|
|
#181 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Jesli dziecko ma problemy, ktore nie pozwalaja na samodzielnosc i wymaga ciaglej opieki, to matka dostalaby zasilek pielegnacyjny. Mi chodzi tylko o to, ze tak wszyscy jada po tym facecie i autorce, gonia go do lepszej pracy a matka jak by chciala, to moze czegos poszukac na czas gdy dziecko jest w przedszkolu. Ja tez corke wychowywalam sama. Teraz wychowuje ja razem z partnerem. Wiedzial, ze mam dziecko, wiec wiedzial, ze mieszkajac ze mna, bedzie musial sie dolozyc do domowego budzetu (tym bardziej ze nie dostaje alimentow). Nie boli go to. Mala potrzebuje buty albo ubrania, to czasem placi ze swojej kieszeni i nie ma z tym problemu. Tak samo konkubent tej kobiety powinien sie do wydatkow dokladac, tym bardziej ze na jedzenie te 450 zl wystarczy a czasem autorka i ojciec dziewczynki kupia jej cos do ubrania, jak maja wiecej kasy. Autorka moze, to moze i konkubent. Chyba ze ta kobieta to jedna z tych, co misiaczka utrzyma z alimentow na dziecko i zasilkow, byle tylko sie nie wyprowadzil do innej. |
|
|
|
|
|
#182 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Autorka niestety sama niewiele wie. Prócz tego jaka to matka dziewczynki jest okropna. Co do konkubenta kobiety: pisałam już wcześniej o tym. Udawanie bycia samotną matką ze względu na pobieranie zasiłków ,mieszkając z kimś, tworząc trwały związek, rodzinę jest patologiczne.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#183 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 755
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
A niby z jakiej racji on powinien cokolwiek robić? To ze autorka się dokłada jest wyłącznie jej decyzją i to nikogo nie obliguje do robienia tego samego |
|
|
|
|
|
#184 |
|
Regulator reniferów
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Ten wątek łączy dwie standardowe sytuacje i jest zbiorem klisz. I przez to jest obrzydliwy.
Pierwsza syt. to była żona mojego męża. 1. Była żona mojego męża to dziwka, która go nie kochała i zdradzała (i to nic, że on zdradzał ją ze mną, on jest biedny i pokrzywdzony, a ja go uratowałam). 2. Była żona to zawsze leniwa mimoza, siedzi w domu, nic nie robi, matka jej sprząta, mój mąż gotował, dzieci włóczą się same, porzucone, bo jej tylko zdrady i cudza kasa w głowie. 3. Była żona to nierób, nie chce się jej pracować, tylko by kasę ciągnęła, z moim mężem była dla pieniędzy, leniwa szmata, w te dzieci go wrobiła dla alimentów (koniecznie muszę zrobić test ojcostwa, może da radę nie płacić alimentów). 4. Była żona utrudnia (zawsze!) kontakt z dzieckiem, biedny mąż tak bardzo chciałby się interesować, ale ona nastawia je przeciwko jemu i mnie. W wątku, autorko, jest wszystko w różnym natężeniu, aż do obrzydliwości. Jesteś po prostu kolejną, powtarzającą to samo w kółko i tak będziesz się nakręcać przez następne lata. I teraz syt. druga czyli dziecko upośledzone. Najobrzydliwsza uwaga, jaką kiedykolwiek ktokolwiek może rzucić, i to tak kompletnie bez zastanowienia: Dziecko jest opóźnione, bo matka je zaniedbała (i sadzała przed telewizorem/komputerem/podrzucała dziadkom). Dziecko jest chore, bo matka o nie nie dbała. Niech was wszystkich szlag, serio. Wiecie, czego tu brakuje? Co tylko jest większym świństwem? I z czym spotkałam się osobiście? Matka specjalnie ogłupia dziecko i nie pozwala mu się rozwijać, żeby wymusić alimenty. Autorko - najwyższy poziom podłości nie został osiągnięty, ale jesteś na dobrej drodze - wszystko przed tobą. Ja zwyczajnie nie wiem, w jakim stanie jest dziewczynka. Tak po prostu. Dziecko, które nie mówi zdaniami, ma mowę na poziomie trzylatka, czyli