|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3121 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Jestem rozdarta między kilkoma rodzajami programowania a bazami danych. I to i to mnie kręci
![]() Roboty chirurgiczne są podobno lepsze od ludzi. A akurat dzisiaj czytałam o tym, ze Google pracuje nad projektem Gwc7, który zakłada obecność nanoczujnikow w ciele ludzkim,które będą zbierać dane o stanie zdrowia i przesyłać do bazy Google co umożliwi diagnostykę na bieżąco Mnie tez te roboty typu Watson przerażają Za dużo sf widziałam i czytałam, żeby dać się omamić, że to się dobrze skończy
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu Edytowane przez Maja102 Czas edycji: 2016-05-08 o 22:09 |
|
|
|
#3122 |
|
Blood and fire
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: down the road
Wiadomości: 377
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Dzisiaj, jadąc w deszczu, skończyłem podróż w rowie, w związku z tym po zagrożeniu życia nabrałem dystansu i zaczynam prorokować oraz mówić obcymi językami ; )
Florice - bardzo interesujące spojrzenie. Poza tym, co już napisano, że mężczyźni na poziomie zwykle przyciągają zainteresowanie, weź pod uwagę także fakt, że osoby, o których mówisz, to zawsze znikoma część społeczeństwa. Kiedy sam hasałem na rynku matrymonialnym, problemem było znalezienie osoby, która łączy wiele sprzecznych cech. Czyli np zainteresowania humanistyczne, ale i ścisłe przynajmniej na jakimś poziomie. Równocześnie wrażliwość, w tym artystyczna, ale i pewna gruboskórność oraz zainteresowanie sprawami przyziemnymi. Zawsze żartowałem, że szukam chodzącej sprzeczności, dlatego trudno opisać, o co konkretnie mi chodzi. W końcu chyba znalazłem, ale to rodzi swoje problemy, bo życie z kimś takim nie jest łatwe. Czasami największą karą może być spełnienie życzeń, uważajcie więc, czego pragniecie ; ) Co do lekarzy, to pomijacie ważną sprawę - umiejętność praktycznego wyegzekwowania nabytej wiedzy. Co z tego, że ktoś wykuje na pamięć książki medyczne, jeśli nie opanuje wstrętu wobec pewnych chorób czy zmrozi go widok krwi. Nie wspominając o twardzielach, którzy tną, szyją i składają tkanki. Do tego trzeba mieć nerwy ze stali, wyobraźcie sobie nawet robienie zastrzyku płaczącemu dziecku. Nie wiem, czy byłbym w stanie wbić igłę w delikatną rączkę. Możliwe, że poza inteligencją chodzi też o inteligencję emocjonalną. Osoby, które czują swego partnera, potrafią zauważać także jego uczucia, a nie tylko swoje... są rzadkie. Miałem coś jeszcze napisać, ale zapomniałem co. Ot.
__________________
Natura twoja jest zła Z tym się pogódź Woła przez ciebie głosem który cię przeraża Słowami których zdawało ci się - nie miałeś w sobie Wytryska z ciebie inna niźli o niej mniemasz jak wrzące źródło o zapachu siarki pod którym omdlewają zielone łąki pozoru |
|
|
|
#3123 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
A ja właśnie wróciłam z kolejnego rejsu. Już chcę na kolejny
![]() Wiatr, woda, ludzie z pasją i historie z różnych części świata. Cudownie było. Jedno małe ale - znowu obserwowałam jak krucha jest wierność ludzka. Trochę przykre to. A tak w ramach wątku o wykształceniu: dla mnie dużo ważniejsze jest takie ogólne "ogarnięcie" życiowe, otwartość na nowe doświadczenia, zaradność, szeroki wachlarz zainteresowań, obycie. A to niestety nie zawsze idzie w parze z wykształceniem. I nie lubię tego zachwytu nad kierunkami w stylu medycyna/prawo. Ok, wiem, że studia wymagające, nie chcę im niczego ujmować, ale niestety często spotykam się z tym, że studenci tych kierunków uważają się za nie wiadomo co i myślą, że ociekają zaj**istością tylko ze względu na swoje studia. A tego nie trawię. |
