|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3301 | |||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
No i okej - różnica w stylu: ona - liceum, on - praca / po studiach, wydaje mi się dużą różnicą, ALE już takie 20 - 26, które często wygląda tak, że ona: studia + praca dorywcza, on: po studiach, nie robi na mnie żadnego wrażenia. Poza tym, liczy się też mentalność. Ja mentalnie jestem raczej młodszy niż starszy. Lubię coś spontanicznie zrobić, gdzieś pojechać, lubię działanie. W domu bardzo rzadko przebywam i w sumie nie wiem co to nuda. Poza tym lubię tu i teraz. Jak kogoś lubię to lubię. To jest w pewnym stopniu charakterystyczne dla młodszych osób. Być może z tego względu jest mi do nich bliżej bo wcale się tak nie różnimy. (poza tym, że robię rzeczy, które uchodzą za "dorosłe") Co może zaproponować ? hmm mam wrażenie, że niektórzy zbytnio się nad tym rozwodzą. To typowe własnie dla starszych osób. Idzie 28 latka na randkę i mysli o ... ślubie ![]() Nie można po prostu sobie z kimś ot tak, po prostu pobyć, bo jest fajny, bo fajnie Ci się rozmawia, napić się wina, pogadać ? Trochę tego nie rozumiem. Czy zawsze muszę mieć jakiś cel ? Jak siedze z kumplem wieczorem to siedzę dlatego BO LUBIĘ, a nie dlatego, że będę z nim uprawiał seks, czy ślub brał Właśne tego na swój sposób brakuje mi względem bardziej otwartych / bardziej komunikatywnych nacji. Po prostu wychodzą ze sobą. Czy trzeba od razu wszystko ubierać w coś WIELKIEGO, poważnego ? Zmarszczki też się pojawią, i co wtedy ? Serio, myślisz nad takimi sprawami ? Bo ja nie. Jestem tu i teraz i akceptuję to, że przyszłość się zmienia. Że ja się zmieniam, że ona może się zmienić. Nie mam na to wpływu i nie zamierzam się denerwować rozkminianiem: czy ona się zmieni, czy nie zmieni, czy za 5 lat będzie taka, czy nie będzie ? To oczywiste, że się zmieni bo wszystko się zmienia. Dzięki temu mam spokój w mojej głowie. Cytat:
Więc myslę, że jednak generalizujesz. Albo inaczej . To niczego nie zmienia. Jak umawiam się z 25-latką, 30-latką też mogę trafić ŹLE. Więc no ... co to zmienia ? I tak , i tak bazuję na swoim filtrze, swojej intuicji. Po co mam się ograniczać i np. stwierdzać, że "nie umawiam się z 20 latkami bo 80 % z nich jest głupia". No może jest, ale to ciągle zostaje te 20 % Cytat:
20-letnia osoba jest mniej ukształtowana, mniej stała w tym jaka jest. Można powiedzieć, że jeszcze ciągle się kształtuje i w związku z tym jej myslenie, uczucia, sposób bycia mogą się zmienić. Jest też spore prawdopodobieństwo, że za rok na przykład taka 20-latka nie stanie się Twoją żoną Tylko, co ... z tego ? Jasne, jak 30-latek szuka dziewczyny na poważnie i ląduje z 19-stką , to niech się stuknie w łeb bo to tak jak iść do sklepu po kozaki, a wrócić z japonkami ![]() Swoją drogą, nie zdarzyło się to nikomu ? I co więcej, był zadowolony z tych japonek ? Czasami sami nie wiemy czego chcemy. Czasami może też chcemy, aby dobrze, miło było TERAZ. Niekoniecznie musisz myśleć długofalowo. Trochę tak jak mówiłem - zależy czego oczekujesz. Ja najbardziej lubię tu i teraz - nie zastanawiam się nad tym co będzie za kilka lat. Z reguły raz na kilka miesiecy patrzę w jakim kierunku zmierzam (tak, od pewnego czasu mam hopla na punkcie organizacji, tasków, work-life balance itd. - takie małe hobby ). Kilka lat to ... szmat czasu. Sam wiem jak wiele różnych rzeczy zrobiłem w ciągu ostatnich 2-3 lat. Zastanawianie się nad tym co będzie za kolejne 3, 5 lat jest bez sensu. Przynajmniej wg mnie Dla mnie to jest ... zbyt długa perspektywa.Być może dzięki temu, łatwiej przychodzi akceptacja. Po prostu wszystko nieustannie się zmienia. Sam chciałbym zrobić jeszcze pierdyliard rzeczy. Wcale nie jest powiedziane, że jak np. będę miał 