|
|
#1741 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Cytat:
Pozostaje liczyć, że będzie lepiej niż było ![]() I znowu będziesz mogła do nas pisać z pracy ![]() Co do ambitnych planów to niestety tez należę do osób ze słomianym zapałem. Napalę się na coś i często nic z tego nie wychodzi. I to nie z przyczyn zewnętrznych ale mojego własnego, prywatnego lenistwa lub znudzenia tematem ![]() A co do konia to nie marudź, dla chcącego nic trudnego. Piwnica może nie jest dobrym pomysłem ale może masz balkon albo taras ![]() W kubku liście maliny
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
|
#1742 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
witam wrześniowo
![]() Cytat:
ale liczę, że mi się polepszy ![]() Cytat:
![]() Galijko, odliczasz już pewnie dni tylko nie zapomnij zajrzeć potem i się pochwalić, że już po ![]() a ja nie pisałam ostatnio, bo przez ostatni tydzień miałam różne perturbacje, ale mam nadzieję, że już wszystko wyjdzie na prostą i wrócę do starego rytmu ![]() w kubku zielona z truskawką ![]() miłego |
||
|
|
|
|
#1743 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Ależ oczywiście, że się pochwalę
![]() Aktualnie jestem jeszcze na etapie dopinania wszystkiego na ostatni guzik bo we wtorek idę do szpitala na ściąganie szwu i mam tam już zostać do porodu. Czy to będzie dzień czy tydzień to się okaże ![]() No i tu mam oczywiście babski dylemat - jak się spakować jak nie wiem na ile Pewne jest jedno - jedna torba mi nie wystarczy Wprawdzie TŻ może mi dowozić rzeczy na bieżąco ale wiadomo jak to jest z facetami i pakowaniem babskich rzeczy. Albo nie będzie mógł znaleźć albo weźmie nie to co trzeba Wolę sama się spakować ![]() Pstra, trzymam kciuki, żeby i nowe miejsce i nowy pracodawca byli na plus ![]() A w kubku konsekwentnie liście malin
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1744 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
witam poniedziałkowo
![]() myślałam, że mi się nie uda dziś napisać, bo miałam tyle roboty w pracy od piątku, że nie wiedziałam czy się wyrobię. Musiałam zrobić zestawienie, na które osoba mnie zastępująca miała 2,5 tygodnia czasu. Ale tego nie zrobiła, bo stwierdziła, że nie wie jak się za to zabrać więc ja to zrobię jak wrócę ![]() Cytat:
a co do TŻ to wiadomo jak to z nimi czasem bywa, więc lepiej liczyć na siebie a w Twoim przypadku, to już w ogóle ci nie potrzebne dodatkowe złości na sali porodowej ![]() w kubku zielona z truskawką ![]() miłego |
|
|
|
|
|
#1745 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Ja też mam dzisiaj urwanie głowy a miałam się pakować
Tak, tak, jeszcze nie jestem spakowana Od rana męczą mnie telefonami z pracy, nawet odwiedziny będę dzisiaj miała, oczywiście w sprawach służbowych Myślałby kto, że rodzić mam "za chwilę" ![]() Prywatna wizyta też się szykuje ale to jest ok, przyjaciółka chciała jeszcze wpaść przed szpitalem, jej daruję ![]() A w kubku dla odmiany liście maliny
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1746 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Galijko, nie wiem jak to będzie teraz z twoim odzywaniem się, więc życzę Ci żeby wszystko przebiegło dobrze, nic Cię nie bolało, dzidzia urodziła się szybko śliczna i zdrowa, i żeby Cię szybko wypisali, bo za długo w szpitalu to nie ma co siedzieć
i czekam na wieści ![]() Cytat:
![]() a w pracy fajnie się obudzili. Ja zauważyłam, że jak człowiek jest w pracy, to nic nie potrzebują, a jak go nie ma to zaraz jakieś telefony albo maile. Ja tak mam, że jak siedzę przy biurku to telefon nie dzwoni, a jak tylko wyjdę na budynek, to zaraz wszyscy do mnie dzwonią i coś chcą ![]() u mnie w porównaniu do wczoraj, słonecznie z rana ![]() a w kubku zielona z mango (już mi się kończy, ale przed przenosinami nie mam zamiaru przynosić sobie nowych herbat)miłego |
|
|
|
|
|
#1747 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
cześć dziewuszki
co tam u was słychać? Galijka na porodówce, a reszta? U mnie ostatnio sajgon w pracy. Czasem nawet nie mam czasu coś przegryźć ale na herbatę zawsze znajdę czas w kubku zielona z truskawką bo mango się skończyło ![]() miłego |
|
|
|
|
#1748 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Witam niedzielnie
I od razu się chwalę Weronika urodziła się w poniedziałek (12.09) o 5:10 siłami natury Właśnie w ten dzień miałam mieć wywoływany poród i widocznie albo się przestraszyła albo uznała, że sama zadecyduje kiedy wyjdzie i na świat zaczęła się pchać już w nocy ![]() No i nad ranem była już ze mną A co tam u Was? Pstra widzę jak zwykle zapracowana, dietę odchudzająco - głodówkową trzyma ![]() A nasza panna młoda Carmen? Żyjesz jakoś czy emocje już Cię zjadły? Aneta, a jak u Was chemia przebiega? Jak mąż sobie radzi? A Ty dajesz jakoś radę psychicznie i fizycznie?
