Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-04-11, 15:39   #3541
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez garden_d Pokaż wiadomość
Myślę, że mimo to śniadanie powinnaś zjeść...ale tu nie będę pouczała, bo sama wiesz dobrze, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia Na Twoim miejscu zmniejszyłabym ewentualnie obiad na przykład.
Co do psychiki, to rozumiem Cię mimo to bardzo dobrze, sama przyznam że mam problem ostatnio, bo wiem że jestem szczupła, wyglądam raczej ok, ale widzę w sobie mankamenty, które- jak mi się wydaje- wyolbrzymiam. Z resztą nawet Mój TŻ powiedział, że jestem przewrażliwiona na tym punkcie, bo widzę coś, czego nie ma.
Miłego wieczorku
Taak,wiem. Ale nie chciało mi się podnosić wcześniej z łóżka, poza tym ... sama wiesz.
Mój TŻ mówi dokładnie to samo.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:45   #3542
Baby14
Zakorzenienie
 
Avatar Baby14
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12 200
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

nie wiem ale chyba kompletnie pogłupiałam juz ED znow wkroczylo w moj dzien.
Zaczelo sie ze sie zwazylam dzis. Ok 58kg przynajmniej nie utylam ale tez nie schudlam na co podswiadomie liczylam. Teraz w lustrze widze ze utylam i sie akceptuje. Szczegolnie mam schiza na punkcie ud Powiedzcie mi szczerze: czy 51 cm w najgrubszym miejscu na udzie to duzo? Chyba tak jestem na siebie zla ze nad soba nie panuje i ciagle [pdjadam i podjadam...
Przez to wszystko nie poszlam nawet na tance iz stwierdzilam ze nie ubiore krotkich spodenek.Zreszta spodnie ktore nie dawno kupilam ledwo wlaze Ja nigdy chyba nie bede jesc jak normalny czlowiek. Albo sie obzeram albo czuje pustke w zoladku. Taka jest prawda. I ja wcale nie mam skrzywionego obrazu widzenia siebie. DOstrzegam to co ladne a to co sie pogarsza od razu widze. Koszmar jakis to moje wcielenie
Kupie rowerek jutro. Bede jezdzila codziennie. Inaczej siebie nie zaakceptuje.

Przepraszam. Musiałam to gdzies napisac... Wcale nie jestem silna.
Baby14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:45   #3543
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Taak,wiem. Ale nie chciało mi się podnosić wcześniej z łóżka, poza tym ... sama wiesz.
Mój TŻ mówi dokładnie to samo.
Sama wiem. Dzisiaj wróciłam ze szkoły wcześniej, bo się źle czułam. Przyszłam, zrobiłam sobie herbaty i postanowiłam, że zjem jabłko. (jakąś godzinę wcześniej jadłam w szkole kanapkę i jabłko). Zjadłam jabłko, potem trochę miodu i resztkę razowego makaronu, który stał w malutkiej miseczce na stole, do tego zjadłam garść orzeszków- tak ot, po prostu, bo miałam ochotę. Chwilę później pomyślałam- jeśli wróciłam wcześniej to mam więcej czasu, żeby poćwiczyć. Poćwiczyłam tak lekko najpierw, a później przez półtora godziny jeździłam na rowerku stacjonarnym. Wiecie co zjadłam po tym na obiad? Nawet nie połowę kostki twarogu i sporo surówki. To chyba głupie...ale bałam się zjeść więcej, jakichś węglowodanów typu makaron.
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:47   #3544
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Baby - Nie załamuj mnie. Ja mam ok 50cm w udzie ... Więc 51,niewiele więcej,a mówisz,że ja jestem szczupła. Wcale więc nie masz za dużo w udzie
Widziałam Twoją fotkę, przecież Ty nie jesteś gruba ... ciężko mi cokolwiek poradzić, bo sama siebie akceptuję, jednak patrząc na Twoje zdjęcie nie widzę powodów do zmartwień.
Trzymaj się

Garden - No i zrobiłaś wielki krok w tył niestety.
Nie zjadłaś dużo, a potem z niewiadomych powodów jeździłaś aż tyle na rowerku i po ćwiczeniach tak malutko zjadłaś ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:49   #3545
Baby14
Zakorzenienie
 
Avatar Baby14
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12 200
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Baby - Nie załamuj mnie. Ja mam 50cm w udzie ...
Widziałam Twoją fotkę, przecież Ty nie jesteś gruba ... ciężko mi cokolwiek poradzić, bo sama siebie akceptuję, jednak patrząc na Twoje zdjęcie nie widzę powodów do zmartwień.
Trzymaj się

ale Agus na tym zdjeciu to ja wazylam 54kg
a ten rowerek cos da?
Baby14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:52   #3546
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez Baby14 Pokaż wiadomość
ale Agus na tym zdjeciu to ja wazylam 54kg
a ten rowerek cos da?
Hm ... rowerek da coś na pewno ... aczkolwiek ja ostatnio jeżdżę więcej niż ostatnio, a mam wrażenie, że jakoś nie mam 'twardszych' nóg. Kiedyś widziałam różnicę, jednak teraz już chyba nie widzę.
No ale rowerek super sprawa .
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:55   #3547
Baby14
Zakorzenienie
 
