Lutówki 2017 ❤ cz. II - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-21, 10:18   #2611
anolta
Zakorzenienie
 
Avatar anolta
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3 141
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez GAgnieszka89 Pokaż wiadomość
Kochana ja pracuje w banku. Ktoś by pomyślał- a tam siedzi przy biurku i nic nie robi... Nic bardziej mylnego. Po pierwsze jest stres(ten kto nie pracował tam to nie wiem jak to jest) pracuje z gotówką. Ludzie przynoszą z firm wielkie worki bilonu które ja muszę wynosić do skarbca. Wszystko muszę dźwigać. Kto wie czy przez to wtedy nie nabawilam się tego krwiaka.
Chociaż ja nie chciałam od razu iść na zwolnienie to lekarz mnie "wygonil". Poza tym płacą nawet korzystniej bo wynagrodzenie liczone jest ze średniej z ostatnich 12 stu mc.
Także nie zawsze praca za biurkiem wiąże się z tym, ze nic się nie robi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------


Ja brałam wit w poprzedniej ciąży. Synek 3600.
I ja uwazam, ze te witaminy są dla nas żeby uzupełnić niedobory. Bo maluch i tak z nas wyciągnie co mu będzie potrzeba. Tylko tutaj chodzi o nas z tymi suplementami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:07 ----------

Ja dalej źle się czuje. Dziś w nocy spać nie mogłam tak mnie gardło bolało. Pulsuje aż do uszu... Wracamy jutro od rodziców i idę do lekarza bo zaczynam już się bać o maluszka 😔

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Idź, nie ma co zwlekać. Ja uważam że jak coś się dzieje to trzeba iść do lekarza a nie tylko domowymi sposobami. No ale mam cudowną doktor rodzinną.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2003 - My razem
2012 - ślub
2013 - córeczka
2017 - synek
anolta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 10:25   #2612
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
No to nie lepiej kupić sama gondole ze stelażem a nie 2w1 jak chce sie kupić spacerówkę osobno?
Raczej nikt nie zakłada że kupuje wózek 2 w 1 , a potem spacerówka parasol. Każdy chciałby kupić jeden, tylko że takie rzeczy weryfikuje samo życie i dziecko, któremu może być zwyczajnie źle w spacerówce, która nam się hiper super podobała i świetnie się sprawdzała u koleżanki. Ja w zakładałam że minimum pół roku tylko gondola, potem spacerówka od kompletu. Nie zamierzałam wydawać kasy na dodatkowe wózki. Dzieciak zweryfikował moje poglądy, jak miał 3 miesiące nie dało się go w gondole włożyć a spacer to była katorga i dla mnie i dla niego. Kończyło się na rękach i pchaniem pustego wózka. Jedynie w foteliku się dało, wiem sama takie wożenie dziecka potępiałam bo kręgosłup i w ogóle. Tylko gdyby nie fotelik to byśmy na spacery nie chodzili, z chustą nie zawsze dałam radę. Spacerówka była fajna, podobała mi się ale cóż zrobić jak mały nie był zachwycony? A w małej spacerówce znów dało się na spacery chodzić. Więc nie zarzekajcie się przy pierwszym dziecku co i jak będziecie robić, chociaż życzę wam, aby wszystkie wasze plany wypaliły, czasem dziecko ma inne zdanie od rodzica na dany temat

Ja też na l4 jestem i przedłużę. Mam niebezpieczną pracę. Poza tym syna w domu i zawsze jakieś zajęcie
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 10:39   #2613
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Kurczę dziewczyny, na prawdę wam życzę, żebyście jednego wózka używały przez całe wózkowanie Mój 1 był dość lekki (11,5 kg) wygodny, zwrotny i ładny. Kosztował ok 3 tysi, na szczęście dostałam od siostry więc za darmoszkę, udało nam się. Mimo to na szybkie spacery wielkie pompowane koła nie były mi potrzebne. Może jakbym 2 w 1 sama kupiła, to żal by mi było wydać na następny. Trzymam kciuki za Wasz dobry wybór.
Ja już też to przechodziłam i wiem, że spacerowka od wózka 3w1 sprawdza się w określonych przypadkach, a np. wózek parasolka w innych, oba były mi potrzebne. Teraz mam plan znaleźć spacerówke pomiędzy parasolką, a dużym wózkiem, ale jeszcze nie mam pomysłu jaką. Koleżanka ma któryś model Britax i bardzo chwali, więc może coś takiego
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 11:26   #2614
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość

Takie dziś poczyniłam zakupy, za całe 31 zł.
Super!
muszę też zacząć szukać ubranek bo nie mam nic jeszcze

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:23 ----------

Musicie mieć tez w karcie ciąży wpis od stomatologa? Ja w pierwszej ciąży musiałam mieć , a widzę,że teraz też mam taką rubrykę.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 11:39   #2615
MartaMagda
Zakorzenienie
 
Avatar MartaMagda
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z szafy
Wiadomości: 7 849
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Super!
muszę też zacząć szukać ubranek bo nie mam nic jeszcze

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:23 ----------

Musicie mieć tez w karcie ciąży wpis od stomatologa? Ja w pierwszej ciąży musiałam mieć , a widzę,że teraz też mam taką rubrykę.
Ja też nie mam jeszcze żadnych ciuszkow dla malucha. Ile i czego polecacie kupic?

