Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4 - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-24, 20:34   #1501
Fortuna1
Zakorzenienie
 
Avatar Fortuna1
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
witam sąsiadkę, dużo nas ze śląska



my byliśmy dziś w sklepie i się mąż pyta "kochanie czy będziesz dziś rodziła, bo kupiłbym sobie piwko" moja mina była bezcenna ale grzecznie poszedł bo bavarię 0jestem z niego dumna



witamy



to Twój mąż ma urodziny w ten sam dzień co ja



ja przy kp mam zamiar jeść wszystko
Ja też przy kp będę jeść wszystko. Jeśli na coś będzie źle reagowała to oczywiście zrezygnuje z danej rzeczy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano,
Come una barca che non esce mai dal porto.
Fortuna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 20:39   #1502
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Fortuna, Skitka, witajcie

ana909, co to znaczy MW?

konwalia39, my w końcu będziemy mieć spokój w tym roku w Wigilię. Do tej pory bylismy najpierw u mamy TŻta, potem u mojej mamy, a potem u ojca, więc to była męczarnia. Teraz nareszcie będziemy mieć małą wymówkę i spokój. W zasadzie w zeszłym roku postanowiliśmy sobie, że po prostu sobie wyjedziemy na święta, ale jakoś inaczej się złożyło

Fasolka, jak leżałam ostatnio w szpitalu to byłam na sali z dziewczyną, która czekała na wywołanie 4-go porodu. Wszystkie dzieciaki urodziła w 37 tyg. Lekarze mówili, że taka juz jej uroda. To ostatnie było wjątkowo 'przenoszone', bo to był 38tc.
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 20:46   #1503
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez Fasolka10 Pokaż wiadomość
Ja będę jadła pierogi z kapusta nie odpuszczę ... zrobię jak przy starszym (on listopadowy) ... posciagalam mlesio przed świętami i nu dawałam na wigilię i 1 dzień świąt. .. a kapuściane mleko ściągnęłam. I wylałam. ..

Kocham pierogi z kapusta I grzybami i nie odpuszczę


Dobry pomysł, więc i ja skorzystam!

Cytat:
Napisane przez Skitka Pokaż wiadomość
To u mnie było podobnie, ok. minutę może minimalnie więcej. KTG jeszcze nie miałam wykonywanego w ciąży, jeżeli nie urodzę w weekend, to mam zrobić w tygodniu. Skurcze odczuwam, przynajmniej tak mi się wydaje, że to skurcze. Ponadto od ok. 4 dni wieczorami i w nocy bóle miesiączkowe.
Ja jedyne co czuję to jak młoda wygina śmiało ciało. Aaa i ten super ból w kroku przy zmianie pozycji na łóżku. Bezcenne
Cytat:
Napisane przez Fortuna1 Pokaż wiadomość
Jak czop to już niedługo u mnie po badaniu był tylko brunatny śluz, ale raczej to nie był czop.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:32 ---------- Poprzedni post napisano o 20:31 ----------


Ja aktualnie Piekary, ale za tydzień przeprowadzamy się "za granicę" do nieco większego mieszkania

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gin ostrzegał mnie przed plamieniem, które pojawiło się dopiero dziś po południu, a zaraz potem wypadł czop. Od tamtej pory już cisza.

Megilla no jak możesz nie wiedziec co to MW! to iście pelna inspiracji strona Moje Wypieki praktycznie wszystko co piekę podchodzi z tej strony lub jest zainspirowane dzięki jej autorce.
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤
ana909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 20:50   #1504
słonik
Zakorzenienie
 
Avatar słonik
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 11 729
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez megilla Pokaż wiadomość
Kasiu, bidulek mały ALe dobrze, że teraz niż jakbyś miała dojeżdżać codziennie.