Avatar Baby14
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12 200
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Hm ... rowerek da coś na pewno ... aczkolwiek ja ostatnio jeżdżę więcej niż ostatnio, a mam wrażenie, że jakoś nie mam 'twardszych' nóg. Kiedyś widziałam różnicę, jednak teraz już chyba nie widzę.
No ale rowerek super sprawa .
no to zainwestuje... tylko zeby mi jeszcze bardziej ud nie rozbudowal bo sie chyba załamie Agus a ile ty masz wzrostu?
Baby14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:56   #3548
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez Baby14 Pokaż wiadomość
no to zainwestuje... tylko zeby mi jeszcze bardziej ud nie rozbudowal bo sie chyba załamie Agus a ile ty masz wzrostu?
Prawie 163 cm. Mała jestem pewnie widać na zdjęciach
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 15:58   #3549
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Garden - No i zrobiłaś wielki krok w tył niestety.
Nie zjadłaś dużo, a potem z niewiadomych powodów jeździłaś aż tyle na rowerku i po ćwiczeniach tak malutko zjadłaś ...
Na rowerku jeżdżę co dzień koło godziny, a jak nie, to ćwiczę co innego. Naprawdę znowu jest mi trudno przełamać się i myśleć normalnie. Jutro ważenie.

Baby, Agness ma rację- przecież sama widzisz, że Agnieszka nie jest gruba, wygląda OK przy takim rozmiarze ud, jak Twoje praktycznie Niestety nie widziałam Twoich zdjęć, ale wierzę Agness, że nie jesteś gruba. Rowerek mimo wszystko bardzo polecam, bo sama widzę, że nabrały ładniejszego kształtu moje nogi i pośladki(choć ćwiczę też je na inne sposoby )



Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Prawie 163 cm. Mała jestem pewnie widać na zdjęciach
O, to tak jak ja ^^
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 16:02   #3550
Baby14
Zakorzenienie
 
Avatar Baby14
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12 200
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez garden_d Pokaż wiadomość
Na rowerku jeżdżę co dzień koło godziny, a jak nie, to ćwiczę co innego. Naprawdę znowu jest mi trudno przełamać się i myśleć normalnie. Jutro ważenie.

Baby, Agness ma rację- przecież sama widzisz, że Agnieszka nie jest gruba, wygląda OK przy takim rozmiarze ud, jak Twoje praktycznie Niestety nie widziałam Twoich zdjęć, ale wierzę Agness, że nie jesteś gruba. Rowerek mimo wszystko bardzo polecam, bo sama widzę, że nabrały ładniejszego kształtu moje nogi i pośladki(choć ćwiczę też je na inne sposoby )




O, to tak jak ja ^^

to dobrze z tym rowerkiem. Moze juz nie utyje jakbede go miec
163 to dobry wzrost Ja mam 172
Baby14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 16:06   #3551
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez Baby14 Pokaż wiadomość
to dobrze z tym rowerkiem. Moze juz nie utyje jakbede go miec
163 to dobry wzrost Ja mam 172
Ooo, no patrz Jesteś od Nas prawie 10cm wyższa ^^ Ale przecież to nie źle Ja w sumie jako tako akceptuję swój wzrost i nie mam do niego większych zastrzeżeń Utyć na pewno nie utyjesz
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 16:12   #3552
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Baby no cos ty, ja mam w jednym udzie 50,5 a w drugim 51,5 i nie uwazam zeby byly grube, nie sa szczuple, ale grube tez nie, ot takie, kobiece, a mam 165, takze nie masz powodow do zmartwien A moglabys mi przeslac swoje fotki? Wysle ci maila na priv. Buziak
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 16:26   #3553
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez Baby14 Pokaż wiadomość
nie wiem ale chyba kompletnie pogłupiałam juz ED znow wkroczylo w moj dzien.
Zaczelo sie ze sie zwazylam dzis. Ok 58kg przynajmniej nie utylam ale tez nie schudlam na co podswiadomie liczylam. Teraz w lustrze widze ze utylam i sie akceptuje. Szczegolnie mam schiza na punkcie ud Powiedzcie mi szczerze: czy 51 cm w najgrubszym miejscu na udzie to duzo? Chyba tak jestem na siebie zla ze nad soba nie panuje i ciagle [pdjadam i podjadam...
Przez to wszystko nie poszlam nawet na tance iz stwierdzilam ze nie ubiore krotkich spodenek.Zreszta spodnie ktore nie dawno kupilam ledwo wlaze Ja nigdy chyba nie bede jesc jak normalny czlowiek. Albo sie obzeram albo czuje pustke w zoladku. Taka jest prawda. I ja wcale nie mam skrzywionego obrazu widzenia siebie. DOstrzegam to co ladne a to co sie pogarsza od razu widze. Koszmar jakis to moje wcielenie
Kupie rowerek jutro. Bede jezdzila codziennie. Inaczej siebie nie zaakceptuje.

