Lutówki 2017 ❤ cz. II - Strona 159 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-10, 09:59   #4741
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Ja przyjmuje zasadę ze albo po pol albo wcale. Moi rodzice nie beda osłami i wszystko beda kupować, a tesciowa bedzie robiła prezenty dzieciom córki.
Ja nie będę nikogo rozliczała... Chcę ktoś coś podarować to dziękuję ani nie odmowie ani nie polecę do drugich "bo tamci to nam chcą dać prezent za 1000, a.Wy?"
To tak jak jedna przyjaciółka już kupuje a inne nic nie pytają to też nie będę ich między sobą rozliczać.
Zaprotestowalabym jakbym wiedziała że np rodzice którzy mają słabe wypłaty nagle chcą dać wózek za 4000... Jak wiem że ktoś nie stać, to dziękuję, nie trzeba ale ni jak nie będę rozliczać jednych i drugich rodziców..

Jak Twoi będą chcieli być w odwiedzinach co tydzień to.tez powiesz ze nie bo teściowa wnuków nie odwiedza i żeby się powstrzymali j póki teściowa 3razy nie przyjdzie to oni maja nie przychodzić?
Każdy jest inny przecież, inaczej widzi swoją "rolę" przy nowym dziecku(przecież oni nie mają żadnego finansowego obowiązku) i każdego na coś innego stać...
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 10:08   #4742
justkonev
Zakorzenienie
 
Avatar justkonev
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 5 953
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Ja przyjmuje zasadę ze albo po pol albo wcale. Moi rodzice nie beda osłami i wszystko beda kupować, a tesciowa bedzie robiła prezenty dzieciom córki.
Ja do tego podchodzę troszeczkę inaczej, bo o ile tata i teściowie sami zaproponowali, że kupią wózek na pół, tak np teściowa chce jeszcze nakupować ubranek dla dziecka to przecież nie odmowie a tym bardziej nie będę kazała mojemu tacie zrobić tego samego. Ale każdy ma swoje poglądy


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
justkonev jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 10:16   #4743
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Ja przyjmuje zasadę ze albo po pol albo wcale. Moi rodzice nie beda osłami i wszystko beda kupować, a tesciowa bedzie robiła prezenty dzieciom córki.
dziwne to pół na pół. ludzie mają różne możliwości finansowe, to po pierwsze, a po drugie chęci też mogą mieć różne, rodzice czy teściowie nie mają obowiązku nic kupować. a jak wyróżniają któregoś z wnuków... cóż niemiłe to, ale też jest to ich prawo i tyle. można najwyżej ograniczyć kontakt.
moi rodzice kupili nam wózek i moim teściom nie będziemy tego mówić, po co ich wprawiać w zakłopotanie. jak będą mieli wenę to kupią coś na co ich będzie stać, a jak nic to i tak się z tym pogodzimy i tyle
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 10:31   #4744
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Lorelei24 Pokaż wiadomość
Cześć, a co myślicie o tym łożeczku? http://allegro.pl/arus-22el-lozeczko...384012917.html

Zastanawiam się jeszcze nad iloscią elementów, można wziąć uboższą wersję. To łóżeczko bardzo polecała mi moja bratowa. Ona ma je 9 lat i w lutym będzie w nim spało już trzecie dziecko. Na początku chciałam kupić łóżeczko z Ikei, ale jak TŻ przeczytal z czego jest zrobione to musiałam zacząć szukać czegoś innego.
Najważniejsze żeby Wam się podobało
Ja mam po córce dwa komplety podobnej pościeli, tylko haftowanej i szczerze pisząc z rożków nie korzystałam, baldachimów nawet nie kupowałam, ochraniacze zaczęły mnie wkurzać
Teraz kupuje tylko komplety 2 częściowe, kołderka minky i poduszeczka, z jednej strony jest bawełna a z drugiej minky, myślę , że całkowicie wystarczy
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 10:47   #4745
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez GAgnieszka89 Pokaż wiadomość
Bardzo fajne ale właśnie jako turystyczne ja będę kupowała zwykle białe łóżeczko z szufladą. Turystyczne mamy u babci jeszcze po starszym synku i jego kuzynce. Moja mama się zaopatrzyla jak przyszły pierwsze wnuki na świat

