Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-04-10, 21:20   #3511
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
dziewczyny przytyłam 1kg od zeszłego tygodnia
czy to nie za szybko? dzisiaj do szkoły wziełam tylko jabłko.. wiem już, że to był głupi pomysł, bo później zaczeła mnie boleć głowa. ale boje się, że tyje za szybko.. chyba, że trochę z tego 1 kg to jeszcze pozostałość po wtorkowym napadzie? chociaż to chyba niemożliwe
dzisiaj chyba podświadomie czuje się cały czas niesamowicie pełna. zresztą nie tylko dzisiaj, ale od jakiegoś czasu. nie chce mi się jeść, bo w ogóle nie jestem głodna (wręcz przeciwnie). ale gdy zaczynam to mam ochotę jeść cały czas, w zasadzie powstrzymuje się od kolejnego napadu.
o co w tym chodzi co mam zrobić
nie bierzcie tego do siebie, bo może nie słusznie, ale i tu czuję się ciągle pomijana czegokolwiek nie napisze..
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 21:24   #3512
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
nie bierzcie tego do siebie, bo może nie słusznie, ale i tu czuję się ciągle pomijana czegokolwiek nie napisze..
Ojj
Kochana,masz przytyć tak? bo już nie pamiętam Więc powinnaś się cieszyć,że tyjesz wiele dziewczyn dużo by dało, aby na wadze pojawił się chociaż kilogram więcej i nie popełniaj głupotek biorąc tylko jabłko do szkoły,weź się za porządne przytycie i pokaż nam, że Ci dobrze idzie i melduj się jak sobie radzisz bo następnym razem jak weźmiesz tylko jabłko to w pupę dostaniesz
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 21:24   #3513
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
dziewczyny przytyłam 1kg od zeszłego tygodnia
czy to nie za szybko? dzisiaj do szkoły wziełam tylko jabłko.. wiem już, że to był głupi pomysł, bo później zaczeła mnie boleć głowa. ale boje się, że tyje za szybko.. chyba, że trochę z tego 1 kg to jeszcze pozostałość po wtorkowym napadzie? chociaż to chyba niemożliwe
dzisiaj chyba podświadomie czuje się cały czas niesamowicie pełna. zresztą nie tylko dzisiaj, ale od jakiegoś czasu. nie chce mi się jeść, bo w ogóle nie jestem głodna (wręcz przeciwnie). ale gdy zaczynam to mam ochotę jeść cały czas, w zasadzie powstrzymuje się od kolejnego napadu.
o co w tym chodzi co mam zrobić
Zosiu, 1 kg w tydzien to nie jest duzo. Takie tycie jest spokojne i własnie bardzo dobre. A poza tym czamu sie przejmujesz ? Przeciez wyglądasz tak samo ! Spodnie nadal są luźne itd... spojrz na to z tej strony ! a to, ze waga pokazała więcej ? to nic nie znaczy tak naprawde !
A to jabłko... wybacz, ale to niestety to... krok w tył

Cytat:
Napisane przez notspeciallady Pokaż wiadomość
Czuje się dzisiaj tak beznadziejnie.Nie dość ,że nie zjadłam śniadania ,obiadu to teraz się obżarłam I wogóle. Cholernie mi źle ...
Gratuluje dziewczyny udanego dnia ,a ty Izo nie martw sie , ja też czasami mam myśl ,żeby przestać jeść ,bo mama lub tata sie o coś czepia i nie tylko! Jedna mała błachostka ,a ja się załamuje. Udaje twardą ,a jestem tak słaba psychicznie. Ja się tylko ukrywam. W szkole czuje się okropnie ,ale ciągle sie uśmiecham i śmieje ,bo jakby ktoś zobaczył ,że płacze to jakies niestworzone rzeczy by wyszły Np. taka ,że podobno 15 kilogramów schudłam. Taa jasne.
Moja droga, każdej z Nas jakoś idzie, są lepsze dni, są dni gorsze, a Ty... tkwisz w miejscu... zmobilizuj sie wkońcu i zacznij walczyc o swoje zycie ! Bo może być za późno !

