Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4 - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-10-06, 20:28   #3451
morrigan1986
Wtajemniczenie
 
Avatar morrigan1986
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Właśnie wróciłam z ktg. Wszystko okej, tylko lekarka sprawdzająca zapis zasugerowała, żeby następnym razem zrobić o innej porze dnia, bo mała strasznie fikała. I czynność skurczowa praktycznie żadna, dziś nie rodzę

Prowadzę ciążę w tej samej klinice, co Karolajna. Tam jest tak, że jak coś jest nie tak w czasie porodu, to odsyłają karetką do szpitala. Nie mają zaplecza na trudniejsze przypadki.
__________________
Instagram
BLOG


morrigan1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 20:37   #3452
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Gratulacje dla nowych Mamuś
I kciuki za każdą jeszcze nierozpakowaną

Fasolka chyba Ty wczoraj pytałaś jak Michał.
A więc jeśli chodzi o podejście do brata to oczy muszę mieć i w tyłku. Co chwila podchodzi i przytula, całuje, głaszcze, jak zaczyna kwilić w wózku to podbiega, zagląda i wozi. Jak pytam gdzie jest Adaś to pokazuje. Wczoraj urządził mi awanturę bo chciał soczku, napił się i leci z kubeczkiem do wózka, mąż wziął go na ręce (bo w sumie nie wiedzieliśmy co chce), a on Małemu zaczął pchać ten kubeczek do buzi, a jak mu wzięłam to się zaczął drzeć i na nowo pokazuje, że chce dać Adasiowi pic.
Poza tym jest trochę marudny bo mu wychodzą dolne czwórki (dwie na raz), ale zarazem i całuśny. Co chwila przyleci, przytuli się, wycałuje i idzie dalej sam się bawić.
Najgorzej jest jak karmię bo mi włazi na kolana i boję się żeby nie uderzył Małego, ale jak go raz "odtrąciłam" i powiedziałam, że wezmę później to aż się zanosił od płaczu.

Miałam napisać wczoraj ale byłam wściekła po wizycie teściów. Teściowa nawet kawy nie dopiła tylko po 15min wyleciała obrażona. O co poszło napiszę w klubie później bo właśnie budzi się mój głodomorek
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 20:53   #3453
Fasolka10
Zakorzenienie
 
Avatar Fasolka10
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 3 642
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ja1003 to ogólnie nie jest jakoś mega źle z zazdrością o brata... podziwiam z takimi maluchami kiedy i jeden i drugi potrzebuje Cię na maksa ..

ja sie obawiam o mojego szogunka mimo, że to juz duży chłopak w końcu ale właśnie dlatego ze tyle lat był jeden jedyny - syn i wnuk to mimo ze gada do brzucha i zapowiada sie na najlepszego brata na swiecie (na pewno takim bedzie) to boję się żeby ie poczuł się odrzucony... zwlaszcza boje sie zazdrosci o Damiana bo strasznie za nim teskni i jak D przyjezdza do PL to nie musial sie nim dzielic a teraz będzie też maluch ..... no ale trzeba byc dobrej mysli...

mnie dzisiaj takie skurcze mocniejsze łapia ale nieregularnie... w kazdym razie czuje jak młody sobie głowe wciska w kanał coraz głębiej i momentami już tak mocno bolało... sa nieregularne ale długie takie 1-1,5 min kazdy

kto wie moze młody wyjdzie na przyjazd tatusia

Mam tylko nadzieje ze my sie w koncu dogadamy :/
i że jak młody sie urodzi to w koncu wybierzemy imię (bo wyjscia nie mamy ) no i że JA wygram z moją propozycją
__________________
___________________
MOJE SKARBY
Krystian-20/11/2008 2800g 53cm
Mikołaj- 16/10/2016 3650g 55cm

_________________________
Fasolka10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 20:54   #3454
Megula91
Zadomowienie
 
Avatar Megula91
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 370
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

A ja po wizycie. Od tygodnia nic się nie zmieniło.. mała waży 2950 g. 12 października mam się zgłosić do szpitala

Kasiu, Ana, ja - aż miło na sercu jak czytam o Waszych maluszkach ❤ ja dalej czekam na moja księżniczkę

Dużo zdrówka i caluskow dla urodzonych malenstw

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
26.12.2014

26.11.2015

04.08.2017
Megula91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 20:55   #3455
bzyczek
Rozeznanie
 
Avatar bzyczek
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 861
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez paula1010 Pokaż wiadomość
Ajike ogromne gratulacje! Zazdroszcze tak szybkiej akcji 😀

Nelka gratulacje! Kawal chlopa z tej Twojej kruszynki 😀 super, ze masz juz synka obok 💙

Wrocilam niedawno z pracy i jestem oficjalnie na macierzynskim 😀 ciesze sie na maxa, ale chyba jeszcze nie dociera do mnie, ze nie bede w biurze przez ponad 11mcy.

