Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-05-07, 22:34   #3031
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez kotschrodingera Pokaż wiadomość
- szukają jednorazowej przeleciółki :|



Masz cudny nick i avatar!



Ja dzis sspędziłam świetny dzień na pikniku średniowiecznym, a jutro pewnie powyleguje się do południa, a potem nie wiem, może jakąś ksiazka albo spacer... Ooo jak cudownie być singlem, mieszkać samej i nic nie musieć

---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 22:30 ----------

Cytat:
Napisane przez gothka152 Pokaż wiadomość
Witajcie Można dołączyć do szacownego grona?


Z tej strony prawie 27-letnia, rudowłosa mieszkanka południowej części Polski.


1,5 roku temu dobiegł końca mój 6-letni związek. Były niemal od razu znalazł sobie dziewczynę, z którą jest do dzisiaj. Ja- nie wliczając jesiennej, 2-miesięcznej znajomości, która zakończyła się z powodu ,,kogoś wyjątkowego"- od tamtej chwili jestem sama.


Po zakończeniu związku przytyłam 12 kg, zaczęłam zdecydowanie więcej pić, palić i wydawać pieniędzy- na siebie. Nie spotykam się z nikim i niekiedy czuję się chorobliwie samotna, dlatego po długiej przerwie zdecydowałam się wrócić na forum.


Mam nadzieję, że mnie przygarniecie


Dobry

Dobry gothyk nie jest zły
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 22:50   #3032
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
:
Dobry

Dobry gothyk nie jest zły
Dawno wyrosłam już (głównie wszerz... ) z typowego, mrocznego got(h)owania

Teraz- jak przystało na singielkę- idę się wykąpać z piwem Uskuteczniam ten godzinny relaks w wannie co weekend
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 13100722_1034540393291755_748641120553327226_n.jpg (41,4 KB, 39 załadowań)
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 22:52   #3033
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez December12 Pokaż wiadomość
Lepiej być samotnym niż z byle kim.


Otóż to!

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Cytat:
Napisane przez gothka152 Pokaż wiadomość
Dawno wyrosłam już (głównie wszerz... ) z typowego, mrocznego got(h)owania





Teraz- jak przystało na singielkę- idę się wykąpać z piwem Uskuteczniam ten godzinny relaks w wannie co weekend


Mi tylko muzyka i upodobanie do czerni zostalo, ale pindrzyc się ani biegac w gorsecie juz mi się nie chce Ani nie mam gdzie bo znajomych z klimatu na miejscu brak
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 22:55   #3034
topdong
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 647
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez czekoladowoo Pokaż wiadomość
Mi to akurat wynajem 2-pokojowego mieszkania wyszedłby drożej niż zakup 3-pokojowego Bo w takich się orientowałam. Ze wszystkimi opłatami przy wynajmnie to jest jakieś 2k max. Przy kredycie z 1700.


Natomiast jeśli średnia krajowa to 2900 to naprawde niewiele osob w wieku 20-25 lat tyle zarabia. Często w 25-30 jest ciężko. Z tych co znam to na palcach jednej ręki moge policzyć.
O kurczę, to drogo faktycznie. Ale przynajmniej jesteś jedną z niewielu osób na tym forum, która orientuje się w realiach, szczególnie zarobków - idź to powiedz arystokratkom w temacie z pierścionkiem


Co do portali ja oceniam badoo negatywnie.
Ludzie nie wiedzą po co tam są, pełno kont nieaktywnych, kont dla podbicia własnego ego. Mówię o dziewczynach. Ale są inne portale. I nie bój się spotkań, w końcu większość ludzi nam się nie podoba, a to jest tylko taka wiesz...wstępna selekcja Umów się na krótki spacer/kawę, pogadaj chwilę i już. Żeby przekonać się o charakterze jak on gra z całością, ale też przede wszystkim (nie bójmy się tego powiedzieć) - o wyglądzie. Tak jak napisałaś, ten na żywo może się diametralnie różnić.
Miałem sytuacje ostatnio, że była dramatyczna różnica na minus. Miałem takie, że było w zasadzie to czego się spodziewałem. Miałem też tak, że były ogólnie ładne wersje, ale była też taka średnia. Na żywo trafiła się najlepsza i byłem zachwycony Krótko mówiąc: nie wiesz na co trafisz! Trzeba próbować!
topdong jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 22:57   #3035
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez topdong Pokaż wiadomość
Słowo klucz - wynajmujesz Zamień wynajem na zakup (czytaj: kredyt) i wtedy dolicz parę stówek w górę :

Słowo klucz - miasto/dzielnica

Bo w dzielnicy ktora mnie interesuje, to wynajem jest średnio parę stów wyższy niż koszty kredytu na własne

Kwoty mniej więcej takie, jak wymieniła koleżanka wcześniej
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2016-05-07 o 23:01
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 23:03   #3036
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Widocznie problem jest z moim wyglądem, jestem za gruba i za brzydka. Właśnie poniekąd to wywnioskowałam po wczorajszym spotkaniu. Mam sporo innych atutów, ale mężczyźni to wzrokowcy. A przykro mi, ja nie zamierzam się odchudzać tylko dlatego, żeby się podobać mężczyznom. Zresztą, jak 4 lata temu byłam naprawdę szczupła, to wcale nie budziłam większego zainteresowania.
Inteligentna, ambitna studentka medycyny, jak widać, to za mało. W dodatku mająca za dobre serce do mężczyzn, którzy ostatnimi czasy mnie tylko krzywdzili.
Mi się też wydaje ze problem tkwi w tym że jestem za gruba, ale mam wiele koleżanek które schudły bo myślaly że przez to są samotne i dalej nikogo nie mogą sobie znaleźć.
Cytat:
Napisane przez gothka152 Pokaż wiadomość
Witajcie Można dołączyć do szacownego grona?
Z tej strony prawie 27-letnia, rudowłosa mieszkanka południowej części Polski.
1,5 roku temu dobiegł końca mój 6-letni związek. Były niemal od razu znalazł sobie dziewczynę, z którą jest do dzisiaj. Ja- nie wliczając jesiennej, 2-miesięcznej znajomości, która zakończyła się z powodu ,,kogoś wyjątkowego"- od tamtej chwili jestem sama.
Po zakończeniu związku przytyłam 12 kg, zaczęłam zdecydowanie więcej pić, palić i wydawać pieniędzy- na siebie. Nie spotykam się z nikim i niekiedy czuję się chorobliwie samotna, dlatego po długiej przerwie zdecydowałam się wrócić na forum.
Mam nadzieję, że mnie przygarniecie
Witamy
Cytat:
Napisane przez kotschrodingera Pokaż wiadomość
Tak czytam o tym co napisała Agnes i zastanawiam się czy ktoś z Was może o sobie powiedzieć "tak, mam dobre doświadczenia z portalami"?