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 23:54 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------


Ja tam nie liczę na pomoc z żadnej strony. A jeśli np moja mama zaoferuje się ze coś kupi to na pewno nie będę oczekiwała od teściów tego samego. Ja uważam, ze każdy daje, kupuję to co uważa i to na co go stać. Jak nic nie dadzą trudno. Wiadomo miło będzie jak coś pomogą ale to nie jest ich obowiązek...



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 00:01 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:54 ----------

Pojawił się też temat psów podczas mojej chwilowej nieobecności... Sama nie mam zwierzaka bo jesteśmy alergikami razem z synkiem. Ale wiecie jakoś nie wyobrażam sobie mieć dziecka i pieska.. Nie wiem może dlatego, ze nie mam swojego Ale ja zwierzętom nie ufam. Co prawda szwagier ma goldena i jak nasz Antoś był malutki to suczka nie pozwoliła żeby mały zaplakal bo ona zaraz alarmowala. Ale np mam zajoma która wzięła psiulke ze schroniska i masakra.. ciągle szczeka, piszczy.. jak ktoś nieznany wejdzie do domu to mega wariuje muszą ja zamykać w łazience. Sąsiedzi się skarżą ze strasznie piszczy i halasuje jak oni wychodzą z domu. Raz musieli wybrać się do ikei i nie chcieli zostawiać jej w domu bo sąsiad groził, ze bedzie dzwonił na policję.. zabrali ja Ale ze do ikei wejść z nią nie można to zostawili na w aucie. Była jesień więc upałów nie było... I wiecie co? Porozgryzala im siedzenie w aucie..
Teraz mają mała córeczkę i szczerze to nie wyobrażam sobie tego bo pies mega rozlatany. Ona mieszka na 4 piętrze więc z tą malutka wózkiem, pies na smyczy do tego trzeba ogarnąć zakupy i w ogóle..
Może jestem inna Ale to nie dla mnie... Wiem, ze dużo to zależy od psa jaki jest..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Też nie wyobrażam sobie mieszkać z małym dzieckiem i kotem lub psem. Kocham zwierzęta, ale to, że gubią sierść wlażą na dziecko i jego rzeczy strasznie mnie obrzydza. Przy raczkowaniu, pełzaniu, oraz gdy dziecko wklada wszystko do buźki to juz wogóle bym zwariowała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 10:49   #4746
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 802
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Przepraszam, że się wtrące
Widzę, że rozmawianie o zwierzętach
Jako dziecko nie miałam zwierzaka w domu rodzinnym, za to kupiłam po ślubie. Jeśli kogoś obrzydza sierść - są również psy z włosem moja ma białe włosy, jeszcze nie znalazłam chyba żadnego na kanapie czy ubraniach... pozdrawiam wystarczy umyć pieskowi łapki po spacerze jeśli boimy się o zarazki
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 11:00   #4747
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Śliczne te wasze psiaki, ja jestem kociara



Super!



Ja przy synku miałam turystyczne, takie http://www.smyk.com/graco-lozeczko-t...eon-stars.html Do tego obowiązkowo materac, bo ten z łóżeczka uważam że nie wystarczy. Miał wkładkę dla niemowlaka. Ale co z tego że tyle bajerów, jak Michał nie chciał w nim wcale spać. Spał z nami w łóżku a łóżeczko sprzedałam. Miało też kółeczka, ale było takie szerokie że przez drzwi nie chciało przejechać Teraz kupię kosz mojżesza, a łóżeczko dokupię później.



