Mamy styczniowe 2017 - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-07-24, 18:30   #3241
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
teraz ja dziewczynki witam sie ze szpitala . Dużo wymiotów plus dzisiaj słabo sie czulam, w głowie się kręciło... Mój mąż nie wytrzymał i do pani gin zadzwonił a ona na ip kazała jechać. I tak teraz leże podłączona do kroplówki... Usg zrobione chociaż nic nie widziałam bo tylko lekarz pomierzył... No i niby ok tylko że z parametrów od ostatniego usg ma 3 dni opóźnienia no ale może nadrobi...
Dobrze, że dostałaś kroplówkę. Na pewno się lepiej poczujesz A wynikami bym się chyba nie przejmowała. Trzy dni to jest niewielka różnica i może wynikać z tego, że badania robione na innym sprzęcie, przez innego lekarza. W końcu to są naprawdę nieduże wartości Zdrówka
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 19:46   #3242
chupacabra88
Zadomowienie
 
Avatar chupacabra88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 384
Dot.: Mamy styczniowe 2017

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;63373461]Mnie też plecy wieczorem już bolały. Do tego rozbolała mnie kość ogonowa od siedzenia na krześle ogrodowym cały wieczór.
Odnośnie L4 to mi lekarka powiedziała, że teraz mi będzie musiała dać leżące, bo jeżeli w ciąży jest wskazanie do zwolnienia to powinno być leżące. Masakra jakaś! To się będę kisić w domu :/ Do tego jutro muszę jechać 40 km po zwolnienie do firmy, bo jest źle wypisane i muszą mi je poprawić :/[/QUOTE]
No ja sobie nie wyobrażam dostać zwolnienie leżące. Muszę odpoczywać ale bez przesady. A pracować dłużej z tymi plecami nie dam rady!

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
chupa i jak się udała imprezka?

Też mnie bolą plecy, tak na dole w krzyżu, wczoraj przeszłam kilka kilometrów i ledwo weszłam po schodach na moje 5 piętro. Rano jak wstałam też ciężko było chodzić. Zastanawiam się, czy poduszka C dla ciężarówek by mi nie pomogła?
Super było! Laski się postarały. Najpierw był obiad w restauracji, potem niespodzianka - rejs łódką po rzece (w Bydgoszczy płynie rzeka przez samo centrum, więc było mnóstwo ludzi, darły się w niebogłosy, że wychodzę za mąż i nie wiem co robię ) jak wróciłyśmy był deser, prezent (różowy strój króliczka - musi szybko pójść w użytek bo się nie zmieszczę za chwilę, a i tak obawiam się że będę wyglądać jak baleron ) Na koniec standardowo klub i tańce. Dla mnie chyba najgorszy punkt programu. Byłam już zmęczona, ledwo mogłam tańczyć przez plecy i ci pijani na maksa faceci ledwo stojący na nogach a każdy do panny młodej podbija - miałam wew. obawy że ktoś mnie uderzy z łokcia albo się na mnie przewróci. Ale generalnie bardzo fajnie

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
teraz ja dziewczynki witam sie ze szpitala . Dużo wymiotów plus dzisiaj słabo sie czulam, w głowie się kręciło... Mój mąż nie wytrzymał i do pani gin zadzwonił a ona na ip kazała jechać. I tak teraz leże podłączona do kroplówki... Usg zrobione chociaż nic nie widziałam bo tylko lekarz pomierzył... No i niby ok tylko że z parametrów od ostatniego usg ma 3 dni opóźnienia no ale może nadrobi...
Ojeny Dużo zdrówka Kochana, Tym opóźnieniem się nie przejmuj. 3 dni? pff to żadne opóźnienie. Teraz jedne dzieciaczki rosną szybciej inne wolniej a na koniec się wyrówna!

Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Super że wieczór udany Pamiętam swój okazało się że tort który miałam na wieczorze w kształcie penisa robiła moja mama
Hahah musiała mieć niezły ubaw. Super!!

Cytat:
Napisane przez Konkardia Pokaż wiadomość
Cierpliwość nie jest moją mocną stroną A wszystko do ślubu przygotowane?
Zostało duuużo pierdół. Których nie dało się załatwić wcześniej! Menu, kwiaty, dopiąć listę gości (dużo gości przyjezdnych - dla nich
muszę zorganizować obiad jak przyjadą, fryzjerkę itp.), pierwszy taniec próbny make up i fryz i takie tam. Ale jak będę na zwolnieniu to jakoś to ogarnę, myślę

Ja się muszę znów wyżalić. Te plecy to możliwe że ucisk przepukliny na nerwy, wczoraj mnie lekko przewiało i mam atak rwy kulszowej do tego wszystkiego doszło mi od 3 dni nawet nie wiem jak to się nazywa, kwas żołądkowy podnosi mi się aż do przełyku i cofa czasem aż do buzi jak leżę na boku. Więc teraz nie mogę spać ani na brzuchu bo mnie boli, ani na plecach bo mnie boli, ani na boku bo się mogę kwasem udusić lub obrzygać łóżko. Jak żyć ja się pytam? 2 trym. miał być lepszy, wspaniały a mi ciągle wiatr w oczy. Jak jeszcze raz usłyszę że ciąża to nie choroba i mam nie przesadzać to chyba zacznę po ryju walić
__________________

Żona - 27.08.2016 r.
Mama - styczeń 2017 r.
chupacabra88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 20:02   #3243
wild_girl1
Rozeznanie
 
Avatar wild_girl1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Wiadomości: 613
GG do wild_girl1
Dot.: Mamy styczniowe 2017

dzięki dziewczyny
Już czuję się troche lepiej, 2 kroplówka właśnie leci... Najgorsze że zabronili pić smakowej wody a zwykła nie wchodzi ewentualnie herbatka. I owoców za dużo nie jeść narazie... Chociaż nie wiem czemu:P ale powiem Wam, że juz po 1 kroplówce zachcialo mi się normalnie jeść i nawet sporo dzisiaj zjadłam. Oby bylo już dobrze... Pewnie do wtorku/ środy tu poleże... A nuda niesamowita:P
__________________
Razem od 21.12.2011r.
Zaręczyny 18.03.2013r.
Ślub 26.06.2014r.

http://www.suwaczek.pl/cache/a51c7de9d8.png
wild_girl1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 20:13   #3244
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez chupacabra88 Pokaż wiadomość
No ja sobie nie wyobrażam dostać zwolnienie leżące. Muszę odpoczywać ale bez przesady. A pracować dłużej z tymi plecami nie dam rady!