Cytat:
Napisane przez mimuszka Pokaż wiadomość
Długo czytałam ten wątek. Zupełnie tu nie pasuje, no może troszkę bo sama mam problem z wagą...tylko, że ja powinnam schudnąć i to naprawdę, ponad 20 kg, może 30kg..nie wiem, bo dawno przestałam się ważyć. Ale nie dlatego, że o tym nie myślę i czuję się świetnie w swojej skórze, ale dlatego, że to mnie po prostu przerasta. Chciałabym Wam napisać, jak to jest być prawdziwą grubą przez całe życie. Nie odbierajcie tego jako afront czy blablanie ot tak sobie. Może w naszych historiach znajdziemy coś wspólnego i pomożemy sobie nawzajem? zobaczymy...
Pamięcią sięgam do trzeciego roku życia. Wtedy rozstawali się rodzice. Ojca w ogóle nie znam, ale też nie sądzę, żeby był on przyczyną jakiś niepowodzeń w moim życiu. Moja mama jest po prostu świetna - chciałabym choć trochę mieć jej dobroci, sprytu, intuicji, tak wychować dzieci (ależ jestem skormna;P ) Jako najmłodsze dziecko, byłam rozpieszczana. Barbie z Pewexu, słodycze takie tam - ale to tez raczej nie przyczyna mojej otyłości, bo mama starała się mnie odchudzać. A mi dziś jak flesze migają sytuację, kiedy tylko znikała z horyzontu biegłam do lodówki, mały szkrab, ale coś z tym jedzeniem zawsze było nie tak. Pamiętam też jak starsza siostra chciała mnie odchudzać, miałam ok 10 lat. Pamiętam, że byłam na nią wściekła. Z tego odchudzania też nic nie wyszło. Jak z każdego następnego....które ciągnie się w nieskończoność..W szkole zawsze byłam wieksza od innych, grubsza i na dodatek wyższa. Grubaska, hipa, półtony - były tez bardziej wyszukane przezwiska. Potem końcówka podstawówki, popalanie, alkohol (i to nie tak rekareacyjnie, tylko potężne dawki), narkotyki. I to też nie było przez "bycie" grubą. Po prostu, taki wiek. Zresztą im byłam starsza, tym bardziej coś we mnie pękało. Ale ciągle w głębi duszy byłam zastraszoną, zakompleksioną grubaską. Mimo to, jestem uznawana za dusze towarzysta, mam poczucie humory, ludzie generalnie mnie lubią. Ale mam baaardzo dużo odchyłów związanych z moją otyłością, o których nikt nie wie.
O dziwo, na brak zainteresowania ze strony mężczyzn tez nie narzekam. ALe nie zawsze tak było. Nawet wtedy, kiedy w mojej karierze odchudzania byłam "najchudsza". Nie wiem ile wtedy ważyłam..z 73kg przy 170cm? (klasa maturalna) Na studiach coś we mnie pękło, albo się obudziło i jakoś na brak zainteresowania nie mogłam wtedy narzekać. Wiecie, czasami sobie myślę "zebym chociaż była brzydsza, faceci by się mną nie interesowali, to może zmobilizowałoby mnie to do schudnięcia" czy to normalne? może jeszcze nie groźne, ale jednak.....Może nie wiem o żywieniu tak wiele jak Wy, ale trochę wiem. Nic mi ta wiedza nie daje. Może dlatego, że do tej pory to było bardziej użalanie się nad swoją figurą od czasu do czasu, a najchętniej robiłam to w momentach krytycznych "zawsze będę gruba", "jestem taka nieszczęsliwa, to co jeszcze będę się dobijać swoim wyglądem". Trochę to od siebie odpychałam. Dziś jest 13 dzień mojego nowego życia. Mam straszne wahania nastrojów. Wczoraj 2 razy się popłakałam. od tak. ale będę się trzymać. I wiecie co, już nie chodzi mi tu o chudą pupę, płaski brzuch, bo nigdy takich nie miałam i nie wiem co to znaczy. Ale chodzi mi o zdowie, o samopoczucie, o mode (mam na tym punkcie bzika, i na punkcie butów ;p ). Czy jestem szczęsliwa? Tak. Fakt faktem każdy ma swojego bzika i może moja historia nie brzmi tragicznie, czy wesoło, brzmi po prostu nijak, to w mojej głowie dzieją się różne ciekawe rzeczy. Dlatego Was w pewien sposób rozumiem. Każdy człowiek jest piękny. I tu też nie chodzi mi o tyłek. Bardzo często obserwuję ludzi. Przyglądam się i wyobrażam sobie ich historię. Bo każdy ją ma. Ja mam też kilka innych, jakby ta o mojej otyłosci była za mało tragiczna ;p . Mój facet jest alkoholikiem. Niepijącym co prawda, ale jest. Kocham go, ale czy odważę się zostawić z nim na dłużej dziecko? albo co zrobię kiedy odejdzie moja mama, którą kocham najbardziej na świecie? Dzwonie do niej po kilka razy dziennie...

Przyglądam się innym, wyobrażam sobie i jest mi lepiej. Bo dostrzegam innych, wiem, że niestety/stety moje problemy przy niektórych historiach sa błahe. A mimo to, ci ludzie są silni. Tak jak Wy. Trzymam za Was kciuki. Zaglądajcie w siebie i w innych. To czasem pomaga. Czasem wyzwala we mnie uśmiech, czasem łzy. Chcę żebyście kiedyś zjadły ze mnie coś pysznego, bo mi naprawde nie wolno
Pozwólcie, że od czasu do czasu będę do Was zaglądać.

Pozdrawiam.
Mimuszko... uwierz lub nie, ale rozpłakałam się. Rozpłakałam się czytając to co napisałaś. Poprostu cholernie mnie to wzruszyło... Szczególnie niektóre fragmenty, ale zachowam dla siebie, to które konkretnie...
Podziwiam Cię. I szczerze zycze Ci wszystkiego co najlepsze. Aby udało Ci się osiagnąć zamierzone cele i spełnić marzenia...
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 21:26   #3514
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez notspeciallady Pokaż wiadomość
Czuje się dzisiaj tak beznadziejnie.Nie dość ,że nie zjadłam śniadania ,obiadu to teraz się obżarłam I wogóle. Cholernie mi źle ... ojoj dlaczego nie jadłaś sniadania i obiadu?
Gratuluje dziewczyny udanego dnia ,a ty Izo nie martw sie , ja też czasami mam myśl ,żeby przestać jeść ,bo mama lub tata sie o coś czepia i nie tylko! Jedna mała błachostka ,a ja się załamuje. Udaje twardą ,a jestem tak słaba psychicznie. Ja się tylko ukrywam. W szkole czuje się okropnie ,ale ciągle sie uśmiecham i śmieje ,bo jakby ktoś zobaczył ,że płacze to jakies niestworzone rzeczy by wyszły Np. taka ,że podobno 15 kilogramów schudłam. Taa jasne.
ale z moją mamą nie poszło o jedzenie, tylko o... błahostkę właśnie. Teraz żałuję tego, co mówiłam o niej do siostry, ale wiecie, jak to jest. I chciałam, żeby ją bolało - i się pogłodzić. I w sumie też za karę dla siebie. Ale tego nie zrobię, w dużej mierze dzięki Wam

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Aż mi głupio,jak czytam te wszystkie komplementy naprawdę,chyba nigdy nie usłyszałam taaak wielu pozytywnych słów na temat mojej figury Garden,a żebyś wiedziała,że miałam uśmiech na twarzy jak czytałam te wszystkie posty
być może da mi to do myślenia,i w końcu Wam uwierzę chciałabym bardzo NO !