|
|
|
#3124 | |||||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
książki, no to logiczne jest, że z większą precyzją będzie w stanie podać, przynajmniej kilka potencjalnych chorób. Jasne, lekarz potem np. sam określi ich prawdopodobienstwo, ale może dzięki temu gdzieś tam zobaczy, że jest jakieś tam mikro prawdopodobieństwo szansy na bardzo rzadki nowotwór, o którym no nie miał jakiejś wielkiej wiedzy. Miałby większą szansę na skojarzenie faktów (np. miejsce pracy pacjenta, specyfika miejsca pracy itd. - coś w sporym stopniu nieuchwytnego dla maszyny).I nawet jeśli to będzie coś czego nie damy do łapki szarym użytkownikom (choćby po to, aby nie wymyślali sobie sami chorób i nie robili tłoku u lekarza ), to moglibyśmy dać do łapki lekarzom i nie musieliby w ten sposób bazować na wątpliwej i zawodnej pamięci ludzkiej. Cytat:
Natomiast musisz się przyszykować na to, że przez resztę życia się uczysz. Okej, nie wieczorami, po pracy, ale w pracy. Po prostu taka specyfika. No i myślenie abstrakcyjne, umiejętność rozpisania dowolnego zjawiska rzeczywistego i nierzeczywistego, na coś strawnego dla maszyny (czyli kod).Generalnie wybierz to co powoduje największą ekscytację, najszybsze bicie serca. I miej nadzieję, że za tym pójdą pieniądze ![]() Cytat:
![]() Cytat:
). Po prostu ... nijak nie można tego zestawić i argumentować inteligencji, elitarności danego kierunku tym, że ... dużo nauki tam jest. Okej, dużo nauki bo w 5 lat czy ileś tam jest dużo książek do przeczytania, ale taki koleś rysujący, czy uczący się grać na pianinie, idzie na studia (zgodne ze swoją pasją), no i tak naprawdę może okej, ma mniej do nauki, ale jednocześnie ma już kilkanaście lat praktyki, doskonalenia się właśnie w tym co go pasjonuje, bo np. gra na pianinie od 5 roku życia. I nie jest to mniej elitarne, od uchodzących za elitarne kierunków prawniczych czy medycznych. ps. Co do pieniędzy to jest bardzo duży rozrzut. Zależy od technologii. To jest trochę właśnie tak jak "lekarz". Można być lekarzem pierwszego kontaktu, czy kimś tam najniższego szczebla i zarabiać niewiele, a można być kimś pokroju jakiegoś mega chirurga i wtedy jesteś kimś na kogo praca po prostu czeka w każdym mieście w Polsce, czy na świecie. Trochę tak jak dobry grafik, czy architekt. Też sobie finansowo poradzi w życiu i praca będzie szukać jego, a nie on jej. Cytat:
Nie wiem na bazie czego jest ta ocena, ale na pewno nie na bazie kierunku jaki studiuje, bo ta pierwsza opinia z reguły pojawia się dużo wcześniej zanim się dowiem konkretów. Może i coś w tym jest co napisała Pseudofeministka, że dla faectów nie jest to aż takim priorytetem. Nogi mi nie miękną tak jak kobietom, gdy okaże się , że w miarę przystojny koleś jest np. lekarzem. Na mnie to właściwie ... nie robi żadnego wrażenia. Chyba inteligencji szukam ... gdzie indziej. Na pewno nie tam gdzie czuję wyniosłość, chłód... ![]() ---------- Dopisano o 00:24 ---------- Poprzedni post napisano o 00:20 ---------- Cytat:
Niemniej, tak naprawdę, zrobienie czegoś co w sporym stopniu zredukuje funkcję np. lekarza pierwszego kontaktu, jest już dzisiaj możliwe. (kwestia ilości odpowiednich danych, i ktoś odpowiednio wielki musiałby się za to zabrać, czyli np. takie google). Im mniej wyspecjalizowana funkcja tym łatwiej ją zautomatyzować. Im większy tzw. czynnik ludzki, tym trudniej. ---------- Dopisano o 00:29 ---------- Poprzedni post napisano o 00:24 ---------- Cytat:
![]() Ktoś kto od 5-latka doskonali się w rysowaniu, grze na pianinie, albo programuje od etapu 10-latka nie jest wcale mniej ekhem elitarny. To, że akurat na etapie studiowania mają tony książek do przeczytania nie robi na mnie żadnego wrażenia... Sorry... I niestety, ale znacznie częściej studenci tych kierunków (w porównaniu do innych) uważają się za nie wiadomo co...To już właśnie większe wrażenie wywołuje na mnie gdy okazuje się, że dziewczyna mówi nieśmiało, że np. śpiewa, czy tańczy. Ja się jej pytam: "jak długo tańczysz", a ona np. odpowiada: "aaa, 15 lat". Tak, to na mnie robi wrażenie. Edytowane przez Gregorius_ Czas edycji: 2016-05-09 o 00:40 |
|||||||
|
|
|
#3125 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 160
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#3126 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ---------- ![]() ---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:43 ----------
|
||
|
|
|
#3127 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
W ogóle, 'z wzajemnością'? Przecież nie wiesz, kim ja jestem z zawodu nawet ![]() Bo jest to elitarny kierunek, przyjmij to do wiadomości. Nie tylko chodzi o ilość materiału, ale i odpowiedzialność za ludzkie życie. I w tym momencie nagle ranga zawodu skacze wysoko ponad tymi, które nie są, niezależnie od tego, czy studia ciężkie czy łatwe albo czy dobrze płacą. To takie trudne, zazdrość jakaś, że nie piejemy nad Twoim IT? W każdym poście podkreślasz wspaniałość swojej pracy, jakby zdesperowany, żeby ktoś przytaknął. Poza tym chyba przeceniasz tą dynamiczność w technologiach, to, że dany produkt zmienia model 75837 na 75837i to jeszcze nie taki przeskok, młoda osoba trzymająca rękę na pulsie (dzisiaj: co drugi małolat) bez problemu dotrzymuje kroku. A w dzisiejszych czasach po prostu większość branż wymaga szkoleń, ustawicznego kształcenia- nawet sprzedawcom takie rzeczy się organizuje. Ja tam podziwiam osoby, które to robią, bo mnie to totalnie nie jara, a jednak dzięki mojemu informatykowi komp mi dobrze działa i to lubię, ale ogólnie samouwielbienie większości facetów z branż technicznych przyćmiewa mi szacunek jakikolwiek do tego rodzaju pracy. A zastąpienie lekarzy maszynami... Nauka z pożółkłych książek, no kosmos Porządny lekarz również kształci się całe życie. Nie tylko on- większość kadry medycznej. Jak nagle dostaniesz zawału, to nikt nie będzie zaglądał do książki usuwając skrzep. Ja nie wiem, co Cię takiego spotkało ze strony służby zdrowia, ale wykazujesz się totalną ignorancją połączoną z samouwielbieniem- no normalnie esencja.
__________________
Cytat:
Edytowane przez _Mia Czas edycji: 2016-05-09 o 01:03 |
||
|
|
|
#3128 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Owszem, są ludzie na prawie, medycynie, którzy uważają się za bogów. Ja nigdy się nie uważałam za kogoś lepszego, wybrałam takie studia, bo chciałam. Kiedyś jechałam MPK w październiku i słyszałam jak pierwszoroczniacy rozmawiali głośno na temat anatomii i kilka razy podkreślali, jak to studiują na lekarskim
Mało nie parsknęłam śmiechem. Pomyślałam sobie, "oj dzieciaki, jeszcze wam medycyna zdąży bokiem wyjść". O studentach prawa słyszałam, że już na pierwszych latach studiów chodzą w garniturach/garsonkach ze skórzanym teczkami. Jeszcze tego nie zweryfikowałam, ale znam 3 prawników, którzy są naprawdę normalni. Może dlatego, że poszli na aplikację radcowską a nie adwokacką? U nas wszyscy muszą chodzić w fartuchach i obuwiu zmiennym na zajęcia, i to nie tylko te w szpitalach. Ale zdarzają się studenci, którzy na zajęcia typowo teoretyczne, na których można darować sobie fartuch, przychodzą w nim i dodatkowo ze stetoskopem na szyi To są jednak jednostki, z których akurat moja grupa się śmieje. A propos tych algorytmów Google, jeśli to miałoby być pomocne w pracy lekarzom, to jak najbardziej. Ja pisałam o receptach, których nie może wypisać nikt inny, oprócz lekarza. Maszyna tego też nie może zrobić, bo w razie pomyłki kto przejmie odpowiedzialność? |
