|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4201 | |
|
Ekspert od Dupy Strony
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada. |
|
|
|
|
#4202 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 081
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Już widzę to powszechne zrozumienie dla szlachty co to nie pracuje, ale taksówkami to i owszem się rozbija.
O ile nie kupi się stwarzającego zagrożenie rzęcha, naprawdę nie widzę powodu żeby czepiać się akurat takiej inwestycji. |
|
|
|
#4203 | |
|
Ekspert od Dupy Strony
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ---------- Wiec narzekaj na prawo w Polsce i okregowe stacje, ktore dopuszczaja te pojazdy do ruchu. Ludzie tym dzieci woza, bo na wiecej ich nie stac, a pozwala im to zaoszczedzic na taksowkach, czy nie prosic wiecznie sasiadow o podwiezienie do miasta. Jestem ciekawa czy wy bedac ostatecznie w takiej sytuacji zrezygnowalbyscie z taniego samochodu, którym tez mozna jezdzic ostroznie i bezpiecznie.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada. |
|
|
|
|
#4204 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
Mieszkam w bardzo malej miejscowosci, gdzie nie ma komunikacji miejskiej i ba, nie ma taksowek wiem jak to jest zyc w takim miejscu bez auta. Szczegolnie jak ma sie dzieci i trzeba np popylac z nimi 4 kiloski do sklepu (bo tyle mam do najblizszego sklepu typu netto) Ale jak dlugo nie bylo nas stac na auto, ktorym nie balismy sie wozic dzieci, tak dlugo auta nie mielismy. I nawet jakby przyszedl jezusik i powiedzial nam, ze owszem, auto zostanie dopuszczone do ruchu, bo on nam to zalatwi to nie wzielabym tego auta, bo bym sie bala. Auto musialo byc dopuszczone do ruchu legalnie i bez zadnych "bardzo prosze, koperta na parapecie". A ludzie tak robia i to niby ma byc odpowiedzialne podejsci?
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
|
#4205 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 607
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4206 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2016-11-04 o 21:07 |
|
|
|
|
#4207 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Wszystko super, ale nie wszyscy mieszkaja na wsi.
W duzym miejscie czy w takim z dobra komunikacja miejska samochod jest juz wg mnie dobrem luksusowym I jesli ktos ma ledwo od 1 do 1 to wydawanie tego na samochod jest glupota. Moze i mniej sie spedza czasu na dojazdach, moze i wygodniej, ale to nie jest produkt pierwszej potrzeby. Sama jeszcze godzine do pracy komunikacja miejska i zyje. Ludzie sa ogolnie jakos zafiksowani na punkcie samochodu. Czesto ktos sie pyta Tz dlaczego nie ma auta. Jak mowi ze niepotrzebuje bo do pracy i tak nim nie dojedzie (tzn. dojechac dojedzie ale zaparkuje 3 km dalej) to i tak zdziwienie bo przeciez do czegos innego zawsze sie moze przydac. Faktycznie dla tego "czegos" warto kupic samochod.
Edytowane przez 7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0 Czas edycji: 2016-10-25 o 14:33 |
|
|
|
#4208 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
[1=7d825fa9fec57cf5623273f e7eca2ef8f2442710_5d59d87 1e15d0;66764281]Wszystko super, ale nie wszyscy mieszkaja na wsi.
W duzym miejscie czy w takim z dobra komunikacja miejska samochod jest juz wg mnie dobrem luksusowym I jesli ktos ma ledwo od 1 do 1 to wydawanie tego na samochod jest glupota. Moze i mniej sie spedza czasu na dojazdach, moze i wygodniej, ale to nie jest produkt pierwszej potrzeby. Sama jeszcze godzine do pracy komunikacja miejska i zyje.[/QUOTE] Jeżeli ktoś ma małe dzieci, ma je zawieźć do przedszkola oddalone od domu nieco dalej, niż kwadransik spacerku, to samochód dla niego to naprawdę żaden luksus. Natomiast to oczywista oczywistość, iż jeżeli ktoś żyje na granicy biedy, to na samochód go nie stać. Ale dyskusja zaczęła się od "500+ kupują samochody", a przecież nie każda rodzina 500+ jest biedna. Czasami samochód może być dla kogoś sposobem do wyjścia z biedy - lepsza praca możliwa do podjęcia dzięki dojeżdżaniu dalej, niż by się było w stanie bez samochodu. Potępianie z góry kogoś "ma samochód, dobro luksusowe, a niby biedny" jest niesprawiedliwe. Poza tym duże miasto wcale nie gwarantuje super skomunikowania w pewnych godzinach, dniach i trasach. Przykładowo dojazd z Bytomia do niektórych dzielnic Katowic na zajęcia na uczelni w weekend - życzę powodzenia. Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2016-10-25 o 14:37 |
|
|
|
#4209 | |
|
Ekspert od Dupy Strony
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
Dokladnie tak jest z ta prędkością i wypadkami. Dodam jeszcze od siebie, ze na ogol jest to mlodziez w "slabych" autach, choc glownie po alkoholu czy innych uzywkach, po dyskotekach, albo tez ludzie (ostatnio czesciej z wiekszych miast, bedacy tu jedynie przejazdem) jezdzacy b.dobrymi samochodami. W ogole a propos glosow, ze ktos by do takiego auta nie wsiadl z dzieckiem... To jaka nieodpowiedzialnoscia dla was musi byc jezdzenie z dzieckiem na rowerze nie po sciezkach rowerowych?
