Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III - Strona 105 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-05-08, 22:03   #3121
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Jestem rozdarta między kilkoma rodzajami programowania a bazami danych. I to i to mnie kręci



Roboty chirurgiczne są podobno lepsze od ludzi.

A akurat dzisiaj czytałam o tym, ze Google pracuje nad projektem Gwc7, który zakłada obecność nanoczujnikow w ciele ludzkim,które będą zbierać dane o stanie zdrowia i przesyłać do bazy Google co umożliwi diagnostykę na bieżąco



Mnie tez te roboty typu Watson przerażają Za dużo sf widziałam i czytałam, żeby dać się omamić, że to się dobrze skończy
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2016-05-08 o 22:09
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-08, 23:03   #3122
Szybkobiegacz
Blood and fire
 
Avatar Szybkobiegacz
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: down the road
Wiadomości: 377
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Dzisiaj, jadąc w deszczu, skończyłem podróż w rowie, w związku z tym po zagrożeniu życia nabrałem dystansu i zaczynam prorokować oraz mówić obcymi językami ; )

Florice - bardzo interesujące spojrzenie. Poza tym, co już napisano, że mężczyźni na poziomie zwykle przyciągają zainteresowanie, weź pod uwagę także fakt, że osoby, o których mówisz, to zawsze znikoma część społeczeństwa. Kiedy sam hasałem na rynku matrymonialnym, problemem było znalezienie osoby, która łączy wiele sprzecznych cech. Czyli np zainteresowania humanistyczne, ale i ścisłe przynajmniej na jakimś poziomie. Równocześnie wrażliwość, w tym artystyczna, ale i pewna gruboskórność oraz zainteresowanie sprawami przyziemnymi. Zawsze żartowałem, że szukam chodzącej sprzeczności, dlatego trudno opisać, o co konkretnie mi chodzi. W końcu chyba znalazłem, ale to rodzi swoje problemy, bo życie z kimś takim nie jest łatwe. Czasami największą karą może być spełnienie życzeń, uważajcie więc, czego pragniecie ; )

Co do lekarzy, to pomijacie ważną sprawę - umiejętność praktycznego wyegzekwowania nabytej wiedzy. Co z tego, że ktoś wykuje na pamięć książki medyczne, jeśli nie opanuje wstrętu wobec pewnych chorób czy zmrozi go widok krwi. Nie wspominając o twardzielach, którzy tną, szyją i składają tkanki. Do tego trzeba mieć nerwy ze stali, wyobraźcie sobie nawet robienie zastrzyku płaczącemu dziecku. Nie wiem, czy byłbym w stanie wbić igłę w delikatną rączkę.

Możliwe, że poza inteligencją chodzi też o inteligencję emocjonalną. Osoby, które czują swego partnera, potrafią zauważać także jego uczucia, a nie tylko swoje... są rzadkie.

Miałem coś jeszcze napisać, ale zapomniałem co. Ot.
__________________
Natura twoja jest zła Z tym się pogódź
Woła przez ciebie głosem który cię przeraża
Słowami których zdawało ci się - nie miałeś w sobie
Wytryska z ciebie inna niźli o niej mniemasz
jak wrzące źródło o zapachu siarki
pod którym omdlewają zielone łąki pozoru

Szybkobiegacz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 00:15   #3123
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

A ja właśnie wróciłam z kolejnego rejsu. Już chcę na kolejny
Wiatr, woda, ludzie z pasją i historie z różnych części świata. Cudownie było.
Jedno małe ale - znowu obserwowałam jak krucha jest wierność ludzka. Trochę przykre to.

A tak w ramach wątku o wykształceniu: dla mnie dużo ważniejsze jest takie ogólne "ogarnięcie" życiowe, otwartość na nowe doświadczenia, zaradność, szeroki wachlarz zainteresowań, obycie. A to niestety nie zawsze idzie w parze z wykształceniem.
I nie lubię tego zachwytu nad kierunkami w stylu medycyna/prawo. Ok, wiem, że studia wymagające, nie chcę im niczego ujmować, ale niestety często spotykam się z tym, że studenci tych kierunków uważają się za nie wiadomo co i myślą, że ociekają zaj**istością tylko ze względu na swoje studia. A tego nie trawię.
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 00:29   #3124
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Chrobry1989 Pokaż wiadomość
Tylko ta aplikacja będzie też automatycznie gromadziła bieżące objawy wpisywane do wyszukiwarki i kojarzyła je z aktualnie panującymi epidemiami, chorobami szybciej niż lekarze. Można się z Gregoriusa śmiać ale w tym temacie ma rację.
Nawet wywiad lekarski, czyli coś wydawałoby się bardzo mocno ludzkiego, jest czymś bardzo przypominającym algorytm i wbrew opiniom przeważnie nie opiera się na intuicji, domysłach, a po prostu konkretach, że choroba x ma objawy a, b, c, a choroba y, ma e, f, g. Więc lekarz pyta pacjenta o objawy, a potem stopniowo "zawęża" krąg poszukiwań. No a jeśli maszyna ma w swojej pamięci wszystkie książki, no to logiczne jest, że z większą precyzją będzie w stanie podać, przynajmniej kilka potencjalnych chorób. Jasne, lekarz potem np. sam określi ich prawdopodobienstwo, ale może dzięki temu gdzieś tam zobaczy, że jest jakieś tam mikro prawdopodobieństwo szansy na bardzo rzadki nowotwór, o którym no nie miał jakiejś wielkiej wiedzy. Miałby większą szansę na skojarzenie faktów (np. miejsce pracy pacjenta, specyfika miejsca pracy itd. - coś w sporym stopniu nieuchwytnego dla maszyny).

I nawet jeśli to będzie coś czego nie damy do łapki szarym użytkownikom (choćby po to, aby nie wymyślali sobie sami chorób i nie robili tłoku u lekarza ), to moglibyśmy dać do łapki lekarzom i nie musieliby w ten sposób bazować na wątpliwej i zawodnej pamięci ludzkiej.