Izuś,mnie stawiasz do pionu,więc i ja Ciebie postawię,o! ani mi się waż przestać jeść kobito! wiem, że mama zrobiła Ci przykrość, ale nie możesz się jej odgryźć przestając jeść, tym bardziej, że przecież u Ciebie jest bardzo dobrze odnośnie jedzenia porozmawiaj z nią na temat tego co się stało, że zrobiła Ci przykrość, i że Cię zraniła, na pewno to pomoże
ale nie łam się kochana i nie przestawaj jeść, to nic nie da Słońce
Dziękuję

Jak dobrze, że tu trafiłam, kocham Was, Dziewczyny

Zoosia, jak to?! Co do uczucia przepełnienia - masz rację, to może tkwić w podświadomości. W jaki sposób jesz? Nie głodzisz sie, ani nic, prawda? to 1 kg na 100% nie jest po napadzie. może to zwykłe wahanie? Dobrze wiesz, że takowe są powszechne! skoro nie jesteś na P, to jadłabym to, co chcę i kiedy chcę. Np weź sobie kanapkę do szkoły i jak będziesz chciała, to ja zjedz, jak bedziesz miała ochotę na coś mniejszego - zjedz coś mniejszego, jak na więcej - zjedz więcej. Żeby było normalnie! EDIT: jesteś na P!? Więc czym się przejmujesz, Kochanie nie możesz tyć na zasadzie : chcę przytyć. PRzytyłam?! O NIE! Musisz przełamać tę barierę !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 21:48   #3515
agawlo3
Raczkowanie
 
Avatar agawlo3
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: poznan
Wiadomości: 104
GG do agawlo3
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

...przepraszam ze tak pisze w oderwaniu od tematu ale stwierdzam fakt ze to, co sie teraz dzieje na dworze znaczaco poprawia humor aha...i mam pytanko... bo ja musze sie do psychologa wybrac tylko bardzo sie boje... spotkac z kims sie i powiedziec wszystko... czy waszym zdaniem moze telefon zaufania pomoze cos?? czy lepiej przelamac sie i od razu zmierzyc sie oko w oko z problemami??
__________________
79-77-75-73-71-69-67-???
Uda sie?!
agawlo3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:01   #3516
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Ojj
Kochana,masz przytyć tak? bo już nie pamiętam Więc powinnaś się cieszyć,że tyjesz wiele dziewczyn dużo by dało, aby na wadze pojawił się chociaż kilogram więcej i nie popełniaj głupotek biorąc tylko jabłko do szkoły,weź się za porządne przytycie i pokaż nam, że Ci dobrze idzie i melduj się jak sobie radzisz bo następnym razem jak weźmiesz tylko jabłko to w pupę dostaniesz
Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Zosiu, 1 kg w tydzien to nie jest duzo. Takie tycie jest spokojne i własnie bardzo dobre. A poza tym czamu sie przejmujesz ? Przeciez wyglądasz tak samo ! Spodnie nadal są luźne itd... spojrz na to z tej strony ! a to, ze waga pokazała więcej ? to nic nie znaczy tak naprawde !
A to jabłko... wybacz, ale to niestety to... krok w tył
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Zoosia, jak to?! Co do uczucia przepełnienia - masz rację, to może tkwić w podświadomości. W jaki sposób jesz? Nie głodzisz sie, ani nic, prawda? to 1 kg na 100% nie jest po napadzie. może to zwykłe wahanie? Dobrze wiesz, że takowe są powszechne! skoro nie jesteś na P, to jadłabym to, co chcę i kiedy chcę. Np weź sobie kanapkę do szkoły i jak będziesz chciała, to ja zjedz, jak bedziesz miała ochotę na coś mniejszego - zjedz coś mniejszego, jak na więcej - zjedz więcej. Żeby było normalnie! EDIT: jesteś na P!? Więc czym się przejmujesz, Kochanie nie możesz tyć na zasadzie : chcę przytyć. PRzytyłam?! O NIE! Musisz przełamać tę barierę !
mam przytyć. tylko, że ja na prawdę tego nie chce było ok dopóki nie zobaczyłam tego kg więcej. niby WIEM ze to tylko waga i to nie ona jest wyznacznikiem, nawet sama to pisałam wcześniej, ale jak spotyka bezpośrednio mnie to nie potrafię się do tego dostosować..
może musze się przespać z tą myśla. wydaje mi się ze to jest za szybko, że powinnam tyć wolniej. poza tym ciągle czuje sie taka pełna..

a dzisiaj rozmawiałam z koleżankami i jedna stwierdziła, że wyglądam na 38 kg (przypominajac: 46 / 166 cm). co mnie oczywiscie mimo wszystko nieco podbudowało, ale zaraz inna powiedziała, że 'gdzie tak mało, zosia wygląda normalnie przecież'. a moja psychika niestety 'normalnie' odbiera jako 'grubo'.
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:02   #3517
mimuszka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 34
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Dziewczyny dziękuję za miłe słowa..... Będę do Was zaglądać. Wszystkie jesteście warte zaglądania tu. trzymajcie się.

agawlo3 - pomyśl co chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz się "oswoić" z perspektywą terapii spróbuj zadzwonić na telefon zaufania. Ale jak trafisz na kogoś niekompetentnego, możesz się zrazić. No, ale wtedy wystarczy odłożyć słuchawkę...
mimuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:02   #3518
notspeciallady
Raczkowanie
 
Avatar notspeciallady
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 192
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
ale z moją mamą nie poszło o jedzenie, tylko o... błahostkę właśnie. Teraz żałuję tego, co mówiłam o niej do siostry, ale wiecie, jak to jest. I chciałam, żeby ją bolało - i się pogłodzić. I w sumie też za karę dla siebie. Ale tego nie zrobię, w dużej mierze dzięki Wam