Mam konto na badoo od kilkunastu? dni i jezusicku, przyznam że ciężko jest, a przez samą obecność tam łapie zmiennie nastroje jak baba w ciąży

Niby klikam na te śmieszne serdunia, ale mało trafiam ze wzajemnością w facetów, którzy z kolei podobają się mnie. A jak już się podobają, to okazuje się że albo :
- szukają jednorazowej przeleciółki
- są po rozwodzie/od razu załączają dialog w stylu "baby som zuuuue, no pociesz misia" na co mi zapala się ostrzegawcza diodka ^^
- nie umiemy wyjść poza sfere hejek albo kompletnie nudzą mnie ich wynurzenia

I w ogóle biednie z tymi facetami w moim mieście siedzącymi na portalu, może średniej wielkości miasto to też inaczej niż Poznań, Wawka, Gdańsk.

O portalach dotąd miałam takie zdanie, że to takie miejsce do poznawania ludzi jak każde inne. Żenada w ogóle przyznawać się do takich myśli, ale od kiedy jestem na badoo zaczęłam brzydko oceniać mężczyzn na : "a co z Tobą nie tak, że nie masz dziewczyny choć jesteś przystojny? Musisz być dupą w korach"/ "Ten to na pewno desperat". Podsumowując, tak jakbym zakładała że z każdym musi być coś nie tak.

Drugi mój problem jest taki, że ja w ogóle strasznie bałabym się spotkać z kimś z neta. Jedno, że może się okazać początkującym świrem, drugie że boję się tej oceny o której napisałaś Agnes. Widzę po zdjęciach znajomych z fb, że u większości real a focia, to różnica jak między dniem a nocą. Więc pewnie z moimi zdjęciami też nie jest inaczej, w końcu jakoś wybieram te najładniejsze. Ale nawet mając takie realistyczne, myślę że nie da się po zdjęciu ocenić jakie fizycznie wrażenie zrobię na osobie. I boje się tego zobaczenia momentu zawodu w oczach faceta, wraz z wymuszoną randką z grzeczności :|
Moje doświadczenie jest spore i niestety bardzo negatywne. Większość facetów szuka albo chłodzącego ideału który nie istnieje albo seksu. Smutne

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 23:04   #3037
_Mia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Inteligentna, ambitna studentka medycyny, jak widać, to za mało. W dodatku mająca za dobre serce do mężczyzn, którzy ostatnimi czasy mnie tylko krzywdzili.
Jak jesteś z medycyny, to ja bym na Twoim miejscu szukała w kolegach po fachu głównie. Wal na te wszystkie koła, IFMSy, udzielaj się. Szczerze mówiąc uważam, że spoza branży będzie Ci ciężko kogoś znaleźć- osobę na Twoim poziomie intelektualnym, która Cię doceni, a jednocześnie nie popadnie w kompleksy i nie będzie próbowała zaniżyć Twojej wartości.
__________________
Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Każde życie jest tak dobre, jak dobry jest człowiek, który je prowadzi.
_Mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 23:04   #3038
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez topdong Pokaż wiadomość
Ale przynajmniej jesteś jedną z niewielu osób na tym forum, która orientuje się w realiach, szczególnie zarobków - idź to powiedz arystokratkom w temacie z pierścionkiem



Może to przez jakieś krążące twierdzenia, ze na pierdzionek zaręczynowy facet powinien wydać dwie pensje?

Kurczę, strach, że palucha urżną żeby ukraść



Swoja drogą, ciekawe co by na to powiedzenie o dwóch pensjach mój eks powiedzial, on mi odgórnie narzucił za ile mam sobie pierdzionek wybrać. Przy czym najlepiej żeby byl tani, ale wyglądał dużo drożej "żeby twoja rodzina myślała ze bardzo drogi". No romantyzm na całego!
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2016-05-07 o 23:18
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 23:10   #3039
_Mia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ja mam nawet niezłe doświadczenia z Badoo. Miałam kilka dziwnych propozycji, wyartykułowanych wprost, ale co- mam się obrażać? Lepiej wprost niż z kimś się spotykać i wciskać bajerę żeby zaliczyć, powiedziałam kulturalnie 'nie, dzięki' i tyle

Mnie jedyne co tam odrzuciło to niestety poziom intelektualny, mnogość ortografów i słaba polszczyzna, małe ambicje, dziecinne podejście do relacji. No ale, to niestety jest obraz wielu ludzi w ogóle, nie tylko na portalach ;( Czytając komentarze gdziekolwiek w necie jest to samo. Ogólnie to sieć zabija moją wiarę w ludzi
__________________
Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Każde życie jest tak dobre, jak dobry jest człowiek, który je prowadzi.
_Mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 23:15   #3040
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez topdong Pokaż wiadomość
O kurczę, to drogo faktycznie. Ale przynajmniej jesteś jedną z niewielu osób na tym forum, która orientuje się w realiach, szczególnie zarobków - idź to powiedz arystokratkom w temacie z pierścionkiem


Co do portali ja oceniam badoo negatywnie.
Ludzie nie wiedzą po co tam są, pełno kont nieaktywnych, kont dla podbicia własnego ego. Mówię o dziewczynach. Ale są inne portale. I nie bój się spotkań, w końcu większość ludzi nam się nie podoba, a to jest tylko taka wiesz...wstępna selekcja Umów się na krótki spacer/kawę, pogadaj chwilę i już. Żeby przekonać się o charakterze jak on gra z całością, ale też przede wszystkim (nie bójmy się tego powiedzieć) - o wyglądzie. Tak jak napisałaś, ten na żywo może się diametralnie różnić.
Miałem sytuacje ostatnio, że była dramatyczna różnica na minus. Miałem takie, że było w zasadzie to czego się spodziewałem. Miałem też tak, że były ogólnie ładne wersje, ale była też taka średnia. Na żywo trafiła się najlepsza i byłem zachwycony Krótko mówiąc: nie wiesz na co trafisz! Trzeba próbować!
Realia jakie sa takie sa. Dlatego mowie - zależy od podejscia kogos kto mieszka z rodzicami.
Ja z nimi mieszkam ale nie uwazam zeby było ze mna cos nie tak. Spotykalam sie z facetem ktory z rodzicami mieszkal z wygody, jestem z takim ktory mieszkal z nimi zeby odłożyć na wklad wlasny. Roznica jednak jest

