Sierpnióweczki 2016! Część VI. - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-06-23, 12:25   #571
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Mój jest nadal wysoko. Póki co młody jeszcze nie schodzi do kanału rodnego. Jak dla mnie powoli mógłby się tam zacząć zsuwać. Bo chciałabym by się wykluł w 38/39 tc.


Tutaj na to się mówi "engaged" np w 3/5...Nie wiem jak to powiedzieć po Polsku Proszę się nie śmiać:P
Może Tija mnie wybawi


A jeszcze nie wspomniałam o tym bólu biodra. Wczoraj mi położna pokazała na kościach sztucznej miednicy co się z nią dzieje przed porodem i jaki to ma wpływ na ten ból właśnie.
I że mam się cieszyć, bo to znaczy, że organizm się szykuje to porodu.
Tylko się zastanawiam, że skoro Michaś taki duży to ta miednica się dostosuje do jego rozmiaru? I tak już mam szeroką dupę:P

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------



A nie pierwiastki?

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------




To jest powód by zdjęcia wstawiać w klubie
Te 3/5 to chodzi o dno macicy, ale nigdy nie potrafiłam tego zaczaić

No napisałam o pierwiastce U wieloródki na 2 tygodnie przed porodem.
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:26   #572
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Marzę, żeby mój się obniżył, wtedy zgaga odpuszcza. A już z nią nie mogę, znów wymiotowałam


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Ty to ze swoją szyją (nie szyjką) dotrwasz do terminu albo i dłużej..

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość
u nas też gorąco, ale sesja dopiero ok godz 18, więc liczę na to, że się z mężem nie roztopimy



ojaa ależ Ci zazdroszczę!



u mnie też 34+0 lecimy jak burza!



a weźź nie wkurzaj z takim brzuchem;p taki brzuch to nie brzuch

Esik jak zawsze boski



Fajny wózek a teściowej nie słuchaj... głupoty gada.



mnie też ostatnio mąż sandałki zapinał niestety brzuch już mocno przeszkadza i ciężko mi się schylać...



no i brawo! teraz proszę ładnie odpoczywać


hahaha kolejne złote rady nic nam nie zostaje tylko się z tego śmiać
no i znowu ominełas temat zdjęcia brzuszka dla cioteczek
za 34t0d

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość

Hoho, pozdrowienia dla gości.


Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
I się wyjaśniło - zastrzyk zawsze dostaje mama Dziecku ten zastrzyk nie pomoże gdy się wytworzą przeciwciała. Jemu inaczej pomagają

Super ciuszki!

Moja widownia? Bo się zawstydzę

Powoli brzuszki się będą obniżać Jedne to odczują, inne nie





Cytat:
Napisane przez slo_nk_o Pokaż wiadomość
Wbsumie jak napisałaś o tym oddychaniu to faktycznie oddycha się lepiej. Zapomniałam zapytać gin o to wczoraj;/ 4tyg? oj teraz to się zlękłam...



Dziecko czuję nisko i to potwierdziło wczoraj usg.

Aż zaraz fotkę cyknę.
ja dziecko czuję nisko-rączki, główka i wysoko - nogi..
spokojnie..pokaż brzuszek jak machnełas fotkę..


Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Pokazałabym ale nie mam takiego lustra by sobie strzelić samo☠☠☠kę
A mam co pokazywać
z góry ładuj fotę albo z samowyzwalacza

Cytat:
Napisane przez slo_nk_o Pokaż wiadomość
Zrobiłam zdjęcie i jak patrzę to wydaje mi się, że tak nisko nie jest. A jak Kasia napisała, że wtedy zgaga odpuszcza to chyba jednak się nie obniżył za mocno bo zgaga u mnie wróciła ze zdwojoną siłą. Przepraszam, że Wam tak panikuję, wczorajsza wizyta chyba zamiast mnie uspokoić to miała efekt odwrotny... Już nie smutam Wam.
heej,,ale Twoja szyjka jest całkiem w porządku..moja jest duzo krótsza i gin mówi,że jest ok..jesteśmy już na takim etapie,że nawet dobrze,że się zaczną lekko skracać..czytałam kiedyś czerwcówki to jedna z dziewczyn bez szyjki zupełnie chyba 4 tygodnie śmigała
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:26   #573
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez slo_nk_o Pokaż wiadomość
Zrobiłam zdjęcie i jak patrzę to wydaje mi się, że tak nisko nie jest. A jak Kasia napisała, że wtedy zgaga odpuszcza to chyba jednak się nie obniżył za mocno bo zgaga u mnie wróciła ze zdwojoną siłą. Przepraszam, że Wam tak panikuję, wczorajsza wizyta chyba zamiast mnie uspokoić to miała efekt odwrotny... Już nie smutam Wam.
Ale gdzie masz panikować jak nie tutaj?
Mój stres przedporodowy również aktualnie sięga zenitu

Tydzień/Dwa i będę pierwszą panikarą na wątku:P
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:31   #574
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ale gdzie masz panikować jak nie tutaj?
Mój stres przedporodowy również aktualnie sięga zenitu

