Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają! - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-11-28, 09:20   #2071
Velvet Wave
Rozeznanie
 
Avatar Velvet Wave
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny melduje, ze dziś w nocy...
nie stało się zupełnie nic...
Pojechalismy ze skurczami które trwały mniej niż 5 minut, trafilam na znajomą która jest położna, podłączyła mnie pod ktg i w ciągu pol godz zapisywaly się skurcze od 10 do 75%, dodatkowo mała szalala i znajoma mówi ze pewnie zostanę juz na poród i poszła po lekarza. Ledwo wstalam spod tego ktg, bo brzuch i krzyże tak mnie bolaly. Jak wstalam do lekarza to zrobilo mi się niedobrze, przynieśli mi worek i zwymiotowalam. Na fotelu okazało się ze rozwarcia nie mam żadnego , wziął mnie do USG. Jak się kladlam to juz byłam obolala i jeknelam , a lekarz dotknął brzucha i mówi ze to nie skurcz bo brzuch miękki (a czy ja mowilam ze teraz mam skurcz? Przez ostatnia godzinę miałam twardy kamień , to nie można sobie jeknac z obolalego brzucha? )
Zobaczył na USG ze mała się rusza, ustawiona do wyjscia,ze łożysko II/III , ale ze porodu nie widzi. I ze to może od jelit albo żołądka (???) skoro mam tez zgage...
Pyta się czy usilnie chce zostać w szpitalu, to mowie ze jeśli jest ok, to nie, ale czemu mam tak bolesne skurcze, to on ze nie wie, pewnie jelita scisniete...
Wiec zrobili mi wypis, kazał wziąć nospe i Rennie...
Z trochę słabszymi ale nadal bolesnymi skurczami wrocilam do domu, zazylam nospe i po jakims czasie albo zasnelam albo zemdlalam z wycieńczenia bo tak mnie to oslabilo...
Z przerwami spalam do teraz, trochę czuje jeszcze bolesny brzuch ale w porównaniu do nocy, to laskotanie ...
Na IP lekarz powiedział żebym zgłosiła się na kontrole do swojego lekarza za 7dni, ze nie musze juz isc na planowana wizyte dzis, ale zarówno mama jak i TŻ mówią, ze lepiej żeby zobaczył mnie mój lekarz i się upewnić.
Także Iza nadal w brzuszku, z jednej strony mnie to cieszy a z drugiej mam obawy bo nadal nie wiem co to było w nocy 😥😥😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale Cię wymęczył ten fałszywy alarm, współczuje

Czyli (o ile dobrze rozumiem) skurcze, które się zapisały na ktg były nasilone przez jelita/żołądek według lekarza ? Pierwsze słyszę o czymś takim, masakra. Ja bym na Twoim miejscu poszła mimo wszystko na tą wizytę dziś do swojego lekarza.

Sent from my HUAWEI SCL-L01 using Wizaz Forum mobile app
__________________
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała
im wyrosnąć.
" Coco Chanel



Edytowane przez Velvet Wave
Czas edycji: 2016-11-28 o 09:23
Velvet Wave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 09:30   #2072
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Kaziowa Iza zrezygnowała bo pewnie pomyślała ze zjadlaby jeszcze jakie ciacho a jak wyjdzie to nie bardzo będzie jak 😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 10:09   #2073
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
U mnie w szpitalu nie daja zzo, nawet nie ma takiej opcji :/
Pewnie nie maja tylu anestozjologow i dupa blada, cierp cialo jak sie zes.alo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U nas też nie dają.

---------- Dopisano o 10:01 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Przerwa chwilowa w skurczach, to pisze.
Jedziemy do szpitala, prysznic przynosi trochę ulgi, ale skurcze czuje boleśnie, tez w krzyzu.
Skurcze co 3-4 min, trwają ok 1minuty.
Iza chyba sie będziemy rodzic✌

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kciuki Kazik!!! Trzymaj się!

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ----------

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Takie niestety uroki końcówki. Trzymaj się, już niedługo
A którego terminu trzyma się Twój gin?? Który masz wpisany w karcie ciąży? Który tc Ci teraz liczy?
To chyba najistotniejsze, bo to gin w razie czego będzie Cię wysyłać na wywołanie.
A kiedy Ci pierwsze testy ciążowe pozytywne wyszły? Masz jakieś podejrzenia, że owulacja była przesunięta?
A ja mam dwa terminy w karcie ciąży wg om i usg. Ale mój gin patrzy na tygodnie wg usg.
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 10:22   #2074
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
20 min cie trzymało? To chyba za długo na skurcz 🤔🤔🤔

---------- Dopisano o 00:57 ---------- Poprzedni post napisano o 00:56 ----------




Przy cc tez sie cierpi wiec wiesz , tak zle i tak niedobrze
wiem.. ale jak bede sie na sn meczyc to chyba wybiore cc nect razem, wiecej niz dwojke nie planuje

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Przerwa chwilowa w skurczach, to pisze.
Jedziemy do szpitala, prysznic przynosi trochę ulgi, ale skurcze czuje boleśnie, tez w krzyzu.
Skurcze co 3-4 min, trwają ok 1minuty.
Iza chyba sie będziemy rodzic✌

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ooo kurcze !
daj znac !