Zdecydowanie tak



Ja bym chyba wolała żeby mi kosz kupiła jak już była by chętna



Mówi się że pierwsze miesiące życia dziecka to 4 trymestr ciąży. Ja też dużo nosiłam, przytulałam bujałam, chustowałam, spałam z nim. Nigdy nie limitowałam dziecku tego z obawy że się przyzwyczai. W końcu 9 miesięcy w brzuchu było i to było dla mnie najnaturalniejsze w świecie, że jak tylko zapłacze to będę obok, maluch nie rozumie, że mama zaraz przyjdzie. Nie ma poczucia czasu i wcześniejszych doświadczeń. Zresztą miałam mega tulaska Z drugim będzie tak samo.
Wspaniale określiłaś ten 4 trymestr ❤ jeśli chodzi o przytulnie, lulanie, kołysania, to jest ono potrzebne dziecku jak jedzenie. Nie wyobrażam sobie odłożyć dziecko z kolka placzacego "do wyplakania"

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 11:00 ---------- Poprzedni post napisano o 10:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Lorelei24 Pokaż wiadomość
Cześć, a co myślicie o tym łożeczku? http://allegro.pl/arus-22el-lozeczko...384012917.html

Zastanawiam się jeszcze nad iloscią elementów, można wziąć uboższą wersję. To łóżeczko bardzo polecała mi moja bratowa. Ona ma je 9 lat i w lutym będzie w nim spało już trzecie dziecko. Na początku chciałam kupić łóżeczko z Ikei, ale jak TŻ przeczytal z czego jest zrobione to musiałam zacząć szukać czegoś innego.
Śliczne łóżeczko. I jeśli możesz sobie wybrać elementy to już wgl. Super. Odradzilabym balfachim.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 11:14   #4748
keepsmil3
Zadomowienie
 
Avatar keepsmil3
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 001
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Dziewczyny jak wygladaja wasze brzuszki? Ja przed obiadem prawie w ogole nie wygladam na ciążę, a po wiekszym jedzonku wywala mi brzuch, ale zaraz pod piersiami i wygladam jak beczka. A przytylam jakies 4 kg. Przed ciaza nie bylam najszczuplejsza, ale mam figure gruszki i tluszczyk na brzuchu mi sie odkladal na tak zwanym podpepkowcu. Teraz nie dosc, ze mam spory zadek, to jeszcze taka beczulka sie ze mnie robi (

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
keepsmil3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 11:42   #4749
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez keepsmil3 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak wygladaja wasze brzuszki? Ja przed obiadem prawie w ogole nie wygladam na ciążę, a po wiekszym jedzonku wywala mi brzuch, ale zaraz pod piersiami i wygladam jak beczka. A przytylam jakies 4 kg. Przed ciaza nie bylam najszczuplejsza, ale mam figure gruszki i tluszczyk na brzuchu mi sie odkladal na tak zwanym podpepkowcu. Teraz nie dosc, ze mam spory zadek, to jeszcze taka beczulka sie ze mnie robi (

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja juz mam rano mniejszy ale jest, a wieczorem wiekszy okrąglutki sliczniutki ) aczkolwiek z natury jestem szczupła wiec mi wywala taka pileczke
a myslalam ze jak mam 180cm to to dziecie znajdzie sobie miejsce i dluzej utrzyma sie stan, że tej ciazy nie widac
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 11:49   #4750
kiciulec
Zakorzenienie
 
Avatar kiciulec
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: st lova
Wiadomości: 2 952
Send a message via Skype™ to kiciulec
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Ja mam duży brzuch, a ciągle jestem na minusie 4kg,nic nie tyję Miałam wcześniej nadwagę więc raczej się nie martwię tylko dziwię. W poprzedniej ciąży przytyłam 6kg.



A co do 4 trymestru to właśnie tak wyglądało, większość czasu córka spała na mnie,brzuch do brzucha, a jak musiałam coś zrobić w domu to wkładałam ją w chustę i też spała Do 4miesiąca tak było,w pewnym momencie myślałam, że może już dość i ją odkładałam wdzień do łóżeczka ale zaczęła mieć kolki więc doszłam do wniosku, że jeszcze trochę pokangurkujemy. Może właśnie to nas uratowało od kolek?


