Plotkowy dla dietetyczek :) III - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka

Notka

Dietetyka Miejsce dla osób, które są na diecie. Rozmawiamy o zdrowym odżywianiu. Uwaga! Wyznacznikiem jest kaloryczność dobowa diet - muszą one mieć ponad 1000 kcal.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-11-28, 20:05   #1741
śnieżka_
Zakorzenienie
 
Avatar śnieżka_
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 560
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość

ale tak mi się nie chceee... Jutro mam spr. z anglika :|
Dasz radę angielski to przyjemność i pożytek ^^

Cytat:
Napisane przez czapeczkaelfa Pokaż wiadomość

Ja się moge przylaczyc. Dziś się już lepiej czuje, humorek jakby tez troche lepszy, więc z klubu zrzędliwych starych panien mogę się przenieść do waszego Jesli mnie przyjmiecie oczywiscie
witaj

Cytat:
Napisane przez nefre Pokaż wiadomość
Przeczytałam wszystko, ale nie mam siły komentować...
Rozmawawiałam z mamą. Jutro idę do lekarza Psychiatra. Ja już po prostu sobie nie radzę..
Mam serdecznie dosyc życia. Stworzylam wokół siebie otoczkę, że wszyscy mysla, że niby wszystko jest ok... ;( Ale dłużej już nie potrafię. Koniec.

Eh ;(
ehh dobrze że masz chociaż oparcie w mamie ..

Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość

przestało mi się to wszystko podobać.
Myślałam o prawie w związku z tym że to najlepszy kierunek po historii rozszerzonej na maturze...
bo jestem od dawna napalona na pracę w policji (kiedyś chciałam być psychologiem policyjnym ale niestety nie wyjdzie, więc zadowole się samą pracą tam ) a po prawie... byłoby mi bardzo łatwo. Już nie chodzi o dostanie pracy bo... zawsze mogę poprosić dziadka aby mi załatwił (pracował ponad 20 lat w policji i ma masę znajomości) jednak chciałam to osiągnąc w pojedynkę.
mi też
ale zazdroszczę już tak sprecyzowanych planów ..

WOS przyswojony tak pół na pół teraz zadanka z polaka i angielskiego
śnieżka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 20:09   #1742
Taverney
Zakorzenienie
 
Avatar Taverney
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 6 544
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

w policji emerytura jest po piętnastu latach, do tego doliczają czas studiów, czyli emeryturę liczą jak po 20 latach służby.
Z tym dodatkowym zajęciem to różnie bywa, w końcu to służba i nienormowany czas pracy gwarantowany, ale nie w tym rzecz. Na dodatkowe zajęcie zarobkowe trzeba mieć zgodę przełożonego, a wiem, że przeważnie o tą trudno.
Ale dobrze mieć takie marzenia i cele, szczególnie, że praca na pewno będzie ciekawa i nieszablonowa.
Ja wylądowałam w wojsku i bardzo się cieszę, chociaż normy fizyczne mamy nie za ciekawe, ale zmobilizować się można i jak to zdrowo
Taverney jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 20:13   #1743
agolek
Wtajemniczenie
 
Avatar agolek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 2 373
GG do agolek
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

dobry wieczor

ale naskrobalyscie,zaraz bede nadganiac.

wiecie co,ale wpadka dietowa...Wlasnie wrocilismy z TZ z Tesco,mialam taka ochote na slodkie(co noralnie mi sie nie zdaza) ze zjadlam paczka (takie kolko bez dzemu), 4 mandarynki i 1 kostke czarnej czekoday wisniowej niezla zalamka,zwlaszcza ze na noc...

teraz zasiadlam na sofie i ogladam Diet Doctors.

dobranoc
__________________
Akcja Odchudzanie !!!2kg do zgubienia....
agolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 20:20   #1744
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez agolek Pokaż wiadomość
dobry wieczor

ale naskrobalyscie,zaraz bede nadganiac.

wiecie co,ale wpadka dietowa...Wlasnie wrocilismy z TZ z Tesco,mialam taka ochote na slodkie(co noralnie mi sie nie zdaza) ze zjadlam paczka (takie kolko bez dzemu), 4 mandarynki i 1 kostke czarnej czekoday wisniowej niezla zalamka,zwlaszcza ze na noc...

teraz zasiadlam na sofie i ogladam Diet Doctors.

dobranoc
Ojj od tego razu nic Ci się nie stanie
Niech Ci pójdzie na zdrówko Miłych snów Ci zyczę

Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość
ale po 20 latach na emeryturkę mogę przejść i będę miała 2000 zł a oprócz tego jakaś nowa lekka, dorywcza praca - ew. umowa - zlecenie.
Mój dziadek mimo że tyle lat temu przeszedł na emeryturę to teraz pracuje jako kanar xD
Ale nie sztuką jest osiągnąć coś po najniższym szczeblu, lubię wyzwania i jeśli się postaram to dam radę, o to się nie martwię.
A na dodatek uwielbiam sport więc i z egzaminem fizycznym nie powinno być aż takich problemów u mnie. Jak tyle osób dało radę to i ja podołam Jestem dobrej myśli bo znam siebie, swoje możliwości i ambicje.
Dowiadywałam się już trochę, ale nadal martwi mnie to prawo na studiach
No, no Kochana Ambitnie To się chwali
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 20:34   #1745
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez Milka19 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny Pewnie za parę dni jej przejdzie. Ale wiadomo, została ostatnia szansa, a po paru razach to na pewne rzeczy już się patrzeć nie da Mam nadzieję, że może nagną troche przepisy i zmniejszą ilość punktow niezbędną do zaliczenia. W sumie za pierwszym razem brakło jej dwóch, teraz brakuje 4.