W kazdym badz razie piore czapeczki i kombinezon malego, ktore dzisiaj kupilam i moge rodzic 😂

Sent from my MotoG3 using Tapatalk
Paula podziwiam ze tyle wytrwalas! Ja to ledwo funkcjonuje w domu na kanapie a co dopiero do pracy jeździć i pracować jeszcze Ale z drugiej strony rozumiem powody, teraz więcej czasu z małym będziesz miala.
bzyczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 21:04   #3456
NelkaHelka
Raczkowanie
 
Avatar NelkaHelka
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 385
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Póki mam chwilę zdaję relację...
Tak jak wspomniałam czekało mnie CC z powodu dużej wagi synka i mojej wąskiej miednicy. Rano zostałam wezwana na KTG, później przebrałam się w bardzo stylową suknię operacyjną, lewatywa, kroplówki,cewnik i wylądowałam na stole.
Znieczulenie podpajęczynówkowe przyznam szczerze było wykonane w prawie bezbolesny sposób. Małe ukłucie i dziwne/nieprzyjemne uczucie promieniujące na cały kręgosłup. Zasłonięto mi kotarę, ustawiono lampy tak,że nic się w nich nie odbijało (więc nic nie mogłam podejrzeć) i zaczęli kroić. Jestem mega zadowolona z atmosfery panującej na sali. Czułam, że każdy robi wszystko, aby zredukować mój stres. Rozmawialiśmy o pierdołach, ale poskutkowało i lada chwila wyjęto Mikołajka Płakał ogromnie :-P Pozwolono mi kangurować go przez 5 minut i zaniesiono do ważenia, gdzie czekał tatuś. Niesamowite wrażenia! Płaczący własny syn, te cudowne oczka i nagłe uspokojenie gdy znajduje się na mnie... Wzruszyłam się, ale też gadałam do niego jak najęta i już w sumie nie pamiętam o czym... Wiecie takie miłosne uniesienie z tęczą, słońcem, latającymi jednorożcami i masą endorfin Nie umiem inaczej opisać tego co czułam.
Zszywanie nie było przyjemne, tzn. nie bolało, ale miałam problem z oddychaniem. Po wszystkim mój lekarz stwierdził, że musi kupić sobie nowe buty, bo zapomniał zmienić na bardziej robocze, a moje wody je dosłownie zalały :-P
Po przewiezieniu na salę pooperacyjną do tego momentu tulimy się we trójkę i karmimy. Mleko mam, ale Miki woli sobie spać. Pediatra twierdzi, że to nie jest powód do obaw, bo to normalne w pierwszej dobie. Udało mi się go nakarmić dwa razy Pozostały czas spędza śpiąc z cycem w ustach.
Ból na razie do zniesienia, jak zaczął się rozkręcać to poprosiłam o coś przeciwbólowego i już jest ok. Jutro pionizacja i kolejny dzień z moim Kluseczkiem
Nie mogę się doczekać!
Jestem szczęśliwa, zakochana i zupełnie w innym wymiarze
NelkaHelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 21:13   #3457
konwalia39
Wtajemniczenie
 
