Mamy listopadowe 2016 - cz. VII - Strona 108 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-11, 08:46   #3211
kaga90
Zadomowienie
 
Avatar kaga90
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 709
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Witam się w 32 tygodniu

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
kaga90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 09:11   #3212
magda17x
Zadomowienie
 
Avatar magda17x
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 517
GG do magda17x
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

dzień dobry

Idę dzisiaj na jakieś targi dziecięce, są w Łodzi organizowane. Powinnam pewnie napaść na bank zanim tam pójdę.. :P
__________________

"Miłość jest wtedy wielka, kiedy gra na wszystkich strunach serca"


magda17x jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 09:15   #3213
kaga90
Zadomowienie
 
Avatar kaga90
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 709
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez magda17x Pokaż wiadomość
dzień dobry

Idę dzisiaj na jakieś targi dziecięce, są w Łodzi organizowane. Powinnam pewnie napaść na bank zanim tam pójdę.. :P
Owocnych łowów

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
kaga90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 09:53   #3214
Gosiurek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 792
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Bry!

Dooti prześliczny pokoik!

Popijam kawkę i zastanawiam się jak zorganizować dzień. Taka piękna pogoda że kłania się dłuugi spacer
Gosiurek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 09:56   #3215
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Listopadowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 10:01   #3216
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Dzień dobry bardzo....
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 10:02   #3217
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Dzień dobry
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 10:07   #3218
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII



aleksandramaj i jak zniosłaś podróż? Z tego co się orientuję to u Ciebie też jest problem z twardniejącym i spinającym się brzuchem, a jak to wyglądało w aucie? My mamy w przyszły weekend chrzciny, niestety 490km od nas, czyli ok 7h drogi autem. Bardzo chciałabym jechać, ale sama nie wiem, czy na tym etapie a będzie to 31tc jest bezpieczna taka podróż, z drugiej strony na pewno będziemy robić przerwy żebym mogła się wyprostować, czy nawet położyć, jak będzie taka potrzeba.
We wtorek mam wizytę i spytam swojego gina jeszcze, czy widzi jakieś przeciwwskazania.
Ja ogólnie się czuję dobrze, poza standardowymi dusznościami itd. ostatnio nawet mniej mi twardnieje brzuch.
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 10:13   #3219
sosowhat
Wtajemniczenie
 
Avatar sosowhat
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2 403
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Hejo,
od rana nas Bacha straszy, mało się rusza tż pojechał i kupił pepsi i troche zaczęła wierzgać... chyba znów się odwróciła bo w nocy się mega rozpychała urwis mały...
sosowhat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 10:24   #3220
paulinika
Zakorzenienie
 
Avatar paulinika
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 7 016
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez doooti Pokaż wiadomość
Jak pięknie

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:19 ----------

Po wczorajszym rozpakowaniu mega wielkiej paczki przyniosłam wor ciuchów 0-3. Muszę się ogarnąć i powrzucac Wam zdjęcia. W paczce byly 3 maty do bawienia sie takie na podłogę a ja jeszcze mam jedną w domu. Muszę poszukać kogoś komu oddam bo co ja z tym zrobię? Na co mi az tyle ciuchów mam na czworaczki. I tak połowę oddam komuś kto potrzebuje bo co się będzie marnować. Śpiwory, kurtki na wiek letni więc komuś się napewno przyda.