można mówić o opóźnieniu o 4 lata względem rówieśników. Tak w ramach nakreślenia, co może oznaczać luźno rzucone przez autorkę dziewczynka jest samodzielna i lekko opóźniona, a właściwie wcale. Tak naprawdę nie wiemy, jak dziewczynka funkcjonuje w domu, wiemy tylko tyle, ile napisała autorka, która nie jest obiektywna. Dziecko z takimi zaburzeniami może nie spać w nocy i codziennie płakać i moczyć łóżko, może odmawiać udziału w połowie zwykłych sytuacji, jak jazda autobusem czy pobyt w poczekalni u lekarza, może być agresywne lub autoagresywne za każdym razem, kiedy nie będzie mogło sobie z czymś poradzić i ja nie jestem w stanie przez neta ocenić, czy matka dziewczynki ma siły i czas iść do pracy, czy nie.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni. |
|
|
|
|
#185 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
I to w ilosci pol na pol a nie "ja zaplace za mieszkanie i rachunki 1/3 a ty sobie babo plac 2/3 bo twoj dzieciak mieszka z nami". |
|
|
|
|
|
#186 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
![]() Cytat:
Matka dostalaby zasilek pielegnacyjny, jesli wystapilaby o orzeczenie o niepelnosprawnosci. Nie wystapila i nie dostaje, ale to nie znaczy, ze dziecko nie jest niepelnosprawne, to trzeba tlumaczyc? Serio? Widocznie matka nie jest az tak pazerna, bo jakby byla, to i to orzecznie by miala i zasilki i ulgi i swiadcznie pielegnacyjne. ![]() Cytat:
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|||
|
|
|
|
#187 |
|
Regulator reniferów
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Nawet prawnie jest to określone - istnieje możliwość ubiegania się o alimenty od ojczyma/macochy oraz od pasierba, czyli rzeczywiście w prawie jest przewidziane, że osoba, która wiąże się z kimś, kto ma dzieci z poprzedniego związku, jest odpowiedzialna również dbać o te dzieci, nie tylko o współmałżonka.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni. |
|
|
|
|
#188 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Walczylaby z exem o alimenty, bo potrzebne jej pieniadze a nie poszlaby po zasielk pielegnacyjny? Zawsze to ekstra pieniadze i nie znam matki, ktora mialaby chore dziecko i nie mogla przez to pracowac zawodowo, nie pobierajacej zasilku pielegnacyjnego. Te pieniadze sie naleza takiej kobiecie jak psu buda i ludzie z tego korzystaja. Dla mnie jest oczywiste, ze skoro nie pobiera tego swiadczenia, to jej sie ono nie nalezy. Kto normalny mogac pobierac taki zasilek, odmowi? Dla samego polepszenia warunkow dziecka poszlaby po te pieniadze. |
|
|
|
|
|
#189 | |
|
Regulator reniferów
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
A zdobycie orzeczenia może trochę potrwać, może właśnie jest w trakcie załatwiania. BTW, masz na myśli nie zasiłek, a świadczenie. Zasiłek dostaje się również wtedy, kiedy rodzic pracuje.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni. Edytowane przez Djuno Czas edycji: 2016-09-10 o 14:34 |
|
|
|
|
|
#190 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Tak piszesz, jakby te pieniadze gdzies lezaly i czekaly na rodzicow niepelnosprawnych dzieci i wystarczyoby tylko "po nie pojsc" i juz. No faktycznie ![]() I na razie matka dziecka o alimenty nie walczy, nie wiadomo czy zacznie.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! Edytowane przez Luba Czas edycji: 2016-09-10 o 14:43 |
|
|
|
|
|
#191 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Biorac pod uwage, ze problemy tej dziewczynki trwaja juz od jakiegos czasu, to podejrzewam, ze mialaby to swiadczenie juz zalatwione. Kiedys ciezko chorowalam i moja matka musiala sie mna zajmowac. Nie czekala dlugo na przyznanie tych pieniedzy. Cytat:
---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ---------- Cytat:
Lekarz poinformowal moja matke o tym, ze ma prawo sie ubiegac o to swiadczenie. Teraz w dobie internetu nie ciezko wyszukac informacji o swiadczeniach przyslugujacych matkom chorych dzieci, wiec nawet jesli by takiej informacji nie dostala od lekarza, to moze znalezc informacje w internecie badz w MOPSie. Skoro juz jakies zasilki pobiera, to napewno by dotarla do takich informacji. |
|||
|
|
|
|
#192 | |
|
Regulator reniferów
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Jeśli nie chorowałaś na zaburzenia rozwojowe, to opisanie twojego schorzenia było dużo prostsze, niż w przypadku tego typu zaburzeń. Śmiem mniemać, że nie chodziło o spektrum autyzmu. Twoja matka nie mogła pobierać orzeczenia o niepełnosprawności, dlatego serio - nie wiesz, o czym piszesz.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni. Edytowane przez Djuno Czas edycji: 2016-09-10 o 14:52 |
|
|
|
|
|
#193 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomtv73c3divcga.png https://www.suwaczki.com/tickers/2nn3pc0z5zbajn3t.png Edytowane przez martynka89 Czas edycji: 2016-09-10 o 15:04 |
|
|
|
|
|
#194 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 186
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Niestety, życie nie zawsze jest sprawiedliwe. Partner autorki związał się z taką, a nie inną kobietą. Jaka ta kobieta jest wie już od minimum 5 lat, od kilku lat wie też, że jego córka ma problemy, jest opóźniona w rozwoju. Przez autorkę prezentowany jest jako ten lepszy, bardziej odpowiedzialny rodzic. Matka natomiast to nierób, który żeruje na dziecku, a dodatkowo odpowiada za jego opóźnienie. Dlaczego więc w ciągu 5 lat facet nie zadbał o podniesienie kwalifikacji? Przecież od 6 lat sprawuje on opiekę nad dzieckiem tylko w weekendy, nawet nie do końca wiadomo czy we wszystkie. W tygodniu nie jest obciążony opieką nad dzieckiem. Gdy jest mowa o bezpodstawnym żądaniu podniesienia alimentów, to wyciągane są jakieś sprawy pustych butelek po alkoholu, ale gdy ktoś zauważa, że jest to podstawa do przejęcia opieki, to nagle okazuje się że sprawa jest stara i nie wiadomo czy nadal tak jest. Autorka i jej partner mają energię na analizowanie życia matki dziecka, obrabianie z innymi jej tyłka, ale na zawalczenie o możliwość zabrania dziecka do innego specjalisty to już energii brak. Już nie wspomnę o tym, że do poradni ojciec dziecka wybiera się jak sójka za morze, nawet nie ma żadnych informacji o przebiegu terapii, a przypominam, że podobno w poradni pracuje siostra autorki. Skoro matka dziecka jest odpowiedzialna za jej problemy, a dodatkowo istnieje podejrzenie, że może zaprzepaścić szanse dziewczynki na samodzielność, to dlaczego ojciec dziecka nic z tym nie robi, dlaczego nie wystąpi o opiekę? Niezależnie od tego czy alimenty zostaną podniesione czy nie, to dziecko wciąż będzie funkcjonować w podobno nieodpowiednich warunkach. Sprawa wysokości alimentów powinna być w tej sytuacji sprawą drugorzędną. |
|
|
|
|
|
#195 | |||
|
Regulator reniferów
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni. |
|||
|
|
|
|
#196 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Nigdy sie nie dowiemy, po kogo stronie tak naprawde jest wina, bo znamy tylko punkt widzenia autorki watku. Jednak prawda jest taka, ze zdarzaja sie zarowno ojcowie, ktorzy dzieci maja gdzies, jak i matki, ktore traktuja dziecko, jak zrodlo dochodow. |
|
|
|
|
|
#197 |
|
Regulator reniferów
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Ale jaka wina? To musi być ktoś winny? Naprawdę trzeba się obustronnie obrzucać oskarżeniami?
