|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4171 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
---------- Dopisano o 11:17 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ---------- O rany! A to da się wyleczyć operacją? |
|
|
|
|
#4172 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Dzień dobry! 😀
Cytat:
Dziecko jak skończy 2 lata to dużo wolniej rośnie, ja spokojnie zakładam córce 3,5 letniej rzeczy które nosiła rok temu, z małymi wyjątkami. Cytat:
Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!! "Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?" |
||
|
|
|
#4173 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 8 376
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Hej hej
widze ze poruszony temat sn i cc doszłam do 8cm i pokroili mnie. Miałam bole krzyżowe. Bole od ok 6 rano a cc 20.30. Nie wiem jak jest po sn ale po cc sielanki nie było przynajmniej w moim przypadku. Słablam,rana mega ciągnęła,bałam sie pójść do toalety zeby nie zasłabnąć a co dopiero maluszkiem sie opiekować,ale trzeba było sie zebrać i zacisnąć zeby. Drugie dziecko chciałabym próbować sn a jak Bedzie to sie okaże najpierw trzeba byc w ciazy:pWysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4174 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Ja mogłam zdecydować i wybrałam sn. I słusznie. Mimo wszystko nadal wolę ból podczas porodu a nie po i ranę w kroczu a nie bliznę na brzuchu. Mam nadzieję, że uda się dotrzymać do porodu, żeby sam się zaczął i żebym mogła mieć znów sn. Bardzo bym tego chciała ale wiem, że gdyby coś się działo od razu będę mieć cc, staram się o tym nie myśleć ale świadomość tego mam. Tak naprawdę nie ma się co licytować co lepsze bo każda znosi to inaczej a ból jest albo podczas albo bo, połóg nie jest przyjemny w żadnej sytuacji. I jeden i drugi poród ma plusy i minusy. Oczywiście, że najlepszy sn w sensie najbardziej naturalny, ale jak zwykle są wyjątki od reguły. Poród to akurat taka rzecz, której się nie zaplanuje i lepiej się nie nastawiać w żadną stronę 😉
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|
|
|
#4175 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
[1=999fd1c55571ad5d2d0bdb0 1d195d36e03efc653;6251073 1]Kochana mam nadzieje ze zdasz mi relacje jak było, jakie ceny itp bo w sierpniu ja lecę na Ibizę
[/QUOTE]Ale z tego co kojarzę, to nasze wyjazdy zahaczają o siebie, ja wracam 10go. Byłam już na kontroli-ciałko żółte jedno jest i pecherzyki tez są dwa jeszcze, powiedział, żeby starać się dalej, bo Ovitrelle może coś poprzestawiał. Także zobaczymy, jakieś bóle podbrzusza mam jak na razie, nie wiem nawet kiedy się @ spodziewać. |
|
|
|
#4176 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
![]() Jest napisane tak: "Musialam miec cesarke ze wzgledu na zwiekszajace sie wodoglowie i rozszczep kregoslupa... Mala w 5 godzinie zycia miala operacje ktora trwala 6 godzin. Na chwile obecna ma brak czucia w nozkach."
__________________
Żona 2013 Mama 2015 Mama 2016 |
|
|
|
|
#4177 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
W mojej intencji nie było licytowania się, absolutnie.
Wysłane z mojego E6653 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4178 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 8 376
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Ja rowniez nie miałam w zamyśle licytacji
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4179 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
oby się wszystko dobrze skończyło!