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1749 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
witam poniedziałkowo
![]() Cytat:
gratuluję i życzę Wam wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, żeby Wam dzidzia zdrowo rosła a tak swoją drogą, to trochę Cię przetrzymała w tym szpitalu ja bym tyle nie wytrzymała ale najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło i jesteście już w domu (jak mniemam )a teraz przed tobą 20 szalonych lat, do czasu aż maluszek pójdzie na studia ![]() Cytat:
w kubku zielona z truskawką miłego |
||
|
|
|
|
#1750 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Byłam ostatnio u lekarza, ponieważ picie zielonej herbatki coś mi nie współgrało z organizmem i okazało się, że nie trawię jakiegoś składnika, wiec zielona odpada. Chyba musze pujść w ziółka.
|
|
|
|
|
#1751 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 302
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Ja się totalnie uzależniłam od czarnej z cukrem, cytryną i imbirem
![]() Ale chciałam o morwę biała w liściach zapytać. Ponoć działa nie tylko na gorączkę, ale też odchudzająco. Ktoś próbował? |
|
|
|
|
#1752 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: pu-erh a rooiboos tee
Witam wtorkowo
ostatnio miałam taki kocioł w pracy że na nic nie miałam czasu. Do tego już nie będę mogła pisać z pracy tylko z telefonu, a tego nie bardzo lubię ![]() A co tam u was dziewczynki? Anetko co u Ciebie? Jak się czuje młoda mama Galijka? Macierzyństwo cieszy czy na razie męczy? W kubku jakaś Zielona ![]() Miłego popołudnia. |
|
|
|
|
#1753 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Pstra, dobrze, że chociaż Ty się odzywasz
U mnie dzień za dniem jakoś leci Macierzyństwo cieszy cały czas ale czasami też męczy ![]() W kubku ostatnio na zmianę anyżek, koper włoski, kminek, mięta i rumianek ![]() A z telefonu też nie lubię pisać. W ogóle prawie nie korzystam z internetu w telefonie.
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1754 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Czesc,
I ja sie w koncu odzywam. A pisze z telefonu tylko u mnie to troche inaczej wyglada, bo musze najpierw napisac w ' Wordzie' a potem kopiuj, wklej. U mnie leci: raz lepiej raz gorzej. W tym momecie jestesmy na etapie: GORZEJ! A to przez to, ze jestem padnieta. Niby Tesciu byl do pomocy ale to wiecej mnie kosztowalo niz jak bylam sama. Szkoda gadac a podsumuje jego wizete cytujac komplement, który strzelilam tesciowej po czym Ona odrazu sie rozlaczyla na Skype. A powiedzialam jej, "ze ja podziwiam, bo jak by dziadek byl moim mezem to Dawno w dupe bym go kopla". Moj maz mial przeszczep zaplanowany na 22/23 wrzesnia ale nie doszlo do niego, bo tydz wczesniej bialaczka wrocila. Przerzucili go na Inny szpital I dostal miesieczna chemie w ciagu 5 dni. Od 3 tyg czekaj az szpik ruszy ale podejrzewaja, ze juz go usmiercili. Sa dwie opcje: A) jak ruszy to maz wroci na pare dni do domu, zrobia mu biopcje szpiku, I przeszczep. B) nie ruszy to dadza mu kolejna chemie, by wybic reszte komorek rakowych co moga byc w jego ciale I pojdzie na przeszczep. Nie wiem ktora lepsza opcja, ale juz bym to chciala miec za soba. Jak sie balam na poczatku przeszczepu tak teraz przyjme wszystko byle juz byl w domu. Henkowi Ida kly, rozumie co raz wiecej. Rosnie jak na drozdzach. Od dwoch dni rozcieczam mu mleko w nocy zeby powoli zlikwidowac jedzenie nocne, ale zobaczymy jak bedzie. Chwilowo robi mi pobudki przed 6 rano wiec dostaje w kosc ale przynajmniej spie z nim na jego drzemce. Ja zas musze sie przypilnowac z jedzeniem, bo przytesciu to bylo roznie. Schudlam znow. Tym razem musial obraczke przelozyc na srodkowy palec, bo mi spadala. A tak to ciagne to wszystko do przodu ile sie da. Pstra bedziesz musiec sie przelamac do pisania z telefonu bo ten watek upadnie bez ciebie. Masz jakas refleksje po powrocie na stare smieci? Galijko jak tam mala? Daje Ci cos pospac? Ja z moich pierwszych 3 miesiecy zycia Henia Malo co pamietam. A jak tatus, bo moj maz to Malo co pomagal bo sie bal ( ale to jego 1 bylo)? W kubku roznie bywa- co w padnie ale przewaznie Kawa Zebym dala rady od 6 do 23 zyc. Pozdrawiam