Ja bym mogla zamieszkac sama. Wynająć kawalerke, bo pokoj w mieszkaniu to nie dla mnie. Juz wole u rodzicow. Taniej i mniej sie wkurzam przy wynajmnie na zycie zostałoby mi z 300 zl? no sorry ale nie mam zamiaru sie katowac. Chce kupic mieszkanie wiec wole teraz sie przemeczyc i potem na tym zyskac.
Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
Słowo klucz - miasto/dzielnica

Bo w dzielnicy ktora mnie interesuje, to wynajem jest średnio parę stów wyższy niż koszty kredytu na własne

Kwoty mniej więcej takie, jak wymieniła koleżanka wcześniej
Oj tak dzielnica duzo robi. Tam gdzie ja mieszkam to jedyna wada to odlegosc - komunikacja miejska do centrum 30-40 minut. Ale dzieki temu jestem w stanie przy zakupie mieszkania zaoszczędzić minimum 30-40 tys
czekoladowoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 23:33   #3041
kotschrodingera
Raczkowanie
 
Avatar kotschrodingera
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 112
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość


Masz cudny nick i avatar!
A dziękuję Maju

Cytat:
Napisane przez topdong Pokaż wiadomość
Co do portali ja oceniam badoo negatywnie.
Ludzie nie wiedzą po co tam są, pełno kont nieaktywnych, kont dla podbicia własnego ego. Mówię o dziewczynach. Ale są inne portale. I nie bój się spotkań, w końcu większość ludzi nam się nie podoba, a to jest tylko taka wiesz...wstępna selekcja Umów się na krótki spacer/kawę, pogadaj chwilę i już. Żeby przekonać się o charakterze jak on gra z całością, ale też przede wszystkim (nie bójmy się tego powiedzieć) - o wyglądzie. Tak jak napisałaś, ten na żywo może się diametralnie różnić.
Miałem sytuacje ostatnio, że była dramatyczna różnica na minus. Miałem takie, że było w zasadzie to czego się spodziewałem. Miałem też tak, że były ogólnie ładne wersje, ale była też taka średnia. Na żywo trafiła się najlepsza i byłem zachwycony Krótko mówiąc: nie wiesz na co trafisz! Trzeba próbować!
O, a jakie to te inne portale? Polecisz coś? Oglądałam sobie tindera, ale w mojej okolicy nie ma zacniutkich męskich ciasteczek, a jak trafiłam na mojego sąsiada najaranego dzień w dzień bardziej niż piec w hucie i Radosława, kolegę z podstawówki który jadł ołówki i oglądał swoje gilki z nosa na lekcjach, dobitnie zrozumiałam że nie tu moje przeznaczenie, oj nie tu..

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Mi się też wydaje ze problem tkwi w tym że jestem za gruba, ale mam wiele koleżanek które schudły bo myślaly że przez to są samotne i dalej nikogo nie mogą sobie znaleźć.

Witamy

Moje doświadczenie jest spore i niestety bardzo negatywne. Większość facetów szuka albo chłodzącego ideału który nie istnieje albo seksu. Smutne

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
Czasem tkwi w wadze, jeśli to są bardzo duże różnice wagowe przed i po, albo ta waga bardzo wpływa na urodę twarzy. Ale część z tego większego powodzenia po schudnięciu, to tylko to że laska dostała skrzydeł i zaczęła bardziej dbać o wygląd, zrobiła się kokieteryjna i otwarta. Umówmy się też, że jest wiele dziewczyn, które mimo większej wagi problemów z posuchą facetową nie mają, więc to nie zawsze chodzi o to, a przynajmniej nie warto odkładać sobie życia i planu poznania kogoś fajnego na czas po schudnięciu. Moje obserwacje pochodzą z czasu gdy zrzucałam 40 kilo etapami, na przestrzeni około 3 lat. W najchudszej wersji siebie wcale powodzenie nie zmieniło się mocno. Największe miałam w zeszłym roku, kiedy cosik mi się przytyło, więc chyba nie można wszystkiego wytłumaczyć wagą. Nie chciałabym Cię demotywować, bo łatwość życia zmienia się kiedy chudniesz, podejście ludzi do Ciebie też, ale jeśli chodzi o powodzenie to było akurat spore rozczarowanie dla mnie.

Co do badoo, to widzę to jak dotąd właśnie tak jak to opisałaś. Trochę zaniepokoiło mnie co rozumiesz przez bardzo negatywne? Czy spotkały Cię jakieś nieprzyjemności po spotkaniach w realu? Przenosiłaś je z netu do świata realnego?
kotschrodingera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-07, 23:51   #3042
201607111047
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
Jak jesteś z medycyny, to ja bym na Twoim miejscu szukała w kolegach po fachu głównie. Wal na te wszystkie koła, IFMSy, udzielaj się. Szczerze mówiąc uważam, że spoza branży będzie Ci ciężko kogoś znaleźć- osobę na Twoim poziomie intelektualnym, która Cię doceni, a jednocześnie nie popadnie w kompleksy i nie będzie próbowała zaniżyć Twojej wartości.
Tak, spotykałam się w tym roku 2 miesiące z kolegą z roku. Bardzo mnie skrzywdził, zresztą pisałam tutaj o tym.
Ja już nie wierzę w NIC. Skupię się na karierze i to wszystko. Dobijają mnie tylko 2 wesela, na które jestem zaproszona w tym roku i nawet nie mam z kim iść
Dla mnie nie ma znaczenia kto jest z jakiej branży. Ale musi być inteligentny, najlepiej jeszcze bardziej ode mnie. Niestety, nie spotkam się z mężczyzną, który ma zawodowe wykształcenie i pracuje fizycznie. Co on będzie rozumiał z tego, co ja mu opowiem o studiach czy swojej pracy?
201607111047 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 00:19   #3043
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Tak, spotykałam się w tym roku 2 miesiące z kolegą z roku. Bardzo mnie skrzywdził, zresztą pisałam tutaj o tym.
Ja już nie wierzę w NIC. Skupię się na karierze i to wszystko. Dobijają mnie tylko 2 wesela, na które jestem zaproszona w tym roku i nawet nie mam z kim iść
Dla mnie nie ma znaczenia kto jest z jakiej branży. Ale musi być inteligentny, najlepiej jeszcze bardziej ode mnie. Niestety, nie spotkam się z mężczyzną, który ma zawodowe wykształcenie i pracuje fizycznie. Co on będzie rozumiał z tego, co ja mu opowiem o studiach czy swojej pracy?
Oj Dziewczyno z takim podejsciem to ja sie nie dziwie, ze ciezko Ci kogos znalezc...

