Rozstanie z facetem XXXV - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-10, 22:06   #3001
just_wlosy
Zadomowienie
 
Avatar just_wlosy
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez michalova Pokaż wiadomość
Wychodzi w praniu. Po moim pożal się borze małżeństwie wiem, że pierwszy sygnał ostrzegawczy powinien być ostatnim. I jak raz ktoś nadużyje zaufania, to trzeba być czujnym.
Jak ktoś nadużyje zaufania, to przeważnie bardzo ciężko jest je odzyskać, bo rozpamietuje się ten nie dobry uczynek. Moj raz, poważnie przesadził i serio... ciaglo się to za.mną strasznie długo i od tamtej pory nigdy już nie ufalam mu tak jak wcześniej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
just_wlosy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:08   #3002
kasiatoya
Rozeznanie
 
Avatar kasiatoya
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: to tu to tam
Wiadomości: 905
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez nyana89 Pokaż wiadomość
Ale by było cudownie, gdyby wraz z katarem przechodziły wszelkie sentymenty Dużo zdrowia i siły Ci życzę
Dzięki, faktycznie to byłoby świetne.
Obawiam się jednak, że trochę się będę musiała przemęczyć ale liczę na to, że cała ta przykra sytuacja będzie dla mnie impulsem żeby się w końcu życiowo ogarnąć i zwyczajnie o siebie zadbać.
Muszę się troszkę sobą zaopiekować i porozpieszczać
kasiatoya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:09   #3003
Marrakuja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
Moze wiedzial co mowił! Ja juz fajniejszego nie znajde
Znajdziesz, znajdziesz ja jestem świeżo po rozstaniu, ale w głębi serca mam nadzieję, że jeszcze będę z kimś szczęśliwa ale nie wszystkod razu. Ile masz lat?
Marrakuja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:11   #3004
just_wlosy
Zadomowienie
 
Avatar just_wlosy
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
Moze wiedzial co mowił! Ja juz fajniejszego nie znajde
Też tak mówię! Ba! Nawet nie chcę, a jednak chce żeby wrócił i nie pił, a więc sama się chyba oklamuje, bo jak nie chcę, tzn. że nie powinnam robić scen o wódkę.
Mam wrażenie że wymagam nie możliwego, a jednak chcę głęboko wierzyć w to, że jak ktoś bardzo czegoś chce to może. W takim razie widocznie nie zależało mu na mnie, skoro nie potrafił przestać a mnie. Ale wiem że bardzo też to upłycam, bo alkoholik zawsze będzie alkoholikiem i im jest bardzo trudno.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
just_wlosy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:15   #3005
alex1231
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez nyana89 Pokaż wiadomość
No ręka niestety zamumifikowana bandażami, przy każdej próbie podniesienia palca do góry łzy napływają do oczu A Ty kochana jedź nad to morze i się po prostu relaksuj! Nad morzem najlepiej Jesteś z Mazur, więc wiadomo, jeziora są magiczne, ale jednak nie ma to jak pochodzić po piasku i poczuć to morskie powietrze Oby pogoda Ci dopisała
Ojejciu! To sie urzadzilas! mam nadzieję, że szybko Ci ta ręka wydobrzeje i wrocisz za kółko prawo jazdy to dla mnie świętość

Cytat:
Napisane przez just_wlosy Pokaż wiadomość
Ile bym dała, żeby posiedzieć sama w domu, ale nie mieszkam sama...
Ciężko się udaję że wszystko jest OK.
Jeszcze teraz mój ojciec puścił sobie piosenkę: chcę tu zostać bo bez Ciebie nie mam siły by dalej żyć. Nie wiem kto to śpiewa, ale dobija mnie. 😖😖😖
Nie wiem może powinnam powiedzieć o wszystkim mamie chociaż. Ale nie mam siły...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja z jednej strony tez bym posiedziala sama, ale wiesz co? Chyba bym dolowala sie jeszcze bardziej. Ciesze sie, ze mam dom, rodzicow, ze mogę na nich liczyć i że mogę tutaj być. Gdybym miala zostac sama teraz po tym wszystkim w Olsztynie, chyba bym skonczyla o wiele wiele gorzej... dlatego tak bardzo jak dzisiaj moja mama mnie wkurza, tak bardzo jestem wdzieczna, że ją mam.
I ja myślę, że powinnas powiedziec, zwłaszcza mamie. Wygadac sie jak kobieta kobiecie. Ja poszlam z tym do mamy na drugi dzien po przyjeździe do domu. O piątej rano ją obudzilam. Ale bylam w takim stanie, ze bala sie mnie nawet na chwilę zostawić samą. Stąd też wizyty u psychologa, ktore raczej mi sie nie przydaly, ale na tamten moment cieszyłam się, ze ide i ktos kompletnie z zewnątrz mnie slucha.
Teraz w domu nie rozmawiamy na ten temat. Ja udaję, że sobie radzę, że funkcjonuje, a rodzice nie poruszają tego tematu. No zdradzaja mnie jedynie piosenki, których slucham gdy jedziemy samochodem, czy cos tam co wrzuce czy polubie na Facebooku. I ja wiem, ze mama wie, ze dalej jestem w rozsypce, ale i ona, i ja wiemy, ze w ten sposób jak teraz umacniam sama siebie. Co prawda sztucznie, ale to tak troche jak szwy. Po czasie się je wyciagnie, gdy rana się zagoi.
Żeby było ciekawiej, to z jego mamą przez cala ta sprawe mam i mialam kontakt. Wygadalam sie jej wtedy na sam jej widok, bo sie rozplakalam. A pracowałysmy w jednej szkole. Potraktowala mnie naprawde czule. Lubimy się. I nie mówiła mi wtedy jak jego matka, mowila jak kobieta kobiecie. I cholernie mi to pomagalo. Pomagalo mi, bo przecież ona tez go zna, a tak jak ja nie poznawala go. Takze nie żałuję tego, że z nią o tym rozmawialam. Co wiecej, co jakis czas wymienimy parę smsow. Swietna kobieta, taka tesciowa to skarb. Ale jednak nie mój skarb.