NelkaHelka, kolejny krok w stronę światła
Nie krępuj się, tutaj sami swoi. Sama nie wiem jak taki czop wygląda, więc to bardzo przydatne co piszesz

ja, zagoń męża do roboty! To ostatnie chwile, kiedy możesz wykręcac się brzuchem

słonik, ja tez myślałam, że jak miałam bolesne miesiączki to ból porodowy lepiej zniosę. Ale gdzie tam! Jak dwa dni temu dostałam bóli krzyża to umierałam tak samo jak wtedy.
A z tego co słyszałam, to czop odchodzi czasem nawet kilka tyg. przed porodem.

ana909, pyszności! Jak robisz budyń?

Ewula88, mnie wczoraj kłuło, jak porobiłam sobie kilka baletowych ćwieczeń przy drążku :/ A to były lekkie ćwiczenia.

Fasolko, ale przystojniaczek! Uważaj na siebie!
A ile ważył Twój pierworodny?
Współczuję tego wózka. Domyślam się, że to musiał być spory zawód. Ludzie mają tupet, żeby sprzedawać szajs jako stan bardzo dobry!


Bylismy z TŻ na kawce w CH. Wstąpiłam do SuperPharm i kupiłam mój ulubiony podkład na tej 50% promocji.
No tak właśnie się obawiam, że prawdziwy ból przede mną

Cytat:
Napisane przez Fasolka10 Pokaż wiadomość
A wogole to zapomniałam napisać jaka lipa z wozkiem .... przyszedł do mnie zupełnie inny wózek niż się dogadalam z babeczka na olx. ... tzn to był buzz ale tak zniszczony ze go nienprzyjelam nawet nie wiecie jaka byłam. Smutna i wściekła jednocześnie

Tak więc z quinny zrezygnowałam bo na nowy mi było szkoda tyle kasy ... I będę mieć roan bass szary na szarym stelażu.
Pokaże wam zdjęcia jak go odbiorę ... ok. Środy myślę że już będzie ..
Został nam do dokupienia jeszcze fotelik samochodowy i wsio...
Kołyska juz czeka na lokatora



Ale przystojniak! Szkoda, że musiałaś się stresować tym wózkiem, ja się denerwowałam ostatnio, że przyszła do mnie uszkodzona ramka i trzeba reklamować, a co dopiero taka ważna sprawa. Życzę, żeby teraz już było wszystko ok

Cytat:
Napisane przez Roosko Pokaż wiadomość
Fasolka super kołyska, a maluszek uroczy

U mnie nic a nic się nie dzieje .. A chciałabym. Tzn fizycznie już się męczę i ubrać się nie ma w co jak wychodzę, a zimno jest. I schudnąć też już bym chciała .. No i w końcu maleństwo mieć przy sobie i tulić i całować i tulić Poza tym jak któraś z Was pisała męczące jest takie czekanie i stresujące - kiedy się zacznie, jak, czy będzie bolało, czy nie spanikuję itp. itd.
Ale psychicznie jeszcze poczekałabym .. Mam świadomość, że ten dzień zmieni moje życie na zawsze. Już do końca życia będę czyjąś MAMĄ i nigdy nie nic nie będzie takie samo. Przepiękne uczucie, ale ta nieodwołalność jest przerażająca. Zwłaszcza dla osoby, która nie lubi zmian i się ich boi ..

Idę zaraz pod prysznic i pod kołdrę, bo zimno jak nie wiem.
Tak, ja też mam stres przed zostaniem mamą.. Ale damy radę
Piszecie o wchodzeniu w swoje stare ciuchy, a ja to chyba najbardziej tęsknię za spaniem na brzuchu

Cytat:
Napisane przez Fortuna1 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny jestem przyszłą mamą wrześniowa, TP na 21.09, także już się przeterminowalam. Być może nawet urodze w październiku Niestety nasz wrześniowy wątek troszkę umarł, bo dziewczyny przeniosły się na fb. Mam do was pytanie, czy będziecie zakładać odchowalnie na wizażu? Jeśli tak to chętnie bym dołączyła trzymajcie się ciepło, widzę, że już niektóre rozpakowane