__________________
BBL ![]() squat challenge ![]() Focus T25 ![]() 21 day fix ![]() PiYo w planach: Focus T25 Insanity Max: 30 |
|
|
|
|
#1755 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Cytat:
ja z ziołowych to tylko pokrzywę popijam ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
a co do powrotu na stare śmieci, to nie do końca są stare, bo przenieśli mnie. Nie jestem teraz sama w biurze, roboty więcej co mnie cieszy, bo ja lubię jak się coś dzieje, a nie jak tylko patrzeć na zegarek i czekać aż minie czas pracy ![]() w kubku nowość - zielona z żurawiną i truskawką - skorzystałam ze zniżkowego kuponu i sobie kupiłam 2 herbatki w five o'clock ![]() miłego |
|||||
|
|
|
|
#1756 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Witam wtorkowo
![]() Aneta, z tym spaniem to marnie ale ciągle powtarzam, że moja psina przygotowała mnie do uroków macierzyństwa. Były okresy kiedy co 3h musiałam z nią na pole wychodzić ![]() Jeśli chodzi o pomoc TŻa to też marnie Tzn. stara się ale po pierwsze jak wróci z pracy jest godzina 16-ta, po drugie chyba też ma obawy bo to takie maleństwo a po trzecie Mała najchętniej wisiała by mi przy piersi no i tu też się nie wykaże A poza tym ja już taka jestem, że wolę sama coś zrobić niż kogoś prosić a on jak to facet, często sam się nie domyśli.No ale przynajmniej czasami ponosi, pobawi no i ogarnia inne sprawy typu pies, zakupy, odkurzanie i takie tam ![]() Pstra, Twoja nowa herbata brzmi smakowicie
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1757 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Cytat:
![]() U mnie w dalszym ciągu kocioł w pracy a jak wracam to już nie mam ochoty w necie siedzieć ![]() Z TŻetami już tak jest Galijko, ale dobrze że się stara ![]() A herbatka rzeczywiście fajna ![]() miłego weekendu |
|
|
|
|
|
#1758 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Cześć Herbatniczki
Faktycznie u nas zastój a Pstra sama nie uciągnie, trzeba pomagać No ale ja świeża mama, Carmen świeża żona a Aneta ma sto tysięcy innych spraw na głowie. No ale Carmen pochwal się ślubem ![]() Aneta, jak będziesz miała chęci i siłę to dawaj znać na bieżąco co u Was. U mnie za to prawie każdy dzień taki sam. Z przerwami na jakiś spacer, raz byliśmy nawet w lesie. Istne szaleństwo, nie? Cóż za rozrywkowe życie ![]() Poza tym w tym tygodniu miałyśmy iść na szczepienie ale małą męczy katar i przełożyliśmy na przyszły tydzień. Co do herbatek to ostatnio piję zwykłą czarną z cytryną i odrobiną miodu bo coś mnie łapie. Pisałam Wam ostatnio o tych różnych cudach, w które się zaopatrzyłam tzn. kminek, anyż i koper włoski do zaparzania. Nie wchodząc w szczegóły ma to pomagać w karmieniu. Tak ogólnie mówiąc. Piłam przez kilka dni po czym gdzieś wyczytałam, że jest niewskazane przy karmieniu a zwłaszcza anyż. I bądź tu mądry człowieku, gdzie nie spojrzysz to inne informacje Z samą kwestią diety przy karmieniu jest to samo. Oszaleć można
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1759 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Cytat:
![]() No faktycznie, sama wątku nie uciągnę ![]() Galijko a czy Ty myślisz że ja mam bardziej rozrywkowe życie? Do pracy i z pracy, dni lecą między palcami, w ulotkach już się pojawiły prezenty dla dzieci pod choinkę, zaraz będzie Sylwester i kolejny rok na boku ![]() Herbatkowo bez zmian, spijam co mam ![]() Teraz w kubku zielona z cytryną ![]() Miłego dnia |
|
|
|
|
|
#1760 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
I ja witam
![]() W Krakowie piękny ale zimny piątek. Przez okno wygląda jakby nie wiadomo jak ciepło było, słońce tak fajnie świeci A na termometrze 4 st. ![]() Grudzień faktycznie się zbliża wielkimi krokami, u nas to będzie pierwszy Mikołaj, pierwsza Gwiazdka Czas prezenty kupować Pytanie tylko czy to będą prezenty dla mamy czy dla dziecka ![]() Muszę się tylko zastanowić gdzie choinkę postawię bo po przemeblowaniach nie mam ni w ząb miejsca A choinka przecież musi być. U mnie od zawsze było prawdziwe, duże (do sufitu), piękne drzewko. Teraz już niestety takie się nie zmieści ale muszę znaleźć coś pośredniego, bo jakiejś małej popierdułki też nie chcę Tym bardziej, że to pierwsze święta Weroniki