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
Ja się zastanawiam nad programowaniem, ale musialabym ogarnac kupę nauki i nałapać gdzies praktyki
Jeśli nie lubisz się uczyć to właściwie nie będzie to droga dobra dla Ciebie. Właśnie z tego względu, że to czego uczysz się na studiach jest generalnie mało przydatne, możesz równie dobrze studiować filozofię , poszukiwać siebie Natomiast musisz się przyszykować na to, że przez resztę życia się uczysz. Okej, nie wieczorami, po pracy, ale w pracy. Po prostu taka specyfika. No i myślenie abstrakcyjne, umiejętność rozpisania dowolnego zjawiska rzeczywistego i nierzeczywistego, na coś strawnego dla maszyny (czyli kod).

Generalnie wybierz to co powoduje największą ekscytację, najszybsze bicie serca. I miej nadzieję, że za tym pójdą pieniądze

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
z tego wychodzi, ze wszyscy tu jestesmy wysoka klasa intelektualna po wymagajacych kierunkach wiec pewnie przez to ciagle sami jestesmy
Hahahaha Trafiłaś w punkt

Cytat:
Napisane przez aidam11 Pokaż wiadomość
Powiedzmy że na studiach poznałem ludzi studiujących informatykę na najlepszym wydziale w Polsce i się mocno zraziłem (tam już każdy potrafi programować przed rozpoczęciem studiów). ... Tacy ludzie nie muszą się raczej martwić o pieniądze, a często to jest dla nich sprawa drugorzędna, bo to już byli najprawdziwsi fascynaci.
No i dlatego mnie osobiście bardzo razi to podkreślanie, że na studiach takich, a takich jest bardzo dużo do nauki (i dlatego, w domyśle, chodzi tam elita intelektualna ).

Po prostu ... nijak nie można tego zestawić i argumentować inteligencji, elitarności danego kierunku tym, że ... dużo nauki tam jest. Okej, dużo nauki bo w 5 lat czy ileś tam jest dużo książek do przeczytania, ale taki koleś rysujący, czy uczący się grać na pianinie, idzie na studia (zgodne ze swoją pasją), no i tak naprawdę może okej, ma mniej do nauki, ale jednocześnie ma już kilkanaście lat praktyki, doskonalenia się właśnie w tym co go pasjonuje, bo np. gra na pianinie od 5 roku życia.

I nie jest to mniej elitarne, od uchodzących za elitarne kierunków prawniczych czy medycznych.

ps. Co do pieniędzy to jest bardzo duży rozrzut. Zależy od technologii. To jest trochę właśnie tak jak "lekarz". Można być lekarzem pierwszego kontaktu, czy kimś tam najniższego szczebla i zarabiać niewiele, a można być kimś pokroju jakiegoś mega chirurga i wtedy jesteś kimś na kogo praca po prostu czeka w każdym mieście w Polsce, czy na świecie. Trochę tak jak dobry grafik, czy architekt. Też sobie finansowo poradzi w życiu i praca będzie szukać jego, a nie on jej.

Cytat:
Napisane przez topdong Pokaż wiadomość
Nie będę ściemniał, bo oczywiście wygląd to pierwsza rzecz na którą zwracam uwagę u dziewczyn i nie ma tu żadnej nowości póki co. Ale...nauczyłem się już, że po wyrazie twarzy oraz ogólnej prezencji jestem w stanie z całkiem niezłym prawdopodobieństwem oszacować czy dana dziewczyna jest autentycznie mądra, czy taka normalna, a może też totalna tępa dziunia, która mogłaby się nadawać tylko do jednego.
Wydaje mi się, że dużo facetów ma podobnie. Ja od samego początku mam, z reguły, jakieś tam wrażenie, i przeważnie potem się już tylko w tym utwierdzam. Nie jestem w stanie sobie przypomnieć sytuacji, w której np. pierwsze wrażenie powiedziałoby mi, że dziewczyna jest ... głupia, a potem by się okazało, że jednak mega inteligentna jest.

Nie wiem na bazie czego jest ta ocena, ale na pewno nie na bazie kierunku jaki studiuje, bo ta pierwsza opinia z reguły pojawia się dużo wcześniej zanim się dowiem konkretów.

Może i coś w tym jest co napisała Pseudofeministka, że dla faectów nie jest to aż takim priorytetem. Nogi mi nie miękną tak jak kobietom, gdy okaże się , że w miarę przystojny koleś jest np. lekarzem. Na mnie to właściwie ... nie robi żadnego wrażenia. Chyba inteligencji szukam ... gdzie indziej. Na pewno nie tam gdzie czuję wyniosłość, chłód...

---------- Dopisano o 00:24 ---------- Poprzedni post napisano o 00:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
Mnie tez te roboty typu Watson przerażają Za dużo sf widziałam i czytałam, żeby dać się omamić, że to się dobrze skończy
Mnie też. Wbrew pozorom, nie jestem fanem technologii. Też chyba za dużo sf, zwłaszcza różnych dystopii

Niemniej, tak naprawdę, zrobienie czegoś co w sporym stopniu zredukuje funkcję np. lekarza pierwszego kontaktu, jest już dzisiaj możliwe. (kwestia ilości odpowiednich danych, i ktoś odpowiednio wielki musiałby się za to zabrać, czyli np. takie google). Im mniej wyspecjalizowana funkcja tym łatwiej ją zautomatyzować. Im większy tzw. czynnik ludzki, tym trudniej.

---------- Dopisano o 00:29 ---------- Poprzedni post napisano o 00:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
I nie lubię tego zachwytu nad kierunkami w stylu medycyna/prawo. Ok, wiem, że studia wymagające, nie chcę im niczego ujmować, ale niestety często spotykam się z tym, że studenci tych kierunków uważają się za nie wiadomo co i myślą, że ociekają zaj**istością tylko ze względu na swoje studia. A tego nie trawię.
Mam dokładnie tak samo i dlatego trochę "pocisnąłem".

Ktoś kto od 5-latka doskonali się w rysowaniu, grze na pianinie, albo programuje od etapu 10-latka nie jest wcale mniej ekhem elitarny. To, że akurat na etapie studiowania mają tony książek do przeczytania nie robi na mnie żadnego wrażenia... Sorry... I niestety, ale znacznie częściej studenci tych kierunków (w porównaniu do innych) uważają się za nie wiadomo co...