Avatar konwalia39
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 170
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez NelkaHelka Pokaż wiadomość
Póki mam chwilę zdaję relację...
Tak jak wspomniałam czekało mnie CC z powodu dużej wagi synka i mojej wąskiej miednicy. Rano zostałam wezwana na KTG, później przebrałam się w bardzo stylową suknię operacyjną, lewatywa, kroplówki,cewnik i wylądowałam na stole.
Znieczulenie podpajęczynówkowe przyznam szczerze było wykonane w prawie bezbolesny sposób. Małe ukłucie i dziwne/nieprzyjemne uczucie promieniujące na cały kręgosłup. Zasłonięto mi kotarę, ustawiono lampy tak,że nic się w nich nie odbijało (więc nic nie mogłam podejrzeć) i zaczęli kroić. Jestem mega zadowolona z atmosfery panującej na sali. Czułam, że każdy robi wszystko, aby zredukować mój stres. Rozmawialiśmy o pierdołach, ale poskutkowało i lada chwila wyjęto Mikołajka Płakał ogromnie :-P Pozwolono mi kangurować go przez 5 minut i zaniesiono do ważenia, gdzie czekał tatuś. Niesamowite wrażenia! Płaczący własny syn, te cudowne oczka i nagłe uspokojenie gdy znajduje się na mnie... Wzruszyłam się, ale też gadałam do niego jak najęta i już w sumie nie pamiętam o czym... Wiecie takie miłosne uniesienie z tęczą, słońcem, latającymi jednorożcami i masą endorfin Nie umiem inaczej opisać tego co czułam.
Zszywanie nie było przyjemne, tzn. nie bolało, ale miałam problem z oddychaniem. Po wszystkim mój lekarz stwierdził, że musi kupić sobie nowe buty, bo zapomniał zmienić na bardziej robocze, a moje wody je dosłownie zalały :-P
Po przewiezieniu na salę pooperacyjną do tego momentu tulimy się we trójkę i karmimy. Mleko mam, ale Miki woli sobie spać. Pediatra twierdzi, że to nie jest powód do obaw, bo to normalne w pierwszej dobie. Udało mi się go nakarmić dwa razy Pozostały czas spędza śpiąc z cycem w ustach.
Ból na razie do zniesienia, jak zaczął się rozkręcać to poprosiłam o coś przeciwbólowego i już jest ok. Jutro pionizacja i kolejny dzień z moim Kluseczkiem
Nie mogę się doczekać!
Jestem szczęśliwa, zakochana i zupełnie w innym wymiarze
A jak to jest do momentu pionizacji? Musisz leżeć,nie możesz się przewracać na boki i nie możesz ruszać głową tak? Mogłabyś troche nam przybliżyć jak to jest ?
konwalia39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 21:17   #3458
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Megula Gratki za wizytę!


Cytat:
Napisane przez megilla Pokaż wiadomość
Kasia, współczuję pozostaje chyba tylko czekać.
Fajnie czytać, że Maluszek się zdrowo rozwija.

Dzięki Megilla. Mam nadzieje że minie bo dzisiaj to już miazga totalnie ...


Cytat:
Napisane przez ana909 Pokaż wiadomość
Moja też zaczyna się coraz bardziej interesować otoczeniem oczywiście wiąże się to z tym że ciesz mniej śpi i wymaga więcej uwagi. Dziś chyba ją brzuszek bolał bo przysypiala tylko po 10-15 minut od 12 i nadal nie śpi!

Mój Szymek nie śpi od 19... Zjadł polecał i strasznie marudził. Mąż z nim pochodził podbijał ale nic nie dało. Potem ułożyłam go na brzuszku u mnie na piersi tak jakby na odbicie i wielki bum z pupy usłyszałam. Kupa poszła, bąki tez i sie troche uspokoił. Coś go męczyło ewidentnie.... A mnie dosłownie serce się kroi jak on płacze czy się krzywi z niewiadomego dla mnie powodu...

Cytat:
Napisane przez konwalia39 Pokaż wiadomość
A jak to jest do momentu pionizacji? Musisz leżeć,nie możesz się przewracać na boki i nie możesz ruszać głową tak? Mogłabyś troche nam przybliżyć jak to jest ?

W moim przypadku leżenie przez 5 godzin bez podnoszenia głowy, ruchów tułowia etc. Po 5 godz pionizacja najpierw od podniesienia łóżka do pozycji siedzącej a potem wstanie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez WKasiarr
Czas edycji: 2016-10-06 o 21:20
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 22:06   #3459
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Leżę w łożku i czytam książkę i cały czas mam bóle jak na okres takie ciagle. Chyba dobrze, moze cos sie zaczyna
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 22:27   #3460
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez pannazwanny Pokaż wiadomość
Karolajna obejrzałam zdjęcia kliniki i mi szczena opadła... tam się za darmo rodzi? Czy te fotki to są z jakiś sal w wersji lux?
Tak wyglądają wszystkie pomieszczenia. W sensie są w różnym stylu i kolorach ale ten sam komfort. Za poród się płaci 2-2.5 tys.


