Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4 - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-10-07, 07:39   #3481
Fasolka10
Zakorzenienie
 
Avatar Fasolka10
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 3 642
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Lunus jakie syrop ki brałas ? Bo mnie gardło tak mega boli ze aż uszy bolą


__________________
___________________
MOJE SKARBY
Krystian-20/11/2008 2800g 53cm
Mikołaj- 16/10/2016 3650g 55cm

_________________________
Fasolka10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 07:44   #3482
Fortuna1
Zakorzenienie
 
Avatar Fortuna1
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Ale wszystkie inne wyniki badań są ok. Możliwe ze to kwestia doboru leków. Leżenie na korytarzu tez mi g... da.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Problemy z ciśnieniem to naprawdę nie przelewki... Wg mnie ważniejsze jest zdrowie i życie wręcz (!) twoje i dziecka, a nie standard kliniki. Zwykle takie kliniki maja pierwszy stopień referencyjnosci i co by się nie działo gdyby był bardziej skomplikowany przypadek, nie przyjmą Cię do porodu. Albo w jego trakcie odesla do szpitala o wyższym stopniu referencyjnosci. Naprawdę chcesz tak ryzykować? W szpitalu na oddziale miałabyś stała opiekę, częste ktg, usg, byłabyś pod stałym nadzorem. Nie nastawialabym się na leżenie na korytarzu. Teraz szpitale zmieniły podejście do pacjentów, za każde urodzone dziecko dostają po kilka tys zł, dlatego nie sądzę byś w jakimś miała leżeć na korytarzu. Powodzenia!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:44 ---------- Poprzedni post napisano o 07:42 ----------

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Psychiczne warunki są tez ważne. Ja na prawdę źle kojarzę szpitale i jako pacjentka i jako odwiedzający rodziców w przeciągu ostatnich dwóch lat. Z nfz mam same zle przeboje.

126/73 przed tabletka jeszcze. I po sprzątaniu z teściowa. Będę żyć mowie przecież : p

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Wg mnie sporo ryzykujesz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano,
Come una barca che non esce mai dal porto.
Fortuna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 07:46   #3483
styska1551
Zadomowienie
 
Avatar styska1551
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cześć dziewczyny miałam dzisiaj strasznie śmieszny sen. Ze wylądowałam w szpitalu z Withi, Karolajna i Megilla i wszystkie czekałyśmy na poród w jednej sali. Na początku nie chcieli mnie dać do Was na sale wiec zadzwoniłam do prezydenta (wtf?!) i on zarządził ze mam leżeć z Wami. Sale były full wypas, łazienka w pokoju itp. a każda przed porodem zamawiała tort, bo potem sie dostawało. Ja chciałam dyniowy... nigdy nie jadłam tortu dyniowego ale cóż i ogólnie strasznie bałam soe wywoływania oxy i robiłam wszystko żeby poród sie zaczął, skakałam na piłce, łaziłam po schodach, Wy miałyście mnie za jakaś wariatkę bo same spokojnie czekaliście

Hmmm zastanawiam sie czy tylko ja będę rodzic takiego klocka 4kg naturalnie... chociaż jak wczoraj byłam odwiedzić moja bratowa tam babka tez urodziła naturalnie 4100 i aż tak zle tego nie wspomina hmm...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
styska1551 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 07:46   #3484
Fortuna1
Zakorzenienie
 
Avatar Fortuna1
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez Inka_25 Pokaż wiadomość
Cos spania nie mam najadłam sie pizzy.... bo robiłam domowa.... i teraz umieram z własnej głupoty......
Moja Z ma taki kaszel ze mi znowu w lozku zwymiotowała..... juz jie wiem co mam robic.....
Co do szpitali i porodów..... ja moja Z rodziłam w miejskim. Teraz tez zamierzam tam rodzic-wlasnie ze względu na to, ze maja 3 stopień referencyjności...... ale......
Na porodówce warunki maja masakryczne..... 3 stanowiska oddzielone od siebie kotarami..... na ścianach płytki takie zielone z lat 70..... ktoś na forum opisując ten szpital napisał, ze mozna na nim horrory kręcić bo tak wyglada niestety takie warunki sa...... z drugiej strony mam szpital full wypas-prywatny-gdzie rodzi sie na NFZ i tam sa złote klamki......
Dla mnie jednak ma znaczenie ze w miejskim jak rodziłam-byłam sama i wówczas na rodząca przypada 2 lekarzy na dyżurze, natomiast w tym drugim na rodząca przypada zazwyczaj 0,25 lekarza......
Megulla-kiedy rodzisz?? Bo cos czuje ze mi kolejkę wstrzymujesz


