Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają! - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-11-19, 23:56   #901
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ja też się boje porodu, bólu z dnia na dzień coraz bardziej. Wydaje mi się ze jeszcze miesiąc temu byłam mniej przerazona i bardziej gotowa rodzic, niż teraz 😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-19, 23:58   #902
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Ja też się boje porodu, bólu z dnia na dzień coraz bardziej. Wydaje mi się ze jeszcze miesiąc temu byłam mniej przerazona i bardziej gotowa rodzic, niż teraz 😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja bym chciala szybko i w miare bezbolesnie rodzic..


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 00:15   #903
muffinowe_love
Raczkowanie
 
Avatar muffinowe_love
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 261
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ja też się boję jak cholera, zwłaszcza bólu bo mam niski próg wytrzymałości. U dentysty na fotel nie siądę bez znieczulenia, nawet do najmniejszej plomby.
I wiecie co? Cieszę się, że o tym piszecie, że wy też się boicie, bo na SR jak położna zapytała czy któraś z nas się boi to na 10 bab tylko ja się odezwałam.... i nikt inny, to ja się pytam, czy naprawdę tylko ja si e boję to patrzyły na mnie jak na idiotkę i czułam się jak idiotka Mąż mnie potem musiał pocieszać, że na pewno się boją, tylko żadna się nie przyznała...

My mamy w środę ostatnią SR i będziemy wypełniać plan porodu i zwiedzać porodówkę. Boję się nawet tego :/

Jeszcze wam napiszę coś niefajnego - jak któraś ma słabe nerwy to nie czytać
Dziś dopadło mnie takie zatwardzenie, że już mam wyobrażenie jak może poród wyglądać, jak przez za mały otwór trzeba coś wypchnąć :/
Cała się spociłam i zestresowałam, bo ostatnio położna mówiła, że nawet jak ćwiczymy oddechy to bez parcia, żeby porodu nie wywołać. I tak się bałam, że od tego może się akcja zacząć, że siedziałam na kibelku prawie godzinę, a jakie pozycje wyczyniałam to wiem tylko ja.
Aż pół opakowania śliwek suszonych zjadłam, żeby już do takiej sytuacji nie doszło

papaya jak dobrze czytać,że matka się ogarnęła, może świąteczna atmosfera się jej udzieliłla

Edytowane przez muffinowe_love
Czas edycji: 2016-11-20 o 00:22
muffinowe_love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 00:27   #904
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
Ja też się boję jak cholera, zwłaszcza bólu bo mam niski próg wytrzymałości. U dentysty na fotel nie siądę bez znieczulenia, nawet do najmniejszej plomby.
I wiecie co? Cieszę się, że o tym piszecie, że wy też się boicie, bo na SR jak położna zapytała czy któraś z nas się boi to na 10 bab tylko ja się odezwałam.... i nikt inny, to ja się pytam, czy naprawdę tylko ja si e boję to patrzyły na mnie jak na idiotkę i czułam się jak idiotka ala: Mąż mnie potem musiał pocieszać, że na pewno się boją, tylko żadna się nie przyznała...

My mamy w środę ostatnią SR i będziemy wypełniać plan porodu i zwiedzać porodówkę. Boję się nawet tego :/

Jeszcze wam napiszę coś niefajnego - jak któraś ma słabe nerwy to nie czytać
Dziś dopadło mnie takie zatwardzenie, że już mam wyobrażenie jak może poród wyglądać, jak przez za mały otwór trzeba coś wypchnąć :/
Cała się spociłam i zestresowałam, bo ostatnio położna mówiła, że nawet jak ćwiczymy oddechy to bez parcia, żeby porodu nie wywołać. I tak się bałam, że od tego może się akcja zacząć, że siedziałam na kibelku prawie godzinę, a jakie pozycje wyczyniałam to wiem tylko ja.
Aż pół opakowania śliwek suszonych zjadłam, żeby już do takiej sytuacji nie doszło

papaya jak dobrze czytać,że matka się ogarnęła, może świąteczna atmosfera się jej udzieliłla
mi sie wydaje ze wiele kobiet sie nie przyznaje ze sie boi...
co mam klamac ze sie nie boje jak boje jak cholera..
czasem na prawde bym chciala miec cesarke...



Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 01:58   #905
mademoiselle_m
Zadomowienie
 
Avatar mademoiselle_m
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 002
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Mewka damy radę, nie cykaj✌
Ja tez mam momenty, ze chciałabym się wycofać, albo powiedzieć "tnijcie mnie wzdłuż i wszerz. Wolność dla Bożeny!"
Ale potem sobie myślę "Kazik wycinali Ci kawałek szyjki na żywca i polewali octem a przezylas i juz nie pamiętasz tego bólu i krwotoku, to poród tez ogarniesz" 👍
Ja już Ci kiedyś mówiłam , że jestem dla Ciebie pełna podziwu za to, że to przeżyłaś

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
Ja też się boję jak cholera, zwłaszcza bólu bo mam niski próg wytrzymałości. U dentysty na fotel nie siądę bez znieczulenia, nawet do najmniejszej plomby.
I wiecie co? Cieszę się, że o tym piszecie, że wy też się boicie, bo na SR jak położna zapytała czy któraś z nas się boi to na 10 bab tylko ja się odezwałam.... i nikt inny, to ja się pytam, czy naprawdę tylko ja si e boję to patrzyły na mnie jak na idiotkę i czułam się jak idiotka Mąż mnie potem musiał pocieszać, że na pewno się boją, tylko żadna się nie przyznała...

