|
|
#3451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Basieńko-Zu też pcha i się dławi,ale pcha dalej
jeśli nie płacze i nie marudzi to nic nie zrobisz-taki etap![]() Agi-Zu też się wkurzała na tą pieluchę i nie wiedziała o co chodzi,ale zaczęłam jej zakładać podczas karmienia i się jakoś do niej przyzwyczaiła i nawet chyba zadowolona była,bo nic jej nie rozpraszało.możesz też wziąć jedną i włożyć pod bluzkę,nosić przez cały dzień-to będzie pachniała Tobą to gdzieś przeczytałam,ale nie stosowałamalbo też właśnie jakąś szmatkę-przytulajkę albo maskotkę ja wolałam pieluchę,bo jak ją nakryję to się nie rozgląda,nie miota i chyba czuje bezpieczniej ![]() no i grunt to konsekwencja musisz też być bardzo spokojna i pewna siebie/tego co robisz,bo dziecko wyczuwa Twój strach czy zawahanie i traci poczucie bezpieczeństwa a pieluchę sobie też później ściąga,ale zasypia pod nią ![]() dawaj znaki jak Ci idzie wiem jakie to potrafi być upierdliwe i męczące |
|
|
|
#3452 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
pewnie masz racje... ale nieraz normalnie szlag mnie trafia, jak pcha te łapki, krztusi sie, dzwiga ja i pcha dalej... małpiszonek jeden
|
|
|
|
#3453 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Konin/ Londyn
Wiadomości: 917
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Ann no sprobowalam przykryc go pieluszka przy karmieniu nawet nawet byl spiacy i mu nie przeszkadzala zobaczymy dalej. Nie chcialam go przykrywac po karmieniu bo ladnie sie w lozeczku bawil...
ale dziekuje za rade Bassienkaw fakt, ze jak dalam mu wczoraj o 24 mleczko to nie bralam go do odbicia bo przysnal wiec nie chcialam go rozbudzac. Moze sprobujemy jeszcze dzis i zobaczymy jaki bedzie efekt. Moj synus juz o 20 tarl oczy wiec szybka kapiel i nyny. Wieczor caly dla mnie. Maz niedlugo wroci i moze jakis seansik filmowy sobie zrobimy ![]() Zastanawiam sie sluchajcie nad tym co dzieci moga jesc. Dziwne jest dla mnie ze np tabele ze strony ktora wam wczesniej podalam przedstawiaja warzywa owoce ktore mozna podawac w danym mc. Sloiczki np stage 1 maja w skladzie warzywa dla dzieci z tabel dzieci 7 mc hmmm rozumiecie cos z tego??? Dla przykladu w diecie dziecka ktore ukonczylo 5 mc jest tylko jablko a w sloiczkach dla 4 mc sa winogrona, jagody itd. Mam nadzieje, ze krzywdy Hubertowi nie robie dajac mu te sloiczki ...
