Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016 - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-09, 20:17   #2071
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
aa i jeszcze jedno - babka od monitora oddechu sie odezwala
wstepnie jestesmy umowione, ale dopoki sie nie spotkamy, to nie bede w 100% pewna ze go kupilam
oby się udało

---------- Dopisano o 20:17 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

ja wykorzystałam dzisiaj limit wyrodnej matki, nie dbającej o swoje nienarodzone jeszcze dzieciątko poszliśmy z tż na fast fooda i uwaga...siedzę sobie spokojnie na zewnątrz przy stoliku i zajadam ogromne kęsy obserwując ludzi idących ulicą jedna kobieta nie wytrzymała chyba tego widoku i usłyszałam, że jestem okropna, bo to świństwo i szkodzę tym małemu dzieciątku, które nie może samo wybierać co je i że powinnam zjeść jabłko albo zdrowe warzywa gotowane na parze SZOOOOOOOOOK no, ale jak już wyszłam z szoku to przepiłam wszystko PEPSI i poszliśmy do domu. Dziękuję
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:24   #2072
ewelinuus
Zadomowienie
 
Avatar ewelinuus
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sadowne
Wiadomości: 1 136
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
oj odpocznij
jakas szczegolna okazja jest w niedziele?
co tam dobrego naszykowalas?
Rodzinne swietowanie naszej rocznicy slubu, opozniony obiad rocznicowy tak to mozna ujac moja psiapsiola juz w domku z maluszkiem, gdyby nie ten obiad to pewnie jutri bym już tam u niej siedziala)
ewelinuus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:27   #2073
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
oby się udało

---------- Dopisano o 20:17 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

ja wykorzystałam dzisiaj limit wyrodnej matki, nie dbającej o swoje nienarodzone jeszcze dzieciątko poszliśmy z tż na fast fooda i uwaga...siedzę sobie spokojnie na zewnątrz przy stoliku i zajadam ogromne kęsy obserwując ludzi idących ulicą jedna kobieta nie wytrzymała chyba tego widoku i usłyszałam, że jestem okropna, bo to świństwo i szkodzę tym małemu dzieciątku, które nie może samo wybierać co je i że powinnam zjeść jabłko albo zdrowe warzywa gotowane na parze SZOOOOOOOOOK no, ale jak już wyszłam z szoku to przepiłam wszystko PEPSI i poszliśmy do domu. Dziękuję
A pewnie jakbys stala z fajka to nikt by sie nie odezwal


Cytat:
Napisane przez ewelinuus Pokaż wiadomość
Rodzinne swietowanie naszej rocznicy slubu, opozniony obiad rocznicowy tak to mozna ujac moja psiapsiola juz w domku z maluszkiem, gdyby nie ten obiad to pewnie jutri bym już tam u niej siedziala)
Hyhyhy, fajnie ze masz takiego malucha u przyjaciolki, pouczysz sie troche
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:28   #2074
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
oby się udało

---------- Dopisano o 20:17 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

ja wykorzystałam dzisiaj limit wyrodnej matki, nie dbającej o swoje nienarodzone jeszcze dzieciątko poszliśmy z tż na fast fooda i uwaga...siedzę sobie spokojnie na zewnątrz przy stoliku i zajadam ogromne kęsy obserwując ludzi idących ulicą jedna kobieta nie wytrzymała chyba tego widoku i usłyszałam, że jestem okropna, bo to świństwo i szkodzę tym małemu dzieciątku, które nie może samo wybierać co je i że powinnam zjeść jabłko albo zdrowe warzywa gotowane na parze SZOOOOOOOOOK no, ale jak już wyszłam z szoku to przepiłam wszystko PEPSI i poszliśmy do domu. Dziękuję
Padłam!
Ja jadłam jedno jabłko za drugim, a ani jednego kebaba w ciąży i mam anemie. Przypadek? :P

Dziś się dowiedziałam, że powinnam się nacieszyć jedzeniem teraz, bo przy kp, to RESTRYKCYJNA dieta
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:36   #2075
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
A pewnie jakbys stala z fajka to nikt by sie nie odezwal
Hahahaha, aż żałuje, że jej nie powiedziałam, żeby się wyluzowała, bo zjem, zapale i spadam stąd

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Padłam!
Ja jadłam jedno jabłko za drugim, a ani jednego kebaba w ciąży i mam anemie. Przypadek? :P

Dziś się dowiedziałam, że powinnam się nacieszyć jedzeniem teraz, bo przy kp, to RESTRYKCYJNA dieta
Ja też jabłek jem sporo w ciąży i też mam anemie
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:42   #2076
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Hahahaha, aż żałuje, że jej nie powiedziałam, żeby się wyluzowała, bo zjem, zapale i spadam stąd

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------



Ja też jabłek jem sporo w ciąży i też mam anemie
Hahahaha to by bylo cos!

Ja za to jablek malo jem i nie mam anemii, moze wy zle robicie?
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:43   #2077
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Hahahaha to by bylo cos!

Ja za to jablek malo jem i nie mam anemii, moze wy zle robicie?
Czyli to wszystko wina jabłek! Zaraz zamawiam fastfooda!
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:44   #2078
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A ja zamowilam sobie pare ubranek z zary, bluzeczki, bo mam spodenki a malo bluzeczek. Od 19 wrzesnia znowu ubranka w lidlu.
Wiesz? Ze w UK dopiero wczoraj byl yen towar w lidlu co u was ponad miesiac temu???kupilam Lili 2 bluzeczki, kocyk- rozek i skarpetki.