Tydzień/Dwa i będę pierwszą panikarą na wątku:P
mój lekarz mówił mi wczoraj,że największe panikary rodzą najładniej
że zawsze jak prowadził ciążę takiej dziewczyny, która panikuje (czyli np moją) to zaklinał,żeby nie rodziła w jego dyzur i zawsze rodziła właśnie wtedy..ale mówi,że nagle się okazywało,że rodzi bardzo ładnie
pewnie mnie pocieszał..bo wczoraj to cała godzinę mnie pocieszał

ale wystraszyłyście widownie:
Ten wątek obecnie przeglądają: 12 (11 użytkowników i 1 gości)

Edytowane przez Piernik Torunski
Czas edycji: 2016-06-23 o 12:32
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:34   #575
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
mój lekarz mówił mi wczoraj,że największe panikary rodzą najładniej
że zawsze jak prowadził ciążę takiej dziewczyny, która panikuje (czyli np moją) to zaklinał,żeby nie rodziła w jego dyzur i zawsze rodziła właśnie wtedy..ale mówi,że nagle się okazywało,że rodzi bardzo ładnie
pewnie mnie pocieszał..bo wczoraj to cała godzinę mnie pocieszał

ale wystraszyłyście widownie:
Ten wątek obecnie przeglądają: 12 (11 użytkowników i 1 gości)
Jak ładnie przekonuje Pierniczka do porodu sn

Pewnie widownia chciała więcej brzuchów i się nie doczekała
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:45   #576
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Jak ładnie przekonuje Pierniczka do porodu sn
hhehe...tak już było,że "skracająca się szyjka to łatwy poród" (a wczoraj mówił,że po luteinie to się często zdarza rodzenie po tp)
"mniejsza waga dziecka = łatwy poród"
"pobyt w szpitalu ostatni=wszyscy mnie znają=łatwy poród"
on próbuje mnie na maksa uspokoić..wczoraj mi wyznał,że już za mna zaczął tęsknić
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:45   #577
slo_nk_o
Raczkowanie
 
Avatar slo_nk_o
 
Zarejestrowany: 2015-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 306
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ale gdzie masz panikować jak nie tutaj?
Mój stres przedporodowy również aktualnie sięga zenitu

Tydzień/Dwa i będę pierwszą panikarą na wątku:P
Dziękuję, Wam to zawsze można się wygadać

Pierniku ja właśnie główkę mam nisko i rączki też co chwilę czuję "pstryczki" w pęcherz lub szyjkę. Musi być dobrze nie?

Dobra wrzucam zdjęcie, trochę poprzycinane;p mam nadzieję, że będzie coś widać.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie1804.jpg (14,0 KB, 12 załadowań)
slo_nk_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:46   #578
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Jak ładnie przekonuje Pierniczka do porodu sn

Pewnie widownia chciała więcej brzuchów i się nie doczekała
Hehehe

Ja dziś miałam spięcie ze znajomą. Wkurza mnie niemiłosiernie jak ktoś kto nie wie ile czasu zajęło mi szukanie danych podważa moje osobiste zdanie, intuicję i nawet aktualną zgodę lekarza.

Dodam, że dla znajomej cała fizjologia ciąży jest obrzydliwa ona osobiście dzieci nie chce mieć. Rzadko z nią rozmawiam na temat mojego stanu bo nie widzę powodu, komuś obrzydzać życia jeśli nie lubi.

Ale dziś sama zaczęła temat. Pyta się czy nadal chcę SN i dlaczego się nie zdecyduję na CC, przecież jej koleżanka po 5 dniach już chodziła normalnie.

I co w związku z tym? Ja też po Oliwii chodziłam normalnie, ale normalnie nie da się żyć przez następne kilka tygodni. Nie da się kichnąć, kaszlnąć a nawet śmiać się. Niewielka ulga przychodzi dopiero po zdjęciu szwów. Rana na zewnątrz się goi, ale ta w środku jeszcze długo jest narażona na tortury i trzeba się oszczędzać min 3 miesiące. Znacie uczucie ogromnych zakwasów? A teraz idź i się np załatw kiedy nie da się spiąć brzucha bo boli...

Są kobiety, które mają cudowne porody SN nawet po 2 czy 3 CC. Kobiety rodzą dzieci SN nawet cięższe niż 5 kilo i im odbyt nie pęka. Bo np USG skłamało co do wagi dziecka.

Jestem przygotowana na to, że jeżeli będzie większy niż to wygląda i trzeba będzie naciąć to trzeba będzie. Jestem przygotowana na to, że jeżeli coś się zacznie dziać i trzeba będzie zrobić CC, to logiczne że się zgodzę. Ale jestem tak zdeterminowana by tym razem udało się SN, że CHCĘ przynajmniej spróbować.
Zwłaszcza, że lekarz nie widzi przeciwwskazań.

A tu dostaję reprymendę i historie o pękniętych odbytach
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:53   #579
LunaLov
Raczkowanie
 
Avatar LunaLov
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 346
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość

Wczoraj, jak wspominałam odebraliśmy wózek 2 w 1 Riko Nano - kolor grey fox (szary- przez słońce wyszedł trochę inny ).W domu go złożyliśmy, by sprawdzić, czy wszystko ok.. i z powrotem wrócił do 'wora' Teraz będzie grzecznie czekał na Zuzię Zdążyłam zrobić kilka zdjęć
Jestem nim zachwycona! Jest jeszcze ładniejszy niż w sklepie
Oczywiście pojeździłam nim po mieszkaniu.. wjeżdżałam w najmniejsze zakamarki.. bez problemu sobie poradziłam z wykręceniem z małego pomieszczenia.. prowadzi się lekko i sprawnie Nie mogę się doczekać pierwszego spaceru


Oczywiście padł tekst teściowej.. ,, Już wózek kupiliście?! Matko! Będę udawać, że o tym nie wiem.. bo jeszcze Zuzi nie ma, a można zapeszyć.. " także tego..
Wózek wygląda świetnie! Naczytałam się opinii o nim i są tak skrajne że wyłączyłam wszystkie zakładki.

