Mamy styczniowe 2017 - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-07-15, 11:34   #2821
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
Z usg 13t3d a z om 14t1d. Na usg które trwalo z10 min też wyglądał jak człowieczek i miał wszystko na miejscu więc sie nie martwie ale jak do zdjęcia przyszło to sie oooo tak ustawił:P

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ----------

ja dostałam zdjęcie usg malucha, zdjęcie tej przeziarności karkowej z wykresem bicia serduszka i do tego wszystkiego opis

To ja mój Elvis, jak do zdjęcia to foch
__________________
29.01.2017 Mikołaj
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 11:38   #2822
obca7
Wtajemniczenie
 
Avatar obca7
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez furjatka Pokaż wiadomość
To ja mój Elvis, jak do zdjęcia to foch
a mój dzidziuś znowu się ukrywa i płeć pewnie poznamy w 7 miesiącu tak jak w pierwszej ciąży
obca7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 11:42   #2823
wild_girl1
Rozeznanie
 
Avatar wild_girl1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Wiadomości: 613
GG do wild_girl1
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
Mój Tz sie przyzwyczaił że jak zmęczony przychodził po pracy i budowie to nic mu nie kazałam robić tylko odpoczywać, miał obiad czy kolacje podaną, gary umyte i wszystko posprzątane.
Jakoś naturalnie same się role u nas porozkładały tak stereotypowo, ja sprzatam, gotuje robie pranie i zajmuje sie mieszkaniem , on ewentualnie jakies naprawy itd.
Od pół roku mieszkamy razem i jeszcze nigdy nie zmywał podlogi, nie robił prania
Fakt ze jak rzeczywiście trzeba to posprząta bo lubi porządek ale co ma się wysilać jak ja się tym zajmę ?
Tylko zapomniałam chyba o tym ze nie tylko on zmęczony po pracy przychodzi, przecież ja też pracuję i dodatkowo jestem w ciąży.
No dobra ale za ten remont dam mu jeszcze troche odpocząć a potem będę gonić do garów !
Dzisiaj jedziemy spontanicznie nad zalew pod namiot. Fakt ze jutro upału nie będzie ale przynajmniej uciekniemy z miejskiego betonu.


Byłam dzisaj na badaniach. Babeczka tak mnie pokłuła ;/ kilka razy się wbijała i grzebała w żyłach bo krew nie leciała.
A w poniedziałek wizyta. Wezmę Tż pierwszy raz
Mój właśnie przedwczoraj byl pierwszy raz on zawsze mówił, że nie lubi tych obrazków z usg bo to przerażająco wygląda ale stwierdził że przy swoim dzieciatku to inaczej no i zaczął sie denerwować bo maluszek nie chciał współpracować i sie przekręcić a ginekolog koniecznie chciała tą przeziorność sprawdzić. On biedny myślał że już coś jest nie tak i martwić sie zaczął ale pytałam czy na następną wizyte też idzie to stwierdził że tak bo może w końcu pindolka zobaczy

---------- Dopisano o 11:42 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------

Cytat:
Napisane przez furjatka Pokaż wiadomość
To ja mój Elvis, jak do zdjęcia to foch
Hehe dokładnie tak samo u mnie
No i też się ukrywa więc na płeć pewnie poczekamy

A powiedzcie mi jakie tętno wasze dzieciątka miały?
__________________
Razem od 21.12.2011r.
Zaręczyny 18.03.2013r.
Ślub 26.06.2014r.

http://www.suwaczek.pl/cache/a51c7de9d8.png
wild_girl1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 11:43   #2824
obca7
Wtajemniczenie
 
Avatar obca7
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
Mój właśnie przedwczoraj byl pierwszy raz on zawsze mówił, że nie lubi tych obrazków z usg bo to przerażająco wygląda ale stwierdził że przy swoim dzieciatku to inaczej no i zaczął sie denerwować bo maluszek nie chciał współpracować i sie przekręcić a ginekolog koniecznie chciała tą przeziorność sprawdzić. On biedny myślał że już coś jest nie tak i martwić sie zaczął ale pytałam czy na następną wizyte też idzie to stwierdził że tak bo może w końcu pindolka zobaczy
Mój mąż tez wczoraj ze mną był i synek ta radość i miłość w jego oczach jak na ekran spojrzał jest nie do opisania
obca7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:02   #2825
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
A powiedzcie mi jakie tętno wasze dzieciątka miały?
Sto sześćdziesiąt coś, jak dobrze pamiętam
__________________
29.01.2017 Mikołaj
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:06   #2826
obca7
Wtajemniczenie
 