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
zazdroszcze!
Ale u mnie teściowa wyjechała na weekend, wiec też nie jest az tak zle

---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:41 ----------

dziewczyny, jaki to jest ten biały sos do jajek sadzonych? bo nan ochote na jajka sadzone z ziemniakami i sosem (smak z dziecinstwa ) ale nie mam pojecia co to za sos jest podawany

edit: pytanie nieaktualne, zadzwonilam do mamy

---------- Dopisano o 19:52 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ----------


http://gazetka.lidl.pl/569258bf-8375...html5.html#/24
To u mnie bedzie z poltora miesiaca pozniej jak u was w PL.


Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
oby się udało

---------- Dopisano o 20:17 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

ja wykorzystałam dzisiaj limit wyrodnej matki, nie dbającej o swoje nienarodzone jeszcze dzieciątko poszliśmy z tż na fast fooda i uwaga...siedzę sobie spokojnie na zewnątrz przy stoliku i zajadam ogromne kęsy obserwując ludzi idących ulicą jedna kobieta nie wytrzymała chyba tego widoku i usłyszałam, że jestem okropna, bo to świństwo i szkodzę tym małemu dzieciątku, które nie może samo wybierać co je i że powinnam zjeść jabłko albo zdrowe warzywa gotowane na parze SZOOOOOOOOOK no, ale jak już wyszłam z szoku to przepiłam wszystko PEPSI i poszliśmy do domu. Dziękuję
Oj zeby ludzie sie tak potrafili zatroszczyc o swoje zycie jak lubia sie troszczyc o zycoe innych...


Ja dzis wysiadam! Najpierw te zle samopoczucie w pracy i niskie cisnienie. Po 16 misie dziwne skurcze zaczely... odczekalam do 19 no ale juz stawaly sie coraz częstsze i zadzwoniłam na maternity assesment (cos ala odzdzial polozniczy- choc nie jestem pewna czy to jest to samo)i polozna mi polecila wziąść ta tabletke dihydrocodeine, ktora dostalam na skurcze w 18 tygodniu. Wypytala o ciśnienie ruchy i zapytala co to za skurcze. Jak po yej tabletce w godzinę nie przejdzie to mam dzwonic i najprawdopodobniej bedzie mi kazala przyjezdzac do szpitala bo powiedziala, ze takie skurcze co 10 minut w 25 tygodniu to nie sa ok. Zobaczymy... chyba po tym telefonie i jej slowach jestem bardziej przerazona jak przed... od wzięcia tabletki minelo 20 minut i byly 2 skurcze... normalnie bol jak w statnich czasach podczas orgazmu jakby mi sie kurczyla szyjka- nie potrafię tego opisac... W kazdym razie czekam jeszcze z 40 minut i jak nie przejdzie to dzwonie. Najciekawsze jest to, ze Lili w najlepsze wariuje i kopie jak szalona

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:46   #2079
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Zawsze sobie ze wszystkim sama dawałam radę i mi jakoś strasznie głupio prosić o pomoc. Mam wrażenie, ze ktoś pomyśli "o, w ciąży, to teraz księżniczkę zgrywa"...
Dzisiaj chciałam jechać sprzątać dalej, ale obudziłam się z bólem w pośladku i lekko w krzyżu, więc widzę że nici z kolejnych planów...
Nawet sobie firany wczoraj wyprasowałam, żeby dziś zawiesić a tu lipa.
Może chociaż zacznę pakować rzeczy w kartony.

Najgorsze jest to, że nie dość, że mam do sprzątnięcie tamto mieszkanie, które woła o pomstę do nieba (nie wiem co za syfiarze tam mieszkali! I to z dzieckiem!), to jeszcze po przeprowadzce, która pewnie mnie wyczerpię, muszę sprzątnąć również aktualne mieszkanie...
Miałam taki zapał do tego, ale zdałam sobie sprawę, że jednak to już nie to samo co przed ciążą...

Ogólnie chodzi o to, ze chciałabym się JUŻ przeprowadzić i mieć z głowy (przeprowadzałam się sporo w życiu i zawsze to trwało o wiele krócej), ale z moimi siłami pandy to się nie da.
A to Tż Ci nie pomoże? Jasny gwint kupa roboty i chcesz to sama robić??? Nie wstydź się prosić o pomoc!
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:52   #2080
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Dodaje Wam zdjęcie naszego wózka, które sklep dał na fejsa, bo tż pojechał do babci w czymś tam pomóc i chyba nie będzie dzisiaj czasu składać, a samej mi się nie chce A łóżeczko innym razem

co do ciśnienia ja najniższe na karcie ciąży mam zapisane 90/40, a najwyższe 120/80 (to tylko raz), przeważnie jest to 100/60, ale u mnie to norma bo i bez ciąży zawsze miałam niskie, to po mamie

Zajadam się meeeeeega kwaśną pomarańczą, ale jest pycha
nie widze na apce musze obadac na lapku jutro..

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość

długo musicie czekac... jaki?
:
czy ja wiem czy dlugo nie mam potrzeby miec go szybciej, a tego co czytalam to tak sie czeka..

a oni szyja na zamowienie
upragniony
Bebetto Murano - granatowo bialy
mial byc szaro zolty ale za jasny jednak

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:53   #2081
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Wiesz? Ze w UK dopiero wczoraj byl yen towar w lidlu co u was ponad miesiac temu???kupilam Lili 2 bluzeczki, kocyk- rozek i skarpetki.



To u mnie bedzie z poltora miesiaca pozniej jak u was w PL.