Sama skonczylam dosc wymagajacy kierunek i dalej sie ksztalce w zawodzie i nie mam problemu by dogadywac sie z osobami z wyksztalceniem zawodowym. Nie zawsze takie wyksztalcenie oznacza, ze ktos jest "uwsteczniony intelektualnie" czy ze sie nie rozwija albo nie potrafi sie wyslowic. Znam conajmniej kilka osob z takim wyksztalceniem, maja swoje dzialalnosci, konkreny fach i super sobie radza.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 00:38   #3044
kotschrodingera
Raczkowanie
 
Avatar kotschrodingera
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 112
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Oj Dziewczyno z takim podejsciem to ja sie nie dziwie, ze ciezko Ci kogos znalezc...

Sama skonczylam dosc wymagajacy kierunek i dalej sie ksztalce w zawodzie i nie mam problemu by dogadywac sie z osobami z wyksztalceniem zawodowym. Nie zawsze takie wyksztalcenie oznacza, ze ktos jest "uwsteczniony intelektualnie" czy ze sie nie rozwija albo nie potrafi sie wyslowic. Znam conajmniej kilka osob z takim wyksztalceniem, maja swoje dzialalnosci, konkreny fach i super sobie radza.
A ja mam smutne wrażenie, że akurat inteligencja (ad vocem tej medycyny), jest głównie kobiecym fetyszem, bo jeśli chodzi o facetów, to spotykam się raczej z tym, że prędzej o atrakcyjności zadecyduje milion innych cech, a lotność to ewentualny dodatek, ewentualnie coś co nie przeszkadza. I nie myślę tu bynajmniej tylko o prymitywach, tylko też powątpiewam w sens celowania w swoją branżę akurat, że niby szanse większe. Bo nie sądzę żeby mężczyźni patrzyli na kobietę przychylniej tylko dlatego że jest koleżanką po fachu..chociaż wiem, że niby jest nawet gdzieś w necie forum "lekarz pozna lekarkę, do długich rozmów przy świecach" Jednak lekarze, prawnicy i inne zawody uchodzące za elitarne i dobrzepłatne schodzą z rynku jak torby wittchen z Lidla, bo podobają się całej masie kobiet.

No i zgadzam się, że inteligencja nie ma związku z wykonywaną pracą, ale zarobki już tak. A kobieta zarabiająca znacznie więcej (albo zdająca się zarabiać..) to cios w ego dla części facetów, więc może faktycznie na komunikat "jestem lekarzem", bardziej zakompleksiony facet może złapać gula, doznać jajoskurczu i uznać że tu się dzieje jakiś mezalians

Edytowane przez kotschrodingera
Czas edycji: 2016-05-08 o 00:42
kotschrodingera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 00:42   #3045
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Tak, spotykałam się w tym roku 2 miesiące z kolegą z roku. Bardzo mnie skrzywdził, zresztą pisałam tutaj o tym.
Ja już nie wierzę w NIC. Skupię się na karierze i to wszystko. Dobijają mnie tylko 2 wesela, na które jestem zaproszona w tym roku i nawet nie mam z kim iść
Dla mnie nie ma znaczenia kto jest z jakiej branży. Ale musi być inteligentny, najlepiej jeszcze bardziej ode mnie. Niestety, nie spotkam się z mężczyzną, który ma zawodowe wykształcenie i pracuje fizycznie. Co on będzie rozumiał z tego, co ja mu opowiem o studiach czy swojej pracy?
Przemyśl to podejście bo ja znam paru wartościowych facetów którzy np. są kucharzami albo stolarzami. Znam też wielu którzy mają ukończone studia, medycyna, prawo itd i niestety ale z niektórymi nie chciałabym mieć nic wspólnego bo uważają że są lepsi od całej reszty, a ja nie znoszę ludzi zapatrzonych w siebie.

Ja studiowałam psychoterapię, pracuje w więzieniu. Wiele osób które znam nawet nie wie że mam studia, nie czuję potrzeby żeby się tym chwalić na prawo i lewo

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 01:27   #3046
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez kotschrodingera Pokaż wiadomość
A ja mam smutne wrażenie, że akurat inteligencja (ad vocem tej medycyny), jest głównie kobiecym fetyszem, bo jeśli chodzi o facetów, to spotykam się raczej z tym, że prędzej o atrakcyjności zadecyduje milion innych cech, a lotność to ewentualny dodatek, ewentualnie coś co nie przeszkadza. I nie myślę tu bynajmniej tylko o prymitywach, tylko też powątpiewam w sens celowania w swoją branżę akurat, że niby szanse większe. Bo nie sądzę żeby mężczyźni patrzyli na kobietę przychylniej tylko dlatego że jest koleżanką po fachu..chociaż wiem, że niby jest nawet gdzieś w necie forum "lekarz pozna lekarkę, do długich rozmów przy świecach" Jednak lekarze, prawnicy i inne zawody uchodzące za elitarne i dobrzepłatne schodzą z rynku jak torby wittchen z Lidla, bo podobają się całej masie kobiet.

No i zgadzam się, że inteligencja nie ma związku z wykonywaną pracą, ale zarobki już tak. A kobieta zarabiająca znacznie więcej (albo zdająca się zarabiać..) to cios w ego dla części facetów, więc może faktycznie na komunikat "jestem lekarzem", bardziej zakompleksiony facet może złapać gula, doznać jajoskurczu i uznać że tu się dzieje jakiś mezalians
Co tu duzo pisac: swietnie ujete. Mam niestety podobne spostrzezenia. Dla mezczyzn inteligencja czy wyksztalcenie nie sa jakims wielkim wabikiem ewentualnie dodatkiem a czasami i przeszkoda.

Zreszta nawet jak kobieta jest atrakcyjna i przejawia powyzsze cechy, to bardziej to odstrasza facetow niz przyciaga. Bo wiecej jest zakopleksionych facetow niz silnych i zdecydowanych, ktorzy nie maja tych wewnetrznych strachow. Czesto odnosze wrazenie, ze facectom wystarczy, ze dziewczyna nie jest po prostu glupia , ma jakies tam wyksztalcenie, prace , radzi sobie no i przede wszystkim ma wyglad :P
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 02:15   #3047
201607111047
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Oj Dziewczyno z takim podejsciem to ja sie nie dziwie, ze ciezko Ci kogos znalezc...