Avatar obca7
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
A powiedzcie mi jakie tętno wasze dzieciątka miały?
Nie mam pojęcia , lekarz nic nie mówił
obca7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:30   #2827
KPZ
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 492
Dot.: Mamy styczniowe 2017

A wy już czujecie coś w stylu jakiejś więzi, czy miłości z dzieciątkiem ?
Czytałam wczoraj różne artykuły i nie czarujmy się nie jest jak w filmach, że od poczęcia juz się szaleje za tym dzieciaczkiem.
Ciekawa jestem jak to u Was jest

Ja podchodzę do tego jakoś z rezerwą, tzn nie czuje jakiegoś szału, euforii ze względu na ciążę, nie czuje się jakoś wyjątkowo na co dzień ale to normalne całkowicie. Jestem osobą raczej twardo stąpającą po ziemi, żadna tam romantyczna dusza chociaż ostatnio jak zobaczyłam pierwszy raz na usg małego człowieczka który ma ręce, nóżki to kilka łez poleciało. Nie wiem czy to wzruszenie czy nawał emocji ale ważne, że nie obojętność

---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------

Cytat:
Napisane przez obca7 Pokaż wiadomość
Nie mam pojęcia , lekarz nic nie mówił


Moje dzieciątko ( wow jak to brzmi ) 161 na wydruku z usg jest napisane u mnie.
KPZ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:33   #2828
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
A wy już czujecie coś w stylu jakiejś więzi, czy miłości z dzieciątkiem ?
Czytałam wczoraj różne artykuły i nie czarujmy się nie jest jak w filmach, że od poczęcia juz się szaleje za tym dzieciaczkiem.
Ciekawa jestem jak to u Was jest

Ja podchodzę do tego jakoś z rezerwą, tzn nie czuje jakiegoś szału, euforii ze względu na ciążę, nie czuje się jakoś wyjątkowo na co dzień ale to normalne całkowicie. Jestem osobą raczej twardo stąpającą po ziemi, żadna tam romantyczna dusza chociaż ostatnio jak zobaczyłam pierwszy raz na usg małego człowieczka który ma ręce, nóżki to kilka łez poleciało. Nie wiem czy to wzruszenie czy nawał emocji ale ważne, że nie obojętność
Mnie dosłownie zatkało na usg, później w domu kilka łez. Bardzo się cieszę na to dziecko i wiem że będę je kochać. Ale nie jest tak, że czuję jakieś wyjątkowe emocjonalne połączenie z dzieckiem. Nawet męża ostatnio o to pytałam jak powiedział "kocham Was". A ja mu na to: serio mówisz czy tak wypada? Oburzył się, ale potem wytłumaczyłam, o co chodzi - to dziecko jest przeze mnie bardzo chciane, natomiast myślę, że strzał miłości nastąpi, jak je bardziej "poczuję" - w sensie duży brzuszek, kopniaczki, reakcje na dane jedzenie.. Też przez chwilę się zastanawiałam czy wszystko ze mną ok, ale wydaje mi się, że nie będę mieć problemu z brakiem miłości, jak już Dzidziuś fizycznie będzie koło mnie leżał i na mnie patrzył Mówi się, że facet czuje miłość, przywiązanie i generalnie czuje się tatą dopiero jak dziecko się urodzi. No ja na razie się matką też nie czuje
__________________
29.01.2017 Mikołaj
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:37   #2829
obca7
Wtajemniczenie
 
Avatar obca7
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
A wy już czujecie coś w stylu jakiejś więzi, czy miłości z dzieciątkiem ?
Czytałam wczoraj różne artykuły i nie czarujmy się nie jest jak w filmach, że od poczęcia juz się szaleje za tym dzieciaczkiem.
Ciekawa jestem jak to u Was jest