Oj zeby ludzie sie tak potrafili zatroszczyc o swoje zycie jak lubia sie troszczyc o zycoe innych...


Ja dzis wysiadam! Najpierw te zle samopoczucie w pracy i niskie cisnienie. Po 16 misie dziwne skurcze zaczely... odczekalam do 19 no ale juz stawaly sie coraz częstsze i zadzwoniłam na maternity assesment (cos ala odzdzial polozniczy- choc nie jestem pewna czy to jest to samo)i polozna mi polecila wziąść ta tabletke dihydrocodeine, ktora dostalam na skurcze w 18 tygodniu. Wypytala o ciśnienie ruchy i zapytala co to za skurcze. Jak po yej tabletce w godzinę nie przejdzie to mam dzwonic i najprawdopodobniej bedzie mi kazala przyjezdzac do szpitala bo powiedziala, ze takie skurcze co 10 minut w 25 tygodniu to nie sa ok. Zobaczymy... chyba po tym telefonie i jej slowach jestem bardziej przerazona jak przed... od wzięcia tabletki minelo 20 minut i byly 2 skurcze... normalnie bol jak w statnich czasach podczas orgazmu jakby mi sie kurczyla szyjka- nie potrafię tego opisac... W kazdym razie czekam jeszcze z 40 minut i jak nie przejdzie to dzwonie. Najciekawsze jest to, ze Lili w najlepsze wariuje i kopie jak szalona

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Trzymam kciuki zeby mineloo!!
Ty powinnas sobie wziac urlop w pracy i zaczac wypoczywac
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 20:54   #2082
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
oby się udało

---------- Dopisano o 20:17 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

ja wykorzystałam dzisiaj limit wyrodnej matki, nie dbającej o swoje nienarodzone jeszcze dzieciątko poszliśmy z tż na fast fooda i uwaga...siedzę sobie spokojnie na zewnątrz przy stoliku i zajadam ogromne kęsy obserwując ludzi idących ulicą jedna kobieta nie wytrzymała chyba tego widoku i usłyszałam, że jestem okropna, bo to świństwo i szkodzę tym małemu dzieciątku, które nie może samo wybierać co je i że powinnam zjeść jabłko albo zdrowe warzywa gotowane na parze SZOOOOOOOOOK no, ale jak już wyszłam z szoku to przepiłam wszystko PEPSI i poszliśmy do domu. Dziękuję
mniam!

ja zjadlam pizze i pepsi tez dzis wypilam, a i zamiasy wody kupilismy 4 butle pepsi

bylo kilka ciuszkow w lidlu to zem zakupilam

nic juz nie kupuje bo zbier na wozek hehe

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 21:04   #2083
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Piękne filmiki wrzuciłyście

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
:
Musze wam powiedzieć, że jestem iście wyrodną matką... Dzisiaj obudziłam się w pozycji na plecach i ręce miałam wyciągnięte do góry. Aaale było mi nadzwyczaj wygodnie mam nadzieje, że to moje dziecie nie cierpiało z tego powodu
Aaa no i ostatnio moje erotyczne sny zaczynają mnie przerastać
Gdzieś czytałam, że to już mit z tym spaniem na lewym boku. Ja też się budzę na plecach
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 21:05   #2084
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Lucky może to z przemęczenia? Poczekaj spokojnie a jak się nie zmieni to jedź, lepiej sprawdzić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 21:10   #2085
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Popieram ! do dzisiaj mam siniaka na pośladku ;/

Dziewczyny macie takie dziwne uczucie że jak leżycie i chcecie wstać to ugniatacie dziecko?? bo jak ja się dźwigam to brzuch mi się robi w taką dziwną górkę... nie wiem jak to wytłumaczyc[COLOR="Silver"]
Taką mam też górkę z lewej jak napinam brzuch np przy wstawaniu. Staram się już bokiem wstawać
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 21:10   #2086
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki zeby mineloo!!
Ty powinnas sobie wziac urlop w pracy i zaczac wypoczywac
Nie mam juz urlopu. Bezplatnego raczej nie dostane a ze zwolnieniami chorobowymi tu nie jest tak latwo. W UK wciąży nie daja zwolnień o ile ciaza nie jest zagrożona. Bynajmniej tak mi mowili jak bylam w.18 tyg. W szpitalu. Nadal mam skurcze ale sa.duzo slabsze. Tak jak ostrzegala mnie polozna zaczyna mi sie chcieć spac po tej tabletce.
Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Lucky może to z przemęczenia? Poczekaj spokojnie a jak się nie zmieni to jedź, lepiej sprawdzić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wlasnie ja sie nie czuje jakos przemeczona, tym bardziej, ze wpracy od 2.dni czytam książkę.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 21:19   #2087
marlen1366
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 845
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Dodaje Wam zdjęcie naszego wózka, które sklep dał na fejsa, bo tż pojechał do babci w czymś tam pomóc i chyba nie będzie dzisiaj czasu składać, a samej mi się nie chce A łóżeczko innym razem

co do ciśnienia ja najniższe na karcie ciąży mam zapisane 90/40, a najwyższe 120/80 (to tylko raz), przeważnie jest to 100/60, ale u mnie to norma bo i bez ciąży zawsze miałam niskie, to po mamie

Zajadam się meeeeeega kwaśną pomarańczą, ale jest pycha
Roan Bass Soft?
My dziś w końcu zamówiliśmy wóz dla Aleksandry i nosidełko Maxi Cosi
Poznań mnie wykańcza, zawsze po powrocie głowa mnie boli, zmierzyłam sobie dziś ciśnienie 101/59.
Co do samochodu to trzeba było kupić nowy akumulator.
marlen1366 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 21:19   #2088
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Nie mam juz urlopu. Bezplatnego raczej nie dostane a ze zwolnieniami chorobowymi tu nie jest tak latwo. W UK wciąży nie daja zwolnień o ile ciaza nie jest zagrożona. Bynajmniej tak mi mowili jak bylam w.18 tyg. W szpitalu. Nadal mam skurcze ale sa.duzo slabsze. Tak jak ostrzegala mnie polozna zaczyna mi sie chcieć spac po tej tabletce.

