Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7 - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-06-07, 12:30   #1831
soffinka
Zadomowienie
 
Avatar soffinka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 341
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wodyyy mi odeszły!!!!!!!!!!!!!!!!

Aaaa SUPER! Kciuki za szybka i sprawna akcje
Zdradź sekret bo tez chce :p
soffinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 12:34   #1832
miszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar miszkaaa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

!!!Gratulacje dla wszystkich nowych mamusiek!!!

Czekamy na kolejne


My meldujemy się z domku.
Starszy synek był.nieco zawstydzony ale usmiechal się jak zobaczył maluszka i wciąż dopytuje o braciszka. A dlaczego on płacze, a co on je...?
Ogólnie dość mocno zainteresowany nowym Przybyszem.


Od niedzieli mam pełne dojarki i nie wyrabiam. Mam ręczny laktat. ale juz w niedziele szukalam po znajomych elektrtycznego bo tym manualnym nie wyrabialam. Byłam jak Anuszka-moje mleko pil starszak (maz nie mógł na to patrzec-chlopy są jednak dziwne),mam juz zamrozone, no i karmie na bieżąco. A cyce wciąż twarde i nie mieszczą się w żaden biustonosz. Muszę kupić jeszcze ze 2 rozm. większy.
Maluszek na początku kompletnie nie chciał cyca wiec pil mm ale wczoraj popołudniu załapał z nakładkami i od wczoraj karmimy się tylko moim mlekiem.

Poza tym jestem mega zakochana w tym moim malenstwie. Jest cudowny i identyczny jak starszy synus.
__________________
Dziubulek

Żabinek
miszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 12:42   #1833
Honcia
Zakorzenienie
 
Avatar Honcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wodyyy mi odeszły!!!!!!!!!!!!!!!!
Kciuki za szybką akcję
Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość
!!!Gratulacje dla wszystkich nowych mamusiek!!!

Czekamy na kolejne


My meldujemy się z domku.
Starszy synek był.nieco zawstydzony ale usmiechal się jak zobaczył maluszka i wciąż dopytuje o braciszka. A dlaczego on płacze, a co on je...?
Ogólnie dość mocno zainteresowany nowym Przybyszem.


Od niedzieli mam pełne dojarki i nie wyrabiam. Mam ręczny laktat. ale juz w niedziele szukalam po znajomych elektrtycznego bo tym manualnym nie wyrabialam. Byłam jak Anuszka-moje mleko pil starszak (maz nie mógł na to patrzec-chlopy są jednak dziwne),mam juz zamrozone, no i karmie na bieżąco. A cyce wciąż twarde i nie mieszczą się w żaden biustonosz. Muszę kupić jeszcze ze 2 rozm. większy.
Maluszek na początku kompletnie nie chciał cyca wiec pil mm ale wczoraj popołudniu załapał z nakładkami i od wczoraj karmimy się tylko moim mlekiem.

Poza tym jestem mega zakochana w tym moim malenstwie. Jest cudowny i identyczny jak starszy synus.
Same dobre wiadomości
Starszak się przyzwyczai, tylko trochę czasu potrzebuje
__________________







Honcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 12:43   #1834
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

AUSTRALIA hm..to chyba nie tyle wody ile rozwarcie idzie, jak zaczniesz czuc skurcze regularne, co 5-7min to jedz, nawet jesli beda wydawac sie dosc slabe

Cytat:
Napisane przez masuriangirl Pokaż wiadomość
Melduję się ze szpitala nadal w dwupaku. Na obchodzie chcieli mi zakladac kroplowke z oksytocyna, ale oczywiście nikt nikogo nie uprzedzil i dostałam śniadanie. Kroplowka dopiero w czwartek. Z jednej strony się cieszę - może samo się zacznie do tego czasu z drugiej strony siedzę tu bez sensu...
Soffinka kciuki za rozpoczecie akcji u ciebie
australia87 u Ciebie też już może się spokojnie zaczynać, może będziesz jedna z nielicznych, która urodzi w terminie

oby bez oksy sie rozkrecilo




Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny
Gratuluję nowych dzieciaczkow:-*
Niestety nie Mam kiedy nadrobić:-(
My nadal w szpitalu, Bilirubina 13.8,chyba nas nie puszczą:-( a już tak bardzo mam dość.
Wydaje mi się,że glodze Basię tym jedzeniem z kapturka:-/ Ma przyjść pani fizjoterapeutka i popracować z nią żeby się nauczyła łapać, ale ja myślę,że jest za mała i się szybko zmeczy i nadal bedzie głodna,poza tym moje brodawki są do niczego,nawet trochę się nie wyciagnely:-/
Nie potrafię się obudzić jak moje dziecko płacze. Ani jak budzik dzwoni. Boże,jak ja z nią będę sama zostawać jak mąż będzie w delegacji?
Mamy na sali praktycznie całkowity zakaz odwiedzin,bo bliźniaki z sali mają jakaś infekcje:-( więc tylko męża widuję z godzinę dziennie...

spokojnie. Moze fizjoterapeutka pomoze. A Basia przybiera? Jesli tak to sie najada. Jakby stala z waga lub spadala to wtedy znaczy,ze jednak je,za malo. Codziennie was waza no nie?




Cytat:
Napisane przez haneczkab92 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Moje dziecko ładnie w nocy dało pospać rodzicom
Pomogłam jej wczoraj wieczorem zrobić kupkę, później w nocy zrobiła już sama, więc nie mam wyrzutów sumienia, a widziałam, jak jej lżej

Ale w nocy się poryczałam! cycki pełne, no to biorę się za odciąganie mleka. I nagle z laktatora, z miejsca, z którego nie powinno zaczęło lecieć mleko i zaczął mi dziwnie chodzić, jak by się psuł. Mąż zobaczył, i dalej to samo. Popłakałam się, no bo jak ja teraz opróżnię piersi? ręcznie ok, ale nie uzbieram dla małej, bo nie umiem ściągać tak, żeby leciało do kubeczka, wszystko mi spływa...
No to rozkręcił ten laktator ale się okazało, że membranka nie przepuszczała mleka. Na szczęście jest ok, ale i tak chyba muszę kupić nowy, bo ja to się powtórzy?
W dzień jeszcze można gdzieś jechać, kupić, wypożyczyć, ale w nocy?- także przeżywałam chwilę załamania przez laktator




Czy dziś już lepiej?



