Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-11, 16:31   #3571
daydreaming_
Zakorzenienie
 
Avatar daydreaming_
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 4 796
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

http://wiadomosci.radiozet.pl/Wiadom...zieje-00026552
__________________
beauty begins the moment you decide to be yourself

daydreaming_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 16:40   #3572
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

to też ciekawe:

http://wiadomosci.radiozet.pl/Wiadom...ardow-00026440
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 16:55   #3573
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez wkropkizielona Pokaż wiadomość
Historia pani Maciejun jest w nowej "Chwili dla ciebie"...
Jeszcze po gazetach babsko lazi... ma sak ra.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 16:58   #3574
daydreaming_
Zakorzenienie
 
Avatar daydreaming_
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 4 796
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
Jeszcze po gazetach babsko lazi... ma sak ra.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pisałam ostatnio, że do pracy nie, ale gdzie do jakiej telewizji się zgłosić i do której gazety z żalami na ciężki los napisać to pierwsi.
__________________
beauty begins the moment you decide to be yourself

daydreaming_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 17:04   #3575
Devon_rose
Zakorzenienie
 
Avatar Devon_rose
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 4 710
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Majà dodatkowe 4500 ale dalej w zagrzybionym mieszkaniu siedzą?

A później, że przez grzyba dzieci chorują i na leki nie starcza pieniędzy.
__________________

Zwierzak to nie rzecz, nie kupuj go na prezent !
Devon_rose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 17:10   #3576
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez daydreaming_ Pokaż wiadomość
Pisałam ostatnio, że do pracy nie, ale gdzie do jakiej telewizji się zgłosić i do której gazety z żalami na ciężki los napisać to pierwsi.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 17:16   #3577
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Treść usunięta
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 17:53   #3578
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Devon_rose Pokaż wiadomość
Majà dodatkowe 4500 ale dalej w zagrzybionym mieszkaniu siedzą?

A później, że przez grzyba dzieci chorują i na leki nie starcza pieniędzy.
No siedzą. Przecież te 4500 są na przyjemności i atrakcje dla dzieci, jak powiedziała pani Maciejun. A że siedzą w zagrzybionym mieszkaniu? Ważne, że na chipsy, colę, kino, kefsa i inne fanaberie jest. A na leki przecież da państwo. Pani Maciejun pójdze do MOPSu, napisze do pani premier bo przecież leki nie mieszczą się w kategorii zachcianek dzieci, podobnie jak opał i środki czystości.

I wiecie co jest najsmieszniejsze? Dostanie
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 18:11   #3579
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Treść usunięta
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 18:43   #3580
blue3
dead & alive
 
Avatar blue3
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 3 285
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Devon_rose Pokaż wiadomość
Majà dodatkowe 4500 ale dalej w zagrzybionym mieszkaniu siedzą?

A później, że przez grzyba dzieci chorują i na leki nie starcza pieniędzy.
Nie rozumiesz dalej. 500+ jest na przyjemności. MOPS powinien zapewnić im nowe mieszkanie oraz środki czystości Aż słabo mi się robi jak widzę to nazwisko
blue3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 19:22   #3581
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Nie rozumiesz dalej. 500+ jest na przyjemności. MOPS powinien zapewnić im nowe mieszkanie oraz środki czystości Aż słabo mi się robi jak widzę to nazwisko
Nie chcę Cię dalej stresować, Blue ale to tylko jedno nazwisko wśród wielu innych takich samych lub podobnych stałych beneficjentów SZP i pomocy społecznej.

W zalinkowanym wyżej artykule jest jasno napisane, że rządowi brakuje 5 mld na ten program, więc spodziewaj się podwyżek w najbliższej przyszlości.