Cytat:
Napisane przez Marrakuja Pokaż wiadomość
Cześć
Jestem tu nowa, świeżo po zakończeniu wieloletniego związku. Pomożecie?
Jasne, ze tak! Witaj i przybijam piateczke!
I zazdroszczę siły, niech Ci ona nie przemija! Ja znioslam to bardziej niz tragicznie.


Cytat:
Napisane przez nyana89 Pokaż wiadomość
Cześć. Opowiadaj, co Cię trapi

Przy okazji, w tym roku skończył się mój związek po 3,5 roku bycia razem. Siostra cioteczna zakończyła swój miesiąc później po 4,5 roku bycia razem. Brat cioteczny też rozstał się ze swoją dziewczyną, miesiąc po siostrze ciotecznej, jakoś 3 lata razem. I tym sposobem jedyną młodą (w sensie do lat 30) osobą w rodzinie, która kogoś ma jest właśnie mój 30-letni brat Co za rok...
Wiesz, ja mam wrazenie, ze nasze pokolenie jest inne po prostu. Ze ci troszke starsi od nas inaczej jednak żyli, inaczej kierują się w doborze partnera, sa bardziej stali w uczuciach, bardziej walcza. A tu im mlodsi ludzie tym sa gorsi. Mówię to też przez pryzmat par, ktore znam, ktore sie rozeszly, ktore tez i wrocily do siebie. Ze chyba ludzie nie wiedza czego chcą tylko slepo biegną w świat konsumpcjonizmu i znieczulicy, gdzie wszystko zmienia sie na lepszy, nowszy model niczym iPhone. Ale sa wsrod nich tez i normalni ludzie za jakich mam tutaj nas na tym forum, którzy nie dali się temu zwariować. I oczywiscie moja myśl jest bardzo subiektywna i troche generalizuje w ten sposób, ale mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi
Cytat:
Napisane przez nyana89 Pokaż wiadomość
Listopad, rozstanie dokładnie co do dnia po 3,5 roku w maju. Wyrachowany sukinsyn, wiedział co robi
U mnie po siedmiu latach tez tak zrobił. W czerwcu zaczelismy byc ze soba, w czerwcu teraz podjął te swoja cholerna decyzje.
Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
widze ze jestesmy dalej w tym samym stanie
codziennie caly czas mi sie jeszcze przewijaja dobre momenty non stop
U mnie tez. Głupia rzecz jest w stanie wydobyć jakiś szczesliwy moment, ktory odtwarza mi się w głowie. A złe, o złych staram się sobie mówić, ale tak jakby zmalaly...

xxsven trzymam kciuki za Twoje spotkanie z idealem!


Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
alex1231 a ten typ tez sie tak staral wtedy o Ciebie jak Ty o niego? Zastanawiam sie czy takich zdradliwych klamcow mozna wyczuc
Wiesz co, tak. Bardzo się staral i wlasnie nie mialam podstaw, by czuć, że coś jest nie tak, ze cos sie psuje. Ostatnia spina jaką mielismy byla na początku maja, ale wyjasnilismy to sobie przy kolacji na starowce. I to bylo tak, ze weekend spedzilismy nad jeziorem i w domu i bylo cud miód. Romantycznie, chwilami mega gorąco, a skonczylismy go ogladajac sobie wieczorkiem grę o tron. Pozniej on wrócił do Olsztyna, ja zostalam w domu. Mialam dojechac na egzaminy, bo to byl czas sesji. I dzien po dniu, w nocy o 3 nad ranem napisal mi na Whatsappie ze to koniec. Dojrzale co nie? Ale wniosek jest taki, ze nie, nie da sie ani przewidziec, ani rozszyfrować...

Cytat:
Napisane przez bratBolka Pokaż wiadomość
Ale ta pinda nie jest niczemu winna. Przecież Twój były ma własną wolę i nie rozstał się z Tobą pod groźba pozbawienia życia lub zdrowia przez pindę, ale dlatego, że sam tego chciał. Pinda była tylko impulsem, pretekstem. I nawet jeśli akurat ta pinda nie stanęłaby Wam na drodze, to wcześniej lub później znalazłby sobie inną "pindę", gdyż w jego subiektywnym przekonaniu nie byłaś dla niego najlepszym wyborem. Najwidoczniej nie cenił tego co masz do zaoferowania swoją osobą. Może nie dostrzegał Twoich zalet, albo nie były one wysoko punktowane na jego liście życiowych priorytetów. To nie znaczy, że obiektywnie jesteś "gorsza" od pindy choć w tej chwili on tak pewnie uważa.


Nie patrz natomiast na tę sytuację przez pryzmat tego kto wygrał a kto przegrał, bo tego nie można w tej chwili ocenić. On triumfuje chwilowo, ale bilans tej decyzji będzie można ocenić dopiero po miesiącach a nawet latach. Związek to z założenia inwestycja długoterminowa dlatego bilansu zysków i strat nie można dokonać już na wstępie. Stąd też wstrzymaj się z "gratulacjami" dla pindy i Twojego exa, bo to co teraz pozornie zapowiada się na ich sielankę wkrótce może okazać się totalną klapą. Zobacz, tak okazało się na przykład w moim przypadku...
Stale sobie tłumacze, ze tak by bylo. Ze skoro teraz nie wytrwal, to nawet jakby to teraz przetrwalo, to później mógłby mi to zrobić z kims innym. I to smutne, bo zdarzaja sie tacy ludzie, po których widać, że oho, miód, ale cos w nim może byc nie tak. A w tym nic z tych rzeczy, ufalismy sobie. I teraz widze, ze tym zaufaniem wykonczyl ten zwiazek. On ufal mi, ja jemu, a on to perfidnie wykorzystał.
I być może kiedyś okaże się, czy podjął dobra decyzję dla siebie, czy moze zrzuci te klapki z oczu.
I wiem, czytalam jak bylo u Ciebie. Ten wątek jest super, bo sami siebie i wspieramy, i tez uczymy się na błędach.


Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
Dziewczyny tak siedze i mysle i nawet jak kobieta jest wspaniala stara sie i ufa facetowi to moze na tym zle wyjsc. A jak sie jest nie ufnym i opornym na wszystko jak ja bylam to efekt jest taki sam, bo nie zdradzi ale odejdzie. Gdzie tu jest jakis zloty srodek? I skad wiedziec ktory facet jest naprawde godny zaufania a który nie
Polecam przeczytać "Dlaczego mezczyzni kochaja zolzy?" Wiesz czego sie dowiedziałam z tej książki? Ze jak bylam ta zolza, mega zazdrosna, mega podejrzliwa i wredna to bylo lepiej niz gdy z tego wyrosłam, gdy zaczelam traktowac nas jako poważny, partnerski zwiazek, oparty na zaufaniu i rozmowie. I owszem te drugie cywilizowane podejście, które zbudowałam jako kobieta, zaczelo sie sprawdzać, ukladalo nam się i do ostatniej chwili bylo dobrze. Ale niestety sama widzisz jak się to skończyło...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
alex1231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:33   #3006
przypominajka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez Marrakuja Pokaż wiadomość
Znajdziesz, znajdziesz ja jestem świeżo po rozstaniu, ale w głębi serca mam nadzieję, że jeszcze będę z kimś szczęśliwa ale nie wszystkod razu. Ile masz lat?
24 mam, pewnie będe ale zanim znajde drugiego takiego to miną wieki on nie mial wad

---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------

Cytat:
Napisane przez just_wlosy Pokaż wiadomość
Też tak mówię! Ba! Nawet nie chcę, a jednak chce żeby wrócił i nie pił, a więc sama się chyba oklamuje, bo jak nie chcę, tzn. że nie powinnam robić scen o wódkę.
Mam wrażenie że wymagam nie możliwego, a jednak chcę głęboko wierzyć w to, że jak ktoś bardzo czegoś chce to może. W takim razie widocznie nie zależało mu na mnie, skoro nie potrafił przestać a mnie. Ale wiem że bardzo też to upłycam, bo alkoholik zawsze będzie alkoholikiem i im jest bardzo trudno.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
a on tak od samego poczatku Waszego zwiazku czy pozniej mu cos odbiło z tym alkoholem?

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-08-17 o 22:11 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
przypominajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:33   #3007
justka3a4
Raczkowanie
 
Avatar justka3a4
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 32
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez nyana89 Pokaż wiadomość
Złotym środkiem przede wszystkim na pierwszym miejscu stawiać siebie i liczyć się z tym, że facet, nawet ten aktualnie dla nas najcudowniejszy może albo okazać się bucem, albo po prostu chcieć odejść bez większych dramatów, ale jednak. Znać SWOJĄ wartość, nie dawać miliona szans i jeśli od razu coś nas gryzie w tej relacji to nie myśleć 'moja miłość go odmieni', tylko porozmawiać, a jeśli to nie zda egzaminu to podjąć decyzję. I nie dawać od siebie więcej, lecz tyle samo ile otrzymujemy Tak to teraz widzę. I dać kredyt zaufania na starcie, ale nie odsłaniać wszystkich kart już, teraz, zaraz, tylko starać się go jak najbardziej poznać. Mało to romantyczne, ale myślę, że przynosi zdecydowanie mniej rozczarowań (gdy nie angażujemy się aż nadto od początku i nie spychamy sygnałów ostrzegawczych gdzieś na bok).
Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. Warto to zapamiętać, aby nie popełniać nadal tych samych błędów z nowym partnerem
justka3a4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:37   #3008
przypominajka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez alex1231 Pokaż wiadomość

Polecam przeczytać "Dlaczego mezczyzni kochaja zolzy?" Wiesz czego sie dowiedziałam z tej książki? Ze jak bylam ta zolza, mega zazdrosna, mega podejrzliwa i wredna to bylo lepiej niz gdy z tego wyrosłam, gdy zaczelam traktowac nas jako poważny, partnerski zwiazek, oparty na zaufaniu i rozmowie. I owszem te drugie cywilizowane podejście, które zbudowałam jako kobieta, zaczelo sie sprawdzać, ukladalo nam się i do ostatniej chwili bylo dobrze. Ale niestety sama widzisz jak się to skończyło...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
heh tez bylam wlasnie taka zołza ze az przesadzilam a jak chcialam odbudowac to bylo za pozno.
W Twoim przypadku to typowy facet. Jak bylas zadziorna i wredna to on zdobywał zdobywał a jak juz zdobył no to koniec. meh oni sa jak zwierzęta

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-08-17 o 22:10 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
przypominajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:41   #3009
Marrakuja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

[QUOTE=przypominajka;64030 606]24 mam, pewnie będe ale zanim znajde drugiego takiego to miną wieki on nie mial wad [COLOR="QUOTE]

Też tak myślałam o moim byłym narzeczonym, że nie ma wad... Dałam mu szansę po zdradzie, zarzekał się że z tamtą nie spał (taaaaaa, jasne). Głupia byłam i tyle. Zaręczyny zerwane, za chwilę 27 urodziny, a ja zaczynam wszystko od nowa.

Edytowane przez Marrakuja
Czas edycji: 2016-08-10 o 22:43
Marrakuja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:46   #3010
przypominajka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Dobrze ze rozstanie przed slubem a nie po

Ja to wlasnie tego sie najbardziej boje czytajac ten watek ze teraz trafie na jakiegos zdradzajacego klamce skoro ich tyle
przypominajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:52   #3011
mon_92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Ja też się obawiam, że lepszego nie znajdę, chociaż miał wady.