30 lat to potem już będę ciągle ten sam. A może mi odbije, może rzuce pracę, otworzę budkę z burgerami, pojadę na rok w busz i się kompletnie zmienię. Abonament na zmianę mają nie tylko 20-latki ![]() tzn. to wg mnie jest w ogóle ciekawy temat. Okej, odrzucam jakieś takie oczywiste kwestie, że facet chce ot tak po prostu młodziutkie ciało no bo tutaj chyba nawet nie ma nad czym dyskutować. No ale nigdzie nie jest powiedziane, że jakiś 27-latek, gdy się umawia z 20-latką to od razu musi mieć jakieś nieczyste intencje. Same doskonale wiecie jak trudno jest kogoś znaleźć sensowne. Trafia się ktoś i ... okazuje się, że ma te 20 lat. No i co, odpuszczasz ? Bo ma 20 lat, a poza tym to jest super, tak jak nie było od dawna ?
Edytowane przez Gregorius_ Czas edycji: 2016-05-13 o 16:38 |
|||
|
|
|
#3302 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 279
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Mnie tylko zastanawia jak Gregowi chce sie pisac w kolko te same dyrdymaly na 1000 znakow od roku (dluzej?) :P
To nie jest atak personalny, tylko ten watek jest tak wtorny, ze mam wrazenie, ze wszystko juz bylo walkowane po sto razy, roznica wieku, mieszkanie z rodzicami, wyglad (50% watku). Lubie czytac jak dziewczyny opowiadaja o swoich doswiadczeniach, co u nich, ale na filozofije mam juz po prostu alergie xD |
|
|
|
#3303 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Powiem wam szczerze że przez niektóre wypowiedzi tutaj to aż się odechciewa pisać cokolwiek.
Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
|
|
|
|
|
#3304 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Naprawdę sprawiasz wyjątkowo przykre wrażenie, Gregorius. |
||||||
|
|
|
#3305 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Ja tak samo ![]() ![]() Nic dziwnego, ze Greg nie ma wolnego czasu jak calymi dniami stuka posty na babskim forum ![]() Ja zaczelam weekend po prostu super... dowiedzialam sie, ze trzeci facet pod rzad co mi sie podoba ma dziewczyne ehhhh... ale na pocieszenie mam spotkanie z tindera w ten weekend... nie liczcie raczej na smieszne historie bo ja mam jakis dar odsiewania dziwakow
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃 https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png |
|
|
|
|
#3306 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Ja mam wybitny niefart i o takich rzeczach dowiaduję się dopiero wtedy, kiedy już zacznę się angażować - wspólne wyjazdy, zostawianie mi kluczy do domu, sterta obietnic, etc. I wtedy się okazuje, że jestem "tą drugą". Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3307 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃 https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png |
|
|
|
|
#3308 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 5 762
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#3309 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 455
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#3310 |
|
on tired little feet
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Rozwalili wam wątek serio, a lubiłam was podczytywac :c
__________________
I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it. Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet. |
|
|
|
#3311 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wawa i okolice
Wiadomości: 9 770
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Też podczytuję, bo Dziewczyny tutaj są świetne, a ich wypowiedzi bardzo wartościowe, natomiast totalnie nie rozumiem obecności i wywodów Wizażanków w wątku "jestem singielką..."
Szczególnie, że zazwyczaj nic odkrywczego lub chociaż pozytywnego ich wypowiedzi nie wnoszą, a zdają się być misją w jakimś mglistym (przynajmniej dla niewtajemniczonych) celu.