Wlasnie ja sie nie czuje jakos przemeczona, tym bardziej, ze wpracy od 2.dni czytam książkę.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pamietam jak pisalas ze im wiecej wolnego wezmiesz przed porodem to tym mniej ci przysluguje po na szczescoe teraz weekend wiec zregeneruj sily.
I jesli chce ci sie spac po tej tabletce to zasnij, nie mecz sie
Moze ona wlasnie dziala tak uspokajajaco i jutro juz bedzie dobrze. Oby! Bo na skurcze to jeszcze za wczesnie!
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 21:38   #2089
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Meewka dzięki za chęć pomocy w polowaniu na kamizelkę

Chyba sporo z nas ma lekką anemię. Chyba to standard ciążowy.

Dzisiaj była u nas Kuzyna córka (6 lat). W telewizji zobaczyłam taką małpę z młodym i miała takie duże cycki. Oczywiscie walnęłam: ale ona ma cycki! Oczywiscie córka Kuzyna podchwyciła i walnęła: ja uwielbiam cycki! Po czym pokazała mi swoje Padłam haha Ona ma takie teksty, że można paść.

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Odnośnie wagi to mam wrażenie, że pomimo nie jem jakoś więcej to nagle wystartowała! W ciągu trzech dni ponad 0,5 kg na mojej wadze.

---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ----------

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Zawsze mialam niskie... ale takie 95/55.
Dopiero w czasie ciazy moje cisnienie zaczelo spadac do 88/48.. nawet juz odnotowałam to dolne jakos 45.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A bierzesz magnez? On obniża ciśnienie.
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 21:50   #2090
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Nie wiem, co nam w tym UK porobili, ale ja też jakoś dziwacznie strasznie do się dziś czuję Ale to nic poważnego myślę, jakby jakaś infekcja - strasznie słaba jestem, całe popołudnie przespałam, mdli mnie od południa i stan podgorączkowy mam. Zobaczę jutro co to się z tego wykluje

Zjadłam kolację małą z obowiązku, bo obiadu nie ruszyłam i tylko piję, leżę i staram się nie myśleć, że mi się chce wymiotować. Normalnie spóźniony I trymestr

Tak mi się jeszcze przypomniało odnośnie termometrów. Nie wiem, czy to standard w termometrach bezdotykowych, ale tym moim fajnie się jeszcze mierzy temp w pokoju lub temp wody w butelce.

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
Zamowilismy wozek!
odbior 6-8 tyg

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Super! Gratki

Dziewczyny, strasznie mało wózków na liście na pierwszej stronie, dawajcie co tam wybrałyście!


Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Dodaje Wam zdjęcie naszego wózka, które sklep dał na fejsa, bo tż pojechał do babci w czymś tam pomóc i chyba nie będzie dzisiaj czasu składać, a samej mi się nie chce A łóżeczko innym razem
Wow! Fajny Wyróżnia się tymi owcami


Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Kurier przywiózł łóżeczko! Przesyłka mnie kosztowała 18 zł, łóżeczko 60, a wygląda jak nowe, maleńkie ryski tylko na wyciąganych szczebelkach
Bomba, że się udało!


Cytat:
Napisane przez ewelinuus Pokaż wiadomość
Jesteś padnieta, od samego ranca na nigach sprzatam piekę gotuje na ten nuedzielny obiad rodzinny i po prostu padam, plecy odmówiły posluszenstwa:/ bola jak cholera:/
Nie bierz na siebie za dużo!
Chyba rodzina zrozumie jak obiad będzie trochę mniej wtstawny?


Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Ja dzis wysiadam! Najpierw te zle samopoczucie w pracy i niskie cisnienie. Po 16 misie dziwne skurcze zaczely... odczekalam do 19 no ale juz stawaly sie coraz częstsze i zadzwoniłam na maternity assesment (cos ala odzdzial polozniczy- choc nie jestem pewna czy to jest to samo)i polozna mi polecila wziąść ta tabletke dihydrocodeine, ktora dostalam na skurcze w 18 tygodniu. Wypytala o ciśnienie ruchy i zapytala co to za skurcze. Jak po yej tabletce w godzinę nie przejdzie to mam dzwonic i najprawdopodobniej bedzie mi kazala przyjezdzac do szpitala bo powiedziala, ze takie skurcze co 10 minut w 25 tygodniu to nie sa ok. Zobaczymy... chyba po tym telefonie i jej slowach jestem bardziej przerazona jak przed... od wzięcia tabletki minelo 20 minut i byly 2 skurcze... normalnie bol jak w statnich czasach podczas orgazmu jakby mi sie kurczyla szyjka- nie potrafię tego opisac... W kazdym razie czekam jeszcze z 40 minut i jak nie przejdzie to dzwonie. Najciekawsze jest to, ze Lili w najlepsze wariuje i kopie jak szalona