Wczoraj postawiłam koszyk Mojżesza u Alby w pokoju,a ta się rozpłakała, nie mogła uwierzyć że siostra będzie spać z nią w pokoju
paulinika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 10:48   #3221
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Ale mnie brzuchol boli i skóra piecze w miejscu gdzie mała ma dupkę. Tak sie wypycha ze ta strona jest wypukła, znajomi nawet zauwazyli. Muszę wiecej się ruszać bo inaczej ciezko zeby sie odwróciła. A co raz gorzej mi z tą jej poprzeczną pozycją , co raz mniej miejsca tam ma :/
Listopadowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 10:51   #3222
doooti
Zadomowienie
 
Avatar doooti
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość


aleksandramaj i jak zniosłaś podróż? Z tego co się orientuję to u Ciebie też jest problem z twardniejącym i spinającym się brzuchem, a jak to wyglądało w aucie? My mamy w przyszły weekend chrzciny, niestety 490km od nas, czyli ok 7h drogi autem. Bardzo chciałabym jechać, ale sama nie wiem, czy na tym etapie a będzie to 31tc jest bezpieczna taka podróż, z drugiej strony na pewno będziemy robić przerwy żebym mogła się wyprostować, czy nawet położyć, jak będzie taka potrzeba.
We wtorek mam wizytę i spytam swojego gina jeszcze, czy widzi jakieś przeciwwskazania.
Ja ogólnie się czuję dobrze, poza standardowymi dusznościami itd. ostatnio nawet mniej mi twardnieje brzuch.
jak się dobrze czujesz to czemu nie, ja jadę w góry stołowe na 5 dni od czwartku porobimy trochę przerw w trakcie jazdy pewnie za dużo nie pochodzimy ale popijemy wody lecznicze w Kudowie albo przejedziemy się do Czech, śmieje się że będę sikać cały wyjazd. Ogolnie od miesiąca czuję się najlepiej w całej ciąży oby tak zostało

Cytat:
Napisane przez sosowhat Pokaż wiadomość
Hejo,
od rana nas Bacha straszy, mało się rusza tż pojechał i kupił pepsi i troche zaczęła wierzgać... chyba znów się odwróciła bo w nocy się mega rozpychała urwis mały...
moja też dzisiaj ma dzień lenia.. dobry pomysł! mam pepsi w lodówce, zapomniałam!

Edytowane przez doooti
Czas edycji: 2016-09-11 o 10:52
doooti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:00   #3223
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

moja trochę pokopała rano a teraz chyba śpi i zbiera siły na wieczór
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:01   #3224
sosowhat
Wtajemniczenie
 
Avatar sosowhat
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2 403
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez doooti Pokaż wiadomość
jak się dobrze czujesz to czemu nie, ja jadę w góry stołowe na 5 dni od czwartku porobimy trochę przerw w trakcie jazdy pewnie za dużo nie pochodzimy ale popijemy wody lecznicze w Kudowie albo przejedziemy się do Czech, śmieje się że będę sikać cały wyjazd. Ogolnie od miesiąca czuję się najlepiej w całej ciąży oby tak zostało



moja też dzisiaj ma dzień lenia.. dobry pomysł! mam pepsi w lodówce, zapomniałam!

i co pomogło? ja moją czuję jak siedzę... wtedy mi nózki w żebra wciska a jak się kłade to chyba dziś się czuje jak na hawajach i ma mnie stresującą w dupci

piękny pokoik urządziłaś! ale Ci zazdroszę

u mnie od rana remonty hałasy i inne dziwne dźwięki. Szwagier przyjechał pomóc tżtowi- super bo 2 ręce więcej i robota idzie 2 razy szybciej.

W ogóle kiedyś Wam pisałam że moi rodzice mają mega pecha, że sąsiedzi im kuchnie zalali 2 razy pod rząd w krótkim czasie, że w płot ktoś 2 razy wjechał... No to od 2 dni im się znów leje na łeb w kuchni, tym razem nie tak delikatnie że w jednym miejscu tylko w całej kuchni... i to z rury od kibla Także cała kuchnia nie do użytku, śmierdzi i w ogole masakra, misek brakowało żeby poustawiać, meble zalane.jedna wielka porażka... a i jeszcze 2 tygodnie temu mojej mamie ktoś w dupe auta wjechał
sosowhat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:08   #3225
aleksandramaj
Wtajemniczenie
 