Tak BTW: Byłyście może kiedyś na jakiejś pielgrzymce

Czy mogę Was prosić o wypełnienie ankiety Potrzebna jest mi do prezentacji. Zajmie Wam dosłownie chwilkę, a za każde wypełnienie będę dozgonnie wdzięczna

http://www.ankietka.pl/ankieta/pokaz...elgrzymce.html
współczuję siostrze mam nadzieję że się pozbiera i zaliczy jednak...

ankiety nie mogę wypełnić bo nie byłam nigdy na pielgrzymce, no chyba że coś nazmyślam

Cytat:
Napisane przez madame_apple Pokaż wiadomość
c


pozdrawiam Was z całego mojego bolącego gardła
zdrowiej

Cytat:
Napisane przez LoLcIa123 Pokaż wiadomość
A właśnie mam taki dylemat,może pomożecie.
Moja mama ma 9 grudnia urodziny ii jak zwykle ten sam problem,co jej kupić.
Zastanawiałam się nad jakimś ślicznym biustonoszem z triumpha,ale no sama nie wiem.
moim zdaniem dobry pomysł ewentualnie jakiś kosmetyk fajny, to zawsze się sprawdza

Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość


Mi ogromną radość sprawia kupowanie świątecznych prezentów. Dlatego zaczęłam na nie odkładać już jakiś czas temu. Poza tym postanowiłam w tym roku oprócz tych pod choinkę kupić im skromne upominki pod poduszkę.
Dzieciakom (już wiem co im sie spodobalo w sklepie, a to drobiazgi ) i mamie, bo zawsze to ona nam robiła prezenty... czas na zmianę ról.

Jednak w związku z tym że nie mam czasu na pracę niestety, szkoła pochłania mi większość czasu, nie udało mi się odłożyć jakiejś mega kwoty. Złożę się z dzieciakami na prezent dla mamy i taty, a dla dzieciaków i TŻ'a mamy kupię sama.
będę musiałą jakoś zagospodarować tymi 3 stówkami
Ty to masz dopiero osób do obdarowania jak Ty dasz radę to ja też
Cytat:
Napisane przez czapeczkaelfa Pokaż wiadomość


Ja się moge przylaczyc. Dziś się już lepiej czuje, humorek jakby tez troche lepszy, więc z klubu zrzędliwych starych panien mogę się przenieść do waszego Jesli mnie przyjmiecie oczywiscie
od razu lepiej


Cytat:
Napisane przez nefre Pokaż wiadomość
Przeczytałam wszystko, ale nie mam siły komentować...
Rozmawawiałam z mamą. Jutro idę do lekarza Psychiatra. Ja już po prostu sobie nie radzę..
Mam serdecznie dosyc życia. Stworzylam wokół siebie otoczkę, że wszyscy mysla, że niby wszystko jest ok... ;( Ale dłużej już nie potrafię. Koniec.

Eh ;(
Kochana oby ten lekarz pomógł... trzymam mocno kciuki

Cytat:
Napisane przez Mangolina Pokaż wiadomość


Na razie jest A jakby mi go zabrano, to powieszę się na drucie kolczastym...
aleś Ty radykalna

Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość

przestało mi się to wszystko podobać.
Myślałam o prawie w związku z tym że to najlepszy kierunek po historii rozszerzonej na maturze...
bo jestem od dawna napalona na pracę w policji (kiedyś chciałam być psychologiem policyjnym ale niestety nie wyjdzie, więc zadowole się samą pracą tam ) a po prawie... byłoby mi bardzo łatwo. Już nie chodzi o dostanie pracy bo... zawsze mogę poprosić dziadka aby mi załatwił (pracował ponad 20 lat w policji i ma masę znajomości) jednak chciałam to osiągnąc w pojedynkę.

ambitne plany ale coś czuję żę jak się zaweźmiesz to Ci to wyjdzie

Cytat:
Napisane przez Taverney Pokaż wiadomość
praca w policji... no nie wiem, czy jest tak łatwo. Wiedza jest do zdania bez problemu, kto jest choć trochę oczytany, ale egzamin fizyczny na torze jest bardzo ciężki. No i zarobki... na początek koło 1000 zł, marnie, jak na odpowiedzialne zajęcie.
z zarobkami u nas to zawsze marnie
Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość
Dowiadywałam się już trochę, ale nadal martwi mnie to prawo na studiach
nie martw się na zapas a nuż prawo się okażę jednak Twoim powołaniem