Mi też się słabo robi bo w powodzi takich pasożytniczych maciejunów giną ludzie, do których naprawdę pomoc powinna być skierowana: chorzy, starzy i niepełnosprawni. Czyli tacy, którzy faktycznie nie mogą na siebie zapracować a nieraz chcieliby. I tak długo, jak państwo będzie otaczać wszechstronną opieką patologię zamiast popędzić ją do roboty i odciąć od darmowego, tak długo będzie to państwo patologiczne.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 19:32   #3582
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Treść usunięta
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 19:43   #3583
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Oczywiście, bo opiekunowie naprawdę nie są w stanie podjąć pracy skoro opiekują się chorym/niepełnosprawnym. W przeciwieństwie do Karyny, ktora do pracy nie pójdzie bo musi dziecko odebrać ze szkoły.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 19:53   #3584
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Widzę, że dyskusja przeniosła się tutaj, więc wklejam:

http://telewizjarepublika.pl/na-co-r...dan,36632.html

Ja się serio zastanawiam jak wcześniej żyło 42% dzieci, których rodzice przeznaczają 500 zł na żywność i ubiór, bo to wygląda jakby chodziły niedożywione albo nieubrane? Czy raczej "ubiór" to w tym przypadku nowe Nju Balansy, żeby się Brajan nie wstydził na dzielni?
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 20:23   #3585
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Treść usunięta
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 20:56   #3586
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Nie ma też słowa o tym, że ktokolwiek normalny zdecydował się na kolejne dziecko z powodu tych pieniędzy.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-11, 21:01   #3587
martyna_tina
Bang Bang Bang
 
Avatar martyna_tina
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 643
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
O ile dobrze kojarzę, to opiekunowie mają jakiś zasiłek, ale jeśli dobrze mi świta, to są to grosze Przykre to, bo takie osoby zasługują na wsparcie bardziej, niż pani Maciejun, która tak się piekli, że mało dają.

Ja tylko po części jestem taką opiekunką. Nie pracuję - mieszkam dosłownie 3 minutki drogi od dziadków, więc jestem tam kilka godzin dziennie + lecę na każde zawołanie, gdy coś się dzieje, trzeba dziadka przewinąć itd. Od jakiegoś czasu babcia też mocno podupada na zdrowiu i muszę pomagać jeszcze więcej.
Dziadek po wielokrotnym udarze niedokrwiennym mózgu, zawałach, praktycznie z dnia na dzień z aktywnego starszego człowieka stał się uzależniony od innych. Ciągnie się to od lat, w tej chwili trzeba robić przy nim praktycznie wszystko - toaleta (jest zacewnikowany i zapieluchowany), kąpanie, ubieranie, podnoszenie, karmienie... Jedynie napić się samodzielnie potrafi. Prawie nie jest w stanie mówić. Trzeba być przy nim praktycznie zawsze. Są dni, kiedy jest nawet dobrze, jest spokojny, idzie nawiązać konkretny kontakt, ale bywa i tak, że jest niemal jak roślina, lub przeciwnie - złośliwy do bólu, a ja z bezsilności krzyczę i płaczę jak małe dziecko. Mimo to nie jest tak źle - w końcu wracam do siebie, przytulam się do męża i odstresowuję, odcinam.
Gdy pomyślę, że są osoby, które muszą przechodzić to 24/7 i mają praktycznie 0 wsparcia, robi mi się słabo.

Inna sprawa, że niektórzy taką opiekę wyobrażają sobie chyba jako wakacje czy coś w tym stylu. Sama ostatnio usłyszałam od kuzynki tekst: nie pracujesz, nie masz dziecka, to co innego masz do roboty?!

Ostatnio natknęłam się na artykuł, w którym wspomniano, że pierwszeństwo w programie "taniego wynajmu" będą miały rodziny wielodzietne. Ponoć nie trzeba będzie mieć etatu, wystarczą dochody pozwalające na utrzymanie mieszkania. Tak się zastanawiam, czy 500+ będzie się liczyło?
__________________
CBT

Wymiana zapachowa
martyna_tina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 09:31   #3588
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez martyna_tina Pokaż wiadomość
O ile dobrze kojarzę, to opiekunowie mają jakiś zasiłek, ale jeśli dobrze mi świta, to są to grosze Przykre to, bo takie osoby zasługują na wsparcie bardziej, niż pani Maciejun, która tak się piekli, że mało dają.

