Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają! - Strona 69 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-11-28, 00:14   #2041
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Jestem dopiero 5h po porodzie więc będziecie miały opis porodu na świeżo 😁
W piątek o 20 mialam wizyte a o 2 w nocy w sobote w kibelku przy siusiu wylecialo ze mnie sporo krwi i to żywej krwi, wiec przerażona pojechalam na IP i zatrzymali mnie na ginekologii bo według badania czop na miejscu i niewiadomo co to o 3 odszedł czop i tak chodzilam tam po tej ginekologii z tym krwawieniem do dziś, gdzie mieli mnie wypisać w poniedziałek jakby się nic nie działo, ale dzis o północy zaczęły się skurcze co 5 minut a na badaniu na fotelu o 7.30 odeszły mi wody. Skurcze dla mnie były silne ale rozwarcie na 2cm i stanęło wiec o 12 dostalam oksytocyne i się zaczęła jazda... O boże co ja tam wyprawialam z bólu 😂 oczywiście nie chce żadnej z Was straszyc, ale przecież relacja ma być szczera☺ blagalam o CC, przeklinalam, krzyczalam, ale TŻ i położne wszystko dzielnie znosiły, złote kobiety😊 obiecali mi w końcu znieczulenie żebym tylko się zamknęła, ale wiadomo było ze go nie dostane :/ no i tak krazylam miedzy oknem gdzie się bujalam i klelam a łóżkiem gdzie robili mi ktg i prysznicem który moim zdaniem robił ogromna robotę bo tylko tam skurcze były znosne 😊 jak juz zaczęłam wyc to polzna stwierdziła ze zbada mi rozwarcie i zadzwoni po anestezjologa bo miała mnie chyba dość 😁 okazało się ze 9cm rozwarcia i za późno ale byłam zła bo mnie od tych 2cm nikt tam nie badał!! Swoja droga domagajcie się dziewczyny badania co najmniej raz na 2h ☺ oczywiście położna była w szoku bo ja zaraz mowie ze mi się chce kupe (to były parte ale nie skumalam) wiec szybko dzwoni po lekarza, przygotowuje fotel itp ja w szoku ze to juz rodzilam jak mi kazali czyli na fotelu ale urodziłam po 6 partych i się poryczalam jak bóbr!!! Nie ma piekniejszego uczucia na świecie niż takie maleństwo w tych maziach i krwi na Tobie i wcale się nie brzydzilam wręcz je obsypalam calusami 😍😍😍 TŻ dzielnie przy mnie był calutki czas, masowal bo miałam wstretne bóle krzyżowe, przytulal, przynosił wodę, myl, wszystko robił i nawet zajrzal w krocze jak wychodziła główka bo ja rodzilam na gołym łóżku porodowym nago bo nie zdarzyły przygotować nic a mi było tak gorąco ze paradowalam sobie po sali porodowej i pod prysznic nago. Nie wiem ile widział stamtąd ale wcale go to ani nie obrzydzilo ani nic, poplakal się razem ze mną jak wyszedł synek i przeciął pepowine 😍 potem wycalowal małego bo po 5 min wzięli mi go z brzucha żeby go ubrać w pampersa i powazyc itp a ja urodziłam łożysko i mnie szyli bo nacinali mnie niestety 😥 potem2h tylko ja, syn i maz i odrazu jak przystawilam go do piersi ssal mocno i dawał sobie rade mój dzielny książę 😍 później o 20 miałam go jeszcze na chwilke a teraz go zabrali a ja leże i do Was pisze najświeższa relacje z porodu 😂😂😂 w sumie od odejścia wód do małego w moich ramionach minęło 8h35minut 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
o kurcze najwazniejsze ze juz po wszystkim i tulisz malego

bylas bardzo dzielna !

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 00:14 ---------- Poprzedni post napisano o 00:10 ----------

maffin - brawo dla cioci ze jej sie chcialo, musialobyc mega smakowicie

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 00:20   #2042
xjustyniaaax
Zakorzenienie
 
Avatar xjustyniaaax
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 244
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Nam lekarz ginekolog na sr mowil ze opoznia poród zzo... Ale dla mnie to sciema ze nie ma anestyzjologa bo gdyby nagle cesarka byla potrzebna to co? Poprostu oszczedzaja jak moga ...

Ja chce by bylo szybko moze bolec w cholere ale blagam nie 10 godzin. Szybka konkretna akcja
__________________
Marcelinka
xjustyniaaax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 00:23   #2043
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

ja tez chce szybko..
juz widze jak bede tam ryja darla ..

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 00:36   #2044
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

U mnie w szpitalu nie daja zzo, nawet nie ma takiej opcji :/
Pewnie nie maja tylu anestozjologow i dupa blada, cierp cialo jak sie zes.alo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 00:39   #2045
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Dziewczyny obudził mnie ból brzucha całego (od samej góry) i taki skurczowy jakby ktoś mi obręcz zaciskał. Wczesniej nie miałam nic takiego, ledwo doszlam do łazienki na soku, teraz po ok 20 minutach przeszło , mam nadzieje , ze to nie jest jeszcze to 😱😱😱

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 00:39   #2046
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

ja juz mowilam tz ze jak bede cierpiec to przy drugim dziecku oplaca mi cc ...


nie interesowalam sie co u nas za znieczulenia maja...



Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 00:40   #2047
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny obudził mnie ból brzucha całego (od samej góry) i taki skurczowy jakby ktoś mi obręcz zaciskał. Wczesniej nie miałam nic takiego, ledwo doszlam do łazienki na soku, teraz po ok 20 minutach przeszło , mam nadzieje , ze to nie jest jeszcze to 😱😱😱

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
😨😨😨
Jesli sie powtorzy i bedzie regularny to TO 😨😨😨
Pisz tu nam na biezaco!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 00:42   #2048
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny obudził mnie ból brzucha całego (od samej góry) i taki skurczowy jakby ktoś mi obręcz zaciskał. Wczesniej nie miałam nic takiego, ledwo doszlam do łazienki na soku, teraz po ok 20 minutach przeszło , mam nadzieje , ze to nie jest jeszcze to 😱😱😱

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
o kurcze...

moj maz by Ci powiedzial obserwuj brzuch przy skurczach robi sie bardziej wklesly ze niby macica pracuje

trzymaj sie i daj znac

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 00:57   #2049
mademoiselle_m
Zadomowienie
 
Avatar mademoiselle_m
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 002
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny obudził mnie ból brzucha całego (od samej góry) i taki skurczowy jakby ktoś mi obręcz zaciskał. Wczesniej nie miałam nic takiego, ledwo doszlam do łazienki na soku, teraz po ok 20 minutach przeszło , mam nadzieje , ze to nie jest jeszcze to

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

20 min cie trzymało? To chyba za długo na skurcz 🤔🤔🤔

---------- Dopisano o 00:57 ---------- Poprzedni post napisano o 00:56 ----------

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
ja juz mowilam tz ze jak bede cierpiec to przy drugim dziecku oplaca mi cc ...

Przy cc tez sie cierpi wiec wiesz , tak zle i tak niedobrze
mademoiselle_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 01:19   #2050
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Przerwa chwilowa w skurczach, to pisze.
Jedziemy do szpitala, prysznic przynosi trochę ulgi, ale skurcze czuje boleśnie, tez w krzyzu.
Skurcze co 3-4 min, trwają ok 1minuty.
Iza chyba sie będziemy rodzic✌

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 01:21   #2051
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Kazik, Izka, trzymajcie się!!! Powodzenia!

Ale ruszyła lawina
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 01:33   #2052
mademoiselle_m
Zadomowienie
 
Avatar mademoiselle_m
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 002
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Kazik trzymam kciuki zebyscie sie z Iza szybko uwinely Mewka i Karol dostaną rano zawału żeście nie poczekaly
mademoiselle_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 01:34   #2053
Velvet Wave
Rozeznanie
 
Avatar Velvet Wave
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Przerwa chwilowa w skurczach, to pisze.
Jedziemy do szpitala, prysznic przynosi trochę ulgi, ale skurcze czuje boleśnie, tez w krzyzu.
Skurcze co 3-4 min, trwają ok 1minuty.
Iza chyba sie będziemy rodzic✌

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Powodzenia, bardzo mocno trzymam kciuki

Ale się zaczęło dziać

Rozumiem, że sezon na grudniówki na dobre się rozpoczął ?

Z tego miejsca chciałabym również zaapelować do mojej córki, aby nie brała sobie tego za mocno do siebie bo ona należy do drugiej połowy grudni, może jeszcze siedzieć w brzuchu

Sent from my HUAWEI SCL-L01 using Wizaz Forum mobile app
__________________
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała
im wyrosnąć.
" Coco Chanel



Edytowane przez Velvet Wave
Czas edycji: 2016-11-28 o 01:36
Velvet Wave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 02:33   #2054
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Jutro zdaje się miało być kilka wizyt, to wysyłam kciuki!
Mam nadzieję, że to nie tych, co już urodziły/właśnie rodzą
Nie, na pewno ewelinus, może ktoś jeszcze, więc powodzenia!

Cytat:
Napisane przez marlen1366 Pokaż wiadomość
Ja mam termin na 8 wedlug om a z usg 3.12. Raz nawet z usg wyszlo na 27.11. Tez juz czuje się gotowa na przyjscie małej. Mam nadzieję ze nie urodzę jutro, chyba ze mala bedzie chciala byc moim prezentem na 30 urodziny.
Its GRATULACJE. Zdrówka dla Was

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Już po północy, to ja żeby nie zapomnieć - wszystkiego najlepszego i lekkiego porodu nie wcześniej niż pojutrze!!!

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
folinka - super wozek!!
Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Folinka ekstra tez wozek ! Bardzo ale to bardzo mi sie podoba
Cytat:
Napisane przez soulie Pokaż wiadomość
Super bryka! Mi się podobają czarne. Lubię klasykę. Można rozweselić dodatkami.
Dziękuję pięknie

Cytat:
Napisane przez malaDarunia Pokaż wiadomość
Jestem juz znużona tym brakiem sił i ciągłym oczekiwaniem kiedy coś się zacznie dziać.

Jutro jadę na ktg. I tak pewnie pokaże mi tyle co zawsze, czyli lekkie skurcze + puls w normie.

Jestem juz zrezygnowana bo sama nie wiem na co mam czekać.
Termin z om mam na 2 grudzień a z usg tego pierwszego prenatalnego miałam na 15 grudnia bo mała byla mniejsza rozwojowo. Sama już nie wiem dziewczyny którego terminu powinnam się trzymać.
Takie niestety uroki końcówki. Trzymaj się, już niedługo
A którego terminu trzyma się Twój gin?? Który masz wpisany w karcie ciąży? Który tc Ci teraz liczy?
To chyba najistotniejsze, bo to gin w razie czego będzie Cię wysyłać na wywołanie.
A kiedy Ci pierwsze testy ciążowe pozytywne wyszły? Masz jakieś podejrzenia, że owulacja była przesunięta?

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Bedzie dobrze!!! Odejda wody, pojedziesz do szpitala...czary mary i w chwilę urodzisz! Ja juz mam dla siebie tylko takie wizje. Musi byc dobrze! Nie dopuszczam zadnych komplikacji!
O to to! Nastawienie na 6!

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
PS. Syfon naprawiony, sasiad nie zrobil zadnego problemu z tym ze go zalalismy

Czyli to dziś wreszcie pierwsza noc na swoim?