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 02:31 ---------- Poprzedni post napisano o 02:27 ----------

A wogole ciekawa jestem jak tam Iwa z Dominikiem-pewnie juz w domku moze sa.....swoją droga-bardzo dzielny malutki i mam nadzieje ze juz cieszą sie domowym zaciszem!
Nio i ciekawe jak nasze TROJACZKI???? Czy juz na swiecie???? Justyna-daj nam znac!!!!!!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Najważniejsza jest kadra. Ja rodzilam w starym szpitalu, ale był czysty, a co najważniejsze, położne i lekarze niesamowici. Mimo że z zewnątrz wygląda jak Auschwitz to z drugim dzieckiem też pojadę tam rodzic.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano,
Come una barca che non esce mai dal porto.
Fortuna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 07:48   #3485
Lunus
Wtajemniczenie
 
Avatar Lunus
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez Fasolka10 Pokaż wiadomość
Lunus jakie syrop ki brałas ? Bo mnie gardło tak mega boli ze aż uszy bolą




Mam prenalen - cos dla kobiet w ciąży i matek karmiących ( czosnek, malina, czarna porzeczka, syrop glukozowo fruktozowy ) do tego na gardło fiorda i wysmarowałam sie vickiem zeby katar mi z zatok zszedł.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec

Lunus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 07:58   #3486
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Ale wszystkie inne wyniki badań są ok. Możliwe ze to kwestia doboru leków. Leżenie na korytarzu tez mi g... da.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Cytat:
Napisane przez WKasiarr Pokaż wiadomość
G*** da? No nie wiem, bo zawsze to jednak będziesz po opieką specjalistów. Choćby nawet było to po g*** ... Szczerze mówiąc wolałabym leżeć na korytarzu niż bagatelizować sprawę. Wysokie ciśnienie w ciąży to naprawdę nie błahostka. Moja ginka wielokrotnie mi mówiła ze jeśli skoczy do góry niebezpiecznie to natychmiast na IP jechać i na oddział wezmą.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez WKasiarr Pokaż wiadomość
Nie rozumiem i trochę Cie podziwiam ... Co rozumiesz przez sensowny szpital? Ja bym nie zwracała uwagi na to czy to klinika za 3 tys czy szpital miejski, byleby skontrolować niepokojący objaw. Poza tym jedziesz na IP i mają obowiązek sprawdzić co sie dzieje i jeśli jest konieczność to zostawić na oddziale.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moja koleżanka miała natychmiastowe CC przy jednym utrzymujacym się wysokim ciśnieniu... weź pod uwagę życie Tomka i jego zdrowie bo później będziesz sobie pluć w brodę...
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤
ana909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 08:12   #3487
Lunus
Wtajemniczenie
 
Avatar Lunus
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Styska ja tez mam takiego klocka do urodzenia tylko ze moj sie narazie jakos skośnie ułożył i nie wiadomo czy sie wstawi czy jest za duży np.

Dlatego wczoraj tak temat cc wałkowała właśnie dlatego i tłumaczyłam mężowi co i w jakiej torbie jest zeby wiedział
Miło ze mnie nie wzięliście do porodu z tortem gratis



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec

Lunus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 08:20   #3488
Dominika6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 312
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ajike gratuluje czyli jest nadzieja i dla mnie ze wyskoczy młody szybciej, choć w moim przypadku to pierwsze dziecko

Słonik zabiłas mnie tym tekstem o cebuli w prezerwatywie ja takiego problemu nie mam, bo sie nie dopinam w swoje kurtki

NelkaHelka witamy Mikusia na świecie ❤️❤️❤️

Karolajna odetchnęłam z ulga, ze ciśnienie spadło. Teraz odpoczywaj na maksa! Juz chciałam stanac w Twojej obronie, ze skoro masz jakies jazdy z ciśnieniem nie od dzis to wiesz jak sie kontrolować, ale czytam ze masz spoko ciśnienie po sprzątaniu i rece mi opadają... jakbym była Twoim mężem to siła bym Cie do szpitala zawiozła i to juz nie ze względu na cisnienie, a głupotę! Tam chociaz dupe Ci poloza i zaczniesz odpoczywać! Laska nie podnoś nam ciśnienia i jak juz jestes w domu to sie kładź i szanuj siły!