Ja tylko po części jestem taką opiekunką. Nie pracuję - mieszkam dosłownie 3 minutki drogi od dziadków, więc jestem tam kilka godzin dziennie + lecę na każde zawołanie, gdy coś się dzieje, trzeba dziadka przewinąć itd. Od jakiegoś czasu babcia też mocno podupada na zdrowiu i muszę pomagać jeszcze więcej.
Dziadek po wielokrotnym udarze niedokrwiennym mózgu, zawałach, praktycznie z dnia na dzień z aktywnego starszego człowieka stał się uzależniony od innych. Ciągnie się to od lat, w tej chwili trzeba robić przy nim praktycznie wszystko - toaleta (jest zacewnikowany i zapieluchowany), kąpanie, ubieranie, podnoszenie, karmienie... Jedynie napić się samodzielnie potrafi. Prawie nie jest w stanie mówić. Trzeba być przy nim praktycznie zawsze. Są dni, kiedy jest nawet dobrze, jest spokojny, idzie nawiązać konkretny kontakt, ale bywa i tak, że jest niemal jak roślina, lub przeciwnie - złośliwy do bólu, a ja z bezsilności krzyczę i płaczę jak małe dziecko. Mimo to nie jest tak źle - w końcu wracam do siebie, przytulam się do męża i odstresowuję, odcinam.
Gdy pomyślę, że są osoby, które muszą przechodzić to 24/7 i mają praktycznie 0 wsparcia, robi mi się słabo.
Ja to przerabiałam, czy raczej miałam tego przedsmak, gdy mój Tato przez pół roku leżał umierając na raka (na szczęście ta odmiana nie powoduje bólu, człowiek po prostu z dnia na dzień jest coraz słabszy i w końcu jest w takim stanie jak Twój dziadek plus niedotlenienie mózgu, czyli zaburzenia świadomości, nieraz świat alternatywny, agresja, autoagresja a wszyscy zaciskają zęby bo to nie mówił Tata a choroba jego ustami). I też gdy pomyślę, że sa osoby, które przez lata mają to 24/7 bez wsparcia i jeszcze muszą kombinowac, co do gara włożyć to robi mi się autentycznie słabo. I ktoś, kto sam tego nie przeżył nie zrozumie tak do końca. My chociaż się nie martwilismy o finanse ale wiem, ile kasy pożarła choroba Taty.

Pomoc społeczna powinna być właśnie nastawiona na ludzi starych, chorych, niepełnosprawnych i ich opiekunów. Wiem, ze się powtarzam ale usiłuję zrozumieć dlaczego etatowe wielodzietne nieroby dostają od państwa full wypas a ludzie, którzy naprawde nie mają możliwości pracy dostają grosze, za mało by zyć a za dużo by umrzeć. To znaczy wiem: PiS szykuje sobie przyszły elektorat ale to jest po prostu świństwo odbywające się kosztem ludzi naprawdę pomocy potrzebujących. Hańba takiemu państwu, z takim rządem.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 11:40   #3589
Lady in Blue
Zakorzenienie
 
Avatar Lady in Blue
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Ja to przerabiałam, czy raczej miałam tego przedsmak, gdy mój Tato przez pół roku leżał umierając na raka (na szczęście ta odmiana nie powoduje bólu, człowiek po prostu z dnia na dzień jest coraz słabszy i w końcu jest w takim stanie jak Twój dziadek plus niedotlenienie mózgu, czyli zaburzenia świadomości, nieraz świat alternatywny, agresja, autoagresja a wszyscy zaciskają zęby bo to nie mówił Tata a choroba jego ustami). I też gdy pomyślę, że sa osoby, które przez lata mają to 24/7 bez wsparcia i jeszcze muszą kombinowac, co do gara włożyć to robi mi się autentycznie słabo. I ktoś, kto sam tego nie przeżył nie zrozumie tak do końca. My chociaż się nie martwilismy o finanse ale wiem, ile kasy pożarła choroba Taty.

