Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-04-01, 19:43   #3001
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Ludowa, z boku jest łatwiej coś podpowiedzieć, lecz samemu trudno to wprowadzić w życie. wiem, że powinnam zaakceptować siebie, przestać myślec i koncentrować się na tłuszczu, który widzę na swoim ciele, nabrac dystansu do swojego wyglądu.
wiem dużo na temat zaburzeń odżywiania, na temat zdrowej redukcji.. ale jest mi cholernie ciężko sie do wszystkiego zastosować.. wraz z moim przytyciem silna wola i samozaparcie zniknęły..
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:14   #3002
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Superchick - ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:24   #3003
imposing
Rozeznanie
 
Avatar imposing
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 706
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

A ja się niestety wepcham ale u mnie znów koszmarnie.
Było tak ładnie, tak ślicznie.
A potem znowu zaczełam Wielkie Żarcie.
I zrobił mi się brzuch jak balon. Stanełam na wadze i co zobaczyłam? 48 kg.
Przez 2 dni znowu się głodziłam i to dosłownie. Same warzywa.
Wczoraj wieczorem znowu żarłam, dziś znów mało jadłam, a przed chwilą zowu przegiełam z jedzeniem.
I siedze i rycze, że jestem gruba, głupia i okropna. I nie potrafie nikomu o tym powiedzieć. Więc musiałam napisać, ulżyło mi.

Dobija mnie myśl, że niektórzy wiele by dali za jedzenie a ja takie rzeczy z nim wyrabiam.
imposing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:29   #3004
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

imposing - doskonale wiesz,że taki sposób nie jest właściwy ... nie ma sensu głodzić się,a potem objadać,choć rozumiem,że to nie jest takie proste ...

U mnie w sumie coraz lepiej ... choć nadal boję się trochę zwiększać kalorie.
Zjadłam normalnie 3posiłki (1100kcal łącznie) a potem byłam na lodach (sporo) i trochę popcornu skubnęłam i od razu pojawiła się blokada,żeby już nie jeść więcej ... i chyba już nie zjem nic dzisiaj ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:33   #3005
marga_zg
Zadomowienie
 
Avatar marga_zg
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 1 405
GG do marga_zg
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
imposing - doskonale wiesz,że taki sposób nie jest właściwy ... nie ma sensu głodzić się,a potem objadać,choć rozumiem,że to nie jest takie proste ...

U mnie w sumie coraz lepiej ... choć nadal boję się trochę zwiększać kalorie.
Zjadłam normalnie 3posiłki (1100kcal łącznie) a potem byłam na lodach (sporo) i trochę popcornu skubnęłam i od razu pojawiła się blokada,żeby już nie jeść więcej ... i chyba już nie zjem nic dzisiaj ...
Wiesz ze powinnas jeszcze cos zjesc? No ale twoj wybor. Nikt cie do niczego nie zmusi. To ty powinnas sama sobie powiedziec DOSC JA CHCE Z TEGO WYJSC. I dazyc do tego, nitk cie nie wyreczy, moze ew. pomoc, nakierowac ale to twoje zycie i ty nim kierujesz. Pamietaj o tym
__________________
Cierpienie należy do życia.
Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz.
Pogódź się z tym mała dziewczynko.


akcja regeneracja: włosy


I'm just a little girl...
marga_zg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:38   #3006
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Wiem,że powinnam coś zjeść ... ale strasznie mi ciężko .
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:43   #3007
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Powinnaś, nie powinnaś zjeść, nie o to w tym chodzi.

Ja np. kompletnie nie zwracam uwagi na to, co powinnam, ile czasu minęło od poprzedniego posiłku, kiedy będzie następny. Je się wtedy, gdy jest się głodnym. Zdarza mi się ominąć jakiś posiłek, gdy nie mam apetytu - nie wciskam wtedy na siłę. Gdy krótko po posiłku jestem głodna - jem coś jeszcze, po prostu. Także Agness, nie zadawaj sobie pytania jak stoisz z kaloriami, co dziś jadłaś, kiedy był obiad etc - zadaj sobie pytanie czy odczuwasz głód. Ale bez oszukiwania. Jeśli odczuwasz to jedz. Dopóki się nie najesz.

Organizm naprawdę dobrze wie, czego chce.
__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:45   #3008
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Odczuwam głód,który próbuję zabić wodą.
A już tak późno jest ;/
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:48   #3009
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Odczuwam głód,który próbuję zabić wodą.
A już tak późno jest ;/
Głupoty gadasz Agness. Zdecydowanie.
Nie jesteś mądrzejsza niż Twój własny organizm. Ludzie, kiedy są głodni, to jedzą. Odruch. Podstawowa potrzeba od zawsze - zaspokojenie głodu.