Super było! Laski się postarały. Najpierw był obiad w restauracji, potem niespodzianka - rejs łódką po rzece (w Bydgoszczy płynie rzeka przez samo centrum, więc było mnóstwo ludzi, darły się w niebogłosy, że wychodzę za mąż i nie wiem co robię ) jak wróciłyśmy był deser, prezent (różowy strój króliczka - musi szybko pójść w użytek bo się nie zmieszczę za chwilę, a i tak obawiam się że będę wyglądać jak baleron ) Na koniec standardowo klub i tańce. Dla mnie chyba najgorszy punkt programu. Byłam już zmęczona, ledwo mogłam tańczyć przez plecy i ci pijani na maksa faceci ledwo stojący na nogach a każdy do panny młodej podbija - miałam wew. obawy że ktoś mnie uderzy z łokcia albo się na mnie przewróci. Ale generalnie bardzo fajnie


Ojeny Dużo zdrówka Kochana, Tym opóźnieniem się nie przejmuj. 3 dni? pff to żadne opóźnienie. Teraz jedne dzieciaczki rosną szybciej inne wolniej a na koniec się wyrówna!


Hahah musiała mieć niezły ubaw. Super!!


Zostało duuużo pierdół. Których nie dało się załatwić wcześniej! Menu, kwiaty, dopiąć listę gości (dużo gości przyjezdnych - dla nich
muszę zorganizować obiad jak przyjadą, fryzjerkę itp.), pierwszy taniec próbny make up i fryz i takie tam. Ale jak będę na zwolnieniu to jakoś to ogarnę, myślę

Ja się muszę znów wyżalić. Te plecy to możliwe że ucisk przepukliny na nerwy, wczoraj mnie lekko przewiało i mam atak rwy kulszowej do tego wszystkiego doszło mi od 3 dni nawet nie wiem jak to się nazywa, kwas żołądkowy podnosi mi się aż do przełyku i cofa czasem aż do buzi jak leżę na boku. Więc teraz nie mogę spać ani na brzuchu bo mnie boli, ani na plecach bo mnie boli, ani na boku bo się mogę kwasem udusić lub obrzygać łóżko. Jak żyć ja się pytam? 2 trym. miał być lepszy, wspaniały a mi ciągle wiatr w oczy. Jak jeszcze raz usłyszę że ciąża to nie choroba i mam nie przesadzać to chyba zacznę po ryju walić
Zazdroszczę takiego panienskiego! Nieźle się dziewczyny postaraly!

Ta moja lekarka ma bardzo dobre opinie na znanylekarz, więc głupio byłoby mi zmieniać. Ale leżące zwolnienie? Masakra!!! Przecież to jak areszt domowy, do tego z dwulatkiem :-(
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 20:40   #3245
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Chupa, super, że wieczór taki udany. Na pewno wspomnienia niesamowite, a fotki zrobiliście?

To cofanie kwasu, które opisujesz, to najprawdziwsza zgaga. Jak chcesz wiedzieć, jak sobie z nią radzić, to pytaj śmiało, jestem ekspertką.

Wild girl, odpoczywaj i zdrowiej Kochana. A jedzenie dobre dają?

Dorota, na takie zwolnienie nie powinnaś się godzić, ale może ona innego Ci nie da?
Podobno lekarze teraz boją się kontroli z ZUS i pewnie ona się w ten sposób zabezpiecza przed oskarżeniem o wystawie L4 bez powodu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 20:52   #3246
chupacabra88
Zadomowienie
 
Avatar chupacabra88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 384
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
Chupa, super, że wieczór taki udany. Na pewno wspomnienia niesamowite, a fotki zrobiliście?

To cofanie kwasu, które opisujesz, to najprawdziwsza zgaga. Jak chcesz wiedzieć, jak sobie z nią radzić, to pytaj śmiało, jestem ekspertką.
Jasne, że chcę wiedzieć! W ogóle nie mam pojęcia jak sobie z tym radzić, zwłaszcza w ciąży!!
__________________

Żona - 27.08.2016 r.
Mama - styczeń 2017 r.
chupacabra88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 20:56   #3247
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
Dot.: Mamy styczniowe 2017

My dziś z mężem dla odmiany oboje wolne, byliśmy na obiedzie u jego ciotek. Trochę się bałam, bo rano znowu były wymioty, ale jednak potem już ok, a na obiad było chili con carne, czyli moja ulubiona potrawa ever Teściowa też jakoś specjalnie się nie czepiała, poza skomentowaniem tego, jak spuchnięta od wzdęć jestem...
Wróciliśmy do domu i obejrzeliśmy "Zwierzogród", świetny film

Wild, nabieraj sił
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 21:05   #3248
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez chupacabra88 Pokaż wiadomość
Jasne, że chcę wiedzieć! W ogóle nie mam pojęcia jak sobie z tym radzić, zwłaszcza w ciąży!!
No to tak:
Odpada leżenie na plecach i leżenie w jakiejkolwiek pozycji zaraz po posiłku;
Musisz zrezygnować z cytrusów, soków i herbat owocowych, wszystkiego co kwaśne;
Odpada smażone, tłuste, pikantne;
Pomidory, ogórki, mięta wzmagaja zgagę;
Pomaga (na krótko) trochę mleka;
Z leków które można brać (konsultowałam z gastrologiem, ginekologien i farmaceutami): ranigast wieczorem około 19, rennie czyli tabletki do ssania i mleczko do picia w razie wystąpienia zgagi: gelatum aluminii i gaviscon. Gaviscon bardzo pomaga, ale ja niestety po połowie butelki po nim rzygałam.
Musisz po prostu obserwować po czym Ci lepiej, a co powoduje cofanie.

Powodzenia!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 21:12   #3249
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny
Już czuję się troche lepiej, 2 kroplówka właśnie leci... Najgorsze że zabronili pić smakowej wody a zwykła nie wchodzi ewentualnie herbatka. I owoców za dużo nie jeść narazie... Chociaż nie wiem czemu:P ale powiem Wam, że juz po 1 kroplówce zachcialo mi się normalnie jeść i nawet sporo dzisiaj zjadłam. Oby bylo już dobrze... Pewnie do wtorku/ środy tu poleże... A nuda niesamowita:P
Moze chca Ci zrobic krzywa cukrowa ,e zabronili owocow i tej wody?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 21:17   #3250
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Moze chca Ci zrobic krzywa cukrowa ,e zabronili owocow i tej wody?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A przed krzywą nie mozna tego jeść i pić?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 21:18   #3251
chupacabra88
Zadomowienie
 
Avatar chupacabra88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 384
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
No to tak:
Odpada leżenie na plecach i leżenie w jakiejkolwiek pozycji zaraz po posiłku;
Musisz zrezygnować z cytrusów, soków i herbat owocowych, wszystkiego co kwaśne;
Odpada smażone, tłuste, pikantne;
Pomidory, ogórki, mięta wzmagaja zgagę;
Pomaga (na krótko) trochę mleka;
Z leków które można brać (konsultowałam z gastrologiem, ginekologien i farmaceutami): ranigast wieczorem około 19, rennie czyli tabletki do ssania i mleczko do picia w razie wystąpienia zgagi: gelatum aluminii i gaviscon. Gaviscon bardzo pomaga, ale ja niestety po połowie butelki po nim rzygałam.
Musisz po prostu obserwować po czym Ci lepiej, a co powoduje cofanie.