Cytat:
Napisane przez agolek Pokaż wiadomość
wiecie co,ale wpadka dietowa...Wlasnie wrocilismy z TZ z Tesco,mialam taka ochote na slodkie(co noralnie mi sie nie zdaza) ze zjadlam paczka (takie kolko bez dzemu), 4 mandarynki i 1 kostke czarnej czekoday wisniowej niezla zalamka,zwlaszcza ze na noc...
tylko się czasem nie załamuj mała wpadka każdemu sie może zdarzyć

wróciłam niedawno z zimowego spaceru z TŻ-em jak tam jest zimno, brrrrr
stopy ledwo mi odtajały
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 20:41   #1746
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 210
GG do nefre
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Jakoś tak.. lepiej.
Wypłakałam się, teraz popijam gorące kakao i mam gdzies, że nie powinnam, że pójdzie mi w biodra czy coś. A co mnie

Widziałam się z byłym. Trochę gadki, dzisiaj nie byłam chętna do rozmowy. Cóz się dziwić.
A co do zakupów - własnie dostałam super extra zastrzyk gotówkowy i jutro lecę na zakupy ;]

Do szkoły ... nic nie umiem. Będzie co ma być. Coś tma poczytałam, ale wątpie ;]

MIłego wieczoru
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 21:32   #1747
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Ehhh coś się dziś źle czuje Głowa mnie boli cały dzień i jakaś taka zmęczona jestem...
Idę się położyć i poczytać te słówka z angielskiego wkońcu...

Miłego wieczoru i kolorowych snów
Do jutra.
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 21:40   #1748
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

ja sie klade ze "Światem Zofii" pod cieplutka kołderkę
i po raz pierwszy jestem zadowolona ze swojego jadlospisu zaplanowanego na jutro

dobranoc
__________________
06.2012 początkująca włosomaniaczka

12.10.2012 moje włosy
14.09.2012 CP
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 22:20   #1749
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

w piątek klasówka a ja nic nie umiem! NIENAWIDZĘ HISTORII! wrr.. mam takiego nauczyciela, że nieważne czy kto się nauczy, czy nie, to oceny nie przekraczają 2. no czasami w porywach 3 (jeśli ktoś należy do kolka europejskiego).. idę spać, bo nawet robienie ściągi nie ma wiekszego sensu.. dobrej nocy dziewczyny
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 22:21   #1750
agatka-a
Zakorzenienie
 
Avatar agatka-a
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 663
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez phenomena Pokaż wiadomość
jak ja chcialabym juz sama na siebei zarabiac rodzice za duzo nei chcą mi dawać pieniędzy na ubrania... a ja niestety mam na ich punkcie bzika
to wcale nie takie fajne, wierz mi, utrzymać się nie jest łatwo

Cytat:
Napisane przez agatka-a Pokaż wiadomość
u mnei ogólnie brak funduszy, ide tylko połazić, moze będzie przecena na kurtkę którą sobie wypatrzyłam a mnie na nia nie stac w chwili obecnej i po normalnej cenie...
no i kupiłam kurtkę , zupełnie inną niż planowałam, ale o niebo lepsza, za to drogą tak samo
za co ja bede zyć?
Cytat:
Napisane przez madame_apple Pokaż wiadomość


a jaka to kurtka?
miała być czarna takiego śliskiego materiału, a jest brązowa ze sztruksu

Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość
Ja dopiero w piątek robie sobie wolne nawet za pozwoleniem matuli
bo będzie już miała wypłatę i jedziemy na big zakupy

ehhh pozycz mamę, mnie nigdy nie zabierała na takie wypady




Ja nie lubię chodzić po sklepach jak nie mam kasy bo zawsze mi się coś spodoba a wtedy serce boli. Dlatego...
ehh niestety
Cytat:
Napisane przez Taverney Pokaż wiadomość
praca w policji... no nie wiem, czy jest tak łatwo. Wiedza jest do zdania bez problemu, kto jest choć trochę oczytany, ale egzamin fizyczny na torze jest bardzo ciężki. No i zarobki... na początek koło 1000 zł, marnie, jak na odpowiedzialne zajęcie.
moja Big nie wytrenowana kuzynka zdała, więc nasza Ather też zda, gorsze są podobno testy psychologiczne
agatka-a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 22:28   #1751
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
to wcale nie takie fajne, wierz mi, utrzymać się nie jest łatwo
nie chodzi mi o utrzymanie się biorąc pod uwage mieszkanie, wyżywienie itp, ale chciałabym chociaż byc niezależna finansowo od rodziców pod względem pieniędzy na ubrania, imprezy, kosmetyki..
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 22:48   #1752
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

dobranoc Dziewczynki

do jutra
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 23:13   #1753
Ather
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 090
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Taverney - widzę, że masz niemałe pojęcie o tym kierunku Dziękuję Ci za informacje Tobie Ewuś również.