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

velvet - ja malemu ciagle mowie ze druga polowa grudnia jest nasza
ale ja zadnych przepowiadaczy nie mam nawet.n

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

marlen - wszystkiego najlepszego, spelnienia marzen, porodu ekspres i super samopoczucia po !

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny melduje, ze dziś w nocy...
nie stało się zupełnie nic...
Pojechalismy ze skurczami które trwały mniej niż 5 minut, trafilam na znajomą która jest położna, podłączyła mnie pod ktg i w ciągu pol godz zapisywaly się skurcze od 10 do 75%, dodatkowo mała szalala i znajoma mówi ze pewnie zostanę juz na poród i poszła po lekarza. Ledwo wstalam spod tego ktg, bo brzuch i krzyże tak mnie bolaly. Jak wstalam do lekarza to zrobilo mi się niedobrze, przynieśli mi worek i zwymiotowalam. Na fotelu okazało się ze rozwarcia nie mam żadnego , wziął mnie do USG. Jak się kladlam to juz byłam obolala i jeknelam , a lekarz dotknął brzucha i mówi ze to nie skurcz bo brzuch miękki (a czy ja mowilam ze teraz mam skurcz? Przez ostatnia godzinę miałam twardy kamień , to nie można sobie jeknac z obolalego brzucha? )
Zobaczył na USG ze mała się rusza, ustawiona do wyjscia,ze łożysko II/III , ale ze porodu nie widzi. I ze to może od jelit albo żołądka (???) skoro mam tez zgage...
Pyta się czy usilnie chce zostać w szpitalu, to mowie ze jeśli jest ok, to nie, ale czemu mam tak bolesne skurcze, to on ze nie wie, pewnie jelita scisniete...
Wiec zrobili mi wypis, kazał wziąć nospe i Rennie...
Z trochę słabszymi ale nadal bolesnymi skurczami wrocilam do domu, zazylam nospe i po jakims czasie albo zasnelam albo zemdlalam z wycieńczenia bo tak mnie to oslabilo...
Z przerwami spalam do teraz, trochę czuje jeszcze bolesny brzuch ale w porównaniu do nocy, to laskotanie ...
Na IP lekarz powiedział żebym zgłosiła się na kontrole do swojego lekarza za 7dni, ze nie musze juz isc na planowana wizyte dzis, ale zarówno mama jak i TŻ mówią, ze lepiej żeby zobaczył mnie mój lekarz i się upewnić.
Także Iza nadal w brzuszku, z jednej strony mnie to cieszy a z drugiej mam obawy bo nadal nie wiem co to było w nocy 😥😥😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
dziwne kurcze...

ja bym do swojego gina poszla na pewno

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 10:23   #2075
PaniMigdalek
Zadomowienie
 
Avatar PaniMigdalek
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 1 171
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
PS. Syfon naprawiony, sasiad nie zrobil zadnego problemu z tym ze go zalalismy
To dobrze... Ale w sumie też nie wasza wina.