Przepraszam. Musiałam to gdzies napisac... Wcale nie jestem silna.
dobrze wiem jak sie czujesz na pocieszenie ci powiem że w udzie tez mam coś ok. 51cm ale jestem nizsza wiec twoje nogi wyglądaja napewno duzo lepiej niz moje wyślę ci adres maila na pw - prosze o zdjecia
Cytat:
Napisane przez garden_d Pokaż wiadomość
O, to tak jak ja ^^
ja chyba też
__________________
06.2012 początkująca włosomaniaczka

12.10.2012 moje włosy
14.09.2012 CP
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 16:35   #3554
kika171
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 905
GG do kika171
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
dokładnie tak jest,

a co to jest P? może to was rozbawi, ale ja się do końca na tym nie znam u-utrzymanie r-redukcja a p? ncj-nasze codzienne jadłospisy?
kika171 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 16:41   #3555
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez notspeciallady Pokaż wiadomość
Robi. W postaci tragicznych awantur ,czasami źle to się kończy. Ale ja już jestem przyzwyczajona do takich sytuacjii. Ja już kilka razy powiedziałam jej ,że źle się czuje z taką sytuacją w domu ,że przez to mam problemy z nauką,bo mam niższe oceny. Ona zwala to na tate ,że on ją zdradza ,a nie ona jego. A jak już z nerwicowana wykrzycze cos tacie ,on sądzi,że jestem po stronie matki i wierze w to co ona mówi i idzie zapalić następnego papierosa lub wziąśc puszkę piwa. To nie jest takie łatwe ,bo oni uważają ,że ja jestem ciągle po czyjeś stronie jak coś powiem.

Heh a ja już myślałam,że ze mną jest źle ,bo ciągle myśle aby wejść na wizaz i zobaczyć co u was

Ja już po śniadanku jeszcze jade do babci to tam napewno coś zjem

Miłego i Udanego dnia Dziewczyny
Rozumiem przez co przechodzisz. To okropne, gdy rodzice wtrącają nas w swoje osobiste sprawy, kłotnie. Ja też często jestem świadkiem ich awantur, może teraz już rzadziej do nich dochodzi, ale kiedyś to był koszmar.. i myśle, że to też może być jedną z przyczyn ED?
Myślę, jak już mówiły dziewczyny, że powinnaś poważnie porozmawiać z rodzicami. To na pewno nie jest łatwe, ale sądze, że rodzice Cię zrozumieją

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Zoosiu , doskonale cię rozumiem ja też przez bardzo długi czas nie chcialam przytyć, nawet nie dopouszczałam takiej mysli do siebie, czułam sie dobrze w moim ciele bo wydawało mi sie że wyglądam szczypło i kobieco, po tych paru miesiącach terapi przejżalam w końcu na oczy, i zobaczylam żę te kości nie sa wcale takie piękne, nie chę żeby ludzie dalej użalali sie nademną a kolega bał sie czy będe miała rano siłę wstac i czy nie zniknę nastepnego dnia
Ty jeszcze nie rozprawiłaś sie ze swoimi problemami i dlatego kwestia przytycia jest tak trudna dla ciebie, wiem że o wiele altwiej byloby ci gdyby psycholog zajęla się najpierw kwestia duszy a potem ciała, ale w twoim przypadku liczy sie każdy tydzień, każdy dzień, Takie niedożywienie może spowodowac ogromne spustoszenie w twoim ciele, dlatego postaraj sie teraz zebrać w sobie i pzrełamać, wiem że nie jest latwo bo sama pzrez to przechodzę, ale zapewniam cie że jest to mozliwe, że z każdym nastepnym dniem jest coraz lepiej, a z każdym gramem czuję sie 100 razy lepeij, nareszcie mam silę biegać, jeździć na rowerze , robić to co tak bardzo kocham, a na co wcześniej nie miałam sily i ochoty, ale widzisz wszystko sie zmieniło
Wierzę że dasz rady i bardzo bardzo ci tego życzę



To i ja napiszę jak u mnie : po porannym Bieganiu (nie dla spalenia kcal tylko dla zdrowia i wyrobienia sobie mięśni) i po ogromnym śniadaniu pełna optymizmu zaczynam dzień, dzis terapia , mam tyle do powiedzenia mojej psycholog że nie wiem czy mi czasu wystarczy Ostatnio jak byłam to ciągle cos mówiłam aż mi się buźia nie zamykała, a moja psycholog pwiedziął że pierwszy raz ma taki natłok mysli i żę nie wie co powiedzieć,

Zbieram się do nauki a Wam życzę miłego dnia , Trzymajcie sie Dziewczynki
I ja widzę to, że lepiej się czujesz To co piszesz aż nasiąknięte jest optymizmem i radością, i nawet trochę na mnie przechodzi
Na prawdę cieszę się, że tak wspaniale Ci idzie. Mam nadzieje, że mi też się niedługo uda..
No i gratuluje, bo przeglądam Twoje jadłospisy na NCJ i podziwiam
Oby dalej tak pięknie się układało

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Czeeeeść!

ja też już po śniadanku, trochę się uczyłam, a niedługo sobie coś przekąszę (narazie nie mogę, bo mam pomalowane paznokcie ).

Zooosiu, jeśli chcesz wyzdrowieć, musisz zmienić podejście. ja Cię rozumiem, też tak miałam (nawet czasem mam), że jeśli ktoś powie mi, że wyglądam na mniej kg, to się cieszę. No dobrze, jeżeli to się nie zmieni, pamiętaj, że Twoim celem jest przytycie i gdy ktoś powie, że wyglądasz na xx kg, potraktuj z dystansem jego słowa i "rób swoje" Zgaadzam się z Funky, ja też uważałam, że wyglądam super, ważąc 39 kg, ale kiedyś stanęłam w stroju kąpielowym na basenie przed takim dużym lustrem i... wyszłam z basenu. Mówię poważnie. Po prostu przejrzałam na oczy i przeżyłam szok.