A łóżeczko mamy taki najprostszy model, nie malowane http://allegro.pl/15cz-lozeczko-z-sz...101654809.html
sprawdziło się, ale wolałabym coś ladniejszego o coś w tym stylu http://stylaga.pl/img/lozeczka-dla-d...zieci-ceny.jpg

Edytowane przez kiciulec
Czas edycji: 2016-09-10 o 12:00
kiciulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:02   #4751
Dynaa
Zadomowienie
 
Avatar Dynaa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 985
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez keepsmil3 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak wygladaja wasze brzuszki? Ja przed obiadem prawie w ogole nie wygladam na ciążę, a po wiekszym jedzonku wywala mi brzuch, ale zaraz pod piersiami i wygladam jak beczka. A przytylam jakies 4 kg. Przed ciaza nie bylam najszczuplejsza, ale mam figure gruszki i tluszczyk na brzuchu mi sie odkladal na tak zwanym podpepkowcu. Teraz nie dosc, ze mam spory zadek, to jeszcze taka beczulka sie ze mnie robi (

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A myslalam, ze ze mna jest cos nie tak gdyz mam dokladnie tak samo. Mi wywala bardziej od pepka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dynaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:42   #4752
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Ja jestem zachwycona olejem ze słodkich migdałów. Dostałam od mamy w prezencie. Jest dedykowany kobietom w ciąży. Wczoraj pierwszy raz się posmarowałam, ale skóra bajka, dziś taka mięciuteńka, nawilżona i sprężysta. Ciekawa jestem jak długofalowo będzie działał, ale póki co
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:44   #4753
patiuszka
Zadomowienie
 
Avatar patiuszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 788
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez anolta Pokaż wiadomość
Hej Ja dziś 18+1, czyli 19 tydzień i nic nie czuję (druga ciąża).

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:33 ---------- Poprzedni post napisano o 22:30 ----------


A ja moją corcie przyzwyczaiłam do bujania, noszenia, kolysania, bo sama bym tak chciała 😀 zresztą nie miałam co przyzwyczajać, sama się tego nauczyła w brzuchu 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Anolta a ja jutro 18+5 lub 6 i też nic A za chwilę zaczynam 20-ty
__________________
"Nawet najmniejsza osoba może zmienić bieg przeznaczenia"
http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqdqk3ct8jh1u6.png
patiuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:44   #4754
Fantazja_
Zakorzenienie
 
Avatar Fantazja_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 3 888
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

dzień dobry mamuśki ja jeszcze, tak za wózkiem, jak i za łóżeczkiem się nie rozgladałam...póki co prasowałam malusie ubranka
Mnie brzuchol "wywala" od piersi i coraz bardziej ku dołowi brzucha..

A dziś rano czułam jak mały się wierci wstałam po 6 na siku, położyłam się na boku i zasnąć nie mogłam, to była taka większa ilość puknięć, jakby się przemieszczał...a potem to samo na prawym boku jak zakaszlałam to nie mogło być nic innego. Dziś jest 17t 1dz
Fantazja_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:45   #4755
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Przepraszam, że się wtrące
Widzę, że rozmawianie o zwierzętach
Jako dziecko nie miałam zwierzaka w domu rodzinnym, za to kupiłam po ślubie. Jeśli kogoś obrzydza sierść - są również psy z włosem moja ma białe włosy, jeszcze nie znalazłam chyba żadnego na kanapie czy ubraniach... pozdrawiam wystarczy umyć pieskowi łapki po spacerze jeśli boimy się o zarazki
Pati miałam dwa yorki i mimo, że nie gubily sierści to pielęgnacja zajmowała sporo czasu. Ten czas wolę poświęcić dziecku. Po spacerze czasami musiałam je całe kąpać, tak samo po jedzeniu myć mordki a po dwójce czasami myć pupę. Czesanie, strzyżenie robiłam sama i bardzo dużo czasu im poświęcałam. Psy są teraz u mojej mamy w pl. Mamy tu sąsiada psa maltanczyka który często jest szary, bo tarza się we wszystkim. Kiedyś widziałam jak tarzał się w zdechłym ptaku i końskiej kupie. 😨 oni często go muszą kąpać, bo odwala takie numery. A po kąpieli i tak robi swoje.
Też wychowałam się ze zwierzętami i nie ograniczam dziecku kontaktu z nimi. Często odwiedzamy zwierzęta w okolicy konie, kury, owce, maltanczyk sąsiad też czasami u nas jest na pół godziny wtedy synowi pozwalam go głaskać karmić, jednak w domu zwierzaka mieć bym nie chciała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:46   #4756
Fantazja_
Zakorzenienie
 