Nie powinno się tak myśleć, ale samo przychodzi.

Mieliśmy swoje żarciki, w jego ramionach czułam się bezpieczna, moje usta idealnie pasowały do jego i potrafiliśmy przegadać całą noc choć i milczenie z nim było fajne... takie niekrępujące.
mon_92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 22:57   #3012
Marrakuja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się co on robił z tamtą babą, ale jak teraz sobie to wyobraziłam to Gdzie ja miałam rozum żeby mu dawać szansę?!?

Edytowane przez Marrakuja
Czas edycji: 2016-08-10 o 23:00
Marrakuja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 23:32   #3013
just_wlosy
Zadomowienie
 
Avatar just_wlosy
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
24 mam, pewnie będe ale zanim znajde drugiego takiego to miną wieki on nie mial wad

---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------



a on tak od samego poczatku Waszego zwiazku czy pozniej mu cos odbiło z tym alkoholem?
Później mu odbiło tak na poważnie. Chociaż on lubił napić się zawsze dwa piwka po pracy. Już wcześniej nie podobało mi się to, ale stanowczo mówił, że przesadzam. Problemy zaczęły się dosłownie rok temu. Wtedy oznajmił mi, że ma depresje i pije z tego w powodu, po czym, że przestał to kontrolować, nie może sie powstrzymać, a alkohol pozwala mu nie myśleć. Inaczej, uciekał od problemów, lęków, depresji... pijąc. Wtedy też zgłosił się na detoks do zakładu, a później chciał na odwyk, ale nie przyjęli go. Załamał się, bo w tym widział dla siebie jedyną nadzieję. I tak starał się trzymać absytencje, ale nałóg w końcu wrócił. Później starał się leczyć lekami na depresje. Jak tylko lepiej się poczuł, to odstawial i nic to nie dawało, bo wszystko powracało jak bumerang. I tak było w kółko. Bolało mnie to strasznie. W tym roku znalazł pracę daleko od rodzinnego miasta, wyjechał, leczy się u neurologa, bierze antydepresanty, mowi że czuje się lepiej. Widziałam w nim ta pozytywna zmianę, ale i tak przy lepszej okazji, np. przyjazdu znajomych, szedł i pił z nimi. Chciał żebym się do niego wprowadziła, że nie będzie pił. Ale ja się bałam, bo za każdy razem jak tak mówił, to za niedługo później gdzieś w ze znajomymi pił piwka. Ech....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:32 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ----------

Najbardziej bolało mnie, kiedy twierdził, że myślę tylko o sobie...A o nim wcale, bo to on ma problemy. Kiedy to mnie się wydaje, że wszystko kręciło się tylko w okół niego i nie brał pod uwagę, jak dla mnie to jest ciężar i jak wielki ból mi zadaje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
just_wlosy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 23:32   #3014
przypominajka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

bylas wyrozumiala w takim wieku chlopak takie problemy bez powodu,,, eh wiesz mysle ze jak poznasz faceta ktory nie bedzie mial takich jazd to zapomnisz o nim szybko

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-08-17 o 22:10 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
przypominajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-10, 23:39   #3015
michalova
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 624
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
a jaki byl u Ciebie pierwszy sygnal ?
Jego pierwsze kłamstwo powinno być ostatnim. Pierwszy raz okłamał mnie na samym początku związku, czyli w 2007 roku. Wybaczyłam, bo przepraszał a kłamstwo dotyczyło jego byłych, taka pierdoła. Później co jakiś czas dowiadywalam się o kolejnych klamstwach. Nie wiem czemu w to brnęłam. Desperacja? Trochę tak. Wydawało mi się że go kocham, ale to chyba tylko (albo aż) uzależnienie. Na pewno nie miłość.




Cytat:
Napisane przez just_wlosy Pokaż wiadomość
Jak ktoś nadużyje zaufania, to przeważnie bardzo ciężko jest je odzyskać, bo rozpamietuje się ten nie dobry uczynek. Moj raz, poważnie przesadził i serio... ciaglo się to za.mną strasznie długo i od tamtej pory nigdy już nie ufalam mu tak jak wcześniej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja mimo wszystko mu ufałam. Wybaczałam każde kłamstwo, czasami przymykalam oczy, udawałam, że nie widzę. Jest mi źle że byłam taką idiotką. Zero szacunku do samej siebie. Gdyby nie te kłamstwa, to związek w sumie był fantastyczny. Później zaczęło się pierniczyc i dzialalismy na siebie toksycznie. A on mimo swoich kłamstw miał sporo "wolności". Wychodził do kolegów, z kolegami do klubów, barów, wyjeżdżał na imprezy integracyjne, na weekendy z kolegami w góry chociaż chodzenia po górach na tych wyjazdach nie było. Nawet na pierwsze spotkanie z kochanką go wysłałam, był z nimi jeszcze jeden kolega i od tego wszystko między nimi się zaczęło. Szybko im poszło, jakiś tydzień później wylądowali w łóżku, po jednym spotkaniu sam na sam - o tym spotkaniu nie wiedziałam. Powiedział, że idzie do kolegi. Zwykle od kolegi wracał około 3 w nocy, ale jak obudziłam się o 7 to go nie było. I nie mogłam się dodzwonić. Umieralam z nerwów. A on po prostu bzykał gowniarę w hotelu, w którym my spędziliśmy noc kilka miesięcy wcześniej. Gnoj. Po fakcie stwierdził, że rzeczywiście go nie ograniczałam. Kochanka robiła mu jazdy jak chciał spotkać się z kolegami, a nie z nią...