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Jestem dopiero 5h po porodzie więc będziecie miały opis porodu na świeżo 😁
W piątek o 20 mialam wizyte a o 2 w nocy w sobote w kibelku przy siusiu wylecialo ze mnie sporo krwi i to żywej krwi, wiec przerażona pojechalam na IP i zatrzymali mnie na ginekologii bo według badania czop na miejscu i niewiadomo co to o 3 odszedł czop i tak chodzilam tam po tej ginekologii z tym krwawieniem do dziś, gdzie mieli mnie wypisać w poniedziałek jakby się nic nie działo, ale dzis o północy zaczęły się skurcze co 5 minut a na badaniu na fotelu o 7.30 odeszły mi wody. Skurcze dla mnie były silne ale rozwarcie na 2cm i stanęło wiec o 12 dostalam oksytocyne i się zaczęła jazda... O boże co ja tam wyprawialam z bólu 😂 oczywiście nie chce żadnej z Was straszyc, ale przecież relacja ma być szczera☺ blagalam o CC, przeklinalam, krzyczalam, ale TŻ i położne wszystko dzielnie znosiły, złote kobiety😊 obiecali mi w końcu znieczulenie żebym tylko się zamknęła, ale wiadomo było ze go nie dostane :/ no i tak krazylam miedzy oknem gdzie się bujalam i klelam a łóżkiem gdzie robili mi ktg i prysznicem który moim zdaniem robił ogromna robotę bo tylko tam skurcze były znosne 😊 jak juz zaczęłam wyc to polzna stwierdziła ze zbada mi rozwarcie i zadzwoni po anestezjologa bo miała mnie chyba dość 😁 okazało się ze 9cm rozwarcia i za późno ale byłam zła bo mnie od tych 2cm nikt tam nie badał!! Swoja droga domagajcie się dziewczyny badania co najmniej raz na 2h ☺ oczywiście położna była w szoku bo ja zaraz mowie ze mi się chce kupe (to były parte ale nie skumalam) wiec szybko dzwoni po lekarza, przygotowuje fotel itp ja w szoku ze to juz rodzilam jak mi kazali czyli na fotelu ale urodziłam po 6 partych i się poryczalam jak bóbr!!! Nie ma piekniejszego uczucia na świecie niż takie maleństwo w tych maziach i krwi na Tobie i wcale się nie brzydzilam wręcz je obsypalam calusami 😍😍😍 TŻ dzielnie przy mnie był calutki czas, masowal bo miałam wstretne bóle krzyżowe, przytulal, przynosił wodę, myl, wszystko robił i nawet zajrzal w krocze jak wychodziła główka bo ja rodzilam na gołym łóżku porodowym nago bo nie zdarzyły przygotować nic a mi było tak gorąco ze paradowalam sobie po sali porodowej i pod prysznic nago. Nie wiem ile widział stamtąd ale wcale go to ani nie obrzydzilo ani nic, poplakal się razem ze mną jak wyszedł synek i przeciął pepowine 😍 potem wycalowal małego bo po 5 min wzięli mi go z brzucha żeby go ubrać w pampersa i powazyc itp a ja urodziłam łożysko i mnie szyli bo nacinali mnie niestety 😥 potem2h tylko ja, syn i maz i odrazu jak przystawilam go do piersi ssal mocno i dawał sobie rade mój dzielny książę 😍 później o 20 miałam go jeszcze na chwilke a teraz go zabrali a ja leże i do Was pisze najświeższa relacje z porodu 😂😂😂 w sumie od odejścia wód do małego w moich ramionach minęło 8h35minut 😊
Czyli każdy ból, nawet najgorszy jest niczym i jest do wytrzymania, bo jest świadomość, że za niedługo się skończy i urodzi się nasze dziecko...
Byłaś dzielna
Ja pewnie też będę przeklinać :P Boję się, że kogoś obrażę...

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
Ale powiem wam, że chociaż ciotka pysznie gotuje, to nie podoba mi się taka formuła urodzin. Wolę przy 1 ciastku, 1 rodzaju mięsa i sałatkach posiedzieć sobie w towarzystwie, a nie że ona cały tydzień się narobiła, a potem calą imprezę w kuchni i to z pomocą swoich szwagierek, bo sama do tej pory by to chyba wszystko rozkładała. Dodatkowo wygląda to tak, jakby niektórzy przyjechali się tam tylko najeść, zero takich ogólnych rozmów, raczej w parach jak przyjechali. A na koniec po kolacji, czli ok19.30 towarzystwo zaczęło się rozchodzić, po 20 było już po imprezie, ciotka wykończona siadła i powiedziała: no to ja w końcu sobie usiądę.
Współczuję jej tyle roboty i takiej rodziny :/
I co miała z tych urodzin? Tylko zmęczenie i usługiwanie :/

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy czop musi wylecieć?
W sensie ze dopóki nic nie wyleci z nas to można być spokojnym?
Czy akcja porodowa może zacząć się na sucho od twardnienia brzucha? 🤔
Niekoniecznie, może sobie wyjść dopiero przy porodzie. Tak samo wody.

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny melduje, ze dziś w nocy...
nie stało się zupełnie nic...
Pojechalismy ze skurczami które trwały mniej niż 5 minut, trafilam na znajomą która jest położna, podłączyła mnie pod ktg i w ciągu pol godz zapisywaly się skurcze od 10 do 75%, dodatkowo mała szalala i znajoma mówi ze pewnie zostanę juz na poród i poszła po lekarza. Ledwo wstalam spod tego ktg, bo brzuch i krzyże tak mnie bolaly. Jak wstalam do lekarza to zrobilo mi się niedobrze, przynieśli mi worek i zwymiotowalam. Na fotelu okazało się ze rozwarcia nie mam żadnego , wziął mnie do USG. Jak się kladlam to juz byłam obolala i jeknelam , a lekarz dotknął brzucha i mówi ze to nie skurcz bo brzuch miękki (a czy ja mowilam ze teraz mam skurcz? Przez ostatnia godzinę miałam twardy kamień , to nie można sobie jeknac z obolalego brzucha? )
Zobaczył na USG ze mała się rusza, ustawiona do wyjscia,ze łożysko II/III , ale ze porodu nie widzi. I ze to może od jelit albo żołądka (???) skoro mam tez zgage...
Pyta się czy usilnie chce zostać w szpitalu, to mowie ze jeśli jest ok, to nie, ale czemu mam tak bolesne skurcze, to on ze nie wie, pewnie jelita scisniete...
Wiec zrobili mi wypis, kazał wziąć nospe i Rennie...
Z trochę słabszymi ale nadal bolesnymi skurczami wrocilam do domu, zazylam nospe i po jakims czasie albo zasnelam albo zemdlalam z wycieńczenia bo tak mnie to oslabilo...
Z przerwami spalam do teraz, trochę czuje jeszcze bolesny brzuch ale w porównaniu do nocy, to laskotanie ...
Na IP lekarz powiedział żebym zgłosiła się na kontrole do swojego lekarza za 7dni, ze nie musze juz isc na planowana wizyte dzis, ale zarówno mama jak i TŻ mówią, ze lepiej żeby zobaczył mnie mój lekarz i się upewnić.
Także Iza nadal w brzuszku, z jednej strony mnie to cieszy a z drugiej mam obawy bo nadal nie wiem co to było w nocy 😥😥😥
Ale dziwna akcja
Dziwny lekarz, dziwna sytuacja, w ogóle dziwnie.
Ja bym pojechała na wizytę na Twoim miejscu...
Kazik, jak Ty będziesz rodzić to i na mnie będzie pora, weź nie strasz :O
__________________
04.12.16 3kg 53cm
PaniMigdalek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 10:26   #2076
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Kurka Kazik, ja mam tp dzien przed Toba
Co tu sie wgl wyprawia 😱😱😱
Tez chce juz rodzic, zarazcie mnie prosze
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 10:36   #2077
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Dzień dobry!
Ja chyba dalej chora, nawet o wiele gorzej dziś znowu. Buuu, co za pech, coś czuję, że się na antybiotyku skończy