Choć teraz wyglądam ok, a wielu mówi, że mało się zmieniło
No ale ja nie waże aż tak mało i nie wyglądam aż tak chudo. No ok, może to już nudne, ale na prawde tak jest
moge zrobić zdjęcia i powysyłać Wam... (jeśli chcecie ). Bo może rzeczywiście nie potrafię obiektywnie ocenić swojego wyglądu.

Cytat:
Napisane przez garden_d Pokaż wiadomość
Być może ona po prostu nie przemyślała tego, co mówiła? Albo chciała wyolbrzymić to, że uważa, że jesteś szczupła...Ważne, że pozostali zaprzeczyli, bo inaczej byłby to niedobry znak.

Powodzenia Zosiu(jejku, jak ja lubię to imię ^^) i mam nadzieję, że się będziesz trzymała i ładnie jadła
Mi się nie podoba (imię). aczkolwiek dziękuje

I dzisiaj chyba rzeczywiście jest lepiej. Nawet będąc w sklepie na serkowych zakupach kupiłam sobie kilka batonowych nowości. nowego marsa, aero, kitkata.. tak o nich czytam na kulinarnym wątku, więc pomyślałam, że może pół batona dziennie (może nie codziennie) mi nie zaszkodzi nie wiem nawet czy je zjem, ale kupiłam a to już jakiś postęp.

a wieczorem po raz pierwszy od na prawdę dłuuugiego czasu wychodze ze znajomymi (aż dziwne, że o mnie pomyśleli..) i bardzo się z tego ciesze
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 16:48   #3556
notspeciallady
Raczkowanie
 
Avatar notspeciallady
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 192
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Funky ,Tak kilka razy wspomniałam mamie lub tacie ,że ich kłótnie ,awantury i Bóg wie co jeszcze strasznie mnie bolą. Kiedy mówie im o tym mama zwala na tate ,a tata na mame.
Iza , czułabym ciężka atmosfere i czuje ,bo jak sie nie kłócą to nic sie nie odzywają tylko w sprawie interesów. Kontakt można powiedzieć mam dobry. Dbają o to czy mam sie w co ubrać wszystko mieć ,ale ich problemy i praca zajmują im prawie całość czasu. Chyba już polubiłam siedzieć w domu sama z siostrą ,sama przygotowywać się do szkoły , robić śniadania,obiady. Rutyna poprostu Ale wole jak ich nie ma w domu wtedy chociaż nie widze i nie słysze tego co wyrabiają.
I rozumiem Cie jak mogą boleć słowa typu ,,to przez Ciebie'' ,bo moja babacia powtarza ,że niedość ,ze mama ma problem z ojcem to jeszcze ja dochodze i przeze mnie się kłócą.
Garden , kiedyś byłam o wiele silniejsza. Teraz też jestem silna ,ale mniej ufna ,wrażliwsza i częściej poddaje się łzą i emocjom. Ale przy Was nauczyłam się nie tracić sił ,chęci i wziaśc się za moje zdrowie

Trudno im nie mieszać Nas czyli mojej siostry i mnie w ich problemy czy kłótnie. Wiele potężnych awantur odbywało/odbywa sie na naszych oczach,ale najniebezpieczniejsze są te kiedy nas nie ma. Jedną z ,cudownych' scen zobaczyła moja kuzynka, chrześnica mojego taty i popłakała się. Ja już nie płacze , nie lamentuje , nie krzycze. Czekam. A w dodatku mama ciągle pyta się co tata robił jak jej nie było ,każe nam pilnować SĄSIADKI czyt. kochanki taty. To jest chyba najgorsze,że ona jest sąsiadką.

Agness - rozmiar twoich ud jest jak najbardziej ok
Baby pamiętaj ,że tutaj możesz napisać wszystko co Ci w duszy gra I nie tylko ty podjadasz i albo się obżerasz albo czujesz pustkę w żołądku. A może to co my uważamy ,za obżeranie się nie przekracza nawet 15000 kcal ? Ja gdy zjem czegos więcej mam wyrzuty sumienia,które próbuje zwalczać. Wiem ,że to nie łatwe i myśle jak najszybciej spalić kalorie ,ale później wyciszam się ide po herbatkę i wchodze na wizaż
__________________
,,The whole club was lookin at her
she hit the flo (she hit the flo) ''

DANCE
MUSIC


,,Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
notspeciallady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:00   #3557
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez notspeciallady Pokaż wiadomość
Iza , czułabym ciężka atmosfere i czuje ,bo jak sie nie kłócą to nic sie nie odzywają tylko w sprawie interesów. Kontakt można powiedzieć mam dobry. Dbają o to czy mam sie w co ubrać wszystko mieć ,ale ich problemy i praca zajmują im prawie całość czasu. Chyba już polubiłam siedzieć w domu sama z siostrą ,sama przygotowywać się do szkoły , robić śniadania,obiady. Rutyna poprostu Ale wole jak ich nie ma w domu wtedy chociaż nie widze i nie słysze tego co wyrabiają.
I rozumiem Cie jak mogą boleć słowa typu ,,to przez Ciebie'' ,bo moja babacia powtarza ,że niedość ,ze mama ma problem z ojcem to jeszcze ja dochodze i przeze mnie się kłócą.
Ja na szczęście chyba nie mam aż tak cieżko jak ty ale łatwo tez nie jest... w czerwcu minie drugi rok odkąd mój tata zaczał pracować za granicą, mama pracuje do późnego wieczora i praktycznie calymi dniami jesteśmy z siostra same. też sama przygotowywuje sie do szkoły, robie sobie posiłki, siedze z siostrą w domu i jej pomagam w nauce... ale też sie przyzwyczaiłam. to jest tak jabyśmy we dwie mieszkały same a mama wpadała na parę godzin "w odwiedziny". a to że tata jest za granicą nie przeszkadza wcale moim rodzicom w kłótniach ani nie zmienia faktu że mój tata wiele razy zdradzał mamę i ja już sama nie wiem czy nie zdradza jej po raz kolejny...
w poniedziałek wraca do Norwegii i znowu sie zacznie "życie jak zwykle"
__________________
06.2012 początkująca włosomaniaczka