|
|
|
#3129 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Może przyszła farmaceutka, albo pani od chemii ![]() Cytat:
. Jak tylko wyczuje jakąś delikatną niepewność to wciśnie Ci wszystko byleby wizyta była odhaczona, no i odpowiednio skasuje oczywiście, jeśli ma możliwość Autentycznych lekarzy "z powołaniem" owszem, znajdziesz. 1 na 100. Tak jak w każdej innej branży. Naprawdę przykro mi, ze tak piszę. Sam się spotykałem z kosmicznymi diagnozami. w rodzinie też mam kogoś, kogo leczyli 20 lat na cośtam cośtam, i gdyby człowiek nie zaczął sam z siebie latać po 30 lekarzach to chyba nigdy nie dotarłby do kogoś komu ZALEŻY. Jesteś chory, wiesz, że coś jest nie tak, czasami jesteś zrezygnowany, a wśród większości lekarzy ZERO empatii, czyli czegoś co do cholery każdy powinien mieć. (jeśli to faktycznie praca z powołaniem). Ja wiem, że niektóre babcie chodzą tam chyba dla rozrywki , ale jeśli przychodzi ktoś kto raz na 5 lat idzie do lekarza i mówi, że coś jest nie tak, no to coś jest nie tak, nie przyszedł w odwiedziny ![]() Chyba właśnie o ten czynnik ludzki się rozchodzi. Coraz go mniej. Za to pełno pożółkłych kartek i tępego wkuwania ![]() Wiem, to jest taka opinia, z którą trudno polemizować merytorycznie... Po prostu mam swój określony pogląd - w dzisiejszych czasach lekarz dla mnie jest po prostu kimś kto wykonuje swój zawód. Tak jak mechanik samochodowy, kucharz. Jeden będzie leserem, drugi będzie miał pasję w oczach. Wybacz, ale nie widzę tej elitarności... Co do piania nad IT. Właśnie jestem w tej komfortowej sytuacji, że wiem, że jest to zawód jak każdy inny. Równie dobrze mógłbym zajmować się czymś innym - wiele rzeczy mnie interesuje. Nie spotkałem się z tym, aby student IT spuszczał się nad tym jaki on tam zarąbisty i elitarny jest, za to studenci medycyny / prawa jak najbardziej... Wiem, możemy tak się przerzucać
Edytowane przez Gregorius_ Czas edycji: 2016-05-09 o 01:23 |
||
|
|
|
#3130 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Nie, nie trafiłeś, jednak jest to branża mi bliska. Elitarna tak jak mówię- głównie ze względu na odpowiedzialność. Jednak ludzkie życie to coś najważniejszego, chyba, że dla Ciebie równa się samochodowi czy patelni, odnosząc się do przykładów. To nie znaczy, że lekarz jest kimś lepszym jako człowiek przecież i też takie nadęte święte krowy mnie bawią, ale czemu im odmawiać tej elitarności? Jak o Harvardzie mówią, że to elitarna uczelnia, to studenci UAM Poznań mają się obrażać, bo oni też są mądrzy i dobrze będą pracować? Może ta opinia wynika z małego kontaktu z branżą u Ciebie- kojarzysz lekarza głównie ze znudzonym rodzinnym. Plus masz potrzebę być uznawanym za przedstawiciela jedynej branży godnej szacunku ![]() ---------- Dopisano o 01:28 ---------- Poprzedni post napisano o 01:24 ---------- Cytat:
Nie powiem, że przeciwnie, bo są lekarze, a jeszcze częściej młode studenciaki, przekonane, że są bogami. Ale wśród panów po kierunkach techicznych udowadnianie, nawet wprost, że są kimś lepszym to ostatnio jakaś plaga. Te medycynowe studenciaki to chociaż poprzestają na wyniosłych spojrzeniach i dopieszczaniu swego ego we własnym gronie |
||
|
|
|
#3131 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Ależ jestem wściekła. Wróciłam właśnie z polowania. Mój opiekun próbował mnie pocałować. Znamy się kilka miesięcy, polowaliśmy razem nieraz, a tu nagle coś takiego. Będę musiała zmienić opiekuna.