Ja o stomatologu nic nie wiem, ale wszystkie ubytki załatwiłam przed ciążą

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nina 💕 29.01.2017

Edytowane przez MartaMagda
Czas edycji: 2016-08-21 o 12:04
MartaMagda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 11:57   #2616
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Ja już też to przechodziłam i wiem, że spacerowka od wózka 3w1 sprawdza się w określonych przypadkach, a np. wózek parasolka w innych, oba były mi potrzebne. Teraz mam plan znaleźć spacerówke pomiędzy parasolką, a dużym wózkiem, ale jeszcze nie mam pomysłu jaką. Koleżanka ma któryś model Britax i bardzo chwali, więc może coś takiego
A to też prawda, na wyjazdy w góry czy na bezdroża wyłącznie terenowe koła, na szybki spacer i do sklepu mały zwrotny i lekki. Oczywiście jeśli dziecko współpracowało

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Super!
muszę też zacząć szukać ubranek bo nie mam nic jeszcze

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:23 ----------

Musicie mieć tez w karcie ciąży wpis od stomatologa? Ja w pierwszej ciąży musiałam mieć , a widzę,że teraz też mam taką rubrykę.
Dzięki! Powstrzymywałam się bardzo, póki nie wiem czy noszę syna czy córkę, a ciężko było, tyle śliczności dla dziewczynek!

Rubrykę mam, w poprzedniej też była, ale nikt nigdy mnie nie zmuszał do wypełniania wszystkich pól. Nie miałam wpisu od stomatologa.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 12:01   #2617
axn22
Zakorzenienie
 
Avatar axn22
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 068
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Rubrykę mam, w poprzedniej też była, ale nikt nigdy mnie nie zmuszał do wypełniania wszystkich pól. Nie miałam wpisu od stomatologa.
A w jakim celu w ogóle wykonuje się tę konsultację stomatologiczną? Jaki wpływ na poród ma np zwykła dziura w zębie? Domyślam się, że jakiś stan zapalny z ropą to już problem ale czy zwykłe ubytki też?

Ja zamierzam zrobić konsultację anestezjologiczną. W jednym ze szpitali, które rozważam jest obowiązkowa.
axn22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 12:06   #2618
MartaMagda
Zakorzenienie
 
Avatar MartaMagda
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z szafy
Wiadomości: 7 849
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
A w jakim celu w ogóle wykonuje się tę konsultację stomatologiczną? Jaki wpływ na poród ma np zwykła dziura w zębie? Domyślam się, że jakiś stan zapalny z ropą to już problem ale czy zwykłe ubytki też?

Ja zamierzam zrobić konsultację anestezjologiczną. W jednym ze szpitali, które rozważam jest obowiązkowa.
Ubytki w zębach mogą siać bakterie na cały organizm, dlatego zaleca się ich wyleczenie przed ciążą. Do tego w ciąży nie można brać znieczulenia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nina 💕 29.01.2017
MartaMagda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 12:12   #2619
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez MartaMagda Pokaż wiadomość
Ubytki w zębach mogą siać bakterie na cały organizm, dlatego zaleca się ich wyleczenie przed ciążą. Do tego w ciąży nie można brać znieczulenia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Można brać znieczulenie, lepiej nie w pierwszym trymestrze ale można
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 12:33   #2620
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Super!
muszę też zacząć szukać ubranek bo nie mam nic jeszcze

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:23 ----------

Musicie mieć tez w karcie ciąży wpis od stomatologa? Ja w pierwszej ciąży musiałam mieć , a widzę,że teraz też mam taką rubrykę.
Ja nie wiem czy mam rubrykę ale mam na zaleceniach z Pierwszej wizyty że mam odwiedzić stomatologa w 2 trymestrze. Próchnica jest niewskazana dla ciężarnej więc ja na pewno się wybiorę.





Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Można brać znieczulenie, lepiej nie w pierwszym trymestrze ale można
Prawda. Też słyszałam że można. Aczkolwiek ja w życiu miałam raz znieczulenie na wyrywanie. Plomby mam bez znieczulenia...


Co do l4... Dla mnie jest takie nadużywanie jak laski które w pracy ani stresu ani ciężko nie mają, biorą od pierwszego testu bo im się należy... Wiem że są różne pracę więc nie oceniam każdej z l4 od 1 miesiąca.. Ale każda z nas wie że są takie przypadki. Zresztą wczoraj od koleżanki (pracuje w urzędzie) Usłysząlam że marnuje pół roku, że jak ona zajdzie w ciążę to od razu l4 później macierzyński może chwilę wychowawczy i kolejne dziecko i tak chciałaby 4-5lat nie pracować.