Pomoc społeczna powinna być właśnie nastawiona na ludzi starych, chorych, niepełnosprawnych i ich opiekunów. Wiem, ze się powtarzam ale usiłuję zrozumieć dlaczego etatowe wielodzietne nieroby dostają od państwa full wypas a ludzie, którzy naprawde nie mają możliwości pracy dostają grosze, za mało by zyć a za dużo by umrzeć. To znaczy wiem: PiS szykuje sobie przyszły elektorat ale to jest po prostu świństwo odbywające się kosztem ludzi naprawdę pomocy potrzebujących. Hańba takiemu państwu, z takim rządem.
Zgadzam się z pogrubionym

Pis rozwali tej kraj i nie wiem czy potem znajdzie się chętny, żeby to poskładać
__________________
Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
mnie jedynie rozwala zawsze taki pogląd - wszędzie na zachodzie jest świetnie, krainy mlekiem i miodem płynące, tolerancja i dobry gust w każdej dzielnicy, a w tej Polsce to sam zaścianek i ludzi na Vogue'a nie stać

Lady in Blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 11:51   #3590
blue3
dead & alive
 
Avatar blue3
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 3 285
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Nie chcę Cię dalej stresować, Blue ale to tylko jedno nazwisko wśród wielu innych takich samych lub podobnych stałych beneficjentów SZP i pomocy społecznej.

W zalinkowanym wyżej artykule jest jasno napisane, że rządowi brakuje 5 mld na ten program, więc spodziewaj się podwyżek w najbliższej przyszlości.

Mi też się słabo robi bo w powodzi takich pasożytniczych maciejunów giną ludzie, do których naprawdę pomoc powinna być skierowana: chorzy, starzy i niepełnosprawni. Czyli tacy, którzy faktycznie nie mogą na siebie zapracować a nieraz chcieliby. I tak długo, jak państwo będzie otaczać wszechstronną opieką patologię zamiast popędzić ją do roboty i odciąć od darmowego, tak długo będzie to państwo patologiczne.
Niedawno dostaliśmy pismo o podwyżce ceny ubezpieczenia samochodu, żeby szlachcie żyło się lepiej Zatrzęsło mną jak zobaczyłam nową kwotę i pomyślałam czym spowodowana jest podwyżka.

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Ja to przerabiałam, czy raczej miałam tego przedsmak, gdy mój Tato przez pół roku leżał umierając na raka (na szczęście ta odmiana nie powoduje bólu, człowiek po prostu z dnia na dzień jest coraz słabszy i w końcu jest w takim stanie jak Twój dziadek plus niedotlenienie mózgu, czyli zaburzenia świadomości, nieraz świat alternatywny, agresja, autoagresja a wszyscy zaciskają zęby bo to nie mówił Tata a choroba jego ustami). I też gdy pomyślę, że sa osoby, które przez lata mają to 24/7 bez wsparcia i jeszcze muszą kombinowac, co do gara włożyć to robi mi się autentycznie słabo. I ktoś, kto sam tego nie przeżył nie zrozumie tak do końca. My chociaż się nie martwilismy o finanse ale wiem, ile kasy pożarła choroba Taty.

Pomoc społeczna powinna być właśnie nastawiona na ludzi starych, chorych, niepełnosprawnych i ich opiekunów. Wiem, ze się powtarzam ale usiłuję zrozumieć dlaczego etatowe wielodzietne nieroby dostają od państwa full wypas a ludzie, którzy naprawde nie mają możliwości pracy dostają grosze, za mało by zyć a za dużo by umrzeć. To znaczy wiem: PiS szykuje sobie przyszły elektorat ale to jest po prostu świństwo odbywające się kosztem ludzi naprawdę pomocy potrzebujących. Hańba takiemu państwu, z takim rządem.
Moja mama musiała zrezygnować z połowy dyżurów, żeby zajmować się mną po operacjach, gdyby tego nie zrobiła musielibyśmy zatrudnić pielęgniarkę, więc wyszłoby na to samo. Opieka nad chorą osobą to więcej niż praca na etat. Jak widzę jakie ochłapy rzuca się opiekunom osób niepełnosprawnych to jestem wściekła. Pani Maciejun dostaje 4500 na potrzeby pocieszek+ zasiłki z mopsu na utrzymanie, a opiekun osoby niepełnosprawnej, który nie może podjąć pracy 1300 zł + 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego. Teraz pytanie co za to kupić? Opłacić rachunki i kupić jedzenie czy środki opatrunkowe i leki? Jeden mój plaster kosztował 37 zł, a takich plastrów w tygodniu zużywałam 3-4, nie licząc innych potrzebnych rzeczy. Skacze mi ciśnienie jak myślę, że ktoś stoi przed wyborem: jedzenie albo leki, bo pomoc trafia do patoli
blue3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 11:58   #3591
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Skacze mi ciśnienie jak myślę, że ktoś stoi przed wyborem: jedzenie albo leki, bo pomoc trafia do patoli
Mam szczerą nadzieję, ze jeszcze długo nie będę musiała przejść na insulinę. Mam cukrzycę t2, metformina kosztuje grosze, ale na insę nie będzie mnie stać nawet po refundacji