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez Skitka Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny,
to i ja się dołączę i proszę o przyjęcie
Podczytuję Was już dosyć długo. TP mam na 6.10., czekamy na córeczkę.
Lunus - i jestem z Wrocławia
Witamy

Cytat:
Napisane przez Skitka Pokaż wiadomość
Dziękuję
Ciąża lepiej niż się spodziewałam, ostatnie dni są dla mnie kryzysowe. Na przemian płaczę i się denerwuję. Liczę na to, że w ciągu tygodnia uda się urodzić Wczoraj miałam robiony masaż szyjki i wiele sobie po nim obiecuję
Ja też mam ostatnio takie irytujące huśtawki, zachowuję się jak nie ja

Cytat:
Napisane przez ana909 Pokaż wiadomość
Wy tu w grudniu chcecie rodzić a ja marzę, żeby moje dziecko było już w stanie podziwiać choinkę co jak co ale co roku mąż tak ślicznie ubiera, z moją pomocą, wcześniej bardzo wyszukana żywa jodelke a w tym roku posadzilismy przed wejściem mala choinkę, ktora zamierzamy oswietlic duża ilością lampek. Szkoda tylko że na białą wigilie nie mamy co liczyć z obecnym klimatem.
O jaaaa, ale zapodałaś temat Świąt, aż poczułam aromat mandarynek i choinki

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
witam sąsiadkę, dużo nas ze śląska



my byliśmy dziś w sklepie i się mąż pyta "kochanie czy będziesz dziś rodziła, bo kupiłbym sobie piwko" moja mina była bezcenna ale grzecznie poszedł bo bavarię 0 :P jestem z niego dumna



witamy



to Twój mąż ma urodziny w ten sam dzień co ja



ja przy kp mam zamiar jeść wszystko
Ja też mam zamiar jeść wszystko. Dopiero jak wystąpi tfu tfu jakaś alergia, czy inne problemy to będę modyfikować.

A ja dziś wręcz nakłoniłam Męża na drinka. On bardzo rzadko pije, a chodzi ostatnio taki zestresowany, więc się przyda małe rozluźnienie. A w razie jakiejś akcji, zawsze są taksówki
__________________
KOSMETYKI
UBRANIA
KSIĄŻKI
słonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 20:53   #1505
styska1551
Zadomowienie
 
Avatar styska1551
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ana- myślałam ze tylko mnie krocze boli jak się przewalam na łożku! I to jest takie "o siku mi się chce, trzeba się obrócić raz dwa trzy i... Hop" albo jedna noga do góry i drugi hopsa sa! Ja czuje się trochę jak bywalczyni sanatorium w Ciechocinku, posiedzę boli kręgosłup, pochodzę boli kość ogonowa Mam się schylic to cieżko zrobić coś tez, Ciechocinek 2016

Ja jak jednak zdecyduje się na KP (jestem coraz bardziej przychylna ale odciąganiu mleka jednak) to nie wyobrażam sobie czegoś nie jeść. Ostatnio nie mogę żyć bez pepsi :c szklankę muszę wypić. A pomidory tak kocham ze jem je jak jabłka. I cebula, czosnek i ostre przyprawy :c


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
styska1551 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 20:56   #1506
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

ana, wstyd mi :/ poprawie się i sprawdzę Póki co zrobiłam rosół i mam nadzieję, że do poniedziałku spokój z gotowaniem. Chociaż mój TŻ mógłby jeść rosół na śniadanie, obiad i kolację, więc zobaczymy jak będzie
Ja często szukam na blogu mniam mniam. Wszystko z tamtych przepisów wychodzi super.
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 20:56   #1507
słonik
Zakorzenienie
 