My mamy w środę ostatnią SR i będziemy wypełniać plan porodu i zwiedzać porodówkę. Boję się nawet tego :/

Jeszcze wam napiszę coś niefajnego - jak któraś ma słabe nerwy to nie czytać
Dziś dopadło mnie takie zatwardzenie, że już mam wyobrażenie jak może poród wyglądać, jak przez za mały otwór trzeba coś wypchnąć :/
Cała się spociłam i zestresowałam, bo ostatnio położna mówiła, że nawet jak ćwiczymy oddechy to bez parcia, żeby porodu nie wywołać. I tak się bałam, że od tego może się akcja zacząć, że siedziałam na kibelku prawie godzinę, a jakie pozycje wyczyniałam to wiem tylko ja.
Aż pół opakowania śliwek suszonych zjadłam, żeby już do takiej sytuacji nie doszło
Każda się boi porodu mniej lub bardziej. Jeśli mówi że się nie boi, to znaczy, że się wstydzi przyznać lub, że jest zupełnie nieświadoma tego z czym to się je. Ponoć nie są rzadkością panienki przyjeżdżające z wrzaskiem na porodówkę bo "je boli a ona przecież nie wiedziała, że poród boli !!!" W ogóle niewiedza kobiet jest porażająca
Z progiem bólu jest tak różnie. Moja przyjaciółka mdleje na fotelu stomatologicznym a o porodzie się wypowiadała, że boli ale da sie spokojnie przeżyć.
Ja zawsze uważałam, że jeśli chodzi o kwestie bólu to że jestem "mientkim dydkiem robiona" No ale założyłam sobie, że co mi da rozprawianie nad tym faktem? Nikt za mnie nie urodzi. Płacz i histeria niczego nie przyspieszy i bólu nie złagodzi. Trzeba sie nastawić, że trzeba to przetrwać i tyle. Przecież nie jesteśmy jakieś wyjątkowe, jedyne które nie dadzą rady !! Wszystko tkwi w naszych głowach.

Takie zatwardzenie dopadło mnie raz i przyznam szczerze, że w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać jak mam wybrnąć z tej sytuacji bo ani w przód ani w tył No ale w końcu poszło... a pozycję przy tym... nie warto o tym gadac

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
mi sie wydaje ze wiele kobiet sie nie przyznaje ze sie boi...
co mam klamac ze sie nie boje jak boje jak cholera..
czasem na prawde bym chciala miec cesarke...
Ja cały czas miałam mieć cc a teraz powiem szczerze , że z niej zrezygnowałam bo bardziej się boję bólu po tej operacji, pionizacji,powikłań, zrostów, ewentualnych ciąż pozamacicznych spowodowanych przez zrosty itd. Wiadomo, że jakbym musiała mieć to bym sie nei zastanawiała ale dopóki mam wybór to jednak decyduję się masochostycznie na SN
mademoiselle_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 02:20   #906
Emosz
Zadomowienie
 
Avatar Emosz
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 1 081
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Widzę, że coś nie śpicie.. ja nie wiem czy coś się nie zaczyna, brzuch mi się chyba jeszcze bardziej obniżył i twardnieje mocno i nie mogę spać...

Ja też się boję porodu, ale staram się ze sobą nie cackać i nastawić, że muszę dać radę, bo nie ma innego wyjścia

Chyba pójdę zrobić sobie kanapkę i poskakać na piłce
Emosz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 03:07   #907
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Emosz, dajeeeesz!!!
Jak to twardnieje mocno? A regularnie?

---------- Dopisano o 02:01 ---------- Poprzedni post napisano o 01:27 ----------

I ja się trochę boję... To przecież naturalne! Nikt nie czeka z przyjemnością na ból. Choć jestem też spokojna, bo skoro ja sama dwa razy to zrobiłam, to i trzeci raz jakoś pójdzie. Boję się po części o to, żeby nie było gorzej niż poprzednio☠☠żeby nie było żadnych komplikacji i więszego bólu z tego powodu. A mam ogromną nadzieję, że będzie ciut lżej, a raczej krócej przede wszystkim! Bo boleć będzie na pewno, ale to tylko kilka godzin i będę mogła tulić córunię


Cytat:
Napisane przez Emosz Pokaż wiadomość
Folinka jak zwykle z dawką niezbędnej wiedzy super artykuły, ☠hafija rządzi mnie też ogromnie cieszy, że udało się już tak długo wytrzymać



Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny

Na razie patrzę na to z optymizmem...

Bo nie zaczęłam jeszcze 😂
mewka, jestem z Tobą! Jutro zaczynam chyba to pranie i prasowanie. Tylko muszę jeszcze pojechać po nowe żelazko, bo obecne właśnie w tym jakże odpowiednim momencie odmówiło dalszej współpracy, choć było kupione ledwo rok z kawałkiem temu Dziś miałam prasować szkolne koszulki i spodnie chłopców, a tu lipa...


Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Nie dam się zawieźć na manowce z kp

Ma być cyc i koniec☠

Za próbę butli będzie publiczna słowna chłosta ☠

Jestem tu mega zdeterminowana 💀


Wysłane z aplikacji☠Forum Wizaz
Spokojnie, chyba nie będziemy aż tak się pastwić nad zestresowaną w razie czego matką karmiącą Super, że jesteś zdeterminowana


Cytat:
Napisane przez ewelinuus Pokaż wiadomość
Tak mi ciśnienie podniosła tym, że nawet sobie nie wyobrażacie.

No musiałam się pożalić.



Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
Jeszcze wam napiszę coś niefajnego - jak któraś ma słabe nerwy to nie czytać

Dziś dopadło ☠mnie takie zatwardzenie, że już mam wyobrażenie jak ☠może poród wyglądać, jak przez za mały otwór trzeba coś wypchnąć :/

Cała się spociłam i zestresowałam, bo ostatnio położna mówiła, że nawet jak ćwiczymy oddechy to bez parcia, żeby porodu nie wywołać. I tak się bałam, że od tego może się akcja zacząć, że siedziałam na kibelku prawie godzinę, a jakie pozycje wyczyniałam to wiem tylko ja.