Matula wróciła z zebrania cieszę się, że jest po nich taka zadowolona zawsze, ale dzisiaj jakoś szczególnie. Oprócz wychowawczyni na tym zebraniu było jeszcze dwóch nauczycieli którzy mnie uczą, podobno byłam bardzo chwalona przy wszystkich - a mama jak to mama - dumna ^^ i nawet mam już piątek który będzie - usprawiedliwiony
Może jestem dziwna, sama nie wiem - ale nie kręci mnie 'sprawianie trudności' - potrafię szaleć kiedy można, ale z umiarem... Nigdy nie chciałam sprawiać rodzicom problemów związanych ze szkołą i ... jestem z tego dumna... że nie szlajam się po nocach, nie piję i nie palę, nie puszczam się z każdym. A mimo to w moim życiu nie brakuje rozrywki, imprez i tej 'lekkości'
I chciałabym aby tak pozostało.


Dobrej nocy życzę Kolorowych...
Ather jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-28, 23:27   #1754
agatka-a
Zakorzenienie
 
Avatar agatka-a
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 663
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość
Może jestem dziwna, sama nie wiem - ale nie kręci mnie 'sprawianie trudności' - potrafię szaleć kiedy można, ale z umiarem... Nigdy nie chciałam sprawiać rodzicom problemów związanych ze szkołą i ... jestem z tego dumna... że nie szlajam się po nocach, nie piję i nie palę, nie puszczam się z każdym. A mimo to w moim życiu nie brakuje rozrywki, imprez i tej 'lekkości'
I chciałabym aby tak pozostało.
życzę ci tego

ja też nie sprawiałam nigdy zbyt wielu trudności...no poza paleniem i wagarami, no ale mama to rozumiala, wiedziala ze tak właśnie odreagowuje chorobe
największą przykrościa jaką sprawiałam rodzinie to było "siedzenie" w chorobie...

teraz jestem na swoim utrzymaniu i mogę sobie pozwolić na co nieco, a jednak moja mama sie o mnei nie musi martwic, bo wie że jej córka nigdy nie spiła isę do nie przytomności, zawsze kończy w odpowiednim momencie, a to że chodzi co tydzień do klubu, to po prostu nadrabianie straconych lat z l.o....
agatka-a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 05:52   #1755
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość
Taverney - widzę, że masz niemałe pojęcie o tym kierunku Dziękuję Ci za informacje Tobie Ewuś również.

Matula wróciła z zebrania cieszę się, że jest po nich taka zadowolona zawsze, ale dzisiaj jakoś szczególnie. Oprócz wychowawczyni na tym zebraniu było jeszcze dwóch nauczycieli którzy mnie uczą, podobno byłam bardzo chwalona przy wszystkich - a mama jak to mama - dumna ^^ i nawet mam już piątek który będzie - usprawiedliwiony
Może jestem dziwna, sama nie wiem - ale nie kręci mnie 'sprawianie trudności' - potrafię szaleć kiedy można, ale z umiarem... Nigdy nie chciałam sprawiać rodzicom problemów związanych ze szkołą i ... jestem z tego dumna... że nie szlajam się po nocach, nie piję i nie palę, nie puszczam się z każdym. A mimo to w moim życiu nie brakuje rozrywki, imprez i tej 'lekkości'
I chciałabym aby tak pozostało.


Dobrej nocy życzę Kolorowych...
No to fajnie, że Cię chwalili i, że matula jest zadowolona
Ze mną też moi rodzice nie mają problemów, nie imprezuje jakoś intensywnie, nie pije, nie wagaruje, nie pale, jako-tako się ucze.. ogólnie byłoby ok, tylko oni non stop powtarzają, że gdybym jeszcze jedną rzecz naprawiła...

A tak wogóle to dzień dobry Dziewczynki i Miłego dnia
Wstałam dziś jakieś 20 min. później niż zazwyczaj i dopiero pije kawe. Idę po śniadanie.
Jeszcze raz: miłego dnia
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 06:05   #1756
Mangolina
Zakorzenienie
 
Avatar Mangolina
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Wherever
Wiadomości: 3 236
GG do Mangolina
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Witam Kobitki - szczególnie obecną Tamonitę

Wczoraj przed 22 padłam w łóżku jak mucha Nawet tata, który wrócił później (a za tym idzie również przerażające szczekanie Rafiego) nie był w stanie mnie obudzić...
Dopiero o 5:35 dokonała tego "pieska" swoim piszczeniem - dobrze, że śpi na ziemi Mama wstała na chwilę i kazała mi odmrozić kość ze schabu do ugotowania na mięso dla psa Wygląda na to, że ma do niej słabość
__________________
Imagine pageant
In my head the flesh seems thicker
Sandpaper tears corrode the film...



...And I need you now somehow, And I need you now somehow.
Mangolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 06:20   #1757
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 210
GG do nefre
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Witam panie ^^

Mango, słabośc do pieski? Masz juz da niej jakies imię?
Dzisiaj mam sprawdzian z polskiego i big kartkowke z WOSu. Nic nie umiem ;] a uczyc się nie ma sensu an godzine przed sprawdzianem - wywoła to u mnie jeszcze większa panikę ;D
I dzisiaj lecę do tego lekarza... Ehh... Boję się trochę, bo co jesli on będzie tacy jak inni? :/


Miłego dnia ;*
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 06:21   #1758
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez Mangolina Pokaż wiadomość
Witam Kobitki - szczególnie obecną Tamonitę

Wczoraj przed 22 padłam w łóżku jak mucha Nawet tata, który wrócił później (a za tym idzie również przerażające szczekanie Rafiego) nie był w stanie mnie obudzić...
Dopiero o 5:35 dokonała tego "pieska" swoim piszczeniem - dobrze, że śpi na ziemi Mama wstała na chwilę i kazała mi odmrozić kość ze schabu do ugotowania na mięso dla psa Wygląda na to, że ma do niej słabość
Witaj Mangolinko !