__________________
od 20 października szczęśliwi rodzice Hubisia http://www.suwaczek.pl/users/myitems...a6a73a6c3b.png |
|
|
|
#3454 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
czesc mamuski
Straszna pogoda u mnie wyszlam na spacerek i zaraz trzeba bylo wracac bo deszcz zaczal padac brrrrrrr dziewczyny z tym balonikiem na hel mialyscie racje Agi na pewno sie jakos spotkamy, ale ze mna to pewnie dopiero jak wroce z Singapuru A jesli chodzi o tabele zywieniowe to ja na nie nie patrze Dlaczego a Moj synek je to co jest dozwolone tutaj i jakos sie z nim nic nie dzieje i nie ma alergii ![]() Moja mama raz polozyla Nathaniela okolo 20 i od tej pory chodzi spac codziennie o 20. Mam dla siebie wiecej czasu i czasem sie nudze dlatego chodze ostatnio spac juz o 22. Dzisiaj jest sobota wiec posiedze troszeczke dluzej
__________________
Nathaniel jest z nami od 24.11. 2007 380 hp, Londyn - 09/07/2010 |
|
|
|
#3455 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 552
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ja boję się obcych psów i nie lubię, kiedy właściciel nie trzyma na smyczyi mówi "on nie gryzie" ![]() Taaa, do czasu ![]() W piątek jak szłam na spacer to nagle wyskoczył wielki kudłaty pies - sięgał mi do pasa. Szłam z kuzynką, ten pies zaczął nam łazićmiędzy wózkami - no masakra. Bałam się strasznie, gdybym była sama - to nie wiem, co bym zrociła... A ulica pusta - nikogo nie było ![]() Na szczęście powolutku odeszłyśmy, on za nami chwilę poleciał i odpuscił - ale w domu spisałam sobie tel do dzielnicowego i jak tylko zobaczęjakiegoś samopas psa - to będę dzwonić witamy, witamy Jak tam wyjazd - udany? basienka - na paluszki nic nie poradzisz, Hubert czasem tak sobie wsadzi, zemu się jedzenie cofa ![]() My całe popołudnie, wieczór i pół nocy mieliśmy gości - jestem padaka, ale chyba coś wykombinuję na dziś, bo dla odmiany jest śliczna pogoda |
|||
|
|
|
#3456 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
cześć dziewczynki... moja mala wlasnie grzebie sie w lozeczku ladnie, mama pisze sobie na studia jakies głupotki, tata grzebie sie w lazience, a za oknem piekna pogoda... no ale ze spaceru dzis raczej nici, ja musze tu porobic troche w domu, potem obiadek i do szkoly, bede w domu dopiero ok 16, maz bierze samochod bo jedzie na mecz firmowy... hmmm w sumie... w sumie moze uda sie przejsc wieczorem gdzies, jesli nie zepsuje sie pogoda... tzn nie wieczorem,a poznym popoludniem po prostu
a poza tym 4 dzien na diecie jestem, jutro wchodze orientacyjnie na wage... przede mna jeszcze 9 dni hihi
|
|
|
|
#3457 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
celko my chyba na Baudouina de Courtenaya bedziemy chodzic ...
|
|
|
|
#3458 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 552
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=8064
kopara mi opadła... |
|
|
|
#3460 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
to sie usmialam, choc jeszcze do konca nie zobaczylam panienki... szkoda gadac
a co do spania to moja Łucja właśnie przewaznie juz ok 20 slodko spi... teraz tez sobie drzemke ucina... bo marudna byla bardzo |
|
|
|
#3461 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 658
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Normalnie ta laska wymiata
![]() Uszek jest kąpany ok 19:30 potem leki mleczko i śpi, tylko, że równo po pół godzinie jakby miał budzik wbudowany zjada znów i idzie spać, także najpóźniej o 21 już śpi. Dziś z okazji skończenia 5 miesięcy mieliśmy debiut mięsny. Byłam zszokowana mimo, ze Mati nie wybrzydza i zjada praktycznie wszystko co mój do tej pory dawałam (po za szpinakiem) to mięsa nie nadążałam nakładać na łyżeczkę Zastanawia mnie tylko jedno, Mati lubi bardzo papkwate rzeczy, np gdy dawałam mu marchewkę z ryżem hippa ona była trochę wodnista to Uszkowi co chwilka wylatywało to z buzi i się strasznie wkurzał. To samo jest z kaszką póki jest gęsta to jakoś ją je ale gdy tylko robi się wodnista to juz jest blee