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Folinka źle się wyrazilam chodziło mi o to ze od 7.30 do 12 nadal było 2cm i stąd oxy i po oxy juz mnie nikt nie badał 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Aaa, tak myślałam, że coś źle zrozumiałam.
No nic, jesteś już bogatsza o to doświadczenie... I my dzięki Tobie! Domagać się badania!
A jak dziś się macie? Ty i Marcelek???

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
wstałam, otwieram oczy
Pierwsze co teraz tobie po wczoraj
Biorę tableta
Żeby zerknąć czy noc spokojna i co widzę?
KAZIK!!! Ty z Iza na tapecie!? 😩
Odebralo mi mowę. Serio! 😩
Ty brutusie mój kochany 😂

KAZIK! Trzymamy z Karolem kciuki za pośladki Izy co by płynnie przeszły przez kanał rodny mamusi ✌😙😙😙

Iza! Dziewczyna temperamentna Karol !
Będziesz mieć synku kupę z nią roboty ale i zabawy😆
Dobrze że Roksi grzecznie czeka. To będzie kobieta anioł na twe stargane nerwy 😎
Bo Roksi czeka Monia? Prawda?😛

Chyba trochę zaczynam się bać bo moje towarzystwo z początku msca zaczyna się kurczyc
Dziś zalatwimy nasze sprawy podazajac z predkoscia żółwia
Co by wsztstko poszlo jak zaplanowalismy
Nie dopuszczam do siebie innej mysli
Póki taty nie ma ✌


DZIEŃ DOBRY ✌
A to Was dziewczyny nastraszyły!
Zaciskaj uda, mewuś i nie bojaj! Tż musi zdążyć. Ale... ma Cię kto zawieźć do szpitala jak coś? Chodzi Ci tylko o to, żeby tż był z Wami od pierwszych chwil po porodzie? Trzymam kciuki, żeby tak się udało!

Cytat:
Napisane przez soulie Pokaż wiadomość
Odnośnie zzo - mądrze piszesz (jak zawsze ) Folinko. Nie bez powodu u mnie jedyny szpital, w którym realnie można dostać zzo, nie tylko z deklaracji, ma również najwyższy procent porodów z użyciem vaccum/kleszczy.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Ech, a i tak się boję, że pęknę i poproszę o znieczulenie, ale też liczę na to, że będzie już za późno, że trzeci poród to już ekspres (choć moje dwa poprzednie raczej do średnio dłuższych należały) i przede wszystkim, że za drugim razem takiego najgorszego bólu to jakieś pół godziny było, więc na taki czas nie warto dawać kłuć się po kręgosłupie!

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Nie piszcie nic o tych kleszczach czy o tym vacum, co? 😢
Tego drugiego nie znam nawet i nie chce znac
Bo brzmi już strasznie...
Albo mówcie...gdy mnie nie będzie. Ja terax wychodze i do wieczora będę nie dostępna 😉

Miłego dnia!
Kazik i Iza
Myślami dziś jesteśmy i bedziemy z Wami. To Wasz dzień kochane ☺
Już nie piszemy, już dość
Powodzenia w załatwieniach dziś