Sama skonczylam dosc wymagajacy kierunek i dalej sie ksztalce w zawodzie i nie mam problemu by dogadywac sie z osobami z wyksztalceniem zawodowym. Nie zawsze takie wyksztalcenie oznacza, ze ktos jest "uwsteczniony intelektualnie" czy ze sie nie rozwija albo nie potrafi sie wyslowic. Znam conajmniej kilka osob z takim wyksztalceniem, maja swoje dzialalnosci, konkreny fach i super sobie radza.
Tak się składa, że kilka dobrych lat temu, spotkałam się z takim stolarzem. Nie miał kompletnie pojęcia o czym ja do niego mówię.
Natomiast mój ostatni związek był z mężczyzną ze średnim wykształceniem, pracujący trochę fizycznie a potem na stacji benzynowej. Niestety, po roku czasu zaczął mi przeszkadzać jego kompletny brak ambicji. Jego dzień wyglądał tak, że tylko z domu do pracy, z pracy do domu i gry komputerowe
201607111047 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 09:08   #3048
_Jinx_
Rozeznanie
 
Avatar _Jinx_
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Co tu duzo pisac: swietnie ujete. Mam niestety podobne spostrzezenia. Dla mezczyzn inteligencja czy wyksztalcenie nie sa jakims wielkim wabikiem ewentualnie dodatkiem a czasami i przeszkoda.

Zreszta nawet jak kobieta jest atrakcyjna i przejawia powyzsze cechy, to bardziej to odstrasza facetow niz przyciaga. Bo wiecej jest zakopleksionych facetow niz silnych i zdecydowanych, ktorzy nie maja tych wewnetrznych strachow. Czesto odnosze wrazenie, ze facectom wystarczy, ze dziewczyna nie jest po prostu glupia , ma jakies tam wyksztalcenie, prace , radzi sobie no i przede wszystkim ma wyglad :P
Ale o czym wy w ogóle mówicie? Po co tego typu wywody? Po jaką cholerę zawracać sobie głowę takimi typami? Naprawdę w takich celujecie? Z takimi chcecie się zadawać? Z zakompleksionymi facetami?

Ja spotykam wielu facetów, którzy u kobiet wysoko cenią inteligencję, zainteresowania i tym podobne. Z takimi mam najlepsze relacje, innych szybko odsiewam. Jestem wystarczająco ładna, aby się sporej części mężczyzn podobać, ale tak samo ładnych i ładniejszych są miliony. Dla facetów, którzy patrzą tylko na wygląd - jestem jedną z wielu. Dla tych, którzy zwracają mocno uwagę także na inne cechy - mogę być tą wyjątkową.

Przy okazji - wiosna to najpiękniejszy okres. Wszyscy się budzą. It's Raining Man dziewczęta, tylko trzeba wyjść z domu ^^
_Jinx_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 09:52   #3049
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ja z koleżanką (także singielka) spędzilysmy cały dzień w parku. Był tłum ludzi. Ale albo same pary albo rodziny z dziećmi. Na każdym kroku widziałysmy calujaca się parę, więc no z podrywu nici.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 10:14   #3050
ma-linka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 381
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Tak się składa, że kilka dobrych lat temu, spotkałam się z takim stolarzem. Nie miał kompletnie pojęcia o czym ja do niego mówię.
Natomiast mój ostatni związek był z mężczyzną ze średnim wykształceniem, pracujący trochę fizycznie a potem na stacji benzynowej. Niestety, po roku czasu zaczął mi przeszkadzać jego kompletny brak ambicji. Jego dzień wyglądał tak, że tylko z domu do pracy, z pracy do domu i gry komputerowe
W zeszłe wakacje zaczęłam spotykać się z gościem z zawodu monter. Po czasie okazało się ,że prócz podstawówki nie skończył żadnej szkoły - w szkole średniej nie zdał i z różnych przyczyn nie kontynuował nauki. Kiedy byliśmy sami nie było to zauważalne dopiero kiedy spotkaliśmy się w gronie moich znajomych - wszyscy po studiach - widać było ,że w ogóle nie wie o czym rozmawiamy. W pewnym momencie zrobiło mi się nawet trochę wstyd. Nie koniecznie wpływ miała edukacja ,a raczej inteligencja. Przestaliśmy się spotykać też z innych względów ,ale myślę ,że brak wspólnych tematów również miał zasadnicze znaczenie i relacja nie miała sensu.
Jednak sprawdza się stara zasada : " Faceta poznaje się 3 razy : raz na osobności , drugi raz w towarzystwie ,a trzeci po alkoholu" .
ma-linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 10:27   #3051
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
Facet się córuni mamuni aż tak bać nie musi, chyba, że córki tatunia, który ma 50 kg mięśni więcej od niego, ale to rzadkość
Wydaje mi się, że ... nie do końca wiesz o czym mówisz

Leniwych, niesamodzielnych dziewczyn, których przerasta posprzątanie, pozmywanie, przyzwyczajonych, że ktoś za nie coś robi jest podobna ilość co leniwych facetów. Wiem, zwracasz uwagę na facetów więc ... nie zaprzątasz sobie tym głowy

Jasne, facet nie ma tak rozwiniętego "syndromu naprawiania" (prowadzącego do autodestrukcji ) - zobaczy patologiczną jednostkę, no to kilka razy wejdzie do łóżka, zobaczy, że na co dzień jest syfiarą, leniem i da sobie spokój.
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 10:30   #3052
ma-linka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 381
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Mi się też wydaje ze problem tkwi w tym że jestem za gruba, ale mam wiele koleżanek które schudły bo myślaly że przez to są samotne i dalej nikogo nie mogą sobie znaleźć.

Witamy

Moje doświadczenie jest spore i niestety bardzo negatywne. Większość facetów szuka albo chłodzącego ideału który nie istnieje albo seksu. Smutne

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
Moim zdaniem - może się mylę - myśląc tak z góry zakładasz ,że na nie za wiele zasługujesz. Myślę , że problem tkwi nie w wadzę ,a w kompleksach z niej wynikających.
Kobieta może wyglądać jak modelka ,ale mieć kompleksy i przyciągać - wybierać nie fajnych facetów. Jeśli jesteś otwarta pewna siebie to przyciągasz więcej ludzi i masz z czego wybierać. A jeśli jesteś zamknięta to też nie wielu ludzi przyciągasz i do wyboru masz to co Ci skapnie.
Ostatnio zwolniłam się z pracy -w pracy był mobbing nie fajna atmosfera , mimo iż zarabiałam naprawdę dobrze wiecznie chodziłam zmęczona i nie zadowolona- kiedy miarka się przebrała znalazłam pracę (dużo mniej płatną) od razu zaniosłam wypowiedzenie. Była sobota akurat nocował u mnie kumpel i od razu po tym poszliśmy razem na imprezę. Ogólnie miałam tyle endorfin ,że uśmiech mi z twarzy nie schodził ,a na tej imprezie nie tylko poznałam wielu facetów ,ale nawet jakieś dziewczyny obok się przedstawiły. Kiedy tworzysz fasadę kogoś mało otwartego ciężko kogoś poznać.
ma-linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 10:42   #3053
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez topdong Pokaż wiadomość
Mimo wszystko chyba zgodzicie się, że w kwestii mieszkania samemu (a szczególnie we własnym mieszkaniu) są jednak nieco podwójne standardy. Dziewczyna 26-30 mieszka z rodzicami bo tak jest taniej, bo jej nie stać, etc. = jest ok.