No zjedzże coś, dalej. Niech już będzie ten nieszczęsny serek wiejski, twaróg, jajka... cokolwiek.
Po co masz się głodzić, w imię czego?
__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:49   #3010
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Ludzia ma rację - organizm wie, co dobre .

Agness, skoro nie przełamiesz się na razie do węgli na noc, zjedz białko - dobrze wiesz, że na noc - jak najbardziej
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:54   #3011
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Wymieszałam serek wiejski z płatkami
Uff
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 20:59   #3012
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

a ja mam w ogole opory, zeby zjesc cos przed pojsciem spac..
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:04   #3013
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Ja też ... podejrzewam,że przez tą kolację położę się za jakieś 3h już sobie wyobrażam jak będę obserwowała swój brzuch rano
No ale byłam głodna i to strasznie ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:06   #3014
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

w internecie znalazłam coś takiego:
Cytat:
Jeżeli chcesz mieć płaski, pozbawiony tłuszczyku brzuch to twoja dieta to 90% sukcesu, a tylko 10% zależy od ćwiczeń i kardio. Nie ważne jak silne i wytrenowane będziesz miał mięśnie skoro pokrywać je będzie warstwa tłuszczu. Dieta jest najważniejszym faktorem mającym wpływ na wygląd Twojego brzucha!
czyli jednak nie mogę sobie pozwalać na wszystko czego chcę i nie stawiać tylko na ćwiczenia..
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:10   #3015
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
Superchic(k), zawsze jest szansa. ZAWSZE. nigdy nie może być tak, żeby nie dało się wyjść z jakiejś sytuacji.
Na prawdę, zdenerwowałam się czytając Twojego posta. Pamiętam Cię jeszcze z czasów redukcji, jak próbowałaś wyjść na prostą, jak Ci się to udało. Teraz na prawdę Cię podziwiam, bo i ja znajduje się w tej (podobnej) sytuacji i próbuje się podźwignąć chociaż jest ciężko. Każdy popełnia błędy. Jeśli udało Ci się raz, uda kolejny.
Napisz proszę dokładniej - oczywiście jeśli chcesz - co rozumiesz przez to, że przegrałaś.. dlaczego już nie masz nadziei, dlaczego już nie będziesz chodzić na terapie?
Podziwiasz mnie? Proszę nie żartuj, Zosiu. Wcześniej może zasługiwałam na czyjś podziw, ale nie teraz, gdy poddałam się.
Przegrałam po prostu walkę o normalne życie. Zawaliłam i nie wiem jak to teraz będzie. Boję się zostać z tym wszystkim sama. Tak, sama. Całkiem sama, bo jedyną osobą, z którą rozmawiałam o swoim problemie i która mnie rozumiała była pani psycholog. A teraz chcą mi ją zabrać.
Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
jejq bardzo smutne to co piszesz, przerwałas terapie dlatego że schudłaś?? to był pewnie warunek postawiony przez psycholog?? Jeżeli ta kobieta nie jest w stanie ci pomóc to najlepiej jak poszukasz innej, nie możesz sie teraz poddać i wycofac, najtrudniejsze to zacząć a Tobie sie to udało. Musisz uwierzyć że z tego da się wyjść, nie myśl o tyciu na to przyjdzie czas, teraz najwazniejsze jest odkryć problem który to wszytsko spowodował i nauczyć sie z nim radzić. Być może ta psycholog nie potrafiła sobie poradzić , ale przeciez sa inni ktorzy napewno Ci pomogą, Proszę Cię nie poddawaj się i walcz o siebie bo warto,
Nie, nie mów tak, proszę. Ta kobieta jest bardzo mądra i dobrze wie co robi. Prawda jest taka, że przy rozpoczęciu terapii ustaliłyśmy tylko jedną zasadę, mianowicie waga nie miała prawa spaść. Dzielnie trzymałam się tego, miałam chwile załamania, ale jakoś sobie radziłam. Utrzymywałam wagę. Do czasu... dziś złamałam ten warunek i dlatego nie powinnam już kontynuować terapii (chyba, że przytyję).

Cytat:
Napisane przez phenomena Pokaż wiadomość
Superchic(k)z góry przepraszam, jeśli urażę cię tym, co napiszę.
moim zdaniem wcale nie chciałaś z tego wyjść. zauważyłam w twoim zachowaniu wiele sprzeczności. wygranie z tą chorobą polega też na tym, że przestajemy przejmować się kilogramem w tą czy w tamtą stronę.. pamiętam sytuację, kiedy wszystko było już w miarę w porządku, jadłaś więcej. gdy nagle zauważyłaś kg więcej na wadze, od razu wpadłaś w panikę, byłaś gotowa na ponowna redukcję. 'bo nie mogę przekroczyć 50kg'.. moim zdaniem podświadomie chciałaś jeszcze chudnąć...
może sie mylę, ale taka jest moja opinia na ten temat.
Nie uraziłaś mnie tym, bo taka jest prawda. Wygranie z chorobą polega także na tym, że pozbywamy się mechanizmów złudnej kontroli nad wagą i jedzeniem. Ja nie chciałam się ich pozbyć. I nie chcę nadal w sumie. Nie wyobrażam sobie życia bez nich, a wiem, że to równoznaczne z niechęcią wyjścia z choroby...