Aż pół opakowania śliwek suszonych zjadłam, żeby już do takiej sytuacji nie doszło
Wiesz, nie zgodzę się z tym porównaniem o wypychaniu przez mały otwór bo teraz byłaś tylko w stresie z powodu bólu i jeszcze żeby porodu nie sprowokować A jednak faza parcia to jest taka adrenalina i inne hormony, które Cię nakręcają i cała cudowna moc natury, że przesz jak burza! Nie da się tego powstrzymać


Też miałam kilka dość nieprzyjemnych akcji i śliwki szły w ruch... A od jakichś 2-3 tyg ponieważ mogłabym jeść prawie bez przerwy to jem często jako przekąski surowe owoce i warzywa. Dość często chrupię np. marchewkę, rzodkiewkę, paprykę i zauważyłam ogromną różnicę w wc


Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Ja cały czas miałam mieć cc a teraz powiem szczerze , że z niej zrezygnowałam bo bardziej się boję bólu po tej operacji, pionizacji,powikłań, zrostów, ewentualnych ciąż pozamacicznych spowodowanych przez zrosty itd. Wiadomo, że jakbym musiała mieć to bym sie nei zastanawiała ale dopóki mam wybór to jednak decyduję się masochostycznie na SN
Super, że z taką pewnością do tego podchodzisz i że masz tą decyzję za sobą!

A co będzie z tym Twoim zabiegiem? Jakoś mniej inwazyjnie niż całe cc będzie dało się to zrobić? Laparoskopia czy coś?

---------- Dopisano o 02:07 ---------- Poprzedni post napisano o 02:01 ----------

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Wróciłam
Jutro opowiem jak było
Ale generalnie jestem posrana ze strachu 😨
Chce być już po
Czuje się jak przed obroną dr 😩
Ja nie wiem jak wy możecie oglądać te porody
Ja zobaczyłam fotki z podobno wspanialego porodu
I starczy mi... 😢
Nie widzę się w tej akcji porodowej zupełnie
No po prostu nie widzę...
Oczywiście gadalysmy o sn
Bo ona mnie zachęca do niego bardzo
Ale ja pykam się bardzo...
Czuję że dziś w nocy motywem przewodnim moich snów będą te foty
Tyle że ze mną w roli głównej...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czym oni Cię tak nastraszyli? Jakoś mało mewkowo, mało pozytywnie brzmisz Prześpisz się i jutro na pewno wróci wszystko do pionu!
Zachęca mówisz? A to masz jakiś wybór? Jakieś wskazania?
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 03:13   #908
Emosz
Zadomowienie
 
Avatar Emosz
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 1 081
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Emosz, dajeeeesz!!!
Jak to twardnieje mocno? A regularnie?
Spróbuję chyba zasnąć, bo skurcze nieregularne, bardziej mi twardnieje ta macica niż boli :p ale przynajmniej najadłam się mandarynek i spakowałam kosmetyczkę do szpitala
Emosz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 03:28   #909
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez Emosz Pokaż wiadomość
Spróbuję chyba zasnąć, bo skurcze nieregularne, bardziej mi twardnieje ta macica niż boliale przynajmniej najadłam się mandarynek i spakowałam kosmetyczkę do szpitala
Pewnie, śpij i zbieraj siły! Jakby się zaczęło na dobre, to na pewno spać Ci nie da. Te pierwsze skurcze wcale nie muszą być bolesne. To dopiero z rozwojem porodu rośnie ich siła Ale inna sprawa jest taka, że takich fałszywych alarmów ze skurczami przez godzinę czy dwie to można mieć sporo...

Ja też spróbuję już zamknąć oczy. Leżę już prawie 2 godz, czytam to to, to tamto, ale już najwyższa pora spać!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 05:56   #910
soulie
Wtajemniczenie
 
Avatar soulie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 448
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
Ja też się boję jak cholera, zwłaszcza bólu bo mam niski próg wytrzymałości. U dentysty na fotel nie siądę bez znieczulenia, nawet do najmniejszej plomby.
I wiecie co? Cieszę się, że o tym piszecie, że wy też się boicie, bo na SR jak położna zapytała czy któraś z nas się boi to na 10 bab tylko ja się odezwałam.... i nikt inny, to ja się pytam, czy naprawdę tylko ja si e boję to patrzyły na mnie jak na idiotkę i czułam się jak idiotka Mąż mnie potem musiał pocieszać, że na pewno się boją, tylko żadna się nie przyznała...

My mamy w środę ostatnią SR i będziemy wypełniać plan porodu i zwiedzać porodówkę. Boję się nawet tego :/