Fajnie, że synek przyjął dobrze siostrzyczkę musi się "oswoić" z nową sytuacją




Masakra!! i co? taki sobie krzywdy nie zrobi, tylko innym! on potrąci, wyrządzi krzywdę, ale sam wyjdzie z tego bez szwanku! takich się powinno
Dobrze, że Wam się nic nie stało no i szkoda, że się nie udało spisać tych numerów..;/
A teściowa- brak słów.



ogromne gratulacje!




Wiem, że łatwo się mówi, ale tylko spokój Cię uratuje

Tak mi się przypomniało
Jak byłam w szpitalu, to była dziewczyna, która też już była sporo po terminie, też bardzo narzekała. W końcu wzięli ją na gimnastykę. Idąc tam, drzwi od windy lekko się zacięły i zderzyła się z dziewczyną, która też z nią szła- brzuchami. I wiecie co? jednej odszedł czop od razu, drugiej za chwilę wody i obie urodziły tego dnia!



Ohoho! no to czekamy na jakiś rozwój



Nie powinnam się śmiać, przepraszam, ale rozbawiło mnie to
Choć rozumiem doskonale, mnie też wkurza jak mąż siedzi za długo w toalecie..







Współczuję;/
A nie masz innego szpitala do którego możesz jechać?
No przecież nie będziesz płacić lekarzowi za jego pracę.. no tak, szuka zdesperowanych kobiet, które chcą urodzić, i czeka na kase



oj takie sytuacje sa mega stresujace. Pamietaj ze w kazdym niescie sredniwj wielkosci jest apteka ktora ma dyzur nocny, a tam zawsze choccby reczny laktator będą mieli.


Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Haneczko dobrze że mąż sprytny i ogarnął ten laktator. Jak masz być spokojniejsza to może lepiej mieć drugi w zapasie?? A jak oczko małej księżniczki?
Historia z tymi co się zdarzyły genialna
Dziewczyny które chcą urodzić - proszę spróbować zdarzyć się z kimś lub ścianą ( tylko nie z rozpędu) może pomoże

Elein super że taki szybki poród i taki szybki powrót do domu

dzieki i takie wam zycze!




Cytat:
Napisane przez agusiia69 Pokaż wiadomość
Polecam rodzić w swoje urodziny Ja piękniejszego prezentu nigdy nie dostałam i nie dostanę no chyba ze drugie dziecko
)
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 12:49   #1835
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny
Gratuluję nowych dzieciaczkow:-*
Niestety nie Mam kiedy nadrobić:-(
My nadal w szpitalu, Bilirubina 13.8,chyba nas nie puszczą:-( a już tak bardzo mam dość.
Wydaje mi się,że glodze Basię tym jedzeniem z kapturka:-/ Ma przyjść pani fizjoterapeutka i popracować z nią żeby się nauczyła łapać, ale ja myślę,że jest za mała i się szybko zmeczy i nadal bedzie głodna,poza tym moje brodawki są do niczego,nawet trochę się nie wyciagnely:-/
Nie potrafię się obudzić jak moje dziecko płacze. Ani jak budzik dzwoni. Boże,jak ja z nią będę sama zostawać jak mąż będzie w delegacji?
Mamy na sali praktycznie całkowity zakaz odwiedzin,bo bliźniaki z sali mają jakaś infekcje:-( więc tylko męża widuję z godzinę dziennie...
Będzie dobrze! Trochę szkoda, że tak mało męża widujesz, ale pewnie niedługo już wyjdziecie do domku

Cytat:
Napisane przez Asiek121 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj znowu myślałam, że rodze miałam skurcze które już trwały od 18 do 24, ale nieregularne tak co5,8, 17minut. Aż w końcu zasnęłam i przeszło będę chyba pierwsza która przegapi swój poród
O widzisz, myślałam dziś o Tobie, gdzie się podziewasz

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Fiu, fiu, czyżbyś się doczekała?
Jak tam sytuacja? Rozwija się coś?

Ja się melduję po wizycie, szyjka wciąż bez zmian czyli od 10 tygodni jej już nie mam, ujście zamknięte
Miqesi zgadzam się, że z tymi szyjkami to jakaś ściema, bo czy leżałam i brałam leki, czy teraz biegam i nic nie biorę jest to samo...

Na usg wszystko ok., waga wyszła 3070 g., jeszcze 10 dni do TP, więc jeżeli nie wylezie do tej pory to trochę jeszcze podpakuje
Nie wiem no... Brzuch mi spina, czasem w krzyżu chwilę poboli, czego wcześniej nigdy nie miałam... No i wychodzi jakaś blado różowa wydzielina ze mnie, ale mało tego i nie aż taka gęsta, nie taki glut jak to opisywałyście

No bez kitu, już tyle z Was miało z tymi szyjkami, a tu się ociągacie

Cytat:
Napisane przez Honcia Pokaż wiadomość
Dziewczyny wskoczyłam na wyższy lewel bycia ciocią, moja siostrzenica w nocy urodzila synka
Moja siostra jest babcią
A ja jeszcze mamą tak do końca nie jestem
Wow, gratulacje

Cytat:
Napisane przez haneczkab92 Pokaż wiadomość
Ja co prawda już nie w ciązy, ale brzuchem zderzyć się mogę, sporo go zostało
Kochana!

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wodyyy mi odeszły!!!!!!!!!!!!!!!!


Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
no u mnie tak sie pojawilo rano przed porodem, takze czekam na wieści!
No ciekawe, ale jak widać u mnie nie zapowiada się taki express jak u Ciebie
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 12:50   #1836
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez soffinka Pokaż wiadomość
Jestem po drugim usg
Pełna punktacja zgarnięta przez Ignasia wszystko w jak najlepszym porządku
Zgłupiałam. Nie wiem co robic, zapytałam lekarza co teraz a on ze jak wszystko jest ok to do 41 tyg nic nie robią (nie wywoływuja)
I teraz nie wiem co robic czy jak bedą chcieli mnie wypuścić w czwartek po obserwacji ( zakładając ze sie nic nie zadzieje) to iść do domu a w poniedziałek do prywatnego
Czy upierać sie jak głupia ze chce zostac a w niedziele wypisać sie na własne żądanie i wtedy do prywatnego
Kurcze, nie wiem co Ci doradzić.
Sama musisz podjąć decyzję! ale mimo wszystko życzę, żeby jak najszybciej się samo rozwinęło

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wodyyy mi odeszły!!!!!!!!!!!!!!!!
Super! czekamy zatem na wieści!

Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość
!!!Gratulacje dla wszystkich nowych mamusiek!!!

Czekamy na kolejne


My meldujemy się z domku.
Starszy synek był.nieco zawstydzony ale usmiechal się jak zobaczył maluszka i wciąż dopytuje o braciszka. A dlaczego on płacze, a co on je...?
Ogólnie dość mocno zainteresowany nowym Przybyszem.


Od niedzieli mam pełne dojarki i nie wyrabiam. Mam ręczny laktat. ale juz w niedziele szukalam po znajomych elektrtycznego bo tym manualnym nie wyrabialam. Byłam jak Anuszka-moje mleko pil starszak (maz nie mógł na to patrzec-chlopy są jednak dziwne),mam juz zamrozone, no i karmie na bieżąco. A cyce wciąż twarde i nie mieszczą się w żaden biustonosz. Muszę kupić jeszcze ze 2 rozm. większy.
Maluszek na początku kompletnie nie chciał cyca wiec pil mm ale wczoraj popołudniu załapał z nakładkami i od wczoraj karmimy się tylko moim mlekiem.

Poza tym jestem mega zakochana w tym moim malenstwie. Jest cudowny i identyczny jak starszy synus.
Starszak się musi przyzwyczaić do nowej sytuacji
A kurcze, jak Wy to robicie, że macie tyle mleka?
Brawo za karmienie piersią

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
AUSTRALIA hm..to chyba nie tyle wody ile rozwarcie idzie, jak zaczniesz czuc skurcze regularne, co 5-7min to jedz, nawet jesli beda wydawac sie dosc slabe

spokojnie. Moze fizjoterapeutka pomoze. A Basia przybiera? Jesli tak to sie najada. Jakby stala z waga lub spadala to wtedy znaczy,ze jednak je,za malo. Codziennie was waza no nie?


oj takie sytuacje sa mega stresujace. Pamietaj ze w kazdym niescie sredniwj wielkosci jest apteka ktora ma dyzur nocny, a tam zawsze choccby reczny laktator będą mieli.

)
No wiem wiem..w sumie to jak na "trzeźwo" zaczęłam o tym myśleć, to sobie tak właśnie pomyślałam
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:00   #1837
Asiek121
Zakorzenienie
 
Avatar Asiek121
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 225
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Jutro i pojutrze jeszcze mam dwa przedmioty do zaliczenia, także mówie do brzucha , żeby nie wychodziła do piątku bo będzie miała matke bez studiów
Asiek121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:01   #1838
miszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar miszkaaa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

RADENA nie smutaj Ja też miałam wrażenie, ze Kubuś nie zalapie KP. I teoretycznie jestem o 1 dziecko madrzejsza. Starszak przeszedł płynnie z butelki na KP z nakładkami. Od razu dossal się, pojadl i zasnął i tak juz było. Nie było wiszenia na cycu i drzemania a po KILku TYGODNIACH wyciągnął sutki i nakładki poszły do smieci.
Młodszy odstawiony do piersi pociągnął 2razy i płacz. Tez się zastanawiałam, ze może cos nie tak, cos co powoduje bol/niemoc w ciagnieciu cyca. Wczoraj byliśmy na badaniach i podpytywalismy o to. Położne mówiły, ze1.upały robią swoje, dzieci są bardzo zmęczone w taka pogodę, 2.rozbierac do pampersa w cieple dni i dopiero karmić, 3. Dzieciaczki faktycznie mogą być slabiutkie i ospale jeszcze i żeby dac im troche czasu a zaczną same się domagac. I.nie robić za długich przerw miedzy karmieniami. Podczas snu i na glodzie spada im cukier i słabną.

Wrocilismy do domu, rozebralam małego, i przystawilam. Nie poddalam się jak po 2 razach był płacz. No i zalapal, ze inaczej nie będzie, ze musi ciągnąć przez te nakładki. I od wczoraj zajada. Nam nadzieję, ze juz tak zostanie.
Tak wiec życzę cierpliwości i wytrwałości. I Basia nauczy się ciągnąć cyca, zobaczysz.
A tym, ze Basi nie słyszysz to.spokojnie, za chwile kazdy szmer z jej lozeczka będzie Cie budził.
Powodzenia
__________________
Dziubulek

Żabinek
miszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:09   #1839
Asiek121
Zakorzenienie
 
Avatar Asiek121
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 225
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

mi sie wydaje, że w domu wszystko przychodzi łatwiej, te karmienie przewijanie itd. Nikt nad mama nie stoi nie ma presji i jakiś spokój wewnętrzny chyba jest a nie jak w szpitalu..
Asiek121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:21   #1840
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Radena kciuki za wyjście !

Australia, zabcia kciuki za rozkręcenie akcji !

Australia- no przeciez Ci mówiłam, ze jak odstawisz słodkości to się zacznie 😁



Ja wczoraj 5par drzwi umylam. Dzisiaj jadę na ktg, narazie Zuzia spi, a ja robię zupkę jarzynowa 😍 uwielbiam lato za warzywa i owoce. 😁
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:24   #1841
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez soffinka Pokaż wiadomość
Mam tylko ktg 2 razy dziennie
Ja bym wyszła i wróciła dopiero ze skurczami, bez sensu tam siedzieć, skoro nic nie robią.
Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wodyyy mi odeszły!!!!!!!!!!!!!!!!
No w końcu, czekamy na dobre wieści
Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość
!!!Gratulacje dla wszystkich nowych mamusiek!!!