__________________
|
|
|
|
#3312 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
). Pani profesor proponuje po prostu pogodzić się z tym, że po etapie namiętności przychodzi przyjaźń, intymność - o które się dba, pielęgnuje. Powiem wam jednak z doświadczenia, że taki związek to trochę takie małe piekiełko. Wyobraźcie sobie, że macie np. 24, 25 lat i namiętność właśnie przeszła. Normalka, jesteście ze sobą przecież już od matury. Limit bycia zakochanym na życie został wyczerpany. Teraz będzie czas przyjaźni. Do cholery, ale przecież mam dopiero 24 lata! Dopiero co wchodzę w dorosłe życie i już po wszystkim? Już nigdy nigdy? Wyobraźcie to sobie, że nagle - w tej chwili - uzmysławiacie sobie, że już nigdy w życiu się nie zakochacie. Bo tak już jest i trzeba się z tym pogodzić. Trochę to smutne, prawda? Widziałam kiedyś jakieś szatańskie statystyki ukazujące, że po kilku latach małżeństwa zawarte z rozsądku są szczęśliwsze niż małżeństwa zawarte z miłości. Bo ostatecznie po kilku latach kończy się tym samym - przyjaźnią. Tylko że pierwsza grupa nigdy nie spodziewała się fajerwerków w danym związku, ot po prostu budowali przyjaźń, natomiast dla drugiej przejście na poziom przyjaźni jest dołującym kryzysem. Ja nie mam żadnej rady na to wszystko. Jeżeli faktycznie tak jest, jeżeli takie są reguły "miłości", to wolę sobie jednak przeżyć namiętność kilka razy w życiu, czyli postąpić przeciwnie do zaleceń pani psycholog. Tylko że ja nie planuję nigdy zakładania rodziny. Edytowane przez _Jinx_ Czas edycji: 2016-05-13 o 21:23 |
|
|
|
|
#3313 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Elle88dw facet sie ulotnil bez slowa po 3 miesiacach spotykania. I tak chyba by nic z tego nie bylo bo facet byl jak dla mnie zbyt spokojny. Nie poddaje sie i bede szukac dalej
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃 https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png Edytowane przez Zorzoli Czas edycji: 2016-05-13 o 22:02 |
|
|
|
|
#3314 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Czy ja wiem? Mi nie przeszkadza cisza, spokój... I a bo to ja mało mam swoich problemów, żeby sobie na własne życzenie dokładać kupę kolejnych? A miłość? Jak będę chciała pocierpieć, to sobie przytrzasnę palec drzwiami Byłam, widziałam, nie warto powtarzać, za dużo problemów ---------- Dopisano o 22:41 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ---------- Przybijam piątkę
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu Edytowane przez Maja102 Czas edycji: 2016-05-13 o 22:43 |
|
|
|
|
#3315 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
No nie wiem, jak miałyśmy po 18 lat to niejedna gdy zrywała ze swoim pierwszym, to też płakała, że już nikt ich nie pokocha i zawsze będą same. Mało która myślała: 'ja to jeszcze mam czas'- większość chciała już, teraz zaraz spotkać księcia z bajki
To zależy od egzemplarza, nie od wieku Przykładowo te, które teraz lecą na kasę, wtedy też leciały, tylko teraz trzeba im super auta, wtedy wystarczyło... że jest jakieś auto i jeździ Ja osobiście mam bekę z facetów umawiających się z małolatkami. Wiadomo, że każdemu podoba się to co młode i zdrowe, ale kurczę, ciało zdrowej, w miarę ruszającej się 18 i 25-latki nic się nie różni. Moje zmieniło się od 18-nastki jedynie na plus (byłam za chuda), i dzięki niebiosom, moja starsza siostra też się nago wiele nie różni ---------- Dopisano o 00:34 ---------- Poprzedni post napisano o 00:27 ---------- Cytat:
![]() 2) Też tak czasami myślę, ale to strasznie smutne, bo sporo we mnie z idealistki i nie chciałabym tak chłodno patrzeć na faceta- 'o, rodzice rozwiedzeni, biedni a on jej nie szanował, to skreślam, bo jaki ojciec taki syn'. Jednak czasami trudno się oprzeć tej obserwacji, że ludzie stety-niestety, po rodzicach przejmują nawet to, czego się strasznie wypierają. 3) Nie mogę powiedzieć, bo się nie kwalifikuję na wątek Ale już za rok będę
__________________
Cytat:
Edytowane przez _Mia Czas edycji: 2016-05-14 o 00:36 |
||
|
|
|
#3316 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 789
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
---------- Dopisano o 00:49 ---------- Poprzedni post napisano o 00:48 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3317 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 119
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Spokojnie, zostań, filozofie pojawiają się tylko okresowo, tak to rozmowy o codzienności i i pierdołkach też są
|
|
|
|
#3318 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Przypadkiem.