Avatar słonik
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 11 729
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez styska1551 Pokaż wiadomość
Ana- myślałam ze tylko mnie krocze boli jak się przewalam na łożku! I to jest takie "o siku mi się chce, trzeba się obrócić raz dwa trzy i... Hop" albo jedna noga do góry i drugi hopsa sa! Ja czuje się trochę jak bywalczyni sanatorium w Ciechocinku, posiedzę boli kręgosłup, pochodzę boli kość ogonowa Mam się schylic to cieżko zrobić coś tez, Ciechocinek 2016

Ja jak jednak zdecyduje się na KP (jestem coraz bardziej przychylna ale odciąganiu mleka jednak) to nie wyobrażam sobie czegoś nie jeść. Ostatnio nie mogę żyć bez pepsi :c szklankę muszę wypić. A pomidory tak kocham ze jem je jak jabłka. I cebula, czosnek i ostre przyprawy :c


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Haha dobrze napisane, przypomniało mi się, jak wczoraj odwiedzaliśmy moją mamę, bo Jej kręgosłup łupnął i ledwo biedna chodzi. I obie jak wstawałyśmy z krzeseł to stękałyśmy jak stare babunie
__________________
KOSMETYKI
UBRANIA
KSIĄŻKI
słonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:03   #1508
styska1551
Zadomowienie
 
Avatar styska1551
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez słonik Pokaż wiadomość
Haha dobrze napisane, przypomniało mi się, jak wczoraj odwiedzaliśmy moją mamę, bo Jej kręgosłup łupnął i ledwo biedna chodzi. I obie jak wstawałyśmy z krzeseł to stękałyśmy jak stare babunie


Moja mama ma 62 lata a chodzi szybciej niż ja, ma więcej werwy i w ogóle ja przy niej wyglądam jakbym miała 80 lat co najmniej i zgubiła gdzieś swój balkonik. Ciąża taka piękna


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
styska1551 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:06   #1509
Lunus
Wtajemniczenie
 
Avatar Lunus
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

U mnie jest w wigilie ciekawie bo my zamiast barszczyku mamy zupę grzybowa i jeszcze ze dwie potrawy z grzybami a tak do tego kapustę z grochem i co ja mam zjeść ? Trzeba sobie radzić


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec

Lunus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:12   #1510
styska1551
Zadomowienie
 
Avatar styska1551
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

My w wigilie mamy i zupę grzybowa i barszcz z uszkami a czasem była tez zupa owocowa :p


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
styska1551 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:13   #1511
morrigan1986
Wtajemniczenie
 
Avatar morrigan1986
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez styska1551 Pokaż wiadomość
Moja mama ma 62 lata a chodzi szybciej niż ja, ma więcej werwy i w ogóle ja przy niej wyglądam jakbym miała 80 lat co najmniej i zgubiła gdzieś swój balkonik. Ciąża taka piękna


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dziś na Pudelku rzucił mi się w oczy nagłówek: Daria Widawska "Ciąża to stan przy nadziei...że to się wreszcie skończy."
__________________
Instagram
BLOG


morrigan1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:20   #1512
Megula91
Zadomowienie
 
Avatar Megula91
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 370
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Dziewczyny robicie smaka na kolacje wigilijna ale bym już jadła te pyszności a tu kp przed nami

Ja to czuje się już jak emerytka.. czasem w nocy mój tz pyta "pomoc ci wstać?" I pcha moje plecy... o matko co to się dzieje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
26.12.2014

26.11.2015

04.08.2017
Megula91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:21   #1513
styska1551
Zadomowienie
 
Avatar styska1551
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez morrigan1986 Pokaż wiadomość
Dziś na Pudelku rzucił mi się w oczy nagłówek: Daria Widawska "Ciąża to stan przy nadziei...że to się wreszcie skończy."