12.10.2012 moje włosy
14.09.2012 CP
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:01   #3558
agawlo3
Raczkowanie
 
Avatar agawlo3
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: poznan
Wiadomości: 104
GG do agawlo3
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

hej...ja tu jestem od wczoraj a zauwazylam ze ten watek to tak jakby wielka rodzina dzisiaj mam normalny dzien... w sensie ze oprocz zlego humoru to jak na razie nie rzucilam sie na lodowke... ide pojezdzic rowerkiem... mysle ze to moze stac sie nalogiem pozdrawiam
__________________
79-77-75-73-71-69-67-???
Uda sie?!
agawlo3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:03   #3559
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez notspeciallady Pokaż wiadomość
Garden , kiedyś byłam o wiele silniejsza. Teraz też jestem silna ,ale mniej ufna ,wrażliwsza i częściej poddaje się łzą i emocjom. Ale przy Was nauczyłam się nie tracić sił ,chęci i wziaśc się za moje zdrowie

Trudno im nie mieszać Nas czyli mojej siostry i mnie w ich problemy czy kłótnie. Wiele potężnych awantur odbywało/odbywa sie na naszych oczach,ale najniebezpieczniejsze są te kiedy nas nie ma. Jedną z ,cudownych' scen zobaczyła moja kuzynka, chrześnica mojego taty i popłakała się. Ja już nie płacze , nie lamentuje , nie krzycze. Czekam. A w dodatku mama ciągle pyta się co tata robił jak jej nie było ,każe nam pilnować SĄSIADKI czyt. kochanki taty. To jest chyba najgorsze,że ona jest sąsiadką.
Rozumiem, po prostu doświadczyłaś już wielu, przykrych i ciężkich, raniących sytuacji w życiu I rozumiem też to, że nawet jeśli nie ma kłótni to czujesz wciąż, że mama kontroluje tatę, że nie możesz być w pełni spokojna. Gratuluję Tobie postawy, bo naprawdę widzę, że nie jesteś w dobrym położeniu i szczerze współczuję Oby wszystko się już ułożyło

Cytat:
Napisane przez agawlo3 Pokaż wiadomość
hej...ja tu jestem od wczoraj a zauwazylam ze ten watek to tak jakby wielka rodzina dzisiaj mam normalny dzien... w sensie ze oprocz zlego humoru to jak na razie nie rzucilam sie na lodowke... ide pojezdzic rowerkiem... mysle ze to moze stac sie nalogiem pozdrawiam
Oj, nałogiem może stać się naprawdę (sama tego doświadczam po sobie). Będziesz trzymała tak dalej i wierzę że się uda
Tu jest naprawdę bardzo przyjacielsko, miło i cieszy mnie to, że każda tu osoba jest naprawdę bezinteresowna i chętnie pomaga oraz dzieli się tym, co ją męczy.
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:14   #3560
agawlo3
Raczkowanie
 
Avatar agawlo3
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: poznan
Wiadomości: 104
GG do agawlo3
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

wczoraj bylo mi bardzo ciezko i dlatego napislam, wiec sama doswiadczylam tej pomocy... bo czlowiekowi od razu lepiej na serduszku gdy ktos powie mu dobre slowo i doda nadzieji moze niedlugo i ja oprocz tego ze non stop narzekam bede potrafila pomoc innej osobie
__________________
79-77-75-73-71-69-67-???
Uda sie?!
agawlo3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:17   #3561
mimuszka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 34
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez asiek14 Pokaż wiadomość
Ja na szczęście chyba nie mam aż tak cieżko jak ty ale łatwo tez nie jest... w czerwcu minie drugi rok odkąd mój tata zaczał pracować za granicą, mama pracuje do późnego wieczora i praktycznie calymi dniami jesteśmy z siostra same. też sama przygotowywuje sie do szkoły, robie sobie posiłki, siedze z siostrą w domu i jej pomagam w nauce... ale też sie przyzwyczaiłam. to jest tak jabyśmy we dwie mieszkały same a mama wpadała na parę godzin "w odwiedziny". a to że tata jest za granicą nie przeszkadza wcale moim rodzicom w kłótniach ani nie zmienia faktu że mój tata wiele razy zdradzał mamę i ja już sama nie wiem czy nie zdradza jej po raz kolejny...
w poniedziałek wraca do Norwegii i znowu sie zacznie "życie jak zwykle"