Avatar Fantazja_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 3 888
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez patiuszka Pokaż wiadomość
Anolta a ja jutro 18+5 lub 6 i też nic A za chwilę zaczynam 20-ty
każda ciąża jest inna i na pewno to jest fakt. Wczoraj rozmawiałam z koleżanką, która całą ciążę myślała, że to ruchy, a okazało się, że miała ciągłe skurcze...tak rzekomo wykazało na badaniach
Fantazja_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:51   #4757
patiuszka
Zadomowienie
 
Avatar patiuszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 788
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
a ja uważam, że dziecko powinno wychowywać się ze zwięrzętami, obojętnie czy z psami czy z kotami. to fantastycznie wpływa na rozwój dziecka. nie zgadzam się, że koty drapią. moi rodzice mają psa, a my mamy kotkę i nasze dziecko będzie miało kontakt z oboma zwierzakami.
nigdy się nie zgodzę i będę się nawet kłocić jak ktoś pisze, że koty drapią czy są agresywne. moja kicia to najłagodniejsze zwierzątko świata o niewyobrażalnym instynkcie opiekuńczym. jestem szczęśliwa, że mój synek będzie miał taką przyjaciólkę. poza tym futro kota działa antystresowo, co ma potwierdzenie naukowe.

zobacz sobie filmik jak koty zajmują się malutkimi dzieciaczkami: https://www.youtube.com/watch?v=6TA9zXHuX48

każde zwierzę może okazać się niebezpieczne czy kot czy pies, tak jak niektórzy ludzie też są podli. to zależy od charakteru i wychowania.
Mariea zgadzam się z Tobą w 100%
A prawda jest taka, że dużo ludzi chce sobie oszczędzić obowiązków i wymyśla te wszystkie argumenty "przeciw", żeby usprawiedliwić samego siebie za przedmiotowe traktowanie zwierząt Niestety tak to odbieram, bo jeśli ktoś szanuje stworzenie jako przyjaciela lub członka rodziny, to mu do głowy nie przyjdzie oddać zwierzaka, który ma swoje uczucia, tylko raczej naturalne są dla niego wszystkie utrudnienia z tym związane
__________________
"Nawet najmniejsza osoba może zmienić bieg przeznaczenia"
http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqdqk3ct8jh1u6.png
patiuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 13:02   #4758
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Patiuszka oczywiście. zwierzę to członek rodziny na dobre i złe. kiedyś u mnie w rodzinie był pudel. wredny, nie znosiłam go. ugryzł mnie po zlości, nieraz miałam ochotę go zdzielić, oczywiście tego nie zrobilam, albo najwyżej szmatką po zadku żeby przepędzić, ale ani przez sekundy nie pomyślałam, że wszystkie psy są wredne albo chociaż wszystkie pudle. nieraz ludzie tak o kotach wnioskują. zresztą co to za argument, że kot drapie? mój ma raz na 2 tygodnie obcięte pazury, są stępione i nigdy mnie nawet nie drasnął. a jest czyściutki jak śnieżek - sądzę, że niektórzy ludzie są bardziej brudni niż ten kot. a futro jest, nie przeczę, na szczęście w kłębach, przy odkurzaniu raz w tygodniu problem nie jest duży pies moich rodziców ma króciutką sierść i oni mają większy kłopot żeby to zebrać, bo jego krótkie włoski wręcz wżerają się w dywan
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 13:08   #4759
patiuszka
Zadomowienie
 