|
|
|
|
|
#4180 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Witam dziewczyny w ten pochmurny dzień! Czytam Was nieustannie, ale jakoś nie mam siły i weny do pisania
Ostatnio mam ciężki okres w pracy.. chociaż w sumie ten tydzień był już lepszy. Pisałam, że mąż chodził do szefa, żeby mnie przeniósł z dala od tej dziewuchy. Ale wkurzył mnie strasznie! Powiedział, że pomyśli i tydzień minął i nic. Ponoć wezwał ją na rozmowę i od tej pory ona nie odzywa się do mnie w ogóle. W sumie to i lepiej... Ale w związku z tym wszystkim stwierdziłam, że chyba jednak na miesiąc, być może na dwa zawieszamy starania. Nie chce robić krzywdy potencjalnej fasolce. Myślałam, że to wszystko będzie inaczej wyglądać, ale chyba jednak muszę przyznać rację mojemu lekarzowi. Jeszcze w maju mówił, żebyśmy się wstrzymali ze staraniami do czasu powrotu na stałe do Polski. Im dłużej o tym myślę, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że miał rację. Tutaj ciągle się stresuję, muszę dźwigać dziennie baaardzo dużo co na początku ciąży nie jest wskazane. Jesteśmy tu do końca września i tak myślę, że jak wznowimy starania we wrześniu to przynajmniej zaraz wrócę i będę w razie co pod stałą kontrolą lekarza. A tak myślę, że ten mój lekarz to bardzo mądry człowiek i wie co mówi. Z racji tego, że moje cykle są długie to w dumie tylko 1-2 będę musiała odpuścić. Oczywiście zostaje tu z Wami - nie zamierzam się nigdzie ruszać - i trzymam kciuki za wszystkie! Mam tylko nadzieję, że jak już wrócimy do Polski i całkiem się odstresuje to szybko nam się uda. A jak nie to szukam pracę, idę na nowe studia, kursy.. No nie wiem na razie mam milion pomysłów tylko boję się, że nie dam rady...strasznie się tu uwsteczniłam..to już 6 lat przerwy odkąd pracowałam z NORMALNYMI ludźmi! W każdym razie jakieś koncepcje w głowie są, a co dalej to już zależy tylko ode mnie. OStatnio Was podczytywałam odnośnie tego co robicie i bardzo spodobała mi się wizja studiów logistycznych, kto wie może? Rozpisałam się troszkę hehe
__________________
|
|
|
|
#4181 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
O studiach logistycznych nic nie wiem, ale wydaje mi się że lekarz ma rację
Faktycznie dźwiganie i stres na początku ciąży może być niebezpieczny
__________________
Żona 2013 Mama 2015 Mama 2016 |
|
|
|
#4182 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Oby się wszystko ułożyło
__________________
|
|
|
|
|
#4183 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Dokładnie Ja dziś przeżyłam lekki kryzys-cały dzień z ciężarną w 9 miesiącu, opowieści o porodach, wózkach i takie tam. Wróciłam do domu i w ryk :/ To mi pokazuje, że trzymam się na codzień pozornie, a w głębi serca słabo to wyglada. Ehh...miłego wieczoru, Kochane! |
|
|
|
|
#4184 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4185 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Po prostu chodziło mi o to, że nie ma się co nastawiać na jakikolwiek poród, bo życie nas może zaskoczyć, a każda z nas może mieć inne podejście i inaczej przechodzić czy cc czy sn ![]() To nie mogło być miłe przeżycie. Ja pamiętam, jak miesiąc po stracie Wikusi pojechaliśmy na roczek siostrzenicy tż i spotykaliśmy się z nimi częściej. Bawiliśmy się z małą, bo dziecko niczemu nie winne przecież, ale mega to bolało, cały czas myślałam o tym, jakby to było jakbyśmy przyjechali do nich z naszą Córką. A jak raz pojechaliśmy do nich a mała miała body identyczne jak to, w którym pochowaliśmy Wiki to myślałam, że zacznę tam wyć jak bóbr.