Avatar aleksandramaj
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 2 926
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość


aleksandramaj i jak zniosłaś podróż? Z tego co się orientuję to u Ciebie też jest problem z twardniejącym i spinającym się brzuchem, a jak to wyglądało w aucie? My mamy w przyszły weekend chrzciny, niestety 490km od nas, czyli ok 7h drogi autem. Bardzo chciałabym jechać, ale sama nie wiem, czy na tym etapie a będzie to 31tc jest bezpieczna taka podróż, z drugiej strony na pewno będziemy robić przerwy żebym mogła się wyprostować, czy nawet położyć, jak będzie taka potrzeba.
We wtorek mam wizytę i spytam swojego gina jeszcze, czy widzi jakieś przeciwwskazania.
Ja ogólnie się czuję dobrze, poza standardowymi dusznościami itd. ostatnio nawet mniej mi twardnieje brzuch.
Podróż zniosłam.bardzo dobrze, nie miałam żadnych problemów z twardniejâcym brzuchem. Często w aucie zmieniam pozycję, trochę siedzę, trochę się kłade na boki a najlepiej się czuje prowadząc Robimy często przystanki i sobie wtedy chwilę spaceruję. Biorę magnez normalnie 1 rano i 1 wieczorem a na czas podróży biorę jeszcze 1 w południe mniej więcej. Jeśli nie czujesz się źle, to ja bym pojechała, tulko wzięlabym pod uwage to, ze przez te przystanki zwiekszy się Wam czas podróży. Jeśli masz okazję zapytać o opinię gina, to na pewno też warto

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

Cytat:
Napisane przez sosowhat Pokaż wiadomość
W ogóle kiedyś Wam pisałam że moi rodzice mają mega pecha, że sąsiedzi im kuchnie zalali 2 razy pod rząd w krótkim czasie, że w płot ktoś 2 razy wjechał... No to od 2 dni im się znów leje na łeb w kuchni, tym razem nie tak delikatnie że w jednym miejscu tylko w całej kuchni... i to z rury od kibla Także cała kuchnia nie do użytku, śmierdzi i w ogole masakra, misek brakowało żeby poustawiać, meble zalane.jedna wielka porażka... a i jeszcze 2 tygodnie temu mojej mamie ktoś w dupe auta wjechał
O matko jaki pech
A z mamą wszystko ok?
aleksandramaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:09   #3226
fiii
Rozeznanie
 
Avatar fiii
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 686
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Soso współczuję mamie ale pewnie sąsiedzi mają ubezpieczenie i odpowiedzą za szkody. Mała chyba się coś przestawila w brzuchu bo nad ranem że 3 godziny cały czas się wiercila aż mi brzuch podskakiwal z tego wszystkiego przysnilo mi się że mam w brzuchu żabę taka wielka i musiałam to urodzić strasznie się brzydzilam. W efekcie boli mnie wątroba żołądek i nawet skóra na brzuchu :'(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
fiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:18   #3227
sosowhat
Wtajemniczenie
 
Avatar sosowhat
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2 403
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez aleksandramaj Pokaż wiadomość

O matko jaki pech
A z mamą wszystko ok?

tak na szczęscie zderzak zamortyzował i lekko stuknął... no ale jak pech to pech i wszystko na raz
sosowhat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:23   #3228
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

soso,

Podobno nieszczęścia chodzą parami W każdym razie trzymam kciuki żeby pech opuścił Twoich rodziców
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:49   #3229
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Patrzcie jaka koszule znalzłam do karmienia. Wygląda jak sukienka. Podoba wam sie ?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg koral2.jpg (213,5 KB, 31 załadowań)
Listopadowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:52   #3230
baletnica_natasza
Zakorzenienie
 