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oby pomogło i się nie powtórzyło! Już limit szpitali wyczerpany na wątku
Ale gdyby coś, to chyba w takiej sytuacji powinni Ci dać zwolnienie, przecież takie skurcze mogą być zagrożeniem... Mam nadzieję, że nie będzie to potrzebne, ale jak coś to walcz o swoje!
To dobrze, że Lili się rusza Przynajmniej o to jesteś spokojna! Dzieciaki nawet w trakcie porodu się ruszają mocno Ale na to masz jeszcze dużo czasu!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 21:59   #2091
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Tak sie zastanawialam...
Ginek dal mi badania do zrobienia na pazdziernik i stwierdzil ze to beda ostatnie badania w ciazy. Troche mnie to zdziwilo... W listopadzie juz nie musze? Na apce czytam ze teraz bede miec czesciej wizyty i badania a tu jak zwykle raz na miesiac wizyta i niby ostatnie badania na pazdziernik...
Hmmm... Moze mu sie pomieszalo...Sama nie wiem
Coś mu się pomyliło? A listopad, grudzień? Wymazy z pochwy i odbytu?
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 22:00   #2092
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Ja na dziś już mówię dobranoc, marnie się czuje i humor z tyłka...
Lucy daj znać jak sytuacja
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 22:18   #2093
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
A propo smarowania
Od kiedy smaruje się 3 a nawet 4 razy na dzień tym kokosem
Nic nie swędzi
Ale to też chyba jeszcze o niczym nie świadczy
Tż śmieje się że zjełczeje niedługo 😆
Haha Daj linka do tego oleju z kokosa. Planuje kupić w najbliższym czasie

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ----------

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Kupiłam na ali świetny komplecik
Boski!

---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Pasuje tu zdjęcie, które kiedyś zamieściła jedna z dziewczyn
Twoje dziecię najwyraźniej baaaardzo Cie kocha

Haha genialne! Moja to chyba na nim podskakuje
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 22:24   #2094
kociulek
Zakorzenienie
 
Avatar kociulek
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 3 535
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Dbacie dziewczyny o to, żebym miała co czytać
Odespałam, odpoczęłam i teraz mogę nadrabiać. Choć dzień miałam męczący, ale od południa już tylko leżę. Niestety terminy urzędowe nic sobie nie robią z mojego stanu i sprawy załatwić musiałam. Po niedzieli czeka mnie jeszcze jedna wizyta, ale już będę spać spokojnie Przy tzw. okazji kupiłam drugą farbę, bo tamta jednak była za ciemna. Pokój mam od północy, a i tak jedna ściana planowo ma być ciemniejsza, więc siłą rzeczy reszta musi być jaśniejsza żebym później depresji nie dostała w za ciemnym pokoju. Wymieszanie z białą farba odpadała m.in. dlatego, że białą akurat miałam inną niż szarą (tą będę mogła myć), no i jest ryzyko, że w razie jakby zabrakło to takiego samego odcienia już raczej nie uzyskam. Od razy zamówiłam meble. Kusi mnie jeszcze wymiana żyrandola, ale już nie będę szaleć. I finansowo i ze zdrowiem, bo za tym też trzeba pojeździć. Na drobiazgi jeszcze przyjdzie czas.
Wszystko to mieliśmy załatwić razem z mężem, ale minęliśmy się tym razem. On przyjechał jak ja już byłam w szpitalu, a wyjechał wczoraj o 5 rano kiedy jeszcze byłam w szpitalu. Nie będę czekać do jego kolejnego przyjazdu, bo mam jakieś takie dziwne w sobie przekonanie, że moja kolejna wizyta w szpitalu zakończy się rozpakowaniem. Byleby to było jak najbliżej grudnia.
Niby w szpitalu zapewnili, że wszystko już jest dobrze, ale to samo już słyszałam po poprzednim szpitalu i co? Już im chyba nie wierzę. W dniu przyjęcia moje łożysko było niby 10mm od ujścia szyjki, a w dzień wyjścia już 26mm. To dla mnie bardzo dobra wiadomość. Doktorka zapewniła mnie, że łożysko już nie ma prawa się cofnąć, ale podchodzę do tego sceptycznie. Poza tym co lekarz, to opinia. Przy przyjęciu usłyszałam, że szyjki już nie mam, a w dzień wyjścia raptem się okazało, że jeszcze 13mm mi jej zostało. Cud jakiś! Ale nie ważne, czekam teraz spokojnie już tylko na mój malutki CUD


_music_girl, jak ja cię rozumiem z tym basenem Mi całkowicie zabronili wstawać po tym krwotoku w szpitalu i postawili przy mnie basen, a we mnie taka blokada się pojawiła, że w ogóle nie mogłam z niego skorzystać. Nie wiem jakim cudem ale trzymałam wiele godzin aż pozwolono mi raz dzień wstać do toalety. A jak ordynator przyszedł i powiedział, że po malutku mogę iść pod prysznic to myślałam, że go ze szczęścia ucałuję A Ty ile jeszcze w szpitalu? Kiedy wypuszczą cię do domku?


Wiecie co? tak mi się przypomniało, że przecież nasza mama trojaczków od 5 września jest w szpitalu.


