|
|
|
#3651 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Mój synek własnie sie obudził i kopie mnie idealnie w pęcherz
Zawsze na wieczór jest bardziej aktywny.
|
|
|
|
#3652 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
u nas jak jest cisza wystarczy troszke pepis jakis cukierek lub owoc i zaraz jest dyskoteka .
|
|
|
|
#3653 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
|
Cytat:
te z rossmana są moim zdaniem najlepsze. Co do ruchów, to ja miałam takie zalecenie (ale dotyczyło one ciąży po ukonczonym 27 tygodniu). Trzy razy dziennie po głównych posiłkach miałam liczyć ruchy, ze względu na nadcisnienie. Jeśli w godzinę nie naliczylam 10, to miałam zastosować jedną z tych zasad wywoływania (coś słodkiego, ruch na piłce itd). Jeśli po tym się pojawiły, to ok. Jeśli w ciągu kolejnej godziny nie było, to na ip sprawdzić, czy jest ok. Ja się tego bardzo trzymałam, teraz myślę, ze zwyczajnie nie będę mieć czasu, żeby trzy godziny dziennie poświęcać na liczenie będę kontrolować, ale nie z tymi zapisami w dzienniku itd. Teraz to tak jak Tija pisze, jeszcze się mogą zdarzać dłuższe okresy bez odczuwania ruchów.
|
|
|
|
|
#3654 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 851
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
Niewygodna pozycja moze spowodować ruchy dziecka? Bo ja czasem usypiam tak cześciowo na brzuchu i on wtedy potrafi kopać, czyli mu to przeszkadza? |
|
|
|
|
#3655 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
![]() W pracy pewnie też nie będę zwracać uwagi;/ Albo zabiegana mama też ma co robić. Ale to co napisałaś już jakoś i tak sensownie brzmi. |
|
|
|
|
#3656 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
Mnie, odkąd zaszłam w ciąże, zdarzyło się dwa razy skraść łyk piwa plus zanurzyć język w winie (jak robiłam marynatę). Nie mam poczucia, że mogłam tym zaszkodzić dziecku.Co do alergii, jest dużo możliwości, żeby zmniejszyć jej objawy lub odczulić. U kotów uczulają aminokwasy zawarte w ślinie, jest ich bodajże ok 150 (różne kombinacje). Czasem wystarczy wziąć kolejnego kota, żeby organizm zaczął się odczulać sam. I tak na swoje koty możemy nie być uczuleni, a na koty sąsiada już tak. Można też usunąć gruczoły przy odbycie (także źródło wydzieliny alergennej), można kota kąpać, żeby zmniejszyć roznoszenie białek poprzez gubiącą się sierść. Ja wychodzę z założenia, że jeśli dziecko będzie uczulone na brzozy, to nie wezmę piły i nie będę wycinać wszystkich brzóz w okolicy. Oczywiście nie mówię o przypadku, gdy dziecko miałoby mieć astmę, puchnąć, dusić się-o tym wolę nawet nie myśleć, bo oddanie kotów (zapewne mamie) złamałoby mi serce, im zresztą też, bo to są dwa moje cienie. Cytat:
Ja czasem odpowiadam, że w razie alergii z bólem serca oddam...dziecko, w końcu koty były pierwsze![]() Ludzie generalnie mają problem, jeśli ktoś nie pije. Ja dwa lata nie piłam w ogóle, nawet odrobiny alko-takie widzimisę, to czasem czułam się jak dziwak pierwszej wody-ale, że jak to? A dlaczego?![]() Cytat:
No dla mnie to trochę przesada jednak W ten sposób to najlepiej leżeć, nie jeść i nie oddychać, bo w powietrzu pełno metali ciężkich. Ostatnio czytałam nt badań, które wskazują, że taki łyk nie trafia nawet do krwioobiegu, a więc i do maluszka. Nie chcę tutaj prowadzić dyskusji, bo ogólnie oczywiste jest, że w ciąży alkoholu się nie pije i nie zamierzam udowadniać, że jest inaczej, bo sama się z tym zgadzam. Po prostu uważam, że łyk piwa (w przeciwieństwie do jednego papierosa np.) nie wyrządza dziecku krzywdy. Od czasu do czasu zjem także hamburgera, napiję się sztucznie barwionego napoju-wszędzie jest chemia i potencjalne niebezpieczeństwa. Wydaje mi się, że umiar i rozsądek są najważniejsze, skrajności w każdą stronę wydają mi się nie do końca dobre. Czasem dziewczyny są tak ostrożne, że to bliskie absurdu. Rozumiem jeszcze mamy, które poroniły itp., ale w moim przypadku nie widzę powodu, by się przesadnie szczypać. Staram się normalnie funkcjonować, także pod względem niezdrowych zachcianek. Takie mam podejście i cóż...nie uważam się za wyrodną matkę z tego powodu ani nie mam poczucia, że robię małej krzywdę. Cytat:
![]() Moje koleżanki mają x-landery. Ogólnie sobie chwalą poza tym, że większość narzeka, że są "krowiaste" (zbyt duże). |
||||
|
|
|
#3657 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
Ale mogłam sobie na to pozwolić, od rana do 17 siedziałam sama w domu. Teraz przy dziecku małym położenie się w ogóle jest niezłym osiągnięciem, ale trzy godziny to lekko nierealne. Szczególnie, jak nie śpi w dzień. Tak więc na pewno nie dam rady tego robić tak skrupulatnie. Raczej na zasadzie "ruszały się, no to ok, pół dnia spokoju". No chyba ze (tfu tfu tfu) będę tygodniami leżeć w szpitalu i tam będą tego wymagać.
|
|
|
|
|
#3658 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
, a wcześniej ciągle coś), a są dni, kiedy dosłownie kilka razy tylko poczuję, że się kręci. Cytat:
Mój pęcherz czasem za niego robi ![]() Ostatnio u moich rodziców byli sąsiedzi, jak się okazało, to sąsiadka jest położną (wiedziałam, że robi w szpitalu, ale nie wiedziałam, że jako położna ). Sąsiadka wypytała przyszłą babcię jak ja się czuję i takie tam. No i rozwiała wątpliwości mojej mamy na moją rwącą pachwinę - nie ma powodów do paniki - co jej już mówię po każdej wizycie u lekarza Po prostu mam pecha, że aż tak mi to doskwiera A momentami dosłownie płaczę przy próbie wykonania kilku konkretnych ruchów. O staniu na lewej nodze mogę pomarzyć, buty muszę zakładać na siedząco Już teraz, więc na samą myśl o 9 miesiącu troszkę mnie przerażenie bierze... ![]() A to zakupy dla młodego - bluza z liskiem i ogrodniczki kupione w piątek, reszta od mojej kuzynki znajomej Zdjęcia robiłam aparatem, w którym mam zbity wyświetlacz (w tel mam za kiepski) więc i tak jestem zaskoczona, że w miarę mi się udało dobrze kadr łapać
|
||
|
|
|
#3659 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
U nas jest tylko jeden szpital w którym jest wanna (nie liczac tego gdzie jest płatny w 100% poród) i szansa na nią jest tylko wtedy gdy jest akurat wolna, nie da się przewidzieć ... poza tym często jest tak, że na sam poród musisz opuścić wannę bo akurat nie ma położnej czy doktora z urpawnieniami na odbiór porodu w wodzie ... masakra jakaś ![]() ---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ---------- Cytat:
Ja jestem z pogranicza śląska i małopolski i mam męża fotografa amatora
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" ![]() <318.07.2011 zaręczyny 31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci" ![]() 12.12.2015 II kreseczki 23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo |
||
|
|
|
#3660 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
|
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:34.