__________________
CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI |
|
|
|
#3462 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 597
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Ja taką ilość to muszę chyba z 15 minut ściągać (w pracy)Cytat:
![]() Cytat:
![]() --------- A mi Kasia dzisiaj się po raz pierwszy obróciła z brzuszka na plecki - prawie, bo jeszcze nie wie co zrobić z nóżką
__________________
|
||
|
|
|
#3464 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
no nasza to samo
|
|
|
|
#3465 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 552
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
[1=6d4d53ed507eeb0815dd3e8 83934f7df1af843d7;7218278]
PS. Czy ten avatar bardziej Tobie odpowiada, czy moze zmienic Cytat:
HUbert jak już zajarzył obracanie - to cały czas to robi - oczywiście z rączką w paszczy ![]() Dziś wybraliśmy się na spacer na rynek - i kupiłam mu balona ![]() Tż się śmieje, że Hubert ma kumpla - gada to tego balona i chichra się A w ogóle to podniosłam oparcie w wózku - i w końcu spacery stały się przyjemnością ![]() Hubert siedzi (w sumie to półleży) wszystko widzi, gada, uśmiecha się, rozgląda na boki - a jak zaśnie to kładę oparcie. Że ja wcześniej na to nie wpadłam |
|
|
|
|
#3466 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Konin/ Londyn
Wiadomości: 917
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
no kochane nie chce zapeszyc ale udalo sie Hubis dzis przespal do 6
ostatnie karmienie bylo o 24 na spiku wzielam go do odbicia i bingo. Ciekawe jak bedzie tej nocki ![]() Blondyna niezla ale tez nie obejrzalam do konca... Moj Hubert czasami odwroci sie z brzuszka na plecki, ale w wiekszosci trzeba mu pomagac. Ide jutro do kliniki zobacze jakie postepy zrobil Hubis, moze poprosze o rade jakie mleczko wybrac jako kolejne. Nie wiem ktore jest dobre na ulewanie, pewnie tam beda bardziej zorientowani. Od paru dni jezdzimy spacerowka i widze ze Hubciowi sie bardzo podoba widzi wiecej, mniej spi za to wiecej spiewa ![]() A dzis co taka cisza na wizazu byla?
__________________
od 20 października szczęśliwi rodzice Hubisia http://www.suwaczek.pl/users/myitems...a6a73a6c3b.png |
|
|
|
#3468 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 552
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
![]() Mam z tym problem - bo jak go kładę do łóżeczka to się obraca - a że łóżeczko wąskie, to nie starcza mu miejsca na pełny obrót - i klinuje się w którymś boku ![]() Macie kojce? Jaki byście kupiły? 1) http://www.allegro.pl/item338732632_...y_l_rossi.html 2)http://www.allegro.pl/item339449294_...ak_kurier.html 3) http://www.allegro.pl/item341742587_...e_dziecko.html ten jest fajny, bo duży - ale obawiam się, że Hubert przy fikaniu będzie się klinował o szczebelki
|
|
|
|
|
#3469 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Witam