Ale facet 26-30 mieszkający z rodzicami prawie zawsze jest postrzegany jako synuś mamusi :P
(prawie, bo są wyjątki, ale tak jest w większości czasu). Można jeszcze rozpatrywać różnicę wynajmu vs posiadania własnego mieszkania, ale chyba póki co mowa tutaj była po prostu o mieszkaniu samemu, czyli wynajem też by przeszedł Generalnie trudna sprawa, ale otwiera niesamowicie oczy na realne koszty życia i to, że za mniej więcej średnią krajową w wysokości 2,910 zł netto przeżyjesz tak na styk spłacając kredyt ~~ 1200 zł, opłacając mieszkanie i może samochód, choć przy takim kredycie już tu wiele nie zostanie.

To taki mały hint dla Was w kwestii wymagań, bo naprawdę koszty mieszkania samemu są 4-5x wyższe niż jak ktoś mieszka z rodzicami i nawet dokłada się te 600 zł na miesiąc. Przypomnę też, że średnia krajowa jak coś stanowi top 1/3 zarobków, a dla ludzi w wieku 26-29 to będzie uhm...top 18-25% coś takiego myślę. Siłą rzeczy więc nie każdego faceta będzie na to stać. To tylko w ramach refleksji i ciekawostki nad realnymi kosztami życia
Z tym pogrubionym to już nawet nie komentuję bo dokładnie jest tak jak piszesz: każdy facet +25 mieszkający z rodzicami to maminsynek, za to dziewczyna hmm chce bidula, ale ją nie stać

I oczywiście tak jak facet jest kwintesencją zła i niezaradności, tak dziewczyna taka jest oczywiście .... bez wad

------------------------------------------------------

Pierwsze co uderza to to, że jakieś 70 % (oceniających tak jednoznacznie) nie ma pojęcia o realnych wydatkach.
Myślą, że jak mieszkają sobie z rodzicami i dorzucają się 500 zł no to to jest Bóg wie jaki wkład. Tak, mniej więcej tyle wydawałem jak mieszkałem z rodzicami.

Potem zamieszkałem sam i się okazało, że w większym mieście 700 zł rata kredytu (gdzie jest to bardzo mało bo miałem wkład będący połową kredytu) - normalnie to jest spokojnie min. 1000 zł, 500 zł czynsz, 200 zł - net, kablówka, prąd , 200 zł - abonament na parkowanie (praca, dom itd.), raz do roku wypada coś w domu zrobić więc te 100-200 zł miesięcznie de facto też jest wydawane.
Czyli 1800-2000 zł - suchych kosztów, z których za bardzo nie można zejść. Do tego jedzenie. Jeśli chcesz jeść na takim poziomie jak w domu, szanować swoje zdrowie to spokojnie wydasz kilkaset zł.

Czyli mamy 2500 zł.
Czyli tyle ile wynoszą mniej więcej średnie zarobki netto.
5x więcej niż u rodziców.

A gdzie pieniądze ... na życie ? Aby gdzieś pojechać, mieć coś odłożone na nagłe wydatki (studia, auto, jakies ubezpieczenia itd.).

Nie dziwię się, że ludzie dalej mieszkają z rodzicami. Gdybym ja mieszkał ostatnie 3 lata z rodzicami , to bym miał na koncie jakieś .... 75 tys zł więcej. No ale mieszkam bo lubię, bo stać mnie, dobrze zarabiam.

Tyle tylko, że tak naprawdę mógłbym być takim samym leniem jest mieszkający z rodzicami Leszek. Przy wyzszych zarobkach stać mnie na to, aby zapłacić młodej dziewczynie, aby posprzątała mi 2-3 x w miesiącu, gotować nie musiałbym bo mogę jeść na mieście, a w weekend np. wpaść do rodziców, dziadków na rodzinny obiad.

Więc jak tak czytam te komentarze o maminsynkach to zawsze śmiać mi się chce. najczęściej piszą o tym, oderwane od rzeczywistości dziunie, u których zaradność, obrotność tez nie jest zbyt rozwinięta - reasumując, szukają do związku konia pociągowego bo same ledwo zipią

Edytowane przez Gregorius_
Czas edycji: 2016-05-08 o 10:46
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 10:45   #3054
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Wiem, zapewne masz rację. Szczególnie że tutaj w UK łatwiej jest większym dziewczynom znaleźć faceta. I na prawdę widuje kobiety większe ode mnie z fajnymi facetami u boku. Moja pewność siebie jest bardzo niska, prawie nie istnieje. Może faceci to wyczuwaja. Bo wiele się mną interesuje a później jakoś uciekają, albo kontakt się osłabia. Wydaje mi się że muszę mieć coś w sobie co odpycha ludzi, ale w sumie byłam w długim związku i to ja zerwałam. Sama już nie wiem.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 11:00   #3055
ma-linka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 381
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Wiem, zapewne masz rację. Szczególnie że tutaj w UK łatwiej jest większym dziewczynom znaleźć faceta. I na prawdę widuje kobiety większe ode mnie z fajnymi facetami u boku. Moja pewność siebie jest bardzo niska, prawie nie istnieje. Może faceci to wyczuwaja. Bo wiele się mną interesuje a później jakoś uciekają, albo kontakt się osłabia. Wydaje mi się że muszę mieć coś w sobie co odpycha ludzi, ale w sumie byłam w długim związku i to ja zerwałam. Sama już nie wiem.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
Może zamiast szukać faceta lepiej zająć się sobą? wzmocnieniem swojej wartości ?