A widzisz, a nie mówiłam, że Mamcia ma ukryte pokłady miłości do tej psiny I jak dba o niego
Btw. Ładnie go nazwałas
Ja poszłam spać jednak po 00.00 wczoraj i znów nic się nie uczyłam i nic nie umiem i się cholernie boje iść do szkoły, ale... trzeba być twardą nie ?
A Ty na która masz dziś do szkoły ?
Buziaki Kochana


Witaj Nefre
Eeeej no nie martw się, ja mam spr. z jaichs 200 słówek z anglika i tez nic nie umiem
A co do lekarza to mam nadzieje, że okaże się jednak inny niż wszyscy, Napisz jak wrócisz jak było
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 06:30   #1759
Mangolina
Zakorzenienie
 
Avatar Mangolina
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Wherever
Wiadomości: 3 236
GG do Mangolina
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Witaj Mangolinko !


A widzisz, a nie mówiłam, że Mamcia ma ukryte pokłady miłości do tej psiny I jak dba o niego
Btw. Ładnie go nazwałas
Ja poszłam spać jednak po 00.00 wczoraj i znów nic się nie uczyłam i nic nie umiem i się cholernie boje iść do szkoły, ale... trzeba być twardą nie ?
A Ty na która masz dziś do szkoły ?
Buziaki Kochana


Witaj Nefre
Eeeej no nie martw się, ja mam spr. z jaichs 200 słówek z anglika i tez nic nie umiem
A co do lekarza to mam nadzieje, że okaże się jednak inny niż wszyscy, Napisz jak wrócisz jak było
Heheh
Ale ja ją nazwałam Azalia... Jakoś z Azorkiem mi się kojarzy ^^
Mój drugi pies to Rafi
Ja też się boję do szkoły... ale jutro 7 godzin zagrożenia...
__________________
Imagine pageant
In my head the flesh seems thicker
Sandpaper tears corrode the film...



...And I need you now somehow, And I need you now somehow.
Mangolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 06:38   #1760
Ather
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 090
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez Mangolina Pokaż wiadomość

Ale ja ją nazwałam Azalia... Jakoś z Azorkiem mi się kojarzy ^^
ładnie


Miłego dnia dziewczyny
ech a ja dziś na 6 lekcji mam tylko 3 reszta zastępstwa, z ost. pewnie nas zwolnią...
Ather jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 06:59   #1761
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

dzień dobry
dzisiaj ostatnia olimpiada - jak dobrze że to już koniec

też nie lubię sprawiać problemów rodzicom - jak już coś robię to tak żeby nie mieć z tego powodu przechlapane i żeby nikt nie wiedział, ale ogólnie to i tak grzeczna jestem.
tylko mama czasami wolałaby żebym przyszła pijana do domu raz, drugi, trzeci niż to całe ED...

i w ogóle to ostatnio miałam jakiś kilkudniowy ciąg kompulsywny - przez to przytyłam pewnie jakieś 1,5 kg posiedzę na utrzymaniu (zdrowym w końcu) i będę ćwiczyć to może jakoś to się wyrówna
nie chcę obrastać tłuszczem na wlasną glupotę przez zjadanie tego co popadnie...
__________________
06.2012 początkująca włosomaniaczka

12.10.2012 moje włosy
14.09.2012 CP
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 07:29   #1762
agolek
Wtajemniczenie
 
Avatar agolek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 2 373
GG do agolek
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość
Taverney - widzę, że masz niemałe pojęcie o tym kierunku Dziękuję Ci za informacje Tobie Ewuś również.

Matula wróciła z zebrania cieszę się, że jest po nich taka zadowolona zawsze, ale dzisiaj jakoś szczególnie. Oprócz wychowawczyni na tym zebraniu było jeszcze dwóch nauczycieli którzy mnie uczą, podobno byłam bardzo chwalona przy wszystkich - a mama jak to mama - dumna ^^ i nawet mam już piątek który będzie - usprawiedliwiony
Może jestem dziwna, sama nie wiem - ale nie kręci mnie 'sprawianie trudności' - potrafię szaleć kiedy można, ale z umiarem... Nigdy nie chciałam sprawiać rodzicom problemów związanych ze szkołą i ... jestem z tego dumna... że nie szlajam się po nocach, nie piję i nie palę, nie puszczam się z każdym. A mimo to w moim życiu nie brakuje rozrywki, imprez i tej 'lekkości'
I chciałabym aby tak pozostało.