Ja mam taki charakter że mimo że mam stresujące pracę, terminy, nadgodziny i dojazdy autem to nie wyobrażam sobie iść na l4( wiadomo jakbym z powodu zdrowia musiała to bym poszla)
Jakbym miała w domu siedzieć to bym się załamala. Nie przekona mnie ze ktoś siedzi i tu sprzątanie tu chwasty tu gotowanie. Bo ja nie jestem typem pani domu. Byłam tydzień na L4 i owszem sprzątaam każdego dnia, gołąbki, pierogi... Ale było mi źle. Wyjście z koleżanką o 18 po jej pracy nie zastąpi mi kontaktu z ludźmi cały dzień
Dlatego to bardzo zależy od osoby co ludzi robić, w czym się odnajduje i co do życia komu potrzebne więc bardzo dobrze ozumiem zdanie"wynudzilabym się na L4 9miesiecy"

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

A Jeszce pytanie o wózki bo mnie dziwi "mojemu dziecku ten wózek nie pasował musiał być inny" to po ten inny idziesz do sklepu z dzieckiem i wkładasz do wózka i sprawdzasz kiedy płacze a kiedy się luzuje? Jak to trafić?
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:02   #2621
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja nie wiem czy mam rubrykę ale mam na zaleceniach z Pierwszej wizyty że mam odwiedzić stomatologa w 2 trymestrze. Próchnica jest niewskazana dla ciężarnej więc ja na pewno się wybiorę.







Prawda. Też słyszałam że można. Aczkolwiek ja w życiu miałam raz znieczulenie na wyrywanie. Plomby mam bez znieczulenia...


Co do l4... Dla mnie jest takie nadużywanie jak laski które w pracy ani stresu ani ciężko nie mają, biorą od pierwszego testu bo im się należy... Wiem że są różne pracę więc nie oceniam każdej z l4 od 1 miesiąca.. Ale każda z nas wie że są takie przypadki. Zresztą wczoraj od koleżanki (pracuje w urzędzie) Usłysząlam że marnuje pół roku, że jak ona zajdzie w ciążę to od razu l4 później macierzyński może chwilę wychowawczy i kolejne dziecko i tak chciałaby 4-5lat nie pracować.

Ja mam taki charakter że mimo że mam stresujące pracę, terminy, nadgodziny i dojazdy autem to nie wyobrażam sobie iść na l4( wiadomo jakbym z powodu zdrowia musiała to bym poszla)
Jakbym miała w domu siedzieć to bym się załamala. Nie przekona mnie ze ktoś siedzi i tu sprzątanie tu chwasty tu gotowanie. Bo ja nie jestem typem pani domu. Byłam tydzień na L4 i owszem sprzątaam każdego dnia, gołąbki, pierogi... Ale było mi źle. Wyjście z koleżanką o 18 po jej pracy nie zastąpi mi kontaktu z ludźmi cały dzień
Dlatego to bardzo zależy od osoby co ludzi robić, w czym się odnajduje i co do życia komu potrzebne więc bardzo dobrze ozumiem zdanie"wynudzilabym się na L4 9miesiecy"

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

A Jeszce pytanie o wózki bo mnie dziwi "mojemu dziecku ten wózek nie pasował musiał być inny" to po ten inny idziesz do sklepu z dzieckiem i wkładasz do wózka i sprawdzasz kiedy płacze a kiedy się luzuje? Jak to trafić?
No ja na l4 jestem od tygodnia, wcześniej miałam urlop po którym chciałam wrócić, jeśli minie największe zagrożenie na produkcji, ale nie czuję się na siłach. I to prawda, każdy jest inny, każdemu co innego pasuje.

W naszym przypadku, bardzo się denerwował w wózku, bo mało widział, boki były dość szerokie i nie trzymały go, teraz w nowszym modelu tego wózka jest wkładka wypłycająca więc pewnie było by lepiej. Nie brałam go do sklepu, bo u nas nie było tego wózka który chciałam, ale siostra miała podobny, wiedziałam jak się prowadzi, jak dziecko w nim siedzi, i zamówiłam nowszy model na allegro Trafiliśmy w gust naszego dziecka Ale tak na prawdę specyficzny egzemplarz nam się trafił. Od urodzenia nie bardzo chciał jeździć w wózku, dopiero jak zasnął to przestawał stękać. W spacerówce jak już więcej mógł oglądać to trochę się sytuacja poprawiła.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:21   #2622
anolta
Zakorzenienie
 
Avatar anolta
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3 141
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez MartaMagda Pokaż wiadomość
Ja też nie mam jeszcze żadnych ciuszkow dla malucha. Ile i czego polecacie kupic?