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|
|
|
|
#4186 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!! "Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?" |
|
|
|
|
#4187 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4188 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 6 729
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Myślałam ze teraz jakoś lecisz w lipcu wybacz moje niedopatrzenie ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4189 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
[1=999fd1c55571ad5d2d0bdb0 1d195d36e03efc653;6253523 1]Myślałam ze teraz jakoś lecisz w lipcu
wybacz moje niedopatrzenie ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] Chciałabym! Nigdy więcej urlopu w sierpniu bez jakiekolwiek wolnego wcześniej, już nie daję rady!!! Zamiast się cieszyć lipcem, odliczam tylko do urlopu...Ale przecież za rok będę w tym czasie na macierzyńskim
|
|
|
|
#4190 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
My nabijaliśmy wczoraj, a wczesniej we wtorek, także mieliśmy 3 dni przerwy, jakies zmęczenie nas dopadło ![]() Cytat:
Trzymam kciuki!Wiem co czujesz, ja od wczoraj jestem u tesciów i oglądam moją prześwietną szwagierke w ciąży, łazi z brzuchem i jakimiś przewijakami, oglądam jak wiesza wyprane śpioszki i inne cuda, krew mnie zalewa, życie jest niesprawiedliwe. |
||
|
|
|
#4191 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 8 376
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Zua tysica niedługo bedziesz tez świecić brzuszkiem
tego zycze Ja mam tak ze jak sie dowiaduje o cudzej ciazy to ukluje mnie w sercu ale krew mnie nie zalewa,wkoncu to kogos szczescie a ze mi nie wychodzi to coz..nie tej osoby wina ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4192 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ---------- Dzień dobry i miłego dnia Kochane 😊 |
|
|
|
|
#4193 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Pamietam, że ona jakaś okropna jest :/ Wcale Ci się nie dziwię. Ja mam jakiś PMS chyba, strasznie mnie wszystko wkurza, więc hormony chyba szaleją...Już to chyba pisałam, ale najbardziej boję się dużego opoźnienia @ przez ten zastrzyk i że ciąży nie będzie a znowu będę się łudzić...Miałam dzisiaj sen, że jestem w ciąży, zaczynam rodzić i nie wiem czy zdecydować się na poród sn czy cc To przez to, co ostatnio na wątku i ten wczorajszy dzień. Dziwny sen to był. No i miałam jeszcze zły sen z bliską koleżanką w ciąży :/ Mam nadzieję, że to nic nie znaczy. Miłego dnia! |
|
|
|
|
#4194 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
haha
|
|
|
|
|
#4195 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Teraz trzeba tylko spokojnie czekać, choć podejrzewam, że to czekanie jest najtrudniejsze. Dobrze rozumiem, że miałaś w tym cyklu trzy pęcherzyki? ![]() Cytat:
![]() Ja mam przerwę od lutego, a już jest lipiec - nawet nie wiem kiedy ten czas minął. I też odliczam do września - teraz będziemy odliczać razem ![]() Monika0185 - czemu nie ma Cię w klubie?
__________________
Żona - 31 maja 2014 Mama - 9 czerwca 2017
Edytowane przez VelaLuca Czas edycji: 2016-07-03 o 15:05 |
||
|
|
|
#4196 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 6 729
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Zleci już tylko miesiąc ![]() No pewnie ze będziesz na macierzyńskim Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4197 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Kryształek jak tak się patrzy na Twoją sytuację to na prawdę mądra decyzja żeby wrócić do Polski i wtedy się starać
na pewno się uda raz dwa!
|
|
|
|
#4198 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Fantasmagori, cavagirl, monika0185, zUa_tysica, VelaLuca, pater86 dziękuję za wsparcie! Trochę mi przykro, że musimy się wstrzymać, bo chciałam wracać do domu z fasolką w brzuchu. Ale to trochę egoistyczne podejście z mojej strony. Zawsze bym chciała wszystko już - teraz, ale w tym wypadku może lepiej, że na razie nic z tego. Mam nadzieję, że @ przyjdzie, powinna się już pojawić. Temperatura mocno spadła, więc czekam już na nią z niecierpliwością. Szczerze to pierwszy raz chcę, żeby przyszła. Dziś w nocy obudził mnie silny ból jajników jak na okres, ale @ nadal brak, choć od paru dni jakieś skąpe plamienie