---------- Dopisano o 01:33 ---------- Poprzedni post napisano o 00:52 ----------

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Jestem dopiero 5h po porodzie więc będziecie miały opis porodu na świeżo 😁
W piątek o 20 mialam wizyte a o 2 w nocy w sobote w kibelku przy siusiu wylecialo ze mnie sporo krwi i to żywej krwi, wiec przerażona pojechalam na IP i zatrzymali mnie na ginekologii bo według badania czop na miejscu i niewiadomo co to o 3 odszedł czop i tak chodzilam tam po tej ginekologii z tym krwawieniem do dziś, gdzie mieli mnie wypisać w poniedziałek jakby się nic nie działo, ale dzis o północy zaczęły się skurcze co 5 minut a na badaniu na fotelu o 7.30 odeszły mi wody. Skurcze dla mnie były silne ale rozwarcie na 2cm i stanęło wiec o 12 dostalam oksytocyne i się zaczęła jazda...
Piękny opis na gorąco!
Cóż, samo życie... Odpoczywajcie!
A mnie zastanawia, że skoro o 7:30 tylko raz zbadali, że są 2 cm, to skąd i po co o 12 dawali oxy?
Bo tak rozumiem z tego co piszesz, że od tych 2 do 9 cm nikt Cię nie badał... To skąd wiedzieli, że rozwarcie stanęło?
Braku znieczulenia, o które prosiłaś, nawet szkoda komentować. Polska... Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
My byliśmy dziś na urodzinach, dziewczyny co za wyżerka, masakra normalnie. Nawet jak jesz tylko male porcje, żeby wszystkiego spróbować to się nawpychasz.
Ciotka jest z tych starych czasów, gdzi choćby padała na pysk to będzie tydzień w kuchni siedzieć.

Super, ze CI się udało tak promocyjnie kupić. Nasz Joie w gotowości już miesiąc stoi, bo po tc h wszystkich naszych wątplwościach wózkowych, jak już się zdecydowaliśmy na 100% to pojechaliśmy kupić, żeby już nad tym nie kminić. U nas w kolorze szaro-czarnym + fotelik Kiddy por2 czarno turkusowy

Nam na SR mówili, że 7 dni po terminie z om zgłosić się do szpitala na obserwację, a Ty jak długo masz czekać? Aż się samo zacznie dziać? CO ile masz teraz wizyty?
Jejku, ale kochana ciocia, że tak o Ciebie dba! Ale masakra z takimi imprezami rodzinnymi. U mnie w rodzinie w pokoleniu mojej babci też takie bywały. Każdy obżarty na maksa i mówił, że na swoją następną imprezę, to zrobi jedną sałatkę i jedno ciasto, a i tak później każda ciotka taką samą wielką imprezę za każdym razem robiła, bo jak to wypaść gorzej niż reszta A u mnie było (do czasu wyjazdu do UK) właśnie tak - mówiłam, że zapraszam na kawę i ciasto i robiłam 1-2 ciasta i tyle. Przecież chodzi o to, żeby spędzić czas z rodziną, a nie nażreć się... Jeśli ktoś przychodzący do mnie tego nie akceptował, to przykro mi, ale to już nie mój problem!
Dziękuję! Będziemy szaleć z dodatkami
Hehe, i już nieaktualne te pytania do Kazika

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
My z Karolem jutro mamy w planach
Rektorat
USC
Bank
Gazownie
We wt
fryzjer i kosmetyczka
Inny bank
W prywatnej zrobić wpisy
oddać artykuł do wydawnictwa
Ginekolog
Środa....i następne dni...nigdzie już się nie ruszamy z domu bo wszystko będzie załatwione
Omg! co my będziemy Karol robić 😨 będziemy w końcu wić to sławne gniazdo 😉☝
Uff, ambitnie!
Oj będziecie wić, będziecie...

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Folinka to prasowanie nawet idzie
Bo ja nie mam tych tiulowych sukienek
tylko takie zwyklaki
Przebrniesz przez te kiecochy to też Ci pójdzie migiem ☺
Masz rację! Z chłopakiem to co innego
Co gorsze to się dopiero zaczyna na lata z tymi kiecochami
Ale dam radę!!!

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy czop musi wylecieć?
W sensie ze dopóki nic nie wyleci z nas to można być spokojnym?
Czy akcja porodowa może zacząć się na sucho od twardnienia brzucha? 🤔
Nic nie musi i wszystko może
Musi wylecieć w sumie, ale spokojnym być nie można bo może wylecieć już przy zaawansowanej akcji w szpitalu, nawet nie będziesz wiedzieć kiedy.
Luzik, mewka! Będzie dobrze!!! Najwyżej dokończysz to prasowanie z Karolem po drugiej stronie już

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Ja słyszałam ze jednak spowalnia. Do tego stopnia ze przy porodzie bez zzo jak 2 faza porodu przekroczy 2 godz to albo biorą vacum albo cc. A przy zzo dzialaja dopiero po 3 godz.

Czop to chyba moze dopiero na porodówce wylecieć

Jak zapytałam moja gin czy w moim szpitalu to zzo to mit czy można go w ogole dostać to powiedziała ze tak, można dostać jak jest wolny anestezjolog. Wiec juz wiem ze raczej nigdy wolny nie jest
A dolarganu nie chce bo on powoduje ze dziecko rodzi sie naćpane. Choc moze w trakcie porodu zmienię zdanie
Dokładnie... Co do całości niestety
Zdecydowanie zzo jeśli wpływa na czas porodu, to chodzi o wydłużenie. Chociażby dlatego, że zwykle wtedy kobieta leży, więc grawitacja dziecku nie pomaga, więc wolniej się ono wstawia w kanał rodny i też rozwarcie przez to idzie wolniej. A potem pomimo zmniejszenia dawki, często kobieta nie czuje parcia tak jak bez tego znieczulenia i nie jest w stanie przeć tak samo efektywnie, więc znowu się to wydłuża...
Niestety statystyki są nieubłagane - przy zzo częstsze jest użycie kleszczy lub próżnociągu czy cc z powodu braku postępu porodu lub częstszych wahań tętna dziecka.
Ja nie chcę zzo, ale każdy musi sam podjąć tą decyzję za siebie, tyle że warto znać plusy i minusy i wiedzieć na co się decydujemy!
madi, co do dolarganu, to mogę tyle z mojego doświadczenia Cię pocieszyć, że choć przy Kaju miałam moment załamania i pytałam, czy jest dostępne zzo, to nawet w najgorszym momencie przez myśl mi nie przeszło pytać o cokolwiek innego i jeszcze mówiłam, żeby mi nic przypadkiem takiego nie podali.