Tija nie wiem co ładniejsze: Esik czy Tosia

Dziewczyny nie straszcie widowni - przecież i my podczytujemy inne wątki

Wczoraj pogadaliśmy z mężem o szczegółach, o 2 imieniu (bo coś tam ustalaliśmy na początku ale wiecie jak jest), o kangurowaniu przez niego w razie czego (był zaskoczony i chyba lekko przerażony ale mówi "wezmę ją na klate!"), o tym że nie chce go podczas porodu na sali (jak jest u was?), o tym czego nam brakuje, o jego delegacjach juz od lipca, o wózku (którego nadal nie mamy), i o tym że idzie jutro ze mną do gin bo on musi sam pogadac z nią o położeniu mnie wcześniej do szpitala, bo mi nic a nic nie wierzy...

Powiem wam, że siedzieliśmy wieczorem na balkonie i rozmawialiśmy i było tak hmmm... spokojnie i czułam że kurcze chyba bedzie wszystko ok i tak mi się błogo zrobiło.

A teraz od rana sie obijam i nie moge sie zabrac za odkurzanie, pranie, gotowanie, a już jak piszecie o smakołykach typu mily way czy crumble to tylko wyjadam z lodówki...
__________________
Zuzia - 29.07.2016 19:01
LunaLov jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:53   #580
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
ale wystraszyłyście widownie:
Ten wątek obecnie przeglądają: 12 (11 użytkowników i 1 gości)
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 12:59   #581
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez slo_nk_o Pokaż wiadomość
Dziękuję, Wam to zawsze można się wygadać

Pierniku ja właśnie główkę mam nisko i rączki też co chwilę czuję "pstryczki" w pęcherz lub szyjkę. Musi być dobrze nie?

Dobra wrzucam zdjęcie, trochę poprzycinane;p mam nadzieję, że będzie coś widać.
Mój synek też ma podobno bardzo nisko główkę i bardziej mam problemy związane z pęcherzem niż sprawy zgagowe.
A brzuch mam podobnie umiejscowiony.
Musi być dobrze.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Hehehe

Ja dziś miałam spięcie ze znajomą. Wkurza mnie niemiłosiernie jak ktoś kto nie wie ile czasu zajęło mi szukanie danych podważa moje osobiste zdanie, intuicję i nawet aktualną zgodę lekarza.

Dodam, że dla znajomej cała fizjologia ciąży jest obrzydliwa ona osobiście dzieci nie chce mieć. Rzadko z nią rozmawiam na temat mojego stanu bo nie widzę powodu, komuś obrzydzać życia jeśli nie lubi.

Ale dziś sama zaczęła temat. Pyta się czy nadal chcę SN i dlaczego się nie zdecyduję na CC, przecież jej koleżanka po 5 dniach już chodziła normalnie.

I co w związku z tym? Ja też po Oliwii chodziłam normalnie, ale normalnie nie da się żyć przez następne kilka tygodni. Nie da się kichnąć, kaszlnąć a nawet śmiać się. Niewielka ulga przychodzi dopiero po zdjęciu szwów. Rana na zewnątrz się goi, ale ta w środku jeszcze długo jest narażona na tortury i trzeba się oszczędzać min 3 miesiące. Znacie uczucie ogromnych zakwasów? A teraz idź i się np załatw kiedy nie da się spiąć brzucha bo boli...

Są kobiety, które mają cudowne porody SN nawet po 2 czy 3 CC. Kobiety rodzą dzieci SN nawet cięższe niż 5 kilo i im odbyt nie pęka. Bo np USG skłamało co do wagi dziecka.

Jestem przygotowana na to, że jeżeli będzie większy niż to wygląda i trzeba będzie naciąć to trzeba będzie. Jestem przygotowana na to, że jeżeli coś się zacznie dziać i trzeba będzie zrobić CC, to logiczne że się zgodzę. Ale jestem tak zdeterminowana by tym razem udało się SN, że CHCĘ przynajmniej spróbować.
Zwłaszcza, że lekarz nie widzi przeciwwskazań.

A tu dostaję reprymendę i historie o pękniętych odbytach
O rety, nie znoszę też jak ktoś mniej ogarnia temat, nie zna całej sytuacji, a daje "dobre rady".
Ja mocno trzymam kciuki za SN u Ciebie, Ty i lekarz wiecie najlepiej co będzie dobre.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:01   #582
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
hhehe...tak już było,że "skracająca się szyjka to łatwy poród" (a wczoraj mówił,że po luteinie to się często zdarza rodzenie po tp)
"mniejsza waga dziecka = łatwy poród"
"pobyt w szpitalu ostatni=wszyscy mnie znają=łatwy poród"
on próbuje mnie na maksa uspokoić..wczoraj mi wyznał,że już za mna zaczął tęsknić
Widać, że lekarz umie zrozumieć pacjentki

Cytat:
Napisane przez slo_nk_o Pokaż wiadomość
Dobra wrzucam zdjęcie, trochę poprzycinane;p mam nadzieję, że będzie coś widać.
Na moje wygląda zupełnie normalnie I jest bardzo ładny

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Hehehe

Ja dziś miałam spięcie ze znajomą. Wkurza mnie niemiłosiernie jak ktoś kto nie wie ile czasu zajęło mi szukanie danych podważa moje osobiste zdanie, intuicję i nawet aktualną zgodę lekarza.