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Najgorsze, co możesz zrobić robisz właśnie teraz - poddajesz się. Superchic(k) - powiedz - schudłaś dlatego, że ograniczałaś jedzenie? Chyba nie... Stres, smutek - to wszystko powoduje spadek wagi. Kochana, pomyśl, że całe życie przed Tobą. Pomyśl, że za kilka/naście lat będziesz tylko wspominać te okropne chwile, będziesz szczęśliwa, że to wszystko za Tobą.

Dlaczego ta wizyta u psychologa była ostatnią? Przecież możesz - trochę na przekór - wrócić. I pokazać, że masz siłę, że dalej chcesz.

Wiem, że u Ciebie, oprócz ED na psychikę oddziałują też sprawy rodzinne. Mam nadzieję, że jest już trochę lepiej w domu i że to nie sytuacja w nim tak Cię martwi Superchic(k) ja bardzo, bardzo w Ciebie wierzę. Wierzę nawet w to, że jutro poczujesz przypływ energii i będziesz miała ochotę powiedzieć sobie, że wczoraj (czyli jeszcze dziś) nie miałożadnego znaczenia, że życie to wzloty i upadki.

Wierzę w Ciebie, bo wiem, że jesteś silna i że się nie poddasz.
Izo, na spadek wagi ostatnio złożyło się zapewne wiele czynników... Strasznie kłóciłam się z rodzicami, zaczęłam ograniczać (potem już podświadomie) jedzenie.
Mogłabym wrócić jeszcze na terapię, ale pewnie musiałabym przytyć... Nie, nie jestem jeszcze na to gotowa. Przepraszam, muszę sobie to wszystko poukładać . Przepraszam, Iza...

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
S(k) - przykro mi.
Co było powodem Twojego schudnięcia? Myślałaś o redukcji, prawda?

Czy na początku terapii zawarłaś z psychologiem bądź mamą jakąś umowę, że nie chudniesz? Jeśli tak, to pogadaj z mamą i albo wracajcie do starej terapeutki, albo szukajcie nowej. Koniecznie.

I dlaczego piszesz, że nie przytyjesz?
Tak, na początku myślałam o redukcji, ale nie chciałam schudnąć. Teraz też nie chcę. Chyba jednak podświadomie zmniejszam porcje. I schudłam z resztą. Gatki lecą. Bądź co bądź w poniedziałek będę już pewna, ponieważ zważę się i na pewno Wam napiszę co i jak.

Tak, zawarłam umowę z lekarką, że nie mogę spaść z wagi. Ona po prostu jako psycholog z NFZ nie może się narażać na.. ryzyko (jeśli wiecie co mam na myśli, a pewnie wiecie). Jeszcze za dwa tygodnie spotkam się z panią doktor i zobaczymy co powie.

Czemu nie przytyję? błagam, nie zadawaj takich trudnych pytań.





Dziewczęta ja Was bardzo przepraszam, za te chaotyczne i niekonkretne odpowiedzi, jutro po południu wszystko dokładniej wyjaśnię, bo na razie jestem w fatalnym stanie psychicznym. Przepraszam Was .
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:11   #3016
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Phenomenaaaa, to, co piszą w internecie nie jest jakąś świętością a sposób w jaki Ty jadasz sam w sobie jest dietą i to rygorystyczną a nie lekkim r na minus 3 kg...

Agness - brawo, Słoneczko! byłaś głodna - zjadłaś. SUPER! I co - i fajnie - metabolizm jak należy, organizm nie będzie wygłodzony, ekstra! I teraz położysz się spać i zapomnij (lub choć nie myśl) o niczym co dziś skonsumowałaś

S(k) doskonale rozumiem ten opór przed przytyciem, ale pomyśl - sama przyznałaś,że psycholog jest jedyną osobą, z która możesz pogadać. Może więc znajdziesz w sobie tyle siły, by przytyć? A może za te dwa tyg. wrócisz na terapię? Spróbuj poukładać sobie myśli w głowie. Spokojnie. Spróbuj się wyciszyć - zdystansować do sytuacji w domu. Czy jesz na zasadzie: zasłużyłam/ nie zasłużyłam? I nie przepraszaj, bo ja i tak wiem, że się nie poddasz. Przemyśl to wszystko na spokojnie, bo z doświadczenia wiem, że ten dzień (dzisiejszy) może być z perspektywy jutra nie taki tragiczny, a z "upadku" jutro moze narodzić się nie zwątpienie a -motywacja.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:13   #3017
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Superchick - nawet nie wiesz jak mi się smutno zrobiło,jak przeczytałam Twoje posty ... straaasznie

Idę na rowerek,bo nie wytrzymam ... nienawidzę siebie,za to,że jestem taka słaba ...