Ja o stomatologu nic nie wiem, ale wszystkie ubytki załatwiłam przed ciążą

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hehe ja tez 😆

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ----------

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Można brać znieczulenie, lepiej nie w pierwszym trymestrze ale można
Mi dentyska mówiła ze też mogę wziąć, ale najlepiej w II trymestrze, a w I nie dają raczej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja nie wiem czy mam rubrykę ale mam na zaleceniach z Pierwszej wizyty że mam odwiedzić stomatologa w 2 trymestrze. Próchnica jest niewskazana dla ciężarnej więc ja na pewno się wybiorę.







Prawda. Też słyszałam że można. Aczkolwiek ja w życiu miałam raz znieczulenie na wyrywanie. Plomby mam bez znieczulenia...


Co do l4... Dla mnie jest takie nadużywanie jak laski które w pracy ani stresu ani ciężko nie mają, biorą od pierwszego testu bo im się należy... Wiem że są różne pracę więc nie oceniam każdej z l4 od 1 miesiąca.. Ale każda z nas wie że są takie przypadki. Zresztą wczoraj od koleżanki (pracuje w urzędzie) Usłysząlam że marnuje pół roku, że jak ona zajdzie w ciążę to od razu l4 później macierzyński może chwilę wychowawczy i kolejne dziecko i tak chciałaby 4-5lat nie pracować.

Ja mam taki charakter że mimo że mam stresujące pracę, terminy, nadgodziny i dojazdy autem to nie wyobrażam sobie iść na l4( wiadomo jakbym z powodu zdrowia musiała to bym poszla)
Jakbym miała w domu siedzieć to bym się załamala. Nie przekona mnie ze ktoś siedzi i tu sprzątanie tu chwasty tu gotowanie. Bo ja nie jestem typem pani domu. Byłam tydzień na L4 i owszem sprzątaam każdego dnia, gołąbki, pierogi... Ale było mi źle. Wyjście z koleżanką o 18 po jej pracy nie zastąpi mi kontaktu z ludźmi cały dzień
Dlatego to bardzo zależy od osoby co ludzi robić, w czym się odnajduje i co do życia komu potrzebne więc bardzo dobrze ozumiem zdanie"wynudzilabym się na L4 9miesiecy"

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

A Jeszce pytanie o wózki bo mnie dziwi "mojemu dziecku ten wózek nie pasował musiał być inny" to po ten inny idziesz do sklepu z dzieckiem i wkładasz do wózka i sprawdzasz kiedy płacze a kiedy się luzuje? Jak to trafić?
Ja w pierwszej ciąży pracowałam w szkole do 7 miesiąca. I też się wszyscy pukali w czoło, ze co ja robię, ze na zwolnieniu będę miała więcej pieniędzy, ze się zarażę od dzieci, ze ktoś na mnie wpadnie na korytarzu, ze powinnam odpoczywać itd. 😊 ale ja kocham to co robię, nie chciałam klasy zostawiać w środku roku szkolnego, dlatego czekałam do końca czerwca i też bym się w domu zanudzila 😊 I ktoś mnie może nazwać leniem, ale ja nie będę codziennie sprzątać i pracować w ogródku jak moja mama, bo zwyczajnie mi na to szkoda czasu. Jak poświęcę na to kilka godzin w jeden dzień w tygodniu to starczy. I mam czysto, a nie sterylnie jak u mamy 😅

Teraz sytuacja wygląda inaczej, bo od września nie wracam, uzgodnilysmy z dyrektorka, ze lepiej niech ktoś inny weźmie klasę od początku. No i mam córeczkę, więc chcę z nią spędzić jak najwięcej czasu! Oczywiście w końcu mam czas przeczytać zaległe książki, napisać jakieś programy dla szkoły, spotkać się w końcu ze wszystkimi koleżankami, ale to jednak po jakimś czasie wkrada się nuda i monotonia☺

No i takie rzeczy jak zwolnienia w ciąży, tylko w Polsce! 😁😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2003 - My razem
2012 - ślub
2013 - córeczka
2017 - synek
anolta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:22   #2623
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość

Prawda. Też słyszałam że można. Aczkolwiek ja w życiu miałam raz znieczulenie na wyrywanie. Plomby mam bez znieczulenia...


Co do l4... Dla mnie jest takie nadużywanie jak laski które w pracy ani stresu ani ciężko nie mają, biorą od pierwszego testu bo im się należy... Wiem że są różne pracę więc nie oceniam każdej z l4 od 1 miesiąca.. Ale każda z nas wie że są takie przypadki. Zresztą wczoraj od koleżanki (pracuje w urzędzie) Usłysząlam że marnuje pół roku, że jak ona zajdzie w ciążę to od razu l4 później macierzyński może chwilę wychowawczy i kolejne dziecko i tak chciałaby 4-5lat nie pracować.