Jak już pisałam wcześniej, ja na przykład wychowywałam się bez ojca. To wymagało od mojej mamy wcielenia się również w rolę ojca. Uwierzcie mi, że kiedy dorastałam czułam się bardzo samotnie. "ciągana" przez mamę po zusach, urzedach skarbowych, róznych firmach, bo kiedyś nie było takich instytucji jak niania. Wyjazdy do dziadków. Przez to musiałam baaardzo szybko dojrzeć i jak to mówią byłam mała-stareńka. Ale dziś z perspektywy czasu widzę, ile to musiało wymagać od niej wysiłku, poświecenia, wyrzeczeń. Rozwiodła się tez dlatego, że ojciec ją zdradzał. Do dziś nie chce sobie nikogo znaleźć, ale się trzyma, jest dzielna, ciągle nas wspiera, szczególnie finansowo. Weźcie pod uwage stan psychik swoich mam. Jest im cholernie ciężko, ich osobiste problemy, wasze problemy, rachunki. Jak byłam młodsza wszytsko wydawało mi się takim banałem, szarą codziennością od której chciałam uciec. Ale dziś kiedy sama powoli zakładam swoją rodzinę, odpowiadam sama za siebie, widzę jakie to trudne. I naprawdę trzeba wielkiej siły, aby się nie załamać.
Robienie obiadów i szykowanie się samej do szkoły to chyba nic, w porównaniu do tego, że możecie liczyć na wsparcie waszych mam. Pamiętajcie, że One musiały poukładać jakoś priorytety, a niestety w naszym kraju, żeby godnie żyć trzeba niezle zasuwać. Jedno jest pewne, robią to dla Was. Wystarczy się przełamać i wyciągnąć do nich rękę. Pamiętajcie, że to też ludzie ;P
mimuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:22   #3562
agawlo3
Raczkowanie
 
Avatar agawlo3
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: poznan
Wiadomości: 104
GG do agawlo3
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

[quote=notspeciallady;7197 653]

Trudno im nie mieszać Nas czyli mojej siostry i mnie w ich problemy czy kłótnie. Wiele potężnych awantur odbywało/odbywa sie na naszych oczach,ale najniebezpieczniejsze są te kiedy nas nie ma. Jedną z ,cudownych' scen zobaczyła moja kuzynka, chrześnica mojego taty i popłakała się. Ja już nie płacze , nie lamentuje , nie krzycze. Czekam. A w dodatku mama ciągle pyta się co tata robił jak jej nie było ,każe nam pilnować SĄSIADKI czyt. kochanki taty. To jest chyba najgorsze,że ona jest sąsiadką.
ooo...chyba mamy podobny problem bo moj... hm... ojciec.. jak ciezko te slowo przechodzi przez usta... tez ma saasiadke.. na szczescie on nie mieszka z nami, tylko obok, moja mama jest niesamowita kobieta i juz sie pozbierala na szczescie po tym wszystkim co przezyla... po tym jak byla wyzywana i ponizana...teraz zyjemy swoim zyciem calkiem spokojnie... w sumie to juz 10 lat jak nie mam ojca tylko sasiada... mysle ze jesli jest taka mozliwosc to sprobuj poromawiac z mama o tym czy nie byloby mozliwosci jakos uwolnic sie od ojca?? zeby nie wykonczyc sie nerwowo...z drugiej strony na pewno taka decyzja nie przyjdzie szybko... w moim domu to zajelo chyba z 4 lata...
__________________
79-77-75-73-71-69-67-???
Uda sie?!
agawlo3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:24   #3563
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez mimuszka Pokaż wiadomość
Jak już pisałam wcześniej, ja na przykład wychowywałam się bez ojca. To wymagało od mojej mamy wcielenia się również w rolę ojca. Uwierzcie mi, że kiedy dorastałam czułam się bardzo samotnie. "ciągana" przez mamę po zusach, urzedach skarbowych, róznych firmach, bo kiedyś nie było takich instytucji jak niania. Wyjazdy do dziadków. Przez to musiałam baaardzo szybko dojrzeć i jak to mówią byłam mała-stareńka. Ale dziś z perspektywy czasu widzę, ile to musiało wymagać od niej wysiłku, poświecenia, wyrzeczeń. Rozwiodła się tez dlatego, że ojciec ją zdradzał. Do dziś nie chce sobie nikogo znaleźć, ale się trzyma, jest dzielna, ciągle nas wspiera, szczególnie finansowo. Weźcie pod uwage stan psychik swoich mam. Jest im cholernie ciężko, ich osobiste problemy, wasze problemy, rachunki. Jak byłam młodsza wszytsko wydawało mi się takim banałem, szarą codziennością od której chciałam uciec. Ale dziś kiedy sama powoli zakładam swoją rodzinę, odpowiadam sama za siebie, widzę jakie to trudne. I naprawdę trzeba wielkiej siły, aby się nie załamać.
Robienie obiadów i szykowanie się samej do szkoły to chyba nic, w porównaniu do tego, że możecie liczyć na wsparcie waszych mam. Pamiętajcie, że One musiały poukładać jakoś priorytety, a niestety w naszym kraju, żeby godnie żyć trzeba niezle zasuwać. Jedno jest pewne, robią to dla Was. Wystarczy się przełamać i wyciągnąć do nich rękę. Pamiętajcie, że to też ludzie ;P
tak szczerze to nie wiem czy mogę liczyć na wsparcie mamy, która widzę jakieś pół godzinny dziennie (no chyba że ma wolne), a dorosnąć musiałam w czwartej klasie jak wylądowała w szpitalu i musiałam zacząć sie zajmować ośmioletnią wtedy siostrą. i niby dbanie o siebie nie powinno być dla mnie trudne ale jak widzę innych, którzy nie są w takiej sytuacji to wcale się na to tak różowo nie patrzy szczególnie że siostrze nadal często muszę robić za tatę i mamę jednocześnie, o sobie nie wspominając. owszem moja mama ma wyrzeczenia i ja sobie doskonale zdaje z tego sprawę ale taka jest cena bycia dorosłym. nie wszystkie dzieci/nastolatki muszą rezygnować z części dzieciństwa i większością domowych spraw zajmować sie same
__________________
06.2012 początkująca włosomaniaczka

