|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3481 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 3 642
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
__________________
___________________ MOJE SKARBY Krystian-20/11/2008 Mikołaj- 16/10/2016 _________________________ |
|
|
|
#3482 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 07:44 ---------- Poprzedni post napisano o 07:42 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano, Come una barca che non esce mai dal porto. |
||
|
|
|
#3483 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cześć dziewczyny
miałam dzisiaj strasznie śmieszny sen. Ze wylądowałam w szpitalu z Withi, Karolajna i Megilla i wszystkie czekałyśmy na poród w jednej sali. Na początku nie chcieli mnie dać do Was na sale wiec zadzwoniłam do prezydenta (wtf?!) i on zarządził ze mam leżeć z Wami. Sale były full wypas, łazienka w pokoju itp. a każda przed porodem zamawiała tort, bo potem sie dostawało. Ja chciałam dyniowy... nigdy nie jadłam tortu dyniowego ale cóż i ogólnie strasznie bałam soe wywoływania oxy i robiłam wszystko żeby poród sie zaczął, skakałam na piłce, łaziłam po schodach, Wy miałyście mnie za jakaś wariatkę bo same spokojnie czekaliście Hmmm zastanawiam sie czy tylko ja będę rodzic takiego klocka 4kg naturalnie... chociaż jak wczoraj byłam odwiedzić moja bratowa tam babka tez urodziła naturalnie 4100 i aż tak zle tego nie wspomina hmm... Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
#3484 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano, Come una barca che non esce mai dal porto. |
|
|
|
|
#3485 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Mam prenalen - cos dla kobiet w ciąży i matek karmiących ( czosnek, malina, czarna porzeczka, syrop glukozowo fruktozowy ) do tego na gardło fiorda i wysmarowałam sie vickiem zeby katar mi z zatok zszedł. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec ![]()
|
|
|
|
|
#3486 | |||
|
Erudycja
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤ |
|||
|
|
|
#3487 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Styska ja tez mam takiego klocka do urodzenia tylko ze moj sie narazie jakos skośnie ułożył i nie wiadomo czy sie wstawi czy jest za duży np.
Dlatego wczoraj tak temat cc wałkowała właśnie dlatego i tłumaczyłam mężowi co i w jakiej torbie jest zeby wiedział Miło ze mnie nie wzięliście do porodu z tortem gratis Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec ![]()
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#3488 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 312
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Ajike gratuluje
![]() czyli jest nadzieja i dla mnie ze wyskoczy młody szybciej, choć w moim przypadku to pierwsze dziecko ![]() Słonik zabiłas mnie tym tekstem o cebuli w prezerwatywie ja takiego problemu nie mam, bo sie nie dopinam w swoje kurtki ![]() NelkaHelka witamy Mikusia na świecie ❤️❤️❤️ Karolajna odetchnęłam z ulga, ze ciśnienie spadło. Teraz odpoczywaj na maksa! Juz chciałam stanac w Twojej obronie, ze skoro masz jakies jazdy z ciśnieniem nie od dzis to wiesz jak sie kontrolować, ale czytam ze masz spoko ciśnienie po sprzątaniu i rece mi opadają... jakbym była Twoim mężem to siła bym Cie do szpitala zawiozła i to juz nie ze względu na cisnienie, a głupotę! Tam chociaz dupe Ci poloza i zaczniesz odpoczywać! Laska nie podnoś nam ciśnienia i jak juz jestes w domu to sie kładź i szanuj siły! Mamusie ktore juz urodziły i sa w domu, gratuluje słodkich pociech i tego, ze tak ładnie jedzą nie ma chyba nic gorszego niz problemy z pokarmem albo niejadkami, wiec poglaszczcie ode mnie wasze grzeczne słodziaki![]() Ja wczoraj miałam niezle jazdy. Po nieprzespanej nocy objawy sie utrzymywały. Bol w dole brzucha i krzyża jak na okres. Do tego miałam takie uczucie, ze chciałabym wyprzeć to co mi tam naciska (czyli chyba mojego syna:p), do tego mega męczyły mnie gazy, czułam sie tez jakby mi ciśnienie cały czas skakało i non stop je mierzyłam. Miałam nadzieje, ze moze cos zacznie sie dziać ale cisza. Gdy poczułam sie troche lepiej poprosiłam męża zeby mnie na korepetycje zawiózł bo miały to byc dwie ostatnie lekcje przed porodem, bo od przyszłego tygodnia juz siedzę w domu, powiem wam, ze mimo jego niezadowolenia był to świetny pomysł. Dzieciaczki mnie tak oderwały od rzeczywistości, ze od razu lepiej sie poczułam, niz słysząc tylko swoich biadolacych bliskich, ktorzy chcą mi pomoc po lekcjach od razu praktycznie zasnęłam i w nocy miałam tylko jedna pobudkę na siku. Teraz pisze do was z łóżka po nadgonieniu ponad 100 postów, a dolegliwości brak, troche jestem tym rozczarowana bo miałam nadzieje, ze cos ruszy teraz zwlekam dupkę z łóżka, woda z cytryna, śniadanie i na 10 mam uzupełnienie rzes bo w niedziele moja teściowa robi 60tke wiec musze sie troche naprawić Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
#3489 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Lunus- wybacz moja chora wyobraźnie, tak ona podziałała Xd właśnie mój sie juz wstawił... może zatrzymał sie na 3600 czy coś, jadę w poniedziałek do tego szpitala muszę na nich wymusić to usg, bo wyjdzie ze ma 5 kg
![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
#3490 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 370
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Hej dziewczyny
ale się wyspalam i tez pisze do Was z łóżka ![]() Inka - przepraszam za trzymanie kolejki ale moja córka nie chce chyba wychodzić na to zimno czekam dosłownie jak na szpilkach i chciałbym ją już zobaczyć 🙉Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
26.11.2015 ![]() 04.08.2017
|
|
|
|
#3491 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 170
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Ja też się witam z samego rana.