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny melduje, ze dziś w nocy...
nie stało się zupełnie nic...
Pojechalismy ze skurczami które trwały mniej niż 5 minut, trafilam na znajomą która jest położna, podłączyła mnie pod ktg i w ciągu pol godz zapisywaly się skurcze od 10 do 75%, dodatkowo mała szalala i znajoma mówi ze pewnie zostanę juz na poród i poszła po lekarza. Ledwo wstalam spod tego ktg, bo brzuch i krzyże tak mnie bolaly. Jak wstalam do lekarza to zrobilo mi się niedobrze, przynieśli mi worek i zwymiotowalam. Na fotelu okazało się ze rozwarcia nie mam żadnego , wziął mnie do USG. Jak się kladlam to juz byłam obolala i jeknelam , a lekarz dotknął brzucha i mówi ze to nie skurcz bo brzuch miękki (a czy ja mowilam ze teraz mam skurcz? Przez ostatnia godzinę miałam twardy kamień , to nie można sobie jeknac z obolalego brzucha? )
Zobaczył na USG ze mała się rusza, ustawiona do wyjscia,ze łożysko II/III , ale ze porodu nie widzi. I ze to może od jelit albo żołądka (???) skoro mam tez zgage...
Pyta się czy usilnie chce zostać w szpitalu, to mowie ze jeśli jest ok, to nie, ale czemu mam tak bolesne skurcze, to on ze nie wie, pewnie jelita scisniete...
Wiec zrobili mi wypis, kazał wziąć nospe i Rennie...
Z trochę słabszymi ale nadal bolesnymi skurczami wrocilam do domu, zazylam nospe i po jakims czasie albo zasnelam albo zemdlalam z wycieńczenia bo tak mnie to oslabilo...
Z przerwami spalam do teraz, trochę czuje jeszcze bolesny brzuch ale w porównaniu do nocy, to laskotanie ...
Na IP lekarz powiedział żebym zgłosiła się na kontrole do swojego lekarza za 7dni, ze nie musze juz isc na planowana wizyte dzis, ale zarówno mama jak i TŻ mówią, ze lepiej żeby zobaczył mnie mój lekarz i się upewnić.
Także Iza nadal w brzuszku, z jednej strony mnie to cieszy a z drugiej mam obawy bo nadal nie wiem co to było w nocy 😥😥😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A to numer, ale Ciebie też Izka nastraszyła! Wygląda mi to na fałszywy alarm... i ewentualnie jakieś zawirowania żołądkowe. Jedno mogło spowodować czy nasilić drugie i ciężko wyczuć, które było pierwsze...

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
A ja mam dwa terminy w karcie ciąży wg om i usg. Ale mój gin patrzy na tygodnie wg usg.
Tak, tak, fajnie, że Ty masz już dość jasną tą sytuację i gin nie ciśnie na termin om. Tylko Darunia pisała, że nie wie dalej, który ma termin, stąd moje takie "pytania pomocnicze"
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 10:43   #2078
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Mewkaa Roksi słucha mamy, że jeszcze nie teraz ☝ 😃

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny melduje, ze dziś w nocy...
nie stało się zupełnie nic...
Pojechalismy ze skurczami które trwały mniej niż 5 minut, trafilam na znajomą która jest położna, podłączyła mnie pod ktg i w ciągu pol godz zapisywaly się skurcze od 10 do 75%, dodatkowo mała szalala i znajoma mówi ze pewnie zostanę juz na poród i poszła po lekarza. Ledwo wstalam spod tego ktg, bo brzuch i krzyże tak mnie bolaly. Jak wstalam do lekarza to zrobilo mi się niedobrze, przynieśli mi worek i zwymiotowalam. Na fotelu okazało się ze rozwarcia nie mam żadnego , wziął mnie do USG. Jak się kladlam to juz byłam obolala i jeknelam , a lekarz dotknął brzucha i mówi ze to nie skurcz bo brzuch miękki (a czy ja mowilam ze teraz mam skurcz? Przez ostatnia godzinę miałam twardy kamień , to nie można sobie jeknac z obolalego brzucha? )
Zobaczył na USG ze mała się rusza, ustawiona do wyjscia,ze łożysko II/III , ale ze porodu nie widzi. I ze to może od jelit albo żołądka (???) skoro mam tez zgage...
Pyta się czy usilnie chce zostać w szpitalu, to mowie ze jeśli jest ok, to nie, ale czemu mam tak bolesne skurcze, to on ze nie wie, pewnie jelita scisniete...
Wiec zrobili mi wypis, kazał wziąć nospe i Rennie...
Z trochę słabszymi ale nadal bolesnymi skurczami wrocilam do domu, zazylam nospe i po jakims czasie albo zasnelam albo zemdlalam z wycieńczenia bo tak mnie to oslabilo...
Z przerwami spalam do teraz, trochę czuje jeszcze bolesny brzuch ale w porównaniu do nocy, to laskotanie ...
Na IP lekarz powiedział żebym zgłosiła się na kontrole do swojego lekarza za 7dni, ze nie musze juz isc na planowana wizyte dzis, ale zarówno mama jak i TŻ mówią, ze lepiej żeby zobaczył mnie mój lekarz i się upewnić.
Także Iza nadal w brzuszku, z jednej strony mnie to cieszy a z drugiej mam obawy bo nadal nie wiem co to było w nocy 😥😥😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oooo dziwne! 😨 lepiej idź do swojego gina bo to podejrzane, skucze regularne a ten o jelitach 😨
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 10:53   #2079
Blondi2989
Blond forever!
 