Powodzenia!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No to teraz jestem załamana! Kocham kwaśne! i zawsze mi pomaga na żołądek. Kocham ogórki i pomidory i miętę i pikantne
__________________

Żona - 27.08.2016 r.
Mama - styczeń 2017 r.
chupacabra88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 21:24   #3252
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017

No niestety. tzn. Może wystarczy Ci ranigast czy któreś mleczko i nie będziesz musiała zmienić diety, ale generalnie te produkty powodują gorsze samopoczucie. Poczytaj jeszcze w Google.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 21:31   #3253
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
A przed krzywą nie mozna tego jeść i pić?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wody smakowe maja tone cukru a z owocami tez mozna przedobrzyc, nie wiem czemu Ci zabronili po prostu glosno mysle

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 21:33   #3254
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Wody smakowe maja tone cukru a z owocami tez mozna przedobrzyc, nie wiem czemu Ci zabronili po prostu glosno mysle

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak pytam z ciekawości, bo mi przed krzywą nie zabronili. Musiałam tylko być na czczo.

Może jej zabronili, bo kwasy i cukier dodatkowo mogą podrażnić żołądek?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 21:52   #3255
Moniczi
Rozeznanie
 
Avatar Moniczi
 
Zarejestrowany: 2016-05
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 794
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Witajcie dziewczyny Nie było mnie 2 tygodnie z okazji urlopu, teraz zajęło mi kilka godzin nadrobienie wątku, ale udało się

Cieszę się, że tak dużo pozytywnych informacji po prenatalnych, wygląda na to że chyba będzie więcej chłopców, prawda?
U mnie wyniki z USG prawidłowe, czekam jeszcze na te z krwi. Lekarz powiedział, że prawdopodobnie chłopiec, mam nadzieję że faktycznie się to sprawdzi, bo mój TŻ cieszy się niesamowicie No ale najważniejsze by dzidziuś był zdrowy, a myślę, że z dziewczynki też by się ucieszył Termin porodu się przesunął z 31 na 27 stycznia

NiEBiE z moją dietą cukrzycową to jest totalna porażka. Zamiast posiłków co 2,5 h zdarza mi się co godzinę coś przegryźć albo nie jeść nic przez 6 godzin Obwiniam się o brak silnej woli. Mierzę cukier też nieregularnie, bo np. zapomnę glukometru gdy gdzieś idę - byłam np. wczoraj na weselu, to zmierzylam tylko rano.
28 lipca mam kontrolę u diabetolog, raczej spodziewam się bury :/

W dodatku do wszystkiego dochodzi stres - mam teraz bardzo trudną sytuację w pracy, w piątek prawie się popłakałam jak klient zaczął się na mnie wydzierać bo mój szef czegoś zapomniał a ja go zastępuję :/ Chyba muszę w końcu odrzucić wyrzuty sumienia i iść na zwolnienie. Nie zrobilam tego jak dotąd, bo mój szef panikuje że beze mnie to nikt nic nie ogarnie itp., on w ogóle zapewnia, że do końca grudnia śmiało mogę przychodzić, na pewno będę się dobrze czuła Jak mu powiedziałam o ciąży, to mówiłam że pewnie do końca sierpnia będę się pojawiać i że warto kogoś awansować na moje miejsce... No i awansowaliśmy jedną dziewczynę, miałam ją uczyć po urlopie. Przychodzę do pracy w poniedziałek, a ona daje mi kartę urlopową i wyjechała na 2 tygodnie! Wybaczcie mój monolog, ale sytuacja z brakiem zastępstwa mnie bardzo stresuje. Mój TŻ uważa, że powinnam tym w ogóle się nie przejmować tylko myśleć o sobie i dziecku i wiać z tej roboty :/ Musiałam się wygadać a TŻ już nie może słuchać moich ciagłych strachów
Moniczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 22:02   #3256
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Moniczi, a też masz tak, że ciągle jesteś głodna? Bo ja prawie cały czas. Podejrzewam, że skacze mi cukier i to dlatego.
Nie cieszę się, że masz cukrzycę, ale dobrze, że ktoś rozumie, co przechodzę. Te ciągle wyrzuty sumienia są straszne.

Jeśli chodzi o L4, to ja już się przekonałam, że nikt naszego poświęcenia i zaangażowania i tak nie doceni. Teraz my jesteśmy najważniejsze.

Gratuluję badań i napisz, jak się udał urlop.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 22:23   #3257
Moniczi
Rozeznanie
 
Avatar Moniczi
 
Zarejestrowany: 2016-05
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 794
Dot.: Mamy styczniowe 2017

No niestety, nawet teraz jestem głodna a jadłam dosłownie 20 minut temu. Przez pierwsze tygodnie ciąży schudłam, a teraz na razie waga stoi w miejscu - pewnie przez to, że trzeba jeść porcje o połowę mniejsze, no a z drugiej strony jak np. widzę brązowy ryż zamiast ziemniaków to nie mam ochoty w ogóle jeść. Nie mam apetytu na drugie śniadania i podwieczorki, nigdy nie jadałam w ten sposób i zwyczajnie mam problem z przestawieniem się.

Ale popełniam też żywieniowe grzeszki - np. wczoraj wzięłam od męża kęsa kiełbasy z ogniska, tak by spróbować... Po pół godzinie zjadłam całą kiełbaskę bo tak zasmakowało że nie było szans z tym walczyć :p
Liczę na to, że pomimo moich nieudolnych dietowych wysiłków w czwartek okaże się, że te skoki cukru nie są zbyt wysokie... Pani diabetolog polecała mi stronę "słodkie mamy", ale w sumie najwięcej pomogły mi tablice pokarmów, które dostałam razem z glukometrem - przynajmniej wiem, co można a co trzeba wyrzucić totalnie Pozdrawiam serdecznie NiEBiE - myślę, że na pewno będzie nam raźniej wytrzymać odcukrzenie
Moniczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-24, 22:46   #3258
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez cicha1990 Pokaż wiadomość
Nie w posladek. Przewaznie daje sie je w brzuch no ale ogolnie tam gdzie najwiecej tluszczyku:p
Mam nadzieję, że nie są jakieś szczególnie bolesne...

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
Nie jeden właśnie Leukocyty, limfocyty, neutrofile, RDW-CV (to chyba anemia...) i pH moczu - wszystko trochę podwyższone.
Dlatego mnie to wszystko tak wczoraj dobiło + ta nieszczęsna cukrzyca.