Czekamy na kolejne


My meldujemy się z domku.
Starszy synek był.nieco zawstydzony ale usmiechal się jak zobaczył maluszka i wciąż dopytuje o braciszka. A dlaczego on płacze, a co on je...?
Ogólnie dość mocno zainteresowany nowym Przybyszem.


Od niedzieli mam pełne dojarki i nie wyrabiam. Mam ręczny laktat. ale juz w niedziele szukalam po znajomych elektrtycznego bo tym manualnym nie wyrabialam. Byłam jak Anuszka-moje mleko pil starszak (maz nie mógł na to patrzec-chlopy są jednak dziwne),mam juz zamrozone, no i karmie na bieżąco. A cyce wciąż twarde i nie mieszczą się w żaden biustonosz. Muszę kupić jeszcze ze 2 rozm. większy.
Maluszek na początku kompletnie nie chciał cyca wiec pil mm ale wczoraj popołudniu załapał z nakładkami i od wczoraj karmimy się tylko moim mlekiem.

Poza tym jestem mega zakochana w tym moim malenstwie. Jest cudowny i identyczny jak starszy synus.
Fajnie, że wszystko super


Radena, na pewno już Ci ciężko w szpitalu. Ileż można... Zmęczenie daje się we znaki. W domu to można chociaż chwilkę odpocząć, zawsze to inaczej. Mam nadzieję, że mała załapie z cycusiem, no a jak nie, to może warto spróbować butelką?
Naświetlają Basię cały czas?

ania, dobrze, że z Majeczką wszystko OK

kiara, dobrze, że mąż przemyślał sprawę

ewka, widać, że tutaj żadne okna ani drzwi nie pomogą. Te, które miały termin o wiele później, to już urodziły, a my dalej w dwupaku.
Ja to chyba urodzę OSTATNIA na wątku.

australia, myślałam, że już na porodówce jesteś, a tu nic
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2


Edytowane przez Miqesi
Czas edycji: 2016-06-07 o 13:29
Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:25   #1842
Evelinke
Zakorzenienie
 
Avatar Evelinke
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 3 008
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Kochane, przepraszam, że nie pisałam, ale problem z netem w szpitalu - nieważne.
Ważne, że zostałam Mamą 😍😍😍
Choć dalej nie dociera 😜
W środę zgłosiłam się do szpitala, tam w badaniu wszystko gotowe do porodu, na KTG wieczorem były jakieś skurcze, których nie czułam, czułam pobolewanie @ i plecy, ale takie bóle miałam od 3 dni 😜, wieczorem jeszcze położna z tekstem, że jak odejdą mi wody, to mam jej powiedzieć, dziwna, przecież wiadomo, że bym powiedziała.
Rano, zabrali na ciecie, ale się denerwowałam 😱
Czy wsystko będzie dobrze. I ten moment na pierwszy krzyk.
I nasze pierwsze spotkanie na sekundę, tylko na buziaka 😍😍😍 i łzy szczęścia, miłości, oczekiwania.
Tata był na kangurowaniu już na sali a mnie szyli.
Na wieczór mnie podnieśli a od następnego dnia, już chodziłam. I tu miałam kryzys psychiczny, cały dzień prawie łzy mi leciały z powodu i bez powodu. A to że się nie nadaje, bo nic nie wiem, nie wiem jak karmić, przystawiać, zmieniać pieluchę, nie czułam się pewnie, no masakra jakaś.
Ale następnego dnia było ok. I tak powoli uczymy się siebie, od wczoraj jesteśmy w domku.
Mam już mleko na szczescie, ale malutka, ma problem ze złapaniem sutka, ale jak już zaciągnie to oczy wychodzą 😜
Położne mi poradziły, żeby spróbować z nakładka, no lepiej,ale na krótko, bo niuńka to histeryczka i zaraz jest płacz, krzyk, panika, źe nie ma na "już" no masakra jakaś i tu kolejny patent, podczas przystawiania, daje małej kilka kropli mleka na nakładkę i do buzi no i zaciąga pięknie.
Odruch ssania ma bardzo dobry, tylko te łapanie, ech mam nadzieje, że jak sutki sie trochę naciągną, to bedzie lepiej 😊😊😊 ✊🏼✊🏼✊🏼✊🏼
Dziękujemy za gratulacje 😘😘😘😘😘😘

Same też gratulujemy nowym Mamuśkom i witamy nowe dzieciaczki
Za pozostałe Mamy "oczekujące" trzymamy kciuki za szybki rozwój akcji :kciuk:
__________________
Córcia - 02.06.2016r.

Evelinke jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:29   #1843
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Miqesi, ja wciąż sie glupia ludze jutro porzadki w zabudowie w łazience robię, a co 😁 przynajmniej chata będzie na blysk

Miqesi a jak Twój 1 poród? Po terminie?

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------

Ja nawet ananasa dzis kupiłam, bo ktoras pisala ze wywołuje poród Tylko ciekawe ile musialabym go pochlonac żeby zadzialal 😂
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:30   #1844
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Kobietki a mnie straszna alergia dopadła albo przeziębienie ale raczej alergia i najgorsze ze nie można brać żadnych tabletek a ja od czerwca co roku do sierpnia katusze przeżywam jak nie zażywam tabletek wrrrr miałam iść na odczulanie ale juz byłam w ciąży i nie mogłam ach te pyłki mam nadzieje ze mi przejdzie bo nie wyobrażam sobie do sierpmnia sie tak męczyć

---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 10:10 ----------



Juz nie długo może sie rozkręci bardziej życzę Ci tego
Możesz pić wapno musujące, dwa razy dziennie. Mi gin też zezwolila na cleratine, raz dziennie z samego rana bo już nie mogłam funkcjonować. Wzięłam tylko raz bo mi się udpokoilo. Zapytaj gin o to
Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wodyyy mi odeszły!!!!!!!!!!!!!!!!
Super!!! No i w szpitalu już jesteś więc no stres że nie zdążysz dojechać kciuki za szybką akcję!