O trafione w punkt! Dlatego jakby faceci chodzili w ciąży nasz gatunek byłby na wyginięciu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
styska1551 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:23   #1514
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez styska1551 Pokaż wiadomość
Moja mama ma 62 lata a chodzi szybciej niż ja, ma więcej werwy i w ogóle ja przy niej wyglądam jakbym miała 80 lat co najmniej i zgubiła gdzieś swój balkonik. Ciąża taka piękna


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
no ja też. Dziś za TŻ ledwo co nadążałam. Zasapałam się jak po długim biegu.

Cytat:
Napisane przez morrigan1986 Pokaż wiadomość
Dziś na Pudelku rzucił mi się w oczy nagłówek: Daria Widawska "Ciąża to stan przy nadziei...że to się wreszcie skończy."
Szczera prawda
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:32   #1515
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Słonik ja uwielbiam Boże Narodzenie, a już w ogóle nie mogę się doczekać robienia pierników z córką czy tego widoku, kiedy znajdzie prezenty od Mikołaja moje dzieciństwo było pod tym kątem wspaniale, czekoladą i pomarańcze od babci Ahh... jako dorosła osoba już nie czuję tej magii, ale zamierzam to przywrócić w swoim domu i dać ją swoim dzieciom
Styska aż tak źle to nie jest... u mnie ten ból jest już od dawna, chyba dlatego że mi się młodej głowa obija o kości lonowe ale parcia na pęcherz nie miałam przez całą ciążę, do tej pory wstaje góra raz w nocy.

Megilla jeśli chodzi o gotowanie to ja z reguły albo pytam tzta albo czytam ogólnie jak coś się robi a potem i tak robię po swojemu i wszystko na oko. O tyle mam szczęście, że w kuchni jestem dosyć zdolna i umiem i ugotować i upiec bardzo smacznie.
A przed ciążą robiłam jeszcze takie cuda
(Uwaga! Nie ponosze odpowiedzialnosci za slinotok )
1474745268031.jpg1474745324100.jpg1474745341929.jpg1474745368626.jpg1474745386489.jpg1474745408426.jpg1474745488353.jpg
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤

Edytowane przez ana909
Czas edycji: 2016-09-24 o 21:34
ana909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:34   #1516
AneczkaJ
Rozeznanie
 
Avatar AneczkaJ
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 514
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez Fortuna1 Pokaż wiadomość
(...) A u was już są oznaki zbliżającego się porodu?
Oznaki? Taa. Dziś np. problem żeby dosięgnąć i zasznurować buty.
Cytat:
Napisane przez styska1551 Pokaż wiadomość
A
Ja jak jednak zdecyduje się na KP (jestem coraz bardziej przychylna ale odciąganiu mleka jednak) to nie wyobrażam sobie czegoś nie jeść. Ostatnio nie mogę żyć bez pepsi :c szklankę muszę wypić. A pomidory tak kocham ze jem je jak jabłka. I cebula, czosnek i ostre przyprawy :c
Podobno to tylko w Polsce taki terror z dietą, zagraniczne mamy o tym nie słyszały, w UK dzień po porodzie np. hamburgera z frytkami na obiad dają
AneczkaJ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 21:40   #1517
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

ana, piękne! pozazdrościć zdolności.
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 22:21   #1518
ajike
Raczkowanie
 
Avatar ajike
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 258
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Jejku, dziewczyny! Od kilku dni produkujecie tyle postów, że nie sposob być na bieżąco 😀. Już wydaje mi się że prawie wszystko nadrobiłam a tymczasem nie zdążę doczytać do końca i już mam kolejne powiadomienia 😀. A podobno miała to być część, w której wszystkie się rozpakujemy 😉.