Wczoraj robiłam masaż brodawek,byłam na długim spacerze,skakałam na piłce i chyba przegięłam bo od wczoraj mnie tak boli Bożena że całą noc nie spałam... takie uczucie jakby ktoś mnie "uderzył"w Bożene, nie mogłam w nocy się przewrócić na bok bo tak bolało a mały tak harcował że w ogóle już było po spaniu...WKasiarr mnie w całej tej cesarce chyba najbardziej przeraża te leżenie... a głową na boki można ruszać? Czy trzeba się patrzeć w sufit pare godzin? |
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#3492 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 11 729
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
![]() ![]() Ja dziś całą noc śniłam o cesarce... Poza tym obudziłam się z potwornym bólem karku ![]() Ja ciśnienie teraz mierzę praktycznie codziennie, bo mam wrażenie, że mi ciągle skacze - faktycznie mam zdecydowanie wyższe (u mnie norma w ciąży to było 100/65 a teraz mam 120/75), ale to nadal norma. Też mnie przeraża przeleżenie w szpitalu tydzień czasu w nie wiadomo jakich warunkach. To, że będę praktycznie sama w nowej sytuacji poza godzinami odwiedzin 16-19. Powiem Wam, że bardziej mnie to przeraża niż sama cesarka. Jestem domatorem i bardzo dobrze czuję się w swoich czterech ścianach, tylko tu potrafię w pełni wypocząć. No ale wszystko trzeba przeżyć ![]() Karolajna - ja tylko napiszę, żebyś faktycznie wypoczywała, a nie rwała się do sprzątania Jeszcze trochę wytrzymaj, pamiętaj, że wysiłek też podnosi ciśnienie
|
|
|
|
|
#3493 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Hej. Ciśnienie się unormowalo 117/79. Czuje się dobrze. W ogóle jak sobie pomyślałam tak to ja musiałam mieć takie epizody ciśnienia wysokiego w ciąży juz wcześniej ale zwalalam to na złe samopoczucie zwiastuje przeziębienie bo takie same odczucia miałam.
Mam w domku posprzątania wiec dzisiaj leze i się bycze. W końcu poczytam coś sobie i zrobię listę zakupów bo jutro urodziny męża i trochę rodziny się zwali. Na szczęście tort zrobia ja musze ogarnąć jakiś poczęstunek i obiad. Trochę sporo roboty ale myślę by zrobić jutro rurki camelloni nadziewane miesem pod pierzynka z beszamelu i zapiekane w mozzarelli. Nie uruchamialam jeszcze swojego nowego piekarnika beko. Ponoć przed pierwszym rozruchem trzeba go jakoś wypalić? Nie wiem gdzie mam instrukcje... może któraś z was coś podpowie? Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3494 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Co do leżenia to zależy jakie dostaniesz znieczulenie. Jeżeli podpajęczynowe to nie możesz ruszać głowa przez min 6h. Jeżeli np zaczniesz rodzic SN i będziesz miała podawane zzo i finalnie skończy sie Cc to wtedy po operacji nie ma żadnych przeszkód aby sie ruszac( tak mi tłumaczył anestezjolog). Ale sie dzis wyspalam katar juz prawie odpuścił, gardło tez. Meczy mnie lekki kaszel ale da sie przeżyć uff kamień z serca. Bóle okresowe miałam cała noc.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/klz99vvj5q3ffljn.png |
|
|
|
|
#3495 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 625
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Mamy karmiące, jak wasza dieta? Jecie wszystko czy raczej sobie odmawiacie?
|
|
|
|
#3496 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Ja po cc z podpajeczynowkowym leżałam od 23 do 6 na plecach. Głowa na boki kręciłam ale nie mogłam jej podnosić. O 10 rano kazali mi wstać i to było straszne. Ale później z każdym ruchem już coraz lepiej się czułam.