Dziękuję

Jak dobrze, że tu trafiłam, kocham Was, Dziewczyny
Wiele rzeczy się żałuje,ale po to popełnia się błedy ,żeby ich nie powtórzyć. Ja czasami też ,,trochę'' ponajeźdzam na mamę ,ale wiem,że nie mogę powiedzieć jej tego wporst ,bo ją dodatko ja bede ranić. Bo niedość ,że musi mieszkać z facetem ,który ja zdradza od 3 lat , to jeszcze ja jej problemy będe stwarzać i będe jej mówić przykre rzeczy. Ona doskonale wie,że przez ich kłótnie my nie mamy już normalnego źycia i nie potrafi tego naprawić i często za to się wkurzam,ale cóź... zycie.
Ja już powiedziałam sobie i teraz mówie Wam ,bo komu innemu nie mogę powiedzieć ,że nie będe głodziła się za kare. Bo znowu wpadnę w to samo i znowu droga powrotna jeśli będzie możliwość

A śniadania nie zjadłam ,bo zaspałam do szkoły i wszystko w pośpechu było ,a obiadu ,bo odrazu po szkole pojechałam do miasta kupować buty.
I tak jakoś zleciało wszystko na kolacje. Nienawidze tego
__________________
,,The whole club was lookin at her
she hit the flo (she hit the flo) ''

DANCE
MUSIC


,,Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
notspeciallady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:04   #3519
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Zooosiu - Potrafię Cię zrozumieć,bo czasami 'normalnie' też odbierałam jako 'grubo'
Ale musisz się przełamać
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:05   #3520
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
mam przytyć. tylko, że ja na prawdę tego nie chce było ok dopóki nie zobaczyłam tego kg więcej. niby WIEM ze to tylko waga i to nie ona jest wyznacznikiem, nawet sama to pisałam wcześniej, ale jak spotyka bezpośrednio mnie to nie potrafię się do tego dostosować..
może musze się przespać z tą myśla. wydaje mi się ze to jest za szybko, że powinnam tyć wolniej. poza tym ciągle czuje sie taka pełna..

a dzisiaj rozmawiałam z koleżankami i jedna stwierdziła, że wyglądam na 38 kg (przypominajac: 46 / 166 cm). co mnie oczywiscie mimo wszystko nieco podbudowało, ale zaraz inna powiedziała, że 'gdzie tak mało, zosia wygląda normalnie przecież'. a moja psychika niestety 'normalnie' odbiera jako 'grubo'.
spokojnie. Po (chociażby) trochę bardziej obfitym posiłkowo dniu ten 1 kg może się chwilowo pojawić. ale niestety, masz złe podejście cieszysz się, że wyglądasz na mnie i w ogóle... to czyja to była decyzja o przytyciu? Lekarza?

nie sugeruj się opinią innych - jedz dla siebie

aha, może dużo pijesz i dlatego jesteś taka pełna? Albo przez... pogodę? Autentycznie -ja też ostatnimi czasy jakoś niegłodna chodzę zupełnie.

nslady, jak to... Facet Twojej mamy ją zdradza a ona ... nic? z braku czasu - to Cię trochę usprawiedliwia, ale mogłaś w szkole kupić drożdżówkę choćby
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:13   #3521
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez notspeciallady Pokaż wiadomość
Wiele rzeczy się żałuje,ale po to popełnia się błedy ,żeby ich nie powtórzyć. Ja czasami też ,,trochę'' ponajeźdzam na mamę ,ale wiem,że nie mogę powiedzieć jej tego wporst ,bo ją dodatko ja bede ranić. Bo niedość ,że musi mieszkać z facetem ,który ja zdradza od 3 lat , to jeszcze ja jej problemy będe stwarzać i będe jej mówić przykre rzeczy. Ona doskonale wie,że przez ich kłótnie my nie mamy już normalnego źycia i nie potrafi tego naprawić i często za to się wkurzam,ale cóź... zycie.
Ja już powiedziałam sobie i teraz mówie Wam ,bo komu innemu nie mogę powiedzieć ,że nie będe głodziła się za kare. Bo znowu wpadnę w to samo i znowu droga powrotna jeśli będzie możliwość

A śniadania nie zjadłam ,bo zaspałam do szkoły i wszystko w pośpechu było ,a obiadu ,bo odrazu po szkole pojechałam do miasta kupować buty.
I tak jakoś zleciało wszystko na kolacje. Nienawidze tego
Własnie powinnaś to robić, powinnas wprost jej mówić co cie zaboło, pomysl jeżeli jej tego nie powiesz to bedzie mysleć że wszystko jest ok, a ty bedziesz cierpeic i chować w sobie uraze, zamiast od razu to wyjasnić. Nasi bliscy nie sa jasnowidzami, nie potrafia zgadnąć co siedzi w naszych glowach to my musimy dac im wskazówki jak do nas dotrzeć, i czego od nich oczekujemy a co nam przeszkadza, a od takiego myślenia nie powiem jej tego bo ja zranię zaczyna się przyjmowanie an siebie wszystkich problemow jakie pojawiaja sie wokół, sama tak robiłam latami , chcialam oszczedzić wszystkim wokół cierpeinia , wolałam cierpieć sama żeby inni byli szczęśliwi, teraz tez chcę by byli szczęśliwi ale bez przyjmowania całego tego ciężaru an swoje barki bo jak widac jestem na to za słaba
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:15   #3522
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Własnie powinnaś to robić, powinnas wprost jej mówić co cie zaboło, pomysl jeżeli jej tego nie powiesz to bedzie mysleć że wszystko jest ok, a ty bedziesz cierpeic i chować w sobie uraze, zamiast od razu to wyjasnić. Nasi bliscy nie sa jasnowidzami, nie potrafia zgadnąć co siedzi w naszych glowach to my musimy dac im wskazówki jak do nas dotrzeć, i czego od nich oczekujemy a co nam przeszkadza, a od takiego myślenia nie powiem jej tego bo ja zranię zaczyna się przyjmowanie an siebie wszystkich problemow jakie pojawiaja sie wokół, sama tak robiłam latami , chcialam oszczedzić wszystkim wokół cierpeinia , wolałam cierpieć sama żeby inni byli szczęśliwi, teraz tez chcę by byli szczęśliwi ale bez przyjmowania całego tego ciężaru an swoje barki bo jak widac jestem na to za słaba
musisz być wspaniałą osobą niuestety tak cudowne zalety mogą zaszkodzić... Ale jesteś świetną dziewczyna i ludzie z Twojego otoczenia mają szczęście Cię znać
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:19   #3523
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Zooosiu - Potrafię Cię zrozumieć,bo czasami 'normalnie' też odbierałam jako 'grubo'
Ale musisz się przełamać
Ja niestety też tak to odbieram, choć sama mówiąc o tym, że ktoś wygląda 'normalnie' nie mam tego na myśli