Avatar patiuszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 788
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Fantazja_ Pokaż wiadomość
każda ciąża jest inna i na pewno to jest fakt. Wczoraj rozmawiałam z koleżanką, która całą ciążę myślała, że to ruchy, a okazało się, że miała ciągłe skurcze...tak rzekomo wykazało na badaniach
No właśnie ja jestem ostrożna w ocenie tego, co czuję... Kilka razy poczułam coś takiego jakby się żółtko w jajku "gibło" i "przelało" do góry nogami Uczucie, którego wcześniej nie doświadczyłam i wiem na pewno, że to nie z układu trawiennego Ale nie wiem czy to dzidzia

Za to żadnych "smyrań" czy kopniaczków czy bąbli nie było I nie ma

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:03 ----------

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
Patiuszka oczywiście. zwierzę to członek rodziny na dobre i złe. kiedyś u mnie w rodzinie był pudel. wredny, nie znosiłam go. ugryzł mnie po zlości, nieraz miałam ochotę go zdzielić, oczywiście tego nie zrobilam, albo najwyżej szmatką po zadku żeby przepędzić, ale ani przez sekundy nie pomyślałam, że wszystkie psy są wredne albo chociaż wszystkie pudle. nieraz ludzie tak o kotach wnioskują. zresztą co to za argument, że kot drapie? mój ma raz na 2 tygodnie obcięte pazury, są stępione i nigdy mnie nawet nie drasnął. a jest czyściutki jak śnieżek - sądzę, że niektórzy ludzie są bardziej brudni niż ten kot. a futro jest, nie przeczę, na szczęście w kłębach, przy odkurzaniu raz w tygodniu problem nie jest duży pies moich rodziców ma króciutką sierść i oni mają większy kłopot żeby to zebrać, bo jego krótkie włoski wręcz wżerają się w dywan
Jeśli się bierze zwierzaka, to śmiem powiedzieć, czym pewnie niektórych oburzę, że się go na swój sposób kocha... I wtedy ani on nie obrzydza, ani nie dziwi, że ma swoje "zwierzakowe" zwyczaje itp...
A jak ktoś potrzebuje, żeby było bez obowiązków, brudków, sierści, smrodków,,weterynarzy i innych..., to powinien maskotkę mieć, a takiej odpowiedzialności za drugie stworzenie się nie podejmować po prostu
__________________
"Nawet najmniejsza osoba może zmienić bieg przeznaczenia"
http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqdqk3ct8jh1u6.png
patiuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 13:09   #4760
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

haha ja miałam smyranie i pływanie i na 100% to było to, niestety od jakiś 3 dni nie czuje nic, a przynajmniej nic po czym mogłabym na 100% stwierdzić, że to to a niby dziecko większe, no to tym bardziej powinnam czuć. denerwuje mnie to, ale czekam spokojnie, mam nadzieję, że to normalne
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 13:13   #4761
Fantazja_
Zakorzenienie
 
Avatar Fantazja_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 3 888
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
haha ja miałam smyranie i pływanie i na 100% to było to, niestety od jakiś 3 dni nie czuje nic, a przynajmniej nic po czym mogłabym na 100% stwierdzić, że to to a niby dziecko większe, no to tym bardziej powinnam czuć. denerwuje mnie to, ale czekam spokojnie, mam nadzieję, że to normalne
spokojnie.. my kobiety, a ja już na pewno, tworzymy sobie zawsze jakieś ALE, WĄTPLIWOŚCI teraz wyczekujemy kopniaków, potem jak kopniaków będzie mniej, będziemy się martwić, potem masa innych rzeczy, wątpliwości
Fantazja_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 13:37   #4762
kiciulec
Zakorzenienie
 