Lucky, to nie dobrze, że to niskie ciśnienie doprowadza cię do takiego stanu. Pomaga ci to picie herbaty? Położna do mnie zażartowała, że powinnam się więcej ruszać, żeby ciśnienie mi się trochę podniosło Lekarz jednak mówi, że takie ciśnienie jest najbezpieczniejsze dla dziecka i tego się trzymam.
I cieszę się, że przynajmniej Lili daje znać mamie, że u niej wszystko dobrze. U mnie zawsze jak coś się działo, to młody był aż za bardzo spokojny. Trzymam kciuki, żeby ci przeszło


Papaya, jak zobaczyłam Twoje ubrankowe zbiory, to stwierdziłam, że ja to chyba jeszcze daleko w lesie jestem Niech już mi meble przyjdą i komoda na rzeczy Kubusia, to posegreguję to co mam i zobaczymy
Nie doszłam jeszcze do tego, ale ty już na pewno jesteś po waszej narzeczeńskiej sesji? I fotki do klubu wrzuciłaś mam nadzieję? Jeszcze tam nie zdążyłam zajrzeć, ale w wolnej chwili nadrobię
Super, że z mieszkankiem się udało Babeczka mogłaby zrozumieć waszą sytuację, ale ty tak zorganizowana obrotna kobieta jesteś, że na pewno dacie radę z wprowadzką zanim Julek się pojawi


Mewka, ty nasza szalona cudna kobieto. Muszę ci jeszcze raz podziękować, że chciałaś mnie poratować z tymi foremkami do lodów z ikei. Mąż znalazł je po drodze, także młoda w siódmym niebie. Tylko teraz już całkowicie miejsca nie mam w i tak maleńkiej zamrażarce


Migdałku, zaskakująca jest dla mnie wiadomość twojego lekarza odnośnie badań. Hmmm... mi właśnie w ostatnich miesiącach morfologia zawsze leciała w dół, więc nie wyobrażam sobie tego nie kontrolować. Ale, co ja się odzywam. Sama, jako jedyna na wątku nie miałam robionej glukozy. Już po raz trzecie




Uciekam na chwilę. Adrian mi zasnął, a nie wziął leków. On ma tak twardy sen, że nie wiem jak go teraz dobudzę
__________________



My + A + K +
kociulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 22:26   #2095
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Fajnie że kupujecie takie cudne komplety na święta Już tu różne cuda pokazywałyście.
Migdałku, Wasz komplecik też super!
Ja też kiedyś zaczęłam oglądać na ali, ale dotarło do mnie, że moje maleństwo to pewnie dopiero w święta lub po przyjdzie na świat, a nawet jeśli przed, to nie będę tygodniowej np. Kruszynki tak stroić, więc nie ma sensu kupować. Poszalejemy za rok
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 22:27   #2096
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
ja wykorzystałam dzisiaj limit wyrodnej matki, nie dbającej o swoje nienarodzone jeszcze dzieciątko poszliśmy z tż na fast fooda i uwaga...siedzę sobie spokojnie na zewnątrz przy stoliku i zajadam ogromne kęsy obserwując ludzi idących ulicą jedna kobieta nie wytrzymała chyba tego widoku i usłyszałam, że jestem okropna, bo to świństwo i szkodzę tym małemu dzieciątku, które nie może samo wybierać co je i że powinnam zjeść jabłko albo zdrowe warzywa gotowane na parze SZOOOOOOOOOK no, ale jak już wyszłam z szoku to przepiłam wszystko PEPSI i poszliśmy do domu. Dziękuję
Haha ja też.ostatnio miałam wrażenie, że w mc (tak, skusilam się) wszyscy na mnie dziwnie patrzą! Hipokryci jedni!
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 22:33   #2097
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
Dbacie dziewczyny o to, żebym miała co czytać
Odespałam, odpoczęłam i teraz mogę nadrabiać. Choć dzień miałam męczący, ale od południa już tylko leżę. Niestety terminy urzędowe nic sobie nie robią z mojego stanu i sprawy załatwić musiałam. Po niedzieli czeka mnie jeszcze jedna wizyta, ale już będę spać spokojnie Przy tzw. okazji kupiłam drugą farbę, bo tamta jednak była za ciemna. Pokój mam od północy, a i tak jedna ściana planowo ma być ciemniejsza, więc siłą rzeczy reszta musi być jaśniejsza żebym później depresji nie dostała w za ciemnym pokoju. Wymieszanie z białą farba odpadała m.in. dlatego, że białą akurat miałam inną niż szarą (tą będę mogła myć), no i jest ryzyko, że w razie jakby zabrakło to takiego samego odcienia już raczej nie uzyskam. Od razy zamówiłam meble. Kusi mnie jeszcze wymiana żyrandola, ale już nie będę szaleć. I finansowo i ze zdrowiem, bo za tym też trzeba pojeździć. Na drobiazgi jeszcze przyjdzie czas.
Wszystko to mieliśmy załatwić razem z mężem, ale minęliśmy się tym razem. On przyjechał jak ja już byłam w szpitalu, a wyjechał wczoraj o 5 rano kiedy jeszcze byłam w szpitalu. Nie będę czekać do jego kolejnego przyjazdu, bo mam jakieś takie dziwne w sobie przekonanie, że moja kolejna wizyta w szpitalu zakończy się rozpakowaniem. Byleby to było jak najbliżej grudnia.
Niby w szpitalu zapewnili, że wszystko już jest dobrze, ale to samo już słyszałam po poprzednim szpitalu i co? Już im chyba nie wierzę. W dniu przyjęcia moje łożysko było niby 10mm od ujścia szyjki, a w dzień wyjścia już 26mm. To dla mnie bardzo dobra wiadomość. Doktorka zapewniła mnie, że łożysko już nie ma prawa się cofnąć, ale podchodzę do tego sceptycznie. Poza tym co lekarz, to opinia. Przy przyjęciu usłyszałam, że szyjki już nie mam, a w dzień wyjścia raptem się okazało, że jeszcze 13mm mi jej zostało. Cud jakiś! Ale nie ważne, czekam teraz spokojnie już tylko na mój malutki CUD
Pewnie, że dbamy!
A Ty i tak szalejesz Pozwolili Ci w szpitalu na takie ekscesy?
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 22:44   #2098
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Lucky kciuki aby całkiem przeszły skurcze Może to jakieś mocniejsze przepowiadacze?
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 22:51   #2099
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość

Tak mi się jeszcze przypomniało odnośnie termometrów. Nie wiem, czy to standard w termometrach bezdotykowych, ale tym moim fajnie się jeszcze mierzy temp w pokoju lub temp wody w butelce.