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Nam lekarz ginekolog na sr mowil ze opoznia poród zzo... Ale dla mnie to sciema ze nie ma anestyzjologa bo gdyby nagle cesarka byla potrzebna to co? Poprostu oszczedzaja jak moga ...
Właśnie...
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 04:12   #2055
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Kazik trzymam kciuki zebyscie sie z Iza szybko uwinely Mewka i Karol dostaną rano zawału żeście nie poczekaly
Haha 😁
Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Dzielna byłaś! Jeszcze raz gratuluję Ale jakbym zobaczyła krew to też bym się nieźle wystraszyła 😨 i ciekawe z czego to???
Monia lekarka mi powiedziała, ze tak po prostu zareagowała moja szyjka na poród i to normalne, mi ta krew leciała do samego końca 😕
Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy czop musi wylecieć?
W sensie ze dopóki nic nie wyleci z nas to można być spokojnym?
Czy akcja porodowa może zacząć się na sucho od twardnienia brzucha? 🤔

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie musi 😊
Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
U mnie w szpitalu nie daja zzo, nawet nie ma takiej opcji :/
Pewnie nie maja tylu anestozjologow i dupa blada, cierp cialo jak sie zes.alo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Teraz wszedl przepis niedawno, ze każdej kobiecie się należy, no ale widać jak go respektuja wszedzie 😡
Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Przerwa chwilowa w skurczach, to pisze.
Jedziemy do szpitala, prysznic przynosi trochę ulgi, ale skurcze czuje boleśnie, tez w krzyzu.
Skurcze co 3-4 min, trwają ok 1minuty.
Iza chyba sie będziemy rodzic✌

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kciukasy Kazik i iza 👍👍


Folinka źle się wyrazilam chodziło mi o to ze od 7.30 do 12 nadal było 2cm i stąd oxy i po oxy juz mnie nikt nie badał 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 05:37   #2056
ewelinuus
Zadomowienie
 
Avatar ewelinuus
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sadowne
Wiadomości: 1 136
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Kazik trzymaj sie tam! czekamy na info

---------- Dopisano o 05:37 ---------- Poprzedni post napisano o 05:36 ----------

Kurcze dzieje sie ale pozazdroscic ze mozecie juz tulic swoje pociechy
A ja nie mogę spac. Przespalam soe troche a teraz znowu mam przed oczami wczorajsza awanturę i po spaniu.
ewelinuus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 06:04   #2057
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Kazik ale news powodzenia!!!

U mnie ostatnio jest norma wstawanie o 4.30 do toaletki i bezsennosc do jakiejś 6;/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 07:38   #2058
ewelinuus
Zadomowienie
 
Avatar ewelinuus
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sadowne
Wiadomości: 1 136
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ja ogarniam się do ginka, niby wozyta dopiero na 9.50 ale jeszcze mamy trochę spraw do pozalatwiania z mężem, więc pewnie nam się zejdzie. Dzis mamy zamiar ogarnac ubezpieczenia samochodu bo niezle poszly w górę a niedlugo nam sie konczy więc dobre i pare zlotych jak znajdziemy taniej.
ewelinuus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 08:22   #2059
mewkaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 426
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Przerwa chwilowa w skurczach, to pisze.
Jedziemy do szpitala, prysznic przynosi trochę ulgi, ale skurcze czuje boleśnie, tez w krzyzu.
Skurcze co 3-4 min, trwają ok 1minuty.
Iza chyba sie będziemy rodzic✌

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny obudził mnie ból brzucha całego (od samej góry) i taki skurczowy jakby ktoś mi obręcz zaciskał. Wczesniej nie miałam nic takiego, ledwo doszlam do łazienki na soku, teraz po ok 20 minutach przeszło , mam nadzieje , ze to nie jest jeszcze to 😱😱😱

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
wstałam, otwieram oczy
Pierwsze co teraz tobie po wczoraj
Biorę tableta
Żeby zerknąć czy noc spokojna i co widzę?
KAZIK!!! Ty z Iza na tapecie!? 😩
Odebralo mi mowę. Serio! 😩
Ty brutusie mój kochany 😂

KAZIK! Trzymamy z Karolem kciuki za pośladki Izy co by płynnie przeszły przez kanał rodny mamusi ✌😙😙😙

Iza! Dziewczyna temperamentna Karol !
Będziesz mieć synku kupę z nią roboty ale i zabawy😆
Dobrze że Roksi grzecznie czeka. To będzie kobieta anioł na twe stargane nerwy 😎
Bo Roksi czeka Monia? Prawda?😛

Chyba trochę zaczynam się bać bo moje towarzystwo z początku msca zaczyna się kurczyc
Dziś zalatwimy nasze sprawy podazajac z predkoscia żółwia
Co by wsztstko poszlo jak zaplanowalismy
Nie dopuszczam do siebie innej mysli
Póki taty nie ma ✌


DZIEŃ DOBRY ✌


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:12 ----------

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Kazik trzymam kciuki zebyscie sie z Iza szybko uwinely Mewka i Karol dostaną rano zawału żeście nie poczekaly
A żebyś madi wiedziała
Że nie byłam gotowa psychicznie na Kazika 😪
Tak jak i na Roksi nie będę
Niech Roksi słyszy i wie jak sprawy się mają ☝
Termy opłacone do 6 grudnia! ☝

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:17 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ----------

Swoją drogą madi
Kuba też z 6 grudnia 😎

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:20 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Czyli z tego co dziewczyny piszecie
Nie mogę trzymać się kurczowo czopa
w sensie nie wyleciał...luz...jeszcze mam czas
Dobrze wiedzieć Karol ☝
Ale mimo to trzymaj go synku jeszcze ten tydzien
Mamusia wynagrodzi ci to po porodzie 😎

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:22 ---------- Poprzedni post napisano o 08:20 ----------

Cytat:
Napisane przez ewelinuus Pokaż wiadomość
Ja ogarniam się do ginka, niby wozyta dopiero na 9.50 ale jeszcze mamy trochę spraw do pozalatwiania z mężem, więc pewnie nam się zejdzie. Dzis mamy zamiar ogarnac ubezpieczenia samochodu bo niezle poszly w górę a niedlugo nam sie konczy więc dobre i pare zlotych jak znajdziemy taniej.
Ewelinka, kciuki za wizyte✌
Daj znać co usłyszysz ☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mewkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 08:22   #2060
soulie
Wtajemniczenie
 