A ja nadal ciśnienie wysokie. Ale głowa nie boli. Mały harcuje. I pomimo mojego ciśnienia jego tętno na ktg było ok.
Jutro na 19.30 mam wizytę i idziemy z mężem na drogę bojowa z doktorkiem niech się tłumaczy o co kaman tak na prawdę. Bo z tego co dziś się dowiedziałam od teściowej jak mąż postawił wszystkich na nogi....(i zaczęli po znajomosciach dzwonic) ze w szpitalu psk odsyłają bo miejsc nie ma i ponoć z mojej kliniki tez. Nawet po znajomości odsyłają ludzi taki tłok ponoć. Ponoć jakiś bum chwilowo i generalnie gdzie nie pójdę publiczne to i tak jest szansa lezenia na korytarzu. Wiec wole w domu tym bardziej. Odebrałam morfologie i mocz i kwas moczowy - wszystkie wyniki dobre i w normie. Mocz się sporo poprawił nawet.

Teściowie przyjechali posprzątać mi w mieszkaniu i przenieść cześć rzeczy do garderoby żeby odgracic trochę pokoje i przygotować pokój małego. Wiec fajnie. Jedna pozytywna sprawa.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 22:34   #3461
Megula91
Zadomowienie
 
Avatar Megula91
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 370
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

KCKAROLAJNA nie odbierz mnie źle ale... nie jest ważniejsze Twoje zdrowie i małego (chodzi mi o Twoje cisnienie) niż fakt, żeby rodzić w prywatnej klinice? Twoje ciśnienie na prawdę jest niebezpieczne.. zwłaszcza, że tak się utrzymuje na wysokim poziomie...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
26.12.2014

26.11.2015

04.08.2017
Megula91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 22:41   #3462
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ale wszystkie inne wyniki badań są ok. Możliwe ze to kwestia doboru leków. Leżenie na korytarzu tez mi g... da.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 22:44   #3463
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Ale wszystkie inne wyniki badań są ok. Możliwe ze to kwestia doboru leków. Leżenie na korytarzu tez mi g... da.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

G*** da? No nie wiem, bo zawsze to jednak będziesz po opieką specjalistów. Choćby nawet było to po g*** ... Szczerze mówiąc wolałabym leżeć na korytarzu niż bagatelizować sprawę. Wysokie ciśnienie w ciąży to naprawdę nie błahostka. Moja ginka wielokrotnie mi mówiła ze jeśli skoczy do góry niebezpiecznie to natychmiast na IP jechać i na oddział wezmą.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 22:46   #3464
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Jeśli zacznie mnie boleć głowa czy coś dodatkowo to na pewno z mężem pojedziemy. Na razie mam zamiar zrobić kolacje i w końcu usiąść i poleżeć.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 22:51   #3465
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Jeśli zacznie mnie boleć głowa czy coś dodatkowo to na pewno z mężem pojedziemy. Na razie mam zamiar zrobić kolacje i w końcu usiąść i poleżeć.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Warto czekać do momentu aż pojawią się dodatkowe objawy? Czego oczywiście nie życzę, broń Boże!! Kontroluj stan ciśnienia i może poleż, odpocznij. Niemniej jednak uważam że powinnaś to sprawdzić na IP...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 22:57   #3466
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Ale wszystkie inne wyniki badań są ok. Możliwe ze to kwestia doboru leków. Leżenie na korytarzu tez mi g... da.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Żeby zmienić leki trzeba połozyć się do szpitala, aby być pod stałą kontrolą. Nawet na korytarzu będziesz miała lepszą kontrolę niż w domu. Już masz obrzęk stóp, to po co czekać na ból głowy? Jeszcze żeby to chodziło tylko o Ciebie to spoko, nic bym nie mówiła, bo to w końcu Twoja decyzja. Ale tu chodzi też o zdrowie i życie Tomka!
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 23:07   #3467
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

No właśnie obrzęk nóg tez zmalał. Jest na prawdę dużo lepiej. I i tak żeby iść do szpitala sensownego to ostry dyżur mają dopiero jutro. Dzisiaj mnie i tak nie przyjmą. .

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

A w ogóle jak to jest gdybym poszła do szpitala a zwolnienie mam do 10.10.2016? Co z kontynuacja??

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 23:17   #3468
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
I i tak żeby iść do szpitala sensownego to ostry dyżur mają dopiero jutro. Dzisiaj mnie i tak nie przyjmą. .