Dodam, że dla znajomej cała fizjologia ciąży jest obrzydliwa ona osobiście dzieci nie chce mieć. Rzadko z nią rozmawiam na temat mojego stanu bo nie widzę powodu, komuś obrzydzać życia jeśli nie lubi.

Ale dziś sama zaczęła temat. Pyta się czy nadal chcę SN i dlaczego się nie zdecyduję na CC, przecież jej koleżanka po 5 dniach już chodziła normalnie.

I co w związku z tym? Ja też po Oliwii chodziłam normalnie, ale normalnie nie da się żyć przez następne kilka tygodni. Nie da się kichnąć, kaszlnąć a nawet śmiać się. Niewielka ulga przychodzi dopiero po zdjęciu szwów. Rana na zewnątrz się goi, ale ta w środku jeszcze długo jest narażona na tortury i trzeba się oszczędzać min 3 miesiące. Znacie uczucie ogromnych zakwasów? A teraz idź i się np załatw kiedy nie da się spiąć brzucha bo boli...

Są kobiety, które mają cudowne porody SN nawet po 2 czy 3 CC. Kobiety rodzą dzieci SN nawet cięższe niż 5 kilo i im odbyt nie pęka. Bo np USG skłamało co do wagi dziecka.

Jestem przygotowana na to, że jeżeli będzie większy niż to wygląda i trzeba będzie naciąć to trzeba będzie. Jestem przygotowana na to, że jeżeli coś się zacznie dziać i trzeba będzie zrobić CC, to logiczne że się zgodzę. Ale jestem tak zdeterminowana by tym razem udało się SN, że CHCĘ przynajmniej spróbować.
Zwłaszcza, że lekarz nie widzi przeciwwskazań.

A tu dostaję reprymendę i historie o pękniętych odbytach
Głupia baba!

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Wózek wygląda świetnie! Naczytałam się opinii o nim i są tak skrajne że wyłączyłam wszystkie zakładki.

Tija nie wiem co ładniejsze: Esik czy Tosia

Dziewczyny nie straszcie widowni - przecież i my podczytujemy inne wątki

Wczoraj pogadaliśmy z mężem o szczegółach, o 2 imieniu (bo coś tam ustalaliśmy na początku ale wiecie jak jest), o kangurowaniu przez niego w razie czego (był zaskoczony i chyba lekko przerażony ale mówi "wezmę ją na klate!"), o tym że nie chce go podczas porodu na sali (jak jest u was?), o tym czego nam brakuje, o jego delegacjach juz od lipca, o wózku (którego nadal nie mamy), i o tym że idzie jutro ze mną do gin bo on musi sam pogadac z nią o położeniu mnie wcześniej do szpitala, bo mi nic a nic nie wierzy...

Powiem wam, że siedzieliśmy wieczorem na balkonie i rozmawialiśmy i było tak hmmm... spokojnie i czułam że kurcze chyba bedzie wszystko ok i tak mi się błogo zrobiło.

A teraz od rana sie obijam i nie moge sie zabrac za odkurzanie, pranie, gotowanie, a już jak piszecie o smakołykach typu mily way czy crumble to tylko wyjadam z lodówki...
Dobrze jest tak pogadać Mój TŻ będzie ze mną, ale ma powiedziane, że jak będzie chciał może w każdym momencie wyjść Dziękuje w imieniu Tosi i Esika
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:06   #583
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Wózek wygląda świetnie! Naczytałam się opinii o nim i są tak skrajne że wyłączyłam wszystkie zakładki.

Tija nie wiem co ładniejsze: Esik czy Tosia

Dziewczyny nie straszcie widowni - przecież i my podczytujemy inne wątki

Wczoraj pogadaliśmy z mężem o szczegółach, o 2 imieniu (bo coś tam ustalaliśmy na początku ale wiecie jak jest), o kangurowaniu przez niego w razie czego (był zaskoczony i chyba lekko przerażony ale mówi "wezmę ją na klate!"), o tym że nie chce go podczas porodu na sali (jak jest u was?), o tym czego nam brakuje, o jego delegacjach juz od lipca, o wózku (którego nadal nie mamy), i o tym że idzie jutro ze mną do gin bo on musi sam pogadac z nią o położeniu mnie wcześniej do szpitala, bo mi nic a nic nie wierzy...

Powiem wam, że siedzieliśmy wieczorem na balkonie i rozmawialiśmy i było tak hmmm... spokojnie i czułam że kurcze chyba bedzie wszystko ok i tak mi się błogo zrobiło.

A teraz od rana sie obijam i nie moge sie zabrac za odkurzanie, pranie, gotowanie, a już jak piszecie o smakołykach typu mily way czy crumble to tylko wyjadam z lodówki...
Mój na początku nie za bardzo chciał być, ale powiedziałam mu, że go potrzebuję. Po pierwsze potrzebuję kogoś kto mówi biegle po angielsku, ani moja mama ani szwagierka niestety języka nie ogarniają więc w razie gdybym potrzebowała pomocy albo sama już nie potrafiła się wysłowić ma tam być w naszym interesie.
Nie musi patrzeć w krocze ani przecinać pępowiny.