---------- Dopisano o 23:39 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------

Znowu mam fazę "muszę się wygadać". Przepraszam Was dziewczyny, pewnie będę wylewac tu znowu masę żali.
__________________
.
michalova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 08:22   #3016
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Glismo mowic znajomym i todzinie- rozstalas sie bo zdradzal cie z kochanka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:22 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ----------

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
Glismo mowic znajomym i todzinie- rozstalas sie bo zdradzal cie z kochanka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Niech sie wstydzi duuuuupek.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 11:15   #3017
bycjakzosia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 76
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez alex1231 Pokaż wiadomość
Ojejciu! To sie urzadzilas! mam nadzieję, że szybko Ci ta ręka wydobrzeje i wrocisz za kółko prawo jazdy to dla mnie świętość



Polecam przeczytać "Dlaczego mezczyzni kochaja zolzy?" Wiesz czego sie dowiedziałam z tej książki? Ze jak bylam ta zolza, mega zazdrosna, mega podejrzliwa i wredna to bylo lepiej niz gdy z tego wyrosłam, gdy zaczelam traktowac nas jako poważny, partnerski zwiazek, oparty na zaufaniu i rozmowie. I owszem te drugie cywilizowane podejście, które zbudowałam jako kobieta, zaczelo sie sprawdzać, ukladalo nam się i do ostatniej chwili bylo dobrze. Ale niestety sama widzisz jak się to skończyło...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kochana, coś chyba nie tak doczytałaś w tej książce. Zołza absolutnie nie jest zazdrosna ani podejrzliwa ani wredna. Zołza jest silna i niezależna. Zołza jest zajęta sobą, potrafi odmówić spotkania facetowi, potrafi mieć swój świat, nawet jeśli ma tylko malować właśnie paznokcie. Jesli facet ją zdradza to wręczy tej kochance kwiaty, że ją uratowała od tego związku i idzie dalej z podniesioną głową. Jeśli facet nie ma dla niej czasu, to tym lepiej bo ona wtedy ma czas na spotkanie z przyjaciółkami. Dlatego mężczyźni kochają zołzy, bo cały czas gonią swojego króliczka.!!!
Lekcja dla nas jest taka, że nie mamy być ani zazdrosne, podejrzliwe, czy w drugą stronę- słodkie i uprzejme, zapatrzone w faceta jak w obrazek. Mamy być zapatrzone w siebie, w swoją siłę i znać swoją wartość, a facet sam będzie za nami biegać
bycjakzosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 11:30   #3018
michalova
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 624
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez bycjakzosia Pokaż wiadomość
Kochana, coś chyba nie tak doczytałaś w tej książce. Zołza absolutnie nie jest zazdrosna ani podejrzliwa ani wredna. Zołza jest silna i niezależna. Zołza jest zajęta sobą, potrafi odmówić spotkania facetowi, potrafi mieć swój świat, nawet jeśli ma tylko malować właśnie paznokcie. Jesli facet ją zdradza to wręczy tej kochance kwiaty, że ją uratowała od tego związku i idzie dalej z podniesioną głową. Jeśli facet nie ma dla niej czasu, to tym lepiej bo ona wtedy ma czas na spotkanie z przyjaciółkami. Dlatego mężczyźni kochają zołzy, bo cały czas gonią swojego króliczka.!!!
Lekcja dla nas jest taka, że nie mamy być ani zazdrosne, podejrzliwe, czy w drugą stronę- słodkie i uprzejme, zapatrzone w faceta jak w obrazek. Mamy być zapatrzone w siebie, w swoją siłę i znać swoją wartość, a facet sam będzie za nami biegać
Pogrubione - zgadzam się w 100%. Bez względu czy jakiś facet będzie za nami biegać, czy nie. Mamy być zdrowymi egoistkami, mamy dbać o siebie, rozpieszczać się, być dla siebie dobre. Bez względu, czy mamy partnera, czy nie.
Nowy dzień, nowa siła. Idę wieczorem na rolki z siostrą mensza, odpocznę psychicznie miłego dnia Dziewczyny
__________________
.
michalova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 11:52   #3019
K_ropka
Raczkowanie
 
Avatar K_ropka
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 288
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Dzień dobry Kochane!
Jej, ale tu dyskusja rozgorzała... Jakiś wysyp rozstań, naprawdę!
U mnie dobrze. Momentami nawet bardzo dobrze. Nie wiem, czy to dlatego, że to drugie rozstanie z nim, czy też po prostu tym razem jestem absolutnie pewna, że podjęłam dobrą decyzję, ale... czuję się tak lekko i błogo sama. Oczywiście zdarzają się jeszcze sny z nim, po których poranki bywają trudne. Mózg musi ponownie przyjąć do wiadomości, że go już nie ma. Ale bardzo szybko sobie z tym radzę. Ogólnie rzecz biorąc - odżywam Tak się czuję


michalova - witaj Kochana! Właśnie niedawno myślałam, co tam u Ciebie. Pisz tu do nas, wylewaj żale, śmiało! Jak w ogóle sytuacja u Ciebie teraz?


just_wlosy - ja też słyszałam, że to JA mam problem, że wszystko kręci się wokół mnie. Teraz mnie to już tylko śmieszy. Bo w ciągu tego niespełna roku zajmowaliśmy się tylko i wyłącznie nim, jego problemami z sobą, jego depresją, jego złym samopoczuciem, jego nieszczęściem,... Ech, nie chce mi się nawet do tego wracać. Na szczęście mam to już za sobą.