Ja dziś urządzam sprzątanie. Upiekłam też biszkopt, będzie z truskawkami, niech rośnie, a co! Na obiad pizza
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:32   #1845
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Miqesi Pokaż wiadomość
australia, myślałam, że już na porodówce jesteś, a tu nic
Wybacz, ale staram się jak mogę! Poprasowałam, kuchnię ogarnęłam. Wzięłam nospę ponad godzinę temu, ale brzuch nadal twardy

Cytat:
Napisane przez Evelinke Pokaż wiadomość
Kochane, przepraszam, że nie pisałam, ale problem z netem w szpitalu - nieważne.
Ważne, że zostałam Mamą 😍😍😍
Choć dalej nie dociera 😜
W środę zgłosiłam się do szpitala, tam w badaniu wszystko gotowe do porodu, na KTG wieczorem były jakieś skurcze, których nie czułam, czułam pobolewanie @ i plecy, ale takie bóle miałam od 3 dni 😜, wieczorem jeszcze położna z tekstem, że jak odejdą mi wody, to mam jej powiedzieć, dziwna, przecież wiadomo, że bym powiedziała.
Rano, zabrali na ciecie, ale się denerwowałam 😱
Czy wsystko będzie dobrze. I ten moment na pierwszy krzyk.
I nasze pierwsze spotkanie na sekundę, tylko na buziaka 😍😍😍 i łzy szczęścia, miłości, oczekiwania.
Tata był na kangurowaniu już na sali a mnie szyli.
Na wieczór mnie podnieśli a od następnego dnia, już chodziłam. I tu miałam kryzys psychiczny, cały dzień prawie łzy mi leciały z powodu i bez powodu. A to że się nie nadaje, bo nic nie wiem, nie wiem jak karmić, przystawiać, zmieniać pieluchę, nie czułam się pewnie, no masakra jakaś.
Ale następnego dnia było ok. I tak powoli uczymy się siebie, od wczoraj jesteśmy w domku.
Mam już mleko na szczescie, ale malutka, ma problem ze złapaniem sutka, ale jak już zaciągnie to oczy wychodzą 😜
Położne mi poradziły, żeby spróbować z nakładka, no lepiej,ale na krótko, bo niuńka to histeryczka i zaraz jest płacz, krzyk, panika, źe nie ma na "już" no masakra jakaś i tu kolejny patent, podczas przystawiania, daje małej kilka kropli mleka na nakładkę i do buzi no i zaciąga pięknie.
Odruch ssania ma bardzo dobry, tylko te łapanie, ech mam nadzieje, że jak sutki sie trochę naciągną, to bedzie lepiej 😊😊😊 ✊🏼✊🏼✊🏼✊🏼
Dziękujemy za gratulacje 😘😘😘😘😘😘

Same też gratulujemy nowym Mamuśkom i witamy nowe dzieciaczki
Za pozostałe Mamy "oczekujące" trzymamy kciuki za szybki rozwój akcji :kciuk:
Super, że się odezwałaś! Bo się tu wszystkie martwiłyśmy Gratulacje kochana! Z karmieniem na pewno będzie coraz lepiej
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:37   #1846
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Evelinke Pokaż wiadomość
Kochane, przepraszam, że nie pisałam, ale problem z netem w szpitalu - nieważne.
Ważne, że zostałam Mamą 😍😍😍
Choć dalej nie dociera 😜
W środę zgłosiłam się do szpitala, tam w badaniu wszystko gotowe do porodu, na KTG wieczorem były jakieś skurcze, których nie czułam, czułam pobolewanie @ i plecy, ale takie bóle miałam od 3 dni 😜, wieczorem jeszcze położna z tekstem, że jak odejdą mi wody, to mam jej powiedzieć, dziwna, przecież wiadomo, że bym powiedziała.
Rano, zabrali na ciecie, ale się denerwowałam 😱
Czy wsystko będzie dobrze. I ten moment na pierwszy krzyk.
I nasze pierwsze spotkanie na sekundę, tylko na buziaka 😍😍😍 i łzy szczęścia, miłości, oczekiwania.
Tata był na kangurowaniu już na sali a mnie szyli.
Na wieczór mnie podnieśli a od następnego dnia, już chodziłam. I tu miałam kryzys psychiczny, cały dzień prawie łzy mi leciały z powodu i bez powodu. A to że się nie nadaje, bo nic nie wiem, nie wiem jak karmić, przystawiać, zmieniać pieluchę, nie czułam się pewnie, no masakra jakaś.
Ale następnego dnia było ok. I tak powoli uczymy się siebie, od wczoraj jesteśmy w domku.
Mam już mleko na szczescie, ale malutka, ma problem ze złapaniem sutka, ale jak już zaciągnie to oczy wychodzą 😜
Położne mi poradziły, żeby spróbować z nakładka, no lepiej,ale na krótko, bo niuńka to histeryczka i zaraz jest płacz, krzyk, panika, źe nie ma na "już" no masakra jakaś i tu kolejny patent, podczas przystawiania, daje małej kilka kropli mleka na nakładkę i do buzi no i zaciąga pięknie.
Odruch ssania ma bardzo dobry, tylko te łapanie, ech mam nadzieje, że jak sutki sie trochę naciągną, to bedzie lepiej 😊😊😊 ✊🏼✊🏼✊🏼✊🏼
Dziękujemy za gratulacje 😘😘😘😘😘😘

Same też gratulujemy nowym Mamuśkom i witamy nowe dzieciaczki
Za pozostałe Mamy "oczekujące" trzymamy kciuki za szybki rozwój akcji :kciuk:
Dziękujemy za relację Super, że wszystko jest OK



Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Miqesi, ja wciąż sie glupia ludze jutro porzadki w zabudowie w łazience robię, a co 😁 przynajmniej chata będzie na blysk

Miqesi a jak Twój 1 poród? Po terminie?

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------

Ja nawet ananasa dzis kupiłam, bo ktoras pisala ze wywołuje poród Tylko ciekawe ile musialabym go pochlonac żeby zadzialal 😂
Tak, 5 kilo, wtedy istnieje szansa, że pojedziesz potem na porodówkę


Mój pierwszy poród był idealnie w terminie. Więc obawiam się, że tutaj też tak będzie. Luuuudu, to jeszcze tyle czasu....