Kurcze Dziewczyny, Uwielbiam Was wszystkie bez wyjątków i tak mnie ciągnie do tego komputera, żeby zajrzeć co u Was, że aż zapominam o nauce
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:21   #3524
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
musisz być wspaniałą osobą niuestety tak cudowne zalety mogą zaszkodzić... Ale jesteś świetną dziewczyna i ludzie z Twojego otoczenia mają szczęście Cię znać
chyba Ty jedna tak uważasz
Te moje cudowne zalety właśnie są jedną z przyczyn mojej choroby, teraz uczę się rozgraniczać problemy swoje od innych i staram sie nie dołować gdy inni wokół są w złym nastroju. I co najwazniejsze mówić wprost co myślę i czuję, a teraz to ja czuję jakbym żyła wśród normalnych ludzi, takich którzy czasem przeżywaja problemy , maja swoje małe i duże radości, i że nie zawsze jest pięknie i kolorowo
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:22   #3525
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
spokojnie. Po (chociażby) trochę bardziej obfitym posiłkowo dniu ten 1 kg może się chwilowo pojawić. ale niestety, masz złe podejście cieszysz się, że wyglądasz na mnie i w ogóle... to czyja to była decyzja o przytyciu? Lekarza?

nie sugeruj się opinią innych - jedz dla siebie

aha, może dużo pijesz i dlatego jesteś taka pełna? Albo przez... pogodę? Autentycznie -ja też ostatnimi czasy jakoś niegłodna chodzę zupełnie.
tylko i wyłącznie lekarza. no i rodziców. a przecież 46 to nie jest tak mało..
a z tym piciem - rzeczywiście, chyba masz racje. pije baardzo dużo.

i muszę zacząć prowadzić dziennik posiłków dla pani psycholog. może to mnie jakoś zmotywuje.
prześpie się z tym wszystkim, mam nadzieje, że jutro będzie lepiej.
dziękuje Wam Dziewczyny
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:29   #3526
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
chyba Ty jedna tak uważasz
Te moje cudowne zalety właśnie są jedną z przyczyn mojej choroby, teraz uczę się rozgraniczać problemy swoje od innych i staram sie nie dołować gdy inni wokół są w złym nastroju. I co najwazniejsze mówić wprost co myślę i czuję, a teraz to ja czuję jakbym żyła wśród normalnych ludzi, takich którzy czasem przeżywaja problemy , maja swoje małe i duże radości, i że nie zawsze jest pięknie i kolorowo
widzę że nie tylko ja muszę nad tym pracować
__________________
06.2012 początkująca włosomaniaczka

12.10.2012 moje włosy
14.09.2012 CP
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:32   #3527
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
chyba Ty jedna tak uważasz
Te moje cudowne zalety właśnie są jedną z przyczyn mojej choroby, teraz uczę się rozgraniczać problemy swoje od innych i staram sie nie dołować gdy inni wokół są w złym nastroju. I co najwazniejsze mówić wprost co myślę i czuję, a teraz to ja czuję jakbym żyła wśród normalnych ludzi, takich którzy czasem przeżywaja problemy , maja swoje małe i duże radości, i że nie zawsze jest pięknie i kolorowo
Co do tego, to zawsze uważałam, że nigdy w życiu nie należy żałować jakiejkolwiek pomocy ze swojej strony. I tak rzeczywiście jest. Wiecie, sama jestem wrażliwą osobą, która nie potrafi powstrzymać łez, jak ktoś rozmawiając ze mną płacze. Swoją drogą masz rację Funky- trzeba mówić o tym, co czujemy. Sama staram się i przyznam, że jakieś 2,5roku temu zaczęłam się tego tak na poważnie uczyć i teraz-kiedy dużo łatwiej przychodzi mi mówienie o własnych odczuciach- jest zdecydowanie lepiej. W ten sposób nie tylko możemy pomóc innym, ale także dać możliwość pomocy sobie. To naprawdę ważne, bo bez tego osoba, która chciałaby nam użyczyć pomocy nie ma drogi którą mogłaby to zrobić. Co do ludzi- ja również to odczułam. A szczególnie dostrzegłam to kiedy uczestniczyłam jako liderka przeciwdziałania używkom i nałogom. Były tam różne osoby, z bardzo różnymi, niekiedy naprawdę wzruszającymi, burzliwymi historiami z życia mimo tego, że wcale na takie nie wyglądały- często te osoby były na tyle silne, że chodziły pełne optymizmu. Zaczęłam patrzeć na ludzi od tamtej chwili pod zupełnie innym kątem.
-wiem, trochę zboczyłam z tematu,ale tak sobie pomyślałam tylko
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:37   #3528
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Macie rację, ale wrażliwości na ludzkie krzywdy nie można nazwać wadami Ja i tak uwazam, że jesteście świetne ale teraz muszę iść spać i sama też przespać się ze swoimi problemami

życzę Wam, żeby jutro było super - i pod względem jedzenia, i ogólnie

Zoosia - to może być kwestia picia a 46 to niedowaga. poza tym liczy się wygląd
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:41   #3529
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Macie rację, ale wrażliwości na ludzkie krzywdy nie można nazwać wadami Ja i tak uwazam, że jesteście świetne ale teraz muszę iść spać i sama też przespać się ze swoimi problemami