To już właśnie większe wrażenie wywołuje na mnie gdy okazuje się, że dziewczyna mówi nieśmiało, że np. śpiewa, czy tańczy. Ja się jej pytam: "jak długo tańczysz", a ona np. odpowiada: "aaa, 15 lat". Tak, to na mnie robi wrażenie.

Edytowane przez Gregorius_
Czas edycji: 2016-05-09 o 00:40
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 00:34   #3125
aidam11
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 160
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość
Po prostu ... nijak nie można tego zestawić i argumentować inteligencji, elitarności danego kierunku tym, że ... dużo nauki tam jest. Okej, dużo nauki bo w 5 lat czy ileś tam jest dużo książek do przeczytania, ale taki koleś rysujący, czy uczący się grać na pianinie, idzie na studia (zgodne ze swoją pasją), no i tak naprawdę może okej, ma mniej do nauki, ale jednocześnie ma już kilkanaście lat praktyki, doskonalenia się właśnie w tym co go pasjonuje, bo np. gra na pianinie od 5 roku życia.
Na studiach technicznych i ogólnie ścisłych w dobrych szkołach jesteś konfrontowany oko w oko prowadzącym, tak zwane ćwiczenia, 2-3 razy w tygodniu i weryfikowany z wiedzy którą miałeś sobie przyswoić przed spotkaniem. Jak nie potrafisz to jesteś wyrzucany z zajęć bez wielkiej ceremonii. 6 godzin w szkole a po szkole jeszcze napisać sprawozdanie z tego co robiłeś (często do poprawy). Czym się to różni od regularnej pracy?
aidam11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 00:46   #3126
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
Jedno małe ale - znowu obserwowałam jak krucha jest wierność ludzka. Trochę przykre to.
A co się stało?
Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
A tak w ramach wątku o wykształceniu: dla mnie dużo ważniejsze jest takie ogólne "ogarnięcie" życiowe, otwartość na nowe doświadczenia, zaradność, szeroki wachlarz zainteresowań, obycie. A to niestety nie zawsze idzie w parze z wykształceniem.
I nie lubię tego zachwytu nad kierunkami w stylu medycyna/prawo. Ok, wiem, że studia wymagające, nie chcę im niczego ujmować, ale niestety często spotykam się z tym, że studenci tych kierunków uważają się za nie wiadomo co i myślą, że ociekają zaj**istością tylko ze względu na swoje studia. A tego nie trawię.
Akurat z ludźmi z medyka bardzo dobrze się dogaduję. Znam kilku i bardzo ich lubię. Ci po prawie są za to okropni. Na każdym kroku muszą przypominać gdzie studiują. Na zwykłe domówki przychodzą w garniturach i czasem z aktówkami. Poważnie. Oczywiście ich kierunek jest najtrudniejszy i lepiej na ten temat z nimi nie rozmawiać.

---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------



---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:43 ----------

Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 00:52   #3127
_Mia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość
Nawet wywiad lekarski, czyli coś wydawałoby się bardzo mocno ludzkiego, jest czymś bardzo przypominającym algorytm i wbrew opiniom przeważnie nie opiera się na intuicji, domysłach, a po prostu konkretach, że choroba x ma objawy a, b, c, a choroba y, ma e, f, g. Więc lekarz pyta pacjenta o objawy, a potem stopniowo "zawęża" krąg poszukiwań. No a jeśli maszyna ma w swojej pamięci wszystkie książki, no to logiczne jest, że z większą precyzją będzie w stanie podać, przynajmniej kilka potencjalnych chorób.
A myślisz, że pacjent mówi lekarzowi: "parestezje, teleangiektazje, coś tam'? Nie. On mówi 'kłuje mnie tu o, no czasem, nie wiem od kiedy. Nawet nie kłuje, tylko takie dziwne'. Nie, tutaj się czynnika ludzkiego nie zastąpi. Są technologie, które pomagają, ale to tylko narzędzia. Nawet mój rodzinny ma książkę na biurku- z nazwami odpowiedników leków, bo mu nie jest potrzebna taka wiedza na pamięć, kody ICD-10 też są wprowadzone w system, leki z wyboru dla danej choroby też. Ale mówię- tu się czynnika ludzkiego nie wyeliminuje, chyba, że technologia z eugeniką tak pójdzie do przodu, że wszyscy jako pacjenci będziemy genialni.

W ogóle, 'z wzajemnością'? Przecież nie wiesz, kim ja jestem z zawodu nawet

Bo jest to elitarny kierunek, przyjmij to do wiadomości. Nie tylko chodzi o ilość materiału, ale i odpowiedzialność za ludzkie życie. I w tym momencie nagle ranga zawodu skacze wysoko ponad tymi, które nie są, niezależnie od tego, czy studia ciężkie czy łatwe albo czy dobrze płacą. To takie trudne, zazdrość jakaś, że nie piejemy nad Twoim IT?

W każdym poście podkreślasz wspaniałość swojej pracy, jakby zdesperowany, żeby ktoś przytaknął.
Poza tym chyba przeceniasz tą dynamiczność w technologiach, to, że dany produkt zmienia model 75837 na 75837i to jeszcze nie taki przeskok, młoda osoba trzymająca rękę na pulsie (dzisiaj: co drugi małolat) bez problemu dotrzymuje kroku. A w dzisiejszych czasach po prostu większość branż wymaga szkoleń, ustawicznego kształcenia- nawet sprzedawcom takie rzeczy się organizuje.
Ja tam podziwiam osoby, które to robią, bo mnie to totalnie nie jara, a jednak dzięki mojemu informatykowi komp mi dobrze działa i to lubię, ale ogólnie samouwielbienie większości facetów z branż technicznych przyćmiewa mi szacunek jakikolwiek do tego rodzaju pracy.