Ja mam ostatnio ciągle napięty mocno brzuch. Nie wiem czy to przepowiadające czy niekoniecznie. No-spa nie pomaga. W dodatku mały rozpycha się coraz bardziej ale tak trochę bardziej spokojnie jakby się tylko przeciągał. Niby moja pani doktor twierdzi, że szyjka długa i to jeszcze nie mój czas.
W dodatku stopy mi puchną ale tak dziwnie bo pod spodem. Z wierzchu wyglądają zupełnie normalnie. Żadnych butów nie jestem w stanie założyć poza adidasami i crocksami. W ubraniach ciążowych jest mi w dodatku niewygodnie. I ogólnie niby chciałabym już urodzić ale ciągle mam wrażenie, że nie jesteśmy jeszcze gotowi. Że brakuje nam czegoś bez czego nie da się funkcjonować z noworodkiem. W rzeczywistości kupiłam już tyle różnych rzeczy, że czasem, jak jednak mój mózg zaczyna normalnie funkcjonować widzę że przesadziłam 😇.

A Święta w tym roku mam zamiar zrobić w domu. Co roku robimy Wigilię i teraz również nie chciałabym żeby było inaczej. Myślę, że dam radę 🤔
ajike jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 22:22   #1519
marrticzka
Zadomowienie
 
Avatar marrticzka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: tam, gdzie mi najlepiej
Wiadomości: 1 642
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez Fortuna1 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny jestem przyszłą mamą wrześniowa, TP na 21.09, także już się przeterminowalam. Być może nawet urodze w październiku Niestety nasz wrześniowy wątek troszkę umarł, bo dziewczyny przeniosły się na fb. Mam do was pytanie, czy będziecie zakładać odchowalnie na wizażu? Jeśli tak to chętnie bym dołączyła trzymajcie się ciepło, widzę, że już niektóre rozpakowane

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Witam koleżankę😊Co prawda nie z trzeciego świata,tak jak mi radziłas na forum wrzesniowek,tylko z bardzo kulturalnego i przyjaznego- nawet wobec odmiennych poglądów-(!!) forum mam pazdziernikowych😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Skoro i tak trafię do piekła, to po drodze mogę zaszaleć"


23.06.2010- NAJPIEKNIEJSZY DZIEŃ W NASZYM ŻYCIU


http://www.suwaczek.pl/cache/fa9b5ce760.png
marrticzka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 23:42   #1520
Miraya
Raczkowanie
 
Avatar Miraya
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Swarzędz
Wiadomości: 201
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Fortuna1 witaj Rozumiem, że Ty już jesteś na 100% przygotowana na ten wielki dzień?

Skitka ooo, widzę że nawet na końcówce nam nowe mamusie dołączają witaj również jak tam, czujesz się przygotowana na wielkie zmiany? wybrałaś imię dla córeczki?

Cytat:
Napisane przez Roosko Pokaż wiadomość
U mnie nic a nic się nie dzieje .. A chciałabym. Tzn fizycznie już się męczę i ubrać się nie ma w co jak wychodzę, a zimno jest. I schudnąć też już bym chciała .. No i w końcu maleństwo mieć przy sobie i tulić i całować i tulić Poza tym jak któraś z Was pisała męczące jest takie czekanie i stresujące - kiedy się zacznie, jak, czy będzie bolało, czy nie spanikuję itp. itd.
Ale psychicznie jeszcze poczekałabym .. Mam świadomość, że ten dzień zmieni moje życie na zawsze. Już do końca życia będę czyjąś MAMĄ i nigdy nie nic nie będzie takie samo. Przepiękne uczucie, ale ta nieodwołalność jest przerażająca. Zwłaszcza dla osoby, która nie lubi zmian i się ich boi ..

Idę zaraz pod prysznic i pod kołdrę, bo zimno jak nie wiem.
Roosko doskonale Cię rozumiem, mam takie same przemyślenia Z jednej strony mam tak serdecznie dość tej całej ciąży, tego że wszystko mnie boli, męczy, muszę się nagimnastykować żeby zrobić najprostsze rzeczy (założenie butów, wstanie z łóżka)... No i coraz zimniej na dworze, a tu ciuchów starych nie założysz, tenisówek też nie wciągnę, a trzeba się jakoś ubrać, żeby z przeziębieniem nie skończyć...
Z kolei obawiam się jakbym już miała rodzić, że jeszcze nie jestem gotowa... I boję się tej pustki w głowie i paniki, że nie będę wiedziała jak karmić, przewijać czy kąpać... Choć niby na SR chodziłam.... I tak jak Ty, też nie lubię zmian, a tu przecież nic nie będzie takie jak przedtem....