Avatar Blondi2989
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Aktualnie nad morzem
Wiadomości: 4 487
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Itstoolate - co za kolejny zaskakujący news - gratuluję syna! I super opis porodu, fajnie wiedzieć jak to było u kogoś

Kaziowa - szkoda, że się męczysz, a porodu ani widu ani słychu...
__________________
Mężatka. a jaka jest Twoja supermoc?
Blondi2989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:00   #2080
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Dopiero doczytalam, ze u Cb Kazil falszywy alarm.
Ja jestem po ktg i zero skurczy... Pfffffffff teraz czekam do lekarza...
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:01   #2081
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Tak, tak, fajnie, że Ty masz już dość jasną tą sytuację i gin nie ciśnie na termin om. Tylko Darunia pisała, że nie wie dalej, który ma termin, stąd moje takie "pytania pomocnicze"
Ja wiem bo go co chwilę o to wypytywałam, którym tp mam się sugerować. W końcu wpisał do karty ciąży. Ehhh czasami samemu trzeba interweniować.
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:02   #2082
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Waga wlasciwie stanela bo na przed ostatniej wizycie mialam 76, na ostatniej 75, a dzisiaj 76 ale zwazywszy na to, ze jeszcze bubu nie bylo to uznaje to, ze waga stoi 😂😂😂
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:04   #2083
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny melduje, ze dziś w nocy...
nie stało się zupełnie nic...
Pojechalismy ze skurczami które trwały mniej niż 5 minut, trafilam na znajomą która jest położna, podłączyła mnie pod ktg i w ciągu pol godz zapisywaly się skurcze od 10 do 75%, dodatkowo mała szalala i znajoma mówi ze pewnie zostanę juz na poród i poszła po lekarza. Ledwo wstalam spod tego ktg, bo brzuch i krzyże tak mnie bolaly. Jak wstalam do lekarza to zrobilo mi się niedobrze, przynieśli mi worek i zwymiotowalam. Na fotelu okazało się ze rozwarcia nie mam żadnego , wziął mnie do USG. Jak się kladlam to juz byłam obolala i jeknelam , a lekarz dotknął brzucha i mówi ze to nie skurcz bo brzuch miękki (a czy ja mowilam ze teraz mam skurcz? Przez ostatnia godzinę miałam twardy kamień , to nie można sobie jeknac z obolalego brzucha? )
Zobaczył na USG ze mała się rusza, ustawiona do wyjscia,ze łożysko II/III , ale ze porodu nie widzi. I ze to może od jelit albo żołądka (???) skoro mam tez zgage...
Pyta się czy usilnie chce zostać w szpitalu, to mowie ze jeśli jest ok, to nie, ale czemu mam tak bolesne skurcze, to on ze nie wie, pewnie jelita scisniete...
Wiec zrobili mi wypis, kazał wziąć nospe i Rennie...
Z trochę słabszymi ale nadal bolesnymi skurczami wrocilam do domu, zazylam nospe i po jakims czasie albo zasnelam albo zemdlalam z wycieńczenia bo tak mnie to oslabilo...
Z przerwami spalam do teraz, trochę czuje jeszcze bolesny brzuch ale w porównaniu do nocy, to laskotanie ...
Na IP lekarz powiedział żebym zgłosiła się na kontrole do swojego lekarza za 7dni, ze nie musze juz isc na planowana wizyte dzis, ale zarówno mama jak i TŻ mówią, ze lepiej żeby zobaczył mnie mój lekarz i się upewnić.
Także Iza nadal w brzuszku, z jednej strony mnie to cieszy a z drugiej mam obawy bo nadal nie wiem co to było w nocy 😥😥😥

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Co za falszywy alarm. Powodzenia na wizycie!!!




Marcelna spelnienia marzen!


Zasnelam okolo 7 i jeszcze pospalam az do teraz takze jestem mega wypoczeta.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:05   #2084
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ja mam bardzo dobry apetyt ostatnio więc watpię aby moja waga stanęła 😆 wizyta w piątek to się dowiem
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:10   #2085
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Ja mam bardzo dobry apetyt ostatnio więc watpię aby moja waga stanęła 😆 wizyta w piątek to się dowiem
Ja na apetyt nie narzekam
Wgl jestem strasznie opuchnieta, rano jeszcze moje stopy wygladaly w miare ok, a teraz od samego rana jestem jak balonik.
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:12   #2086
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

mi sie wydaje ze ja jem mniej aczkolwiek pewnie waga i tak sie ruszy, zobaczymy po poludniu...



Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

musze pamietac zeby mocz przed ginem odebrac

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:19   #2087
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ja sie musze zapytac, ktorym terminem sie sugerowac om czy usg.
Ech kurde chyba nie potrzebnie mam takie parcie na szybszy porod bo przez to myslenie sama wszystko jeszcze opoznie
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:23   #2088
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

ja uwazam ze nie ma co sie jakos wielce terminem sugerowac.. rodzic mozemy przed, w terminie on, terminie usg i po

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:28   #2089
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
ja uwazam ze nie ma co sie jakos wielce terminem sugerowac.. rodzic mozemy przed, w terminie on, terminie usg i po

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Wiem, wiem tylko ja mam tydzien roznicy w terminach i po prostu juz bym chciala. Nie sadzilam, ze bede tak marudzic ale ciezko mi juZ ze wszystkim i jeszcze ta perspekrywa kluseczki pfffffff... Jeszcze polozna mnie dobila mowiac, ze mam duzy ten brzuch
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:31   #2090
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Piszecie o wagach wiec postanowilam wskoczuc na wage bo od zakonczenia oracy na niej nie stalam. Mile zaskoczenie. W 2 tygodnie przytylam 1 kg- nie ma tragedii.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:32   #2091
iza251
Zakorzenienie
 
Avatar iza251
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 624
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mmgi Pokaż wiadomość
Papaya, właśnie dziś myślałam, czy przypadkiem nie jesteś na porodowce, bo się nie odzywasz

Iza, ja tak miałam w pierwszej ciazy, do końca liczyłam, że się odwróci, ale nic z tego :/
I również miałaś cięcie ??
Ja się już nastawiam na to cc. Ale przyznam,że boję się.Córkę rodziłam sn nie było łatwo-ale pi razy oko wiedziałbym co mnie czeka-a po cc ...hmmm

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Przerwa chwilowa w skurczach, to pisze.
Jedziemy do szpitala, prysznic przynosi trochę ulgi, ale skurcze czuje boleśnie, tez w krzyzu.
Skurcze co 3-4 min, trwają ok 1minuty.
Iza chyba sie będziemy rodzic✌


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale miałaś próbę generalną

Czekam już tydzień na ostatnią paczkę od HubiWord-co tak długo
__________________
D&A
iza251 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:42   #2092
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez iza251 Pokaż wiadomość
I również miałaś cięcie ??
Ja się już nastawiam na to cc. Ale przyznam,że boję się.Córkę rodziłam sn nie było łatwo-ale pi razy oko wiedziałbym co mnie czeka-a po cc ...hmmm



Ale miałaś próbę generalną

Czekam już tydzień na ostatnią paczkę od HubiWord-co tak długo
Czemu CC?
Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
To dobrze... Ale w sumie też nie wasza wina.


Czyli każdy ból, nawet najgorszy jest niczym i jest do wytrzymania, bo jest świadomość, że za niedługo się skończy i urodzi się nasze dziecko...
Byłaś dzielna
Ja pewnie też będę przeklinaćBoję się, że kogoś obrażę...


Współczuję jej tyle roboty i takiej rodziny :/
I co miała z tych urodzin? Tylko zmęczenie i usługiwanie :/


Niekoniecznie, może sobie wyjść dopiero przy porodzie. Tak samo wody.


Ale dziwna akcja
Dziwny lekarz, dziwna sytuacja, w ogóle dziwnie.
Ja bym pojechała na wizytę na Twoim miejscu...
Kazik, jak Ty będziesz rodzić to i na mnie będzie pora, weź nie strasz :O
Tak bo boli cie po to żeby maluszek mógł wyjść a nie ze boli bez powodu 😊
Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Kurka Kazik, ja mam tp dzien przed Toba
Co tu sie wgl wyprawia 😱😱😱
Tez chce juz rodzic, zarazcie mnie prosze
Dodus mi chyba pomogło to ze na wizycie mi powiedzieli ze ma 3400 i się balam ze urosnie jeszcze za dużo 😁

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość

Aaa, tak myślałam, że coś źle zrozumiałam.
No nic, jesteś już bogatsza o to doświadczenie... I my dzięki Tobie! Domagać się badania!
A jak dziś się macie? )
Lepiej, ja się trochę mecze bo mnie boli nacięcie i w każdej pozycji mi niewygodnie, maluszek śpi i co jakiś czas próbuje go przystawiac do piersi, uczymy się siebie nawzajem, ale jestem w nim zakochana po uszy 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:52   #2093
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Wiem, wiem tylko ja mam tydzien roznicy w terminach i po prostu juz bym chciala. Nie sadzilam, ze bede tak marudzic ale ciezko mi juZ ze wszystkim i jeszcze ta perspekrywa kluseczki pfffffff... Jeszcze polozna mnie dobila mowiac, ze mam duzy ten brzuch
u mnie tez tydzien
chociaz ja sie nastawiam ze po 12.12 urodze
zobaczymy co dzis gin powie

u mnie w domu jest stan gotowosci..
tata zastanawia sie czy wymienic akumulator


ej musze jeszcze jeden rozek wyprac bo zapomnialam i 2 ciuszki z pepco..