Dobrej nocy życzę Kolorowych...
Gratulacje
Ather uwazam,ze jestes bardzo rosadna osoba i podoba mi sie Twoja postawa i podejscie do zycia. Tak trzymac

dzien dobry dziewczyny. Ja juz chya 3 noc z rzedu mecze sie do 2 w nocy zeby zasnac,wkurzam i wogole a potem wstaje rano niewyspana i zla...Jestem nieprzytomna dzis..nie wiem czemu tak?...stres?...
Nie uwazam,zebym byla az tak zestresowana..
fakt faktem,ze przez 10 min myslalam czy isc do pracy czy nie..Ale ide bo poki co mam chorobe bezplatne bo jestem na polrocznym okresie probnym ale od stycznia zaczne to wykorzystywac bo bede na normalnym konrtakcie
fajnie bo mam 40 dni platnego firmowego! u nas to ludzie traktuja jak dodatkowe wakacje bo do tygodnia choroby nie trzeba od lekarza nic przynosic

no ide, moze jakos dam rade. Jutro piatek buziaki i milego dnia!!
__________________
Akcja Odchudzanie !!!2kg do zgubienia....
agolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 07:42   #1763
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

ja tez nie sprawialam nigdy rodzicom problemow. zawsze uczylam sie najlepiej w klasie, mialam swietne oceny. wychodze rzadko, po nocach wiec sie nie szlajam. ale neistety moja mama zawsze znajdzie powod, zeby sie rpzyczepic.. potrafi wypomniec mi najmniejszy szczegol, blad... przykre to jest
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 12:11   #1764
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

no nieładnie to ja myslalam ze przynajmniej stronę będę miała do nadrabiania a tu taka cisza...
nie zapominac o naszym plotkowym prosze

nareszcie ostatnia olimpiada za mną trudniejsza niz we wcześniejszych latach ale może "współpraca kolezeńska" cos pomoze...
__________________
06.2012 początkująca włosomaniaczka

12.10.2012 moje włosy
14.09.2012 CP
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 12:19   #1765
agolek
Wtajemniczenie
 
Avatar agolek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 2 373
GG do agolek
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez asiek14 Pokaż wiadomość
no nieładnie to ja myslalam ze przynajmniej stronę będę miała do nadrabiania a tu taka cisza...
nie zapominac o naszym plotkowym prosze

nareszcie ostatnia olimpiada za mną trudniejsza niz we wcześniejszych latach ale może "współpraca kolezeńska" cos pomoze...
ciesze sie,ze masz juz za soba. Mam nadzieje,ze dobrze ci poszlo bo my tu kciuki trzymamy

ja wlasnie zjadlam lunch i popijam zielona herbatke. Po wczorajszym paczku na noc powiedzialam sobie ''dosc''. Dorwalam ksiazeczke z Shape'a ze specjalna dieta i zaczelam wprowadzic w zycie. Podobna do SB, malo wegli ,duzo bialka. 2 posilki zastapione koktajlem proteinowym(bezweglowym).
a wiec o 7 koktajl waniliowy, o 10 bananowy, teraz lunch z twarozku+otreby+mleko sojowe+niskoslodzony jogurt, popoludniu wypije koktajl a w domu zjem kurczaka i salatke z pory.

Normalnie musze schudnac przed tymi swietami..
__________________
Akcja Odchudzanie !!!2kg do zgubienia....
agolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 12:26   #1766
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez agolek Pokaż wiadomość
ciesze sie,ze masz juz za soba. Mam nadzieje,ze dobrze ci poszlo bo my tu kciuki trzymamy

ja wlasnie zjadlam lunch i popijam zielona herbatke. Po wczorajszym paczku na noc powiedzialam sobie ''dosc''. Dorwalam ksiazeczke z Shape'a ze specjalna dieta i zaczelam wprowadzic w zycie. Podobna do SB, malo wegli ,duzo bialka. 2 posilki zastapione koktajlem proteinowym(bezweglowym).
a wiec o 7 koktajl waniliowy, o 10 bananowy, teraz lunch z twarozku+otreby+mleko sojowe+niskoslodzony jogurt, popoludniu wypije koktajl a w domu zjem kurczaka i salatke z pory.

Normalnie musze schudnac przed tymi swietami..
wasze kciuki dużo pomagają
ja trzymam za to żeby dietka przyniosła efekty
__________________
06.2012 początkująca włosomaniaczka

12.10.2012 moje włosy
14.09.2012 CP
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 13:09   #1767
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez Ather Pokaż wiadomość

Matula wróciła z zebrania cieszę się, że jest po nich taka zadowolona zawsze, ale dzisiaj jakoś szczególnie. Oprócz wychowawczyni na tym zebraniu było jeszcze dwóch nauczycieli którzy mnie uczą, podobno byłam bardzo chwalona przy wszystkich - a mama jak to mama - dumna ^^ i nawet mam już piątek który będzie - usprawiedliwiony
Może jestem dziwna, sama nie wiem - ale nie kręci mnie 'sprawianie trudności' - potrafię szaleć kiedy można, ale z umiarem... Nigdy nie chciałam sprawiać rodzicom problemów związanych ze szkołą i ... jestem z tego dumna... że nie szlajam się po nocach, nie piję i nie palę, nie puszczam się z każdym. A mimo to w moim życiu nie brakuje rozrywki, imprez i tej 'lekkości'
I chciałabym aby tak pozostało.