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada. Edytowane przez ciri15 Czas edycji: 2016-10-25 o 17:04 |
|
|
|
|
#4210 | |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
![]() nie każdy ma auto na gaz, więc paliwo jest droższe. jeśli jednak ktoś ma ten gaz to i tak musi co jakiś czas zatankować benzynę + obowiązuje go częstsze robienie przeglądów ze względu na instalację gazową. ubezpieczenie kosztuje a jest obowiązkowe. koszt zmiany opon na zimowe/letnie, żeby było BEZPIECZNIE. dolicz sobie takie pierdoły jak płyn do spryskiwaczy, chłodnicy, olej. a wisienką na torcie są oczywiście naprawy, bo coś może się zepsuć. ja kupiłam auto po przeglądzie. 2 tygodnie później okazało się, że akumulator padł i nie wstanie. ot, głupie 400zł poszło się paść. później do wymiany był filtr paliwa, więc znowu poszło jakieś 250zł? zakup auta i te wymiany części były w przeciągu miesiąca. także, jeśli nadal uważasz, że pojechanie taksówką jest mniej opłacalne to ja nie mam pytań.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#4211 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Tylko że pewnie autobus jest i tak już pełny, wiec jak by się przesiedli to i tak większość by nie wsiadła bo by nie było miejsca, a dla pozostałych jazda byłaby tak nie komfortowa że i tak następnego dnia wsiedli by w samochód
__________________
21.06.2014r. |
|
|
|
#4212 |
|
hakuna matata
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Treść usunięta
|
|
|
|
#4213 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 831
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Nadal trzymam się mojego stanowiska, oczywiście nikomu nie odmawiam zakupu samochodu, sama go mam, ale niech sam sobie na niego zapracuje. Jeśli ktoś kupuje z pieniędzy z 500+ do w mojej ocenie, poza promilami, nie jest ten samochód potrzebny, tylko jest to towar luksusowy (tym bardziej że rodzina wcześniej dawała radę bez samochodu).
Oczywiście na wsi taksówki nie uświadczysz, ale nie wszyscy ludzie mieszkają na wsi, a ci co mieszkają po części mogą korzystać z komunikacji publicznej, a jak potrzeba to mogą zapłacić sąsiadowi i pojechać na te zakupy.
__________________
asia |
|
|
|
#4214 | |
|
Ekspert od Dupy Strony
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada. Edytowane przez ciri15 Czas edycji: 2016-10-25 o 19:07 |
|
|
|
|
#4215 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
![]() Czesto jest tez przeciez tak ze tylko jedna osoba korzysta z tego samochodu bo inne maja szkole/pracuja calkiem w przeciwna strone. W takim wypadku rozwozenie się nawet czasowo nie oplaca, nie wspominajac o paliwie. Takze to nie jest tak ze kupujesz auto i nagle nikt juz z komunikacji miejskiej nie musi korzystac |
|
|
|
|
#4216 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 4 796
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Nie znalazłam tej informacji na ostatnich trzech stronach więc wrzucam: w dniach 18-20 listopada zostanie otworzona baza rodzin
__________________
beauty begins the moment you decide to be yourself
|
|
|
|
#4217 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
|
|
|
#4218 |
|
hakuna matata
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Treść usunięta
|
|
|
|
#4219 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
PaulinciaKWC dziękuję za info
![]() Wiecie co do 500+ to ja mam mieszane uczucia. Z jednej strony masa patoli zyskała dodatkowe środki na przepicie, a z drugiej... Znam też osoby które pobierają 500+ a nikt w domu nie pije, pieniądze idą po prostu na bieżące potrzeby (jak np. szkoła we wrześniu, buty kurtki na zimę itd.) lub są odkładane. My w tym roku przyjęłyśmy do pracy dwie dziewczyny, jedna ma 3 dzieci, nie pracowała dotąd, pracował mąż i dawali radę, dostają to 500+ no i po prostu się cieszą że jest dodatkowa kasa do odłożenia - i mało tego, i tak "mama" poszła do pracy jak się nadarzyła okazja Mimo że z pensją męża i z tym 500+ to całkiem nieźle wychodzą. Dodam do tego że jest to małe miasteczko, a osoby chętnej do pracy szukałyśmy 4 miesiące... Stawka 12zł/h i nikt się nie zgłaszał. NIKT. Druga - 10 lat temu odeszła od męża alkoholika, z dwójką dzieci (już dorośli). Poznała nowego męża, ma z nim dwójkę dzieci w wieku szkolnym. Mąż pracuje normalnie, a ona się łapała każdej możliwej pracy, dojeżdżała 45km dziennie do poprzedniej pracy i była w stanie to