Jeszcze wam napiszę coś niefajnego - jak któraś ma słabe nerwy to nie czytać
Dziś dopadło mnie takie zatwardzenie, że już mam wyobrażenie jak może poród wyglądać, jak przez za mały otwór trzeba coś wypchnąć :/
Cała się spociłam i zestresowałam, bo ostatnio położna mówiła, że nawet jak ćwiczymy oddechy to bez parcia, żeby porodu nie wywołać. I tak się bałam, że od tego może się akcja zacząć, że siedziałam na kibelku prawie godzinę, a jakie pozycje wyczyniałam to wiem tylko ja.
Aż pół opakowania śliwek suszonych zjadłam, żeby już do takiej sytuacji nie doszło

papaya jak dobrze czytać,że matka się ogarnęła, może świąteczna atmosfera się jej udzieliłla
Damy radę. Musimy dać, bo jak inaczej... Ja tez się cholernie boję i nawet się wczoraj TŻ poryczałam z tego powodu. Boję się do tego stopnia, że mimo iż jestem bardzo na nie odnośnie cesarki na życzenie, to zaczęło mi to chodzić po głowie. I też u dentysty nawet na najmniejsze borowanie zawsze biorę znieczulenie. Te rodzące pierwszy raz co mówią że się nie boją to chyba nie do końca świadome tematu. U mnie na SR położna wprost mówi, że będzie rzeźnia. I to nie chodzi o straszenie, ale o nastawienie się, że poród to nie jest gra w bierki i nie będzie lekko i przyjemnie, ale damy radę 💪. Wspominała też, że często jest tak, że komuś się wydaje, że ma niski próg bólu, a przy porodzie wstępują w kobietę całkiem inne siły (to akurat mnie bardzo pociesza biorąc pod uwagę moje trzęsienie tyłkiem u dentysty).


No to dzień dobry nie śpię od 5 😪



Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 05:56 ---------- Poprzedni post napisano o 05:52 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Wrzuciłam te dokumenty na dysk google, można sobie ściągnąć
Dajcie znać, czy coś się przydało.

Tu link-> https://drive.google.com/open?id=0B3...1RjYlZLYXc0c28
O dzięki! pościągam sobie zaraz i poczytam na bezsenność

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
soulie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 07:38   #911
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ja sie boje, ze mi wody odejda nie tam gdzie maja, jak bede poza domem, gdzies w gosciach, sklepie. Boje sie tfu, tfu ze przy porodzie malutka sie zaklinuje tfu, tfu i ze jej bedzie cos grozic, zle ja zlapia przy wyciaganiu albo cos... Bolu sie nie ominie wiadomo ale to mi jest mniej straszne i oczywiscie nie twierdze, ze sie nie boje 😎

---------- Dopisano o 07:29 ---------- Poprzedni post napisano o 07:28 ----------

Jade dzis do ikei po ramke na 8 zdjec i zastanawiam sie nad koszem na pieluszki.

---------- Dopisano o 07:38 ---------- Poprzedni post napisano o 07:29 ----------

Ta koszula bardzo ladna, mi jedna zwykla kupil maz na szybko do szpitala nie rozpinana, dwie pozostale ja sama, no sa w kwiatki, a jedna w serduszka chyba, wiesniackie ale jakos sie tym nie przejmuje.
Z pomoca meza i innym sposobem zrobilam pompony z tiulu, sa troche krzywe ale piekne 😍
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 07:42   #912
mewkaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 426
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Dzień dobry
Z kawą w jednej ręce i marcepanem w drugiej 😋
Zdecydowanie poranek lepszy niż wieczór

Dzięki laski za słowa otuchy 💕💖💗💞💟

No więc wczoraj pojechaliśmy z Karolem po bandzie
Wróciłam do domu
Usiadłam na łóżku
Głowa zaczęła mi pracować i ...ryk 😏
Omg przeżyłam ciężkie studia, jedne i drugie, dr a to mnie wczoraj zmiazdzylo 😐

Sama wizyta ok
Sala porodowa żaden luksus
Ot płytki starszego typu, fotel też,
Jest salka z piłką i prysznicem...
Wszystko przed remontem
Plus że sala jest jednoosobowa bo słyszałam że w matce polce masowka itp itd

Położna chyba ok. Nie bede chwalic przed bo to tak jakbym
Faceta przed smiercia pochwalila
Wiecie o co kaman
Nie jest taka fanatyczka porodów jak ta ze sr
Pierdy typu poród to cud narodzin i w ogóle to wieczny stan ekstazy powinnyśmy mieć
Bo to przecież coś niesamowitego ....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mewkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 07:59   #913
ewelinuus
Zadomowienie
 
Avatar ewelinuus
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sadowne
Wiadomości: 1 136
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Witam sie i ja po dosc rozszalalej nocy Szymonka
Co do porodu zgodzę się, że np to nieświadomość sklania mnie do tego zeby mowic ze sie nie boje, bo niby skad mam wiedziec jak bedzie. Lekko noe będzie, ale co, no i innego wyjścia nie ma, urodzic trzeba, ze lzami w oczach ale trzeba dlatego ja np temat porodu zostawiam troszkę obok bo wolę tego nie rozkminiac czy sie boję czy nie, bo nic mi to nie da.
ewelinuus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 08:18   #914
mewkaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 426
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ta raczej z tych stapajacych po ziemi
Powiedziała że to musi pobolec i musi trwać swoje i innej rady nie ma
Ale ona zaleca mi znieczulenie bo nie ma potrzeby żebym z siebie cierpietnice robiła
I tu se pomyślałam o fuck 😐
Co do sn i cc
To ona jest zdecydowanie za sn
Opowiadała ze jest przerażona ta tendencja że robi się cc na życzenie
Wspominala te wszystkie rzeczy co wiemy xe to zdrowiej przez sn dla nas i dziecka
Ale zastrzega że gdy wszystko jest ok bo cc czasami jest jedyną opcją
Co do cc to powiedziała że u nas chętnie tna i jak bardzo chce to ona mi to załatwi
Tyle żebym miala swiadomosc że oprócz kiepskiej kondycji po
Zabiorą mi karola na inne piętro
Ze laktacja może mi się wolniej rozkręcac
Że mogę mieć zrosty czy coś innego? 🤔
No generalnie lepiej to sn
Tyle że tak jak wspomnialam dla mnie to żaden wybór
Mnie ten ból przeraża masakrycznie
Ja też nie siadam u dentysty bez znieczulenia
Nigdy nie byłam w szpitalu
Pobytu na ip gdy jako 4 latka wsadzilam sobie szklana kulkę do nosa nie liczę
Ale tak to nigdy nie byłam cięta, szyta,
To mnie przerazilo i ten ból
I to że to juz
Że nie kiedyś tam, i że się przeżyje coś tam za jakieś parę mscy
Tylko mam mieć torbę przy sobie
I pilnować bardzo ktg i być juz czujna
Pić te maliny i wiesiołka? 🤔
Kuźwa nie wiem czy dobrze zapamiętałem
Bo siedziałam tam jak pierwoklasistka z rozdziabiona buzia ...
No dostałam po prostu patelnia w twarz wczoraj tym...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:09 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ----------