Avatar soulie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 448
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Jestem dopiero 5h po porodzie więc będziecie miały opis porodu na świeżo 😁
W piątek o 20 mialam wizyte a o 2 w nocy w sobote w kibelku przy siusiu wylecialo ze mnie sporo krwi i to żywej krwi, wiec przerażona pojechalam na IP i zatrzymali mnie na ginekologii bo według badania czop na miejscu i niewiadomo co to o 3 odszedł czop i tak chodzilam tam po tej ginekologii z tym krwawieniem do dziś, gdzie mieli mnie wypisać w poniedziałek jakby się nic nie działo, ale dzis o północy zaczęły się skurcze co 5 minut a na badaniu na fotelu o 7.30 odeszły mi wody. Skurcze dla mnie były silne ale rozwarcie na 2cm i stanęło wiec o 12 dostalam oksytocyne i się zaczęła jazda... O boże co ja tam wyprawialam z bólu 😂 oczywiście nie chce żadnej z Was straszyc, ale przecież relacja ma być szczera☺ blagalam o CC, przeklinalam, krzyczalam, ale TŻ i położne wszystko dzielnie znosiły, złote kobiety😊 obiecali mi w końcu znieczulenie żebym tylko się zamknęła, ale wiadomo było ze go nie dostane :/ no i tak krazylam miedzy oknem gdzie się bujalam i klelam a łóżkiem gdzie robili mi ktg i prysznicem który moim zdaniem robił ogromna robotę bo tylko tam skurcze były znosne 😊 jak juz zaczęłam wyc to polzna stwierdziła ze zbada mi rozwarcie i zadzwoni po anestezjologa bo miała mnie chyba dość 😁 okazało się ze 9cm rozwarcia i za późno ale byłam zła bo mnie od tych 2cm nikt tam nie badał!! Swoja droga domagajcie się dziewczyny badania co najmniej raz na 2h ☺ oczywiście położna była w szoku bo ja zaraz mowie ze mi się chce kupe (to były parte ale nie skumalam) wiec szybko dzwoni po lekarza, przygotowuje fotel itp ja w szoku ze to juz rodzilam jak mi kazali czyli na fotelu ale urodziłam po 6 partych i się poryczalam jak bóbr!!! Nie ma piekniejszego uczucia na świecie niż takie maleństwo w tych maziach i krwi na Tobie i wcale się nie brzydzilam wręcz je obsypalam calusami 😍😍😍 TŻ dzielnie przy mnie był calutki czas, masowal bo miałam wstretne bóle krzyżowe, przytulal, przynosił wodę, myl, wszystko robił i nawet zajrzal w krocze jak wychodziła główka bo ja rodzilam na gołym łóżku porodowym nago bo nie zdarzyły przygotować nic a mi było tak gorąco ze paradowalam sobie po sali porodowej i pod prysznic nago. Nie wiem ile widział stamtąd ale wcale go to ani nie obrzydzilo ani nic, poplakal się razem ze mną jak wyszedł synek i przeciął pepowine 😍 potem wycalowal małego bo po 5 min wzięli mi go z brzucha żeby go ubrać w pampersa i powazyc itp a ja urodziłam łożysko i mnie szyli bo nacinali mnie niestety 😥 potem2h tylko ja, syn i maz i odrazu jak przystawilam go do piersi ssal mocno i dawał sobie rade mój dzielny książę 😍 później o 20 miałam go jeszcze na chwilke a teraz go zabrali a ja leże i do Was pisze najświeższa relacje z porodu 😂😂😂 w sumie od odejścia wód do małego w moich ramionach minęło 8h35minut 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dziękuję Ci za ten opis, bo mimo że widać nie było Ci łatwo, to bije z niego taki optymizm, że boję się mniej

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Przerwa chwilowa w skurczach, to pisze.
Jedziemy do szpitala, prysznic przynosi trochę ulgi, ale skurcze czuje boleśnie, tez w krzyzu.
Skurcze co 3-4 min, trwają ok 1minuty.
Iza chyba sie będziemy rodzic✌

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale się dzieje!
Kciuki!
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Jutro zdaje się miało być kilka wizyt, to wysyłam kciuki!
Mam nadzieję, że to nie tych, co już urodziły/właśnie rodzą
Nie, na pewno ewelinus, może ktoś jeszcze, więc powodzenia!


Już po północy, to ja żeby nie zapomnieć - wszystkiego najlepszego i lekkiego porodu nie wcześniej niż pojutrze!!!




Dziękuję pięknie


Takie niestety uroki końcówki. Trzymaj się, już niedługo
A którego terminu trzyma się Twój gin?? Który masz wpisany w karcie ciąży? Który tc Ci teraz liczy?
To chyba najistotniejsze, bo to gin w razie czego będzie Cię wysyłać na wywołanie.
A kiedy Ci pierwsze testy ciążowe pozytywne wyszły? Masz jakieś podejrzenia, że owulacja była przesunięta?


O to to! Nastawienie na 6!



Czyli to dziś wreszcie pierwsza noc na swoim?

---------- Dopisano o 01:33 ---------- Poprzedni post napisano o 00:52 ----------


Piękny opis na gorąco!
Cóż, samo życie... Odpoczywajcie!
A mnie zastanawia, że skoro o 7:30 tylko raz zbadali, że są 2 cm, to skąd i po co o 12 dawali oxy?
Bo tak rozumiem z tego co piszesz, że od tych 2 do 9 cm nikt Cię nie badał... To skąd wiedzieli, że rozwarcie stanęło?
Braku znieczulenia, o które prosiłaś, nawet szkoda komentować. Polska... Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze


Jejku, ale kochana ciocia, że tak o Ciebie dba! Ale masakra z takimi imprezami rodzinnymi. U mnie w rodzinie w pokoleniu mojej babci też takie bywały. Każdy obżarty na maksa i mówił, że na swoją następną imprezę, to zrobi jedną sałatkę i jedno ciasto, a i tak później każda ciotka taką samą wielką imprezę za każdym razem robiła, bo jak to wypaść gorzej niż reszta A u mnie było (do czasu wyjazdu do UK) właśnie tak - mówiłam, że zapraszam na kawę i ciasto i robiłam 1-2 ciasta i tyle. Przecież chodzi o to, żeby spędzić czas z rodziną, a nie nażreć się... Jeśli ktoś przychodzący do mnie tego nie akceptował, to przykro mi, ale to już nie mój problem!
Dziękuję! Będziemy szaleć z dodatkami
Hehe, i już nieaktualne te pytania do Kazika


Uff, ambitnie!
Oj będziecie wić, będziecie...