Baterie do aparatu słuchowego jeszcze jestem w stanie kupować, ale jak nawalił, naprawa kosztowała 1/3 mojej pensji ale, oczywiście, na jakakolwiek pomoc skądkolwiek nie mam szans. Jestem za zdrowa i za dużo zarabiam
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 12:14   #3592
blue3
dead & alive
 
Avatar blue3
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 3 285
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Mam szczerą nadzieję, ze jeszcze długo nie będę musiała przejść na insulinę. Mam cukrzycę t2, metformina kosztuje grosze, ale na insę nie będzie mnie stać nawet po refundacji

Baterie do aparatu słuchowego jeszcze jestem w stanie kupować, ale jak nawalił, naprawa kosztowała 1/3 mojej pensji ale, oczywiście, na jakakolwiek pomoc skądkolwiek nie mam szans. Jestem za zdrowa i za dużo zarabiam
Leżałam na endokrynologii i oddziale wewnętrznym, wiele razy słyszałam jak lekarze pytali pacjentów z cukrzycą czy stosować u nich droższe ale skuteczne leczenie czy tańsze Przecież porządni, pracujący ludzie nie powinni stawać przed takim wyborem.

Ja zachorowałam w trakcie ostatniego roku studiów, obroniłam się, ale zamiast do pracy poszłam do szpitala, nie przysługiwała mi żadna pomoc (na same leki wydaję około 300-400 zł w miesiącu), bo mam rodzinę, która może mnie utrzymywać, a gdyby nie miała na to ochoty to mogę ich pozwać o alimenty
blue3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 12:20   #3593
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Leżałam na endokrynologii i oddziale wewnętrznym, wiele razy słyszałam jak lekarze pytali pacjentów z cukrzycą czy stosować u nich droższe ale skuteczne leczenie czy tańsze Przecież porządni, pracujący ludzie nie powinni stawać przed takim wyborem.

Ja zachorowałam w trakcie ostatniego roku studiów, obroniłam się, ale zamiast do pracy poszłam do szpitala, nie przysługiwała mi żadna pomoc (na same leki wydaję około 300-400 zł w miesiącu), bo mam rodzinę, która może mnie utrzymywać, a gdyby nie miała na to ochoty to mogę ich pozwać o alimenty
To się ciesz, że masz rodzinę, która może Ci pomóc. Serio to piszę, nie złośliwie - moja niestety wymarła a swojej nie założyłam. Właśnie przed chwilą miałam telefon z windykacji i pani z tekstem "to niech pani sobie zorganizuje środki" - ciekawe tylko jak? Na bank raczej nie napadnę, nerki nie sprzedam bo nikt jej ode mnie nie kupi, zdrowe chcą a jakby mnie było stać, to bym regulowała zobowiązania na bieżąco!

I nie zamierzam sobie sprokurować stada rumianych pocieszek, żeby sobie w ten sposób kabzę nabijać kosztem innych!
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 12:29   #3594
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Mam szczerą nadzieję, ze jeszcze długo nie będę musiała przejść na insulinę. Mam cukrzycę t2, metformina kosztuje grosze, ale na insę nie będzie mnie stać nawet po refundacji

Baterie do aparatu słuchowego jeszcze jestem w stanie kupować, ale jak nawalił, naprawa kosztowała 1/3 mojej pensji ale, oczywiście, na jakakolwiek pomoc skądkolwiek nie mam szans. Jestem za zdrowa i za dużo zarabiam
Na szaro
Moja kosztowała grosze- insuman basal. Wiem że są też drogie ale tej firmy mają duże dofinansowanie