Ja podchodzę do tego jakoś z rezerwą, tzn nie czuje jakiegoś szału, euforii ze względu na ciążę, nie czuje się jakoś wyjątkowo na co dzień ale to normalne całkowicie. Jestem osobą raczej twardo stąpającą po ziemi, żadna tam romantyczna dusza chociaż ostatnio jak zobaczyłam pierwszy raz na usg małego człowieczka który ma ręce, nóżki to kilka łez poleciało. Nie wiem czy to wzruszenie czy nawał emocji ale ważne, że nie obojętność

---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------





Moje dzieciątko ( wow jak to brzmi ) 161 na wydruku z usg jest napisane u mnie.
na moim wydruku nie ma tętna, tylko pomiary

Ja się ciesze bardzo, ze w ciąży jestem. Staraliśmy się 2 lata i od początku czuję więź z moim małym Bąbelkiem Ciąża była dla nas wprawdzie zaskoczeniem hehehe bo się nie spodziewaliśmy, ze się w końcu udało i nadal nie mogę w to uwierzyć a teraz jak kopie to juz w ogóle mega radość i szczęście

Edytowane przez obca7
Czas edycji: 2016-07-15 o 12:38
obca7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:44   #2830
KPZ
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 492
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Ja nie mogę się tych kopnięć doczekać, wydaje mi się to takie abstrakcyjne Ciężko dalej uwierzyć ze tam mieszka mały człowieczek
KPZ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:46   #2831
obca7
Wtajemniczenie
 
Avatar obca7
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
Ja nie mogę się tych kopnięć doczekać, wydaje mi się to takie abstrakcyjne Ciężko dalej uwierzyć ze tam mieszka mały człowieczek
ja mam od rana dyskotekę w brzuchu
Synuś spokojniejszy był na początku i do dzisiaj taki jest grzeczniutki
obca7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:49   #2832
kiciulec
Zakorzenienie
 
Avatar kiciulec
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: st lova
Wiadomości: 2 952
Send a message via Skype™ to kiciulec
Dot.: Mamy styczniowe 2017

W ciąży z córką jak byłam to do samego porodu było to dla mnie nierealne,abstrakcyjne. Niby w ciąży jestem niby będę miała dziecko ale to tak jakby obok się działo. Jak ją pierwszy razzobaczyłam to się popłakałam ze wzruszenia. Pierwsze uczucia jakie pamiętam to raczej chęć zaopiekowania się, ogromny strach, przytłaczające poczucie odpowiedzialności za tak kruchą istotkę, a miłość przyszła z czasem, nawet nie wiem kiedy, ale na pewno nie od razu.
kiciulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:50   #2833
wild_girl1
Rozeznanie
 
Avatar wild_girl1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Wiadomości: 613
GG do wild_girl1
Dot.: Mamy styczniowe 2017

U mnie 159 tętno dzieciątka i myślałam , że to sporo ale widze że chyba w tych tygodniach ma tak być

U nas też wyczekana ciąża więc ogromnie sie cieszę, chociaż może tego nie pokazuje bo do tej pory bałam sie ze jednak coś będzie nie tak. Myśle że takie bardziej matczyne uczucia pojawią sie jak brzuszek urośnie i poczuje kopniaczki, a jak już maleństwo sie urodzi to przepadne
__________________
Razem od 21.12.2011r.
Zaręczyny 18.03.2013r.
Ślub 26.06.2014r.

http://www.suwaczek.pl/cache/a51c7de9d8.png
wild_girl1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:51   #2834
camilla21
Rozeznanie
 
Avatar camilla21
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 785
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
A wy już czujecie coś w stylu jakiejś więzi, czy miłości z dzieciątkiem ?
Czytałam wczoraj różne artykuły i nie czarujmy się nie jest jak w filmach, że od poczęcia juz się szaleje za tym dzieciaczkiem.
Ciekawa jestem jak to u Was jest

Ja podchodzę do tego jakoś z rezerwą, tzn nie czuje jakiegoś szału, euforii ze względu na ciążę, nie czuje się jakoś wyjątkowo na co dzień ale to normalne całkowicie. Jestem osobą raczej twardo stąpającą po ziemi, żadna tam romantyczna dusza chociaż ostatnio jak zobaczyłam pierwszy raz na usg małego człowieczka który ma ręce, nóżki to kilka łez poleciało. Nie wiem czy to wzruszenie czy nawał emocji ale ważne, że nie obojętność