aż sobie chyba jedną zakupię 



.

) na tyle wyraźnie, że jak jest kilka godzin przerwy to staram się rozruszać małą żeby się upewnić, że wszystko z nią ok - biedne dziecko, tylko w nocy może spokojnie dłużej pospać


Da sie? da sie. Tylko towarzysze byli zniesmaczeni, że nie prowadzę a nie pije. Nie każdy wie ze jestem w ciąży bo zwyczajnie nie wszystkich tam znalam (znajomi luzik), a nie chciałam się drzeć przez stół setki razy ze jestem w ciąży. Ale nie rozumiem tego problemu z tym że ktoś NIE CHCE pić
W ten sposób to najlepiej leżeć, nie jeść i nie oddychać, bo w powietrzu pełno metali ciężkich. Ostatnio czytałam nt badań, które wskazują, że taki łyk nie trafia nawet do krwioobiegu, a więc i do maluszka. Nie chcę tutaj prowadzić dyskusji, bo ogólnie oczywiste jest, że w ciąży alkoholu się nie pije i nie zamierzam udowadniać, że jest inaczej, bo sama się z tym zgadzam. Po prostu uważam, że łyk piwa (w przeciwieństwie do jednego papierosa np.) nie wyrządza dziecku krzywdy. Od czasu do czasu zjem także hamburgera, napiję się sztucznie barwionego napoju-wszędzie jest chemia i potencjalne niebezpieczeństwa. Wydaje mi się, że umiar i rozsądek są najważniejsze, skrajności w każdą stronę wydają mi się nie do końca dobre. Czasem dziewczyny są tak ostrożne, że to bliskie absurdu. Rozumiem jeszcze mamy, które poroniły itp., ale w moim przypadku nie widzę powodu, by się przesadnie szczypać. Staram się normalnie funkcjonować, także pod względem niezdrowych zachcianek. Takie mam podejście i cóż...nie uważam się za wyrodną matkę z tego powodu ani nie mam poczucia, że robię małej krzywdę. 

<3