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:34 ----------

Cytat:
Napisane przez styska1551 Pokaż wiadomość
Ana- myślałam ze tylko mnie krocze boli jak się przewalam na łożku! I to jest takie "o siku mi się chce, trzeba się obrócić raz dwa trzy i... Hop" albo jedna noga do góry i drugi hopsa sa! Ja czuje się trochę jak bywalczyni sanatorium w Ciechocinku, posiedzę boli kręgosłup, pochodzę boli kość ogonowa Mam się schylic to cieżko zrobić coś tez, Ciechocinek 2016

Ja jak jednak zdecyduje się na KP (jestem coraz bardziej przychylna ale odciąganiu mleka jednak) to nie wyobrażam sobie czegoś nie jeść. Ostatnio nie mogę żyć bez pepsi :c szklankę muszę wypić. A pomidory tak kocham ze jem je jak jabłka. I cebula, czosnek i ostre przyprawy :c
styska1551 zapewniam Cię, że krocze w łóżku boli nie tylko Ciebie Ja mam taki dylemat, czy na tyle mocno mi się chce siku, że warto mi uprawiać całą tą gimnastykę ze wstawaniem Też muszę się obracać na 2-3 razy co najmniej...
Wiesz, co do KP to u mnie mówili że można jeść praktycznie wszystko, zwłaszcza jeśli w ciąży też to jadłaś. Jedynie niektóre silne przyprawy (m.in. czosnek) zmieniają smak mleka i to ze względu na ten smak malec może nie chcieć go pić... A tak, to że nie warto zawracać sobie głowy dietami mam karmiących, bo potem mamy są osłabione (bo tego i tamtego jeść ci zabraniają) i szybko rezygnują z KP....
Miraya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 23:46   #1521
pearl126
Zadomowienie
 
Avatar pearl126
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 044
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez marrticzka Pokaż wiadomość
Witam koleżankęCo prawda nie z trzeciego świata,tak jak mi radziłas na forum wrzesniowek,tylko z bardzo kulturalnego i przyjaznego- nawet wobec odmiennych poglądów-(!!) forum mam pazdziernikowych

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

__________________
"Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem"




pearl126 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-25, 03:27   #1522
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Dzień dobry 3:29. Pobiłam właśnie rekord, wstawałam 20 minut, ja pierdz****ele kosmos. A jeszcze się dowiedziałam że może być gorzej bo macica się kurczy i szwy się przesuwają, dlatego dyskomfort może być większy.... A gggrrrrr....


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez WKasiarr
Czas edycji: 2016-09-25 o 03:29
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-25, 04:15   #1523
Fortuna1
Zakorzenienie
 
Avatar Fortuna1
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez Megula91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny robicie smaka na kolacje wigilijna ale bym już jadła te pyszności a tu kp przed nami

Ja to czuje się już jak emerytka.. czasem w nocy mój tz pyta "pomoc ci wstać?" I pcha moje plecy... o matko co to się dzieje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Już niedługo i się to skończyczuję, że będzie mi brakowało ruchów Dzidzi w brzuszku..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 04:13 ---------- Poprzedni post napisano o 04:11 ----------

Ajike, ja wchodzę od jakichś 4 mies tylko w klapkisandały ostatnio zapinal mi TŻ, bo nie mogłam się schylic.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 04:15 ---------- Poprzedni post napisano o 04:13 ----------

Miraya, tak my już czekamy przygotowani tylko psychicznie mam obawę, czy poradzimy sobie z obsługą Małej, ale pociesza mnie to, że podobno samo przychodzi

Mnie obudziły dziś silne skurcze, ale minęły właśnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano,
Come una barca che non esce mai dal porto.