|
|
|
|
#3132 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
![]() Cytat:
Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
|
|||
|
|
|
#3133 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
![]() Niejedno bananowe dziecko tam siedzi (zresztą, tak jak i na innych kierunkach) , wychowane w glorii zarąbistości - jak chce to niech nazywa siebie elitą. Nie przeszkadza mnie to bo prawie na pewno i tak nie będzie nam po drodze. Cytat:
Jestem na takim etapie, że równie dobrze mógłbym mieć jakąś kawiarnię i czerpać z tego satysfakcję - nie muszę mówić o sobie, że jestem elita ![]() W ogóle to trudny temat. Nie mam problemu z tym, że ktoś np. powie, że wykonuje zawód X i jest w tym zarąbisty. Jesli faktycznie jest to ok. Niemniej, można swoje umiejętności "sprzedawać" w cywilizowany sposób, albo wyniosły. Tego drugiego nie trawię. Edytowane przez Gregorius_ Czas edycji: 2016-05-09 o 08:10 |
||
|
|
|
#3134 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Dajcie już spokój
cokolwiek ktoś studiuje, jakakolwiek prace wykonuje i uważa się przez to za lepszego od innych to jest po prostu glupi i nie wsrto na niego czasu tracić.
|
|
|
|
#3135 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 381
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
http://http://bi.gazeta.pl/im/80/d3/...dpedia-com.jpg |
|
|
|
|
#3136 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
|
|
|
|
#3137 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Ja rozumiem poczytać coś z ciekawości, ale nie rozumiem podważania wiedzy i doświadczenia lekarza. Sama czasami coś zasugeruję lekarzowi, u którego sie leczę, ale ostateczną decyzję pozostawiam jemu. Zazwyczaj wtedy pytają się mnie skąd mam takie informacje.
|
|
|
|
|
#3138 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Tak, na dziki. Potem mogę takiego ustrzelonego dzika wykupić. Ostatnimi czasy już 90% spożywanego mięsa mam ze znanego źródła (wiadomo, czasem je się na mieście albo w gościach). Bez antybiotyków, sterydów czy innego świństwa. A te, które się tuczą na moich ekologicznych uprawach bez oprysków to już w ogóle cud, miód, malina
![]() Łowczy przydzielił mi już nowego opiekuna. Lubię być kobietą, ale na czas stażu wolałabym poudawać chłopca tak jak Arya Stark z Gry o Tron
|
|
|
|
#3139 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Chyba trochę już standard. Gość opowiada o tym, że ma partnerkę, że razem mieszkają, że jest fajnie, etc. A później idzie uprawiać seks z laską, którą poznał trzy godziny wcześniej. Sam seks po kilku godzinach mnie nie rusza. Ale to, że w domu czeka na niego partnerka już tak.
I niestety na żaglach spotykam się z tym często. Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3140 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#3141 |
|
Blood and fire
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: down the road
Wiadomości: 377
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Rybka zwana Wandą ☺
__________________
Natura twoja jest zła Z tym się pogódź Woła przez ciebie głosem który cię przeraża Słowami których zdawało ci się - nie miałeś w sobie Wytryska z ciebie inna niźli o niej mniemasz jak wrzące źródło o zapachu siarki pod którym omdlewają zielone łąki pozoru |
|
|
|
#3142 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Pierwszy raz spotkałam tego ch*ma na wykładzie. Aż mi serce do gardła podeszło jak go zobaczyłam... Jeszcze sobie usiadł na przeciwko mnie. Spojrzał dwa razy kamienną twarzą i odwrócił głowę... Mam nadal ochotę dać mu w twarz i to ostentacyjnie, przed ludźmi z roku.
|
|
|
|
#3143 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Ludzie sa obrzydliwi.
Podczytujeostatnio watek o rozstaniach z facetami i w szoku jestem jak mężowie moga zachowywac przy rostaniu. Juz nie oceniam powodow bo tu czesto prawda jest po stodku ale gotuje sie we mnie jak ostatnio jedna z wizazynek Pisala, ze moze stracic prace bo jej dziecko ostatnio czesto chorowalo wiec poprosila meza ( z ktorym sie rozwodzi) czy by mogl wziac wolne by zostac z dzieckiem a on odmowił bo ma wyjazd z kochanka.... No chyba bym padła jakbym coś takiego usłyszała. ---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ---------- Staram sie nie byc peaymistka ale cos ostatnio za dużo widze rozwodów, zdrad lub wykorzystywania partnera. bardzo malo znam par gdzie wydaje mi sie, ze jest im razem dobrze i widac ta milosc miedzy nimi.