Avatar kiciulec
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: st lova
Wiadomości: 2 952
Send a message via Skype™ to kiciulec
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Kocham zwierzęta ale nie uważam, że każdy powinien je mieć. I nie uważam, że to coś złego, że ktoś nie chce mieć zwierząt. Mogę też zrozumieć, że ktoś ich nie lubi. Bo to, że się ich nie lubi nie oznacza, że się je krzywdzi. Nigdy za to nie zaakceptuję krzywdzenia zwierząt, czasem niestety się słyszy czy czyta takie historie, że ktoś przykleił szczeniaki smołą do ulicy czy inne takie straszne rzeczy. Tojest bestialstwo i jest nieludzie. Natomiast podjęcie decyzji, że nie chce się mieć zwierząt to nic takiego, po prostu taki czyjś wybór i już. Nikomu nie dzieje się krzywda, wszyscy zadowoleni.





Ruchy odczuwam intensywne, lekarz na usg też powiedział, że bardzo ruchliwe dziecko A dzisiaj to dostałam już takiego porządnego kopniaka aż podskoczyłam ze zdziwenia

Edytowane przez kiciulec
Czas edycji: 2016-09-10 o 13:45
kiciulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 14:10   #4763
ferimori
Zadomowienie
 
Avatar ferimori
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 491
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

A ja z kolei bardzo chciałam mieć psa, ale swojego czasu oboje pracowaliśmy po 12 h godzinnie a to stanowczo za długo aby piesek siedział sam w kawalerce. Uznaliśmy że spelnimy najpierw moje marzenie z dzieciństwa i kupiliśmy królika. On sobie caly dzień i tak śpi, czy jesteśmy w domu czy też nie, a wieczorem przyzwyczaił się że kica wszędzie gdzie chce i często też przychodzi do nas na kanapę się pomiziac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ferimori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 14:24   #4764
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Ja czuję ruchy codziennie po parę razy wydaje mi się że coraz mocniejsze są

Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 14:40   #4765
Escorpio
Zakorzenienie
 
Avatar Escorpio
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
a ja uważam, że dziecko powinno wychowywać się ze zwięrzętami, obojętnie czy z psami czy z kotami. to fantastycznie wpływa na rozwój dziecka. nie zgadzam się, że koty drapią. moi rodzice mają psa, a my mamy kotkę i nasze dziecko będzie miało kontakt z oboma zwierzakami.
nigdy się nie zgodzę i będę się nawet kłocić jak ktoś pisze, że koty drapią czy są agresywne. moja kicia to najłagodniejsze zwierzątko świata o niewyobrażalnym instynkcie opiekuńczym. jestem szczęśliwa, że mój synek będzie miał taką przyjaciólkę. poza tym futro kota działa antystresowo, co ma potwierdzenie naukowe.

zobacz sobie filmik jak koty zajmują się malutkimi dzieciaczkami: https://www.youtube.com/watch?v=6TA9zXHuX48

każde zwierzę może okazać się niebezpieczne czy kot czy pies, tak jak niektórzy ludzie też są podli. to zależy od charakteru i wychowania.
Ja napisałam, ze podzielam zdanie Agi, dla ktorej psy szczekają. Znam tylko koty, ktore drapią. Nie lubie tej ich gibkości, nie da sie ich wytarmosić tak jak psa, bo zaraz sie denerwuja. Moze byc najmilszy na świecie, ja i tak nie bede za nimi przepadała.

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja nie będę nikogo rozliczała... Chcę ktoś coś podarować to dziękuję ani nie odmowie ani nie polecę do drugich "bo tamci to nam chcą dać prezent za 1000, a.Wy?"
To tak jak jedna przyjaciółka już kupuje a inne nic nie pytają to też nie będę ich między sobą rozliczać.
Zaprotestowalabym jakbym wiedziała że np rodzice którzy mają słabe wypłaty nagle chcą dać wózek za 4000... Jak wiem że ktoś nie stać, to dziękuję, nie trzeba ale ni jak nie będę rozliczać jednych i drugich rodziców..