się pojawia i tak jak pisałam temperatura sukcesywnie spada. Nie o tym zawsze marzyłam, ale ta praca dała nam dużo - dom i niezależność finansową, ale sprawiła też to, że po pierwsze mocno się ograniczyłam, cofnęłam w rozwoju, uczyniliśmy samych siebie "więźniami". Nasze życie kręci się tylko wokół pracy. A jak to zUa napisała "Jak będziemy szczęśliwi to wszystko się ułoży". My nie jesteśmy szczęśliwi, bo niby mamy to co większość chciałaby mieć, a tak naprawdę nie mamy nic. Nie mamy dla kogo żyć...Wszyscy dookoła zazdroszczą nam, że pracujemy za granicą, mamy pieniądze. G....no prawda, cały czas oszczędzamy, żeby mieć na wykończenie domu i jakiś start w Polsce, bo nie wiadomo jak życie się potoczy i czy od razu uda nam się znaleźć pracę. Nie żałuję, że tu przyjechaliśmy, bo dzięki temu mamy, co mamy, ale chyba jestesmy tu już trochę za długo. Wypaliliśmy się..brakuje nam rodziny, normalnego życia. Tutaj życie kręci się wokół pracy, wokół wszystkich tych ludzi. Nie jest ciekawie 30 osób mieszkających na jednej firmie, gdzie 80% to czysta patologia, dla których najważniejsze jest to żeby się napić i pójśc sobie użyć do burdelu... Nie tak to sobie wyobrażałam... Nawet nie wiecie jak się cieszę, że już niedługo spakujemy resztę naszych rzeczy i wrócimy do siebie! Taki prezent na urodziny
1 października stąd wyjeżdżamy, a 3 będę świętować 28 lat! Powiedzcie tylko, że w Polsce w cale nie jest tak źle z pracą??? Jak wrócę i nie będę tak wszystkiego przeżywać, zajmę się urządzaniem nowego domu to mam nadzieję, że dzidzia szybciutko się pojawi. Sorry, że tak smucę, ale muszę się komuś wyżalić
__________________
|
|
|
|
#4199 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 512
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Wydaje mi się, że to mądra decyzja, choć różne myśli będą Ci krążyć po głowie, bo człowiek czy chce czy nie to cały czas myśli i rozsądek ukojenia nie daje. Z racji, że jestem na czasie z problemami z pracy, wiem co czujesz i życzę Ci, żebyś jak najszybciej sobie poukładała życie tu na miejscu, bez wrednej "koleżanki" i ciężkiej pracy. Myślę, że bez tego balastu szybko Wam się uda I nie wiem gdzie będziecie mieszkać, ale tu gdzie my mieszkamy (śląskie) znalezienie na początek byle jakiej pracy nie jest trudne. I z tego co piszesz to nawet jakby się Wam na początek nie przelewało to i tak Wam tu będzie lepiej. Będziesz miała męża, święty spokój, normalnych ludzi i normalne życie Cytat:
Wróciłam dziewczynki z wesela. Wybawiłam się, napiłam, najadłam i... dostałam okres;/ wzięła mnie skubana z zaskoczenia! zero oznak, nie zły zonk miałam w łazience:P może to przez znieczulenie :P...choć w sumie nie wiele wypiłam hmm...no ale żeby w 28 dc dostać @... w moim przypadku to niespotykane... zgłupłam i jak tu sobie owu wyliczyć... stwierdziliśmy z mężem, że może źle celujemy... chyba będziemy się musieli teraz częściej przytulać
Edytowane przez Niezlomna_89 Czas edycji: 2016-07-03 o 18:35 |
||
|
|
|
#4200 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. III
Cytat:
Fajnie, że się wybawiłaś na weselichu Mąż się ucieszy jak będzie częściej Mój się smuci, że teraz będzie rzadziej, mówię mu, że nadrobimy Mój lekarz twierdzi, że przytulanki najlepiej co 2 dzień, przynajmniej się nie wykończycie po takim maratonie No, a @ faktycznie podła! No jak tak można!!!
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:05.




juz nie pamietam czy nawet nie 1,5mies. Z mezem mamy normalne budowy
moja mama duze dzieci rodziła i u mnie ta reguła sie sprawdziła ze to troszkę genetyczne
rodziłam w styczniu ,mam spisane w notatniku na Kom ile miałam czego na te dwa najmniejsze rozmiary jakby ktos był zainteresowany .
Jeszcze w lutym czy marcu tego roku zdarzało jej się obudzić na picie kilka razy w nocy (ale wybaczam, bo ma duże migdały i chrapie przez to, więc częściowo oddycha buziakiem, także może jej być sucho). Nie było u nas nigdy takich epizodów, żeby się obudziła w nocy i rozbudziła, a potem harcowała np od 1:00 do 4:00, NIGDY, noce zawsze były do spania, od urodzenia spała w nocy, a w dzień dużo energii.
w sensie lepsze no Bardziej znosne dla człowieka. Ja nie życzę nikomu takiego porodu jaki miałam. A bardzo się nastawilam na sn
[/QUOTE]






wybacz moje niedopatrzenie 

zgłupłam