Karolajna trzymam kciuki żeby ciśnienie już nie szalało! Która z Was rodzi jako następna? bo już się nie mogę doczekać kolejnych zdrowych malcow i szczęśliwych mam U nas ok, dokarmiamy się trochę i mam nadzieję że dzisiaj na wizycie położnej waga w końcu się ruszy! Trzymajcie kciuki ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo |
|
|
|
#3497 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Styska, widzę, że wszędzie masz znajomości
|
|
|
|
#3498 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Tak jak chcecie żeby Wam coś załatwić to sie nie krępujcie
![]() ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
#3499 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 334
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
a teraz duzo zdrowia dla WasPiekny opis porodu. Juz sie nie moge doczekac mojej malutkiej. Ktora dzis rodzi? wczoraj dwoch chlopcow, to czas na dziewczynke. A ja dzis moze wkoncu wyprasuje ubranka i spakuje torbe. Wozka nadal nie mam. |
|
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#3500 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 49
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
NelkaHelka gratulacje
![]() U mnie taka burza hormonów, że jak nie urodzę to z pewnością wybuchnę. Sama ze sobą nie mogę wytrzymać TŻ też już na skraju wytrzymałości.
|
|
|
|
#3501 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Cytat:
Wbrew pozorom ten czas naprawdę bardzo szybko mija.
Edytowane przez WKasiarr Czas edycji: 2016-10-07 o 10:42 |
||
|
|
|
#3502 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Rzeszów->Warszawa->Białystok
Wiadomości: 3 775
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Coś słabiutko nam idzie, więcej paplamy niż rodzimy
![]() V część wątku to oczywista oczywistość, może dobrniemy nawet do VI ![]() Waga mi coś w dół leci, trochę zaczyn mnie to martwić. Przytyłam 6,5kg, a przez ostatnie 2 tygodnie schudłam 1,5kg Nie wiem o co chodzi. U mnie to samo. To ile wylewam z siebie łez to jakieś apogeum. Raz płaczę, później śmieję się jak wariatka. |
|
|
|
#3503 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 3 642
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
__________________
___________________ MOJE SKARBY Krystian-20/11/2008 Mikołaj- 16/10/2016 _________________________ |
|
|
|
#3504 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Kto dziś rodzi? Przez weekend dojdzie do siebie i po niedzieli do domu. Termin świetny.
Ja bym mogła, bo po pierwszych perypetiach z wodą i informacji że jest skażona i przepięciu pod inne ujęcie, gotowaniu na samych butelkowanych, dziś bez ostrzeżenia odcięli zupełnie wodę. Nie mam pojęcia na jak długo. A tu trzeba gotować, myć się, prać. Do tego u męża na podwórku byli złodzieje, próbowali samochód ukraść, stacyjkę rozwalili, a na podwórku 2 Bernardyny, dom w środku wsi. Na pierwszy rzut oka nic mniejszego nie zwędzili, ale trudno powiedzieć na szybko.
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.