życzę Wam, żeby jutro było super - i pod względem jedzenia, i ogólnie

Zoosia - to może być kwestia picia a 46 to niedowaga. poza tym liczy się wygląd
Ja też nie uważam, żeby były to wady
Miłej nocy Izka, dziękuję i również Ci tego życzę
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:44   #3530
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

też wam życzę miłej nocy
__________________
06.2012 początkująca włosomaniaczka

12.10.2012 moje włosy
14.09.2012 CP
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:45   #3531
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Tak dzis miło na tym wątku,to dzieki wam Dziewczyny , Wszystkie Jesteście Wspaniale, a ja się chyba uzależniłam od wizażu, ale to takie cudowne uzależnienie
żegnam sie z wami i zabieram do nauki, tak sobie leżą te moje notatkii od paru godzin i patrzą na mnie żebym sie zmiłowała nad nimi więc czas to zrobić
Dobrej nocki wszystkim życzę
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-10, 22:55   #3532
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
mam przytyć. tylko, że ja na prawdę tego nie chce było ok dopóki nie zobaczyłam tego kg więcej. niby WIEM ze to tylko waga i to nie ona jest wyznacznikiem, nawet sama to pisałam wcześniej, ale jak spotyka bezpośrednio mnie to nie potrafię się do tego dostosować..
może musze się przespać z tą myśla. wydaje mi się ze to jest za szybko, że powinnam tyć wolniej. poza tym ciągle czuje sie taka pełna..

a dzisiaj rozmawiałam z koleżankami i jedna stwierdziła, że wyglądam na 38 kg (przypominajac: 46 / 166 cm). co mnie oczywiscie mimo wszystko nieco podbudowało, ale zaraz inna powiedziała, że 'gdzie tak mało, zosia wygląda normalnie przecież'. a moja psychika niestety 'normalnie' odbiera jako 'grubo'.
Zooosiu załamujesz mnie... Podbudowało ? Przecież jeśli wygladasz na 38 kilo, to znaczy, że wyglądasz tragicznie ! Przecież tyle przy Twoim wzroście ważą naprawde chore już poważnie i w stopniu zaawansowanym anorektyczki ! Wiec zupełnie nie rozumiem co Cie tu podbudowało...





Wiecie co ?
Ja tez Was uwielbiam Wszystkie razem i każdą z osobna !
Jesteści Kochane...

Dobranoc
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 06:57   #3533
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Zooosiu załamujesz mnie... Podbudowało ? Przecież jeśli wygladasz na 38 kilo, to znaczy, że wyglądasz tragicznie ! Przecież tyle przy Twoim wzroście ważą naprawde chore już poważnie i w stopniu zaawansowanym anorektyczki ! Wiec zupełnie nie rozumiem co Cie tu podbudowało...
nie wyglądam tragicznie. i teraz mówie to z całkowitą pewnością, ta dziewczyna po prostu nie potrafi obiektywnie stwierdzić ile ktoś waży, każda z siedzących obok zdecydowanie zaprzeczyła jakoby miałabym ważyć te 38kg.

dzisiaj już po solidnym śniadaniu, wiadomo, że poranki są najłatwiejsze ale mam nadzieje, że dzisiaj będzie dobrze. będę się przynajmniej starać

i jak już tak się wszystkie lubimy to ja też się baardzo uzależniłam od wizażu, i mimo że rzadko coś pisze to bez przerwy Was czytam

miłego dnia
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 08:00   #3534
notspeciallady
Raczkowanie
 
Avatar notspeciallady
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 192
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Robi. W postaci tragicznych awantur ,czasami źle to się kończy. Ale ja już jestem przyzwyczajona do takich sytuacjii. Ja już kilka razy powiedziałam jej ,że źle się czuje z taką sytuacją w domu ,że przez to mam problemy z nauką,bo mam niższe oceny. Ona zwala to na tate ,że on ją zdradza ,a nie ona jego. A jak już z nerwicowana wykrzycze cos tacie ,on sądzi,że jestem po stronie matki i wierze w to co ona mówi i idzie zapalić następnego papierosa lub wziąśc puszkę piwa. To nie jest takie łatwe ,bo oni uważają ,że ja jestem ciągle po czyjeś stronie jak coś powiem.

Heh a ja już myślałam,że ze mną jest źle ,bo ciągle myśle aby wejść na wizaz i zobaczyć co u was

Ja już po śniadanku jeszcze jade do babci to tam napewno coś zjem

Miłego i Udanego dnia Dziewczyny
__________________
,,The whole club was lookin at her
she hit the flo (she hit the flo) ''

DANCE
MUSIC


,,Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
notspeciallady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 08:26   #3535
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
nie wyglądam tragicznie. i teraz mówie to z całkowitą pewnością, ta dziewczyna po prostu nie potrafi obiektywnie stwierdzić ile ktoś waży, każda z siedzących obok zdecydowanie zaprzeczyła jakoby miałabym ważyć te 38kg.

dzisiaj już po solidnym śniadaniu, wiadomo, że poranki są najłatwiejsze ale mam nadzieje, że dzisiaj będzie dobrze. będę się przynajmniej starać

i jak już tak się wszystkie lubimy to ja też się baardzo uzależniłam od wizażu, i mimo że rzadko coś pisze to bez przerwy Was czytam

miłego dnia
Zoosiu , doskonale cię rozumiem ja też przez bardzo długi czas nie chcialam przytyć, nawet nie dopouszczałam takiej mysli do siebie, czułam sie dobrze w moim ciele bo wydawało mi sie że wyglądam szczypło i kobieco, po tych paru miesiącach terapi przejżalam w końcu na oczy, i zobaczylam żę te kości nie sa wcale takie piękne, nie chę żeby ludzie dalej użalali sie nademną a kolega bał sie czy będe miała rano siłę wstac i czy nie zniknę nastepnego dnia
Ty jeszcze nie rozprawiłaś sie ze swoimi problemami i dlatego kwestia przytycia jest tak trudna dla ciebie, wiem że o wiele altwiej byloby ci gdyby psycholog zajęla się najpierw kwestia duszy a potem ciała, ale w twoim przypadku liczy sie każdy tydzień, każdy dzień, Takie niedożywienie może spowodowac ogromne spustoszenie w twoim ciele, dlatego postaraj sie teraz zebrać w sobie i pzrełamać, wiem że nie jest latwo bo sama pzrez to przechodzę, ale zapewniam cie że jest to mozliwe, że z każdym nastepnym dniem jest coraz lepiej, a z każdym gramem czuję sie 100 razy lepeij, nareszcie mam silę biegać, jeździć na rowerze , robić to co tak bardzo kocham, a na co wcześniej nie miałam sily i ochoty, ale widzisz wszystko sie zmieniło
Wierzę że dasz rady i bardzo bardzo ci tego życzę