Masz rację! Z chłopakiem to co innego
Co gorsze to się dopiero zaczyna na lata z tymi kiecochami
Ale dam radę!!!


Nic nie musi i wszystko może
Musi wylecieć w sumie, ale spokojnym być nie można bo może wylecieć już przy zaawansowanej akcji w szpitalu, nawet nie będziesz wiedzieć kiedy.
Luzik, mewka! Będzie dobrze!!! Najwyżej dokończysz to prasowanie z Karolem po drugiej stronie już


Dokładnie... Co do całości niestety
Zdecydowanie zzo jeśli wpływa na czas porodu, to chodzi o wydłużenie. Chociażby dlatego, że zwykle wtedy kobieta leży, więc grawitacja dziecku nie pomaga, więc wolniej się ono wstawia w kanał rodny i też rozwarcie przez to idzie wolniej. A potem pomimo zmniejszenia dawki, często kobieta nie czuje parcia tak jak bez tego znieczulenia i nie jest w stanie przeć tak samo efektywnie, więc znowu się to wydłuża...
Niestety statystyki są nieubłagane - przy zzo częstsze jest użycie kleszczy lub próżnociągu czy cc z powodu braku postępu porodu lub częstszych wahań tętna dziecka.
Ja nie chcę zzo, ale każdy musi sam podjąć tą decyzję za siebie, tyle że warto znać plusy i minusy i wiedzieć na co się decydujemy!
madi, co do dolarganu, to mogę tyle z mojego doświadczenia Cię pocieszyć, że choć przy Kaju miałam moment załamania i pytałam, czy jest dostępne zzo, to nawet w najgorszym momencie przez myśl mi nie przeszło pytać o cokolwiek innego i jeszcze mówiłam, żeby mi nic przypadkiem takiego nie podali.


Właśnie...
Odnośnie zzo - mądrze piszesz (jak zawsze ) Folinko. Nie bez powodu u mnie jedyny szpital, w którym realnie można dostać zzo, nie tylko z deklaracji, ma również najwyższy procent porodów z użyciem vaccum/kleszczy.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
soulie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 08:28   #2061
mewkaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 426
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Nie piszcie nic o tych kleszczach czy o tym vacum, co? 😢
Tego drugiego nie znam nawet i nie chce znac
Bo brzmi już strasznie...
Albo mówcie...gdy mnie nie będzie. Ja terax wychodze i do wieczora będę nie dostępna 😉

Miłego dnia!
Kazik i Iza
Myślami dziś jesteśmy i bedziemy z Wami. To Wasz dzień kochane ☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:28 ----------

Ps Kazik tz tez trzyma kciuki ✌

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mewkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 08:30   #2062
nudnylogin
Rozeznanie
 
Avatar nudnylogin
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 957
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Dzień doberek! Kaziowa trzymamy kciuki! 🏻


O matko matko robi sie tutaj całkiem poważnie!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nudnylogin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 08:37   #2063
mewkaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 426
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez nudnylogin Pokaż wiadomość
Dzień doberek! Kaziowa trzymamy kciuki! 🏻


O matko matko robi sie tutaj całkiem poważnie!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Powaznie? Ja to się już po dzisiejszym poranku
Będę bała wchodzić 😐
Zamkne się w sobie jeśli 6.12 kolejny się posypie...

Zmykam pod prysznic i do miasta
Pa laseczki 😙

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mewkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 08:42   #2064
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Dziewczyny melduje, ze dziś w nocy...
nie stało się zupełnie nic...
Pojechalismy ze skurczami które trwały mniej niż 5 minut, trafilam na znajomą która jest położna, podłączyła mnie pod ktg i w ciągu pol godz zapisywaly się skurcze od 10 do 75%, dodatkowo mała szalala i znajoma mówi ze pewnie zostanę juz na poród i poszła po lekarza. Ledwo wstalam spod tego ktg, bo brzuch i krzyże tak mnie bolaly. Jak wstalam do lekarza to zrobilo mi się niedobrze, przynieśli mi worek i zwymiotowalam. Na fotelu okazało się ze rozwarcia nie mam żadnego , wziął mnie do USG. Jak się kladlam to juz byłam obolala i jeknelam , a lekarz dotknął brzucha i mówi ze to nie skurcz bo brzuch miękki (a czy ja mowilam ze teraz mam skurcz? Przez ostatnia godzinę miałam twardy kamień , to nie można sobie jeknac z obolalego brzucha? )
Zobaczył na USG ze mała się rusza, ustawiona do wyjscia,ze łożysko II/III , ale ze porodu nie widzi. I ze to może od jelit albo żołądka (???) skoro mam tez zgage...
Pyta się czy usilnie chce zostać w szpitalu, to mowie ze jeśli jest ok, to nie, ale czemu mam tak bolesne skurcze, to on ze nie wie, pewnie jelita scisniete...
Wiec zrobili mi wypis, kazał wziąć nospe i Rennie...
Z trochę słabszymi ale nadal bolesnymi skurczami wrocilam do domu, zazylam nospe i po jakims czasie albo zasnelam albo zemdlalam z wycieńczenia bo tak mnie to oslabilo...
Z przerwami spalam do teraz, trochę czuje jeszcze bolesny brzuch ale w porównaniu do nocy, to laskotanie ...
Na IP lekarz powiedział żebym zgłosiła się na kontrole do swojego lekarza za 7dni, ze nie musze juz isc na planowana wizyte dzis, ale zarówno mama jak i TŻ mówią, ze lepiej żeby zobaczył mnie mój lekarz i się upewnić.
Także Iza nadal w brzuszku, z jednej strony mnie to cieszy a z drugiej mam obawy bo nadal nie wiem co to było w nocy 😥😥😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 08:46   #2065
nudnylogin
Rozeznanie
 
Avatar nudnylogin
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 957
Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Powaznie? Ja to się już po dzisiejszym poranku
Będę bała wchodzić
Zamkne się w sobie jeśli 6.12 kolejny się posypie...