---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------





Moje dzieciątko ( wow jak to brzmi ) 161 na wydruku z usg jest napisane u mnie.
Ja kocham to maleństwo, od pierwszych chwil kiedy tylko pomyślałam że jest z nami ;-)
I rozmawiamy z nim, chociaż wiemy że jeszcze nie słyszy nas, i planujemy
W. Tej chwili oddalabym wszystko za moje dziecko, z każdy ból mnie przeraża ;-)
Czekam z niecierpliwością na 25 bo wtedy mamy USG

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
__________________
VICTORIA 21-12-16

Drugie szczęście Tp. 19.05.2019
camilla21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 12:54   #2835
obca7
Wtajemniczenie
 
Avatar obca7
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez kiciulec Pokaż wiadomość
W ciąży z córką jak byłam to do samego porodu było to dla mnie nierealne,abstrakcyjne. Niby w ciąży jestem niby będę miała dziecko ale to tak jakby obok się działo. Jak ją pierwszy razzobaczyłam to się popłakałam ze wzruszenia. Pierwsze uczucia jakie pamiętam to raczej chęć zaopiekowania się, ogromny strach, przytłaczające poczucie odpowiedzialności za tak kruchą istotkę, a miłość przyszła z czasem, nawet nie wiem kiedy, ale na pewno nie od razu.
Pierwsza ciążę też inaczej przezywałam, tez synek był długo wyczekiwany, ale odczucia zupełnie inne strach czy sobie poradzimy, jak to będzie. Ale jak go tylko zobaczyłam to była miłość od pierwszego wejrzenia
No i od początku strach czy ciąża sie utrzyma, bo lekarze mi powiedzieli, że nie będę miała dzieci a jak mi się uda zajść w ciążę to nie donoszę. a tu psikus-wszystko było od początku ok, żadnych dolegliwości nie było(oprócz tych typowo ciążowych) i szczęsliwie się wszystko skończyło

Edytowane przez obca7
Czas edycji: 2016-07-15 o 12:59 Powód: dopisek
obca7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 13:07   #2836
Lidka99
Zadomowienie
 
Avatar Lidka99
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
Dot.: Mamy styczniowe 2017

U nas ostatnio niestety było kiepskie tętno bo tylko 120 i już się zdenerwowałam, lekarz mnie uspokajał że to może być chwilowe i mam się nie denerwować bo ciąża rozwija się prawidłowo ale ja i tak się martwię i nie mogę doczekać się poniedziałkowego usg..
Lidka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 13:11   #2837
obca7
Wtajemniczenie
 
Avatar obca7
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
U nas ostatnio niestety było kiepskie tętno bo tylko 120 i już się zdenerwowałam, lekarz mnie uspokajał że to może być chwilowe i mam się nie denerwować bo ciąża rozwija się prawidłowo ale ja i tak się martwię i nie mogę doczekać się poniedziałkowego usg..
ale jak lekarz nie widział nic niepokojącego to nie ma co się martwić
obca7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 14:41   #2838
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
Mój właśnie przedwczoraj byl pierwszy raz on zawsze mówił, że nie lubi tych obrazków z usg bo to przerażająco wygląda ale stwierdził że przy swoim dzieciatku to inaczej no i zaczął sie denerwować bo maluszek nie chciał współpracować i sie przekręcić a ginekolog koniecznie chciała tą przeziorność sprawdzić. On biedny myślał że już coś jest nie tak i martwić sie zaczął ale pytałam czy na następną wizyte też idzie to stwierdził że tak bo może w końcu pindolka zobaczy

---------- Dopisano o 11:42 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------



Hehe dokładnie tak samo u mnie
No i też się ukrywa więc na płeć pewnie poczekamy

A powiedzcie mi jakie tętno wasze dzieciątka miały?
161 uderzeń na minutę

---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Czytam Was i po raz kolejny mi ulżyło, że nie jestem sama. Jasne, strrrasznie cieszę się z ciąży, wzruszam się jak mąż snuje plany, co będziemy z Bąbelkiem robić, ale nie czuję się "błogosławiona" i boję się stycznia... Nie mam jeszcze tego poczucia, że wszystko co robię dostosowuję do potrzeb i dla dobra dziecka, zdarza mi się jeść świństwa, bo mam na nie apetyt, nie unikam stresu itd. Boję się, że nie będę w stanie się tak w 100% poświęcić dla dziecka, ale myślę, że takie uczucia jeszcze się pojawią. Na razie jeszcze nie zawsze do mnie dociera, że jestem w ciąży...
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 15:00   #2839
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
A wy już czujecie coś w stylu jakiejś więzi, czy miłości z dzieciątkiem ?
Czytałam wczoraj różne artykuły i nie czarujmy się nie jest jak w filmach, że od poczęcia juz się szaleje za tym dzieciaczkiem.
Ciekawa jestem jak to u Was jest