Cytat:
Napisane przez notspeciallady Pokaż wiadomość
Robi. W postaci tragicznych awantur ,czasami źle to się kończy. Ale ja już jestem przyzwyczajona do takich sytuacjii. Ja już kilka razy powiedziałam jej ,że źle się czuje z taką sytuacją w domu ,że przez to mam problemy z nauką,bo mam niższe oceny. Ona zwala to na tate ,że on ją zdradza ,a nie ona jego. A jak już z nerwicowana wykrzycze cos tacie ,on sądzi,że jestem po stronie matki i wierze w to co ona mówi i idzie zapalić następnego papierosa lub wziąśc puszkę piwa. To nie jest takie łatwe ,bo oni uważają ,że ja jestem ciągle po czyjeś stronie jak coś powiem. to przykre że rodzice wciągaja Cie w swoje problemy i kłótnie, próbowalaś im o tym mówić, aby nie mieszali Cię w to wszystko?? Że kochasz ich po równo i nie stajesz po niczyjej stronie?? Mam nadzieję że kiedys to zrozumieją, jak bardzo rania Cię takim postepowaniem i jeszcze bardziej pogarszaja sprawę Nie rozumiem dlaczego rodzice nigdy nie widzą w tym swojej winy tylko zawsze twierdzą że to jakies nasze mlodzieńcze fanaberie i obsesja odchudzania

Heh a ja już myślałam,że ze mną jest źle ,bo ciągle myśle aby wejść na wizaz i zobaczyć co u was Ja tez tak mam

Ja już po śniadanku jeszcze jade do babci to tam napewno coś zjem

Miłego i Udanego dnia Dziewczyny
To i ja napiszę jak u mnie : po porannym Bieganiu (nie dla spalenia kcal tylko dla zdrowia i wyrobienia sobie mięśni) i po ogromnym śniadaniu pełna optymizmu zaczynam dzień, dzis terapia , mam tyle do powiedzenia mojej psycholog że nie wiem czy mi czasu wystarczy Ostatnio jak byłam to ciągle cos mówiłam aż mi się buźia nie zamykała, a moja psycholog pwiedziął że pierwszy raz ma taki natłok mysli i żę nie wie co powiedzieć,

Zbieram się do nauki a Wam życzę miłego dnia , Trzymajcie sie Dziewczynki
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 08:43   #3536
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Czeeeeść!

ja też już po śniadanku, trochę się uczyłam, a niedługo sobie coś przekąszę (narazie nie mogę, bo mam pomalowane paznokcie ).

Zooosiu, jeśli chcesz wyzdrowieć, musisz zmienić podejście. ja Cię rozumiem, też tak miałam (nawet czasem mam), że jeśli ktoś powie mi, że wyglądam na mniej kg, to się cieszę. No dobrze, jeżeli to się nie zmieni, pamiętaj, że Twoim celem jest przytycie i gdy ktoś powie, że wyglądasz na xx kg, potraktuj z dystansem jego słowa i "rób swoje" Zgaadzam się z Funky, ja też uważałam, że wyglądam super, ważąc 39 kg, ale kiedyś stanęłam w stroju kąpielowym na basenie przed takim dużym lustrem i... wyszłam z basenu. Mówię poważnie. Po prostu przejrzałam na oczy i przeżyłam szok.

Choć teraz wyglądam ok, a wielu mówi, że mało się zmieniło

Funky, teraz zaczynasz biegać itp., jak Twoi rodzice na to reagują?? Nie boją się, że robisz to, by schudnąć?

NSLady, to strasznie przykre. A z rodzicami masz jako tako dobry kontakt? Oni postępują źle, że mieszają Cię do swoich kłótni, ale nawet, jeśliby tego nie robili i tak czułabyś "ciężką" atmosferę w domu, prawda? Mnie straszxnie dołuje to, że tata mi mówi, że zawsze kłócimy się przeze mnie, że cośtam jest moją winą itp. Nie wiem, czy naprawdę tak myśli, ale to boli.

echh...

Miłego dnia, też Was kooocham !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 09:53   #3537
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Funky, teraz zaczynasz biegać itp., jak Twoi rodzice na to reagują?? Nie boją się, że robisz to, by schudnąć?
!
Wiosenko , ja nie biegam żeby schudnąć tylko poprawić kondycje i podreperować metabolizm, zreszta narazie to tylko malutkie dystanse 20-30 min na zmiane z marszem ( więcej tego marszu niż biegania), a rodzice nie wiedzą o tym że biegam, jak wróce do domu to będę jeżdzić na rowerze , może nawet wyciągnę mame na przejażdżke, ona wie że to dla zdrowia nie dla spalenia kcal których staram się dostarczać dużo więcej

btw, a ty co ćwiczysz, bo pisalaś wcześniej że trenujesz??
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:09   #3538
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
nie wyglądam tragicznie. i teraz mówie to z całkowitą pewnością, ta dziewczyna po prostu nie potrafi obiektywnie stwierdzić ile ktoś waży, każda z siedzących obok zdecydowanie zaprzeczyła jakoby miałabym ważyć te 38kg.

dzisiaj już po solidnym śniadaniu, wiadomo, że poranki są najłatwiejsze ale mam nadzieje, że dzisiaj będzie dobrze. będę się przynajmniej starać

i jak już tak się wszystkie lubimy to ja też się baardzo uzależniłam od wizażu, i mimo że rzadko coś pisze to bez przerwy Was czytam

miłego dnia
Być może ona po prostu nie przemyślała tego, co mówiła? Albo chciała wyolbrzymić to, że uważa, że jesteś szczupła...Ważne, że pozostali zaprzeczyli, bo inaczej byłby to niedobry znak.