zazdroszczę takiego rozsądnego podejścia (chciałabym mieć w przyszłości takie dziecko jak Ty )

u mnie to różnie bywało w prawdzie nie zawiodłam nigdy zaufania rodziców, zawsze byłam ich podporą i "tą lepszą" w sensie że grzeczniejszą córką ale miałam dużo szczęścia, że nie zostałam nigdy przyłapana na moich wybrykach, bo był taki okres że miałam ich sporo: imprezy bez pozwolenia, picie - nie jakieś straszne ale na pewno nieodpowiednie do mojego ówczesnego wieku no i wagary, które były moim największym grzechem licealnym
to chyba był jakiś cud że rodzice nigdy się nie dowiedzieli
teraz żałuje tego trochę, ale czasu nie cofnę było minęło i jestem już o niebo mądrzejsza przynajmniej tak mi się wydaje

Cytat:
Napisane przez nefre Pokaż wiadomość
I dzisiaj lecę do tego lekarza... Ehh... Boję się trochę, bo co jesli on będzie tacy jak inni? :/




Cytat:
Napisane przez Mangolina Pokaż wiadomość

Ale ja ją nazwałam Azalia... Jakoś z Azorkiem mi się kojarzy ^^
Mój drugi pies to Rafi
ładne imiona
Cytat:
Napisane przez agolek Pokaż wiadomość
dzien dobry dziewczyny. Ja juz chya 3 noc z rzedu mecze sie do 2 w nocy zeby zasnac,wkurzam i wogole a potem wstaje rano niewyspana i zla...Jestem nieprzytomna dzis..nie wiem czemu tak?...stres?...
Nie uwazam,zebym byla az tak zestresowana..
fakt faktem,ze przez 10 min myslalam czy isc do pracy czy nie..Ale ide bo poki co mam chorobe bezplatne bo jestem na polrocznym okresie probnym ale od stycznia zaczne to wykorzystywac bo bede na normalnym konrtakcie
fajnie bo mam 40 dni platnego firmowego! u nas to ludzie traktuja jak dodatkowe wakacje bo do tygodnia choroby nie trzeba od lekarza nic przynosic
styczeń już blisko i wtedy będziesz miała trochę oddechu

BTW fajne takie 40 dni do wykorzystania

Cytat:
Napisane przez asiek14 Pokaż wiadomość


nareszcie ostatnia olimpiada za mną trudniejsza niz we wcześniejszych latach ale może "współpraca kolezeńska" cos pomoze...
nareszcie masz koniec tego maratonu
oczywiście trzymam kciuki żebyś przeszła dalej


jaka dziś piękna, słoneczna zimka nawet przyjemnie sie chodzi
muszę nad jakimś obiadem pomyśleć
i nad sprzątaniem
ale, co zapewne nikogo nie zdziwi - nie chce mi się
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 13:50   #1768
Ather
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 090
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez agolek Pokaż wiadomość
fakt faktem,ze przez 10 min myslalam czy isc do pracy czy nie..Ale ide bo poki co mam chorobe bezplatne bo jestem na polrocznym okresie probnym ale od stycznia zaczne to wykorzystywac bo bede na normalnym konrtakcie
myślę, że dobrze zrobiłaś, najlepiej 'zaprezentować' się od jak najlepszej strony na okresie próbnym A pracowitość, rzetelność, odpowiedzialność etc. to coś co pracodawcy cenią

Cytat:
Napisane przez phenomena Pokaż wiadomość
ja tez nie sprawialam nigdy rodzicom problemow. zawsze uczylam sie najlepiej w klasie, mialam swietne oceny. wychodze rzadko, po nocach wiec sie nie szlajam. ale neistety moja mama zawsze znajdzie powod, zeby sie rpzyczepic.. potrafi wypomniec mi najmniejszy szczegol, blad... przykre to jest
Hm... A mogę zapytać o Twoje ogólne kontakty z mamą ? W sensie - czy dobrze się dogadujecie.

Cytat:
Napisane przez asiek14 Pokaż wiadomość

nareszcie ostatnia olimpiada za mną trudniejsza niz we wcześniejszych latach ale może "współpraca kolezeńska" cos pomoze...
Mam nadzieję, że dobrze Ci poszło

Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość
zazdroszczę takiego rozsądnego podejścia (chciałabym mieć w przyszłości takie dziecko jak Ty )

u mnie to różnie bywało w prawdzie nie zawiodłam nigdy zaufania rodziców, zawsze byłam ich podporą i "tą lepszą" w sensie że grzeczniejszą córką ale miałam dużo szczęścia, że nie zostałam nigdy przyłapana na moich wybrykach, bo był taki okres że miałam ich sporo: imprezy bez pozwolenia, picie - nie jakieś straszne ale na pewno nieodpowiednie do mojego ówczesnego wieku no i wagary, które były moim największym grzechem licealnym
to chyba był jakiś cud że rodzice nigdy się nie dowiedzieli
teraz żałuje tego trochę, ale czasu nie cofnę było minęło i jestem już o niebo mądrzejsza przynajmniej tak mi się wydaje
Hehe ja to kiedyś sprawiałam 'problemy' , jak byłam duuużo młodsza - o których niedawno powiedziałam mamie po wielu latach. Jak byłam mała ( pierwsza klasa podstawówki) to miałam starsze koleżanki, niestety na osiedlu na którym dawniej mieszkałam nie było moich rówieśników więc utrzymywałam kontakty z 3 - 5 lat starszymi dziewczynami. Opiekowały się mną na swój sposób pamiętam, że któregoś dnia rodzice pojechali gdzieś, a ja zaprosiłam koleżanki do domu i... zaczęłyśmy się bawić w dzwonienie na... gorące linie wtedy w programach tv były numery na 'party line' czy jakoś tak