nas wczoraj nie było, od rana na spacerku, jak wyszliśmy z domu o 10-tej to wrócilismy o 16-tej, w miedzyczasie wpadlismy do rodziców na obiad a tak cały czas na nózkach ![]() dziś znowu około 10-tej wypadamy z Gosią i nie wiem kiedy wrócimy ![]() Gosia zasypia przed 22-gą i spi do 6-tej tylko ostatnio od kilku dni karmię ją w nocy, wydaje mi się że waga stoi w miejscu, wogóle to moje dziecko to chudzina. Martwi mnie też fakt, że często w dzień jak ją przystawiam do cyca to drze się w niebogłosy. Nie jest głodna czy co? Nie chce nawet przy cycku poleżeć, wieczorem przed zaśnięciem też dużo nie poje, tylko sie wywija jak węgorz, prędzej uśnie ze zmęczenia niż z najedzenia ![]() Poza tym ślini się strasznie, muszę jej dawać herbatki, bo boje sie że się odwodni, do cyca nawet jak juz się zdarzy ze się dorwie to wypija tylko chude mleczko. Też ma manię przekręcania się na brzuszek, na pleckach już długo nie poleży. Co ja ją na plecki to ona hop-siup 2 sekundy i na brzuszku ![]() Lea świetny avek Primavera - my jeszcze o kojcu nie myslimy, zresztą chyba nie milibysmy go gdzie postawić i tak nasz pokoj jest ju.ż zagracony przez łóżeczko Gosi, dopiero jak zrobimy jej pokoik to może pomyslimy. Na razie na tapecie wydatków jest krzesełko do karmienia.a podoba mi się kojec nr 2 |
|
|
|
#3470 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
a ja uwazam, ze to statnie jest super bo widze, ze w typowym kojcu 1,2 dziecko szybko sie nudzi bo tam jest malo miejsca
wstaje i piszczy, zeby go wyciągnac no i te szczebelki, zaraz by pewnie wypadła jakas zabawka ( lub została wyrzucona) i byłby krzyk bo on by chciał akurat tą zabawkę ![]() wiem, wiem wybredna jestem ale to wynika z moich obserwacji taki zwykły kojec jest dobry ale na długo dziecka nie zajmie |
|
|
|
#3471 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
trzeci kojec może i zajmie dziecko na dłużej ale jakoś kojarzy mi się z klatką
![]() a moje dziecko przed chwilką usnęło w łóżeczku na boczku, chciała się przewrócić na brzuch ale, że w łóżeczku ciasno zdołała tylko na boczek i przysnęła
|
|
|
|
#3472 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 552
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Cytat:
Cytat:
) a nie ma takiego, któe łączyłoby te wszystkie plusy.2 jest fajne, bo może służyć ewentualnie jako łóżeckzo turystyczne (chociaż my i tak nigdzie nie wyjeżdżamy ) i ma miękkie boki - Hubert nie nabije sobie guza.3 -jest duży i ma dużo miejsca do zabawy - wiec Hubert mógłby swobodnie się krecić i fikać (gabaryty mi nie przeszkadzają, bo to do dużego pokoju) ale te szczebelki - wsadzi sobie nóżkę albo uderzy się ![]() Ech, sama nie wiem już |
||
|
|
|
#3473 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
najlepsze by były takie bramki jak boki łozeczka turystycznego ale własnie montowane w róznych konfiguracjach
moznaby zrobic duzy kojec z bezpiecznymi scianami |
|
|
|
#3474 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
|
|
|
|
#3475 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
ja zamowilam wlasnie taki kojec/lozeczko (na weekend majowy mi sie przyda na wyjazd - jade nad jeziorko):
http://www.allegro.pl/item338344170_...ergratis_.html |
|
|
|
#3476 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
[1=6d4d53ed507eeb0815dd3e8 83934f7df1af843d7;7224630]Kancia, na co czekasz
opatentuj pomysl ale pamietaj, zeby zyskami podzielic sie z Primavera, ktorej poszukiwania kojca natchnely cie pomyslem ![]() PS Za stylistyke w/w wypowiedzi nie biore odpowiedzialnosci, dziecko dzis wstalo o 4 rano ...[/QUOTE] biedna Ty jestes ![]() a avatarek sliczny U nas zapowiada sie ladna pogoda, zaraz wychodzimy na lekcje plywania i pewnie polazimy po miescie do wieczora ![]() A o kojcu to my nie myslimy jeszcze, poza tym u nas nie ma miejsc na to dziewczyny milego dnia wszystkim zycze
__________________
Nathaniel jest z nami od 24.11. 2007 380 hp, Londyn - 09/07/2010 |
|
|
|
#3477 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Dzień dobry