Mamusie ktore juz urodziły i sa w domu, gratuluje słodkich pociech i tego, ze tak ładnie jedzą nie ma chyba nic gorszego niz problemy z pokarmem albo niejadkami, wiec poglaszczcie ode mnie wasze grzeczne słodziaki

Ja wczoraj miałam niezle jazdy. Po nieprzespanej nocy objawy sie utrzymywały. Bol w dole brzucha i krzyża jak na okres. Do tego miałam takie uczucie, ze chciałabym wyprzeć to co mi tam naciska (czyli chyba mojego syna:p), do tego mega męczyły mnie gazy, czułam sie tez jakby mi ciśnienie cały czas skakało i non stop je mierzyłam. Miałam nadzieje, ze moze cos zacznie sie dziać ale cisza. Gdy poczułam sie troche lepiej poprosiłam męża zeby mnie na korepetycje zawiózł bo miały to byc dwie ostatnie lekcje przed porodem, bo od przyszłego tygodnia juz siedzę w domu, powiem wam, ze mimo jego niezadowolenia był to świetny pomysł. Dzieciaczki mnie tak oderwały od rzeczywistości, ze od razu lepiej sie poczułam, niz słysząc tylko swoich biadolacych bliskich, ktorzy chcą mi pomoc po lekcjach od razu praktycznie zasnęłam i w nocy miałam tylko jedna pobudkę na siku. Teraz pisze do was z łóżka po nadgonieniu ponad 100 postów, a dolegliwości brak, troche jestem tym rozczarowana bo miałam nadzieje, ze cos ruszy teraz zwlekam dupkę z łóżka, woda z cytryna, śniadanie i na 10 mam uzupełnienie rzes bo w niedziele moja teściowa robi 60tke wiec musze sie troche naprawić




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dominika6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 08:20   #3489
styska1551
Zadomowienie
 
Avatar styska1551
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Lunus- wybacz moja chora wyobraźnie, tak ona podziałała Xd właśnie mój sie juz wstawił... może zatrzymał sie na 3600 czy coś, jadę w poniedziałek do tego szpitala muszę na nich wymusić to usg, bo wyjdzie ze ma 5 kg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
styska1551 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 08:41   #3490
Megula91
Zadomowienie
 
Avatar Megula91
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 370
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Hej dziewczyny ale się wyspalam i tez pisze do Was z łóżka

Inka - przepraszam za trzymanie kolejki ale moja córka nie chce chyba wychodzić na to zimnoczekam dosłownie jak na szpilkach i chciałbym ją już zobaczyć 🙉

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
26.12.2014

26.11.2015

04.08.2017
Megula91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 08:44   #3491
konwalia39
Wtajemniczenie
 
Avatar konwalia39
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 170
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ja też się witam z samego rana. Wczoraj robiłam masaż brodawek,byłam na długim spacerze,skakałam na piłce i chyba przegięłam bo od wczoraj mnie tak boli Bożena że całą noc nie spałam... takie uczucie jakby ktoś mnie "uderzył"w Bożene, nie mogłam w nocy się przewrócić na bok bo tak bolało a mały tak harcował że w ogóle już było po spaniu...


WKasiarr mnie w całej tej cesarce chyba najbardziej przeraża te leżenie... a głową na boki można ruszać? Czy trzeba się patrzeć w sufit pare godzin?
konwalia39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 08:48   #3492
słonik
Zakorzenienie
 
Avatar słonik
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 11 729
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez styska1551 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny miałam dzisiaj strasznie śmieszny sen. Ze wylądowałam w szpitalu z Withi, Karolajna i Megilla i wszystkie czekałyśmy na poród w jednej sali. Na początku nie chcieli mnie dać do Was na sale wiec zadzwoniłam do prezydenta (wtf?!) i on zarządził ze mam leżeć z Wami. Sale były full wypas, łazienka w pokoju itp. a każda przed porodem zamawiała tort, bo potem sie dostawało. Ja chciałam dyniowy... nigdy nie jadłam tortu dyniowego ale cóż i ogólnie strasznie bałam soe wywoływania oxy i robiłam wszystko żeby poród sie zaczął, skakałam na piłce, łaziłam po schodach, Wy miałyście mnie za jakaś wariatkę bo same spokojnie czekaliście