Jak Twoi będą chcieli być w odwiedzinach co tydzień to.tez powiesz ze nie bo teściowa wnuków nie odwiedza i żeby się powstrzymali j póki teściowa 3razy nie przyjdzie to oni maja nie przychodzić?
Każdy jest inny przecież, inaczej widzi swoją "rolę" przy nowym dziecku(przecież oni nie mają żadnego finansowego obowiązku) i każdego na coś innego stać...
Mi chodzi bardziej o zasadę, ze nie moze byc tak, ze moi rodzice pomagają, a ona mimo tego ze ma, to nie pomoże. Juz powiedziałam rodzicom, ze jeżeli ona nie bedzie chciała (a nie, nie bedzie miała możliwości) pomoc, to nie chce od nich pomocy. Bo wiem, ze wnuki od córki sa i beda ważniejsze i nie pozwolę by moje dzieci były tak traktowane. Sami tez sobie swietnie poradzimy, a zamiast kupować, to wole zeby moi rodzice te pieniadze wpłacili na konto dla dziecka, kiedys na pewno skorzysta.

Cytat:
Napisane przez keepsmil3 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak wygladaja wasze brzuszki? Ja przed obiadem prawie w ogole nie wygladam na ciążę, a po wiekszym jedzonku wywala mi brzuch, ale zaraz pod piersiami i wygladam jak beczka. A przytylam jakies 4 kg. Przed ciaza nie bylam najszczuplejsza, ale mam figure gruszki i tluszczyk na brzuchu mi sie odkladal na tak zwanym podpepkowcu. Teraz nie dosc, ze mam spory zadek, to jeszcze taka beczulka sie ze mnie robi (

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja przed jedzeniem i po jedzeniu juz mam ciążowy brzuszek na pewno nie da sie go ukryć. Nawet jak wciągnę, to go widac.
Escorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:16   #4766
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Kotów się boję, kiedyś mnie jeden ugryzł w kciuka. Boję się też ewentualnych chorób które roznoszą.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:35   #4767
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Ja dziś dostałam konkretnego kopniaczka A takie ruchy to tez codziennie po parę razy
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:37   #4768
zuzkka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzkka
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 3 251
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Dziewczyny! Wracam właśnie z USG 3D 😍 Cudowny widok, mamy masę zdjęć, filmów i kolejny lekarz potwierdził dziewczynkę taka byłam podekscytowana że wpadłam do sklepu kupiłam kocyk, otulacz w różowe słonie i sukienkę! A miało nie być różu! 😯 Chyba emocje i hormony w tej euforii mnie poniosły 😍😄

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zuzkka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:51   #4769
Dynaa
Zadomowienie
 
Avatar Dynaa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 985
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez zuzkka Pokaż wiadomość
Dziewczyny! Wracam właśnie z USG 3D 😍 Cudowny widok, mamy masę zdjęć, filmów i kolejny lekarz potwierdził dziewczynkę taka byłam podekscytowana że wpadłam do sklepu kupiłam kocyk, otulacz w różowe słonie i sukienkę! A miało nie być różu! 😯 Chyba emocje i hormony w tej euforii mnie poniosły 😍😄

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super widok, prawda? 💖 Ja juz mialam 3d jak plec mi sprawdzala w 15 tyg i musze przyznac, ze super widok.
U nas dzis zimno i pada czyli moja ulubiona pogoda. Posprzatam sobie szybko a potem herbatka, kolderka i ksiazka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dynaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 16:02   #4770
zuzkka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzkka
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 3 251
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Dynaa Pokaż wiadomość
Super widok, prawda? 💖 Ja juz mialam 3d jak plec mi sprawdzala w 15 tyg i musze przyznac, ze super widok.
U nas dzis zimno i pada czyli moja ulubiona pogoda. Posprzatam sobie szybko a potem herbatka, kolderka i ksiazka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Niesamowity widok! ❤ Mogłabym tam siedzieć cały czas 😍

U nas upał, wyciągnęłam męża na grzyby mimo, że tego nienawidzi, zobaczymy czy coś jest

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zuzkka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-12 14:41:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.