Witam się i ja w 2 trymestrze.
Mam nadzieję, że będzie on lepszy niż ostatni dzień pierwszego. Teraz czeka mnie kilka dni stresu przed prenatalnymi we wtorek, bo bardzo zaczęłam się martwić, choć jednocześnie nie dopuszczam do siebie, że mogłoby być źle.
Z wyników raczej nie anemia. Zaczekaj do wizyty, wszystko się wyjaśni i na pewno będziesz spokojniejsza

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
Powiedzcie, jak wyglądają Wasze karty ciąży?
Mi gin założył zwykły skoroszyt, w którym wpina mi zalecenia, krótki opis wizyty i fotkę z USG, a ja dopinam wyniki badań. Nie mam takiej "klasycznej" karty.
Myslę, że jest ok - przebieg ciąży i usg - to się najbardziej liczy.

Teraz mam taką małą - składana na 3 z Prenatalu - wymemłana na maksa przez dziecko W pierwszej ciąży miałam kartę jak zeszyt A5, sporo kartek i zaleceń, ale była nieporęczna.


Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
Kurczę, to muszę o to zapytać, bo z tego co czytałam do porodu taka karta jest niezbędna, a ja jej nie mam.
Przy porodzie najbardziej interesują lekarzy wyniki badań, przy pobytach szpitalnych usg z badań prenatalnych plys aktualne wyniki.


Cytat:
Napisane przez cicha1990 Pokaż wiadomość
Nasz brzuchol a w srodku nie cale 7cm dzidzius <3
Ładnie


Cytat:
Napisane przez chupacabra88 Pokaż wiadomość
Wiesz co, da się bo czułam tylko dotykając brzuszka. Ale teraz długo mi się nie udało nic wyczuć. Trzeba cierpliwie poczekać

A ja wczoraj miałam swój wieczór panieński Było super! Tylko te moje nieszczęsne plecy. Ledwo na koniec mogłam chodzić. L4 coraz bliżej.
Świetny panieński
Mogę Ci wkleić linka do sprawdzonych i bezpiecznych ćwiczeń w ciąży.


[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;63373461]Właśnie jestem w szoku, bo ja mało imprezowa jestem i ciężko mi się rozkręcić. Tym bardziej na trzeźwo. Ale faktycznie towarzystwo było bardzo fajne i zabawne, więc impreza sama się rozkręciła
Mnie też plecy wieczorem już bolały. Do tego rozbolała mnie kość ogonowa od siedzenia na krześle ogrodowym cały wieczór.
Odnośnie L4 to mi lekarka powiedziała, że teraz mi będzie musiała dać leżące, bo jeżeli w ciąży jest wskazanie do zwolnienia to powinno być leżące. Masakra jakaś! To się będę kisić w domu :/ Do tego jutro muszę jechać 40 km po zwolnienie do firmy, bo jest źle wypisane i muszą mi je poprawić :/[/QUOTE]
Możesz mieć chodzące, lekarka wprowadza Cię w błąd.
Moja siostra mówiła, że zus teraz szaleje z kontrolami (ją wezwali na komisję w sprawie zwolnienia od ortopedy).

Cytat:
Napisane przez furjatka Pokaż wiadomość
Mnie wczoraj pokarało za zjedzenie kebaba... czyściło mnie pół dnia i od wczoraj rano mam na wadze -0,8kg i mój brzuś dziś z rana wygląda jak w załączniku... czyli jak nażarty dla porównania to w czerwonej bluzce sprzed miesiąca równo... za to jak pojem to widzę dużą różnicę.
Miałaś pecha z kebabem...
E tam nażarty


Cytat:
Napisane przez NataliaMB Pokaż wiadomość
śmieszne są imprezy na których się jest jedyną niepijącą.za 3tyg robie swoją trzydziestkę więc mam nadzieje że chociaż towarzystwo dopisze.

wiecie co, tak mnie brzuch boli że całą noc nie spałam.Wiem że to ta powiększająca się macica,ale mam dość. Nospa pomogła na godzinę,a przecież nie będę jej jadła co chwilę.

Furjatka: bardzo ładny masz brzuszek Ja wyglądam jakbym się spasła :/
Ja swego czasu byłam na panieńskim z tancerzem - wszystko na trzeźwo. Dziwnie mi było z takimi atrakcjami...

Zażywasz magnez? To trochę pomaga na brzuch. Plus ciepła kàpiel.

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;63374116]Ja mam 30stke pod koniec grudnia, więc za wiele się nie pobawie. Tym bardziej, ze to bedzie w sumie leciał 40 tydzień ciąży. pewnie będę już w pełnym stanie gotowości [/QUOTE]
U mnie 30 pod koniec października - ale raczej nie uda się zrobić imprezy, bo mamy dwa wyjazdowe wesela i roczek Młodego. Zawsze chciałam imprezę w klubie, ale z takim dużym bebzonem chyba nie przejdzie

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
teraz ja dziewczynki witam sie ze szpitala . Dużo wymiotów plus dzisiaj słabo sie czulam, w głowie się kręciło... Mój mąż nie wytrzymał i do pani gin zadzwonił a ona na ip kazała jechać. I tak teraz leże podłączona do kroplówki... Usg zrobione chociaż nic nie widziałam bo tylko lekarz pomierzył... No i niby ok tylko że z parametrów od ostatniego usg ma 3 dni opóźnienia no ale może nadrobi...
Wracaj szybko do zdrowia...
3 dni to niedużo - bład usg lub inna metoda pomiaru...


Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Super że wieczór udany Pamiętam swój okazało się że tort który miałam na wieczorze w kształcie penisa robiła moja mama
Mama pewnie miała niezły ubaw

Cytat:
Napisane przez chupacabra88 Pokaż wiadomość
Ja się muszę znów wyżalić. Te plecy to możliwe że ucisk przepukliny na nerwy, wczoraj mnie lekko przewiało i mam atak rwy kulszowej do tego wszystkiego doszło mi od 3 dni nawet nie wiem jak to się nazywa, kwas żołądkowy podnosi mi się aż do przełyku i cofa czasem aż do buzi jak leżę na boku. Więc teraz nie mogę spać ani na brzuchu bo mnie boli, ani na plecach bo mnie boli, ani na boku bo się mogę kwasem udusić lub obrzygać łóżko. Jak żyć ja się pytam? 2 trym. miał być lepszy, wspaniały a mi ciągle wiatr w oczy. Jak jeszcze raz usłyszę że ciąża to nie choroba i mam nie przesadzać to chyba zacznę po ryju walić
Ale kumulacja...
Zerknij tutaj: http://blog.fizjoma.pl - jest sporo mądrych porad i skutecznych cwiczeń na zniwelowanie bólu.


Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny
Już czuję się troche lepiej, 2 kroplówka właśnie leci... Najgorsze że zabronili pić smakowej wody a zwykła nie wchodzi ewentualnie herbatka. I owoców za dużo nie jeść narazie... Chociaż nie wiem czemu:P ale powiem Wam, że juz po 1 kroplówce zachcialo mi się normalnie jeść i nawet sporo dzisiaj zjadłam. Oby bylo już dobrze... Pewnie do wtorku/ środy tu poleże... A nuda niesamowita:P
Ja też miałam taki zakaz (lacznie z piciem soków 100% z kartonu) - cukier i konserwanty...