ogarnąć razem z opieką nad małymi dziećmi (starsi też pomagali przy odbieraniu ze szkoły/zawożeniu itd.). Pracowita w cholerę, a przy tym zadbana babeczka - i włosy zrobione (w domu) i pazury (u koleżanki). I też im 500+ pomogło i nie jest przepijane. Znalazła pracę u nas, bliżej, i szczęśliwa strasznie, obrotna, i CIESZY się z pracy. A no i też my jesteśmy blisko parku rozrywki - takiego natężenia rodzin z dziećmi wbranży noclegowej to nie miałyśmy łohohohohohoho, i też mówili że dzięki 500+ w końcu mogą tutaj dzieciaki zabrać, bo prosiły o to od 3 lat ( a wejście dla rodziny 2+2 to ok. 350 zł, do tego noclegi, przejazd...) Myślę że takich rodzin jest więcej, znaczy.... mam taką nadzieję Ale niestety są też takie jak na załączonym obrazku, który myślę że nadaje się na SZLACHECKA PACZKĘ na fejsie
__________________
Edytowane przez blair witch Czas edycji: 2016-10-27 o 18:16 |
|
|
|
#4220 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 579
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
A wiadomo czy 500+ będą wliczać jako dochód do Szlachetnej Paczki?
Bo jeśli ktoś ma 4 dzieci, za które ma 2 tys, to od maja do listopada ma dodatkowe 14 tys...Chyba można uzbierać na 4 misie i 4 wielkie czekolady Milka?
__________________
Wszystkie nicki zajęte.
|
|
|
|
#4221 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4222 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Jak może się nigdzie nie wliczać??? Dostają pieniadze? Dostają. To mają się wliczać
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4223 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Przecież się nie wliczają do zasiłków czy alimentów. To może do szlachetnej też się nie liczą
wysłane telepatycznie
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#4224 |
|
hakuna matata
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Treść usunięta
|
|
|
|
#4225 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
Natomiast Szlachetna Paczka to fundacja, a nie instytucja państwowa, więc jak najbardziej to wyliczeń w fundacji (gdzie nie państwo daje kasę a darczyńcy) to się może wliczać.
__________________
|
|
|
|
|
#4226 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 4 796
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Jakby się 500+ nie wliczalo do Szlachetnej to pewnie byłoby multum przypadków gdzie darczyńca ma mniejsze dochody niż beneficjent.
__________________
beauty begins the moment you decide to be yourself
|
|
|
|
#4227 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 478
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
http://www.miastko24.pl/index.php?op...072&Itemid=238
Niby o 500+ ale śmiem twierdzić, że beneficjentami SzP też są... |
|
|
|
#4228 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
#4229 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Ale co da zabranie dzieci? Uważasz, że odesłane do ośrodka trafią do krainy szczęsliwości?
Rozwiązaniem nie powinno być odbieranie maluchów, tylko kurator-opiekun, który nauczy tych ludzi gospodarowania pieniędzmi, zarządzania domem, robienia racjonalnych zakupów, przewidywania wydatków. I powinno się organizować takie nauki, kontrole, spotkania - robisz postępy - dostajesz socjal. Nie robisz - nie dostajesz. |
|
|
|
#4230 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III
Cytat:
![]() Uważam, że dzieci zasługują na to, by mieć gdzie spać, jeść, odrabiać lekcje i być bezpiecznymi. Rodzice tych podstawowych potrzeb nie zaspokajają, za to się rozmnażają. Ciekawa kwestia jest to czy system coś zrobić by pomóc tym dzieciom, czy jedynym działaniem było zamienianie kasy na bony.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:54.





wiem jak to jest zyc w takim miejscu bez auta. Szczegolnie jak ma sie dzieci i trzeba np popylac z nimi 4 kiloski do sklepu (bo tyle mam do najblizszego sklepu typu netto) Ale jak dlugo nie bylo nas stac na auto, ktorym nie balismy sie wozic dzieci, tak dlugo auta nie mielismy. I nawet jakby przyszedl jezusik i powiedzial nam, ze owszem, auto zostanie dopuszczone do ruchu, bo on nam to zalatwi to nie wzielabym tego auta, bo bym sie bala. Auto musialo byc dopuszczone do ruchu legalnie i bez zadnych "bardzo prosze, koperta na parapecie".




![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
21.06.2014r.

Mimo że z pensją męża i z tym 500+ to całkiem nieźle wychodzą.