Później pamiętam już tylko rachunek telefoniczny który wrzuciłam za lodówkę ^^

Albo... któregoś dnia skoczyłam z huśtawki... której zapomniałam zatrzymać i trochę oberwałam w głowę (może dlatego teraz jestem taka trzepnięta ? ^^). Pomasowałam ręką i chciałam bawić się dalej, ale że nieopodal mama szła z wózkiem (bliźniaki to były kruszyny jeszcze) to zawołała mnie. Dotknęła mojej głowy i cała ręka we krwi
Jak to się stało, że nie poczułam tego ?


było jeszcze wiele innych akcji (w 1 klasie zapomniałam o tym że przerwa trwała tylko 5 minut, a poszłam z koleżanką bawić się lalkami na boisko - to była moja pierwsza uwaga do dzienniczka ominęło mnie pół lekcji... )
No dobra, bo zaraz jak się rozpiszę to kaplica - koniec

Generalnie to dziś skończyłam wcześniej lekcje i... weekend
Ather jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 13:53   #1769
Milka19
Zakorzenienie
 
Avatar Milka19
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 8 078
Smile Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Dziewczyny, które jeszcze nie studiują a myślą o prawie: iść na prawo (nie na lewo) ale już!!! Ja do tej pory żałuje, że nie poszłam na informatykę i gdybym tylko mogła cofnąć czas nie popełniłabym drugi raz tego samego błędu. A dlaczego nie poszłam - bo wszyscy dookoła mówili: będzie ciężko, możesz nie dać rady itp. itd. - nie ma to jak wsparcie najbiższych Swoją drogą to wyzwania są fajne - przecież nie zawsze wszystko musi być z górki. Więc jeśli ktoś myślał o tym kierunku poważnie, to prosze z niego nie rezygnować z powodu mojej siostry


Oj pogoda dziś cudna

A co do rodziców i grzeczności - no cóż jestem najstarsza z rodzeństwa (5), więc zawsze czułam się odpowiedzialna za wszystko i wszystkich. Ale mam też trochę wredny charakterek: jestem uprata i lubię jak jest po mojemu, a to mogło trochę problemów rodzicom i rodzeństwu przyspożyć

Tak ogolnie zauważyłam, że ja nie potrfię rozmawiać o tym co ja czuję, często nie mówię co mnie boli, kryję wszystko w sobie i sprawiam pozory, że wszystko jest OK. Też tak macie Chociaż teraz już jest lepiej i wielu rzeczy się nauczyłam. Jednak czasem lepiej się wykrzyczeć, czy wypłakać niż udaważ, że wszystko gra
Milka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-29, 13:58   #1770
Ather
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 090
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) III

Cytat:
Napisane przez Milka19 Pokaż wiadomość
Tak ogolnie zauważyłam, że ja nie potrfię rozmawiać o tym co ja czuję, często nie mówię co mnie boli, kryję wszystko w sobie i sprawiam pozory, że wszystko jest OK. Też tak macie Chociaż teraz już jest lepiej i wielu rzeczy się nauczyłam. Jednak czasem lepiej się wykrzyczeć, czy wypłakać niż udaważ, że wszystko gra
Hm... Ja nigdy nie czuję potrzeby mówienia o tym co czuje, nawet jak jestem w totalnym dole. Nie lubię jak się ludzie litują, cenię sobie niezależność i z czasem to mnie pewnie zgubi bo nie lubię przyjmować pomocy od innych.
Tak więc jak coś mnie trapi i nawet zacznę z kimś rozmowę na ten temat - to nigdy nie powiem wszystkiego ani nawet o większej częsci problemu... może nie tyle że nie potrafię co nie chcę... przyzwyczaiłam się sama radzić sobie z problemami, powoli, małymi kroczkami ale sama. Ja mam tak że wszystko muszę spokojnie przeanalizować a potem podjąć odpowiednie kroki.


Swoją drogą, kanar mnie dziś zlapał w autobusie A widziałam ich jak wsiadali, jednak w banie było malutko ludzi a ja siedzialam przy wejsciu wiec bylam pierwsza. Dałam nieskasowany bilet (zawsze wozilam w kieszeni na wypadek kontroli, ale tym razem nie zdazylam xD) - pytala mnie o wiek i legitke/dowód - powiedziałam że nie mam, to tylko kazała mi skasowac natychmiast bilet i poszła dalej tym razem mi się upiekło
Ather jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Dietetyka


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.