xxsven - trzymam kciuki za spotkanie! Zdaj nam tu koniecznie relację, jak było!
K_ropka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 12:10   #3020
alex1231
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez nyana89 Pokaż wiadomość
Złotym środkiem przede wszystkim na pierwszym miejscu stawiać siebie i liczyć się z tym, że facet, nawet ten aktualnie dla nas najcudowniejszy może albo okazać się bucem, albo po prostu chcieć odejść bez większych dramatów, ale jednak. Znać SWOJĄ wartość, nie dawać miliona szans i jeśli od razu coś nas gryzie w tej relacji to nie myśleć 'moja miłość go odmieni', tylko porozmawiać, a jeśli to nie zda egzaminu to podjąć decyzję. I nie dawać od siebie więcej, lecz tyle samo ile otrzymujemy Tak to teraz widzę. I dać kredyt zaufania na starcie, ale nie odsłaniać wszystkich kart już, teraz, zaraz, tylko starać się go jak najbardziej poznać. Mało to romantyczne, ale myślę, że przynosi zdecydowanie mniej rozczarowań (gdy nie angażujemy się aż nadto od początku i nie spychamy sygnałów ostrzegawczych gdzieś na bok).
Tak tak i tak! Ja co prawda nie wiedzialam tego bedac w tym zwiazku, nie zdawalam sobie sprawy tylko po tylu latach poczułam, ze mozemy sobie ufac, ze mozemy sobie dawac tylko to co najlepsze i tak robilam. A mimo wszystko trzeba byc egoista takze w zwiazku. Tak jak on zrobil, zakończył to egoistycznie, nie myslac o nas, a tylko i wyłącznie o sobie.

Cytat:
Napisane przez just_wlosy Pokaż wiadomość
Całkowicie Cię rozumiem, bo robię tak samo, ale staram się w miarę możliwości nie wchodzić, albo chociaż przeciągać to w czasie. Też tego spróbuj. U mnie tylko taka jest różnica, że on praktycznie nie korzysta z fb, czekam aż usunie nasze wspólne zdjęcia. Na razie jeszcze u niego widnieją.

Gdy odchodzi powiedział mi, że znajdę sobie fajniejszego faceta, bo młoda jeszcze jestem. Jeszcze większą przykrość mi tymi słowami zrobił.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak tez mi to powiedzial. Ze jestem wspaniała, piękna i madra dziewczyna i znajde sobie kogos. No szczyt bezczelnosci! A zeby bylo malo to wspial sie ponad ten szczyt, gdy powiedzial, ze przeciez mam Michała (moj przyjaciel ze studiow, z którym przyjaznie sie od poczatku, jestesmy najlepszymi psiapsiolami i wyciagal mnie z tego bagna, gdy ja jedyne co potrafilam to plakac mu do słuchawki). A on tak mi powiedział! Wrrr..
Cytat:
Napisane przez kasiatoya Pokaż wiadomość
Dzięki, faktycznie to byłoby świetne.
Obawiam się jednak, że trochę się będę musiała przemęczyć ale liczę na to, że cała ta przykra sytuacja będzie dla mnie impulsem żeby się w końcu życiowo ogarnąć i zwyczajnie o siebie zadbać.
Muszę się troszkę sobą zaopiekować i porozpieszczać
Polecam rozpieszczanie siebie! Ja wlasnie siedzę u fryzjera z farba na wlosach i w planach mam jeszcze krótsze ciecie niz poprzednio. Regularnie chodze na hybrydy odkad to sie wydarzylo. Poszlam tez zalozyc sobie rzęsy. Co prawda slabo mi sie sprawdzaja w utrzymaniu, ale super jest to, ze nie trzeba uzywac tuszu. Takze wymyslaj sobie, dbaj, polecam!



Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
heh tez bylam wlasnie taka zołza ze az przesadzilam a jak chcialam odbudowac to bylo za pozno.
W Twoim przypadku to typowy facet. Jak bylas zadziorna i wredna to on zdobywał zdobywał a jak juz zdobył no to koniec. meh oni sa jak zwierzęta
Pamiętaj jak jaskiniowiec! tak mi sie spodobalo te okreslenie, ze teraz ciągle go uzywam.
I wiesz co, najgorsze, ze on sie nie wydawal być takim typowym facetem, tylko wlasnie innym niz reszta. Co zreszta mi udowadnial. Ale teraz sie mu pozmienialo w tej glowce. No i niby sie mowi, ze prawdziwego faceta poznaje sie po tym nie jak zaczal tylko wlasnie jak skonczyl, takze....


Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
Dobrze ze rozstanie przed slubem a nie po

Ja to wlasnie tego sie najbardziej boje czytajac ten watek ze teraz trafie na jakiegos zdradzajacego klamce skoro ich tyle
Też mam takie obawy. To znaczy poki co jestem na etapie facetowstretu i ze z nikim innym tylko z nim. I ze nikt tak nie bedzie idealny dla mnie jak on. Ale gdzies tam na koncu glowy mysle i sie boje zaufac komus kiedykolwiek...
Cytat:
Napisane przez mon_92 Pokaż wiadomość
Ja też się obawiam, że lepszego nie znajdę, chociaż miał wady.

Nie powinno się tak myśleć, ale samo przychodzi.

Mieliśmy swoje żarciki, w jego ramionach czułam się bezpieczna, moje usta idealnie pasowały do jego i potrafiliśmy przegadać całą noc choć i milczenie z nim było fajne... takie niekrępujące.
Jakbym czytala o nas.... dokladnie tak tez i u mnie bylo... :/ pięknie. Wczoraj na sama myśl o jego objeciach sie rozplakalam jak dziecko...

bycjakzosia doczytalaam. Ale pisalam o sobie jaka zolza ja bylam. A wcale klasyczna zolza nie bylam.