Nie rozumiem i trochę Cie podziwiam ... Co rozumiesz przez sensowny szpital? Ja bym nie zwracała uwagi na to czy to klinika za 3 tys czy szpital miejski, byleby skontrolować niepokojący objaw. Poza tym jedziesz na IP i mają obowiązek sprawdzić co sie dzieje i jeśli jest konieczność to zostawić na oddziale.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 23:18   #3469
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Tak ale mamy dwa szpitale i jeśli już w ogóle mam iść to tez do tego sensownego. Ależ naskoczylas na mnie.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 23:40   #3470
paula1010
Zadomowienie
 
Avatar paula1010
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 090
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Karolajna nie wydaje mi sie, ze ktoś na Ciebie naskakuje, raczej kwestia wyrażenia własnego zdania. Koniec końców najważniejsza jest stała specjalistyczna opieka, tym bardziej w sytuacji, kiedy pojawiają sie jakieś niepokojące symptomy, niż komfortowe i przyjemne dla oka warunki...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
paula1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 23:45   #3471
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Psychiczne warunki są tez ważne. Ja na prawdę źle kojarzę szpitale i jako pacjentka i jako odwiedzający rodziców w przeciągu ostatnich dwóch lat. Z nfz mam same zle przeboje.

126/73 przed tabletka jeszcze. I po sprzątaniu z teściowa. Będę żyć mowie przecież : p

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 23:54   #3472
pearl126
Zadomowienie
 
Avatar pearl126
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 044
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Karolajna, tez mam niemile wspomnienia i szpital bede omijała z daleka, ale juz dzis rano dziwiła mnie Twoja sytuacja i Twoje postępowanie... Dołączam sie do zdania dziewczyn. Z tego co opisujesz sytuacja jest poważna i dziwie sie,ze jeszcze nie jesteś pod fachowa opieka.
__________________
"Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem"




pearl126 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 00:02   #3473
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ok. Dziewczyny nie będę poruszała juz tematu swojego ciśnienia i zdrowia po prostu. Nie będzie stresu i niezadowolenia. Idę się wykąpać I spać. Spokojnej nocy wszystkim zycze

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 00:22   #3474
pearl126
Zadomowienie
 
Avatar pearl126
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 044
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Ok. Dziewczyny nie będę poruszała juz tematu swojego ciśnienia i zdrowia po prostu. Nie będzie stresu i niezadowolenia. Idę się wykąpać I spać. Spokojnej nocy wszystkim zycze

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Niepotrzebnie sie denerwujesz. Tu każda chce dla Ciebie jak najlepiej, stad te rady.
Mam wrażenie,ze chcesz słyszeć tylko rzeczy, które bedą komfortowe dla Ciebie, a w inny przypadku sie złościsz. Każda z nas ma przed sobą wizje szpitala i porodu, każda z nas musi to znieść i przypuszczam,ze dla nikogo to nie jest przyjemne. Ja rownież jestem przerażona wizja leżenia w szpitalu i nie wiem jak sobie poradzę, ale trzeba wziąć to na klatę, bo przecież to wszystko dla Maleństwa. To zaledwie kilka dni. Życzę Tobie dużo zdrówka, wiecej spokoju i mniej paniki. Mam nadzieje,ze dni z wysokim ciśnieniem juz za Tobą.
__________________
"Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem"




pearl126 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 00:39   #3475
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Ok. Dziewczyny nie będę poruszała juz tematu swojego ciśnienia i zdrowia po prostu. Nie będzie stresu i niezadowolenia. Idę się wykąpać I spać. Spokojnej nocy wszystkim zycze

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Ale nikt nie mówi Ci tego po złości tylko z troski.
Tak jak mówi pearl, leżenie w szpitalu jest męczące psychicznie i nikt nie robi tego dla przyjemności.
trzymaj się ciepło.
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 00:40   #3476
pannazwanny
Rozeznanie
 
Avatar pannazwanny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 930
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ja podzielam zdanie dziewczyn, ale niestety bywa też w Polsce tak że słaby szpital jest gorszy niż żaden... leżałam kiedyś na internie z zapaleniem płuc, nie robili żadnych badań, karmili fatalnie, leżałam między dwoma umierającymu osobami co po nocach krzyczały, opryskliwe pielegniarki mnie budziły o 5.50... ucieklam stamtad po 3 dniach i leczyłam się dalej w domu, a po 10 dniach udało mi się wbić do specjalistycznego szpitala. Na pewno moje zdrowie się od tego nie pogorszyło. Tak więc trochę rozumiem Karolajne, że może źle reagowac na te myśl. Choć w tej akurat sytuacji ja bym pewnie wolała być choć pod KTG dwa razy dziennie. Ale z drugiej strony skoro codziennie chodzi na wizyte...