Ja mam taki charakter że mimo że mam stresujące pracę, terminy, nadgodziny i dojazdy autem to nie wyobrażam sobie iść na l4( wiadomo jakbym z powodu zdrowia musiała to bym poszla)
Jakbym miała w domu siedzieć to bym się załamala. Nie przekona mnie ze ktoś siedzi i tu sprzątanie tu chwasty tu gotowanie. Bo ja nie jestem typem pani domu. Byłam tydzień na L4 i owszem sprzątaam każdego dnia, gołąbki, pierogi... Ale było mi źle. Wyjście z koleżanką o 18 po jej pracy nie zastąpi mi kontaktu z ludźmi cały dzień
Dlatego to bardzo zależy od osoby co ludzi robić, w czym się odnajduje i co do życia komu potrzebne więc bardzo dobrze ozumiem zdanie"wynudzilabym się na L4 9miesiecy"

co do zębów to ciekawe, mi jakoś w gimnazjum zmienił się próg odporności na ból. właśnie do jakiejś 2 gimnazjum wszystkie zęby bez znieczulenia miałam plombowane, nawet miłe było dla mnie to pobolewanko
a potem nagle takie dreszcze przez całe ciało, że teraz jak idę do dentysty to od razu o znieczulenie proszę.

z pracą dokładnie kwestia charakteru. ja wytrzymałam po studiach rok w mordorze w korpo. byłam tak nieszczęśliwa i płaczliwa, mściłam się na bliskich po pracy, nie miałam energii... w końcu matka z TZ mnie zmusili żebym rzuciła to w cholerę i odżyłam może dochody mam różne. jednego miesiąca tak, drugiego tak, ale dla mnie jest spoko, jestem szczęśliwa. zresztą mam naturę wolnego ptaka i tak mi pasuje. ale zawsze protestuje jak ktoś mówi, że w domu to taka nuda i w domu siedzą pasożyty, bo też tak słyszałam. ale ja akurat lubię być w domu, nawet jak muszę do centrum jechac, to jak wracam to cieszę się, że zaraz będę mogła zrelaksować się na ławce w ogródku i nie słuchać tego rozgardiaszu. w ogóle praca domowa kobiet to bardzo ciekawe zjawisko.
np moja mama wróciła do pracy jak ja miałam ze 6 lat. z tego okresu nigdy nie pamiętam żeby leżała, ciągle pełne ręce roboty, gotowanie, sprzątanie, zakupy, wożenie nas na zajęcie, przywożenie z zajęć. wszystkie sprawy domowe na jej głowie. tak naprawdę jak wróciła do pracy to przyznała ze poczuła co to nuda, nagle mogła usiąść i odsapnąć.
napisałam wcześniej, że kto co lubi, ja się cieszę, że większość osób o 7 idzie do roboty, bo dzięki temu można pozałatwiać sprawy w urzędach, w sklepach itp jakby każdy pracował jak ja to by było ciężko
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:25   #2624
patiuszka
Zadomowienie
 
Avatar patiuszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 788
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja nie wiem czy mam rubrykę ale mam na zaleceniach z Pierwszej wizyty że mam odwiedzić stomatologa w 2 trymestrze. Próchnica jest niewskazana dla ciężarnej więc ja na pewno się wybiorę.







Prawda. Też słyszałam że można. Aczkolwiek ja w życiu miałam raz znieczulenie na wyrywanie. Plomby mam bez znieczulenia...


Co do l4... Dla mnie jest takie nadużywanie jak laski które w pracy ani stresu ani ciężko nie mają, biorą od pierwszego testu bo im się należy... Wiem że są różne pracę więc nie oceniam każdej z l4 od 1 miesiąca.. Ale każda z nas wie że są takie przypadki. Zresztą wczoraj od koleżanki (pracuje w urzędzie) Usłysząlam że marnuje pół roku, że jak ona zajdzie w ciążę to od razu l4 później macierzyński może chwilę wychowawczy i kolejne dziecko i tak chciałaby 4-5lat nie pracować.

Ja mam taki charakter że mimo że mam stresujące pracę, terminy, nadgodziny i dojazdy autem to nie wyobrażam sobie iść na l4( wiadomo jakbym z powodu zdrowia musiała to bym poszla)
Jakbym miała w domu siedzieć to bym się załamala. Nie przekona mnie ze ktoś siedzi i tu sprzątanie tu chwasty tu gotowanie. Bo ja nie jestem typem pani domu. Byłam tydzień na L4 i owszem sprzątaam każdego dnia, gołąbki, pierogi... Ale było mi źle. Wyjście z koleżanką o 18 po jej pracy nie zastąpi mi kontaktu z ludźmi cały dzień
Dlatego to bardzo zależy od osoby co ludzi robić, w czym się odnajduje i co do życia komu potrzebne więc bardzo dobrze ozumiem zdanie"wynudzilabym się na L4 9miesiecy"