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;63384631]
Ta moja lekarka ma bardzo dobre opinie na znanylekarz, więc głupio byłoby mi zmieniać. Ale leżące zwolnienie? Masakra!!! Przecież to jak areszt domowy, do tego z dwulatkiem :-([/QUOTE]
Zmień - musisz mieć zaufanie do lekarza prowadzącego.
Nie sugeruj się opiniami z tego portalu. Kilka razy musiałam doraźnie skorzystać z porady ginekologa - ostatnio niby taka zachwalana specjalistka, a nie widziala torbieli i nie umiala wykonać badania usg. Co więcej, żadnych konkretnych zaleceń, badanie było niesamowicie bolesne, nie zleciła badań....
Ja wybrałam inną lekarkę do prowadzenia drugiej ciąży. Tamta gin byla w porządku, ale teraz jestem bardzo spokojna.


Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
Dorota, na takie zwolnienie nie powinnaś się godzić, ale może ona innego Ci nie da?
Podobno lekarze teraz boją się kontroli z ZUS i pewnie ona się w ten sposób zabezpiecza
Są wzmożone kontrole - to fakt...


Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
U mnie wyniki z USG prawidłowe, czekam jeszcze na te z krwi. Lekarz powiedział, że prawdopodobnie chłopiec, mam nadzieję że faktycznie się to sprawdzi, bo mój TŻ cieszy się niesamowicie No ale najważniejsze by dzidziuś był zdrowy, a myślę, że z dziewczynki też by się ucieszył Termin porodu się przesunął z 31 na 27 stycznia

NiEBiE z moją dietą cukrzycową to jest totalna porażka. Zamiast posiłków co 2,5 h zdarza mi się co godzinę coś przegryźć albo nie jeść nic przez 6 godzin Obwiniam się o brak silnej woli. Mierzę cukier też nieregularnie, bo np. zapomnę glukometru gdy gdzieś idę - byłam np. wczoraj na weselu, to zmierzylam tylko rano.
28 lipca mam kontrolę u diabetolog, raczej spodziewam się bury :/

W dodatku do wszystkiego dochodzi stres - mam teraz bardzo trudną sytuację w pracy, w piątek prawie się popłakałam jak klient zaczął się na mnie wydzierać.
Gratuluję dobrych wyników i poznania płci
Co do diety - nie obwiniaj się, z czasem pójdzie lepiej.
Z praca - mąż ma rację. Oszczędź sobie stresów.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 07:24   #3259
camilla21
Rozeznanie
 
Avatar camilla21
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 785
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Dzień dobry
Wszystkie jeszcze śpią?
Ja właśnie pijem kawkę, a za godzinę mam wizytę
Mamy nadzieję poznać płeć

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
__________________
VICTORIA 21-12-16

Drugie szczęście Tp. 19.05.2019
camilla21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 07:48   #3260
Lidka99
Zadomowienie
 
Avatar Lidka99
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez chupacabra88 Pokaż wiadomość
Ja się muszę znów wyżalić. Te plecy to możliwe że ucisk przepukliny na nerwy, wczoraj mnie lekko przewiało i mam atak rwy kulszowej do tego wszystkiego doszło mi od 3 dni nawet nie wiem jak to się nazywa, kwas żołądkowy podnosi mi się aż do przełyku i cofa czasem aż do buzi jak leżę na boku. Więc teraz nie mogę spać ani na brzuchu bo mnie boli, ani na plecach bo mnie boli, ani na boku bo się mogę kwasem udusić lub obrzygać łóżko. Jak żyć ja się pytam? 2 trym. miał być lepszy, wspaniały a mi ciągle wiatr w oczy. Jak jeszcze raz usłyszę że ciąża to nie choroba i mam nie przesadzać to chyba zacznę po ryju walić
O matko to faktycznie kiepsko, oby szybko przeszło

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny
Już czuję się troche lepiej, 2 kroplówka właśnie leci... Najgorsze że zabronili pić smakowej wody a zwykła nie wchodzi ewentualnie herbatka. I owoców za dużo nie jeść narazie... Chociaż nie wiem czemu:P ale powiem Wam, że juz po 1 kroplówce zachcialo mi się normalnie jeść i nawet sporo dzisiaj zjadłam. Oby bylo już dobrze... Pewnie do wtorku/ środy tu poleże... A nuda niesamowita:P
Mówiłam że już po jednej będzie Ci lepiej ja przez cały dzień nie mogłam nic jeść w sumie to nawet mi się nie chciało, tylko popijać po trochu i też mi woda nie wchodziła

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny Nie było mnie 2 tygodnie z okazji urlopu, teraz zajęło mi kilka godzin nadrobienie wątku, ale udało się

Cieszę się, że tak dużo pozytywnych informacji po prenatalnych, wygląda na to że chyba będzie więcej chłopców, prawda?
U mnie wyniki z USG prawidłowe, czekam jeszcze na te z krwi. Lekarz powiedział, że prawdopodobnie chłopiec, mam nadzieję że faktycznie się to sprawdzi, bo mój TŻ cieszy się niesamowicie No ale najważniejsze by dzidziuś był zdrowy, a myślę, że z dziewczynki też by się ucieszył Termin porodu się przesunął z 31 na 27 stycznia

NiEBiE z moją dietą cukrzycową to jest totalna porażka. Zamiast posiłków co 2,5 h zdarza mi się co godzinę coś przegryźć albo nie jeść nic przez 6 godzin Obwiniam się o brak silnej woli. Mierzę cukier też nieregularnie, bo np. zapomnę glukometru gdy gdzieś idę - byłam np. wczoraj na weselu, to zmierzylam tylko rano.
28 lipca mam kontrolę u diabetolog, raczej spodziewam się bury :/

W dodatku do wszystkiego dochodzi stres - mam teraz bardzo trudną sytuację w pracy, w piątek prawie się popłakałam jak klient zaczął się na mnie wydzierać bo mój szef czegoś zapomniał a ja go zastępuję :/ Chyba muszę w końcu odrzucić wyrzuty sumienia i iść na zwolnienie. Nie zrobilam tego jak dotąd, bo mój szef panikuje że beze mnie to nikt nic nie ogarnie itp., on w ogóle zapewnia, że do końca grudnia śmiało mogę przychodzić, na pewno będę się dobrze czuła Jak mu powiedziałam o ciąży, to mówiłam że pewnie do końca sierpnia będę się pojawiać i że warto kogoś awansować na moje miejsce... No i awansowaliśmy jedną dziewczynę, miałam ją uczyć po urlopie. Przychodzę do pracy w poniedziałek, a ona daje mi kartę urlopową i wyjechała na 2 tygodnie! Wybaczcie mój monolog, ale sytuacja z brakiem zastępstwa mnie bardzo stresuje. Mój TŻ uważa, że powinnam tym w ogóle się nie przejmować tylko myśleć o sobie i dziecku i wiać z tej roboty :/ Musiałam się wygadać a TŻ już nie może słuchać moich ciagłych strachów
Dobrze że z maluszkiem wszystko dobrze, a Twój tż ma rację, teraz powinnaś myśleć o sobie i dziecku bo w pracy raczej nikt się nikim nie przejmuje.