http://bluegirl-ewa.blogspot.com/ |
|
|
|
#3505 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Dzień dobry
Witam z ogromnym bólem głowy. Adaś znowu mi się zakrztusił przy karmieniu tak, że nawet mąż wpadł w panikę no i pół nocy nie spałam i nasłuchiwałam czy oddycha. Do tego wczoraj jechałam na dwa fronty. I Michał i Adaś zasnęli, ale po 21 obaj, dosłownie w odstępie minuty się obudzili. Męża nie było więc w jednej ręce starszak w drugiej Maluch, a na ustach modlitwa zeby zasnęli bo nie miałam siły Była u nas też wczoraj położna. Powiedziała, że wszystko wiem i przyjdzie jeszcze za tydzień zważyć Adasia i nam "odpuści" dalsze wizyty Na 22.10 planujemy chrzciny, nie mam pojęcia w co ubrać Adaśka. Jest już zimno, ale kupować specjalnie na 1 raz biały kombinezonik? Myślałam, żeby go ubrać normalnie do chrztu na biało i kombinezon, który już mam, a stricte przed ołtarz wyciągnę go z tego kombinezonu i zapakuje w biały rożek, jak myślicie? Któraś pytała jak z dietą. Ja co prawda nie piłam jeszcze gazowanego, ani nie jadlam nic ostrego, ale powoli i po trosze kosztuję to na co mam ochotę. Weszłam dziś na wagę. Zostało mi +2kg ;( do tego mąż się śmieje, że to waga moich cycków (nawiasem mówiąc zawsze myślałam, że faceci lubią duży biust, a tymczasem mój mąż widząc jak wyglądam zapytał "ale będziesz miała kiedyś takie piersi jak kiedyś?" Jestem nienormalna. Ogólnie średnio kiedy mam ochotę na jakiekolwiek czułości. Jestem tydzień po porodzie i teoreycznie seks to powinna być ostatnia rzecz o której pomyślę, a chyba gdyby nie to, że jeszcze trochę krwawię "zgwałciłabym" męża Czuje się swietnie, nic mnie nie boli, a jak mnie wczoraj sąsiad zobaczył myjącą schody na podwórku to przez płot się darł, że jestem głupia i nienormalna, że powinnam leżeć i pachnieć, a mój R. powinien wszystko robić. |
|
|
|
#3506 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Rzeszów->Warszawa->Białystok
Wiadomości: 3 775
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Fasolka może nam się organizm już oczyszcza?
Fakt, nie jem jakoś dużo, nie mam po prostu apetytu, no ale bez przesady. We wtorek mam wizytę u nowego ginekologa i mam nadzieję że jakoś do niej dotrwam. Mała jest strasznie wysoko, mam tak płytki oddech, na siedząco zaczynam się wręcz 'dusić'. Niech już zejdzie trochę niżej :P Dodałam u siebie na blogu wpis o przedporodowych obawach, także zapraszam - https://withi.wordpress.com/2016/10/...wszym-porodem/ . |
|
|
|
#3507 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 625
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
ja1003 a jesz smażone? To ja pytałam bo gadałam ostatnio z mamą o gołąbkach i mówi że jak będę karmić to będę musiała robić bez sosu pomidorowego
A jak powiedziałam że mam zamiar jeść normalnie to powiedziała że chyba nie do końca bo smażonego pod żadnym pozorem nie wolno
|
|
|
|
#3508 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Lecę na wizytę do położnej, zobaczymy jak się sprawy mają. |
|
|
|
|
#3509 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Wrzuciłam wam Szymka do klubiku
![]() Dzisiaj stanęłam na wadze i.... 10,5 kg mniej od porodu. W ciąży przytyłam 13 kg. Wynik zaskakuje! |
|
|
|
#3510 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Moja tez wysoko bo czuje ucisk na żołądku. Ładna pogoda sie robi - słońce wyszło
czy wam tez jest tak duszno? Mam wrażenie, ze nie mam czym oddychać.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/klz99vvj5q3ffljn.png |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:06.







miałam dzisiaj strasznie śmieszny sen. Ze wylądowałam w szpitalu z Withi, Karolajna i Megilla i wszystkie czekałyśmy na poród w jednej sali. Na początku nie chcieli mnie dać do Was na sale wiec zadzwoniłam do prezydenta (wtf?!) i on zarządził ze mam leżeć z Wami. Sale były full wypas, łazienka w pokoju itp.
a każda przed porodem zamawiała tort, bo potem sie dostawało. Ja chciałam dyniowy... nigdy nie jadłam tortu dyniowego ale cóż
i ogólnie strasznie bałam soe wywoływania oxy i robiłam wszystko żeby poród sie zaczął, skakałam na piłce, łaziłam po schodach, Wy miałyście mnie za jakaś wariatkę bo same spokojnie czekaliście
najadłam sie pizzy.... bo robiłam domowa.... i teraz umieram z własnej głupoty......
niestety takie warunki sa...... z drugiej strony mam szpital full wypas-prywatny-gdzie rodzi sie na NFZ i tam sa złote klamki......
Big Day - 7 czerwiec





czyli jest nadzieja i dla mnie ze wyskoczy młody szybciej, choć w moim przypadku to pierwsze dziecko 


czekam dosłownie jak na szpilkach i chciałbym ją już zobaczyć 🙉

Jeszcze trochę wytrzymaj, pamiętaj, że wysiłek też podnosi ciśnienie

a teraz duzo zdrowia dla Was
Fakt, nie jem jakoś dużo, nie mam po prostu apetytu, no ale bez przesady.
A jak powiedziałam że mam zamiar jeść normalnie to powiedziała że chyba nie do końca bo smażonego pod żadnym pozorem nie wolno 