12.10.2012 moje włosy
14.09.2012 CP
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:25   #3564
anniaa
 
Avatar anniaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 654
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Aguś bo jesz bardzo mało/mało i jeźdzac jeszcze tyle na rowerze to tylko palisz miesnie...
__________________

Nigdy nie zmienisz swojego życia dopóki nie zmienisz czegoś, co codziennie robisz..

anniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:26   #3565
agawlo3
Raczkowanie
 
Avatar agawlo3
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: poznan
Wiadomości: 104
GG do agawlo3
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

.

notspeciallady



ooo...chyba mamy podobny problem bo moj... hm... ojciec.. jak ciezko te slowo przechodzi przez usta... tez ma saasiadke.. na szczescie on nie mieszka z nami, tylko obok, moja mama jest niesamowita kobieta i juz sie pozbierala na szczescie po tym wszystkim co przezyla... po tym jak byla wyzywana i ponizana...teraz zyjemy swoim zyciem calkiem spokojnie... w sumie to juz 10 lat jak nie mam ojca tylko sasiada... mysle ze jesli jest taka mozliwosc to sprobuj poromawiac z mama o tym czy nie byloby mozliwosci jakos uwolnic sie od ojca?? zeby nie wykonczyc sie nerwowo...z drugiej strony na pewno taka decyzja nie przyjdzie szybko... w moim domu to zajelo chyba z 4 lata...[/quote]
__________________
79-77-75-73-71-69-67-???
Uda sie?!
agawlo3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:32   #3566
mimuszka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 34
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez asiek14 Pokaż wiadomość
tak szczerze to nie wiem czy mogę liczyć na wsparcie mamy, która widzę jakieś pół godzinny dziennie (no chyba że ma wolne), a dorosnąć musiałam w czwartej klasie jak wylądowała w szpitalu i musiałam zacząć sie zajmować ośmioletnią wtedy siostrą. i niby dbanie o siebie nie powinno być dla mnie trudne ale jak widzę innych, którzy nie są w takiej sytuacji to wcale się na to tak różowo nie patrzy szczególnie że siostrze nadal często muszę robić za tatę i mamę jednocześnie, o sobie nie wspominając. owszem moja mama ma wyrzeczenia i ja sobie doskonale zdaje z tego sprawę ale taka jest cena bycia dorosłym. nie wszystkie dzieci/nastolatki muszą rezygnować z części dzieciństwa i większością domowych spraw zajmować sie same
Oczywiście, że masz rację. Ja też mam takie chwile, mimo, że nie powinnam, bo już z mamą nie mieszkam. Mam jej "trochę za złe", że ciągle czegoś ode mnie wymagała, bez słowa pochwały. Ciągle mam wrażenie, że to co robie jest niedoskonałe. Że nic mi się nie udaje. Chyba taką cenę płacą dzieciaki z rozbitych rodzin, czy nieszczęsliwych rodzin.
Myślę, że to że szybko dorosłaś będzie procentować w przyszłości. Super poradzisz sobie w życiu, jesteś bardziej od innych uwrażliwiona na pewne kwestie, a co najważniejsze, sama stworzysz kochającą się rodzinę. Należą Ci się brawa. Jak akurat nie ma Ci kto ich bić, bij je sobie sama zasłużenie.
mimuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 17:38   #3567
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez mimuszka Pokaż wiadomość
Oczywiście, że masz rację. Ja też mam takie chwile, mimo, że nie powinnam, bo już z mamą nie mieszkam. Mam jej "trochę za złe", że ciągle czegoś ode mnie wymagała, bez słowa pochwały. Ciągle mam wrażenie, że to co robie jest niedoskonałe. Że nic mi się nie udaje. Chyba taką cenę płacą dzieciaki z rozbitych rodzin, czy nieszczęsliwych rodzin.
Myślę, że to że szybko dorosłaś będzie procentować w przyszłości. Super poradzisz sobie w życiu, jesteś bardziej od innych uwrażliwiona na pewne kwestie, a co najważniejsze, sama stworzysz kochającą się rodzinę. Należą Ci się brawa. Jak akurat nie ma Ci kto ich bić, bij je sobie sama zasłużenie.
Wiesz Mimuszko, miło czyta mi się to, co tutaj piszesz
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 18:00   #3568
schism_
Zadomowienie
 