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

A Jeszce pytanie o wózki bo mnie dziwi "mojemu dziecku ten wózek nie pasował musiał być inny" to po ten inny idziesz do sklepu z dzieckiem i wkładasz do wózka i sprawdzasz kiedy płacze a kiedy się luzuje? Jak to trafić?
W mojej pracy jedna wzięła 2 miesiące zwolnienia na złamany mały palec u lewej ręki Bo jej się należało
__________________
"Nawet najmniejsza osoba może zmienić bieg przeznaczenia"
http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqdqk3ct8jh1u6.png
patiuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:26   #2625
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

A to nie rozumiem... Mi by było szkoda dostawać 80% za mały palec ;D

A jak jest na ciążowym l4 nielezacym? Można wyjeżdżać, wychodzić itpitd czy ZUS odwiedza i w.domu.trzeba siedzieć?
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:31   #2626
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
A to nie rozumiem... Mi by było szkoda dostawać 80% za mały palec ;D

A jak jest na ciążowym l4 nielezacym? Można wyjeżdżać, wychodzić itpitd czy ZUS odwiedza i w.domu.trzeba siedzieć?
https://infantiablog.wordpress.com/2...ontrole-zus-u/ ale moze coś się już zmieniło...
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:33   #2627
GAgnieszka89
Raczkowanie
 
Avatar GAgnieszka89
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 288
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
A to nie rozumiem... Mi by było szkoda dostawać 80% za mały palec ;D

A jak jest na ciążowym l4 nielezacym? Można wyjeżdżać, wychodzić itpitd czy ZUS odwiedza i w.domu.trzeba siedzieć?
Ja mam takie nielezace i nikt mnie nie odwiedzil póki co

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
GAgnieszka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:36   #2628
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
https://infantiablog.wordpress.com/2...ontrole-zus-u/ ale moze coś się już zmieniło...
Czyli jak pojadę do rodziców to źle?
Bo ja się zastanawiam czy jest problemem a) nie ma mnie w domu b) niewiadomo gdzie jestem..może w pracy

Tzn czy l4 ma oznaczać że nie może mnie być w pracy, a gdzie to już nieważne czy że mam siedzieć w domu..? Jak dam rachunek i Ikea to dobrze?
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:42   #2629
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Rubrykę mam, w poprzedniej też była, ale nikt nigdy mnie nie zmuszał do wypełniania wszystkich pól. Nie miałam wpisu od stomatologa.
W poprzedniej ciąży ginekolog kazała mi iść do dentysty i musiałam mieć w tej rubryce pieczątkę że byłam.
W ciąży o wiele szybciej psują się zęby dlatego powinno się to sprawdzać.
Do internisty też musiałam iść bo też miałam tam taką rubrykę.

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
A to nie rozumiem... Mi by było szkoda dostawać 80% za mały palec ;D

A jak jest na ciążowym l4 nielezacym? Można wyjeżdżać, wychodzić itpitd czy ZUS odwiedza i w.domu.trzeba siedzieć?
Raczej nie powinno nigdzie wyjeżdżać na dłużej chyba.Wychodzić myślę,że można. Nikt mnie na razie nie odwiedził. W poprzedniej ciąży też nie.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2016-08-21 o 14:14
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:46   #2630
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Czyli jak pojadę do rodziców to źle?
Bo ja się zastanawiam czy jest problemem a) nie ma mnie w domu b) niewiadomo gdzie jestem..może w pracy

Tzn czy l4 ma oznaczać że nie może mnie być w pracy, a gdzie to już nieważne czy że mam siedzieć w domu..? Jak dam rachunek i Ikea to dobrze?
hehe prędzej ok jakby się miało pieczątkę, że się u lekarza było a w sklepie to nie wiem. zresztą jak ktoś ma zwykłe zwolnienie, a nie leżące, to chyba wiadomka że może wychodzić
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:50   #2631
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
hehe prędzej ok jakby się miało pieczątkę, że się u lekarza było a w sklepie to nie wiem. zresztą jak ktoś ma zwykłe zwolnienie, a nie leżące, to chyba wiadomka że może wychodzić
No właśnie to mnie zastanawia że możesz chodzić ale nie do pracy.. Więc trzeba udowodnić gdzie się było ale nie w pracy. Bo ja na pewno do rodzicoe będę jeździć jak mąż w delegację.. Żeby w domu samej nie siedzieć.. Eh chyba zadzwonię do ZUS i ich zapytam o co im chodzi szczególnie że okres świąteczny to my poza domem spędzamy zazwyczaj od 24.12 do 6.01