Z konkretów to co ważne dla nas ogólnie
Wiemy ale przypomnę
Żeby podczas porodu próbować różnych pozycji
Chcemy lazic, lazimy
Chcemy piłkę, to na piłkę
Leżeć, lezymy...
Żeby dziecko po porodzie na pierś
Żeby nie pozwolić myć tylko nawet ma 2 h leżeć w tej mazi na mnie
Jak oczywiście ma 8 i więcej pkt
Żebym już wtedy robiła pierwsze podejście do piersi z nim
No tu mnie zszokowala trochę
Dziewczyny co wy na to?
Ze mamy prawo tego wszystkiego domagać się i nikt nam tego nie może odmówić
Co do lewatywy to ona ja zaleca koniecznie gdy mamy zatwardzenie
W pozostałych wypadkach jak chcemy
SA mamy które chcą robić wszystko full natura
i skoro zgodnie z naturą wraz z dzieckiem moze wylecieć kupa to tak ma być
No ja jestem jednak za lewatywa 😐

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:09 ----------

Mam zabrać wszystko do szpitala
Bo niby daja ale lepiej mieć swoje
Np ubranka są ale podobno wyglądają jak z obozów II św
I tyle się dowiedziałam

Ot mam sruja i tyle
Chce być już porostu PO 😐

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ----------

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Ja też się boje porodu, bólu z dnia na dzień coraz bardziej. Wydaje mi się ze jeszcze miesiąc temu byłam mniej przerazona i bardziej gotowa rodzic, niż teraz 😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Idealnie to ujelas itso
Msc temu to mówiłam pikuś
A teraz 😨

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez mewkaa
Czas edycji: 2016-11-20 o 08:28
mewkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 08:20   #915
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Ta raczej z tych stapajacych po ziemi
Powiedziała że to musi pobolec i musi trwać swoje i innej rady nie ma
Ale ona zaleca mi znieczulenie bo nie ma potrzeby żebym z siebie cierpietnice robiła
I tu se pomyślałam o fuck 😐
Co do sn i cc
To ona jest zdecydowanie za sn
Opowiadała ze jest przerażona ta tendencja że robi się cc na życzenie
Wspominala te wszystkie rzeczy co wiemy xe to zdrowiej przez sn dla nas i dziecka
Ale zastrzega że gdy wszystko jest ok bo cc czasami jest jedyną opcją
Co do cc to powiedziała że u nas chętnie tna i jak bardzo chce to ona mi to załatwi
Tyle żebym miala swiadomosc że oprócz kiepskiej kondycji po
Zabiorą mi karola na inne piętro
Ze laktacja może mi się wolniej rozkręcac
Że mogę mieć zrosty czy coś innego? 🤔
No generalnie lepiej to sn
Tyle że tak jak wspomnialam dla mnie to żaden wybór
Mnie ten ból przeraża masakrycznie
Ja też nie siadam u dentysty bez znieczulenia
Nigdy nie byłam w szpitalu
Pobytu na ip czy jako 4 latka wsadzilam sobie szklana kulkę do nosa nie liczę
Ale tak to nigdy nie byłam cięta, szyta,
To mnie przerazilo i ten ból
I to że to juz
Że nie kiedyś tam, i że się przeżyje coś tam za jakieś parę mscy
Tylko mam mieć torbę przy sobie
I pilnować bardzo ktg i być juz czujna
Pić te maliny i wiesiołka? 🤔
Kuźwa nie wiem czy dobrze zapamiętałem
Bo siedziałam tam jak pierwoklasistka z rozdziabiona buzia ...
No dostałam po prostu patelnia w twarz wczoraj tym...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:09 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ----------

Z konkretów to co ważne dla nas ogólnie
Wiemy ale przypomnę
Żeby podczas porodu próbować różnych pozycji
Chcemy lazic, lazimy
Chcemy piłkę, to na piłkę
Leżeć, lezymy...
Żeby dziecko po porodzie na pierś
Żeby nie pozwolić myć tylko nawet ma 2 h leżeć w tej mazi na mnie
Jak oczywiście ma 8 i więcej pkt
Żebym już wtedy robiła pierwsze podejście do piersi z nim
No tu mnie zszokowala trochę
Dziewczyny co wy na to?
Ze mamy prawo tego wszystkiego domagać się i nikt nam tego nie może odmówić
Co do lewatywy to ona ja zaleca koniecznie gdy mamy zatwardzenie
W pozostałych wypadkach jak chcemy
SA mamy które chcą robić wszystko full natura
i skoro zgodnie z naturą wraz z dzieckiem moze wylecieć kupa to tak ma być
No ja jestem jednak za lewatywa 😐

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:09 ----------

Mam zabrać wszystko do szpitala
Bo niby daja ale lepiej mieć swoje
Np ubranka są ale podobno wyglądają jak z obozów II św
I tyle się dowiedziałam