Powodzenia Zosiu(jejku, jak ja lubię to imię ^^) i mam nadzieję, że się będziesz trzymała i ładnie jadła

Cytat:
Napisane przez notspeciallady Pokaż wiadomość
Robi. W postaci tragicznych awantur ,czasami źle to się kończy. Ale ja już jestem przyzwyczajona do takich sytuacjii. Ja już kilka razy powiedziałam jej ,że źle się czuje z taką sytuacją w domu ,że przez to mam problemy z nauką,bo mam niższe oceny. Ona zwala to na tate ,że on ją zdradza ,a nie ona jego. A jak już z nerwicowana wykrzycze cos tacie ,on sądzi,że jestem po stronie matki i wierze w to co ona mówi i idzie zapalić następnego papierosa lub wziąśc puszkę piwa. To nie jest takie łatwe ,bo oni uważają ,że ja jestem ciągle po czyjeś stronie jak coś powiem.

Heh a ja już myślałam,że ze mną jest źle ,bo ciągle myśle aby wejść na wizaz i zobaczyć co u was

Ja już po śniadanku jeszcze jade do babci to tam napewno coś zjem

Miłego i Udanego dnia Dziewczyny
Jest mi bardzo przykro z tego powodu. Przez pewien czas miałam podobną sytuację, a wtedy też wszystko zlatywało na mnie od trzech różnych stron. To strasznie uciążliwe i pozbawiające sił wręcz. Trzymaj się Kochana i nie trać sił, bo jak to przetrwasz będzie dużo lepiej na pewno, a Ty Jesteś przecież silną osobą



Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
To i ja napiszę jak u mnie : po porannym Bieganiu (nie dla spalenia kcal tylko dla zdrowia i wyrobienia sobie mięśni) i po ogromnym śniadaniu pełna optymizmu zaczynam dzień, dzis terapia , mam tyle do powiedzenia mojej psycholog że nie wiem czy mi czasu wystarczy Ostatnio jak byłam to ciągle cos mówiłam aż mi się buźia nie zamykała, a moja psycholog pwiedziął że pierwszy raz ma taki natłok mysli i żę nie wie co powiedzieć,

Zbieram się do nauki a Wam życzę miłego dnia , Trzymajcie sie Dziewczynki
Biegaaanie Kurczę, a ja czekam na to, aż w końcu pogoda będzie miła i sama będę mogła wyjść i nadrobić zaległości i podtrenować kondycję, a tym bardziej, że mam iść na zawody niedługo...(niestety nie jestem z tego zadowolona, bo po poprzedniej szkole i ciągłych zawodach mam lekki uraz). Miłego spotkania z panią Psycholog Bardzo miłe to, jak taka pełna optymizmu piszesz
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:24   #3539
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Witam,u mnie dzisiaj całkiem nieźle,choć nadal widzę w lustrze przerażającą postać ... w ogóle do tej godziny co jest teraz zjadłam jedynie jakieś 500kcal ... nie myślcie, że robię krok w tył ... tak raczej nie jest ... ale nie zdążyłam zjeść śniadania rano, bo się spieszyłam, dopiero potem coś przekąsiłam no i teraz zjadłam coś jak wróciłam do domu. Pewnie i tak dzisiaj trochę pogrzeszę, bo czeka mnie babski wieczorek
Choć niestety martwi mnie jeszcze moja psychika. Bo gdybym wstała trochę wcześniej,zdążyłabym jak co dzień zjeść śniadanie, ale pomyślałam sobie, że nie, bo potem i tak pogrzeszę ... nie traktuję tego jako kroku w tył, bo tego śniadania bym zjeść nie zdążyła, jednak psychika psychiką, podejrzewam, że nawet jeśli bym wstała wcześniej to i tak bym go nie zjadła, z uwagi na wieczór.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:37   #3540
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witam,u mnie dzisiaj całkiem nieźle,choć nadal widzę w lustrze przerażającą postać ... w ogóle do tej godziny co jest teraz zjadłam jedynie jakieś 500kcal ... nie myślcie, że robię krok w tył ... tak raczej nie jest ... ale nie zdążyłam zjeść śniadania rano, bo się spieszyłam, dopiero potem coś przekąsiłam no i teraz zjadłam coś jak wróciłam do domu. Pewnie i tak dzisiaj trochę pogrzeszę, bo czeka mnie babski wieczorek
Choć niestety martwi mnie jeszcze moja psychika. Bo gdybym wstała trochę wcześniej,zdążyłabym jak co dzień zjeść śniadanie, ale pomyślałam sobie, że nie, bo potem i tak pogrzeszę ... nie traktuję tego jako kroku w tył, bo tego śniadania bym zjeść nie zdążyła, jednak psychika psychiką, podejrzewam, że nawet jeśli bym wstała wcześniej to i tak bym go nie zjadła, z uwagi na wieczór.
Myślę, że mimo to śniadanie powinnaś zjeść...ale tu nie będę pouczała, bo sama wiesz dobrze, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia Na Twoim miejscu zmniejszyłabym ewentualnie obiad na przykład.
Co do psychiki, to rozumiem Cię mimo to bardzo dobrze, sama przyznam że mam problem ostatnio, bo wiem że jestem szczupła, wyglądam raczej ok, ale widzę w sobie mankamenty, które- jak mi się wydaje- wyolbrzymiam. Z resztą nawet Mój TŻ powiedział, że jestem przewrażliwiona na tym punkcie, bo widzę coś, czego nie ma.
Miłego wieczorku
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.