Ja podchodzę do tego jakoś z rezerwą, tzn nie czuje jakiegoś szału, euforii ze względu na ciążę, nie czuje się jakoś wyjątkowo na co dzień ale to normalne całkowicie. Jestem osobą raczej twardo stąpającą po ziemi, żadna tam romantyczna dusza chociaż ostatnio jak zobaczyłam pierwszy raz na usg małego człowieczka który ma ręce, nóżki to kilka łez poleciało. Nie wiem czy to wzruszenie czy nawał emocji ale ważne, że nie obojętność

---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------





Moje dzieciątko ( wow jak to brzmi ) 161 na wydruku z usg jest napisane u mnie.
Ja jak ostatnio zobaczyłam maleństwo na usg to byłam w strasznej euforii. Zaczynał się drugi trymestr i czułam wewnętrzny niepokój :-/


Cytat:
Napisane przez furjatka Pokaż wiadomość
Mnie dosłownie zatkało na usg, później w domu kilka łez. Bardzo się cieszę na to dziecko i wiem że będę je kochać. Ale nie jest tak, że czuję jakieś wyjątkowe emocjonalne połączenie z dzieckiem. Nawet męża ostatnio o to pytałam jak powiedział "kocham Was". A ja mu na to: serio mówisz czy tak wypada? Oburzył się, ale potem wytłumaczyłam, o co chodzi - to dziecko jest przeze mnie bardzo chciane, natomiast myślę, że strzał miłości nastąpi, jak je bardziej "poczuję" - w sensie duży brzuszek, kopniaczki, reakcje na dane jedzenie.. Też przez chwilę się zastanawiałam czy wszystko ze mną ok, ale wydaje mi się, że nie będę mieć problemu z brakiem miłości, jak już Dzidziuś fizycznie będzie koło mnie leżał i na mnie patrzył Mówi się, że facet czuje miłość, przywiązanie i generalnie czuje się tatą dopiero jak dziecko się urodzi. No ja na razie się matką też nie czuje

najewiększą fala uczuć pojawi się właśnie wtedy, gdy maleństwo będzie już na zewnątrz po tylu miesiącach oczekiwania to jest wyjątkowa chwila i naprawdę wynagradza męki porodu




Cytat:
Napisane przez obca7 Pokaż wiadomość
na moim wydruku nie ma tętna, tylko pomiary

Ja się ciesze bardzo, ze w ciąży jestem. Staraliśmy się 2 lata i od początku czuję więź z moim małym Bąbelkiem Ciąża była dla nas wprawdzie zaskoczeniem hehehe bo się nie spodziewaliśmy, ze się w końcu udało i nadal nie mogę w to uwierzyć a teraz jak kopie to juz w ogóle mega radość i szczęście

Z Frankiem staraliśmy się ponad dwa lata. gdzieś tam pojawiał się juz temat in vitro, może adopcji. Wolę nie wspominać tamtego okresu Ciąża to był strach czy szczęśliwie się zakonczy i wreszcie po tylu miesiącach pojawi się w naszym życiu dziecko. A miłość przyszła dopiero pod sam koniec, kiedy już mogliśmy się osobiście poznać :p

---------- Dopisano o 15:00 ---------- Poprzedni post napisano o 14:58 ----------

Kochane! Przypominam, ze HP dzisiaj
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 15:01   #2840
KPZ
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 492
Dot.: Mamy styczniowe 2017

[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;63056191]161 uderzeń na minutę