Hmmm zastanawiam sie czy tylko ja będę rodzic takiego klocka 4kg naturalnie... chociaż jak wczoraj byłam odwiedzić moja bratowa tam babka tez urodziła naturalnie 4100 i aż tak zle tego nie wspomina hmm...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Hahahaha, spoko sen
Ja dziś całą noc śniłam o cesarce...
Poza tym obudziłam się z potwornym bólem karku

Ja ciśnienie teraz mierzę praktycznie codziennie, bo mam wrażenie, że mi ciągle skacze - faktycznie mam zdecydowanie wyższe (u mnie norma w ciąży to było 100/65 a teraz mam 120/75), ale to nadal norma.

Też mnie przeraża przeleżenie w szpitalu tydzień czasu w nie wiadomo jakich warunkach. To, że będę praktycznie sama w nowej sytuacji poza godzinami odwiedzin 16-19. Powiem Wam, że bardziej mnie to przeraża niż sama cesarka. Jestem domatorem i bardzo dobrze czuję się w swoich czterech ścianach, tylko tu potrafię w pełni wypocząć. No ale wszystko trzeba przeżyć

Karolajna - ja tylko napiszę, żebyś faktycznie wypoczywała, a nie rwała się do sprzątania Jeszcze trochę wytrzymaj, pamiętaj, że wysiłek też podnosi ciśnienie
__________________
KOSMETYKI
UBRANIA
KSIĄŻKI
słonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 08:49   #3493
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Hej. Ciśnienie się unormowalo 117/79. Czuje się dobrze. W ogóle jak sobie pomyślałam tak to ja musiałam mieć takie epizody ciśnienia wysokiego w ciąży juz wcześniej ale zwalalam to na złe samopoczucie zwiastuje przeziębienie bo takie same odczucia miałam.
Mam w domku posprzątania wiec dzisiaj leze i się bycze. W końcu poczytam coś sobie i zrobię listę zakupów bo jutro urodziny męża i trochę rodziny się zwali. Na szczęście tort zrobia ja musze ogarnąć jakiś poczęstunek i obiad. Trochę sporo roboty ale myślę by zrobić jutro rurki camelloni nadziewane miesem pod pierzynka z beszamelu i zapiekane w mozzarelli.

Nie uruchamialam jeszcze swojego nowego piekarnika beko. Ponoć przed pierwszym rozruchem trzeba go jakoś wypalić? Nie wiem gdzie mam instrukcje... może któraś z was coś podpowie?

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 09:06   #3494
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez konwalia39 Pokaż wiadomość
Ja też się witam z samego rana. Wczoraj robiłam masaż brodawek,byłam na długim spacerze,skakałam na piłce i chyba przegięłam bo od wczoraj mnie tak boli Bożena że całą noc nie spałam... takie uczucie jakby ktoś mnie "uderzył"w Bożene, nie mogłam w nocy się przewrócić na bok bo tak bolało a mały tak harcował że w ogóle już było po spaniu...


WKasiarr mnie w całej tej cesarce chyba najbardziej przeraża te leżenie... a głową na boki można ruszać? Czy trzeba się patrzeć w sufit pare godzin?

Co do leżenia to zależy jakie dostaniesz znieczulenie. Jeżeli podpajęczynowe to nie możesz ruszać głowa przez min 6h. Jeżeli np zaczniesz rodzic SN i będziesz miała podawane zzo i finalnie skończy sie Cc to wtedy po operacji nie ma żadnych przeszkód aby sie ruszac( tak mi tłumaczył anestezjolog). Ale sie dzis wyspalam katar juz prawie odpuścił, gardło tez. Meczy mnie lekki kaszel ale da sie przeżyć uff kamień z serca. Bóle okresowe miałam cała noc.
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 09:40   #3495
marta0o01
Rozeznanie
 
Avatar marta0o01
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 625
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Mamy karmiące, jak wasza dieta? Jecie wszystko czy raczej sobie odmawiacie?
marta0o01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 09:45   #3496
wontrubka
Wtajemniczenie
 
Avatar wontrubka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ja po cc z podpajeczynowkowym leżałam od 23 do 6 na plecach. Głowa na boki kręciłam ale nie mogłam jej podnosić. O 10 rano kazali mi wstać i to było straszne. Ale później z każdym ruchem już coraz lepiej się czułam.