Iza - Jeden mały sukces za mną .
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:14   #3018
MonikaZmyślona
Zadomowienie
 
Avatar MonikaZmyślona
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 246
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
Powinnaś, nie powinnaś zjeść, nie o to w tym chodzi.

Ja np. kompletnie nie zwracam uwagi na to, co powinnam, ile czasu minęło od poprzedniego posiłku, kiedy będzie następny. Je się wtedy, gdy jest się głodnym. Zdarza mi się ominąć jakiś posiłek, gdy nie mam apetytu - nie wciskam wtedy na siłę. Gdy krótko po posiłku jestem głodna - jem coś jeszcze, po prostu. Także Agness, nie zadawaj sobie pytania jak stoisz z kaloriami, co dziś jadłaś, kiedy był obiad etc - zadaj sobie pytanie czy odczuwasz głód. Ale bez oszukiwania. Jeśli odczuwasz to jedz. Dopóki się nie najesz.

Organizm naprawdę dobrze wie, czego chce.


Kurka, dziewczyny, radzę Wam jak najszybciej się otrząsnąć, jeśli potrzeba - skorzystać z fachowej pomoc. Ja dopiero teraz, kiedy się wyleczyłam, widzę jaki to był bzdet. Naprawdę - ja wiem co myślicie, ale jedzenie nie może zajmować tak dużego stanowiska w życiu. To prawda, jest ważna, dbałość o dobre jedzenie jest ceniona, ale bez przesady.. I to nie mówi osoba, która patrzy z boku, bo sama przez to przeszłam i było gruuubo (znaczy się miałam bardzo duże skrajności, aż psycholog się dziwiła jak z nią rozmawiałam) I wiecie co? Żałuję. Żałuję tych wszystkich chwil, które spędziłam nad myśleniem albo niemoznoscia zasniecia czy prawidlowej egzystencji (powazne kompulsy) .. tyle innych spraw mi umknęło. Nie traćcie życia. Nie warto.


Aha, i jeszcze jedno. Ja wiem, ze tu się wspieracie i w ogole, ale czasem potrzeba "kopa", nie przytulajcie się co chwile. Nawet w przypadku Superchic(k) widzicie, ze psycholog nie lituje się, tylko postępuje (moim zdaniem) prawidłowo Teraz już to wiem.

Edit: Aguś - jaki sukces? Piszesz, ze jestes słaba,bo zaspokoiłas fizjologiczna potrzebe? ..
MonikaZmyślona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:22   #3019
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Sukces,bo zjadłam.
I jednak nie wsiądę na rowerek. Nie pokażę znowu sobie,że jestem słaba. Nie mam zamiaru do końca mojego życia spalać wszystkiego co zjem,o! Zjadłam wiejski z płatkami i koniec. Nawet jeśli to było przed 21,nic mi się od tego nie stanie. A to,że zjadłam lody i popcorn. W ramach podwieczorku,przed 18,powiedzmy . Nie chcę znów spalać i spalać. Mam dosyć tego,że nie potrafię sobie poradzić z tym.
Nie będę jeździła. Trudno. Najwyżej mi się coś odłoży. Nie zjadłam powyżej zapotrzebowania,to niemożliwe,a to że było dużo węgli,trudno. Nie utyję.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:24   #3020
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

superchic(k) proszę nie poddawaj się , skończ to co już zaczęłaś i wygraj dla siebie normalność .
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:46   #3021
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Agness, gratuluje tego, że zjadłaś i nie wsiadłas na rowerek. To może mały krok, ale mam nadzieje, że teraz będzie już tylko lepiej. Jeśli chcesz z tego wyjść będzie na pewno.

Superchic(k)
, bardzo mi przykro.. jednak nie mozesz się poddawać. Masz dopiero 15 lat. Całe życie przed Tobą. Nie mozesz tego zmarnować. A na nic nie jest za późno. Musisz się postarać, musisz walczyć żeby nie przegrać tego co najważneijsze. A wierze, że nie przegrasz, bo jesteś silna, tyle Ci się już udało. Tylko musisz CHCIEĆ z tego wyjść.

Wiem, co masz na myśli pisząc, że nie wyobrażasz sobie życia bez ciąglej kontroli nad jedzeniem, wagą...
ja mam to samo..
z jednej strony chce wyjść z tego, chcę być normalna. ale chyba nie potrafię. o czym będę myśleć jesli nie o jedzeniu? o moim wielkim brzuchu?