Cytat:
Napisane przez camilla21 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wszystkie jeszcze śpią?
Ja właśnie pijem kawkę, a za godzinę mam wizytę
Mamy nadzieję poznać płeć

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Trzymam kciuki

Edytowane przez Lidka99
Czas edycji: 2016-07-25 o 07:49
Lidka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 07:54   #3261
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny Nie było mnie 2 tygodnie z okazji urlopu, teraz zajęło mi kilka godzin nadrobienie wątku, ale udało się

Cieszę się, że tak dużo pozytywnych informacji po prenatalnych, wygląda na to że chyba będzie więcej chłopców, prawda?
U mnie wyniki z USG prawidłowe, czekam jeszcze na te z krwi. Lekarz powiedział, że prawdopodobnie chłopiec, mam nadzieję że faktycznie się to sprawdzi, bo mój TŻ cieszy się niesamowicie No ale najważniejsze by dzidziuś był zdrowy, a myślę, że z dziewczynki też by się ucieszył Termin porodu się przesunął z 31 na 27 stycznia

NiEBiE z moją dietą cukrzycową to jest totalna porażka. Zamiast posiłków co 2,5 h zdarza mi się co godzinę coś przegryźć albo nie jeść nic przez 6 godzin Obwiniam się o brak silnej woli. Mierzę cukier też nieregularnie, bo np. zapomnę glukometru gdy gdzieś idę - byłam np. wczoraj na weselu, to zmierzylam tylko rano.
28 lipca mam kontrolę u diabetolog, raczej spodziewam się bury :/

W dodatku do wszystkiego dochodzi stres - mam teraz bardzo trudną sytuację w pracy, w piątek prawie się popłakałam jak klient zaczął się na mnie wydzierać bo mój szef czegoś zapomniał a ja go zastępuję :/ Chyba muszę w końcu odrzucić wyrzuty sumienia i iść na zwolnienie. Nie zrobilam tego jak dotąd, bo mój szef panikuje że beze mnie to nikt nic nie ogarnie itp., on w ogóle zapewnia, że do końca grudnia śmiało mogę przychodzić, na pewno będę się dobrze czuła Jak mu powiedziałam o ciąży, to mówiłam że pewnie do końca sierpnia będę się pojawiać i że warto kogoś awansować na moje miejsce... No i awansowaliśmy jedną dziewczynę, miałam ją uczyć po urlopie. Przychodzę do pracy w poniedziałek, a ona daje mi kartę urlopową i wyjechała na 2 tygodnie! Wybaczcie mój monolog, ale sytuacja z brakiem zastępstwa mnie bardzo stresuje. Mój TŻ uważa, że powinnam tym w ogóle się nie przejmować tylko myśleć o sobie i dziecku i wiać z tej roboty :/ Musiałam się wygadać a TŻ już nie może słuchać moich ciagłych strachów
Tzt ma racje. NIKT! Tego poswiecenia potem nie doceni, doswiadczylam to na wlasnej skorze i po macierzynskim stracilam prace gdzie bylam przez 8 lat na kazde wezwanie i prosbe. Pamietaj nie ma ludzi niezastapionych i na pewno ktos sie znajdzie na Twoje miejsce.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 07:54   #3262
donka_bez_ogonka
Wtajemniczenie
 
Avatar donka_bez_ogonka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 266
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez camilla21 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wszystkie jeszcze śpią?
Ja właśnie pijem kawkę, a za godzinę mam wizytę
Mamy nadzieję poznać płeć

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Ja nie śpię zjadlam mala kanapeczke z wedlina i pomidorkiem na sniadanie, a teraz szykuje sie do pracy.

Mialam dzis sen o dzidziusiu. Jakis taki dziwny. Bylam juz w domu po porodzie, dziecko bylo taaaakie malutenkie i pozawijane w jakies kocyki. Musialam je polozyc do lozeczka i w ogóle nie plakalo i zastanawiałam sie, kiedy mam je nakarmicz bo by juz wypadalo, ale dzidzia spi i nie placze i nie wiedzialam co robic. Dziwny sen...

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
__________________
07.04.2012[*]-Kitty jest kocim aniołkiem za TM
http://www.youtube.com/watch?v=Be4XsIYKNvc
donka_bez_ogonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 08:05   #3263
muffi24
Zadomowienie
 
Avatar muffi24
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 1 855
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Hej dziewczyny, my już w warszawskim mieszkaniu Jeszcze oczywiście kuchnia do zrobienia i mebli mało ale da się żyć.

Ja miałam nieprzyjemny epizod i zasłabłam w sklepie Nie wiem sama, może byłam zmęczona tą przeprowadzką, a może to ciśnienie. Tak czy inaczej nie zemdlałam całkiem więc obyło się bez pogotowia. Robiłam morfologię niecały mc temu, ale chyba powtórzę Najbardziej to się z tego wszystkiego przestraszyłam!

Chupacabra to poszalałaś na panieńskim Łączę się w bólu rwy kulszowej, czasem to nie mogę nawet wstać. Pomaga mi tylko masaż prysznicem no i leżenie A ty jeszcze biedna masz ślub na głowie.

Wild girl trzymaj się i wracaj do domku szybko A pomiary po 12tc są już podobno coraz bardziej niedokładne, więc absolutnie nie jest to powód do zmartwień

Moniczi stres jednak wpływa na cały organizm, nie żałuj sobie l4

NataliaMB też myślę że może magnez pomoże. Mojej koleżance się napinał brzuch mocno całą ciążę i miała zalecenie od lekarza na spore dawki magnezu.