Edytowane przez Fortuna1
Czas edycji: 2016-09-25 o 04:19
Fortuna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-25, 04:42   #1524
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 126
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Wczoraj wieczorem mała nas tak nastraszyła, że wylądowaliśmy na Izbie Przyjęć.
Do południa ruszała się bardzo intensywnie. Zniknęły ostatnie stałe wypuklenia, więc musiała się przesunąć, bo długo na dole czułam takie pulsowanie, falowanie, w innym miejscu niż dotychczas, a potem długo cisza. Koło 17.30 kilka kopniaków w innym miejscu i potem nic.
Pochodziłam, gładziłam brzuch, uryczałam się, uszturchałam brzuch i nic.
Pędem z mężem na izbę, w trakcie jazdy myślałam że będzie się wyprężać jak zawsze, ale poczułam może jakieś nieśmiałe kopnięcie.
Z izby odesłali na oddział i tam Panie zrobiły mi KTG. Brzuch pougniatały dość mocno, żeby wymacać gdzie ona jest, bo tętno było bliżej dołu brzucha.
Słysząc tętno trochę się uspokoiłam, bo było dość ładne ok. 120. Po takim uciskaniu brzucha, mała przeciągnęła się 5 razy, tak po swojemu, w ciągu 20 min Ktg.
Zapisały się też dwa skurcze 30-40.
Nastraszyła nas okrutnie. Na roozruszanie wypiłam ponad szklankę Coli, po niej zaczęła brykać tak, jak to ona potrafi.
Mam wrażenie że się gdzieś przesunęła, ale jak i gdzie to nie mam pojęcia, jakoś bardziej poprzecznie może.
Jadę dziś zrobić zapas kilku Coli, w razie paniki spróbuję na nią tak wpłynąć, choć mam nadzieję nie będzie nas już tak straszyć.
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/
bluegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-25, 04:46   #1525
Fortuna1
Zakorzenienie
 
Avatar Fortuna1
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Bluegirl, dobrze, że wszystko w porządku jak się nie rusza najlepiej zjeść coś słodkiego i czekać, powinno zadziałać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano,
Come una barca che non esce mai dal porto.
Fortuna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-25, 05:46   #1526
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Bluegirl, ale musiałaś się wystraszyć! Dobrze, że już jest ok.
Moja mała tez się obrucila wczoraj. Wypina dupke z lewej, a kończyny z prawej strony mojego biednego brzuszyska mam tylko nadzieje, ze wciąż główka w dół.

Fortuna, współczuję tych straszaków!
Cały czas musisz być w pogotowiu :/


Widzę, że niektóre z Was na nogach jeszcze wcześniej od nas Dzień dobry!

Edytowane przez megilla
Czas edycji: 2016-09-25 o 05:50
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-25, 06:15   #1527
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Oj ja też nie śpię. .. od 4 może. . Pewnie za godzinę czy coś pójdę jeszcze na drzemkę. Na razie zjadłam banana i nadal glodna

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-25, 06:23   #1528
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

A ja zjadłam wieczorem snickersa i mam straszna zgagę. Nigdy więcej jedzenia na noc.

Polecam apke google keep do robienia list zadań. Spisałam sobie rzeczy do szpitala, odznaczylam co spakowane i przejrzyście widzę co jeszcze zostało do zabrania i ogarnięcia.

Edytowane przez megilla
Czas edycji: 2016-09-25 o 06:25
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-25, 06:26   #1529
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ja na nic musze zjeść bo inaczej budzę się częściej i musze o 2 w nocy iść jeść. Wczoraj za wcześnie zjadłam ok 20 i taki mam efekt ze ssie mnie okropnie

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-25, 06:39   #1530
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

To ja na odwrót. Jak sobie nie przypomnę to mogę nie jeść.
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-20 15:25:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.