[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;61436311]Możesz pić wapno musujące, dwa razy dziennie. Mi gin też zezwolila na cleratine, raz dziennie z samego rana bo już nie mogłam funkcjonować. Wzięłam tylko raz bo mi się udpokoilo. Zapytaj gin o to

Super!!! No i w szpitalu już jesteś więc no stres że nie zdążysz dojechać kciuki za szybką akcję!

Ja dziś urządzam sprzątanie. Upiekłam też biszkopt, będzie z truskawkami, niech rośnie, a co! Na obiad pizza [/QUOTE]

Przeczytałam wino musujące

---------- Dopisano o 12:37 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------

Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
Wybacz, ale staram się jak mogę! Poprasowałam, kuchnię ogarnęłam. Wzięłam nospę ponad godzinę temu, ale brzuch nadal twardy
No ale nie łyknęłaś siemienia i nie poskakałaś z mężem, więc to, niestety, za mało. Do roboty konkretnej się bierz
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:40   #1847
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Miqesi, lepiej w terminie, niz 10 dni po.

Kurczę, no 5 kg nie dam rady (( 😂

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Evelinke super, ze wszystko w porządku! Trzymajcie sie dzielnie !
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:47   #1848
masuriangirl
Raczkowanie
 
Avatar masuriangirl
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 204
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

zabciajs
masuriangirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 13:53   #1849
Kociak85
Zadomowienie
 
Avatar Kociak85
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wodyyy mi odeszły!!!!!!!!!!!!!!!!
Dawaj, dawaj!
__________________
06.12.2013 - Iga
20.06.2016 - Olek
Kociak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:12   #1850
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wodyyy mi odeszły!!!!!!!!!!!!!!!!
Kciuki Kochana !!!!

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość

My meldujemy się z domku.
Starszy synek był.nieco zawstydzony ale usmiechal się jak zobaczył maluszka i wciąż dopytuje o braciszka. A dlaczego on płacze, a co on je...?
Ogólnie dość mocno zainteresowany nowym Przybyszem.


Od niedzieli mam pełne dojarki i nie wyrabiam. Mam ręczny laktat. ale juz w niedziele szukalam po znajomych elektrtycznego bo tym manualnym nie wyrabialam. Byłam jak Anuszka-moje mleko pil starszak (maz nie mógł na to patrzec-chlopy są jednak dziwne),mam juz zamrozone, no i karmie na bieżąco. A cyce wciąż twarde i nie mieszczą się w żaden biustonosz. Muszę kupić jeszcze ze 2 rozm. większy.
Maluszek na początku kompletnie nie chciał cyca wiec pil mm ale wczoraj popołudniu załapał z nakładkami i od wczoraj karmimy się tylko moim mlekiem.

Poza tym jestem mega zakochana w tym moim malenstwie. Jest cudowny i identyczny jak starszy synus.

Dzieciaczki potrafią zadawać dużoo pytań na które czasami nie ma się odpowiedzi.

Dobrze że już jesteście w domciu i karmicie się cycusiem

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Evelinke Pokaż wiadomość
Kochane, przepraszam, że nie pisałam, ale problem z netem w szpitalu - nieważne.
Ważne, że zostałam Mamą ������
Choć dalej nie dociera ��
W środę zgłosiłam się do szpitala, tam w badaniu wszystko gotowe do porodu, na KTG wieczorem były jakieś skurcze, których nie czułam, czułam pobolewanie @ i plecy, ale takie bóle miałam od 3 dni ��, wieczorem jeszcze położna z tekstem, że jak odejdą mi wody, to mam jej powiedzieć, dziwna, przecież wiadomo, że bym powiedziała.
Rano, zabrali na ciecie, ale się denerwowałam ��
Czy wsystko będzie dobrze. I ten moment na pierwszy krzyk.
I nasze pierwsze spotkanie na sekundę, tylko na buziaka ������ i łzy szczęścia, miłości, oczekiwania.
Tata był na kangurowaniu już na sali a mnie szyli.
Na wieczór mnie podnieśli a od następnego dnia, już chodziłam. I tu miałam kryzys psychiczny, cały dzień prawie łzy mi leciały z powodu i bez powodu. A to że się nie nadaje, bo nic nie wiem, nie wiem jak karmić, przystawiać, zmieniać pieluchę, nie czułam się pewnie, no masakra jakaś.
Ale następnego dnia było ok. I tak powoli uczymy się siebie, od wczoraj jesteśmy w domku.
Mam już mleko na szczescie, ale malutka, ma problem ze złapaniem sutka, ale jak już zaciągnie to oczy wychodzą ��
Położne mi poradziły, żeby spróbować z nakładka, no lepiej,ale na krótko, bo niuńka to histeryczka i zaraz jest płacz, krzyk, panika, źe nie ma na "już" no masakra jakaś i tu kolejny patent, podczas przystawiania, daje małej kilka kropli mleka na nakładkę i do buzi no i zaciąga pięknie.
Odruch ssania ma bardzo dobry, tylko te łapanie, ech mam nadzieje, że jak sutki sie trochę naciągną, to bedzie lepiej ������ ✊��✊��✊��✊��
Dziękujemy za gratulacje ������������

Same też gratulujemy nowym Mamuśkom i witamy nowe dzieciaczki
Za pozostałe Mamy "oczekujące" trzymamy kciuki za szybki rozwój akcji :kciuk:
Super, że sie odezwałaś

---------- Dopisano o 14:12 ---------- Poprzedni post napisano o 14:09 ----------

Zjadłam truskawki z jogurtem i Maja zapukała narobiła mi wczoraj nerwów i stresu- łobuziara jedna.
Śmiałam się przy ktg bo Tż mówi do niej : co Majeczko lubisz spać tak jak tata ale tak nie może być, proszę się obudzić i dać mamie kopniaka, masz okazję. Jak tego nie zrobisz to będzie szlaban i nie będzie kieszonkowego Ja nie wytrzymam z taki dwoma kobietami w domu
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:18   #1851
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dziewczyny karmiące przez nakładki- jakie macie??