A zastąpienie lekarzy maszynami... Nauka z pożółkłych książek, no kosmos Porządny lekarz również kształci się całe życie. Nie tylko on- większość kadry medycznej. Jak nagle dostaniesz zawału, to nikt nie będzie zaglądał do książki usuwając skrzep.
Ja nie wiem, co Cię takiego spotkało ze strony służby zdrowia, ale wykazujesz się totalną ignorancją połączoną z samouwielbieniem- no normalnie esencja.
__________________
Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Każde życie jest tak dobre, jak dobry jest człowiek, który je prowadzi.

Edytowane przez _Mia
Czas edycji: 2016-05-09 o 01:03
_Mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 01:04   #3128
201607111047
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Owszem, są ludzie na prawie, medycynie, którzy uważają się za bogów. Ja nigdy się nie uważałam za kogoś lepszego, wybrałam takie studia, bo chciałam. Kiedyś jechałam MPK w październiku i słyszałam jak pierwszoroczniacy rozmawiali głośno na temat anatomii i kilka razy podkreślali, jak to studiują na lekarskim Mało nie parsknęłam śmiechem. Pomyślałam sobie, "oj dzieciaki, jeszcze wam medycyna zdąży bokiem wyjść".

O studentach prawa słyszałam, że już na pierwszych latach studiów chodzą w garniturach/garsonkach ze skórzanym teczkami. Jeszcze tego nie zweryfikowałam, ale znam 3 prawników, którzy są naprawdę normalni. Może dlatego, że poszli na aplikację radcowską a nie adwokacką?
U nas wszyscy muszą chodzić w fartuchach i obuwiu zmiennym na zajęcia, i to nie tylko te w szpitalach. Ale zdarzają się studenci, którzy na zajęcia typowo teoretyczne, na których można darować sobie fartuch, przychodzą w nim i dodatkowo ze stetoskopem na szyi To są jednak jednostki, z których akurat moja grupa się śmieje.

A propos tych algorytmów Google, jeśli to miałoby być pomocne w pracy lekarzom, to jak najbardziej. Ja pisałam o receptach, których nie może wypisać nikt inny, oprócz lekarza. Maszyna tego też nie może zrobić, bo w razie pomyłki kto przejmie odpowiedzialność?
201607111047 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 01:12   #3129
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
W ogóle, 'z wzajemnością'? Przecież nie wiesz, kim ja jestem z zawodu nawet
Ukłuło Cię, więc domyślam się, że blisko

Może przyszła farmaceutka, albo pani od chemii

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
Bo jest to elitarny kierunek, przyjmij to do wiadomości. Nie tylko chodzi o ilość materiału, ale i odpowiedzialność za ludzkie życie. I w tym momencie nagle ranga zawodu skacze wysoko ponad tymi, które nie są, niezależnie od tego, czy studia ciężkie czy łatwe albo czy dobrze płacą. To takie trudne, zazdrość jakaś, że nie piejemy nad Twoim IT?
Przykro mi, ale coraz częściej lekarz kojarzy mi się z ... mechanikiem samochodowym, sprzedawcą w media markt . Jak tylko wyczuje jakąś delikatną niepewność to wciśnie Ci wszystko byleby wizyta była odhaczona, no i odpowiednio skasuje oczywiście, jeśli ma możliwość

Autentycznych lekarzy "z powołaniem" owszem, znajdziesz. 1 na 100. Tak jak w każdej innej branży. Naprawdę przykro mi, ze tak piszę. Sam się spotykałem z kosmicznymi diagnozami. w rodzinie też mam kogoś, kogo leczyli 20 lat na cośtam cośtam, i gdyby człowiek nie zaczął sam z siebie latać po 30 lekarzach to chyba nigdy nie dotarłby do kogoś komu ZALEŻY. Jesteś chory, wiesz, że coś jest nie tak, czasami jesteś zrezygnowany, a wśród większości lekarzy ZERO empatii, czyli czegoś co do cholery każdy powinien mieć. (jeśli to faktycznie praca z powołaniem). Ja wiem, że niektóre babcie chodzą tam chyba dla rozrywki , ale jeśli przychodzi ktoś kto raz na 5 lat idzie do lekarza i mówi, że coś jest nie tak, no to coś jest nie tak, nie przyszedł w odwiedziny

Chyba właśnie o ten czynnik ludzki się rozchodzi. Coraz go mniej. Za to pełno pożółkłych kartek i tępego wkuwania

Wiem, to jest taka opinia, z którą trudno polemizować merytorycznie... Po prostu mam swój określony pogląd - w dzisiejszych czasach lekarz dla mnie jest po prostu kimś kto wykonuje swój zawód. Tak jak mechanik samochodowy, kucharz. Jeden będzie leserem, drugi będzie miał pasję w oczach. Wybacz, ale nie widzę tej elitarności...

Co do piania nad IT. Właśnie jestem w tej komfortowej sytuacji, że wiem, że jest to zawód jak każdy inny. Równie dobrze mógłbym zajmować się czymś innym - wiele rzeczy mnie interesuje. Nie spotkałem się z tym, aby student IT spuszczał się nad tym jaki on tam zarąbisty i elitarny jest, za to studenci medycyny / prawa jak najbardziej... Wiem, możemy tak się przerzucać

Edytowane przez Gregorius_
Czas edycji: 2016-05-09 o 01:23
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 01:28   #3130
_Mia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość
Ukłuło Cię, więc domyślam się, że blisko

Może przyszła farmaceutka, albo pani od chemii


Przykro mi, ale coraz częściej lekarz kojarzy mi się z ... mechanikiem samochodowym, sprzedawcą w media markt . Jak tylko wyczuje jakąś delikatną niepewność to wciśnie Ci wszystko byleby wizyta była odhaczona, no i odpowiednio skasuje oczywiście, jeśli ma możliwość

Autentycznych lekarzy "z powołaniem" owszem, znajdziesz. 1 na 100. Tak jak w każdej innej branży. Naprawdę przykro mi, ze tak piszę. Sam się spotykałem z kosmicznymi diagnozami. w rodzinie też mam kogoś, kogo leczyli 20 lat na cośtam cośtam, i gdyby człowiek nie zaczął sam z siebie latać po 30 lekarzach to chyba nigdy nie dotarłby do kogoś komu ZALEŻY.