I jakoś ostatecznie wszystko przemyślał chyba bo chce być i nawet pali się do kangurowania
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:07   #584
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Włączyłam Esikowi uspakająjące melodie dla dzieci (wiecie - szum wody, bicie serca) i na Esika nie działają, poluje na telefon
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:07   #585
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Byłam oglądać łazienki - burdel w głowie mam jeszcze większy niż przed :/ Nic już nie wiem ale zamówiłam Pana do wymierzenia okna

Wracam do pracy - blehhh
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:08   #586
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 2 946
GG do Świniaczek
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Mi sie moj brzuch wydaje dosc nisko juz od samego poczatku. Z tym, ze nie wiem, czy to nie jest tez kwestia tego, ze zaraz nad wzgorkiem mam najpierw odrobine sadelka i dopiero ciut wyzej w dotyku czuc, ze sie naciaga skora bo dziec w srodku tak wiec on mi sie nisko wydaje, bo jestem hmmm mieciutka :P ale ogolnie to momentami odnosze wrazenie, ze w srodku mlody mi tak nisko siedzi, jakby chcial wyjsc Raczej jakas schiza, bo szyjka wg lekarza zawsze jest ok, ale jak chodze czy stoje za dlugo, to czuje, jakby mlody mial mi wyskoczyc za chwile

U mnie na szczescie nie ma problemu sn/cc, ja bez zadnych przeciwwskazan, mlody glowkowo ulozony i normalnych rozmiarow, wiec jesli wszystko pojdzie ok to napewno sn. Mnie moja mama rodzila z pol godziny :P licze czas od wejscia do szpitala, nie pisze o skurczach i reszcie wczesniejszych dolegliwosci
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:10   #587
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Włączyłam Esikowi uspakająjące melodie dla dzieci (wiecie - szum wody, bicie serca) i na Esika nie działają, poluje na telefon
Spróbuj na youtube "relax my cat" jest specjalna muzyka dla kotów
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:11   #588
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Spróbuj na youtube "relax my cat" jest specjalna muzyka dla kotów
Już włączam!
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:27   #589
asicuha
Wtajemniczenie
 
Avatar asicuha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 195
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Alescie sie dzis rozpisaly

Ja bylam na zakupach jedzeniowych z uwaga... Tesciowa :P

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

u nas dzisiaj cieplej niż wczoraj, a jutro ma być jeszcze cieplej trudno, jakoś to trzeba będzie przetrwać ...

Dokładnie za tydzień w czwartek będzie mój ostatni dzień w biurze.. ach ta radość ze smutkiem wymieszana

Dobrego dnia Kobietki
U mnie dzis tez cieplej, dlatego wyskoczylam z Tesciowa sie ochlodzic, tam maja przyjemna klime...




Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Zapowiada się dzis prawdziwy upał. W planie pranie i ogólne sprzątanie, a potem pójdę obczaić basen: po 2 latach mieszkania tutaj przez przypadek od kierowcy taksówki dowiedziałam sie, że w hotelu dosłownie "za zakrętem" jest bardzo fajny basen z saunami, jakuzzi itp. Koszt: całe 10 zł/godzine, albo 15 zl za dwie Na dodatek mało kto o nim wie i w ciągu dnia podobno pustki więc zamierzam go skolonizować dziś
Ale fajnie z tym basenem!
Tez musze sie wybrac! Co prawda u nas oblegany, ale lepsze to niz brak basenu


Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Moje plany na dziś przedstawiają się następująco:



A no i na chwilę pójdę do Taty złożyć życzenia
Zapisz
Zapisz
Tez chce taki lezak w takim cieniu u mnie na balkonie slonce zsczyna sie chowac dopiero teraz, wiec moze za godzine tez sie wyloze


Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Wczoraj, jak wspominałam odebraliśmy wózek 2 w 1 Riko Nano - kolor grey fox (szary- przez słońce wyszedł trochę inny ).W domu go złożyliśmy, by sprawdzić, czy wszystko ok.. i z powrotem wrócił do 'wora' Teraz będzie grzecznie czekał na Zuzię Zdążyłam zrobić kilka zdjęć
Jestem nim zachwycona! Jest jeszcze ładniejszy niż w sklepie
Oczywiście pojeździłam nim po mieszkaniu.. wjeżdżałam w najmniejsze zakamarki.. bez problemu sobie poradziłam z wykręceniem z małego pomieszczenia.. prowadzi się lekko i sprawnie Nie mogę się doczekać pierwszego spaceru


Oczywiście padł tekst teściowej.. ,, Już wózek kupiliście?! Matko! Będę udawać, że o tym nie wiem.. bo jeszcze Zuzi nie ma, a można zapeszyć.. " także tego..
Ahh te Tesciowe :P




Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
u Ciebie też czekamy na efekty sesji

Jagody jadłam w niedzielę Już marzą mi się pierogi z jagodami jakieś ciasto
Moich juz kilka fotek z sesji jest w klubie, na pewno dolacze nastepne jak juz beda
A jagody... mmmm uwielbiam!




Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Na usg prenatalnym wszystko w porządku, waga prawidłowa (1546 g w 31+0). Boys will be boys.
Waga nas martwiła, bo lekarz prowadzący mnie postraszył, że chuda i zaketoniona dziecko głodzę i za małe rośnie, więc bardzo się cieszymy, że już wychodzi ładnie na siatce centylowej - prawie w połowie.
Foty słabe, Artur się zasłaniał i nie dało rady zrobić w 3D, na pocieszenie wzięliśmy chociaż płytę z badaniem. :P



Oby szybko Cię wypuścili!



No, na wymiar to jakaś pomyłka, z innego sklepu mi teraz przysłali wycenę szafy - 3050 zł... Tę szafę o podobnych cechach (bez cichego domyku itp., standardowa, pewnie ogólnie słabsza, wiadomo) kupię za 650 zł.

Ja dziś muszę się trochę polenić, potem wyjazd po te meble.
Cena szafy na wymiar kosmos


Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
mój lekarz mówił mi wczoraj,że największe panikary rodzą najładniej
że zawsze jak prowadził ciążę takiej dziewczyny, która panikuje (czyli np moją) to zaklinał,żeby nie rodziła w jego dyzur i zawsze rodziła właśnie wtedy..ale mówi,że nagle się okazywało,że rodzi bardzo ładnie
pewnie mnie pocieszał..bo wczoraj to cała godzinę mnie pocieszał

ale wystraszyłyście widownie:
Ten wątek obecnie przeglądają: 12 (11 użytkowników i 1 gości)
Chyba musze zaczac panikowac ja puki co dosc wyluzowana jestem... :P


Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Wczoraj pogadaliśmy z mężem o szczegółach, o 2 imieniu (bo coś tam ustalaliśmy na początku ale wiecie jak jest), o kangurowaniu przez niego w razie czego (był zaskoczony i chyba lekko przerażony ale mówi "wezmę ją na klate!"), o tym że nie chce go podczas porodu na sali (jak jest u was?), o tym czego nam brakuje, o jego delegacjach juz od lipca, o wózku (którego nadal nie mamy), i o tym że idzie jutro ze mną do gin bo on musi sam pogadac z nią o położeniu mnie wcześniej do szpitala, bo mi nic a nic nie wierzy...

Powiem wam, że siedzieliśmy wieczorem na balkonie i rozmawialiśmy i było tak hmmm... spokojnie i czułam że kurcze chyba bedzie wszystko ok i tak mi się błogo zrobiło.

A teraz od rana sie obijam i nie moge sie zabrac za odkurzanie, pranie, gotowanie, a już jak piszecie o smakołykach typu mily way czy crumble to tylko wyjadam z lodówki...
Robota nie zajac...
Ja chce by mij Tz byl przy mnie przy porodzie, ale raczej blizej mojej glowy niz krocza :P

Wczoraj tez do mnie mowi ze mam byc spokojna, ze tyle kobiet rodzi, to niby dlaczego ja mialabym miec z tym problem, to mu tylko powiedzialam ze jak na potodowce mi wyjedzie z takim tekstem to go z tamtad wyrzuce! :P




Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Mój synek też ma podobno bardzo nisko główkę i bardziej mam problemy związane z pęcherzem niż sprawy zgagowe.
A brzuch mam podobnie umiejscowiony.
Musi być dobrze.
Ja tez z pecherzem mam duze problemy, ale mam wrazenie ze brzuch wciaz w tej samej pozycji
__________________
Dbam o siebie!

Mani hybrydowy <3
asicuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:29   #590
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez slo_nk_o Pokaż wiadomość
Dziękuję, Wam to zawsze można się wygadać

Pierniku ja właśnie główkę mam nisko i rączki też co chwilę czuję "pstryczki" w pęcherz lub szyjkę. Musi być dobrze nie?

Dobra wrzucam zdjęcie, trochę poprzycinane;p mam nadzieję, że będzie coś widać.
jakie nisko? piłka zadarta do góry

pewnie,że musi być dobrze..

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Hehehe

Ja dziś miałam spięcie ze znajomą. Wkurza mnie niemiłosiernie jak ktoś kto nie wie ile czasu zajęło mi szukanie danych podważa moje osobiste zdanie, intuicję i nawet aktualną zgodę lekarza.

Dodam, że dla znajomej cała fizjologia ciąży jest obrzydliwa ona osobiście dzieci nie chce mieć. Rzadko z nią rozmawiam na temat mojego stanu bo nie widzę powodu, komuś obrzydzać życia jeśli nie lubi.

Ale dziś sama zaczęła temat. Pyta się czy nadal chcę SN i dlaczego się nie zdecyduję na CC, przecież jej koleżanka po 5 dniach już chodziła normalnie.

I co w związku z tym? Ja też po Oliwii chodziłam normalnie, ale normalnie nie da się żyć przez następne kilka tygodni. Nie da się kichnąć, kaszlnąć a nawet śmiać się. Niewielka ulga przychodzi dopiero po zdjęciu szwów. Rana na zewnątrz się goi, ale ta w środku jeszcze długo jest narażona na tortury i trzeba się oszczędzać min 3 miesiące. Znacie uczucie ogromnych zakwasów? A teraz idź i się np załatw kiedy nie da się spiąć brzucha bo boli...

Są kobiety, które mają cudowne porody SN nawet po 2 czy 3 CC. Kobiety rodzą dzieci SN nawet cięższe niż 5 kilo i im odbyt nie pęka. Bo np USG skłamało co do wagi dziecka.