Avatar baletnica_natasza
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 244
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Ale mnie brzuchol boli i skóra piecze w miejscu gdzie mała ma dupkę. Tak sie wypycha ze ta strona jest wypukła, znajomi nawet zauwazyli. Muszę wiecej się ruszać bo inaczej ciezko zeby sie odwróciła. A co raz gorzej mi z tą jej poprzeczną pozycją , co raz mniej miejsca tam ma :/
Niestety tez widze, ze moje dziecko nie planuje zmienic pozycji poprzecznej na inna :-/ gore brzucha mam wypchnieta do przodu, ale z powietrzem, taka miekka, a dol jest wypchany dzieciorkiem przez to coraz gorzej mi sie spi- praktycznie na bokach spac nie moge. Coraz gorzej tez mi sie samochodem jezdzi bo czuje czasto atak na nerki czy jajniki, ale to chyba niezalezne od pozycji.
Cytat:
Napisane przez sosowhat Pokaż wiadomość
i co pomogło? ja moją czuję jak siedzę... wtedy mi nózki w żebra wciska a jak się kłade to chyba dziś się czuje jak na hawajach i ma mnie stresującą w dupci

piękny pokoik urządziłaś! ale Ci zazdroszę

u mnie od rana remonty hałasy i inne dziwne dźwięki. Szwagier przyjechał pomóc tżtowi- super bo 2 ręce więcej i robota idzie 2 razy szybciej.

W ogóle kiedyś Wam pisałam że moi rodzice mają mega pecha, że sąsiedzi im kuchnie zalali 2 razy pod rząd w krótkim czasie, że w płot ktoś 2 razy wjechał... No to od 2 dni im się znów leje na łeb w kuchni, tym razem nie tak delikatnie że w jednym miejscu tylko w całej kuchni... i to z rury od kibla Także cała kuchnia nie do użytku, śmierdzi i w ogole masakra, misek brakowało żeby poustawiać, meble zalane.jedna wielka porażka... a i jeszcze 2 tygodnie temu mojej mamie ktoś w dupe auta wjechał
Niefajnie. Rodzice nie mysla nad przeprowadzka? Moi tez maja taka sasiadke, ale ta kobieta ma jakies problemy. Wielokrotnie ich zalewala, non stop krzyczy. Ja u rodzicow staram sie nie zostawac na noc bo to co wyrabia ta kobieta to jest koszmar. Niestety jedynym sposobem byloby wyciszenie sufitow jakimis kasetonami czy czyms takim. Na szczescie rodzice jescze w tym roku sie przeprowadza do domu, wiec problem sasiadki sie skonczy raz na zawsze.

Ja mam wrazenie, ze niektore mieszkania sa nieprzyjemne do zycia. My wynajmowalismy jedno takie, w ktorym mialam non stop depresje. Non stop sie klocilismy i caly czas jakies problemy byly. W koncu sie zdecydowalismy na przeprowadzke i problemy przestaly nas dotykac tak czesto, klotnie nie wybuchaly z byle powodu i jakos tak atmosfera sie sama oczyscila, poprawila.

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Patrzcie jaka koszule znalzłam do karmienia. Wygląda jak sukienka. Podoba wam sie ?
Bardzo ladna, tez widzi mi sie bardziej jako sukienka a ktora czesc jej sluzy niby jako udogodnienie do karmienia?
baletnica_natasza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 12:01   #3231
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Patrzcie jaka koszule znalzłam do karmienia. Wygląda jak sukienka. Podoba wam sie ?
Ładna
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 12:02   #3232
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez baletnica_natasza Pokaż wiadomość
Niestety tez widze, ze moje dziecko nie planuje zmienic pozycji poprzecznej na inna :-/ gore brzucha mam wypchnieta do przodu, ale z powietrzem, taka miekka, a dol jest wypchany dzieciorkiem przez to coraz gorzej mi sie spi- praktycznie na bokach spac nie moge. Coraz gorzej tez mi sie samochodem jezdzi bo czuje czasto atak na nerki czy jajniki, ale to chyba niezalezne od pozycji.