Karolajna trzymam kciuki żeby ciśnienie już nie szalało!

Która z Was rodzi jako następna? bo już się nie mogę doczekać kolejnych zdrowych malcow i szczęśliwych mam

U nas ok, dokarmiamy się trochę i mam nadzieję że dzisiaj na wizycie położnej waga w końcu się ruszy! Trzymajcie kciuki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo






wontrubka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 10:03   #3497
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Styska, widzę, że wszędzie masz znajomości
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 10:16   #3498
styska1551
Zadomowienie
 
Avatar styska1551
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Tak jak chcecie żeby Wam coś załatwić to sie nie krępujcie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
styska1551 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 10:16   #3499
paryzanka84
Raczkowanie
 
Avatar paryzanka84
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 334
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez NelkaHelka Pokaż wiadomość
Póki mam chwilę zdaję relację...
Tak jak wspomniałam czekało mnie CC z powodu dużej wagi synka i mojej wąskiej miednicy. Rano zostałam wezwana na KTG, później przebrałam się w bardzo stylową suknię operacyjną, lewatywa, kroplówki,cewnik i wylądowałam na stole.
Znieczulenie podpajęczynówkowe przyznam szczerze było wykonane w prawie bezbolesny sposób. Małe ukłucie i dziwne/nieprzyjemne uczucie promieniujące na cały kręgosłup. Zasłonięto mi kotarę, ustawiono lampy tak,że nic się w nich nie odbijało (więc nic nie mogłam podejrzeć) i zaczęli kroić. Jestem mega zadowolona z atmosfery panującej na sali. Czułam, że każdy robi wszystko, aby zredukować mój stres. Rozmawialiśmy o pierdołach, ale poskutkowało i lada chwila wyjęto Mikołajka Płakał ogromnie :-P Pozwolono mi kangurować go przez 5 minut i zaniesiono do ważenia, gdzie czekał tatuś. Niesamowite wrażenia! Płaczący własny syn, te cudowne oczka i nagłe uspokojenie gdy znajduje się na mnie... Wzruszyłam się, ale też gadałam do niego jak najęta i już w sumie nie pamiętam o czym... Wiecie takie miłosne uniesienie z tęczą, słońcem, latającymi jednorożcami i masą endorfin Nie umiem inaczej opisać tego co czułam.
Zszywanie nie było przyjemne, tzn. nie bolało, ale miałam problem z oddychaniem. Po wszystkim mój lekarz stwierdził, że musi kupić sobie nowe buty, bo zapomniał zmienić na bardziej robocze, a moje wody je dosłownie zalały :-P
Po przewiezieniu na salę pooperacyjną do tego momentu tulimy się we trójkę i karmimy. Mleko mam, ale Miki woli sobie spać. Pediatra twierdzi, że to nie jest powód do obaw, bo to normalne w pierwszej dobie. Udało mi się go nakarmić dwa razy Pozostały czas spędza śpiąc z cycem w ustach.
Ból na razie do zniesienia, jak zaczął się rozkręcać to poprosiłam o coś przeciwbólowego i już jest ok. Jutro pionizacja i kolejny dzień z moim Kluseczkiem
Nie mogę się doczekać!
Jestem szczęśliwa, zakochana i zupełnie w innym wymiarze
Gratulacje a teraz duzo zdrowia dla Was
Piekny opis porodu. Juz sie nie moge doczekac mojej malutkiej.