---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Czytam Was i po raz kolejny mi ulżyło, że nie jestem sama. Jasne, strrrasznie cieszę się z ciąży, wzruszam się jak mąż snuje plany, co będziemy z Bąbelkiem robić, ale nie czuję się "błogosławiona" i boję się stycznia... Nie mam jeszcze tego poczucia, że wszystko co robię dostosowuję do potrzeb i dla dobra dziecka, zdarza mi się jeść świństwa, bo mam na nie apetyt, nie unikam stresu itd. Boję się, że nie będę w stanie się tak w 100% poświęcić dla dziecka, ale myślę, że takie uczucia jeszcze się pojawią. Na razie jeszcze nie zawsze do mnie dociera, że jestem w ciąży...[/QUOTE]


Wszystkie z nas chyba mają podobne uczucia, z jednej strony radość , z drugiej przerażenie o tą wielką odpowiedzialność i wiele wątpliwości jak życie będzie wyglądać.
Nie masz poczucia, że wszystko co robisz dostosowujesz do dziecka i moim zdaniem to bardzo dobrze !
Wciąż jesteśmy tymi samymi osobami, nie stałyśmy się inkubatorami. Nasze życie dalej trwa, zmieni się diametralnie ale musimy pamiętać że MY istniejemy, trzeba robić coś dla siebie, teraz i kiedy urodzi się dziecko. Nasze postrzeganie na wiele spraw będzie inne i wiele poświęcimy dla dziecka ale nie wszystko

Ja mam wiele wątpliwości, nie czuje się również błogosławiona, nie czuję na razie jakiejś wielkiej więzi, poza bąbelkiem widzę też wiele moich potrzeb czy potrzeb Tż ale oczywiście cieszę się i wcale nie przejmuje swoimi wątpliwościami, uważam, że dzięki temu co czuje jestem normalna, nie zbzikowałam już na punkcie dzieciaczka
KPZ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 15:14   #2841
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;63057126]
Kochane! Przypominam, ze HP dzisiaj [/QUOTE]



zobaczcie jaki cudny http://joemonster.org/filmy/77591/Ma...k_wcina_brokul
__________________
29.01.2017 Mikołaj

Edytowane przez furjatka
Czas edycji: 2016-07-15 o 15:16
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 15:43   #2842
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Obydwie ciaze sa dla mnie wyjatkowe przez sam fakt bycia w ciazy- uwielbiam to!
Jednak milosc zrodzila sie po porodzie i to dluugo po... Nie bylo zadnego 'wow' jak kladli mi ja taka cieplutka i mokra na brzuchu... 2h kangurowania tez nie wspominam za dobrze- mala plakala wrecz wrzeszczala a mi z wycienczenia pekala glowa i tylko patrzylam na zegar kiedy mina te 2h- brzmi strasznie wiem ale tak wlasnie u mnie bylo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 15:57   #2843
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Dla mnie to też totalna abstrakcja, że jestem w ciąży, czasami mam wrazenie, że może to sobie wymyśliłam.
Jednocześnie jesteśmy bardzo związani z Bąbelkiem, Tż codziennie daje mu buziaka, a ja jak nikt nie słyszy do niego mówię.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 16:07   #2844
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Ja piszę pamiętnik dla Dzidziolka
__________________
29.01.2017 Mikołaj
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 16:08   #2845
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Coooo? Ale ekstra pomysł! Co w nim zapisujesz?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 16:18   #2846
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017

No na przykład "Dzis widziałam Cię po raz pierwszy" "Zastanawiam się czy będziesz dobrym piłkarzem jak Twoi dziadkowie a może świetną kucharką jak Babcie" albo "Kochana Fasolko dziękuję że mnie nie męczysz wymiotami"
__________________
29.01.2017 Mikołaj
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 16:31   #2847
Lidka99
Zadomowienie
 
Avatar Lidka99
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez obca7 Pokaż wiadomość
ale jak lekarz nie widział nic niepokojącego to nie ma co się martwić
No niby tak ale i tak się martwię
Lidka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 16:58   #2848
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Właśnie zarezerwowaliśmy sobie pokój (a właściwie apartament, a co!) i zapłaciliśmy za wakacje Jedziemy 8-13 sierpnia, więc krótki wyjazd, ale w miejsce, które oboje kochamy - Swornegacie w Borach Tucholskich
W zeszłym roku byliśmy tam kilka dni po ślubie, w tym roku z brzuchem, a za rok pojedziemy z Bąbelkiem!
Nie mogę się doczekać tego wyjazdu