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1761 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Witajcie
![]() U mnie dziś pogoda bardziej zimowa niż jesienna. Rano było mglisto ale się już rozeszło. Co nie zmienia faktu, że chodzę ostatnio jakaś niedospana Cytat:
![]() W kubku sorbet z porzeczki ![]() Miłego dnia |
|
|
|
|
|
#1762 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Witam po weekendzie
![]() Pstra, ja myślę, że cały problem w kupowaniu prezentów to jest właśnie ich wymyślanie Jak się już wie to zazwyczaj to już nie problem ![]() My (tzn. ja i moje rodzeństwo) mamy teraz problem bo pod koniec listopada nasz tata ma okrągłe urodziny i jesteśmy w kropce. Zawsze jest problem co mu kupić a co dopiero na taką rocznicę. No nic, mamy dwa tygodnie żeby coś wykombinować. U mnie już prawie zima, w sobotę śnieg poprószył i do tej pory gdzieniegdzie na dachach się utrzymuje ![]() A herbatka to ostatnio malinowa na te zimne wieczory. Ale taki sorbet porzeczkowy to ja chętnie, najlepiej zmrożony
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1763 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Witam
Cytat:
Teraz jest pochmurno i deszczowo Ten sorbet jest całkiem fajny, ale bardziej mi smakuje słodkie mango Teraz w kubku zielona z truskawkami ![]() Miłego dnia |
|
|
|
|
|
#1764 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Z przykroscia musze was poinformowac, ze moj kochajacy maz zmarl 3 listopada po 5,5 miesiacach walki z bialaczka.
__________________
BBL ![]() squat challenge ![]() Focus T25 ![]() 21 day fix ![]() PiYo w planach: Focus T25 Insanity Max: 30 |
|
|
|
|
#1765 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: m.in Poznań
Wiadomości: 1 879
|
Dot.: pu-erh a rooiboos tee
Aanetaa tak mi przykro
jedynym plusem jest to że Tam już się nie męczy Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1766 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
O Jezu, nie wiem co powiedzieć. Człowiekowi wydaje się, że nieszczęścia są daleko od niego, że jemu to się nigdy nie przytrafi a jednak tak nie jest. Nieszczęścia atakują znienacka.
Aneta, strasznie mi przykro. Wiem, że na pewno jesteś silna dla Henia ale pamiętaj, że Tobie też się należą chwile słabości i czas na żałobę.
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1767 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
O matko. Tak mi przykro
Trzymałam za was kciuki, żeby Wam się wszystko udało i nawet mi do głowy nie przyszło, że może być inaczej
|
|
|
|
|
#1768 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Cytat:
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
|
#1769 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 224
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Dziewczyny, dzisiaj DDD.
Pstra, masz coś upatrzone? Ty zawsze korzystałaś
__________________
"Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu" / Jean de La Bruyere http://www.centaurus.org.pl/ Cmentarz dla zwierząt |
|
|
|
|
#1770 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 16 364
|
Dot.: Herbaciane pogaduchy :) cz.II
Witam
![]() Cytat:
Ale wczoraj miałam kocioł w pracy i tylko mi się rano udało zamówić jakiś drobiazg na prezent a z herbacianych zakupów nic nie wyszło A jak twoje zakupy Galijko? Udało Ci się coś fajnego wychaczyć? Miłego dnia |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Dietetyka
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:40.












Wolę sama się spakować 









A choinka przecież musi być. U mnie od zawsze było prawdziwe, duże (do sufitu), piękne drzewko. Teraz już niestety takie się nie zmieści ale muszę znaleźć coś pośredniego, bo jakiejś małej popierdułki też nie chcę 