Zmykam pod prysznic i do miasta
Pa laseczki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

A ja tam nie mogę się doczekać kiedy nasza kolej ale my to mamy jeszcze ze dwa tygodnie spokoju, jak nie więcej chętnie mogę się z kimś zamienić terminami

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny melduje, ze dziś w nocy...
nie stało się zupełnie nic...
Pojechalismy ze skurczami które trwały mniej niż 5 minut, trafilam na znajomą która jest położna, podłączyła mnie pod ktg i w ciągu pol godz zapisywaly się skurcze od 10 do 75%, dodatkowo mała szalala i znajoma mówi ze pewnie zostanę juz na poród i poszła po lekarza. Ledwo wstalam spod tego ktg, bo brzuch i krzyże tak mnie bolaly. Jak wstalam do lekarza to zrobilo mi się niedobrze, przynieśli mi worek i zwymiotowalam. Na fotelu okazało się ze rozwarcia nie mam żadnego , wziął mnie do USG. Jak się kladlam to juz byłam obolala i jeknelam , a lekarz dotknął brzucha i mówi ze to nie skurcz bo brzuch miękki (a czy ja mowilam ze teraz mam skurcz? Przez ostatnia godzinę miałam twardy kamień , to nie można sobie jeknac z obolalego brzucha? )
Zobaczył na USG ze mała się rusza, ustawiona do wyjscia,ze łożysko II/III , ale ze porodu nie widzi. I ze to może od jelit albo żołądka (???) skoro mam tez zgage...
Pyta się czy usilnie chce zostać w szpitalu, to mowie ze jeśli jest ok, to nie, ale czemu mam tak bolesne skurcze, to on ze nie wie, pewnie jelita scisniete...
Wiec zrobili mi wypis, kazał wziąć nospe i Rennie...
Z trochę słabszymi ale nadal bolesnymi skurczami wrocilam do domu, zazylam nospe i po jakims czasie albo zasnelam albo zemdlalam z wycieńczenia bo tak mnie to oslabilo...
Z przerwami spalam do teraz, trochę czuje jeszcze bolesny brzuch ale w porównaniu do nocy, to laskotanie ...
Na IP lekarz powiedział żebym zgłosiła się na kontrole do swojego lekarza za 7dni, ze nie musze juz isc na planowana wizyte dzis, ale zarówno mama jak i TŻ mówią, ze lepiej żeby zobaczył mnie mój lekarz i się upewnić.
Także Iza nadal w brzuszku, z jednej strony mnie to cieszy a z drugiej mam obawy bo nadal nie wiem co to było w nocy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Ojej, wymęczyłyście się bidulki Iza nawyraźniej się rozmysliła, za dobrze jej w brzuszku trzymajcie się dzielnie i dużo wypoczywajcie


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nudnylogin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 09:01   #2066
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez malaDarunia Pokaż wiadomość
Ja bardzo bym chciała ale moja ciąża to chyba jak u słonia, będzie trwała rok :-(

Nie mam na nic siły. Jeśli nie zrobię czegoś od rana, nie ma co liczyć na to, że zrobię coś po południu czy wieczorem. Nie mam ochoty na wychodzenie oraz przyjmowanie gości.

Budzę się w nocy z bólem brzucha jak na ciężki okres i chooj z tego jest.
Jestem juz znużona tym brakiem sił i ciągłym oczekiwaniem kiedy coś się zacznie dziać.

Jutro jadę na ktg. I tak pewnie pokaże mi tyle co zawsze, czyli lekkie skurcze + puls w normie.

Jestem juz zrezygnowana bo sama nie wiem na co mam czekać.
Termin z om mam na 2 grudzień a z usg tego pierwszego prenatalnego miałam na 15 grudnia bo mała byla mniejsza rozwojowo. Sama już nie wiem dziewczyny którego terminu powinnam się trzymać.
Juz zaczęłam mieć schizy co zrobię jeśli dostane skurczy, a nie będę miała rozwarcia..albo odejdą mi wody i nie bede miała rozwarcia. Boje się ze mnie pokroją na stole :-(

WŁĄCZYŁO MI SIĘ CZARNOWIDZTWO! !RATUNKU!!
Już nawet stalkuje tż co zrobi jak umre przy porodzie jestem po☠☠☠ana

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ej wytrzezwiej!
Ja te bole brzucha w nocy tez mam, dzisiaj nie spalam przez to bo czekalam, ze moze wody mi odejda i dopa blada 😂 tylko noc nie przespana z tego.
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 09:02   #2067
ewelinuus
Zadomowienie
 