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni. |
|
|
|
|
#198 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Nie wiem dlaczego usilujesz zrobic ze mnie idiotke. Pomylilam wczesniej dwa slowa, za co przeprosilam. Eksperta zadnego z siebie nie robie. Moja matka pobierala zarowno swiadczenie jak i zasilek. Mialam orzeczenie o niepelnosprawnosci o czym wczesniej wspomnialam. W blad wprowadzil mnie fakt, ze zasilek pielegnacyjny Panie w MOPSie nazywaly "opiekuncze" a swiadczenie pielegnacyjne potocznie "pielegnacyjne". Nie wiedzialam ze obie te rzeczy oficialnie lacza sie ze slowem "pielegnacyjny/e. Jednak nie wydaje mi sie to wystarczajacym powodem zebys robila ze mnie idiotke. |
|
|
|
|
|
#199 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Po prostu nie wiesz o czym mowisz, bo to jak to bylo x lat temu, kiedy swiadczenie dostawala Twoja mama ma sie nijak do terazniejszosci. Obojetnie jak nazwiesz te swiadczenia i czy pomylisz pojecia czy nie. Po prostu. Przyjmij na klate.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
|
|
#200 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Masz racje, to bylo x lat temu i tego nie neguje. Jednak jesli z dzieckiem jest cos nie tak i potrzebuje stalej opieki, to matka ma prawo sie o pieniadze ubiegac, czy to o zasilek czy swiadczenie. Watpliwym jest, zeby jej odmowili jakichkolwiek pieniedzy w przypadku, gdy nie moze pracowac z powodu choroby dziecka.
|
|
|
|
|
#201 | ||
|
Regulator reniferów
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Zasiłek opiekuńczy natomiast to zupełnie co innego, więc twoja mama świadczenia pielęgnacyjnego zapewne nie pobierała, tylko właśnie to. Nikt cię nie wprowadził w błąd, tylko zwyczajnie się na tym nie znasz - i nie musisz, oczywiście. Tym bardziej twoje prywatne doświadczenia są w tym temacie bezwartościowe. Cytat:
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni. Edytowane przez Djuno Czas edycji: 2016-09-10 o 15:59 |
||
|
|
|
|
#202 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: 5 krąg.
Wiadomości: 331
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Matka dzieckiem zajmuje się 24/h, zajmuje się jego edukacją i rozwojem. Dla sądu to są koszty które ponosi i nikt nie wymaga rzucania na stół drugiego 450. Cytat:
PS. autorkę tak boli to 500, tak bardzo che opieki nad córka faceta, którą z pięciuset by utrzymali, że zaczynam się zastanawiać czy to nie o dodatkowy dochód chodzi.
|
||
|
|
|
|
#203 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Dziecko, z tego co zrozumialam, ma problemy od kilku lat. Moze sie myle, ale jesli kiedys orzeczenie dostawalo sie po okolo dwoch tygodniach od wizyty u lekarza orzecznika, to teraz nie trwa to chyba miesiacami. No chyba, ze teraz kolejki do orzecznikow sa kosmiczne.
|
|
|
|
|
#204 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Tak czytam I czytam.....
Droga autorko.... matka może wystąpić do sądu o podwyższenie alimentów. Wy możecie wnioskować wtedy o pozostawienie ich w takiej kwocie w jakiej są. Żeby podwyższyć alimenty powinna się zmienić sytuacja dziecka. Oboje rodzice są zobowiązani do lozenia na dziecko. Skoro ojciec płaci alimenty, zabiera dziecko do siebie, kupuje jej również rzeczy to wątpliwe jest podniesienie kwoty alimentów. Matka również jest zobowiązana utrzymywać dziecko, nie tylko przez osobiste starania. Jeżeli doszłoby do sprawy sądowej proponuje przygotować się poprzez wykazanie kosztów jakie ponosi ojciec w czasie, gdy dziecko jest z nim. W tym także kosztów podróży. W wielu przypadkach rodzice koszty podróży dziecka ponoszą po połowie. Co do zmiany miejsca zamieszkania dziecka: jeżeli czujecie się na siłach, sądzicie ze możecie dac radę, to można próbować. Aczkolwiek jest to bardzo trudne, ale dodam, że możliwe, wiem bo mój partner ma zasadzone dzieci prZy sobie, matka ma wyznaczone kontakty I alimenty. Wpierw próbowałam rozszerzyć kontakty, przyzwyczaić dziecko do was, do waszej bliskośćI dopiero wtedy próbować wystąpić o zmianę miejsca zamieszkania. Jeżeli jesteście z okolic W-wy chętnie nakieruje Was na ludzi, którzy mogą pomóc. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#205 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 186
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
.