Ktora dzis rodzi? wczoraj dwoch chlopcow, to czas na dziewczynke.
A ja dzis moze wkoncu wyprasuje ubranka i spakuje torbe. Wozka nadal nie mam.
paryzanka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 10:32   #3500
Skitka
Raczkowanie
 
Avatar Skitka
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 49
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

NelkaHelka gratulacje



U mnie taka burza hormonów, że jak nie urodzę to z pewnością wybuchnę. Sama ze sobą nie mogę wytrzymać TŻ też już na skraju wytrzymałości.
Skitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 10:39   #3501
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
Co do leżenia to zależy jakie dostaniesz znieczulenie. Jeżeli podpajęczynowe to nie możesz ruszać głowa przez min 6h. Jeżeli np zaczniesz rodzic SN i będziesz miała podawane zzo i finalnie skończy sie Cc to wtedy po operacji nie ma żadnych przeszkód aby sie ruszac( tak mi tłumaczył anestezjolog). Ale sie dzis wyspalam katar juz prawie odpuścił, gardło tez. Meczy mnie lekki kaszel ale da sie przeżyć uff kamień z serca. Bóle okresowe miałam cała noc.
Ja miałam podpajęczynowe i jak pisałam niżej Konwalii głową na boki ruszałam. Te czasy pionizowania i ewentualnych ruchów widzę, że są różne. Koleżankę pionizowali po 12 godzinach dopiero, mnie po 5 godz. Gdzie indziej słyszę, że po 6 godz, po uprzednim kręceniu się na boki...

Cytat:
Napisane przez konwalia39 Pokaż wiadomość
WKasiarr mnie w całej tej cesarce chyba najbardziej przeraża te leżenie... a głową na boki można ruszać? Czy trzeba się patrzeć w sufit pare godzin?
A wiesz, że nie wiem? Albo nie pamiętam, czy mówili. Ja w każdym razie na boki głową ruszałam, bo obok miałam dziewczynę po cc też i rozmawiałyśmy sobie. Nie miałam problemu z ruszaniem głową, a też nikt mi, ani dziewczynie obok nie zwracał uwagi. Wbrew pozorom ten czas naprawdę bardzo szybko mija.

Edytowane przez WKasiarr
Czas edycji: 2016-10-07 o 10:42
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 11:13   #3502
withi_as
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Rzeszów->Warszawa->Białystok
Wiadomości: 3 775
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Coś słabiutko nam idzie, więcej paplamy niż rodzimy
V część wątku to oczywista oczywistość, może dobrniemy nawet do VI


Waga mi coś w dół leci, trochę zaczyn mnie to martwić. Przytyłam 6,5kg, a przez ostatnie 2 tygodnie schudłam 1,5kg Nie wiem o co chodzi.

Cytat:
Napisane przez Skitka Pokaż wiadomość
U mnie taka burza hormonów, że jak nie urodzę to z pewnością wybuchnę. Sama ze sobą nie mogę wytrzymać TŻ też już na skraju wytrzymałości.
U mnie to samo. To ile wylewam z siebie łez to jakieś apogeum. Raz płaczę, później śmieję się jak wariatka.
withi_as jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 11:19   #3503
Fasolka10
Zakorzenienie
 
Avatar Fasolka10
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 3 642
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Withi mi też spada ... póki co tylko 0.5 kg ale młody rośnie na pewno a ja zaczynam chudnąć


__________________
___________________
MOJE SKARBY
Krystian-20/11/2008 2800g 53cm
Mikołaj- 16/10/2016 3650g 55cm

_________________________
Fasolka10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 11:20   #3504
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 126
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Kto dziś rodzi? Przez weekend dojdzie do siebie i po niedzieli do domu. Termin świetny.
Ja bym mogła, bo po pierwszych perypetiach z wodą i informacji że jest skażona i przepięciu pod inne ujęcie, gotowaniu na samych butelkowanych, dziś bez ostrzeżenia odcięli zupełnie wodę. Nie mam pojęcia na jak długo. A tu trzeba gotować, myć się, prać.

Do tego u męża na podwórku byli złodzieje, próbowali samochód ukraść, stacyjkę rozwalili, a na podwórku 2 Bernardyny, dom w środku wsi. Na pierwszy rzut oka nic mniejszego nie zwędzili, ale trudno powiedzieć na szybko.
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/
bluegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 11:25   #3505
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Dzień dobry
Witam z ogromnym bólem głowy. Adaś znowu mi się zakrztusił przy karmieniu tak, że nawet mąż wpadł w panikę no i pół nocy nie spałam i nasłuchiwałam czy oddycha. Do tego wczoraj jechałam na dwa fronty. I Michał i Adaś zasnęli, ale po 21 obaj, dosłownie w odstępie minuty się obudzili. Męża nie było więc w jednej ręce starszak w drugiej Maluch, a na ustach modlitwa zeby zasnęli bo nie miałam siły
Była u nas też wczoraj położna. Powiedziała, że wszystko wiem i przyjdzie jeszcze za tydzień zważyć Adasia i nam "odpuści" dalsze wizyty .
Na 22.10 planujemy chrzciny, nie mam pojęcia w co ubrać Adaśka. Jest już zimno, ale kupować specjalnie na 1 raz biały kombinezonik? Myślałam, żeby go ubrać normalnie do chrztu na biało i kombinezon, który już mam, a stricte przed ołtarz wyciągnę go z tego kombinezonu i zapakuje w biały rożek, jak myślicie?