Chyba właśnie o ten czynnik ludzki się rozchodzi. Coraz go mniej. Za to pełno pożółkłych kartek i tępego wkuwania

Wiem, to jest taka opinia, z którą trudno polemizować merytorycznie... Po prostu mam swój określony pogląd - w dzisiejszych czasach lekarz dla mnie jest po prostu kimś kto wykonuje swój zawód. Tak jak mechanik samochodowy, kucharz. Jeden będzie leserem, drugi będzie miał pasję w oczach. Wybacz, ale nie widzę tej elitarności...
Bardziej to mnie ukłuło od tej strony, że mam ostatnio szczęście do inżynierów. Całkiem nieproszone. Lubicie, żeby Was nie lubić, czy co?
Nie, nie trafiłeś, jednak jest to branża mi bliska. Elitarna tak jak mówię- głównie ze względu na odpowiedzialność. Jednak ludzkie życie to coś najważniejszego, chyba, że dla Ciebie równa się samochodowi czy patelni, odnosząc się do przykładów. To nie znaczy, że lekarz jest kimś lepszym jako człowiek przecież i też takie nadęte święte krowy mnie bawią, ale czemu im odmawiać tej elitarności? Jak o Harvardzie mówią, że to elitarna uczelnia, to studenci UAM Poznań mają się obrażać, bo oni też są mądrzy i dobrze będą pracować?

Może ta opinia wynika z małego kontaktu z branżą u Ciebie- kojarzysz lekarza głównie ze znudzonym rodzinnym. Plus masz potrzebę być uznawanym za przedstawiciela jedynej branży godnej szacunku

---------- Dopisano o 01:28 ---------- Poprzedni post napisano o 01:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość
Nie spotkałem się z tym, aby student IT spuszczał się nad tym jaki on tam zarąbisty i elitarny jest, za to studenci medycyny / prawa jak najbardziej... Wiem, możemy tak się przerzucać
No i widzisz Nie powiem, że przeciwnie, bo są lekarze, a jeszcze częściej młode studenciaki, przekonane, że są bogami. Ale wśród panów po kierunkach techicznych udowadnianie, nawet wprost, że są kimś lepszym to ostatnio jakaś plaga. Te medycynowe studenciaki to chociaż poprzestają na wyniosłych spojrzeniach i dopieszczaniu swego ego we własnym gronie I najczęściej im przechodzi jak dostaną po tyłku na uczelni.
__________________
Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Każde życie jest tak dobre, jak dobry jest człowiek, który je prowadzi.
_Mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 02:47   #3131
_Jinx_
Rozeznanie
 
Avatar _Jinx_
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ależ jestem wściekła. Wróciłam właśnie z polowania. Mój opiekun próbował mnie pocałować. Znamy się kilka miesięcy, polowaliśmy razem nieraz, a tu nagle coś takiego. Będę musiała zmienić opiekuna.
_Jinx_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 07:24   #3132
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
A ja właśnie wróciłam z kolejnego rejsu. Już chcę na kolejny
Wiatr, woda, ludzie z pasją i historie z różnych części świata. Cudownie było.
Jedno małe ale - znowu obserwowałam jak krucha jest wierność ludzka. Trochę przykre to.

A tak w ramach wątku o wykształceniu: dla mnie dużo ważniejsze jest takie ogólne "ogarnięcie" życiowe, otwartość na nowe doświadczenia, zaradność, szeroki wachlarz zainteresowań, obycie. A to niestety nie zawsze idzie w parze z wykształceniem.
I nie lubię tego zachwytu nad kierunkami w stylu medycyna/prawo. Ok, wiem, że studia wymagające, nie chcę im niczego ujmować, ale niestety często spotykam się z tym, że studenci tych kierunków uważają się za nie wiadomo co i myślą, że ociekają zaj**istością tylko ze względu na swoje studia. A tego nie trawię.
Gdzie byłaś?
Cytat:
Napisane przez _Jinx_ Pokaż wiadomość
Ależ jestem wściekła. Wróciłam właśnie z polowania. Mój opiekun próbował mnie pocałować. Znamy się kilka miesięcy, polowaliśmy razem nieraz, a tu nagle coś takiego. Będę musiała zmienić opiekuna.
Z jakiego polowania? Na zwierzęta?

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 08:06   #3133
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
Jak o Harvardzie mówią, że to elitarna uczelnia, to studenci UAM Poznań mają się obrażać, bo oni też są mądrzy i dobrze będą pracować?
To czy są mądrzy, będą dobrze pracować, będą mieć satysfakcję z pracy, to wszystko zweryfikuje przyszłość, dlatego dla mnie osobiście, od zawsze, bardziej liczyło się to co będzie PO studiach, a nie NA studiach

Niejedno bananowe dziecko tam siedzi (zresztą, tak jak i na innych kierunkach) , wychowane w glorii zarąbistości - jak chce to niech nazywa siebie elitą. Nie przeszkadza mnie to bo prawie na pewno i tak nie będzie nam po drodze.

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
Plus masz potrzebę być uznawanym za przedstawiciela jedynej branży godnej szacunku
Nie mam takich potrzeb i wg mnie to jest podstawowa różnica Jestem na takim etapie, że równie dobrze mógłbym mieć jakąś kawiarnię i czerpać z tego satysfakcję - nie muszę mówić o sobie, że jestem elita

W ogóle to trudny temat. Nie mam problemu z tym, że ktoś np. powie, że wykonuje zawód X i jest w tym zarąbisty. Jesli faktycznie jest to ok. Niemniej, można swoje umiejętności "sprzedawać" w cywilizowany sposób, albo wyniosły. Tego drugiego nie trawię.