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃 https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png Edytowane przez Zorzoli Czas edycji: 2016-05-09 o 23:34 |
|
|
|
#3144 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Tak sie sklada, ze sonczylam prawo, wiec te tematy sa mi bardzo dobrze znane. Oczywiscie nie twierdze, ze np. na moim roku nie bylo nawiedzonych osob, bo byly, ale stanowily zdecydowana mniejszosc. Tez byli chlopacy co przychodizlny z aktowkami i w garniakach na wyklady. Ale i tak tok studiow naucyzl ich pokory. Teraz jestem w trakcie dalszego szkolenia zawodowego , poznalam sporo osob "z branzy" i nie widze w nich tego o czym Ty piszesz. ---------- Dopisano o 15:13 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ---------- Cytat:
U mnie na roku byly takie osoby, ale na 300 osob, moze z 5. I tez to dla wiekszosci osob bylo komiczne i troche zabawne., Przesmiewczo mowili o nich mecenasi, bo to jedna panowie wiedli prym w tkaich praktykach :P ALe nie robilabym z takich sytuacji i postaw reguly.---------- Dopisano o 15:24 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ---------- Cytat:
__________________
Wymiankowy: Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje. https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843 |
|||
|
|
|
#3145 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
A tak na poważnie to szkoda dziewczyny. Ale nic z tym się nie zrobi. Dla pocieszenia dodam, że kobiety zdradzają równie często ![]() ---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ---------- Cytat:
Nie uważam też, że te wszystkie memy o studentach z Prawa wzięły się z powietrza. Edit: Wszystkie te osoby, które wymieniłem nie są z tej samej paczki co wyklucza wpływ specyficznego środowiska. Edytowane przez Chrobry1989 Czas edycji: 2016-05-09 o 16:04 |
||
|
|
|
#3146 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Ach, matematyka jest wiedzą tak tajemną dla studentów prawa/prawników i studentów medycyny/ lekarzy, że aż musiałeś rozpisać rachunek prawdopodobieństwa
|
|
|
|
#3147 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
|
||
|
|
|
#3148 |
|
on tired little feet
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Znam studentów prawa którzy chodzą w garniturach i z aktowkami, a w aktowce bułka zrobiona przez mamę i notatki ze wstępu do prawoznawstwa, studentów medycyny uwazajacych się za bogów, studentów kierunków technicznych którzy pytają "yyy a niby po co ci to" jak mówię że studiuję filologie i studentów filologii którzy uważają że studiujący techniczne kierunki to pozbawione wyższych uczuć i dusz androidy zaprogramowane na dodawanie cyferek.
I co z tego wynika? Ze ludzie są idiotami wszedzie. Nie przezywajcie tak.
__________________
I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it. Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet. |
|
|
|
#3149 | |
|
Blood and fire
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: down the road
Wiadomości: 377
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Ale fakt, że polowanie jest mocno passe i na fejsie musiałem zablokować dwóch kolegów, którzy prezentowali różne makabryczne trofea, typu zastrzelone lisy trzymane za ogon...
__________________
Natura twoja jest zła Z tym się pogódź Woła przez ciebie głosem który cię przeraża Słowami których zdawało ci się - nie miałeś w sobie Wytryska z ciebie inna niźli o niej mniemasz jak wrzące źródło o zapachu siarki pod którym omdlewają zielone łąki pozoru |
|
|
|
|
#3150 |
|
on tired little feet
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Tylko że myśliwi legalni mają ustalone ile zwierząt mają ubić, bo na przykład rozmnażają się za szybko i niszczą pola. Narzekać że zabijanie zwierzątek nieetyczne jest łatwo, gorzej jak się wychodzi na swoje pole a całe poorane przez dziki.
Ale robienia z zabijania sportu nie rozumiem i nie zrozumiem nigdy, chwalenie się tym jakby co najmniej w walce na gołe pięści się niedźwiedzia pokonało. Żenua.
__________________
I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it. Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:13.




Za dużo sf widziałam i czytałam, żeby dać się omamić, że to się dobrze skończy



książki, no to logiczne jest, że z większą precyzją będzie w stanie podać, przynajmniej kilka potencjalnych chorób. Jasne, lekarz potem np. sam określi ich prawdopodobienstwo, ale może dzięki temu gdzieś tam zobaczy, że jest jakieś tam mikro prawdopodobieństwo szansy na bardzo rzadki nowotwór, o którym no nie miał jakiejś wielkiej wiedzy. Miałby większą szansę na skojarzenie faktów (np. miejsce pracy pacjenta, specyfika miejsca pracy itd. - coś w sporym stopniu nieuchwytnego dla maszyny).