Cytat:
Napisane przez Evelinke Pokaż wiadomość
Kochane, przepraszam, że nie pisałam, ale problem z netem w szpitalu - nieważne.
Ważne, że zostałam Mamą 😍😍😍
Choć dalej nie dociera 😜
W środę zgłosiłam się do szpitala, tam w badaniu wszystko gotowe do porodu, na KTG wieczorem były jakieś skurcze, których nie czułam, czułam pobolewanie @ i plecy, ale takie bóle miałam od 3 dni 😜, wieczorem jeszcze położna z tekstem, że jak odejdą mi wody, to mam jej powiedzieć, dziwna, przecież wiadomo, że bym powiedziała.
Rano, zabrali na ciecie, ale się denerwowałam 😱
Czy wsystko będzie dobrze. I ten moment na pierwszy krzyk.
I nasze pierwsze spotkanie na sekundę, tylko na buziaka 😍😍😍 i łzy szczęścia, miłości, oczekiwania.
Tata był na kangurowaniu już na sali a mnie szyli.
Na wieczór mnie podnieśli a od następnego dnia, już chodziłam. I tu miałam kryzys psychiczny, cały dzień prawie łzy mi leciały z powodu i bez powodu. A to że się nie nadaje, bo nic nie wiem, nie wiem jak karmić, przystawiać, zmieniać pieluchę, nie czułam się pewnie, no masakra jakaś.
Ale następnego dnia było ok. I tak powoli uczymy się siebie, od wczoraj jesteśmy w domku.
Mam już mleko na szczescie, ale malutka, ma problem ze złapaniem sutka, ale jak już zaciągnie to oczy wychodzą 😜
Położne mi poradziły, żeby spróbować z nakładka, no lepiej,ale na krótko, bo niuńka to histeryczka i zaraz jest płacz, krzyk, panika, źe nie ma na "już" no masakra jakaś i tu kolejny patent, podczas przystawiania, daje małej kilka kropli mleka na nakładkę i do buzi no i zaciąga pięknie.
Odruch ssania ma bardzo dobry, tylko te łapanie, ech mam nadzieje, że jak sutki sie trochę naciągną, to bedzie lepiej 😊😊😊 ✊🏼✊🏼✊🏼✊🏼
Dziękujemy za gratulacje 😘😘😘😘😘😘

Same też gratulujemy nowym Mamuśkom i witamy nowe dzieciaczki
Za pozostałe Mamy "oczekujące" trzymamy kciuki za szybki rozwój akcji :kciuk:
Dobrze, że w końcu się odezwałaś dawaj nam znać w miarę możliwości
Dziękujemy za opis!
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:24   #1852
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Miqesi, lepiej w terminie, niz 10 dni po.

Kurczę, no 5 kg nie dam rady (( 😂

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Evelinke super, ze wszystko w porządku! Trzymajcie sie dzielnie !
Może jak tego ananasa posypiesz siemieniem lnianym to coś pomoże najlepiej jedz go schodząc i wchodząc po schodach
Może popij tym schwepsem

Nie ma bata! Tym razem rodzimy przed tp! jak trzeba bedzie to ze żre te 5kg ananasa potem mnie rozerwie

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:30   #1853
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;61439311]Może jak tego ananasa posypiesz siemieniem lnianym to coś pomoże najlepiej jedz go schodząc i wchodząc po schodach
Może popij tym schwepsem

Nie ma bata! Tym razem rodzimy przed tp! jak trzeba bedzie to ze żre te 5kg ananasa potem mnie rozerwie

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]



To trzeba sobie tace z pysznosciami w toalecie naszykować i jeść siedząc na tronie

Dzanet, jak Ty mnie rozumiesz, ja juz nie chce po terminie

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Wgl chyba oprócz Elaine to kazdej akcja rozpoczęła sie od odejścia wód, prawda?

Ja tam nie wiem co to te wody😁 ciekawe czy nie pomylę w razie WU😁
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:31   #1854
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Kurde dziewczyny, taki chwilę trwający ból w krzyżu i dole brzucha jednocześnie to skurcz może być? Bo już miałam taki któryś z kolei, średnio to fajne
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:31   #1855
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

chciałam pocytowac,ale coś nie chce działać. Właśnie gadalam z lekarzem i chce spróbować przez dzisiejszą noc dawać Basi tylko mm,bo jest podejrzenie,że to moje mleko i ten konflikt grup głównych wydłuża leczenie. Wydaje się to sensowne. Zastanawiam się tylko czy jak się okaże,że to prawda to czy będę mogła dalej karmić swoim mlekiem?
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:37   #1856
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
Kurde dziewczyny, taki chwilę trwający ból w krzyżu i dole brzucha jednocześnie to skurcz może być? Bo już miałam taki któryś z kolei, średnio to fajne


Chyba każdy ma troche inaczej te skurcze. U mnie byl od góry brzucha taka falą jakby do dolu, jednocześnie w krzyżu bolalo.

No ale jak trwa chwile i pojawia sie co ileś minut to moze początkowe skurcze.

Obserwuj, bo to pewnie to

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
chciałam pocytowac,ale coś nie chce działać. Właśnie gadalam z lekarzem i chce spróbować przez dzisiejszą noc dawać Basi tylko mm,bo jest podejrzenie,że to moje mleko i ten konflikt grup głównych wydłuża leczenie. Wydaje się to sensowne. Zastanawiam się tylko czy jak się okaże,że to prawda to czy będę mogła dalej karmić swoim mlekiem?


Ściągaj mleko, żeby laktację podtrzymać. Nie wiem, nie znam sie. Ja odstawilam Zuzie od piersi, bo niby przez moje hormony w mleku powodowaly u niej olbrzymi przerost piersi, co się potem okazalo, to nie bylo od mojego mleka.