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ----------

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
hehe prędzej ok jakby się miało pieczątkę, że się u lekarza było a w sklepie to nie wiem. zresztą jak ktoś ma zwykłe zwolnienie, a nie leżące, to chyba wiadomka że może wychodzić
Ja słyszałam że paragon że sklepu załatwia sprawę... Bo wiadomo że jeść trzeba ale no nie mogę pracować bo stres ale Ikea mnie nie stresuje...
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 13:56   #2632
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

byłam wczoraj z TZ w Krakowie, miałam sprawę do załatwienia i przy okazji byliśmy u mojej szwagierki i jej rocznej córeczki, bo mała roczek niedawno skończyła. słodka jest i taka grzeczna niestety zrobiłam wstyd, bo zwymiotowałam zupę pomidorową a myślałam że już będzie ok... podejrzewam, że mnie może nawet całą ciążę chwytać rzyganie, może nie tak, że cały dzień zniszczony jak miało to miejsce, ale od czasu do czasu będzie.. ale w gościach akurat mnie złapało. prawdziwy pech.
jeszcze była babcia TZ i mnie rozdrazniła, bo się nasłuchałam złotych rad typu żebym się POWSTRZYMAŁA dla dobra dziecka od picia alkoholu w ciąży poczułam się jak alkoholiczka na odwyku. ja i tak w ogóle rzadko piłam, czasem wytrawne czerwone wino, a innych alkoholi i tak unikałam, bo raz że nie smakuje mi, a dwa, że gluten, a babcia mi sugeruje że sobie chyba chyłkiem popijam. ramiona mi opadły, nie będę się kłócić ze straszą kobietą. do tego zaczęła opowiadać o tym, że jakaś tam kobieta pękła podczas porodu do odbytu, bo nie było sali na cesarskie cięcie wolnej, a potem o dziecku potrąconym na pasach. wtedy to już nie wytrzymałam i mówię, żeby mi przestała opowiadać takie rzeczy. co za ludzie są ehhh...

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:54 ----------

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
No właśnie to mnie zastanawia że możesz chodzić ale nie do pracy.. Więc trzeba udowodnić gdzie się było ale nie w pracy. Bo ja na pewno do rodzicoe będę jeździć jak mąż w delegację.. Żeby w domu samej nie siedzieć.. Eh chyba zadzwonię do ZUS i ich zapytam o co im chodzi szczególnie że okres świąteczny to my poza domem spędzamy zazwyczaj od 24.12 do 6.01

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ----------



Ja słyszałam że paragon że sklepu załatwia sprawę... Bo wiadomo że jeść trzeba ale no nie mogę pracować bo stres ale Ikea mnie nie stresuje...
haha w to nie wierzę, żeby urzędnicy w Boże Narodzenie nawiedzali niczym kolędnicy ciężarne chyba jak łażą to w godzinach pracy, aż takie by z nich pracusie były?
ikea wiadomo, że odstresuje w każdej sytuacji
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 14:13   #2633
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
jeszcze była babcia TZ i mnie rozdrazniła, bo się nasłuchałam złotych rad typu żebym się POWSTRZYMAŁA dla dobra dziecka od picia alkoholu w ciąży poczułam się jak alkoholiczka na odwyku. ja i tak w ogóle rzadko piłam, czasem wytrawne czerwone wino, a innych alkoholi i tak unikałam, bo raz że nie smakuje mi, a dwa, że gluten, a babcia mi sugeruje że sobie chyba chyłkiem popijam. ramiona mi opadły, nie będę się kłócić ze straszą kobietą. do tego zaczęła opowiadać o tym, że jakaś tam kobieta pękła podczas porodu do odbytu, bo nie było sali na cesarskie cięcie wolnej, a potem o dziecku potrąconym na pasach. wtedy to już nie wytrzymałam i mówię, żeby mi przestała opowiadać takie rzeczy. co za ludzie są ehhh...
współczuję bardzo tych wymiotów
A co do babci

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
haha w to nie wierzę, żeby urzędnicy w Boże Narodzenie nawiedzali niczym kolędnicy ciężarne chyba jak łażą to w godzinach pracy, aż takie by z nich pracusie były?
ikea wiadomo, że odstresuje w każdej sytuacji
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 14:14   #2634
MartaMagda
Zakorzenienie
 
Avatar MartaMagda
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z szafy
Wiadomości: 7 849
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
https://infantiablog.wordpress.com/2...ontrole-zus-u/ ale moze coś się już zmieniło...
Nie wiadomo tylko, jaką umowę o pracę miała ta babka i czy przypadkiem nie prowadziła działalności.

Mi się wydaje, że ZUS kontroluje wątpliwe przypadki, czyli krótki staż pracy, podejrzane podwyżki tuż przed L4, kobiety prowadzące własną działalność (czy przypadkiem nie pracują będąc na L4). No i oczywiście donosy...
__________________
Nina 💕 29.01.2017
MartaMagda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 14:21   #2635
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
współczuję bardzo tych wymiotów
A co do babci

najgorzej, że wymioty i jeszcze jej gadanie... kilka godzin przez to byłam smutna, ale już mi przeszło.