|
|
|
|
|
|
#206 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 78
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Dziekuje za jedna z nielicznych rzeczowych odpowiedzi Niestety jesteśmy z innego województwa do Warszawy mamy 300 km , a jakich ludzi masz na myśli ? W kwestii opieki naprawdę byśmy chcieli , ale dla dziewczynki w wieku 7 lat to matka jest całym światem i ja nie mam watpliwości , ze ona kocha dziecko , tylko nie chce jej sie zadbać o polepszenie jej sytuacji materialnej . Poza tym po raz ostatni powtarzam , ze mała nie ma niepełnosprawności uznanej i nie wymaga 24 h opieki , śpi w nocy normalnie , nie moczy sie nie sprawia problemów typu , ze nie chce jechać autobusem , czekac w kolejce itd wręcz przeciwnie ta dziewczynka jest wtedy bardzo spokojna Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#207 | ||
|
Regulator reniferów
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Z tego samego powodu niektórzy walczą o diagnozę "autyzm" w papierach, a inni wolą nie mieć tego na papierze. Jednym zależy na korzyściach, jakie można wywalczyć w szkole (nauczanie indywidualne), inni boją się stygmatyzowana dziecka. To nie jest miejsce twardo określonych reguł, to błądzenie we mgle, gdzie każdy przypadek jest inny, a na przypadek składa się samo dziecko, jego możliwości, jego choroba, schorzenia towarzyszące, matka dziecka, jej stosunki z ojcem dziecka, ojciec dziecka, często jego nowa rodzina, itd. Nie znamy sprawy tak naprawdę. Mamy kilka haseł, rzuconych przez zazdrosną nową ukochaną ojca dziecka (też bym była wściekła, jakby mój facet musiał płacić byłej żonie, serio). To nie jest jakiś przypadek, że o, wszyscy wiemy, jak to jest, hurra, lecimy pisać dobre rady. Nie wiemy o tej sytuacji NIC. Może być tak, że córka wcale nie ma zaburzeń mowy, tylko się jąka, a może być tak, że tak naprawdę jest na poziomie dwulatka, tylko autorka nie za wiele miała z nią do czynienia. Cytat:
I jeśli siedmiolatek nie mówi całymi zdaniami, to znaczy, że nie mówi. Tak w uproszczeniu.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni. Edytowane przez Djuno Czas edycji: 2016-09-10 o 16:32 |
||
|
|
|
|
#208 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 78
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Wątek nie jest o stanie dziecka juz tyle razy powtarzałam jak wyglada sytuacja , matka nie chce udzielać informacji , a my mamy utrudniony dojazd i możliwości bo nie jest czynne do wieczora , psycholog tak samo jak lekarz jest zobowiązany do tajemnicy lekarskiej moja siostra nie moze przekazywać informacji na temat jego córki tymbardziej , ze sama nie prowadzi jej terapii szkoda , ze wy nie znacie czegoś takiego jak etyka zawodowa . Temat stanu zdrowia uważam za zamknięty , proszę wypowiadać sie jedynie w sprawie alimentów , a jesli kogoś tak frapuje ten temat odnośnie niepełnosprawności dzieci to proszę założyć inny temat i tak sie kłócić Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#209 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
To ty zaczęłaś wporwadzać dodatkowe informacje dotyczące dziecka, matki itd. nie będąc zadowoloną z odpowiedzi, które otrzymałaś. Dla mnie po co ten watek nadal jest wielką tajemnicą. Na razie nie ma pozwu, nie ma postępowania- nie ma czym się szczególnie przejmować.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#210 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 159
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Poza tym jakby mu kurna zalezalo na tym to by sobie wzial dzien urlopu i poszedl do tej poradni. Albo by sie zwolnil 2h wczesniej albo przyszedl by 2h pozniej. Tyle czasu to trwa ze jakby chcial to by poszedl. Widocznie nie zalezy mu az tak bardzo. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:40.


