Jestem przygotowana na to, że jeżeli będzie większy niż to wygląda i trzeba będzie naciąć to trzeba będzie. Jestem przygotowana na to, że jeżeli coś się zacznie dziać i trzeba będzie zrobić CC, to logiczne że się zgodzę. Ale jestem tak zdeterminowana by tym razem udało się SN, że CHCĘ przynajmniej spróbować.
Zwłaszcza, że lekarz nie widzi przeciwwskazań.

A tu dostaję reprymendę i historie o pękniętych odbytach
ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać..
kibicuję Ci z całego serca.. chyba jesteś jedyna tutaj, która tak walczy o sn

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Włączyłam Esikowi uspakająjące melodie dla dzieci (wiecie - szum wody, bicie serca) i na Esika nie działają, poluje na telefon

Tija


Lunalove- mój tżet idzie ze mną na porodówkę.. (jeśli ja tam w ogóle się odważę pójść)..ale wczoraj lekarz opowiadał o tatusiu, który padł podczas porodu, zahaczył o kaloryfer padając i stracił ileś tam zębów i zamiast rodzącą to się tatą musieli zajmować..dobrze,że mój tżet tego nie słyszał, bo kiedyś Wam pisałam,że on ma taką koncepcję,że idzie ze mną,ale sobie zemdleje jak zobaczy córę..albo jeszcze przed

Edytowane przez Piernik Torunski
Czas edycji: 2016-06-23 o 13:31
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:32   #591
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
jakie nisko? piłka zadarta do góry

pewnie,że musi być dobrze..


ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać..
kibicuję Ci z całego serca.. chyba jesteś jedyna tutaj, która tak walczy o sn



Tija


Lunalove- mój tżet idzie ze mną na porodówkę.. (jeśli ja tam w ogóle się odważę pójść)..ale wczoraj lekarz opowiadał o tatusiu, który padł podczas porodu, zahaczył o kaloryfer padając i stracił ileś tam zębów i zamiast rodzącą to się tatą musieli zajmować..dobrze,że mój tżet tego nie słyszał, bo kiedyś Wam pisałam,że on ma taką koncepcję,że idzie ze mną,ale sobie zemdleje jak zobaczy córę..albo jeszcze przed
Bo ja już miałam jedno CC i mimo, że byłam sprawna, bez komplikacji po prostu mi się to nie podobało


Ja się obawiam, że mój ostatecznie też będzie mieć taką koncepcję:P:P
__________________
38/40
Soon...7

Edytowane przez TinkerrBell
Czas edycji: 2016-06-23 o 13:36
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:39   #592
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Fanta to działa na ciężarne, na koty zdecydowanie mniej

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość

Ja bylam na zakupach jedzeniowych z uwaga... Tesciowa :P
Rozumiem, że teściowa uzupełniła zamrażalnik o piersi z kurczaka i dokupiła mnóstwo ryżu?

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość


Tija
No w końcu to dziecko, nie?

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Piernik niezły tatuś Mój doktor ostatnio osobiście łapał jednego mdlejącego Mam nadzieję, że mój TŻ mi wstydu nie narobi
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:40   #593
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Fanta to działa na ciężarne, na koty zdecydowanie mniej
Ech chociaż tyle na moje też nie działa
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:41   #594
asicuha
Wtajemniczenie
 
Avatar asicuha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 195
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Fanta to działa na ciężarne, na koty zdecydowanie mniej



Rozumiem, że teściowa uzupełniła zamrażalnik o piersi z kurczaka i dokupiła mnóstwo ryżu?



No w końcu to dziecko, nie?

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Piernik niezły tatuś Mój doktor ostatnio osobiście łapał jednego mdlejącego Mam nadzieję, że mój TŻ mi wstydu nie narobi
Haha nawet nie wiem co ona brala, ale mi braklo juz owocow
__________________
Dbam o siebie!

Mani hybrydowy <3
asicuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:44   #595
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Ech chociaż tyle na moje też nie działa
To pewnie pic na wodę Chociaż mój śpi, ale bawił się i to raczej dlatego

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
Haha nawet nie wiem co ona brala, ale mi braklo juz owocow
To już wiesz
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 13:55   #596
asicuha
Wtajemniczenie
 
Avatar asicuha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 195
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
To pewnie pic na wodę Chociaż mój śpi, ale bawił się i to raczej dlatego



To już wiesz
Dzieki za uswiadomienie
__________________
Dbam o siebie!

Mani hybrydowy <3
asicuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 14:10   #597
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
jakie nisko? piłka zadarta do góry

pewnie,że musi być dobrze..


ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać..
kibicuję Ci z całego serca.. chyba jesteś jedyna tutaj, która tak walczy o sn



Tija


Lunalove- mój tżet idzie ze mną na porodówkę.. (jeśli ja tam w ogóle się odważę pójść)..ale wczoraj lekarz opowiadał o tatusiu, który padł podczas porodu, zahaczył o kaloryfer padając i stracił ileś tam zębów i zamiast rodzącą to się tatą musieli zajmować..dobrze,że mój tżet tego nie słyszał, bo kiedyś Wam pisałam,że on ma taką koncepcję,że idzie ze mną,ale sobie zemdleje jak zobaczy córę..albo jeszcze przed

O rety to ładnie tamten tatuś powspierał rodzącą.
Ja się obawiam, że mój wymięknie, niby twardo idzie, ale ciekawe jak to będzie. :P Najgorzej by było jakby zaczął panikować, że coś jest nie tak, że powoli idzie itp., bo ma takie panikarskie skłonności - ja jestem spokojniejszym typem, ale nie wiem czy pomogłoby mi jego panikowanie.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 14:10   #598
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ja mam tak co rano, jak jem śniadanie. Jest ok dopóki nie zjem. W trakcie jedzenia muszę mieć drogę do toalety wolną.....Czuję jak to jedzenie mi rośnie i wraca....fuuuuuu
Ja wczoraj i dziś miałam już na czczo :/ właśnie miałam drzemkę i obudził mnie podchodzący do gardła kwas, ledwo zdążyłam do łazienki.

