Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-04-14, 17:48   #3721
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Funky - Super,że coś więcej na wadze
Asiek - Gratuluję


Ech. Złamałam się. Od dzisiaj redukcja. Przykro mi to Wam pisać,no ale nie chcę Was oszukiwać. Chciałam wstać pewnego dnia i napisać Wam,że z tego wyszłam,że jest super,że jestem szczęśliwa,bo siebie akceptuję. Jednak nie udało się. Postanowiłam ostatni raz rozpocząć redukcję. Daję sobie miesiąc,może dwa. Będę trzymała się diety w 90% , w ten sposób nie będzie aż tak rygostycznie. Czyli 4 posiłki w ciągu tygodnia mogą być 'wolne' od zasad. Zastanawiam się tylko czy przy 1200 kcal powinnam ćwiczyć? Może ograniczę się jedynie póki co do lekcji w-fu i może jakieś rozciąganie,brzuszki w domu,bo boję się przy tak małej dawce kalorii jeździć na rowerku lub biegać. Co prawda mój dzisiejszy jadłospis nie jest idealny,bo zjadłam płatki na śniadanie,które raczej na R nie są polecane,ale ważne,że dobrze komponuję posiłki, głównie to białko, węgle w 2 posiłkach (te złożone, bo warzywa w prawie każdym) no i NNKT będzie. Wiem, że pewnie niektóre z Was pomyślą,co ja znowu wyprawiam i w ogóle. Ale dzisiaj (wiem,miałam nie porównywać) jak spojrzałam na niektóre dziewczyny z mojej szkoły, to zaczęłam im zazdrościć, że są tak chude. Być może tylko mi się tak wydaje, bo mam zaburzony obraz siebie, ale ... wierzę, że tym razem mi się uda. Wiem, że nie jestem gruba. Uświadomiłam to sobie. I to jest ważne. Jednak nadal siebie nie akceptuję, i bez redukcji tego raczej nie zrobię. Muszę w końcu albo uwierzyć, że wyglądam ok, albo po prostu przejść przez tą redukcję, a potem mieć spokój. Chcę nie wstydzić się siebie na wakacjach,w stroju kąpielowych, chcę bez żadnych oporów nałożyć króciutkie spodenki albo krótką spódniczkę.
Doradźcie mi, czy powinnam ćwiczyć.

I życzcie, aby w końcu mi się udało.

Tamuś - Mam nadzieję, że więcej takich wieczorów nie będziesz miała Słoneczko
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 17:55   #3722
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Funky - Super,że coś więcej na wadze
Asiek - Gratuluję


Ech. Złamałam się. Od dzisiaj redukcja. Przykro mi to Wam pisać,no ale nie chcę Was oszukiwać. Chciałam wstać pewnego dnia i napisać Wam,że z tego wyszłam,że jest super,że jestem szczęśliwa,bo siebie akceptuję. Jednak nie udało się. Postanowiłam ostatni raz rozpocząć redukcję. Daję sobie miesiąc,może dwa. Będę trzymała się diety w 90% , w ten sposób nie będzie aż tak rygostycznie. Czyli 4 posiłki w ciągu tygodnia mogą być 'wolne' od zasad. Zastanawiam się tylko czy przy 1200 kcal powinnam ćwiczyć? Może ograniczę się jedynie póki co do lekcji w-fu i może jakieś rozciąganie,brzuszki w domu,bo boję się przy tak małej dawce kalorii jeździć na rowerku lub biegać. Co prawda mój dzisiejszy jadłospis nie jest idealny,bo zjadłam płatki na śniadanie,które raczej na R nie są polecane,ale ważne,że dobrze komponuję posiłki, głównie to białko, węgle w 2 posiłkach (te złożone, bo warzywa w prawie każdym) no i NNKT będzie. Wiem, że pewnie niektóre z Was pomyślą,co ja znowu wyprawiam i w ogóle. Ale dzisiaj (wiem,miałam nie porównywać) jak spojrzałam na niektóre dziewczyny z mojej szkoły, to zaczęłam im zazdrościć, że są tak chude. Być może tylko mi się tak wydaje, bo mam zaburzony obraz siebie, ale ... wierzę, że tym razem mi się uda. Wiem, że nie jestem gruba. Uświadomiłam to sobie. I to jest ważne. Jednak nadal siebie nie akceptuję, i bez redukcji tego raczej nie zrobię. Muszę w końcu albo uwierzyć, że wyglądam ok, albo po prostu przejść przez tą redukcję, a potem mieć spokój. Chcę nie wstydzić się siebie na wakacjach,w stroju kąpielowych, chcę bez żadnych oporów nałożyć króciutkie spodenki albo krótką spódniczkę.
Doradźcie mi, czy powinnam ćwiczyć.