Raz dowiedziałam się, bo podeszłam od tyłu i chciałem go przytulić, a on siedział nad telefonem i właśnie pisał dziewczynie, że ją kocha. A ze mną był na wyjeździe wtedy. W innym przypadku koleżanka usłyszała, że ten chłopak kogoś ma i po weryfikacji okazało się, że to prawda. On nie raczył sam wspomnieć. A trzeci to mój idol Ale przyznaję, tu to sama głupia byłam. Ale sytuacja wyborna. Jesteśmy na spotkaniu, zaczęło się robić przyjemnie, całujemy się, zaczynamy rozbierać i nagle telefon. I pada "muszę odebrać bo to żona". A później jeszcze "myślałem, że wiesz". Przypadek, że facet się przyznał, że kogoś ma, ale mną też jest zainteresowany, to miałam tylko jeden. Po tym wszystkim niejako doceniałam szczerość ![]() Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3319 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
CO do punktu drugiego to w pelni sie zgadzam, choc to chyba jest bardziej kwestia wzrocow jakie sie wynosi z domu. I na pewno cos w tym jest, bo tak mysle i np. rodzice mojego eksa byli rozwiedzeni, sam tez sie rozwiodl, ze mna tez jakos specjalnie nie umial sobie ulozyc zycia. Wiec gdzie te nieumiejetnosci budowania relacji sa powielane.
__________________
Wymiankowy: Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje. https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843 |
|
|
|
|
#3320 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
A co do dowiadywania się o byciu tą drugą, to ja raz dowiedziałam się o tym praktycznie tuż przed ślubem swojego faceta... z inną.
|
|
|
|
|
#3321 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Ostatnio miałam doła związanego z moim byłym facetem, część weekendu przepłakałam... Co do tematu dotyczącego przemijania namiętności, to niestety mnie też to dotyczy. Na początku jestem zafascynowana facetem, mam ochotę na seks kilka razy dziennie. Po ok 2 latach nie mam ochoty na seks prawie w ogóle. Co ciekawe, moi byli partnerzy mieli cały czas ochotę na seks, więc im się nie "znudziło". Miałam wtedy poczucie winy i ogólnie byłam sfrustrowana całą sytuacją. Mnie męczyło to i kilka innych spraw związanych z moimi związkami i jestem w trakcie terapii na której m.in. to przerabiam i znalazłam parę odpowiedzi na moje pytania. |
|
|
|
|
#3322 | |||
|
Blood and fire
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: down the road
Wiadomości: 377
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Dziewczyny - osoby, których nie chcecie czytać, najlepiej wrzucać do ignorowanych. Ja tak robię, i wszystkie wątki są dzięki temu przejrzyste. To rozwiązanie korzystne dla obu stron ; )
Cytat:
Przekładając to na własne doświadczenia: ja lubię, podziwiam i w pewien sposób "kocham" do dzisiaj prawie wszystkie kobiety, z którymi kiedykolwiek się spotykałem. Do dzisiaj widzę w nich to, co mnie uwiodło i przyciągało. Nawet jeśli później pojawiło się coś, co uniemożliwiało nam bycie razem Cytat:
Co do wieku - ciekawe, myślałem, że jesteś starsza ; ) Cytat:
Czytałem ostatnio książkę Lwa-Starowicza i on stawia tam tezę, że to mit, że namiętność przemija. Namiętność się zmienia, bez wątpienia, ale niekoniecznie przemija. Zgadzam się z tym i znowu - może to kwestia odpowiedniej osoby? To też może być problem. Nie znam żadnego mężczyzny, który nie chciałby założyć rodziny i mam wrażenie, że dla nas kobieta, która mówi, że nie chce mieć dzieci, traci dużą część swej kobiecości. Nawet faceci, którzy "nie są gotowi" na dziecko, zwykle mówią, że kiedyś chcą je posiadać. Dlatego kobieta, która nie chce założyć rodziny, może być odbierana jako "przygoda", ale nie brana pod uwagę jako osoba do poważnego związku. Ale to szybka myśl, nie mam już dziś czasu, przemyślę sprawę i się odezwę. Ale nie uważasz, ze to może być bardzo ważne w kontekście związku?