Któraś pytała jak z dietą. Ja co prawda nie piłam jeszcze gazowanego, ani nie jadlam nic ostrego, ale powoli i po trosze kosztuję to na co mam ochotę.

Weszłam dziś na wagę. Zostało mi +2kg ;( do tego mąż się śmieje, że to waga moich cycków (nawiasem mówiąc zawsze myślałam, że faceci lubią duży biust, a tymczasem mój mąż widząc jak wyglądam zapytał "ale będziesz miała kiedyś takie piersi jak kiedyś?" ).

Jestem nienormalna. Ogólnie średnio kiedy mam ochotę na jakiekolwiek czułości. Jestem tydzień po porodzie i teoreycznie seks to powinna być ostatnia rzecz o której pomyślę, a chyba gdyby nie to, że jeszcze trochę krwawię "zgwałciłabym" męża .
Czuje się swietnie, nic mnie nie boli, a jak mnie wczoraj sąsiad zobaczył myjącą schody na podwórku to przez płot się darł, że jestem głupia i nienormalna, że powinnam leżeć i pachnieć, a mój R. powinien wszystko robić.
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 11:36   #3506
withi_as
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Rzeszów->Warszawa->Białystok
Wiadomości: 3 775
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Fasolka może nam się organizm już oczyszcza? Fakt, nie jem jakoś dużo, nie mam po prostu apetytu, no ale bez przesady.
We wtorek mam wizytę u nowego ginekologa i mam nadzieję że jakoś do niej dotrwam. Mała jest strasznie wysoko, mam tak płytki oddech, na siedząco zaczynam się wręcz 'dusić'. Niech już zejdzie trochę niżej :P

Dodałam u siebie na blogu wpis o przedporodowych obawach, także zapraszam - https://withi.wordpress.com/2016/10/...wszym-porodem/ .
withi_as jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 11:48   #3507
marta0o01
Rozeznanie
 
Avatar marta0o01
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 625
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

ja1003 a jesz smażone? To ja pytałam bo gadałam ostatnio z mamą o gołąbkach i mówi że jak będę karmić to będę musiała robić bez sosu pomidorowego A jak powiedziałam że mam zamiar jeść normalnie to powiedziała że chyba nie do końca bo smażonego pod żadnym pozorem nie wolno
marta0o01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 11:48   #3508
morrigan1986
Wtajemniczenie
 
Avatar morrigan1986
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez withi_as Pokaż wiadomość
Fasolka może nam się organizm już oczyszcza? Fakt, nie jem jakoś dużo, nie mam po prostu apetytu, no ale bez przesady.
We wtorek mam wizytę u nowego ginekologa i mam nadzieję że jakoś do niej dotrwam. Mała jest strasznie wysoko, mam tak płytki oddech, na siedząco zaczynam się wręcz 'dusić'. Niech już zejdzie trochę niżej :P

Dodałam u siebie na blogu wpis o przedporodowych obawach, także zapraszam - https://withi.wordpress.com/2016/10/...wszym-porodem/ .
Moja też jest wysoko i przeszkadza w oddychaniu. Potrafię się zasapać siedząc w fotelu

Lecę na wizytę do położnej, zobaczymy jak się sprawy mają.
__________________
Instagram
BLOG


morrigan1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 12:01   #3509
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Wrzuciłam wam Szymka do klubiku

Dzisiaj stanęłam na wadze i.... 10,5 kg mniej od porodu. W ciąży przytyłam 13 kg. Wynik zaskakuje!
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-07, 12:02   #3510
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Moja tez wysoko bo czuje ucisk na żołądku. Ładna pogoda sie robi - słońce wyszło czy wam tez jest tak duszno? Mam wrażenie, ze nie mam czym oddychać.
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-20 15:25:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.