Avatar ewelinuus
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sadowne
Wiadomości: 1 136
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny melduje, ze dziś w nocy...
nie stało się zupełnie nic...
Pojechalismy ze skurczami które trwały mniej niż 5 minut, trafilam na znajomą która jest położna, podłączyła mnie pod ktg i w ciągu pol godz zapisywaly się skurcze od 10 do 75%, dodatkowo mała szalala i znajoma mówi ze pewnie zostanę juz na poród i poszła po lekarza. Ledwo wstalam spod tego ktg, bo brzuch i krzyże tak mnie bolaly. Jak wstalam do lekarza to zrobilo mi się niedobrze, przynieśli mi worek i zwymiotowalam. Na fotelu okazało się ze rozwarcia nie mam żadnego , wziął mnie do USG. Jak się kladlam to juz byłam obolala i jeknelam , a lekarz dotknął brzucha i mówi ze to nie skurcz bo brzuch miękki (a czy ja mowilam ze teraz mam skurcz? Przez ostatnia godzinę miałam twardy kamień , to nie można sobie jeknac z obolalego brzucha? )
Zobaczył na USG ze mała się rusza, ustawiona do wyjscia,ze łożysko II/III , ale ze porodu nie widzi. I ze to może od jelit albo żołądka (???) skoro mam tez zgage...
Pyta się czy usilnie chce zostać w szpitalu, to mowie ze jeśli jest ok, to nie, ale czemu mam tak bolesne skurcze, to on ze nie wie, pewnie jelita scisniete...
Wiec zrobili mi wypis, kazał wziąć nospe i Rennie...
Z trochę słabszymi ale nadal bolesnymi skurczami wrocilam do domu, zazylam nospe i po jakims czasie albo zasnelam albo zemdlalam z wycieńczenia bo tak mnie to oslabilo...
Z przerwami spalam do teraz, trochę czuje jeszcze bolesny brzuch ale w porównaniu do nocy, to laskotanie ...
Na IP lekarz powiedział żebym zgłosiła się na kontrole do swojego lekarza za 7dni, ze nie musze juz isc na planowana wizyte dzis, ale zarówno mama jak i TŻ mówią, ze lepiej żeby zobaczył mnie mój lekarz i się upewnić.
Także Iza nadal w brzuszku, z jednej strony mnie to cieszy a z drugiej mam obawy bo nadal nie wiem co to było w nocy 😥😥😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ojej...kazik...współczuję .
Najwidoczniej izie sie nie spieszy jeszcze wychodzic. Może idź lepiej na wizyte do swojego lekarza, i zobaczysz co on ci powie.
ewelinuus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 09:07   #2068
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Apka do liczenia skurczy nazywa się "pora na bobasa" , ale to jeszcze nie pora! 😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam ją już zainstalowaną
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 09:08   #2069
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Jestem dopiero 5h po porodzie więc będziecie miały opis porodu na świeżo 😁
W piątek o 20 mialam wizyte a o 2 w nocy w sobote w kibelku przy siusiu wylecialo ze mnie sporo krwi i to żywej krwi, wiec przerażona pojechalam na IP i zatrzymali mnie na ginekologii bo według badania czop na miejscu i niewiadomo co to o 3 odszedł czop i tak chodzilam tam po tej ginekologii z tym krwawieniem do dziś, gdzie mieli mnie wypisać w poniedziałek jakby się nic nie działo, ale dzis o północy zaczęły się skurcze co 5 minut a na badaniu na fotelu o 7.30 odeszły mi wody. Skurcze dla mnie były silne ale rozwarcie na 2cm i stanęło wiec o 12 dostalam oksytocyne i się zaczęła jazda... O boże co ja tam wyprawialam z bólu 😂 oczywiście nie chce żadnej z Was straszyc, ale przecież relacja ma być szczera☺ blagalam o CC, przeklinalam, krzyczalam, ale TŻ i położne wszystko dzielnie znosiły, złote kobiety😊 obiecali mi w końcu znieczulenie żebym tylko się zamknęła, ale wiadomo było ze go nie dostane :/ no i tak krazylam miedzy oknem gdzie się bujalam i klelam a łóżkiem gdzie robili mi ktg i prysznicem który moim zdaniem robił ogromna robotę bo tylko tam skurcze były znosne 😊 jak juz zaczęłam wyc to polzna stwierdziła ze zbada mi rozwarcie i zadzwoni po anestezjologa bo miała mnie chyba dość 😁 okazało się ze 9cm rozwarcia i za późno ale byłam zła bo mnie od tych 2cm nikt tam nie badał!! Swoja droga domagajcie się dziewczyny badania co najmniej raz na 2h ☺ oczywiście położna była w szoku bo ja zaraz mowie ze mi się chce kupe (to były parte ale nie skumalam) wiec szybko dzwoni po lekarza, przygotowuje fotel itp ja w szoku ze to juz rodzilam jak mi kazali czyli na fotelu ale urodziłam po 6 partych i się poryczalam jak bóbr!!! Nie ma piekniejszego uczucia na świecie niż takie maleństwo w tych maziach i krwi na Tobie i wcale się nie brzydzilam wręcz je obsypalam calusami 😍😍😍 TŻ dzielnie przy mnie był calutki czas, masowal bo miałam wstretne bóle krzyżowe, przytulal, przynosił wodę, myl, wszystko robił i nawet zajrzal w krocze jak wychodziła główka bo ja rodzilam na gołym łóżku porodowym nago bo nie zdarzyły przygotować nic a mi było tak gorąco ze paradowalam sobie po sali porodowej i pod prysznic nago. Nie wiem ile widział stamtąd ale wcale go to ani nie obrzydzilo ani nic, poplakal się razem ze mną jak wyszedł synek i przeciął pepowine 😍 potem wycalowal małego bo po 5 min wzięli mi go z brzucha żeby go ubrać w pampersa i powazyc itp a ja urodziłam łożysko i mnie szyli bo nacinali mnie niestety 😥 potem2h tylko ja, syn i maz i odrazu jak przystawilam go do piersi ssal mocno i dawał sobie rade mój dzielny książę 😍 później o 20 miałam go jeszcze na chwilke a teraz go zabrali a ja leże i do Was pisze najświeższa relacje z porodu 😂😂😂 w sumie od odejścia wód do małego w moich ramionach minęło 8h35minut 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jestes wielka kobieto!!!
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 09:11   #2070
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
To chyba standard w polskich szpitalach ze zwlekają z zzo ... po to zeby potem jyz nue dac bo za pozno ...
Nie wiem czemu tak bardzo nie chca go dawać 🤔 polozna co prawda mowila ze zzo moze przedłużyć poród i ze czasem akcja porodowa zaczyna ustępować i wtedy trzeba vacum, kleszcze albo nawet cc stosować no ale w sumie to moje ryzyko ze tak sie stanie.
Chyba ze wola zeby rodziła naturalnie bo taniej na NFZ
W jednym filmów o porodach dali zzo ale aby skurcze nie zanikły podali okstytocynę. Więc da się nie przedłużyć.

---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy czop musi wylecieć?
W sensie ze dopóki nic nie wyleci z nas to można być spokojnym?
Czy akcja porodowa może zacząć się na sucho od twardnienia brzucha? 🤔

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czop może wylecieć dopiero w trakcie porodu
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-14 02:50:35


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.