__________________
Natura twoja jest zła Z tym się pogódź Woła przez ciebie głosem który cię przeraża Słowami których zdawało ci się - nie miałeś w sobie Wytryska z ciebie inna niźli o niej mniemasz jak wrzące źródło o zapachu siarki pod którym omdlewają zielone łąki pozoru |
|||
|
|
|
#3323 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#3324 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Wiec ja nie upatrywalabym bym wszystkich przyczyn danego stanu rzeczy w "czynnikach zewnetrznych".
__________________
Wymiankowy: Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje. https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843 |
|
|
|
|
#3325 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
To prawda, chociaż i u mężczyzn się to zdarza.
Miałam znajomego, z którym dziewczyna co chwilę zrywała i traktowała go jak swoją zabawkę ("Jednego dnia kocham ciebie, drugiego kocham Zdziśka") i wysługiwała się nim (kup/pożycz/co swojej dziewczynie żałujesz), a mimo to on przy niej trwał, bo uważał, że jest zbyt ładna, żeby ją porzucać. Bo faktycznie dziewczyna wyglądała jak miliony monet, że się tak wyrażę. |
|
|
|
#3326 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Mnie za to nuzyly te rozne historie milosne i niemilosne i problemy z tego wynikajace, ktore wciaz sie powtarzaja. Tak jakby dana osoba totalnie nie wyciagala wnioskow. Do tego z tego watku zrobila sie NARZEKALNIA, czego tez sie nie chcialo sie czytac, wiec dla mnie taka odmiana tematyczna byla akurat jak znalazl. W kazdym razie mi roznorodnosc tematow nie przeszkadza, a wrecz przeciwnie.
__________________
Wymiankowy: Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje. https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843 |
|
|
|
|
#3327 |
|
on tired little feet
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Pseudofeministka, to nie chodzi o różnorodność tematów tylko o poziom gregoriusa, chrobrego itd, którzy obrażają innych w każdym poście.
__________________
I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it. Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet. |
|
|
|
#3328 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Dokładnie. |
|
|
|
|
#3329 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Cytat:
Cytat:
I w ogóle to zdanie mnie w Twojej wypowiedzi naprawdę ruszyło. Sam pomysł, że można utracić część kobiecości przez to, że nie widzi się powołania do macierzyństwa. Cytat:
|
||||
|
|
|
#3330 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Z mojego doświadczenia wynika, ze bardzo wielu facetów tak ma ![]() Kobiety czasem tez, ale bardzo rzadko, bo albo od dziecka miały wpajane, ze maja być ciche i posłuszne innym albo są zakompleksione. Za to faceci? Typ "ja wiem lepiej, a ty kotku się mylisz i nie znasz, zamilcz i podziwiaj!" Spotykałam nader często ![]() Ostatnio nawet gdzies mi mignęła jakaś kampania społeczna pokazująca zjawisko przerywania wypowiedzi kobiet przez mężczyzn, bo im się zdaje, że oni wiedzą lepiej. Z licznymi przykładami filmowymi zarejestrowanymi wśród dziennikarzy, polityków itp...
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu Edytowane przez Maja102 Czas edycji: 2016-05-14 o 13:37 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:57.











Szczególnie, że zazwyczaj nic odkrywczego lub chociaż pozytywnego ich wypowiedzi nie wnoszą, a zdają się być misją w jakimś mglistym (przynajmniej dla niewtajemniczonych) celu.


). 