Ot mam sruja i tyle
Chce być już porostu PO 😐

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ----------


Idealnie to ujelas itso
Msc temu to mówiłam pikuś
A teraz 😨

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja slyszalam o czopkach, ktore blokuja bubu, ze sie je dostaje przed porodem i kupa nie ma prawa wyleciec. W sumie to ja dla pewnosci wolalabym lewatywe, a jak juz sie oproznie to dla pewnosci czopa
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 08:23   #916
mewkaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 426
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

O czopkach nic nie słyszałam dodus...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:23 ---------- Poprzedni post napisano o 08:22 ----------

Jadę po te rzeczy dla Karola
I biorę się ostro za to wszystko
Bo to już czas najwyższy 😑
To ci się Karol matka trafiła synku 😏

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mewkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 08:28   #917
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Mewkaa, szwagierka mi mowila, ze dostala, a po porodzie miala kolejny porod - czarnego kabana jak juz jej sie zachcialo pozniej 😱😂 i siki to mowila, ze tez jak porod.
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 08:36   #918
mewkaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 426
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Dodus ty mnie psychicznie wykończysz 😆
Dobrze że czarnego dziecka nie urodziła 😛

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:30 ----------

Aaaa jeszcze mówiła żeby ostrożnie z jedzeniem podczas porodu
Żeby lepiej pić słodkie czy cukierki ssać
Bo jak wsuniemy kebaba podczas a będzie potrzeba cc
To jest problem
Tylko nie pamiętam co wtedy
Większe znieczulenie? Ale ręki nie dam 🤔

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:36 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ----------

Więcej info z serii
Praktyczne wskazówki jak to przeżyć i nie zejść podczas
Nie pamiętam
No generalnie będzie impreza dziewczyny jak się patrzy 😎


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mewkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 08:37   #919
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Dodus ty mnie psychicznie wykończysz 😆
Dobrze że czarnego dziecka nie urodziła 😛

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:30 ----------

Aaaa jeszcze mówiła żeby ostrożnie z jedzeniem podczas porodu
Żeby lepiej pić słodkie czy cukierki ssać
Bo jak wsuniemy kebaba podczas a będzie potrzeba cc
To jest problem
Tylko nie pamiętam co wtedy
Większe znieczulenie? Ale ręki nie dam 🤔

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czarny to ja badal po porodzie, gmeral jej tymi kolorowymi raczkami bez rekawiczek... No ja bym chyba s☠☠☠☠☠☠☠ila jakby mnie mial kto tam gmerac bez rekawiczek 😱😱😱
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 08:40   #920
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

ja też się boję porodu jak jasna ch...
ale pociesza mnie to, że działa taka ilość hormonów, że po porodzie podobno się zapomina o tym bólu?

PS. Emosz, jak u ciebie? Rozkręca się?
Ja dziś też miałam niespokojną noc, twardniał mi strasznie brzuch. Ale nie zdziwie się, jak to od tych dwóch szklanek coli wypitych na noc

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

PS. Ja chce lewatywe przed porodem jakoś tak będę się spokojniej czuła, że nic niechcianego mi nie wyleci podczas parcia
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 08:51   #921
ewelinuus
Zadomowienie
 
Avatar ewelinuus
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sadowne
Wiadomości: 1 136
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

A mnie dopadl katar, boli glowa oczy chyba mnie cos bierze:/
ewelinuus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 09:02   #922
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość



Każda się boi porodu mniej lub bardziej. Jeśli mówi że się nie boi, to znaczy, że się wstydzi przyznać lub, że jest zupełnie nieświadoma tego z czym to się je. Ponoć nie są rzadkością panienki przyjeżdżające z wrzaskiem na porodówkę bo "je boli a ona przecież nie wiedziała, że poród boli !!!" W ogóle niewiedza kobiet jest porażająca
Z progiem bólu jest tak różnie. Moja przyjaciółka mdleje na fotelu stomatologicznym a o porodzie się wypowiadała, że boli ale da sie spokojnie przeżyć.
Ja zawsze uważałam, że jeśli chodzi o kwestie bólu to że jestem "mientkim dydkiem robiona" No ale założyłam sobie, że co mi da rozprawianie nad tym faktem? Nikt za mnie nie urodzi. Płacz i histeria niczego nie przyspieszy i bólu nie złagodzi. Trzeba sie nastawić, że trzeba to przetrwać i tyle. Przecież nie jesteśmy jakieś wyjątkowe, jedyne które nie dadzą rady !! Wszystko tkwi w naszych głowach.

Takie zatwardzenie dopadło mnie raz i przyznam szczerze, że w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać jak mam wybrnąć z tej sytuacji bo ani w przód ani w tył No ale w końcu poszło... a pozycję przy tym... nie warto o tym gadac


Ja cały czas miałam mieć cc a teraz powiem szczerze , że z niej zrezygnowałam bo bardziej się boję bólu po tej operacji, pionizacji,powikłań, zrostów, ewentualnych ciąż pozamacicznych spowodowanych przez zrosty itd. Wiadomo, że jakbym musiała mieć to bym sie nei zastanawiała ale dopóki mam wybór to jednak decyduję się masochostycznie na SN
no wlasnie trzeba sie liczyc z bolem no alr czlowiek nie jest do takiego bolu przygotowany...
no wlasnie i tu i tu sa plusy i minusy...

no nic trza rodzic to bedziemy, ja tak sobie mysle moze nie myslec?
pojade, urodze i wroce?
moj tata juz obstawia e bedzie do porodu drugi raz wiozl
Cytat:
Napisane przez Emosz Pokaż wiadomość
Widzę, że coś nie śpicie.. ja nie wiem czy coś się nie zaczyna, brzuch mi się chyba jeszcze bardziej obniżył i twardnieje mocno i nie mogę spać...