Super! Gratki

Dziewczyny, strasznie mało wózków na liście na pierwszej stronie, dawajcie co tam wybrałyście!
a jaki masz termometr ?

dziekuje



kociulek - najwazniejsze ze wzsystko juz dobrze i wracasz do domu
spokojnie wypoczywaj!

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 22:51 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Migdalku poprosze o dopisanie wozka : bebetto murano 3w1 granatowo- biały


oraz wizyte : 26 wrzesnia


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez kamisha
Czas edycji: 2016-09-09 o 22:52
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-09, 22:56   #2100
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Pamietam jak pisalas ze im wiecej wolnego wezmiesz przed porodem to tym mniej ci przysluguje po na szczescoe teraz weekend wiec zregeneruj sily.
I jesli chce ci sie spac po tej tabletce to zasnij, nie mecz sie
Moze ona wlasnie dziala tak uspokajajaco i jutro juz bedzie dobrze. Oby! Bo na skurcze to jeszcze za wczesnie!
Wlasnie ten okres minal jesli chodzi o srednia wyliczana do zaplaty maciezynskiego. O ile wymusze zwolnienie to moge chorować, bo to sie liczylo do 10 wrzesnia i to wypada jutro. Na macirzynski najwcześniej moglabym odejsc za 4 tygodnie. Js sie w pracy nie przepracowuje tym bardziej, ze większość moich obowiazkow przejal nowy admin.

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Meewka dzięki za chęć pomocy w polowaniu na kamizelkę

Chyba sporo z nas ma lekką anemię. Chyba to standard ciążowy.

Dzisiaj była u nas Kuzyna córka (6 lat). W telewizji zobaczyłam taką małpę z młodym i miała takie duże cycki. Oczywiscie walnęłam: ale ona ma cycki! Oczywiscie córka Kuzyna podchwyciła i walnęła: ja uwielbiam cycki! Po czym pokazała mi swoje Padłam haha Ona ma takie teksty, że można paść.

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Odnośnie wagi to mam wrażenie, że pomimo nie jem jakoś więcej to nagle wystartowała! W ciągu trzech dni ponad 0,5 kg na mojej wadze.

---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ----------


A bierzesz magnez? On obniża ciśnienie.
Wow... tego nie wiedziałam. Dzwonilam do ploznej i zapytalam czy brac wiecej magnezu przy moich skurczach i moeila ze smialo moge brac ale nie wspomniała mi o tym, ze on cisnienie obniza. będę to obserwować w weekend i chwilowo wroce do 2 tabletek dziennie.

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Nie wiem, co nam w tym UK porobili, ale ja też jakoś dziwacznie strasznie do się dziś czuję Ale to nic poważnego myślę, jakby jakaś infekcja - strasznie słaba jestem, całe popołudnie przespałam, mdli mnie od południa i stan podgorączkowy mam. Zobaczę jutro co to się z tego wykluje

Zjadłam kolację małą z obowiązku, bo obiadu nie ruszyłam i tylko piję, leżę i staram się nie myśleć, że mi się chce wymiotować. Normalnie spóźniony I trymestr

Tak mi się jeszcze przypomniało odnośnie termometrów. Nie wiem, czy to standard w termometrach bezdotykowych, ale tym moim fajnie się jeszcze mierzy temp w pokoju lub temp wody w butelce.


Super! Gratki

Dziewczyny, strasznie mało wózków na liście na pierwszej stronie, dawajcie co tam wybrałyście!



Wow! Fajny Wyróżnia się tymi owcami



Bomba, że się udało!



Nie bierz na siebie za dużo!
Chyba rodzina zrozumie jak obiad będzie trochę mniej wtstawny?



Oby pomogło i się nie powtórzyło! Już limit szpitali wyczerpany na wątku
Ale gdyby coś, to chyba w takiej sytuacji powinni Ci dać zwolnienie, przecież takie skurcze mogą być zagrożeniem... Mam nadzieję, że nie będzie to potrzebne, ale jak coś to walcz o swoje!
To dobrze, że Lili się rusza Przynajmniej o to jesteś spokojna! Dzieciaki nawet w trakcie porodu się ruszają mocno Ale na to masz jeszcze dużo czasu!
Spalam chwile ale Lili daje czadu na maxa. Smialam sie dzis do meza ze moze ja popiore kilka ciuszkow ale on mi mówi, ze nie musze prac bo bede rodzic w grudniu. Po drugim telefonie babeczka stwietdzila, ze skoro skurcze sa rzadziej to dobrze by bylo wziąć letnia kapiel no ale padlam. Teraz juz jest ok. Każdy ruch Lili to taka radosc, ze z nia wszystko super.