Niefajnie. Rodzice nie mysla nad przeprowadzka? Moi tez maja taka sasiadke, ale ta kobieta ma jakies problemy. Wielokrotnie ich zalewala, non stop krzyczy. Ja u rodzicow staram sie nie zostawac na noc bo to co wyrabia ta kobieta to jest koszmar. Niestety jedynym sposobem byloby wyciszenie sufitow jakimis kasetonami czy czyms takim. Na szczescie rodzice jescze w tym roku sie przeprowadza do domu, wiec problem sasiadki sie skonczy raz na zawsze.

Ja mam wrazenie, ze niektore mieszkania sa nieprzyjemne do zycia. My wynajmowalismy jedno takie, w ktorym mialam non stop depresje. Non stop sie klocilismy i caly czas jakies problemy byly. W koncu sie zdecydowalismy na przeprowadzke i problemy przestaly nas dotykac tak czesto, klotnie nie wybuchaly z byle powodu i jakos tak atmosfera sie sama oczyscila, poprawila.

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------


Bardzo ladna, tez widzi mi sie bardziej jako sukienka a ktora czesc jej sluzy niby jako udogodnienie do karmienia?
Ja mam taki szpiczasty brzuch. U góry pod biustem jest malutki, a przeważnie dziewczyny maja takie okrąglutkie już zaczynające sie pod biustem, a moj tylko tam wypchnięty jest gdzie dziec sie umiejscowił. Ze spaniem i leżeniem ciebie rozumiem. Ja na prawym boku mam problem sie polozyc. Mała tam ma główkę i zaraz sie wierci, a mi aż jej żal że tak na główce ją ściskam. A nie da się już inaczej położyć zeby nie sciskac boku brzucha. Na lewą stronę tak sie klade też wierzga ale tam ma dupkę to już sie mniej przejmuje. I w ogole jak leze bokiem to ten brzuch tak śmiesznie wygląda, tak poprzecznie wypukły.

Tak tow wygląda z tą koszulą. Ta miętowa mi się spodobała. Zapięcie ma na zamek, ale kosztuje 65 zł.
Myslicie ze jasne koszule są okey do szpitala? Obawiam sie przecieku z krwi i plamy

Jest troche fajnych koszul na allegro. Muszę dzisiaj kliknąć dwie sztuki. Lepiej juz coś mieć bo nie miałabym z czym dzisiaj jechac do szpitala Tylko szukam jakiejś szybko rozpinajaćej się, bo jedna z was tu pisała ze z tymi guziczkami moze byc problem jak bedziemy chcieli szybko schować cyca.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg koral.jpg (191,4 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 19179_1.jpg (43,0 KB, 23 załadowań)
Listopadowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 12:18   #3233
sosowhat
Wtajemniczenie
 
Avatar sosowhat
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2 403
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez baletnica_natasza Pokaż wiadomość
Niestety tez widze, ze moje dziecko nie planuje zmienic pozycji poprzecznej na inna :-/ gore brzucha mam wypchnieta do przodu, ale z powietrzem, taka miekka, a dol jest wypchany dzieciorkiem przez to coraz gorzej mi sie spi- praktycznie na bokach spac nie moge. Coraz gorzej tez mi sie samochodem jezdzi bo czuje czasto atak na nerki czy jajniki, ale to chyba niezalezne od pozycji.

Niefajnie. Rodzice nie mysla nad przeprowadzka? Moi tez maja taka sasiadke, ale ta kobieta ma jakies problemy. Wielokrotnie ich zalewala, non stop krzyczy. Ja u rodzicow staram sie nie zostawac na noc bo to co wyrabia ta kobieta to jest koszmar. Niestety jedynym sposobem byloby wyciszenie sufitow jakimis kasetonami czy czyms takim. Na szczescie rodzice jescze w tym roku sie przeprowadza do domu, wiec problem sasiadki sie skonczy raz na zawsze.