Ja też się boję porodu, ale staram się ze sobą nie cackać i nastawić, że muszę dać radę, bo nie ma innego wyjścia

Chyba pójdę zrobić sobie kanapkę i poskakać na piłce
uuu..
kochana cos sie dzieje
ja w ogole to jakas dziwna jestem jak poczuje o ile czuje ze brzuch twardnieje to sie klade albo cus i odpoczywam. skurczy na razoe nie czuje..

Cytat:
Napisane przez soulie Pokaż wiadomość
Damy radę. Musimy dać, bo jak inaczej... Ja tez się cholernie boję i nawet się wczoraj TŻ poryczałam z tego powodu. Boję się do tego stopnia, że mimo iż jestem bardzo na nie odnośnie cesarki na życzenie, to zaczęło mi to chodzić po głowie. I też u dentysty nawet na najmniejsze borowanie zawsze biorę znieczulenie. Te rodzące pierwszy raz co mówią że się nie boją to chyba nie do końca świadome tematu. U mnie na SR położna wprost mówi, że będzie rzeźnia. I to nie chodzi o straszenie, ale o nastawienie się, że poród to nie jest gra w bierki i nie będzie lekko i przyjemnie, ale damy radę 💪. Wspominała też, że często jest tak, że komuś się wydaje, że ma niski próg bólu, a przy porodzie wstępują w kobietę całkiem inne siły (to akurat mnie bardzo pociesza biorąc pod uwagę moje trzęsienie tyłkiem u dentysty).


No to dzień dobry nie śpię od 5 😪



Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 05:56 ---------- Poprzedni post napisano o 05:52 ----------


O dzięki! pościągam sobie zaraz i poczytam na bezsenność

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
oo wlasnie dac rade musimy bo jak nie my to kto !



Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 09:05   #923
Emosz
Zadomowienie
 
Avatar Emosz
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 1 081
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
PS. Emosz, jak u ciebie? Rozkręca się?
Ja dziś też miałam niespokojną noc, twardniał mi strasznie brzuch. Ale nie zdziwie się, jak to od tych dwóch szklanek coli wypitych na noc [COLOR="Silver"]
Wszystko się uspokoiło, a już się ucieszyłam w nocy :p twardnienia dalej mam ale na skurcze to musze sobie chyba jeszcze zasłużyć
Emosz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 09:06   #924
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Ja sie boje, ze mi wody odejda nie tam gdzie maja, jak bede poza domem, gdzies w gosciach, sklepie. Boje sie tfu, tfu ze przy porodzie malutka sie zaklinuje tfu, tfu i ze jej bedzie cos grozic, zle ja zlapia przy wyciaganiu albo cos... Bolu sie nie ominie wiadomo ale to mi jest mniej straszne i oczywiscie nie twierdze, ze sie nie boje 😎

---------- Dopisano o 07:29 ---------- Poprzedni post napisano o 07:28 ----------

Jade dzis do ikei po ramke na 8 zdjec i zastanawiam sie nad koszem na pieluszki.

---------- Dopisano o 07:38 ---------- Poprzedni post napisano o 07:29 ----------

Ta koszula bardzo ladna, mi jedna zwykla kupil maz na szybko do szpitala nie rozpinana, dwie pozostale ja sama, no sa w kwiatki, a jedna w serduszka chyba, wiesniackie ale jakos sie tym nie przejmuje.
Z pomoca meza i innym sposobem zrobilam pompony z tiulu, sa troche krzywe ale piekne 😍
dlatego ja sie nie mam zamiaru nigdzie w grudniu ruszac chce byc w domu..

w ikei jest kosz na pieluszki ?
kuzwa zem go nie widziala ;(

ja mam dwie koszule jedna taka prosta tansza . i ta co pokazywalam zeby miec druga lepsza

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Z kawą w jednej ręce i marcepanem w drugiej 😋
Zdecydowanie poranek lepszy niż wieczór

Dzięki laski za słowa otuchy 💕💖💗💞💟

No więc wczoraj pojechaliśmy z Karolem po bandzie
Wróciłam do domu
Usiadłam na łóżku
Głowa zaczęła mi pracować i ...ryk 😏
Omg przeżyłam ciężkie studia, jedne i drugie, dr a to mnie wczoraj zmiazdzylo 😐

Sama wizyta ok
Sala porodowa żaden luksus
Ot płytki starszego typu, fotel też,
Jest salka z piłką i prysznicem...
Wszystko przed remontem
Plus że sala jest jednoosobowa bo słyszałam że w matce polce masowka itp itd

Położna chyba ok. Nie bede chwalic przed bo to tak jakbym
Faceta przed smiercia pochwalila
Wiecie o co kaman
Nie jest taka fanatyczka porodów jak ta ze sr
Pierdy typu poród to cud narodzin i w ogóle to wieczny stan ekstazy powinnyśmy mieć
Bo to przecież coś niesamowitego ....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
hej kochana!
nie mysl o wystroju budynku itp.
wazni sa lekarze !
moja siostra nawet na porodowke nie dojechala tylko rodzila przy nawet mama nie pamieta gdzie to bylo bo nie zdarzyla na sale..

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 09:08   #925
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez Emosz Pokaż wiadomość
Wszystko się uspokoiło, a już się ucieszyłam w nocytwardnienia dalej mam ale na skurcze to musze sobie chyba jeszcze zasłużyć
No to na kolana i podloge szorowac

---------- Dopisano o 09:08 ---------- Poprzedni post napisano o 09:07 ----------

Kamisha, ostatnio widzialam jal bylam, to byl taki zwyklak jak dobrze pamietam, dzisiaj sobie oblokam.
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 09:11   #926
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

ja bym nie chciala takiego dziecka z mazia na piersi przepraszam... :/ ale mnie to obrzydza..