Wracając do tej psycholog.. jedne były na stanowcze nie, inne na tak. Ja sama nei wiem. Ale tak duży przeskok w sprawie jedzenia, na pewno nie poprawia u mnie sytuacji. Kanapek w szkole nie jem tylko wywalam do kosza bo nie jestem wstanie zjeść chleba z masłem i żółtym serem. Dzisiaj kanapki 'podwieczorkowe' też wyrzuciłam. To chyba kwestia czasu kiedy zacznę wymiotować. Może to brzmi tak, jakbym w ogóle się nie starała, przecież nie mogę tak robić, ale to silniejsze ode mnie...
Poza tym tylko się bardziej denerwuje, ciągle klóce z mama o jedzenie, a po zjedzeniu czegoś czuje się jeszcze gorzej..

Powiedziałam o wszystkim TŻ.. na początku było wszystko ok, było mi lżej, że on już wie, że nie musze nic ukrywać. Ale teraz.. nie potrafi mnie zrozumieć. Wiem, że nie moge tego od niego wymagać, ale on nawet się nie stara.
Jest ciężko
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:50   #3022
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Teraz to już mnie w ogóle zatkało ... nie wiedziałam,że Superchick ma jedynie 15lat ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 21:54   #3023
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

S(k) ale czemu sie poddajesz? Szukaj fachowej pomocy, koniecznie fachowa pomoc. Moze idz do dietetyka? Niech Ci ulozy diete. I nadal chodz do psychologa. My Ci tez pokozemy kochanie masz nas, takie wirtualne przyjaciółki Tylko musisz tego chciec! Ty! Nikt inny! Przeciez wiesz, ze to jest dobre. Wiesz, ze przytycie jest dobre dla Ciebie. Co innego dla mnie 53 kg/165 ale dla Ciebie? Musisz byc zdrowa i bedziesz szczesliwa! Mowie Ci Żyj chwilam, rób jakies smieszne rzeczy, wkrecaj nauczycieli. Bedzie smiesznie. I bedzie dobrze. Bedzie, bedzie, bedzie.

Szkoda, ze nie odpowiedzialyscie na moja wypowiedz, ale rozumiem, bo S(k) jest teraz w gorszej sytuacji. Ja zrobilam dzisiaj ogromny krok. Nie uwierzycie.. Poszlam do szkolnej pani pedagog. Zamierzalam to od dluzszego czasu, obserwowalam ja i stwierdzilam, ze naprawde jest godna zaufania. Gadałysmy 45 minut. Powiedziala, ze moje stany z dołkiem wywalane sa ED. W ogole duzo rozmawialysmy. Troche zrozumialam. Powiedziala, ze jak dalej tak bedzie to skieruje mnie do psychologa, zapewnila pomoc. Czuje sie lepiej, jeszcze nie do konca, ale lepiej Dam sobie jakos rade i bede walczyla o swoje i innych szczescie.

I dzisiaj nie policzylam kalorii. Pierwszy raz. Wczoraj jak policzylam, to mialam mini napad, wiec dzisiaj nie licze, udalo sie. Chociaz nie zjadlam sniadania, fakt, wstalam o 6.30 a dopiero bułka była o 12.30, ale to ostatni raz.

Pozdrawiam
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 22:12   #3024
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Mimo wszytsko 39 kg to naprawdé malutko przy twoim wzroscie, jak najszybciej wybierz sie do gin, ja tak sie zbieram juz od dawna ,ale teraz juz postanowione w tym tyg sie umowie na wizyte i jak bedzie kazal przytyc to trudno jakos bede musiala wzasc sie w garsc , a waze 47 kg , 174 cm
A czy uważasz, że Twoje 47 przy takim wzroście to dużo ?!..

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Cześć.
Chciałam się pożegnać. Wszystko zaczęło układać się nie po mojej myśli. Zawaliłam bardzo wiele spraw i teraz niestety będę musiała za to zapłacić.

Podobno schudłam. Nie wiem ile, dowiedziałam się dziś tego od pani psycholog (przed każdą wizytą ważyłam się na oddziale). Na terapii się rozpłakałam. Pani zaczęła mówić o tym, że będzie musiała zrezygnować z leczenia mnie. Zapytałam ją "Zostawi mnie pani samą z tym wszystkim?", a ona odpowiedziała - "Nie, nie zostawię cię. Sama odejdziesz". Po zakończeniu matka oznajmiła mi, że ta wizyta była moją ostatnią... Boże. Czyli ona miała rację. Sama odejdę.
Przepraszam wszystkich, którzy we mnie wierzyli. Zawiodłam was.

Ktoś odebrał mi właśnie ostatni promyk nadziei. Już nic mi nie zostało.