![]() Łukaszek śpi to może uda mi sie przeczytać wasze weekedndowe wypociny ![]() Wczoraj Łukaszkowi strasznie ropiały oczka - przemywałam mu solą fizjologiczna i pomogło jest już lepiej. Miało któreś z waszych dzieci takie coś?... Nie wiem czy sobie zatarł rączką czy co to może być.... Jutro idziemy do lekarza to sie zapytam co to bo prawdę mówiąc nie wiedziałam co robić.... ![]() U nas piękne pogoda więc sie pewno na jakiś spacer udamy... Wiosne czuć w powietrzu
__________________
Łukaszek Adaś urodził się 26.12.2007 Ma 6 lat i 5 miesięcy i 18 dni Jagódka Zosia urodziła się 23.09.2010 Ma 3 latka i 8 miesięcy i 21 dni
|
|
|
|
#3478 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
u mnie na kojec nie ma miejsca,ale sama nie wiem co bym wybrała
![]() mamy u rodziców łóżeczko turystyczne coneco.jest bardzo duże,stabilne i bardzo dobre jakościowo,więc mogę polecić.. wiecie-do tego drewnianego to ja bym uszyła taki mega ochraniacz ![]() takie miękkie podusie na około ![]() to co-robimy spółkę? jak Zu się obudzi to też śmigniemy na spacerek Sławko-ja też przemywałam solą fizj.trzeba obserwować.pewnie sobie coś wetknął albo może wpadło na spacerku.lekarz zobaczy to Ci powie.jakby co to pewnie jakieś kropelki zapisze |
|
|
|
#3479 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
Ja też sie zastanawiam nad kojcem
![]() No i zgadzam sie z Ann żeby to czymś miękkim obłożyć. Tylko nie poduszkami tylko czymś takim przeźroczystym żeby dziecko widziało na zewnątrz co sie dzieje Najlepsza by była taka siatka jak w łóżeczku nr. 2 co pewien czas wzmocniona szczebelkami zabezpieczonymi grubą warstwą pianki ![]() Dzieki Ann ![]() Łukaszek też pcha łapy do buzi tak bardzo, że widać, że go na wymioty zbiera a on i tak pcha dalej ja mu wyciągam daje gryzaczki i inne takie a on dalej łapki... No ale cóż taki okres Martwi mnie tylko, że on kciuka zaczyna ssać.... Ja do niego ze smokiem a on nie wie co z tym robić
__________________
Łukaszek Adaś urodził się 26.12.2007 Ma 6 lat i 5 miesięcy i 18 dni Jagódka Zosia urodziła się 23.09.2010 Ma 3 latka i 8 miesięcy i 21 dni
|
|
|
|
#3480 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Konin/ Londyn
Wiadomości: 917
|
Dot.: Mikołajkowe dzieciaczki 2007
a ja zapeszylam i Hubert zrobil mi pobudke na mleko o 4 nie wiem moze musze kupic mleko dla zarlokow ono chyba bardziej kaloryczne igo zasyci na dluzej.
Celko polecam ci firmy coneco my mamy podobne jako normalne lozeczko + przwijak i ja oczywiscie dokupilam materac i jestem bardzo zadowolona, wiec jako kojec pewnie tez sie sprawdzi. Nie zamienilabym go na lozeczko drewniane bo slyszalam jak dziewczyny pisaly ze to w glowke sie uderzyl to nozke wlozyl miedzy szczebelki ![]() Lea avatarek rzeczywiscie rewelacja Moj synus ma ostatnio zabawe w przyduszanie sie zaciagnie sobie koc i sie cieszy albo na brzuchu podnosi glowe i opuszcza krecac ja po powierzchni np koldry, wyglada jakby go nos swedzial zaobserwowalam ze Hubert to leniwiec do siedzenia mu sie nie spieszy, zeby sie odwrocic na plecki tez nie zabardzo, nie mowiac o przekrecaniu z pleckow na brzuszek za to spiewak operowy to jest nie do pobicia uszy wiedna![]() Tak jak wy zaraz wybywamy do kliniki i na dlugi spacerek. milego dnia kochane
__________________
od 20 października szczęśliwi rodzice Hubisia http://www.suwaczek.pl/users/myitems...a6a73a6c3b.png |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:08.



jeśli nie płacze i nie marudzi to nic nie zrobisz-taki etap


ale dziekuje za rade
tarl oczy wiec szybka kapiel i nyny. Wieczor caly dla mnie. Maz niedlugo wroci i moze jakis seansik filmowy sobie zrobimy 
wyszlam na spacerek i zaraz trzeba bylo wracac bo deszcz zaczal padac brrrrrrr












wstaje i piszczy, zeby go wyciągnac 