Ja mam wrazenie, ze niektore mieszkania sa nieprzyjemne do zycia. My wynajmowalismy jedno takie, w ktorym mialam non stop depresje. Non stop sie klocilismy i caly czas jakies problemy byly. W koncu sie zdecydowalismy na przeprowadzke i problemy przestaly nas dotykac tak czesto, klotnie nie wybuchaly z byle powodu i jakos tak atmosfera sie sama oczyscila, poprawila.

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------


Bardzo ladna, tez widzi mi sie bardziej jako sukienka a ktora czesc jej sluzy niby jako udogodnienie do karmienia?

nie no przeprowadzka bez szans, od 13 lat rodzice tam mieszkają w domku 2 rodzinnym, od roku nowi ludzie u góry i ta laska co tam mieszka mowi ze chce sie przeprowadzic bo jej sie nie podoba ten dom to po chu... wydawali kilkaset tysięcy na kupno i totalny remont, który jak widać się nie powiódł bo ciągle muszą rozkuwać sobie kuchnie

Listopadowa
super, jak sukienka jak ktos przyjdzie w odwiedziny to bedzie myslal ze sie wystroiłaś w kiecke
sosowhat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 12:30   #3234
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez sosowhat Pokaż wiadomość
nie no przeprowadzka bez szans, od 13 lat rodzice tam mieszkają w domku 2 rodzinnym, od roku nowi ludzie u góry i ta laska co tam mieszka mowi ze chce sie przeprowadzic bo jej sie nie podoba ten dom to po chu... wydawali kilkaset tysięcy na kupno i totalny remont, który jak widać się nie powiódł bo ciągle muszą rozkuwać sobie kuchnie

Listopadowa
super, jak sukienka jak ktos przyjdzie w odwiedziny to bedzie myslal ze sie wystroiłaś w kiecke
Miss porodówki :P

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

ale za mną chodzą lody z maca
Chyba dzisiaj nie odpuszczę.
Listopadowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 12:35   #3235
sosowhat
Wtajemniczenie
 
Avatar sosowhat
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2 403
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Miss porodówki :P

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

ale za mną chodzą lody z maca
Chyba dzisiaj nie odpuszczę.
niaaam, ja wczoraj byłam w takiej "amerykańskiej" kawiarnio-restauracji na shake'u niaaam mango-kiwi, tż miał maliny i gruszka. Jakie to dobre Jedź jedź na lody
sosowhat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 12:47   #3236
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

A ja mam w zamrażalniku lody miętowe z czekoladą a teść wczoraj podrzucił nam ciasto ze śliwkami
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 12:52   #3237
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

A co robicie na obiad?
U mnie atmosfera od rana była super,niestety teście już ją popsuli... Z deszczu pod rynne normalnie...
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 12:56   #3238
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez mietowka25 Pokaż wiadomość
A co robicie na obiad?
U mnie atmosfera od rana była super,niestety teście już ją popsuli... Z deszczu pod rynne normalnie...
u nas rosołek (Tż gotuje ) a na drugie może zrobię kotlety drobiowe z ryżem i sałatką

Eh, z tymi teściami
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 12:58   #3239
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

[1=60d64c77414195c3f1000bf c6e843f4303cd6908_5f3f007 4680ed;65172541]u nas rosołek (Tż gotuje ) a na drugie może zrobię kotlety drobiowe z ryżem i sałatką

Eh, z tymi teściami [/QUOTE]
Taki rosołek to bym zjadła... Mniam <3
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 13:21   #3240
sosowhat
Wtajemniczenie
 
Avatar sosowhat
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2 403
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez mietowka25 Pokaż wiadomość
A co robicie na obiad?
U mnie atmosfera od rana była super,niestety teście już ją popsuli... Z deszczu pod rynne normalnie...

barszcz ukrainski + pyzy z mieskiem i skwareczki
sosowhat jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-21 10:01:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.