Sent from my MotoE2(4G-LTE) using Tapatalk
pannazwanny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 00:51   #3477
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Położne wiedzą, że mnie trzeba kontrolować i nie mam problemu z dostaniem się na wizytę lub ktg. Wizyty z usg/ktg mam praktycznie 3 razy w tygodniu. Ktg co 2-3 dni chyba że z zapisu wynika potrzeba powtórzenia wcześniej jak dziś. A okazało się tylko błędem maszyny. Plus wizyta z dokładnym badaniem usg i pomiarami. Gdybym nie była tak kontrolowana to tez inaczej bym na to patrzyła. .. ale biorę pod uwagę różne czynniki a mój stres w szpitalu i złe sampoczucie psychiczne teraz mi nie pomogą. Wole odpoczywać w domu i przytulać się do psa i stawiać się na wizyty.
Dziękuję dziewczyny za troskę. Ja idę juz dziś spacku.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 02:31   #3478
Inka_25
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 593
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cos spania nie mam najadłam sie pizzy.... bo robiłam domowa.... i teraz umieram z własnej głupoty......
Moja Z ma taki kaszel ze mi znowu w lozku zwymiotowała..... juz jie wiem co mam robic.....
Co do szpitali i porodów..... ja moja Z rodziłam w miejskim. Teraz tez zamierzam tam rodzic-wlasnie ze względu na to, ze maja 3 stopień referencyjności...... ale......
Na porodówce warunki maja masakryczne..... 3 stanowiska oddzielone od siebie kotarami..... na ścianach płytki takie zielone z lat 70..... ktoś na forum opisując ten szpital napisał, ze mozna na nim horrory kręcić bo tak wyglada niestety takie warunki sa...... z drugiej strony mam szpital full wypas-prywatny-gdzie rodzi sie na NFZ i tam sa złote klamki......
Dla mnie jednak ma znaczenie ze w miejskim jak rodziłam-byłam sama i wówczas na rodząca przypada 2 lekarzy na dyżurze, natomiast w tym drugim na rodząca przypada zazwyczaj 0,25 lekarza......
Megulla-kiedy rodzisz?? Bo cos czuje ze mi kolejkę wstrzymujesz


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 02:31 ---------- Poprzedni post napisano o 02:27 ----------

A wogole ciekawa jestem jak tam Iwa z Dominikiem-pewnie juz w domku moze sa.....swoją droga-bardzo dzielny malutki i mam nadzieje ze juz cieszą sie domowym zaciszem!
Nio i ciekawe jak nasze TROJACZKI???? Czy juz na swiecie???? Justyna-daj nam znac!!!!!!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Inka_25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 03:43   #3479
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Karolajna Nikt na ciebie nie naskakuje. Źle to odbierasz. Każde słowo płynie jedynie z troski. Jeśli Cie to boli to moze świadczy to o tym że mamy racje. Nie jest to też powód do tego by się obrażać i mowić że nic juz pisać nie bedziesz. Nie tedy droga.
Szpitale z założenia źle sie kojarzą, ale prędzej czy pózniej każda z nas tam trafiła czy trafi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez WKasiarr
Czas edycji: 2016-10-07 o 03:45
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 07:16   #3480
Lunus
Wtajemniczenie
 
Avatar Lunus
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cześć wam, po ciężkiej nocy mam nadzieje ze juz lepiej bedzie. Wypocilam sie jak wściekła, ale katar jakby mniejszy i oczywiście co za tym idzie gardło tez mniej podrażnione. Dziwnie sie czuje co prawda bo dawno chora nie byłam ale mam nadzieje ze mamy to za sobą.
Od tych słodkich Syropkow aż mnie zeby pobolewają ale dzięki nim gardło mam nawilżone i nie boli okropnie. A w nocy jeszcze mialam skurcze jak na okres i ciągniecie w pachwinach.




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec

Lunus jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-20 15:25:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.