---------- Dopisano o 11:00 ---------- Poprzedni post napisano o 10:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość
Więc jak tak czytam te komentarze o maminsynkach to zawsze śmiać mi się chce. najczęściej piszą o tym, oderwane od rzeczywistości dziunie, u których zaradność, obrotność tez nie jest zbyt rozwinięta - reasumując, szukają do związku konia pociągowego bo same ledwo zipią
Ja pracuję od kiedy pamiętam i nie uważam siebie za oderwaną od rzeczywistości dziunie. Z domu wyprowadziłam się mając 20 lat - nie miałam zbytnio możliwości mieszkania z rodzicami. Większość facetów jakich poznałam np. mój były nie chciał się usamodzielnić zamieszkać ze mną bo tak było mu wygodnie. Obecnie wśród moich znajomych tylko faceci to single i właśnie oni mieszkają z rodzicami. Tylko jeden wśród tych facetów chce pomóc rodzicom bo ojciec choruje ,a u reszty to kwestia wygody. Większość koleżanek kiedy jeszcze były singielkami mieszkały same i były bardziej samodzielne od tych facetów. Widocznie tak samo jak ty generalizujemy na podstawie tego co widzimy .
ma-linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 11:05   #3056
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Czesto odnosze wrazenie, ze facectom wystarczy, ze dziewczyna nie jest po prostu glupia , ma jakies tam wyksztalcenie, prace , radzi sobie no i przede wszystkim ma wyglad :P
Masz rację co do męskich wymagań. Nie uważam, że są one jakieś wysokie. Wykształcenie nie ma dla mnie żadnego znaczenia. W końcu co mi po nim? Wystarczy, żeby dziewczyna była w miarę mądra i potrafiła na siebie zarobić. Z wyglądu musi mi się podobać. Kobiety też w brzydalach raczej nie gustują. Nie widzę w tym nic złego.

Uważam, że kobiety mają dużo większe wymagania względem facetów. Faceci patrzą głównie na wygląd ale to nie oznacza, że dziewczyna musi wyglądać jak miss universe. Musi się po prostu podobać. Ładnych dziewczyn jest mnóstwo więc tu problemu nie ma. Później patrzą czy nie jest głupia. Kobiety natomiast zwracają uwagę na wszystko. Na wygląd, wykształcenie, osobowość, pieniądze. Jest to podyktowane naszą naturą. Kobiety to hipergamistki a faceci to poligamiści. Gdyby faceci byli tak wybredni jak kobiety to byśmy się nie rozmnażali. Gdyby kobiety zaś brały wszystkich facetów jak leci to rodziłyby schorowane i słabe dzieci. Jeśli kobieta zostawiła mnie dla lepszego samca to nie miałbym do niej żadnych pretensji. To normalne, że chce dać jak najlepsze geny swoim dzieciom. Z drugiej strony nie powinna mieć do mnie pretensji jeśli w przyszłości znalazłbym sobie młodszą, zdrowszą.

Edytowane przez Chrobry1989
Czas edycji: 2016-05-08 o 11:25
Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 11:11   #3057
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Co tu duzo pisac: swietnie ujete. Mam niestety podobne spostrzezenia. Dla mezczyzn inteligencja czy wyksztalcenie nie sa jakims wielkim wabikiem ewentualnie dodatkiem a czasami i przeszkoda.

Zreszta nawet jak kobieta jest atrakcyjna i przejawia powyzsze cechy, to bardziej to odstrasza facetow niz przyciaga. Bo wiecej jest zakopleksionych facetow niz silnych i zdecydowanych, ktorzy nie maja tych wewnetrznych strachow. Czesto odnosze wrazenie, ze facectom wystarczy, ze dziewczyna nie jest po prostu glupia , ma jakies tam wyksztalcenie, prace , radzi sobie no i przede wszystkim ma wyglad :P
Trochę mnie tutaj zaskoczyłaś - negatywnie

Jasne, że jest grupa facetów, dla których inteligencja kobiety, drugiego człowieka niewiele oznacza bo ... sami nie są lotni , no ale nie sądziłem, że celujesz w takich.

Wiesz, no nie wiem co Ci mogę powiedzieć. Może tylko tyle, że ostatnia dziewczyna, którą się mocno interesowałem to byla dziewczyna, która w mojej opinii (i nie tylko, każdy z kumpli, który ją znał potwierdzał, że piekielnie inteligentna) była najinteligentniejszą jaką znam. Na samym początku w ogóle jej nie zauważyłem. Jasne, była ładna w moich oczach - bez tego nic by nie wyszło - nie będę się wybielał

No ale była to też dziewczyna, z którą można porozmawiać o wszystkim. nie była zamknięta. Z jednej strony uwielbiała literaturę, interesowała się tym co dzieje się wokół niej, słuchała , oglądała coś co uchodzi za troszkę ambitniejsze rzeczy (i na pewno w tym jej nie dorównywałem), ALE (i to jest wg mnie ogromny plus) nie miała problemów, aby rozmawiać o pierdołach, nie miała problemów, aby sobie pośpiewać, gdy w tle leci rihanna... No i też doceniała to co ja robię - wiedziała, że aby to robić też trzeba być inteligentnym, no tylko, że w innym aspekcie. Nie literatury, poszukiwania sensu zycia , ale bardziej technologii. Czymś co możesz nie do końca rozumieć, ale doceniasz, widzisz, że ktoś robi coś kompletnie innego, coś co może Ciebie nawet kompletnie nie kręci, ale wiesz, że aby to robić też trzeba być inteligentnym. Nie oceniasz w góry.


Moja doświadczenia z przyszłą "elitą", typu studentka medycyny są mocno średnie.
Dla mnie mają ... zbyt wąskie horyzonty.
Dla nich istnieje tylko medycyna. Nie pogadasz o pierdołach bo one całymi dniami albo siedzą na uczelni, albo w książkach. Nie raz widziałem jak koleżanka się uczy i szczerze mówiąc było to ... zatrważające doświadczenie.

Pracuję w takim zawodzie, gdzie premiowane jest myślenie, wyciąganie wniosków, abstrakcja, twórcza praca. Natomiast to co oni mają to .... nie ma wiele wspólnego z myśleniem. Odtwórczość do potęgi n-tej. Książki pożółkłe, od 30 lat te same, z których wkuwasz jakieś tam objawy i niby jesteś "mądry" bo co chwila łacina. Sorry, ale mnie to nie jara. Zero tam myślenia. Równie dobrze mogliby im wszczepić kartę pamięci z tą suchą wiedzą Byłem przede wszystkim zniesmaczony tym, że nie uczą ich tam MYŚLEĆ, wyciągać wnioski. Wszystko przypomina suchy algorytm - jak A to B, jak B to C. (a jesli coś jest takim algorytmem to za jakiś czas zastąpi to ... maszyna).