Wiecie co? Dzisiaj swieci slonce, siedze sobie u fryzjera i jest od razu piękniej. Wczoraj mialam doła, płakałam, a dzisiaj wstal nowy dzien i jest mi lżej milego dnia Kochane!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
alex1231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 13:43   #3021
just_wlosy
Zadomowienie
 
Avatar just_wlosy
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Działaj byłam na rozmowie w sprawie pracy. Nie spałam całą noc tak się stresowałam. Rano wszystko na szybko i usłyszałam telefon. Myślę pewnie mama dzwoni, a tam ON. Odebrałam, a tam jedno wielkie dudnienie. Nie wiedziałam co to jest, brzmiało jak bicie serca dosłownie. Myślałam że dostanę palpitacji serca 😭 Nie wiedziałam czy to wina sygnału, czy telefon sam zadzwonił, a może coś się stało. Rzadko dzwonił, tylko w momencie kiedy coś się działo. Nie dość że zestrsowana byłam, to jeszcze on, od razu napłyneły mi łzy do oczu i w ogole panika.
Boże co on ze mną zrobił....
Ostatecznie jednak napisał później, że telefon sam zadzwonił zadzwonił. 😭😭😭😭
Z jednej strony mi lżej, ale z drugiej kutwa szkoda, bo tęsknię, kocham. A tak znowu promyk zgasł.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
just_wlosy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 13:57   #3022
Pa_pa_ja
Raczkowanie
 
Avatar Pa_pa_ja
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 85
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez michalova Pokaż wiadomość
Pogrubione - zgadzam się w 100%. Bez względu czy jakiś facet będzie za nami biegać, czy nie. Mamy być zdrowymi egoistkami, mamy dbać o siebie, rozpieszczać się, być dla siebie dobre. Bez względu, czy mamy partnera, czy nie.
Nowy dzień, nowa siła. Idę wieczorem na rolki z siostrą mensza, odpocznę psychicznie miłego dnia Dziewczyny

Powieszę to sobie nad łóżkiem chyba...
__________________
Cytat:
Napisane przez Mojsza Pokaż wiadomość
Kocham - nie zdradzam. Da się. Sprawdzone.
Wszyscy tego chcą. Czysta karta, nowy początek. Jakby tak miało być łatwiej. Spytaj o to gościa, który wtacza głaz pod górę. Nie ma nic łatwego w zaczynaniu od nowa... Absolutnie nic.


co mnie nie zabije to mnie boli
Pa_pa_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 14:21   #3023
alex1231
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez just_wlosy Pokaż wiadomość
Działaj byłam na rozmowie w sprawie pracy. Nie spałam całą noc tak się stresowałam. Rano wszystko na szybko i usłyszałam telefon. Myślę pewnie mama dzwoni, a tam ON. Odebrałam, a tam jedno wielkie dudnienie. Nie wiedziałam co to jest, brzmiało jak bicie serca dosłownie. Myślałam że dostanę palpitacji serca 😭 Nie wiedziałam czy to wina sygnału, czy telefon sam zadzwonił, a może coś się stało. Rzadko dzwonił, tylko w momencie kiedy coś się działo. Nie dość że zestrsowana byłam, to jeszcze on, od razu napłyneły mi łzy do oczu i w ogole panika.
Boże co on ze mną zrobił....
Ostatecznie jednak napisał później, że telefon sam zadzwonił zadzwonił. 😭😭😭😭
Z jednej strony mi lżej, ale z drugiej kutwa szkoda, bo tęsknię, kocham. A tak znowu promyk zgasł.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A ja bylam w Lidlu. I teraz sa tam za 75zl adidaski z umbro i kappy. Wysylalam mamie zdjecia tych butow i o maly wlos a wyslalabym do niego, nacisnelo mi sie wielu odbiorców i wybralo wlasnie jego i mame. I az zamarlam kasujac to zeby przypadkiem nie nacisnac "wyslij".


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
alex1231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 14:36   #3024
michalova
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 624
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Kropka - jestem naiwna, chciałam dać mu ostatnią szansę, bo o to błagał, ale znowu mnie skrzywdził. Teraz jestem w trakcie pisania pozwu rozwodowego. Generalnie chcę to załatwić jak najszybciej, najlepiej na jednej rozprawie. Na razie dochodzimy do porozumienia, więc liczę na to że rozwód przebiegnie gładko.
Pa_pa_ja - wieszaj, a przede wszystkim pamiętaj o tym. To Ty jesteś NAJWAŻNIEJSZA!!
Just_wlosy - jak po rozmowie?
__________________
.
michalova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 15:36   #3025
just_wlosy
Zadomowienie
 
Avatar just_wlosy
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez alex1231 Pokaż wiadomość
A ja bylam w Lidlu. I teraz sa tam za 75zl adidaski z umbro i kappy. Wysylalam mamie zdjecia tych butow i o maly wlos a wyslalabym do niego, nacisnelo mi sie wielu odbiorców i wybralo wlasnie jego i mame. I az zamarlam kasujac to zeby przypadkiem nie nacisnac "wyslij".


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Haha, też mi sier podobały. Mama za mnie kupiła dwie pary, ale jak wróciłam do domu, to okazało się że są za duże. A jak poszłam wymienić, to nie było w ogóle mniejszych rozmiarów. Straszenie mają zawyżone rozmiary.
Ale kapa by była jakbyś wysłała mu to zdjęcie, i jeszcze dodała: kup mi. 😊😊 😎😛trzymaj się 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:29 ----------

Cytat:
Napisane przez michalova Pokaż wiadomość
Kropka - jestem naiwna, chciałam dać mu ostatnią szansę, bo o to błagał, ale znowu mnie skrzywdził. Teraz jestem w trakcie pisania pozwu rozwodowego. Generalnie chcę to załatwić jak najszybciej, najlepiej na jednej rozprawie. Na razie dochodzimy do porozumienia, więc liczę na to że rozwód przebiegnie gładko.
Pa_pa_ja - wieszaj, a przede wszystkim pamiętaj o tym. To Ty jesteś NAJWAŻNIEJSZA!!
Just_wlosy - jak po rozmowie?
Po rozmowie. Miło był, choć nie sądzę żebym przeszła do drugiego etapu (tak, dwa etapy), bo chyba mam za małe doświadczenie i umiejętności w kadrach, mimo że chciałabym się w nich rozwijać i uczyć. Bardziej nadawałabym się tam na asystentkę lub młodszego specjalistę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
just_wlosy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 15:49   #3026
przypominajka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez just_wlosy Pokaż wiadomość

[/COLOR]
Po rozmowie. Miło był, choć nie sądzę żebym przeszła do drugiego etapu (tak, dwa etapy), bo chyba mam za małe doświadczenie i umiejętności w kadrach, mimo że chciałabym się w nich rozwijać i uczyć. Bardziej nadawałabym się tam na asystentkę lub młodszego specjalistę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak Cie wzieli na rozmowe to wiedzieli jakie masz doswiaczenie takze mysl pozytywnie

---------- Dopisano o 14:49 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------

ej dziewczyny caly czas sie zastanawiam czy jakbym po rozstaniu nie zachowala sie jak wariatka to by sie opamietal moze a tak to nawet wtedy wszystko przekreslilam?Czy zle mysle? Czy to juz nie mialo znaczenia?