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
Dbacie dziewczyny o to, żebym miała co czytać
Odespałam, odpoczęłam i teraz mogę nadrabiać. Choć dzień miałam męczący, ale od południa już tylko leżę. Niestety terminy urzędowe nic sobie nie robią z mojego stanu i sprawy załatwić musiałam. Po niedzieli czeka mnie jeszcze jedna wizyta, ale już będę spać spokojnie Przy tzw. okazji kupiłam drugą farbę, bo tamta jednak była za ciemna. Pokój mam od północy, a i tak jedna ściana planowo ma być ciemniejsza, więc siłą rzeczy reszta musi być jaśniejsza żebym później depresji nie dostała w za ciemnym pokoju. Wymieszanie z białą farba odpadała m.in. dlatego, że białą akurat miałam inną niż szarą (tą będę mogła myć), no i jest ryzyko, że w razie jakby zabrakło to takiego samego odcienia już raczej nie uzyskam. Od razy zamówiłam meble. Kusi mnie jeszcze wymiana żyrandola, ale już nie będę szaleć. I finansowo i ze zdrowiem, bo za tym też trzeba pojeździć. Na drobiazgi jeszcze przyjdzie czas.
Wszystko to mieliśmy załatwić razem z mężem, ale minęliśmy się tym razem. On przyjechał jak ja już byłam w szpitalu, a wyjechał wczoraj o 5 rano kiedy jeszcze byłam w szpitalu. Nie będę czekać do jego kolejnego przyjazdu, bo mam jakieś takie dziwne w sobie przekonanie, że moja kolejna wizyta w szpitalu zakończy się rozpakowaniem. Byleby to było jak najbliżej grudnia.
Niby w szpitalu zapewnili, że wszystko już jest dobrze, ale to samo już słyszałam po poprzednim szpitalu i co? Już im chyba nie wierzę. W dniu przyjęcia moje łożysko było niby 10mm od ujścia szyjki, a w dzień wyjścia już 26mm. To dla mnie bardzo dobra wiadomość. Doktorka zapewniła mnie, że łożysko już nie ma prawa się cofnąć, ale podchodzę do tego sceptycznie. Poza tym co lekarz, to opinia. Przy przyjęciu usłyszałam, że szyjki już nie mam, a w dzień wyjścia raptem się okazało, że jeszcze 13mm mi jej zostało. Cud jakiś! Ale nie ważne, czekam teraz spokojnie już tylko na mój malutki CUD


_music_girl, jak ja cię rozumiem z tym basenem Mi całkowicie zabronili wstawać po tym krwotoku w szpitalu i postawili przy mnie basen, a we mnie taka blokada się pojawiła, że w ogóle nie mogłam z niego skorzystać. Nie wiem jakim cudem ale trzymałam wiele godzin aż pozwolono mi raz dzień wstać do toalety. A jak ordynator przyszedł i powiedział, że po malutku mogę iść pod prysznic to myślałam, że go ze szczęścia ucałuję A Ty ile jeszcze w szpitalu? Kiedy wypuszczą cię do domku?


Wiecie co? tak mi się przypomniało, że przecież nasza mama trojaczków od 5 września jest w szpitalu.


Lucky, to nie dobrze, że to niskie ciśnienie doprowadza cię do takiego stanu. Pomaga ci to picie herbaty? Położna do mnie zażartowała, że powinnam się więcej ruszać, żeby ciśnienie mi się trochę podniosło Lekarz jednak mówi, że takie ciśnienie jest najbezpieczniejsze dla dziecka i tego się trzymam.
I cieszę się, że przynajmniej Lili daje znać mamie, że u niej wszystko dobrze. U mnie zawsze jak coś się działo, to młody był aż za bardzo spokojny. Trzymam kciuki, żeby ci przeszło


Papaya, jak zobaczyłam Twoje ubrankowe zbiory, to stwierdziłam, że ja to chyba jeszcze daleko w lesie jestem Niech już mi meble przyjdą i komoda na rzeczy Kubusia, to posegreguję to co mam i zobaczymy
Nie doszłam jeszcze do tego, ale ty już na pewno jesteś po waszej narzeczeńskiej sesji? I fotki do klubu wrzuciłaś mam nadzieję? Jeszcze tam nie zdążyłam zajrzeć, ale w wolnej chwili nadrobię
Super, że z mieszkankiem się udało Babeczka mogłaby zrozumieć waszą sytuację, ale ty tak zorganizowana obrotna kobieta jesteś, że na pewno dacie radę z wprowadzką zanim Julek się pojawi


Mewka, ty nasza szalona cudna kobieto. Muszę ci jeszcze raz podziękować, że chciałaś mnie poratować z tymi foremkami do lodów z ikei. Mąż znalazł je po drodze, także młoda w siódmym niebie. Tylko teraz już całkowicie miejsca nie mam w i tak maleńkiej zamrażarce


Migdałku, zaskakująca jest dla mnie wiadomość twojego lekarza odnośnie badań. Hmmm... mi właśnie w ostatnich miesiącach morfologia zawsze leciała w dół, więc nie wyobrażam sobie tego nie kontrolować. Ale, co ja się odzywam. Sama, jako jedyna na wątku nie miałam robionej glukozy. Już po raz trzecie




Uciekam na chwilę. Adrian mi zasnął, a nie wziął leków. On ma tak twardy sen, że nie wiem jak go teraz dobudzę
Po herbacie cisnienie juz mialam 130/55 wiec bylo lepiej. No moze to ten moj tryb siedzacy... jutro ruszam do parku nakarmic wiewiórki i pospacerowac

Kolorowych snow!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-04 10:33:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.