dziewczyny zmiana tematu bo zapomnę. jak któraś nie może/nie uznaje jak ja sklepowych gazowanych napojów typu pepsi, mirinda, fanta, to odkryłam kolejny super napitek
byłam w pt w sklepie ekologicznym i rzucili napoje owocowe. nie znałam wcześniej tej firmy, wzięłam na próbę ten: http://pyszneeko.pl/product-pol-748-...er-NOWOSC.html
pyszny, z lekkim gazikiem i bardzo mało słodki. więc mam kolejne urozmaicenie. no i żurawina, wiadomo super na bakterie ja chyba sobie zgrzewe kupię, choć w sklepie po niecałe 3,40 były te napoje, w tym sklepie drożej. ale chyba nie ma klopotu z dostępnością.
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 14:23   #2636
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Ja zadzwonię i się zapytam najpierw u siebie w pracy kadry a później po prostu ZUS

Ja też się spotkałam że ludzie ciężarnym opowiadają najczęściej takie kiepskie historie,kiepskie porody,bóle piersi i inne.. Tylko mój lekarz opowiada mi urocze rzeczy choć ostatnio jak z moim bólem pleców gramoliłam się na fotel do badania to go pytam jak on sobie wyobraża że ja tam z brzuchem wejdę a on do mnie "ja to spokojnie poczekam, przygotuję się... Pani jakoś wejdzie.. A w szpitalu będą.pania poganiac, krzyczeć że.nie pani.jedyna i musi pani wchodzić w stresie" na co ja ze przecież Pan też w szpitalu pracuje... Otrzymałam odpowiedź " tak prawda, może.sie też.tak miło trafić a może nawet lepiej niż tu"

Nawet lekarze mają.zdanie że w szpitalach jest kiepsko z traktowaniem ciężarnych...
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 14:30   #2637
MartaMagda
Zakorzenienie
 
Avatar MartaMagda
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z szafy
Wiadomości: 7 849
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja zadzwonię i się zapytam najpierw u siebie w pracy kadry a później po prostu ZUS

Ja też się spotkałam że ludzie ciężarnym opowiadają najczęściej takie kiepskie historie,kiepskie porody,bóle piersi i inne.. Tylko mój lekarz opowiada mi urocze rzeczy choć ostatnio jak z moim bólem pleców gramoliłam się na fotel do badania to go pytam jak on sobie wyobraża że ja tam z brzuchem wejdę a on do mnie "ja to spokojnie poczekam, przygotuję się... Pani jakoś wejdzie.. A w szpitalu będą.pania poganiac, krzyczeć że.nie pani.jedyna i musi pani wchodzić w stresie" na co ja ze przecież Pan też w szpitalu pracuje... Otrzymałam odpowiedź " tak prawda, może.sie też.tak miło trafić a może nawet lepiej niż tu" Nawet lekarze mają.zdanie że w szpitalach jest kiepsko z traktowaniem ciężarnych...
Kochana, jak się z tym ZUSem czegoś dowiesz to napisz mi PW, będę Ci wdzięczna, bo nie wiem, czy po tygodniu bez neta dam radę Was nadrobić

A z tym szpitalem to różnie bywa. Ja chodzę do poradni w szpitalu na NFZ (stereotypowo, to powinno brzmieć jak czyste ZŁO ) i poza tym, że trzeba swoje odczekać, to zawsze jest miło, profesjonalnie, lekarz mnie zawsze uspokaja, położne są ekstra, mam tyle czasu na wejście na fotel ile potrzebuję, badanie jest dokładne, lekarz mi odpowiada na każde pytanie z mojej listy, a zawsze tego trochę jest
__________________
Nina 💕 29.01.2017
MartaMagda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 14:34   #2638
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Wiadomo że nie w.kazdym szpitalu tak jest inna sprawa że do szpitala trafia się najczęściej w stresie bo coś się.dzirje i.wtedy każdy komentarz odbiera się bardziej negatywnie
Jak się.dowiem to wyślę

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ----------

Ale to za.ok miesiąc bo zaczęłam właśnie 3tyg urlop
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 15:50   #2639
axn22
Zakorzenienie
 
Avatar axn22
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 068
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Tak pisałyście o tym siedzeniu w domu na L4 to sobie uświadomiłam, że to dopiero początek, normalnie pracuję... a już czuję, że się strasznie zasiedziałam i boję się co będzie dalej.
Przed ciążą byłam bardzo aktywna fizycznie i musiałam mocno zwolnić... okropnie brakuje mi intensywnych treningów i pod tym względem naprawdę źle się czuję zarówno fizycznie jak i psychicznie. No ale co zrobić... Niby dalej coś tam ćwiczę ale to nie to samo. W domu też cały czas jest coś do roboty więc się nie nudzę. Mimo wszystko bardzo źle się czuję z taką ilością ruchu jaką mam. Ciekawe kiedy przywyknę...
Dziś to w ogóle mam jakiś depresyjny dzień, brzydko jest i leje... z kanapy się nie mam dziś dokąd ruszyć i już mnie tak nosi że łoooo
axn22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-21, 16:05   #2640
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Są przeciez zajęcia dla kobiet w ciąży i basen i zumba i taniec...
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-12 14:41:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.