Ale warto próbować, żeby pomoc malutkiej!
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:43   #1857
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
Kurde dziewczyny, taki chwilę trwający ból w krzyżu i dole brzucha jednocześnie to skurcz może być? Bo już miałam taki któryś z kolei, średnio to fajne
Mnie bóle krzyża ominęły przy pierwszym porodzie. Wody też mi nie odeszły.
Zaczęło się od delikatnych skurczów, potem były coraz silniejsze i częstsze. Więc pewnie to już to, Kochana.
Obserwuj się, licz, co ile są skurcze, i ile trwają. Jak będzie co 5-7 minut, to znaczy, że poród się zaczął.
Powodzenia

---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:41 ----------

[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;61439311]Może jak tego ananasa posypiesz siemieniem lnianym to coś pomoże najlepiej jedz go schodząc i wchodząc po schodach
Może popij tym schwepsem

Nie ma bata! Tym razem rodzimy przed tp! jak trzeba bedzie to ze żre te 5kg ananasa potem mnie rozerwie

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]

Chyba wolałabyś sobie tego oszczędzić
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:48   #1858
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dzięki za odpowiedzi, totalna abstrakcja dla mnie Dopakowuję torbę, będę liczyła te niby skurcze i zobaczymy A mężu jak dziś rano wychodził do pracy, to palnął na odchodne: "Mała, wychodź!" - czyżby dziecko posłuchało?
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 14:50   #1859
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wodyyy mi odeszły!!!!!!!!!!!!!!!!

!!!


Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość
My meldujemy się z domku.
Starszy synek był.nieco zawstydzony ale usmiechal się jak zobaczył maluszka i wciąż dopytuje o braciszka. A dlaczego on płacze, a co on je...?
Ogólnie dość mocno zainteresowany nowym Przybyszem.


Od niedzieli mam pełne dojarki i nie wyrabiam. Mam ręczny laktat. ale juz w niedziele szukalam po znajomych elektrtycznego bo tym manualnym nie wyrabialam. Byłam jak Anuszka-moje mleko pil starszak (maz nie mógł na to patrzec-chlopy są jednak dziwne),mam juz zamrozone, no i karmie na bieżąco. A cyce wciąż twarde i nie mieszczą się w żaden biustonosz. Muszę kupić jeszcze ze 2 rozm. większy.
Maluszek na początku kompletnie nie chciał cyca wiec pil mm ale wczoraj popołudniu załapał z nakładkami i od wczoraj karmimy się tylko moim mlekiem.

Poza tym jestem mega zakochana w tym moim malenstwie. Jest cudowny i identyczny jak starszy synus.
za kp!!


Cytat:
Napisane przez Evelinke Pokaż wiadomość
Kochane, przepraszam, że nie pisałam, ale problem z netem w szpitalu - nieważne.
Ważne, że zostałam Mamą 😍😍😍
Choć dalej nie dociera 😜
W środę zgłosiłam się do szpitala, tam w badaniu wszystko gotowe do porodu, na KTG wieczorem były jakieś skurcze, których nie czułam, czułam pobolewanie @ i plecy, ale takie bóle miałam od 3 dni 😜, wieczorem jeszcze położna z tekstem, że jak odejdą mi wody, to mam jej powiedzieć, dziwna, przecież wiadomo, że bym powiedziała.
Rano, zabrali na ciecie, ale się denerwowałam 😱
Czy wsystko będzie dobrze. I ten moment na pierwszy krzyk.
I nasze pierwsze spotkanie na sekundę, tylko na buziaka 😍😍😍 i łzy szczęścia, miłości, oczekiwania.
Tata był na kangurowaniu już na sali a mnie szyli.
Na wieczór mnie podnieśli a od następnego dnia, już chodziłam. I tu miałam kryzys psychiczny, cały dzień prawie łzy mi leciały z powodu i bez powodu. A to że się nie nadaje, bo nic nie wiem, nie wiem jak karmić, przystawiać, zmieniać pieluchę, nie czułam się pewnie, no masakra jakaś.
Ale następnego dnia było ok. I tak powoli uczymy się siebie, od wczoraj jesteśmy w domku.
Mam już mleko na szczescie, ale malutka, ma problem ze złapaniem sutka, ale jak już zaciągnie to oczy wychodzą 😜
Położne mi poradziły, żeby spróbować z nakładka, no lepiej,ale na krótko, bo niuńka to histeryczka i zaraz jest płacz, krzyk, panika, źe nie ma na "już" no masakra jakaś i tu kolejny patent, podczas przystawiania, daje małej kilka kropli mleka na nakładkę i do buzi no i zaciąga pięknie.
Odruch ssania ma bardzo dobry, tylko te łapanie, ech mam nadzieje, że jak sutki sie trochę naciągną, to bedzie lepiej 😊😊😊 ✊🏼✊🏼✊🏼✊🏼
Dziękujemy za gratulacje 😘😘😘😘😘😘

Same też gratulujemy nowym Mamuśkom i witamy nowe dzieciaczki
Za pozostałe Mamy "oczekujące" trzymamy kciuki za szybki rozwój akcji :kciuk:
Super, że się odezwałaś! Z kp się na pewno unormuje


Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
To trzeba sobie tace z pysznosciami w toalecie naszykować i jeść siedząc na tronie

Dzanet, jak Ty mnie rozumiesz, ja juz nie chce po terminie

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Wgl chyba oprócz Elaine to kazdej akcja rozpoczęła sie od odejścia wód, prawda?

Ja tam nie wiem co to te wody😁 ciekawe czy nie pomylę w razie WU😁
Ewka, mój pierwszy poród zaczął się od skurczy, a teraz poszły wody i wiedziałam, że to jest TO. Nie da się tego pomylić, leci z Ciebie i nie umiesz tego zatrzymać


Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
Kurde dziewczyny, taki chwilę trwający ból w krzyżu i dole brzucha jednocześnie to skurcz może być? Bo już miałam taki któryś z kolei, średnio to fajne
Każda ma inaczej, ale może to już to. Obserwuj się, czy się nasilają i są bardziej regularne.

Sliweczka, no bez siemienia się nie liczy, musisz wszystko powtórzyć od początku!
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-07, 15:00   #1860
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Veronique, a Tobie cale (tzn wiem ze cale nie odchodzą) ale tak konkretnie chlusnęły, czy raczej sie sączyły? Bo jak sie tak sączą, to chyba wtedy mozna pomylić?😁



Jak podejscie Rozy do mlodszej siostrzyczki? Możesz malutka na spokojnie zostawić na łóżku? Nie obawiasz sie, ze Roza podejdzie i będzie chciała cos zbroić? Bo ja się wlasnie takich sytuacji obawiam...
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-06-29 14:21:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.