Powiem wam, ze się cieszę, ze to moja ostatnia ciąża. Jestem już tak wymordowana tymi wymiotami, bólem wszystkiego, strachem, ze marzę tylko o doczekaniu do bezpiecznego momentu i porodzie. Jeszcze wczoraj mi coś poszło w plecach, tak że boli mnie wszystko od lęďźwiowego aż do głowy.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 14:21   #599
asicuha
Wtajemniczenie
 
Avatar asicuha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 195
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Macie Tosie i Esika
ale fajny, malutki!
dlaczego mój jest takii duży :P
__________________
Dbam o siebie!

Mani hybrydowy <3
asicuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-23, 14:28   #600
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część VI.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Marzę, żeby mój się obniżył, wtedy zgaga odpuszcza. A już z nią nie mogę, znów wymiotowałam
Mój jeszcze jest wysoko i chciałabym, żeby tak do połowy lipca został, skoro u pierworódek 4 tyg. przed porodem sie obiniża

Cytat:
Napisane przez slo_nk_o Pokaż wiadomość
Dobra wrzucam zdjęcie, trochę poprzycinane;p mam nadzieję, że będzie coś widać.
Widać bardzo ładny brzuszek

TinkerrBell ja też "uwielbiam" takie koleżanki co w ciąży nie były i nie zamierzają być, ale za to znają 1000 strasznych historii o porodach (szczególnie sn), którymi z jakiegos powodu chca się ze mną dzielić

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość

Wczoraj pogadaliśmy z mężem o szczegółach, o 2 imieniu (bo coś tam ustalaliśmy na początku ale wiecie jak jest), o kangurowaniu przez niego w razie czego (był zaskoczony i chyba lekko przerażony ale mówi "wezmę ją na klate!"), o tym że nie chce go podczas porodu na sali (jak jest u was?), o tym czego nam brakuje, o jego delegacjach juz od lipca, o wózku (którego nadal nie mamy), i o tym że idzie jutro ze mną do gin bo on musi sam pogadac z nią o położeniu mnie wcześniej do szpitala, bo mi nic a nic nie wierzy...

Powiem wam, że siedzieliśmy wieczorem na balkonie i rozmawialiśmy i było tak hmmm... spokojnie i czułam że kurcze chyba bedzie wszystko ok i tak mi się błogo zrobiło.
Musze powiedzieć mężowi o kangurowaniu, bo chyba zapomniałam go uświadomić, że w razie "w" jest taka opcja A jesli chodzi o samo bycie ze mną na sali, to powiedział, że się dostosuje do moich oczekiwań, bo to dla mnie ma być jak najbardziej komfortowa sytuacja i jesli mnie jego obecność uspokoi czy pomoże w jakikolwiek sposób, to będzie ze mną. A jesli zmienię zdanie tuz przed porodem albo go wyrzucę w trakcie, to też się nie obrazi, bo rozumie, że to dla mnie będzie trudne doświadczeniei on nie zamierza mi go jeszcze utrudniać. I moge go nawet zwyzywać/skrzyczeć i co tam jeszcze chcę w trakcie jak sobie zyczę - nie zrobi to na nim żadnego wrażenia

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Byłam oglądać łazienki - burdel w głowie mam jeszcze większy niż przed :/ Nic już nie wiem ale zamówiłam Pana do wymierzenia okna

Wracam do pracy - blehhh
A masz choć w głowie jakiś kolorystyczny zamysł? Wtedy mogłabyś się skupic na oglądaniu inspriracji tylko w danej tonacji - może to zawęzi wybór

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Spróbuj na youtube "relax my cat" jest specjalna muzyka dla kotów
wypróbuję jak mój sie obudzi po wyczerpującym polowaniu na muchę i asystowaniu mi w obieniu porządku w łazienkowej szafie

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość

Ale fajnie z tym basenem!
Tez musze sie wybrac! Co prawda u nas oblegany, ale lepsze to niz brak basenu
Tz zadzwonił, że w sumie tez by się chętnie wybrał więc pozostaje mi czekać, aż wróci z pracy po 17:00 i pójdziemy razem.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
Lunalove- mój tżet idzie ze mną na porodówkę.. (jeśli ja tam w ogóle się odważę pójść)..ale wczoraj lekarz opowiadał o tatusiu, który padł podczas porodu, zahaczył o kaloryfer padając i stracił ileś tam zębów i zamiast rodzącą to się tatą musieli zajmować..dobrze,że mój tżet tego nie słyszał, bo kiedyś Wam pisałam,że on ma taką koncepcję,że idzie ze mną,ale sobie zemdleje jak zobaczy córę..albo jeszcze przed
: hahaha:
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-07-18 14:55:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.