A w poniedziałek mamy pierwszą rocznicę ślubu, zaprosiliśmy nasze rodzinki do restauracji i będziemy świętować razem

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

Cytat:
Napisane przez furjatka Pokaż wiadomość
No na przykład "Dzis widziałam Cię po raz pierwszy" "Zastanawiam się czy będziesz dobrym piłkarzem jak Twoi dziadkowie a może świetną kucharką jak Babcie" albo "Kochana Fasolko dziękuję że mnie nie męczysz wymiotami"
Świetny pomysł i wspaniała pamiątka!
Notuję sobie takie rzeczy, ale może pomyślę, żeby przygotować coś takiego dla dziecka też
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 17:00   #2849
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy styczniowe 2017

obca7 Super, że wizyta udana!!

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
Hehehe i jak tu nie mówić, że wszyscy faceci są tacy sami.
No właśnie nie! I to też jest piękne

Cytat:
Napisane przez donka_bez_ogonka Pokaż wiadomość
To ja mam chyba wymarzonego faceta to on u nas w zwiazku myje naczynia, odkurza, a i czasem pranie wstawi, kurze zetrze jak byla ostatnio ładna pogoda, to pozwolil mi sie lenic na ogrodku, a on ze sluchawkami na uszach ogarnial, scieral kurze i odkurzal
Piona! Mój jeszcze prasuje, myje okna, a przy tym też naprawia pralki i komputery

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
Co do imion to jako że w przedszkolu pracuje i mam w grupie 2 Marysie i są tak rozkoszne że chyba dlatego to imie tak mi się podoba... Mam skojarzenia z imionami chyba jak każdy i dlatego np. Zraziłam się do imienia Antek... Bo znów w grupie jest straszny łobuz o tym imieniu... I cały czas było tylko Antek zostaw, Antek to Antek tamto...:P no i tak to wygląda
O, moja mama pracuje w podstawówce i już ma taki zestaw imion niegrzecznych dzieci Broń Boże któreś nadać jej wnukowi!

Cytat:
Napisane przez furjatka Pokaż wiadomość
Nie no mój też sprząta, odkurza, podłogi chyba nigdy sama nie myłam. ALE... sam się raczej za nic nie weźmie, dopiero jak widzi że ja coś zaczynam to leci mi wyrywać z rąk ścierkę Ale nie będę narzekać, bo weekendy się lenię, a od koło mnie skacze i gotuje.
To też dobrze, że wyrywa tą ścierkę

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
W ogóle dochodze do wniosk,, że moje dziecie strasznie niefotogeniczne jest:P w ogóle współpracować i pozować nie chce:P pokaże Wam moje przedwczorajsze usg... Wygląda jak mały obcy... W sumie podejrzewam że przy głowie ma ręke a tak to za bardzo nic tu nie widze:P
Każde wygląda jak ufoludek, nie dajmy się zwariować Twój strasznie słodki jest!

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
A powiedzcie mi jakie tętno wasze dzieciątka miały?
U mnie ostatnio było 151

Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
No niby tak ale i tak się martwię
Głowa do góry! Zobaczysz, że nie ma się czego obawiać
__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-15, 17:01   #2850
Lidka99
Zadomowienie
 
Avatar Lidka99
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
Dot.: Mamy styczniowe 2017

[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;63061341]Właśnie zarezerwowaliśmy sobie pokój (a właściwie apartament, a co!) i zapłaciliśmy za wakacje Jedziemy 8-13 sierpnia, więc krótki wyjazd, ale w miejsce, które oboje kochamy - Swornegacie w Borach Tucholskich
W zeszłym roku byliśmy tam kilka dni po ślubie, w tym roku z brzuchem, a za rok pojedziemy z Bąbelkiem!
Nie mogę się doczekać tego wyjazdu

A w poniedziałek mamy pierwszą rocznicę ślubu, zaprosiliśmy nasze rodzinki do restauracji i będziemy świętować razem

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------


Świetny pomysł i wspaniała pamiątka!
Notuję sobie takie rzeczy, ale może pomyślę, żeby przygotować coś takiego dla dziecka też [/QUOTE]

My mamy zarezerwowane w Karpaczu 17-21 też krótko ale ważne że jedziemy
Lidka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-22 17:18:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.