Przegrałam.
S(k) pamiętaj jedno, ta choroba to pasmo ciągłych upadków i wzlotów. Niestety, ale nawroty są i nie da się ich uniknąć, ale jeden upadek nie oznacza, że przegrałaś. Nie. Jeden krok w tył ? Ok. Trudno. Za to powinnaś wziąść się w garść i zrobić dwa w przód. Ale wiesz co ? Trzeba chcieć. Trzeba walczyć, a nie poddawać się losowi i czekać. Pamiętaj, że anoreksja, bulimia i wszelkie inne choroby związane z zaburzeniami odżywiania są takimi chorobami jak każde inne i na nie także można umrzeć ! Zdaje mi się, że nie do końca zdajesz sobie z tego sprawe. Jesteś taka młoda, masz jeszcze szanse się z tego wygrzebać i wybacz, ale muszę zgodzić się z Phenomenom, Ty chyba nie chcesz z tego wyjść. Powiedz tylko, czego Ty się boisz ? Utraty kontroli nad cialem ? Nad wagą ? Ty juz dawno straciłaś kontrole. Kontrole nad czyms o wiele ważniejszym, nad swoim całym życiem ! Uświadom sobie wkońcu, że niszczysz siebie takim podjeściem. Nie wygląd jest najwazniejszy, nie te cholerne kilogramy, a wnętrze !



Dziewczyny tak się zastanawiam... Co daje Wam ciągłe porównywanie się nawzajem ? Przecież każdy jest inny. I to, że XX ma 90 tu czy tam, nie znaczy, że gdy YY ma 90 w tym samym miejscu wyglada tak samo. Kazdy ma inną budowę. I wiecie co ? Osoby chore poprzez takie porównania i czytanie, że ktoś ma mniej niż ktoś inny wpadają w 'doły' z cyklu "jestem grubsza niż ona" (mimo, że ktoś jest niższy/ wyższy), nie uważacie, ze to jest takie napędzanie się nawzajem na chęć schudnięcia ?? Przecież to jest ED i normalnym jest, że chora osoba podświadomie nie chce przytyć ! Moim zdaniem tym sposobem cięzko będzie komukolwiek wyjść z tego w 100 %. Takie jest moje zdanie, oczywiscie mozecie się ze mną nie zgadzać.
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 22:15   #3025
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Tamonitko masz rację ... ja właśnie przez takie porównywanie nadal siedzę w tym bagnie ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 22:23   #3026
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
S(k) ale czemu sie poddajesz? Szukaj fachowej pomocy, koniecznie fachowa pomoc. Moze idz do dietetyka? Niech Ci ulozy diete. I nadal chodz do psychologa. My Ci tez pokozemy kochanie masz nas, takie wirtualne przyjaciółki Tylko musisz tego chciec! Ty! Nikt inny! Przeciez wiesz, ze to jest dobre. Wiesz, ze przytycie jest dobre dla Ciebie. Co innego dla mnie 53 kg/165 ale dla Ciebie? Musisz byc zdrowa i bedziesz szczesliwa! Mowie Ci Żyj chwilam, rób jakies smieszne rzeczy, wkrecaj nauczycieli. Bedzie smiesznie. I bedzie dobrze. Bedzie, bedzie, bedzie.

Szkoda, ze nie odpowiedzialyscie na moja wypowiedz, ale rozumiem, bo S(k) jest teraz w gorszej sytuacji. Ja zrobilam dzisiaj ogromny krok. Nie uwierzycie.. Poszlam do szkolnej pani pedagog. Zamierzalam to od dluzszego czasu, obserwowalam ja i stwierdzilam, ze naprawde jest godna zaufania. Gadałysmy 45 minut. Powiedziala, ze moje stany z dołkiem wywalane sa ED. W ogole duzo rozmawialysmy. Troche zrozumialam. Powiedziala, ze jak dalej tak bedzie to skieruje mnie do psychologa, zapewnila pomoc. Czuje sie lepiej, jeszcze nie do konca, ale lepiej Dam sobie jakos rade i bede walczyla o swoje i innych szczescie.

I dzisiaj nie policzylam kalorii. Pierwszy raz. Wczoraj jak policzylam, to mialam mini napad, wiec dzisiaj nie licze, udalo sie. Chociaz nie zjadlam sniadania, fakt, wstalam o 6.30 a dopiero bułka była o 12.30, ale to ostatni raz.