Camilla kciuki
muffi24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 09:06   #3264
wild_girl1
Rozeznanie
 
Avatar wild_girl1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Wiadomości: 613
GG do wild_girl1
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Dzięki dziewczyny za wsparcie Kochane jesteście szczerze to już bym chciala do domu, łóżka twarde... Nie wyspałam się w ogóle. Któraś pytała o jedzenie.... I szczerze.... Koszmar... Trafiłam na obiad, był rosół który smakował bardziej jak ryżówka z kluskami, na drugie niezachęcające ziemniaki, do tego "mielony" pachnący trawskiem i buraczki... Jedynie buraczki zjadłam no i ten "rosół". Na kolacje 3 kromki chlebka, maslo i mielonka:/ tragedia, gdyby nie mąż to z głodu bym umarła... Od 7 nie śpie i jeszcze śniadania nie ma:/ ogólnie jeśli nie trzeba lepiej nie lądować w szpitalu...
__________________
Razem od 21.12.2011r.
Zaręczyny 18.03.2013r.
Ślub 26.06.2014r.

http://www.suwaczek.pl/cache/a51c7de9d8.png
wild_girl1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 10:07   #3265
kiciulec
Zakorzenienie
 
Avatar kiciulec
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: st lova
Wiadomości: 2 952
Send a message via Skype™ to kiciulec
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Kolejna melduje sie ze szpitala. Pediatryczny oddzial dla odmiany. Corka od soboty goraczkowala a dzisiaj nad ranem juz nie dawalismy rady zbic goraczki. Ani leki, ani oklady nie pomagaly. Po 4h 39stopni a lek co 6mozna podac. Lezy pod kroplowka, bo lekka biegunka i raz wymioty. Mam nadzieje z3 szybko sie jej polepszy.
Mam w przydziale twarde drewniane krzeslo, mam nadzieje ze na noc przywioza mi lozko.. Juz 2 noce nie spie bo ciagle mierzenie temp, chlodne oklady. Martwie sie strasznie
kiciulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 10:23   #3266
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez kiciulec Pokaż wiadomość
Kolejna melduje sie ze szpitala. Pediatryczny oddzial dla odmiany. Corka od soboty goraczkowala a dzisiaj nad ranem juz nie dawalismy rady zbic goraczki. Ani leki, ani oklady nie pomagaly. Po 4h 39stopni a lek co 6mozna podac. Lezy pod kroplowka, bo lekka biegunka i raz wymioty. Mam nadzieje z3 szybko sie jej polepszy.
Mam w przydziale twarde drewniane krzeslo, mam nadzieje ze na noc przywioza mi lozko.. Juz 2 noce nie spie bo ciagle mierzenie temp, chlodne oklady. Martwie sie strasznie
Zdrówka dla małej! Obyś nic tam nie złapała! My dzisiaj lecimy nad jezioro. korzystamy z ostatnich dni urlopu mojego meza, bo w środę wraca do pracy Tylko coś słońce nie chce się przebić...
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 10:33   #3267
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez chupacabra88 Pokaż wiadomość
Zostało duuużo pierdół. Których nie dało się załatwić wcześniej! Menu, kwiaty, dopiąć listę gości (dużo gości przyjezdnych - dla nich
muszę zorganizować obiad jak przyjadą, fryzjerkę itp.), pierwszy taniec próbny make up i fryz i takie tam. Ale jak będę na zwolnieniu to jakoś to ogarnę, myślę Pewnie, że ogarniesz! Grunt to dobra organizacja Jak będziesz mieć listę do odhaczania poszczególnych spraw, to szybko zobaczysz efekty
Współczuję rwy A może nie zgaga Cię męczy, ale refluks? Super, że panieński udany!

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;63384631]Ta moja lekarka ma bardzo dobre opinie na znanylekarz, więc głupio byłoby mi zmieniać. Ale leżące zwolnienie? Masakra!!! Przecież to jak areszt domowy, do tego z dwulatkiem :-([/QUOTE]Podobno na znanymlekarzu lekarze sami sobie wykupują dobre opinie...

[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;63386056]Wróciliśmy do domu i obejrzeliśmy "Zwierzogród", świetny film [/QUOTE]Też się ostatnio na tym ubawiłam

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Mój TŻ uważa, że powinnam tym w ogóle się nie przejmować tylko myśleć o sobie i dziecku i wiać z tej roboty :/ Musiałam się wygadać a TŻ już nie może słuchać moich ciagłych strachów
Masz mądrego TŻ Patrz na siebie, nie na firmę. Urlop urlopem, ale dziewczyna która dopiero awansowała chyba powinna się bardziej postarać żeby ogarnąć nowe obowiązki...?

Cytat:
Napisane przez camilla21 Pokaż wiadomość
Ja właśnie pijem kawkę, a za godzinę mam wizytę
Mamy nadzieję poznać płeć
Daj znać jak będziesz po!

Cytat:
Napisane przez kiciulec Pokaż wiadomość
Kolejna melduje sie ze szpitala.
Ojejku... Dużo zdrówka dla małej i cierpliwości dla Ciebie!
__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 10:35   #3268
Lidka99
Zadomowienie
 
Avatar Lidka99
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez kiciulec Pokaż wiadomość
Kolejna melduje sie ze szpitala. Pediatryczny oddzial dla odmiany. Corka od soboty goraczkowala a dzisiaj nad ranem juz nie dawalismy rady zbic goraczki. Ani leki, ani oklady nie pomagaly. Po 4h 39stopni a lek co 6mozna podac. Lezy pod kroplowka, bo lekka biegunka i raz wymioty. Mam nadzieje z3 szybko sie jej polepszy.
Mam w przydziale twarde drewniane krzeslo, mam nadzieje ze na noc przywioza mi lozko.. Juz 2 noce nie spie bo ciagle mierzenie temp, chlodne oklady. Martwie sie strasznie
Zdrówka dla małej! Mam nadzieję że szybko stanie na nogi
Lidka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 10:43   #3269
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
No niestety, nawet teraz jestem głodna a jadłam dosłownie 20 minut temu. Przez pierwsze tygodnie ciąży schudłam, a teraz na razie waga stoi w miejscu - pewnie przez to, że trzeba jeść porcje o połowę mniejsze, no a z drugiej strony jak np. widzę brązowy ryż zamiast ziemniaków to nie mam ochoty w ogóle jeść. Nie mam apetytu na drugie śniadania i podwieczorki, nigdy nie jadałam w ten sposób i zwyczajnie mam problem z przestawieniem się.

Ale popełniam też żywieniowe grzeszki - np. wczoraj wzięłam od męża kęsa kiełbasy z ogniska, tak by spróbować... Po pół godzinie zjadłam całą kiełbaskę bo tak zasmakowało że nie było szans z tym walczyć :p
Liczę na to, że pomimo moich nieudolnych dietowych wysiłków w czwartek okaże się, że te skoki cukru nie są zbyt wysokie... Pani diabetolog polecała mi stronę "słodkie mamy", ale w sumie najwięcej pomogły mi tablice pokarmów, które dostałam razem z glukometrem - przynajmniej wiem, co można a co trzeba wyrzucić totalnie Pozdrawiam serdecznie NiEBiE - myślę, że na pewno będzie nam raźniej wytrzymać odcukrzenie
Ciężka przeprawa przed nami. Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że ten głód odczuwamy przez skoki poziomu cukru. Ja nigdy wieczorem nie byłam głodna, jadłam obiad około 17.00 i to był mój ostatni posiłek. A teraz jem np. 2 kanapki razowca z almette i warzywami i od razu po zjedzeniu odczuwam głód. Okropne to jest, jak nasz organizm dziwnie funkcjonuje, jak ciągle czujemy, że coś jest nie tak.
Ja nie mam jeszcze ani diety, ani tablic, ani glukometru. Cała moja wiedza jest z internetu.
Boję się, bo cukrzyca w 1 trymestrze jest niebezpieczna dla Bąbelka.