Koleżanka myślała, że jest taka inteligentna bo zna jakieś kosmiczne choroby, zwroty. No ale przypadek sprawił, że musiałem pogadać z kimś, w 100 % zawodowo. Pogadaliśmy 10 minut i ... opadła jej szczęka. Sama przyznała, że nic z tego nie zrozumiała. Tak, zyskałem +50 do atrakcyjności, ale mnie ona nigdy nie jarała bo była zamknięta jak słoik i przekonana o swojej zarąbistości bo ... studiuje medycynę. (więc w domyśle, wszyscy inni są ... niżej - mimo, że o innych rzeczach nie miała zielonego pojęcia)

Dwie, trzy takie znałem i wszystkie "cierpiały" na ten sam mankament. Przeświadczenie, że są elitą, a wszyscy są niżej. (czyli w praktyce np. nie posłucha Ciebie bo ja jestem studentką medycyny więc co Ty tam wiesz - dla mnie to kluczowy, dyskwalifikujący argument) Mimo, że w praktyce to wyglądało tak, że to one do 30-stki są nikim, a jakiś koleś grafik, czy inny programista robi projekty dla firm znanych na całym świecie, po kilku latach pracy dobrze zarabia, jeździ po całym świecie jeśli lubi. Po prostu lubię zdrowsze podejście - wiem, że jest wiele form inteligencji. No a "elitarność" kompletnie mnie nie kręci.

Taka mała dygresja Nie mówię, że wszystkie dziewczyny takie są, ale mam wrażenie, że spora liczba osób, która się tam edukuje, zaklina rzeczywistość i przez kilka lat słyszy jak im inni wmawiają, że są elitą bo "są przyszłymi lekarzami" blablabla...

Więc jak dla mnie to ten "poziom intelektualny" jest mocno na wyrost. Inteligencja objawia się na wiele różnych sposobów - niekoniecznie musi to być ślęczenie nad pożółkłymi książkami i wtłaczanie suchej wiedzy do głowy. Sucha wiedza jest w google. Ja znacznie wyżej cenię umiejętność wykorzystania tej wiedzy, wyciągania wniosków, a z tym na elitarnych kierunkach typu medycyna jest wg mnie ... tragicznie. (tak, zaraz pewnie rozpęta się pieklo ) i do pięt nie dorastają technicznym kierunkom typu IT, media, czy nawet coś pokroju architektura

Już nie wspomnę o tym, że zwyczajnie jest mi bliżej do kierunków albo technicznych, albo kreatywnych (czyli powiedzmy architektura, multimedia), albo związanych ze sztuką, filozofią... Hmm właściwie odrzucając jakieś naprawdę słabe kierunki, z których wszyscy się nabijają , to ta sławna medycyna jest u mnie ... na samym dole.

--------------------
Aha, odniosę się do wykształcenia. Faktycznie to mnie nie jara. Nijak dziewczyna mi nie zaimponuje tym, że:
a) dużo zarabia
b) ma mega wykształcenie

Za to tym, że jest inteligentna jak najbardziej może. Warunek jest jeden - musi doceniać także moją inteligencję. Jeśli będzie patrzeć na mnie z góry (bo ja jestem lekarzem - tak jakby to k*** było nie wiadomo co - myślenie sprzed 30 lat) to pomyślę sobie, że ma wąskie horyzonty i jest ... głupia

Czyli np. nie miałbym problemów, aby być z dziewczyną, która np. przerwała studia, bo jakoś tak się ułożyło, ale jest inteligentna, pracuje w tym co lubi, jest zadowolona. Jasne, jest pewne minimum - jak podstawowa edukacja leży i kwiczy, nie potrafi poprawnie napisać dwóch zdań na krzyż, no to na pewno mnie tym nie ujmie

Edytowane przez Gregorius_
Czas edycji: 2016-05-08 o 11:29
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 11:21   #3058
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez ma-linka Pokaż wiadomość
W zeszłe wakacje zaczęłam spotykać się z gościem z zawodu monter. Po czasie okazało się ,że prócz podstawówki nie skończył żadnej szkoły - w szkole średniej nie zdał i z różnych przyczyn nie kontynuował nauki. Kiedy byliśmy sami nie było to zauważalne dopiero kiedy spotkaliśmy się w gronie moich znajomych - wszyscy po studiach - widać było ,że w ogóle nie wie o czym rozmawiamy. W pewnym momencie zrobiło mi się nawet trochę wstyd. Nie koniecznie wpływ miała edukacja ,a raczej inteligencja. Przestaliśmy się spotykać też z innych względów ,ale myślę ,że brak wspólnych tematów również miał zasadnicze znaczenie i relacja nie miała sensu.
Wydaję mi się, że mylisz inteligencję z obyciem. Ludzki mózg łatwo adaptuje się do nowego otoczenia. Po jakimś czasie ten chłopak wszytko by rozumiał. Po prostu tematy rozmów Twoich znajomych były mu obce.

Mi trudno jest ocenić czyjąś inteligencję. Napisałem rozszerzoną matematykę na 100%, rozszerzoną fizykę na 86%, rozszerzony angielski na 90%. Ledwo się dostałem na studia. Można więc chyba powiedzieć, że są elitarne. Skończyłem je mając nawet stypendium naukowe przez dwa lata. I co z tego? Uważam, że moje zdolności intelektualne są bardzo mierne. Po prostu ciężko pracowałem i były tego efekty. Jest mnóstwo ludzi inteligentniejszych ode mnie ale są po prostu leniwi i nie wykorzystują swojego potencjału.
Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 11:23   #3059
_Jinx_
Rozeznanie
 
Avatar _Jinx_
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Weźcie nie cytujcie Gregoriusa, tak dobrze mi odkąd mam go w ignorach

Żadna frajda uwodzić faceta, który niemal nie ma wymagań. Szczęściem są ludzie bez tych atawizmów, nie zezwierzęceni, którzy mają rozum i godność.
_Jinx_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 11:34   #3060
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez _Jinx_ Pokaż wiadomość

Żadna frajda uwodzić faceta, który niemal nie ma wymagań. Szczęściem są ludzie bez tych atawizmów, nie zezwierzęceni, którzy mają rozum i godność.
No właśnie pośrednio o tym pisałem. Kobietom się wydaje, że facet z wysokimi wymaganiami jest wyjątkowy, ma zapewne duże powodzenie i warto go poznać. Odezwała się Twoja natura hipergamistki. Jak widać nie tylko ja jestem zezwierzęcony.

Edytowane przez Chrobry1989
Czas edycji: 2016-05-08 o 11:38
Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-07 22:39:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.