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 09:22   #927
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
Jeszcze wam napiszę coś niefajnego - jak któraś ma słabe nerwy to nie czytać
Dziś dopadło mnie takie zatwardzenie, że już mam wyobrażenie jak może poród wyglądać, jak przez za mały otwór trzeba coś wypchnąć :/
Cała się spociłam i zestresowałam, bo ostatnio położna mówiła, że nawet jak ćwiczymy oddechy to bez parcia, żeby porodu nie wywołać. I tak się bałam, że od tego może się akcja zacząć, że siedziałam na kibelku prawie godzinę, a jakie pozycje wyczyniałam to wiem tylko ja.
Aż pół opakowania śliwek suszonych zjadłam, żeby już do takiej sytuacji nie doszło
Miałam podobną sytuację jakiś czas temu
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 09:28   #928
malaDarunia
Wtajemniczenie
 
Avatar malaDarunia
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Swarzędz
Wiadomości: 2 364
Send a message via Skype™ to malaDarunia
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
ja bym nie chciala takiego dziecka z mazia na piersi przepraszam... :/ ale mnie to obrzydza..

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Mnie trochę też , bo ja ogólnie nie lubię się kleić wiec jak mi położą to poklejoną poczwarke to będzie chyba takie "ble " zmieszane z "ja ☠☠☠☠☠☠☠e-serio mam dziecko!!"

Ja nienawidzę myć włosów a potem chodzić z nimi mokrymi w taki sposób żeby mi na plecach lezaly. Musze mieć zawsze koszulkę. Jak susze wlosy to takze.
Nienawidzę mokrych włosów na plecach. Bleee
Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Mewkaa, szwagierka mi mowila, ze dostala, a po porodzie miala kolejny porod - czarnego kabana jak juz jej sie zachcialo pozniej 😱😂 i siki to mowila, ze tez jak porod.
Hahahhaha ☠☠☠lam.
No ja chyba tez jestem za czopkiem ale tym wywołującym kupę bo nasluchalam się od koleżanki ze się zesrala podczas porodu i uwaga! Jej tz jej ta kupę wycieral... bo piguly zajmowały się czym innym.
Kurna mam wrażenie ze to serio obrzydliwe. Ja rozumiem jak polozna wytrze, przecież ona widzi to kilka razy dziennie. Ale kurna facet? Bałabym się ze potem ten" cud narodzin " by mu się z tą kupa kojarzył. No a co za tym idzie , że jakby na mnie patrzył to tez miałby w głowie to ze się posralam pod siebie 😁

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:25 ----------

Jest 9.30. Nie wiem kiedy ostatni raz byłam o tej na nogach. Normalnie wstaje kolo 11.30 hahaha

Idę ogarnąć trochę chatę bo dziś przyjeżdżają do nas moi rodzice. Mam nadzieje ze wezmą mojego pieska ze sobą i moja chrzesniaczkę ❤❤
Chyba musiałabym jakiś obiad zrobić ... chyba tylko rosół trzasnę i mam w nosie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kobiety są niewolnicami tylko tych, którzy potrafią je mocno trzymać i dogadzać ich kaprysom.
(Bolesław Prus)
malaDarunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 09:30   #929
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość

[/COLOR]Kamisha, ostatnio widzialam jal bylam, to byl taki zwyklak jak dobrze pamietam, dzisiaj sobie oblokam.
aaa o widzisz

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 09:30 ---------- Poprzedni post napisano o 09:29 ----------

Cytat:
Napisane przez malaDarunia Pokaż wiadomość
Mnie trochę też , bo ja ogólnie nie lubię się kleić wiec jak mi położą to poklejoną poczwarke to będzie chyba takie "ble " zmieszane z "ja ☠☠☠☠☠☠☠e-serio mam dziecko!!"

Ja nienawidzę myć włosów a potem chodzić z nimi mokrymi w taki sposób żeby mi na plecach lezaly. Musze mieć zawsze koszulkę. Jak susze wlosy to takze.
Nienawidzę mokrych włosów na plecach. Bleee

Hahahhaha ☠☠☠lam.
No ja chyba tez jestem za czopkiem ale tym wywołującym kupę bo nasluchalam się od koleżanki ze się zesrala podczas porodu i uwaga! Jej tz jej ta kupę wycieral... bo piguly zajmowały się czym innym.
Kurna mam wrażenie ze to serio obrzydliwe. Ja rozumiem jak polozna wytrze, przecież ona widzi to kilka razy dziennie. Ale kurna facet? Bałabym się ze potem ten" cud narodzin " by mu się z tą kupa kojarzył. No a co za tym idzie , że jakby na mnie patrzył to tez miałby w głowie to ze się posralam pod siebie 😁

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:25 ----------

Jest 9.30. Nie wiem kiedy ostatni raz byłam o tej na nogach. Normalnie wstaje kolo 11.30 hahaha

Idę ogarnąć trochę chatę bo dziś przyjeżdżają do nas moi rodzice. Mam nadzieje ze wezmą mojego pieska ze sobą i moja chrzesniaczkę ❤❤
Chyba musiałabym jakiś obiad zrobić ... chyba tylko rosół trzasnę i mam w nosie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
no wlasnie dla mnie to po prostu niesmaczne.. nigdy mi sie takie bobasy nie podobaly :/


jezu facet gowno wycieral?
masakra jakas..


ooo to sie dzien wizytowo zapowiada

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-20, 09:32   #930
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ja się tak nie boję o sam poród fizjologiczny i jak pisałam jestem pozytywnie nastawiona. Bardziej się boję bolesnych badań, nacinania, szycia, jakiś wspomagaczy typy vacuum
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-14 02:50:35


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.