Pisz o tej cukrzycy jak najczęściej, będzie nam razem łatwiej Może pozostałe dziewczyny się nie zdenerwują, że im zaśmiecamy wątek.

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość

Z wyników raczej nie anemia. Zaczekaj do wizyty, wszystko się wyjaśni i na pewno będziesz spokojniejsza


Myslę, że jest ok - przebieg ciąży i usg - to się najbardziej liczy.

Teraz mam taką małą - składana na 3 z Prenatalu - wymemłana na maksa przez dziecko W pierwszej ciąży miałam kartę jak zeszyt A5, sporo kartek i zaleceń, ale była nieporęczna.



Przy porodzie najbardziej interesują lekarzy wyniki badań, przy pobytach szpitalnych usg z badań prenatalnych plys aktualne wyniki.
Dziękuję za uspokojenie i wszelkie wyjaśnienia.

Cytat:
Napisane przez camilla21 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wszystkie jeszcze śpią?
Ja właśnie pijem kawkę, a za godzinę mam wizytę
Mamy nadzieję poznać płeć

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Czekamy na wieści, już przecież wszystko wiesz.
I oczywiście, że o tej porze spałam, zwykle budzę się koło 10.

Cytat:
Napisane przez donka_bez_ogonka Pokaż wiadomość
Ja nie śpię zjadlam mala kanapeczke z wedlina i pomidorkiem na sniadanie, a teraz szykuje sie do pracy.

Mialam dzis sen o dzidziusiu. Jakis taki dziwny. Bylam juz w domu po porodzie, dziecko bylo taaaakie malutenkie i pozawijane w jakies kocyki. Musialam je polozyc do lozeczka i w ogóle nie plakalo i zastanawiałam sie, kiedy mam je nakarmicz bo by juz wypadalo, ale dzidzia spi i nie placze i nie wiedzialam co robic. Dziwny sen...

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Wiesz co, nie wiem, czy ten sen był do końca dziwny.
Ja na przykład będę miała dokładnie tak, jak w tym śnie - kompletnie nie będę wiedziała co z nim zrobić.

Cytat:
Napisane przez wild_girl1 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za wsparcie Kochane jesteście szczerze to już bym chciala do domu, łóżka twarde... Nie wyspałam się w ogóle. Któraś pytała o jedzenie.... I szczerze.... Koszmar... Trafiłam na obiad, był rosół który smakował bardziej jak ryżówka z kluskami, na drugie niezachęcające ziemniaki, do tego "mielony" pachnący trawskiem i buraczki... Jedynie buraczki zjadłam no i ten "rosół". Na kolacje 3 kromki chlebka, maslo i mielonka:/ tragedia, gdyby nie mąż to z głodu bym umarła... Od 7 nie śpie i jeszcze śniadania nie ma:/ ogólnie jeśli nie trzeba lepiej nie lądować w szpitalu...
Ja pytałam o to jedzenie z ciekawości, bo jedzenie w szpitalach to jakiś kosmos. Najważniejsze, że mąż pomaga.

Powiem Wam, że ja po usunięciu migdałów (bardzo bolesne) dostałam chleb z mielonką, a na obiad właśnie kotlety mielone. Oczywiście nic nie ruszyłam, a po powrocie do domu ponad tydzień byłam na diecie płynnej.

Cytat:
Napisane przez kiciulec Pokaż wiadomość
Kolejna melduje sie ze szpitala. Pediatryczny oddzial dla odmiany. Corka od soboty goraczkowala a dzisiaj nad ranem juz nie dawalismy rady zbic goraczki. Ani leki, ani oklady nie pomagaly. Po 4h 39stopni a lek co 6mozna podac. Lezy pod kroplowka, bo lekka biegunka i raz wymioty. Mam nadzieje z3 szybko sie jej polepszy.
Mam w przydziale twarde drewniane krzeslo, mam nadzieje ze na noc przywioza mi lozko.. Juz 2 noce nie spie bo ciagle mierzenie temp, chlodne oklady. Martwie sie strasznie
Jeeeejku, Kochane, oby szybko było lepiej! Trzymamy wszystkie kciuki, żebyście jak najszybciej były w domku.
Swoją drogą warunki dla rodziców w szpitalach są skandaliczne - cały dzień na krzesełku, spanie na polówce, za którą trzeba płacić.


Słuchajcie, przyszły spodnie ciążowe z H&M. Ale są fajne i wygodne! Kupię sobie zaraz coś jeszcze, póki wyprzedaże.
Pochwalę się też brzuszkiem, który w połowie jest ciążowy, a w połowie po prostu jest brzuchem
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG1097.jpg (62,0 KB, 38 załadowań)
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-25, 10:53   #3270
Lidka99
Zadomowienie
 
Avatar Lidka99
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
Dot.: Mamy styczniowe 2017

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
Ciężka przeprawa przed nami. Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że ten głód odczuwamy przez skoki poziomu cukru. Ja nigdy wieczorem nie byłam głodna, jadłam obiad około 17.00 i to był mój ostatni posiłek. A teraz jem np. 2 kanapki razowca z almette i warzywami i od razu po zjedzeniu odczuwam głód. Okropne to jest, jak nasz organizm dziwnie funkcjonuje, jak ciągle czujemy, że coś jest nie tak.
Ja nie mam jeszcze ani diety, ani tablic, ani glukometru. Cała moja wiedza jest z internetu.
Boję się, bo cukrzyca w 1 trymestrze jest niebezpieczna dla Bąbelka.

Pisz o tej cukrzycy jak najczęściej, będzie nam razem łatwiej Może pozostałe dziewczyny się nie zdenerwują, że im zaśmiecamy wątek.



Ja pytałam o to jedzenie z ciekawości, bo jedzenie w szpitalach to jakiś kosmos. Najważniejsze, że mąż pomaga.

Powiem Wam, że ja po usunięciu migdałów (bardzo bolesne) dostałam chleb z mielonką, a na obiad właśnie kotlety mielone. Oczywiście nic nie ruszyłam, a po powrocie do domu ponad tydzień byłam na diecie płynnej.




Słuchajcie, przyszły spodnie ciążowe z H&M. Ale są fajne i wygodne! Kupię sobie zaraz coś jeszcze, póki wyprzedaże.
Pochwalę się też brzuszkiem, który w połowie jest ciążowy, a w połowie po prostu jest brzuchem
Ooo fajne spodnie ja jeszcze poczekam, aż mi trochę brzuch urośnie
a co do jedzenia w szpitalach to fakt jest obrzydliwe, tylko raz jak byłam w szpitalu to mi mega smakowało i do dziś bardzo miło wspominam pobyt tam
Lidka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-22 17:18:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.