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:53   #2094
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Kazik, jak Ty będziesz rodzić to i na mnie będzie pora, weź nie strasz :O
Ale jakie nie strasz? Wczoraj tu koleżanka zdaje się była chętna do porodu
A jak tam twoje ciśnienie po tej akcji na sr? Mierzyłaś?

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
velvet - ja malemu ciagle mowie ze druga polowa grudnia jest nasza
ale ja zadnych przepowiadaczy nie mam nawet.n
Wiesz, jedno drugiemu nie przeszkadza. Może Cię wziąć z zaskoczenia

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Wiem, wiem tylko ja mam tydzien roznicy w terminach i po prostu juz bym chciala. Nie sadzilam, ze bede tak marudzic ale ciezko mi juZ ze wszystkim i jeszcze ta perspekrywa kluseczki pfffffff... Jeszcze polozna mnie dobila mowiac, ze mam duzy ten brzuch
Wielkość brzucha nie przekłada się na wielkość dziecka Niech sobie komentuje jak musi, a Ty się nie przejmuj.
Nie przejmowałabym się na Twoim miejscu tym tp z usg. Tydzień różnicy to prawie nic i baaardzo rzadko jakikolwiek lekarz czy szpital bierze to pod uwagę. A z usg masz w ogóle wcześniej czy później niż z om? Jeśli później, to jedynie może to być wskazówka, żebyś nie dała sobie wywoływać kilka dni po tp, jeśli nie podoba Ci się ta opcja, a jeśli wcześniej, to wydaje mi się, że tym bardziej nikt się tym nie przejmie
A który masz wpisany do karty ciąży?
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:55   #2095
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

folinka - wiesz ze ja licze ze pojdzie z zaskoczenia
bez kitu na prawde niech sie dzieje od razu byle w domu ktos byl chociaz tata obstawia ze to on mnie zawiezie na porodowke



Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------

zrobilam sobie latte p smaku bialej czekolady

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:56   #2096
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Lepiej, ja się trochę mecze bo mnie boli nacięcie i w każdej pozycji mi niewygodnie, maluszek śpi i co jakiś czas próbuje go przystawiac do piersi, uczymy się siebie nawzajem, ale jestem w nim zakochana po uszy 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 11:58   #2097
iza251
Zakorzenienie
 
Avatar iza251
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 624
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Czemu CC?

Tak bo boli cie po to żeby maluszek mógł wyjść a nie ze boli bez powodu 😊

Dodus mi chyba pomogło to ze na wizycie mi powiedzieli ze ma 3400 i się balam ze urosnie jeszcze za dużo 😁



Lepiej, ja się trochę mecze bo mnie boli nacięcie i w każdej pozycji mi niewygodnie, maluszek śpi i co jakiś czas próbuje go przystawiac do piersi, uczymy się siebie nawzajem, ale jestem w nim zakochana po uszy 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Adaś ma ułożenie miednicowe,na tym etapie ciąży jest małe prawdopodobieństwo,że się jeszcze odwróci.W przyszłym tyg na wizycie,jeżeli okaże się,że mały się nie odwrócił,dr ma mi dać od razu skierowanie do szpitala na cc.
__________________
D&A
iza251 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 12:03   #2098
mademoiselle_m
Zadomowienie
 
Avatar mademoiselle_m
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 002
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
folinka - wiesz ze ja licze ze pojdzie z zaskoczenia
bez kitu na prawde niech sie dzieje od razu byle w domu ktos byl chociaz tata obstawia ze to on mnie zawiezie na porodowke
A moj TZ ostatnio mi mówił, ze jak zacznę rodzic jak bedzie w pracy to mam dzwonić po niego i żeby mi do głowy nie przyszło dzwonić po tatę !!
mademoiselle_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 12:06   #2099
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
A moj TZ ostatnio mi mówił, ze jak zacznę rodzic jak bedzie w pracy to mam dzwonić po niego i żeby mi do głowy nie przyszło dzwonić po tatę !!
moj jak bedzie w robocie to ja zdarze urodzic nim dojedzie do mnie wole dzwonic ze ma do szpitala jechac
a moj tato juz siostre wiozl w pierwszej ciazy takze wie jak jechac hehe

ej podobno gaz jest fajny ten rozweselajacy, niech mi od razu podaja

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-28, 12:08   #2100
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Zmykam kochane zanurzyć się w odmętach internetu i porobić ostatnie większe zakupy wyprawkowe
Wreszcie jestem na płatnym urlopie przed macierzyńskim zamiast na bezpłatnym, spłynęła kasa, to trzeba ją od razu zagospodarować
Może te przyjemności wygonią chorobę Ech, poważnie to może dziś i jutro posiedzę jeszcze w łóżku, a jak nie będzie dobrze, to w środę do lekarza...

Jakby któraś rodziła, to wołać głośno! Będę w pobliżu

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2016-11-28 o 12:09
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-14 02:50:35


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.