Avatar schism_
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 492
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Z tymi relacjami matka-córka, fakt czasem trzeba wyciągnąć rękę,ale gdy konflikty stają sie coraz zażarte to... Mam impulsywny charakter,zestresowana żem problemami zdrowotnymi et.c i często zdarza mi się ironicznie/żartobliwie coś dociąć,wtedy matka 'nie poznaje'się na tym i zaczyna otwarty atak gadką typu:A to taka ,a to śmaka jesteś, yeah,wczoraj wyzwała mnie od wariatek,nawiedzonych idiotek,że 'wygna'mnie z domu,bo nie miałam apetytu zjeść czegoś na kolację ani siły by się uczyć. W takowych sytuacjach po prostu tracę panowanie nad sobą, klnę jak szewc ,mam nieodpartą chęć wyładowania swej agresji fizycznie poprzez głośne rzucenie czymś tam. W owych momentach jedyne o czym marzę,to to aby się raz na zawsze kiedyś uwolnić. Ot czysta nienawiść, potem mi (i jej)przechodzi. Rodzicielka za kilka minut nie bacząc,że mnie uraziła potrafi zacząć rozmowę na błahy temat,a potem znów zaczyna,jaka to niby jestem. O mej figurze nasłuchuję się uwag zawsze i wszędzie. Dziś będąc w szpitalu,przestraszona zabiegiem naćpana znieczuleniem przez 20min słuchałam lamentów 'co ja z sobą zrobiłam i mam dużo jeść.
Wszystko ładnie pięknie,tylko szkoda,że nie potrafi zaakceptować tego,ze owa(może i wychudzona) sylwetka bardzo mi odpowiada,że jem TYLKO dla siebie/zdrowia i to na co /kiedy mam apetyt.
Zaś to,że przechodnie/ludzie ze szkoły dziwnie się na mnie gapią czy ' po prostu mi zwisa. Ważę ile ważę,wyglądam na ile wyglądam,opinie są rozbieżne tak jak i budowy ciała są zróżnicowane (bodajże szeroka miednica/rozstaw żeber i ramion),cóż muszę się pogodzić się z tym,że jak kiedyś będę ważyć przy 170cm 56kg zmieszczę się w rozmiar 38 i wsio pójdzie mi w tyłek/uda.


schism_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 18:11   #3569
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
I dzisiaj chyba rzeczywiście jest lepiej. Nawet będąc w sklepie na serkowych zakupach kupiłam sobie kilka batonowych nowości. nowego marsa, aero, kitkata.. tak o nich czytam na kulinarnym wątku, więc pomyślałam, że może pół batona dziennie (może nie codziennie) mi nie zaszkodzi nie wiem nawet czy je zjem, ale kupiłam a to już jakiś postęp.

a wieczorem po raz pierwszy od na prawdę dłuuugiego czasu wychodze ze znajomymi (aż dziwne, że o mnie pomyśleli..) i bardzo się z tego ciesze
Baaardzo się ciesze Pół batonika dziennie to tyle co nic Także spokojnie możesz je jeść NAPEWNO nie przytyjesz I baw się dobrze ze znajomymi i nie myśl w tym czasie o jedzeniu, a poprsu korzystj z życia

Napisze może co dziś u mnie (Btw. coraz częsciej tu bywam ostatnio... ale to chyba dlatego, ze atmosfera robi się tu super )
Ogólnie w szkole pokazałam mojej koleżance moje zdjęcie (sprzed odchudzania. Znała mnie juz wtedy, ale...) a ona spytała: "kto to??!", a ja mówie "yyyy... no ja", a ona powiedziała, że nigdy by nie przypuszczała, że to ja i wogóle zupełnie inny człowiek byłam i że na tym zdjęciu wygladam super... Potem spytała czy coś przytyłam wogóle, a ja jej mowie, że od wagi "zero" przytyłam 5 kilo, a ona zrobiła mine z cyklu "chyba SE żartujesz" i spytała "serio ?!", a ja mowie, że no tak, a ona na to, że nic nie widać... Czyli jednym słowem nadal wygladam tak źle jak wtedy gdy ważyłam najmniej Chciałabym wreszcie wygladać ładnie, tzn. tak jak kiedys (bo czy byłam ładna to wiadomo, kwestia sporna ) ehhh... ale kiedy to będzie?

Poza tym w szkole miałam okropną ochote na słodką bułkę, taką z makiem, budyniem czy dżemem albo na rogala (swoją drogą to przez koleżanke, bo ona kupiła sobie takiego rogala ), ale... nie kupiłam i nie zjadłam czemu ? Jeszcze nie potrafie... Zła byłam na siebie, bo miałam ochote, poza tym przecież mogłabym, a nawet powinnam, bo chce przytyć, ale nie umiałam... Jeszcze nie umiem.
Jak tak patrze ile dziewczyny grubsze kilkakrotnie odemnie jedzą w szkole, jak na każdej przerwie kupują bułki słodkie, zwykłe, pączki, ciastka, soki, batony, to mnie nerwica bierze, bo one potrafią kupić, zjeść, maja ochote na jeszcze ?? sa glodne, znow kupuj... i nie przejmują się mimo, że niejednokronie powinny, a ja, która własnie powinnam nabrac ciałka, nie umiem sobie od tak kupic raz na jakis czas jednej glupiej słodkiej bułki gdy mam na nią ochotę !!!! To jest własnie najgorsze w ED...
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-11, 18:17   #3570
mimuszka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 34
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez garden_d Pokaż wiadomość
Wiesz Mimuszko, miło czyta mi się to, co tutaj piszesz
Dziękuje...mam nadzieje, że komuś w jakiś sposób pomogę..

schism_ wyobraź sobie coś najgorszego co mogłoby Ci się przytrafić. Jakie uczucia się z tym wiążą? To właśnie czuje Twoja mama, bo traci coś najcenniejszego w jej życiu i nie wie jak ma to zatrzymać. Jedz dla siebie, ale postaraj się żyć dla innych.

Dobra już się nie wymądrzam, trzymajcie się...




mimuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.