Edytowane przez Gregorius_
Czas edycji: 2016-05-09 o 08:10
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 08:30   #3134
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Dajcie już spokój cokolwiek ktoś studiuje, jakakolwiek prace wykonuje i uważa się przez to za lepszego od innych to jest po prostu glupi i nie wsrto na niego czasu tracić.
czekoladowoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 08:50   #3135
ma-linka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 381
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Ale brednie. I tak, każdy obywatel, na podstawie wiedzy z Google, sam będzie sobie wypisywał recepty
A wiedza medyczna jest aktualizowana na bieżąco, co chwilę wychodzą nowe wytyczne, nowe leki i wszystkiego tego lekarz musi się nauczyć na bieżąco. Nawet w czasie moich studiów sporo się zmieniło, a opieramy się na najnowszych informacjach, które potrafią się zmienić w czasie jednego semestru i ten bieżący materiał nas obowiązuje. Nie wspomnę ile zmienia się na przestrzeni 6 lat studiów i 7 roku stażu podyplomowego. Interna Szczeklika pojawia się co roku, każde wydanie zawiera aktualizację nowych informacji. A to tylko interna, a gdzie reszta?
Już teraz ludzie sami wyszukują sobie objawy z marnym skutkiem
http://http://bi.gazeta.pl/im/80/d3/...dpedia-com.jpg
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg z16503680Q,Lekki-kaszel--A-moze------fot--xdpedia-com.jpg (54,2 KB, 27 załadowań)
ma-linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 09:14   #3136
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Gdzie byłaś?
Przelot po Mazurach Muszę się rozgrzać przed sezonem


Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 09:23   #3137
201607111047
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez ma-linka Pokaż wiadomość
Już teraz ludzie sami wyszukują sobie objawy z marnym skutkiem
http://http://bi.gazeta.pl/im/80/d3/...dpedia-com.jpg
Ale ja o tym doskonale wiem Ja rozumiem poczytać coś z ciekawości, ale nie rozumiem podważania wiedzy i doświadczenia lekarza. Sama czasami coś zasugeruję lekarzowi, u którego sie leczę, ale ostateczną decyzję pozostawiam jemu. Zazwyczaj wtedy pytają się mnie skąd mam takie informacje.
201607111047 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 10:21   #3138
_Jinx_
Rozeznanie
 
Avatar _Jinx_
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Z jakiego polowania? Na zwierzęta?
Tak, na dziki. Potem mogę takiego ustrzelonego dzika wykupić. Ostatnimi czasy już 90% spożywanego mięsa mam ze znanego źródła (wiadomo, czasem je się na mieście albo w gościach). Bez antybiotyków, sterydów czy innego świństwa. A te, które się tuczą na moich ekologicznych uprawach bez oprysków to już w ogóle cud, miód, malina

Łowczy przydzielił mi już nowego opiekuna. Lubię być kobietą, ale na czas stażu wolałabym poudawać chłopca tak jak Arya Stark z Gry o Tron
_Jinx_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 10:41   #3139
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Chrobry1989 Pokaż wiadomość
A co się stało?
Chyba trochę już standard. Gość opowiada o tym, że ma partnerkę, że razem mieszkają, że jest fajnie, etc. A później idzie uprawiać seks z laską, którą poznał trzy godziny wcześniej. Sam seks po kilku godzinach mnie nie rusza. Ale to, że w domu czeka na niego partnerka już tak.
I niestety na żaglach spotykam się z tym często.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 11:29   #3140
_Mia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
Chyba trochę już standard. Gość opowiada o tym, że ma partnerkę, że razem mieszkają, że jest fajnie, etc. A później idzie uprawiać seks z laską, którą poznał trzy godziny wcześniej. Sam seks po kilku godzinach mnie nie rusza. Ale to, że w domu czeka na niego partnerka już tak.
I niestety na żaglach spotykam się z tym często.
Widuję podobne rzeczy na tyle często, że nie mogę tego zwalić na występowanie kilku egzotycznych przypadków. To jest mój najgorszy problem. Jestem wybredna, owszem- ale to własnie po to, żeby takich odsiać, nie w sensie, że ten za brzydki a tamten biedny. Serio mdli mnie na myśl, że w końcu się zakocham i będe chciała być normalną dziewczyną, mieć swoje życie i wyjdę gdzieś ze znajomymi a mój facet pójdzie z kumplami na ryby, a tam ryba ma na imię Aneta.
__________________
Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Każde życie jest tak dobre, jak dobry jest człowiek, który je prowadzi.
_Mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 12:40   #3141
Szybkobiegacz
Blood and fire
 
Avatar Szybkobiegacz
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: down the road
Wiadomości: 377
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
Widuję podobne rzeczy na tyle często, że nie mogę tego zwaliSerio mdli mnie na myśl, że w końcu się zakocham i będe chciała być normalną dziewczyną, mieć swoje życie i wyjdę gdzieś ze znajomymi a mój facet pójdzie z kumplami na ryby, a tam ryba ma na imię Aneta.
Rybka zwana Wandą ☺
__________________
Natura twoja jest zła Z tym się pogódź
Woła przez ciebie głosem który cię przeraża
Słowami których zdawało ci się - nie miałeś w sobie
Wytryska z ciebie inna niźli o niej mniemasz
jak wrzące źródło o zapachu siarki
pod którym omdlewają zielone łąki pozoru

Szybkobiegacz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 13:18   #3142
201607111047
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Pierwszy raz spotkałam tego ch*ma na wykładzie. Aż mi serce do gardła podeszło jak go zobaczyłam... Jeszcze sobie usiadł na przeciwko mnie. Spojrzał dwa razy kamienną twarzą i odwrócił głowę... Mam nadal ochotę dać mu w twarz i to ostentacyjnie, przed ludźmi z roku.
201607111047 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 13:49   #3143
Zorzoli
Zakorzenienie
 
Avatar Zorzoli
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ludzie sa obrzydliwi.
Podczytujeostatnio watek o rozstaniach z facetami i w szoku jestem jak mężowie moga zachowywac przy rostaniu.
Juz nie oceniam powodow bo tu czesto prawda jest po stodku ale gotuje sie we mnie jak ostatnio jedna z wizazynek
Pisala, ze moze stracic prace bo jej dziecko ostatnio czesto chorowalo wiec poprosila meza ( z ktorym sie rozwodzi) czy by mogl wziac wolne by zostac z dzieckiem a on odmowił bo ma wyjazd z kochanka.... No chyba bym padła jakbym coś takiego usłyszała.