Pozdrawiam
plameczko bardzo mnie cieszy twoja zmiana podejscia , pamietam jak jeszcze niedawno pzrekonywałyśmy cię że psycholog to najlepsze wyjscie z tego bagna , a teraz ty sama tak piszesz, dobrze by bylo jakby inne dziewczyny wzięły z Ciebie przyklad i same pzrekonaly się że mówimy prawde
Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
A czy uważasz, że Twoje 47 przy takim wzroście to dużo ?!.. teraz wiem że to mało i będę starała sie to zmienić bo w końcu przejrzałam na oczy i wiem że te kości wcale nie sa takie piękne jak mi się to wcześniej wydawało


S(k) pamiętaj jedno, ta choroba to pasmo ciągłych upadków i wzlotów. Niestety, ale nawroty są i nie da się ich uniknąć, ale jeden upadek nie oznacza, że przegrałaś. Nie. Jeden krok w tył ? Ok. Trudno. Za to powinnaś wziąść się w garść i zrobić dwa w przód. Ale wiesz co ? Trzeba chcieć. Trzeba walczyć, a nie poddawać się losowi i czekać. Pamiętaj, że anoreksja, bulimia i wszelkie inne choroby związane z zaburzeniami odżywiania są takimi chorobami jak każde inne i na nie także można umrzeć ! Zdaje mi się, że nie do końca zdajesz sobie z tego sprawe. Jesteś taka młoda, masz jeszcze szanse się z tego wygrzebać i wybacz, ale muszę zgodzić się z Phenomenom, Ty chyba nie chcesz z tego wyjść. Powiedz tylko, czego Ty się boisz ? Utraty kontroli nad cialem ? Nad wagą ? Ty juz dawno straciłaś kontrole. Kontrole nad czyms o wiele ważniejszym, nad swoim całym życiem ! Uświadom sobie wkońcu, że niszczysz siebie takim podjeściem. Nie wygląd jest najwazniejszy, nie te cholerne kilogramy, a wnętrze !



Dziewczyny tak się zastanawiam... Co daje Wam ciągłe porównywanie się nawzajem ? Przecież każdy jest inny. I to, że XX ma 90 tu czy tam, nie znaczy, że gdy YY ma 90 w tym samym miejscu wyglada tak samo. Kazdy ma inną budowę. I wiecie co ? Osoby chore poprzez takie porównania i czytanie, że ktoś ma mniej niż ktoś inny wpadają w 'doły' z cyklu "jestem grubsza niż ona" (mimo, że ktoś jest niższy/ wyższy), nie uważacie, ze to jest takie napędzanie się nawzajem na chęć schudnięcia ?? Przecież to jest ED i normalnym jest, że chora osoba podświadomie nie chce przytyć ! Moim zdaniem tym sposobem cięzko będzie komukolwiek wyjść z tego w 100 %. Takie jest moje zdanie, oczywiscie mozecie się ze mną nie zgadzać.
Tamonita , ja się nie porownuje do innych dziewczyn , bo zdaje sobie sprawę że każda z nas jest inna , wczesniej nie podawałam swoich wymiarów bo wydje mi się to mniej istotne, nie chce się licytować bo wiem że w tym wszytskim najwazniejsze jest nasze myslenie i akceptacja siebie.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 22:32   #3027
madame_apple
Zadomowienie
 
Avatar madame_apple
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 522
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Tamonitko masz rację ... ja właśnie przez takie porównywanie nadal siedzę w tym bagnie ...
Większość dziewczyn, które siedzą w tym bagnie to właśnie przez ciągłe porównywanie. Od porównywania również często (choc oczywiście nie zawsze) się zaczyna. A później jest dopiero przykre zaskoczenie bo okazało się, że z taką samą wagą czy obwodem uda jak jakiś "autorytet" nie jesteśmy ani takie piękne, ani takie zadowolone.
Jak można polubić siebie ciągle szukając porównań? Porównywanie się do kogokolwiek jest czymś w stylu wyrzekania się własnego "ja". A tymczasem to zaprzyjaźnienie się z sobą samą daje dopiero jakiś efekt.

S(k) - nie mam już nic do napisania, ale wiedz, że trzymam za Ciebie kciuki z całej siły i wierzę, że jeśli tylko będziesz chciała to CI się uda!
agness - gratulacje, strasznie mnie ucieszył ten Twój post z rowerkiem w roli głównej
plameczko - z Twoich przełomów również się cieszę
phenomenko... taka "desperacja" tylko będzie powodować napady - u Ciebie brzuch stanowi centrum świata, tak ciągle na niego narzekasz! Przepraszam bo nie chcę Cię urazić, rozumiem, że nie możesz go zaakceptować, że to trudne...ale jednak z Twoich postów bije desperacja "zmniejszenia obwodu brzucha". Ludowa kiedyś pisała bardzo mądrze, że pogodziła się z tym, że ma taką, a nie inną figurę i że niektóre części jej ciała nigdy nie będą perfekcyjne. Spróbuj wyobrazić sobie, że trudno, taki brzuch masz i NIGDY nie będzie mniejszy. Nawet jeśli to nieprawda to lepiej pracować nad nim powoli i bez takiej desperacji, na zasadzie: "jak schudnę ok, a jak nie to świat się nie zawali". Pomijając już fakt, że niejedna dziewczyna marzy o takich wymiarach jak Ty.