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-08-17 o 22:06 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
przypominajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 15:51   #3027
enami
Zakorzenienie
 
Avatar enami
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 3 912
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Dziewczyny, a ja tak trochę z innej strony. Czy jest tu jakas dziewczyna, która jest już dłuższy czas po rozstaniu, pogodziła sie z nim, ale od tamtego czasu nikogo nie miała? U mnie minął rok i 4 miesiące, długo po nim cierpialam, tak na dobrą sprawę z rozstaniem pogodziłam się stosunkowo niedawno, ale zauważyłam u siebie takie strasznie głupie podejście. Chodzi o to, że wiem jaki on był, koło dobrego faceta to on nawet nie stał, ale przez to, że brakuje mi bliskości łapie się na tym, że o nim myślę, że może nie było aż tak źle, takie denne tłumaczenie. Szczerze mówiąc, minęło już tyle czasu i zaczynam myśleć, że zostanę sama, a to głupie. Są takie dni, że dobrze mi z tą samotnością, a są i takie, że mam podejście, że na mnie nic juz nie czeka.
__________________

"Zrób sobie przysługę i naucz się odchodzić. Ponieważ prawdą jest, że na każdą osobę, która Cię nie docenia, przypada jeszcze więcej ludzi, którzy tylko czekają, by Cię pokochać, tylko lepiej.

enami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 16:04   #3028
just_wlosy
Zadomowienie
 
Avatar just_wlosy
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez enami Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a ja tak trochę z innej strony. Czy jest tu jakas dziewczyna, która jest już dłuższy czas po rozstaniu, pogodziła sie z nim, ale od tamtego czasu nikogo nie miała? U mnie minął rok i 4 miesiące, długo po nim cierpialam, tak na dobrą sprawę z rozstaniem pogodziłam się stosunkowo niedawno, ale zauważyłam u siebie takie strasznie głupie podejście. Chodzi o to, że wiem jaki on był, koło dobrego faceta to on nawet nie stał, ale przez to, że brakuje mi bliskości łapie się na tym, że o nim myślę, że może nie było aż tak źle, takie denne tłumaczenie. Szczerze mówiąc, minęło już tyle czasu i zaczynam myśleć, że zostanę sama, a to głupie. Są takie dni, że dobrze mi z tą samotnością, a są i takie, że mam podejście, że na mnie nic już nie czeka.
Na pewno są tu takie dziewczyny, choć nie da się ukryć, że najwięcej obecnie pisze tu tych dopiero co zranionych serc.
Jeżeli już się z tym pogodziłaś to brawa, daj sobie jeszcze trochę czasu. Wiem, że jakby pojawił się ktoś nowy w Twoim życiu, to byłoby już po sprawie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez just_wlosy
Czas edycji: 2016-08-11 o 18:34
just_wlosy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 16:21   #3029
nyana89
Zakorzenienie
 
Avatar nyana89
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez enami Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a ja tak trochę z innej strony. Czy jest tu jakas dziewczyna, która jest już dłuższy czas po rozstaniu, pogodziła sie z nim, ale od tamtego czasu nikogo nie miała? U mnie minął rok i 4 miesiące, długo po nim cierpialam, tak na dobrą sprawę z rozstaniem pogodziłam się stosunkowo niedawno, ale zauważyłam u siebie takie strasznie głupie podejście. Chodzi o to, że wiem jaki on był, koło dobrego faceta to on nawet nie stał, ale przez to, że brakuje mi bliskości łapie się na tym, że o nim myślę, że może nie było aż tak źle, takie denne tłumaczenie. Szczerze mówiąc, minęło już tyle czasu i zaczynam myśleć, że zostanę sama, a to głupie. Są takie dni, że dobrze mi z tą samotnością, a są i takie, że mam podejście, że na mnie nic juz nie czeka.
To nie jest nic nadzwyczajnego Jakoś to tak jest, że po dłuższym czasie, właśnie gdy zaczyna ciutkę doskwierać nam samotność, idealizujemy swoich ex. Złe emocje, które do nich żywiłyśmy wyraźnie słabną. Ale tak naprawdę pamiętaj, że Twój mózg podsyła Ci projekcję człowieka, który nie istnieje, a jest tylko wytworem Twojej wyobraźni, czasem pewnie jakichś pragnień, tęsknot. I każda z nas ma takie spadki nastroju, obawy związane z wizją staropanieństwa Ale potem przychodzi następny dzień i nasze myśli zaprzątają zupełnie inne sprawy. Nie ma co się zadręczać, bo tak sobie myślę, że aby już nigdy więcej nie spotkać faceta, z którym stworzymy szczęśliwy związek to chyba trzeba się bardzo mocno postarać
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.'
nyana89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 16:51   #3030
Marrakuja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Dziewczyny, a jak wasi bliscy zareagowali na rozstanie? Bo ja mam wrażenie, że gorzej ode mnie a już niesamowicie wkurza mnie to współczucie w ich oczach "biedulka, tyle lat jej zmarnował, życie przegrała, oj joj"
Marrakuja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-20 18:48:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.