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 12:52   #3595
871319bc27e9d09c3f0d50d55d02d0b6e86b5c84
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 4 774
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Dziewczyny współczuję Wam. I nóż mi się w kieszeni otwiera jak czytam o ludziach pokroju "beneficjenci SzP". I wymysłach rządu żeby było lepiej.
871319bc27e9d09c3f0d50d55d02d0b6e86b5c84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 13:48   #3596
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Mój ojciec przez 3 lata był bez przerwy podłączony do generatora tlenu. Nie wiem czy jakikolwiek paczkowy wolontariusz zdaje sobie sprawę jakie to były koszty prądu, nie mówiąc o lekach na chorobę, na którą w tamtych czasach chorowało 50 osób w Polsce. Rodzice oboje pracowali, potem tata był na rencie, ale pomocy żadnej, mops odmówił, bo nie było patoli w domu. A na tym wątku czytałam, że rodzinny budżet (złożony z zasiłków i alimentów, pracą nikt w rodzinie się nie kala) obciąża zakup leków na alergię. Dramat po prostu, niektórzy mądrzy wolontariusze chyba nigdy biedy nie zaznali.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 13:53   #3597
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Pewnie powtórzę, bo przeczytałam tylko 2 ostatnie strony. Takie rozdawanie jest demoralizujące szczególnie w kraju, w którym nie ma etosu pracy, poszanowania dla wspólnego dobra. Założenie tego 500+ jest niezłe czyli wspomagamy rodziny z dziećmi, aby pózniej te dzieci wzmacniały PKB pracując dla kraju, ale jakoś czarno to widzę. Najważniejsza jest skuteczna edukacja, ale nie w sensie zdobywania papierów czy ocen, ale zdobywania wiedzy i potem doceniania jej. U nas przez układy, nepotyzm przebijają się ci z papierem i marną wiedzą dlatego lepiej szukać znajomości niż się uczyć.
Pracuję ponad 20 lat, płacę składki, nie chodzę na zwolnienia. W czasach kiedy kończyłam studia automatycznie, bezproblemowo można było przez rok iść na zasiłek dla bezrobotnych. Skorzystało z tego chyba 95% znajomych z roku, a ja oczywiście poszłam do pracy z niewygodnym dojazdem. Zarabiałam mniej niż na ostatnim roku(stypendium naukowe plus renta po ojcu) i musiałam zrezygnować z tej renty przysługującej mi jeszcze parę miesięcy.
Już pogodziłam się z tym, ze godne życie na emeryturze to samodzielne odkładanie.
Z tydzień temu umówiłam się na oczyszczanie zębów, ale odwołałam wizytę, bo do licha przysługuje mi raz w roku za darmo. Zawzięłam się , ciekawe czy nie zmięknę Coś też muszę z tego państwa wyciągnać, bo daję zbyt wiele i jestem frajerką.
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 13:57   #3598
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Z tydzień temu umówiłam się na oczyszczanie zębów, ale odwołałam wizytę, bo do licha przysługuje mi raz w roku za darmo. Zawzięłam się , ciekawe czy nie zmięknę Coś też muszę z tego państwa wyciągnać, bo daję zbyt wiele i jestem frajerką.
Tylko, żeby się umówić na to darmowe czyszczenie, które przysługuje państwowo, dają (u mnie, nie wiem jak gdzie indziej) takie terminy, ze musiałabym specjalnie w tym celu brać urlop. Już widzę tę radosną minę pracodawcy, jak jej powiem, z jakiego powodu chcę dzień wolny
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 13:59   #3599
ZamyslonaRoztargniona
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5 570
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Tylko, żeby się umówić na to darmowe czyszczenie, które przysługuje państwowo, dają (u mnie, nie wiem jak gdzie indziej) takie terminy, ze musiałabym specjalnie w tym celu brać urlop. Już widzę tę radosną minę pracodawcy, jak jej powiem, z jakiego powodu chcę dzień wolny
O odkamienianiu piszecie?
W mnie da się to załatwić po 17 albo o 8 rano (zależy jak kto pracuje).
ZamyslonaRoztargniona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 14:04   #3600
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ZamyslonaRoztargniona Pokaż wiadomość
O odkamienianiu piszecie?
W mnie da się to załatwić po 17 albo o 8 rano (zależy jak kto pracuje).
Ja w tych godzinach bym poszła z dziką rozkoszą, przed pracą albo po, ale mi proponowali np. 12:30 i machnęłam ręką.
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-22 18:19:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.