Ja nigdy nie będę miała superzgrabnych wąskich bioder. Ale nie koncentruję się na wadach - tylko na podkreślaniu zalet. I myślę, że to lepsza droga.

Mówicie: "samoakceptacja" - ale to wbrew pozorom wcale nie jest tak: "nie akceptuję siebie bo czuję się gruba, ot tak". W podświadomości gdzieś tkwi: "nie akceptuję siebie i nie lubię swojego ciała bo inne dziewczyny są zgrabniejsze ode mnie". Pomyślcie: "może ona jest chudsza, ale nie ma takich lśniących włosów (czy czegoś innego nie wiem) od razu zrobi Wam się lepiej. Ot, babska próżność, każda z nas ją ma!

Ściskam Was
__________________
Rivers know this: there is no hurry
We shall get there some day...



madame_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 22:46   #3028
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez madame_apple Pokaż wiadomość

phenomenko... taka "desperacja" tylko będzie powodować napady - u Ciebie brzuch stanowi centrum świata, tak ciągle na niego narzekasz! Przepraszam bo nie chcę Cię urazić, rozumiem, że nie możesz go zaakceptować, że to trudne...ale jednak z Twoich postów bije desperacja "zmniejszenia obwodu brzucha". Ludowa kiedyś pisała bardzo mądrze, że pogodziła się z tym, że ma taką, a nie inną figurę i że niektóre części jej ciała nigdy nie będą perfekcyjne. Spróbuj wyobrazić sobie, że trudno, taki brzuch masz i NIGDY nie będzie mniejszy. Nawet jeśli to nieprawda to lepiej pracować nad nim powoli i bez takiej desperacji, na zasadzie: "jak schudnę ok, a jak nie to świat się nie zawali". Pomijając już fakt, że niejedna dziewczyna marzy o takich wymiarach jak Ty.

Ja nigdy nie będę miała superzgrabnych wąskich bioder. Ale nie koncentruję się na wadach - tylko na podkreślaniu zalet. I myślę, że to lepsza droga.

Mówicie: "samoakceptacja" - ale to wbrew pozorom wcale nie jest tak: "nie akceptuję siebie bo czuję się gruba, ot tak". W podświadomości gdzieś tkwi: "nie akceptuję siebie i nie lubię swojego ciała bo inne dziewczyny są zgrabniejsze ode mnie". Pomyślcie: "może ona jest chudsza, ale nie ma takich lśniących włosów (czy czegoś innego nie wiem) od razu zrobi Wam się lepiej. Ot, babska próżność, każda z nas ją ma!

Ściskam Was
zdaję sobie sprawę, że przesadzam z tym brzuchem, ale on jest dla mnie wyznacznikiem tego, czy się sobie podobam nie mam zgrabnych, sczzuplych nóg ani rąk, ale z tym akurat sie pogodziłam. z brzuchem jednak nie potrafię..
tak naprawdę nic mi się w sobie nie podoba
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 22:57   #3029
madame_apple
Zadomowienie
 
Avatar madame_apple
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 522
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez phenomena Pokaż wiadomość
tak naprawdę nic mi się w sobie nie podoba
widziałam Twoje zdjęcia...i jak konfrontuję je z tym co piszesz to mam ochotę Cię trzasnąć
może zapisz się na taniec brzucha hę? Bo pierwsze spala tłuszczyk, bo drugie uwalnia endorfiny, a po trzecie uczy świadomości własnego ciała-a ta pomaga pokochać własne kształty
__________________
Rivers know this: there is no hurry
We shall get there some day...



madame_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-01, 23:18   #3030
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez madame_apple Pokaż wiadomość
widziałam Twoje zdjęcia...i jak konfrontuję je z tym co piszesz to mam ochotę Cię trzasnąć
może zapisz się na taniec brzucha hę? Bo pierwsze spala tłuszczyk, bo drugie uwalnia endorfiny, a po trzecie uczy świadomości własnego ciała-a ta pomaga pokochać własne kształty
o nieee nie przełamię sie, żeby wywijać moim tłuszczykiem na wszystkie strony
mam nadzieję, że w wakacje coś się zmieni. powoli namawiam mojego tz na aktywne wakacje. kiedy będziemy za granica i nad jeziorem musimy dużo pływać, w górach chodzić do upadłego poza tym duzo jeździć na rowerach i racjonalnie sie odżywiać. może coś ruszy.
jednak mam lekkie obawy, co do tych wyjazdów boję się, że we Włoszech znowu sie roztyję.. no i w górach czy na mazurach też nie będę miała dostępu do wieśniaków, warzyw etc. pewnie będę żyła na słodkich chwilach i zupkach chińskich, eh!
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.