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Staram sie nie byc peaymistka ale cos ostatnio za dużo widze rozwodów, zdrad lub wykorzystywania partnera.
bardzo malo znam par gdzie wydaje mi sie, ze jest im razem dobrze i widac ta milosc miedzy nimi.
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃

https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png

Edytowane przez Zorzoli
Czas edycji: 2016-05-09 o 23:34
Zorzoli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 15:24   #3144
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Chrobry1989 Pokaż wiadomość
A co się stało?


Akurat z ludźmi z medyka bardzo dobrze się dogaduję. Znam kilku i bardzo ich lubię. Ci po prawie są za to okropni. Na każdym kroku muszą przypominać gdzie studiują. Na zwykłe domówki przychodzą w garniturach i czasem z aktówkami. Poważnie. Oczywiście ich kierunek jest najtrudniejszy i lepiej na ten temat z nimi nie rozmawiać.

---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------



---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:43 ----------

Ale uogloniasz az razi.Nie rozumiem jak mozna wypowiadac sie o srodowisku o ktorym nie ma sie zielonego pojecia, bo sie w nim nie funcjonuje i zaledwie na podstawie kilku osob wyrabiac sobie zdanie o calosci.

Tak sie sklada, ze sonczylam prawo, wiec te tematy sa mi bardzo dobrze znane.

Oczywiscie nie twierdze, ze np. na moim roku nie bylo nawiedzonych osob, bo byly, ale stanowily zdecydowana mniejszosc. Tez byli chlopacy co przychodizlny z aktowkami i w garniakach na wyklady. Ale i tak tok studiow naucyzl ich pokory.

Teraz jestem w trakcie dalszego szkolenia zawodowego , poznalam sporo osob "z branzy" i nie widze w nich tego o czym Ty piszesz.

---------- Dopisano o 15:13 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Owszem, są ludzie na prawie, medycynie, którzy uważają się za bogów. Ja nigdy się nie uważałam za kogoś lepszego, wybrałam takie studia, bo chciałam. Kiedyś jechałam MPK w październiku i słyszałam jak pierwszoroczniacy rozmawiali głośno na temat anatomii i kilka razy podkreślali, jak to studiują na lekarskim Mało nie parsknęłam śmiechem. Pomyślałam sobie, "oj dzieciaki, jeszcze wam medycyna zdąży bokiem wyjść".

O studentach prawa słyszałam, że już na pierwszych latach studiów chodzą w garniturach/garsonkach ze skórzanym teczkami. Jeszcze tego nie zweryfikowałam, ale znam 3 prawników, którzy są naprawdę normalni. Może dlatego, że poszli na aplikację radcowską a nie adwokacką?
U nas wszyscy muszą chodzić w fartuchach i obuwiu zmiennym na zajęcia, i to nie tylko te w szpitalach. Ale zdarzają się studenci, którzy na zajęcia typowo teoretyczne, na których można darować sobie fartuch, przychodzą w nim i dodatkowo ze stetoskopem na szyi To są jednak jednostki, z których akurat moja grupa się śmieje.

A propos tych algorytmów Google, jeśli to miałoby być pomocne w pracy lekarzom, to jak najbardziej. Ja pisałam o receptach, których nie może wypisać nikt inny, oprócz lekarza. Maszyna tego też nie może zrobić, bo w razie pomyłki kto przejmie odpowiedzialność?
Bo to prawda U mnie na roku byly takie osoby, ale na 300 osob, moze z 5. I tez to dla wiekszosci osob bylo komiczne i troche zabawne., Przesmiewczo mowili o nich mecenasi, bo to jedna panowie wiedli prym w tkaich praktykach :P ALe nie robilabym z takich sytuacji i postaw reguly.

---------- Dopisano o 15:24 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ----------

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
Bardziej to mnie ukłuło od tej strony, że mam ostatnio szczęście do inżynierów. Całkiem nieproszone. Lubicie, żeby Was nie lubić, czy co?
Nie, nie trafiłeś, jednak jest to branża mi bliska. Elitarna tak jak mówię- głównie ze względu na odpowiedzialność. Jednak ludzkie życie to coś najważniejszego, chyba, że dla Ciebie równa się samochodowi czy patelni, odnosząc się do przykładów. To nie znaczy, że lekarz jest kimś lepszym jako człowiek przecież i też takie nadęte święte krowy mnie bawią, ale czemu im odmawiać tej elitarności? Jak o Harvardzie mówią, że to elitarna uczelnia, to studenci UAM Poznań mają się obrażać, bo oni też są mądrzy i dobrze będą pracować?

Może ta opinia wynika z małego kontaktu z branżą u Ciebie- kojarzysz lekarza głównie ze znudzonym rodzinnym. Plus masz potrzebę być uznawanym za przedstawiciela jedynej branży godnej szacunku

---------- Dopisano o 01:28 ---------- Poprzedni post napisano o 01:24 ----------



No i widzisz Nie powiem, że przeciwnie, bo są lekarze, a jeszcze częściej młode studenciaki, przekonane, że są bogami. Ale wśród panów po kierunkach techicznych udowadnianie, nawet wprost, że są kimś lepszym to ostatnio jakaś plaga. Te medycynowe studenciaki to chociaż poprzestają na wyniosłych spojrzeniach i dopieszczaniu swego ego we własnym gronie I najczęściej im przechodzi jak dostaną po tyłku na uczelni.
Bo takie opinie zazwyczaj wynikaja z nieznajomosci srodowiska o ktorym sie wypowiada. A to juz zalatuje ignorancja
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 15:58   #3145
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
Chyba trochę już standard. Gość opowiada o tym, że ma partnerkę, że razem mieszkają, że jest fajnie, etc. A później idzie uprawiać seks z laską, którą poznał trzy godziny wcześniej. Sam seks po kilku godzinach mnie nie rusza. Ale to, że w domu czeka na niego partnerka już tak.
I niestety na żaglach spotykam się z tym często.
A chociaż ładna ta dziewczyna z którą zdradził swoją partnerkę? Daleko od niego była jego dziewczyna? Bo słyszałem, że z jak z ładną bądź partnerka jest w promieniu większym niż 100 km to o nie ma mowy o zdradzie

A tak na poważnie to szkoda dziewczyny. Ale nic z tym się nie zrobi. Dla pocieszenia dodam, że kobiety zdradzają równie często

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Ale uogloniasz az razi.Nie rozumiem jak mozna wypowiadac sie o srodowisku o ktorym nie ma sie zielonego pojecia, bo sie w nim nie funcjonuje i zaledwie na podstawie kilku osob wyrabiac sobie zdanie o calosci.

Tak sie sklada, ze sonczylam prawo, wiec te tematy sa mi bardzo dobrze znane.

Oczywiscie nie twierdze, ze np. na moim roku nie bylo nawiedzonych osob, bo byly, ale stanowily zdecydowana mniejszosc. Tez byli chlopacy co przychodizlny z aktowkami i w garniakach na wyklady. Ale i tak tok studiow naucyzl ich pokory.

Teraz jestem w trakcie dalszego szkolenia zawodowego , poznalam sporo osob "z branzy" i nie widze w nich tego o czym Ty piszesz.

---------- Dopisano o 15:13 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------



Bo to prawda U mnie na roku byly takie osoby, ale na 300 osob, moze z 5. I tez to dla wiekszosci osob bylo komiczne i troche zabawne., Przesmiewczo mowili o nich mecenasi, bo to jedna panowie wiedli prym w tkaich praktykach :P ALe nie robilabym z takich sytuacji i postaw reguly.

---------- Dopisano o 15:24 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ----------



Bo takie opinie zazwyczaj wynikaja z nieznajomosci srodowiska o ktorym sie wypowiada. A to juz zalatuje ignorancja
Ok. Spoko. Teraz trochę matematyki. Znam cztery osoby z Prawa. Wszystkie te osoby chwalą się co studiują/studiowali. Są strasznie wyniosłe. Zakładamy, że tak jak napisałaś, 5 na 300 osób z Praawa są jak z powyższego opisu. To daje nam w przybliżeniu 5*5*5*5/300/300/300/300 = 8 * 10^-8 = 0,00000008 prawdopodobieństwa, że mogłem trafić na taki schemat. Zakładając optymistycznie, że połowa jest normalna daje to nam 0,5*0,5*0,5*0,5 = 0,0625 prawdopodobieństwa. Jakoś mało prawdopodobne również.

Nie uważam też, że te wszystkie memy o studentach z Prawa wzięły się z powietrza.

Edit: Wszystkie te osoby, które wymieniłem nie są z tej samej paczki co wyklucza wpływ specyficznego środowiska.

Edytowane przez Chrobry1989
Czas edycji: 2016-05-09 o 16:04
Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 16:22   #3146
201607111047
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ach, matematyka jest wiedzą tak tajemną dla studentów prawa/prawników i studentów medycyny/ lekarzy, że aż musiałeś rozpisać rachunek prawdopodobieństwa
201607111047 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 16:55   #3147
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez _Jinx_ Pokaż wiadomość
Tak, na dziki. Potem mogę takiego ustrzelonego dzika wykupić. Ostatnimi czasy już 90% spożywanego mięsa mam ze znanego źródła (wiadomo, czasem je się na mieście albo w gościach). Bez antybiotyków, sterydów czy innego świństwa. A te, które się tuczą na moich ekologicznych uprawach bez oprysków to już w ogóle cud, miód, malina

Łowczy przydzielił mi już nowego opiekuna. Lubię być kobietą, ale na czas stażu wolałabym poudawać chłopca tak jak Arya Stark z Gry o Tron
Nigdy nie potrafiła bym zabić zwierzęcia, ja nawet muchy nie zabije bo mi szkoda. Przeraża mnie to trochę.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 17:24   #3148
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Znam studentów prawa którzy chodzą w garniturach i z aktowkami, a w aktowce bułka zrobiona przez mamę i notatki ze wstępu do prawoznawstwa, studentów medycyny uwazajacych się za bogów, studentów kierunków technicznych którzy pytają "yyy a niby po co ci to" jak mówię że studiuję filologie i studentów filologii którzy uważają że studiujący techniczne kierunki to pozbawione wyższych uczuć i dusz androidy zaprogramowane na dodawanie cyferek.
I co z tego wynika? Ze ludzie są idiotami wszedzie.
Nie przezywajcie tak.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 17:27   #3149
Szybkobiegacz
Blood and fire
 
Avatar Szybkobiegacz
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: down the road
Wiadomości: 377
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Nigdy nie potrafiła bym zabić zwierzęcia, ja nawet muchy nie zabije bo mi szkoda. Przeraża mnie to trochę
Jinx jest przynajmniej zabezpieczona przed randkami z dewiantami. "Poczekaj, chodźmy do mnie do samochodu, pod siedzeniem mam coś dla Ciebie. Sztucer."

Ale fakt, że polowanie jest mocno passe i na fejsie musiałem zablokować dwóch kolegów, którzy prezentowali różne makabryczne trofea, typu zastrzelone lisy trzymane za ogon...
__________________
Natura twoja jest zła Z tym się pogódź
Woła przez ciebie głosem który cię przeraża
Słowami których zdawało ci się - nie miałeś w sobie
Wytryska z ciebie inna niźli o niej mniemasz
jak wrzące źródło o zapachu siarki
pod którym omdlewają zielone łąki pozoru

Szybkobiegacz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-09, 17:32   #3150
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Tylko że myśliwi legalni mają ustalone ile zwierząt mają ubić, bo na przykład rozmnażają się za szybko i niszczą pola. Narzekać że zabijanie zwierzątek nieetyczne jest łatwo, gorzej jak się wychodzi na swoje pole a całe poorane przez dziki.

Ale robienia z zabijania sportu nie rozumiem i nie zrozumiem nigdy, chwalenie się tym jakby co najmniej w walce na gołe pięści się niedźwiedzia pokonało. Żenua.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-07 22:39:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.