I życzcie, aby w końcu mi się udało.
Mimo to chyba uwierzenie, że wyglądasz naprawdę dobrze jest dla Ciebie za trudne, tak? A szkoda, bo powinnaś uwierzyć. Ja nie będę Cię do niczego zmuszała, bo to naprawdę Twoja decyzja, a jeśli masz czuć się tak dalej, w takim razie zrób co uważasz. Wiesz ile chcesz kg zrzucić? Żebyś przypadkiem się nie zapędziła Kochana, bo niewiele chyba masz możliwość do zrzucenia, bo nie jesteś przecież otyła. Mam tylko nadzieję, że skończysz z tym z pełną akceptacją siebie. I pamiętaj, że jeśli masz inną budowę niż koleżanki, to będziesz wyglądała inaczej będąc jeszcze szczuplejsza...
Co do ćwiczenia, to nie wiem niestety jak to powinno być.

Życzę Powodzenia.
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 17:56   #3723
anniaa
 
Avatar anniaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 654
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Funky - Super,że coś więcej na wadze
Asiek - Gratuluję


Ech. Złamałam się. Od dzisiaj redukcja. Przykro mi to Wam pisać,no ale nie chcę Was oszukiwać. Chciałam wstać pewnego dnia i napisać Wam,że z tego wyszłam,że jest super,że jestem szczęśliwa,bo siebie akceptuję. Jednak nie udało się. Postanowiłam ostatni raz rozpocząć redukcję. Daję sobie miesiąc,może dwa. Będę trzymała się diety w 90% , w ten sposób nie będzie aż tak rygostycznie. Czyli 4 posiłki w ciągu tygodnia mogą być 'wolne' od zasad. Zastanawiam się tylko czy przy 1200 kcal powinnam ćwiczyć? Może ograniczę się jedynie póki co do lekcji w-fu i może jakieś rozciąganie,brzuszki w domu,bo boję się przy tak małej dawce kalorii jeździć na rowerku lub biegać. Co prawda mój dzisiejszy jadłospis nie jest idealny,bo zjadłam płatki na śniadanie,które raczej na R nie są polecane,ale ważne,że dobrze komponuję posiłki, głównie to białko, węgle w 2 posiłkach (te złożone, bo warzywa w prawie każdym) no i NNKT będzie. Wiem, że pewnie niektóre z Was pomyślą,co ja znowu wyprawiam i w ogóle. Ale dzisiaj (wiem,miałam nie porównywać) jak spojrzałam na niektóre dziewczyny z mojej szkoły, to zaczęłam im zazdrościć, że są tak chude. Być może tylko mi się tak wydaje, bo mam zaburzony obraz siebie, ale ... wierzę, że tym razem mi się uda. Wiem, że nie jestem gruba. Uświadomiłam to sobie. I to jest ważne. Jednak nadal siebie nie akceptuję, i bez redukcji tego raczej nie zrobię. Muszę w końcu albo uwierzyć, że wyglądam ok, albo po prostu przejść przez tą redukcję, a potem mieć spokój. Chcę nie wstydzić się siebie na wakacjach,w stroju kąpielowych, chcę bez żadnych oporów nałożyć króciutkie spodenki albo krótką spódniczkę.
Doradźcie mi, czy powinnam ćwiczyć.

I życzcie, aby w końcu mi się udało.

Tamuś - Mam nadzieję, że więcej takich wieczorów nie będziesz miała Słoneczko
.Agus redukcja na 1-2 miesiace? ile ty chcesz schudnac ? 1200 kcal ? eh przy takiej dawce bron boze cwiczyc przecież tylko mięsnie sobie popalisz. Agus słuchaj kiedys schudłam duzo i dalej siebie nie akcpetowałam poniewaz jadłam mało i cały czas był tłuszcz i wygladałam okropnie (moim zdaniem) i było to spowodowane tym , że zamiast spalac tkanke tłuszczową spalałam miesnie a jak miesnie palisz to zawsze bedziesz miec wrazenie ze masz pełno tłuszczu ze jak usiadziesz to uda sa ogromne itp. moze zamiast redukcji , pomysl o treningu siłowym ?
__________________

Nigdy nie zmienisz swojego życia dopóki nie zmienisz czegoś, co codziennie robisz..

anniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 17:59   #3724
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez garden_d Pokaż wiadomość
Mimo to chyba uwierzenie, że wyglądasz naprawdę dobrze jest dla Ciebie za trudne, tak? A szkoda, bo powinnaś uwierzyć. Ja nie będę Cię do niczego zmuszała, bo to naprawdę Twoja decyzja, a jeśli masz czuć się tak dalej, w takim razie zrób co uważasz. Wiesz ile chcesz kg zrzucić? Żebyś przypadkiem się nie zapędziła Kochana, bo niewiele chyba masz możliwość do zrzucenia, bo nie jesteś przecież otyła. Mam tylko nadzieję, że skończysz z tym z pełną akceptacją siebie. I pamiętaj, że jeśli masz inną budowę niż koleżanki, to będziesz wyglądała inaczej będąc jeszcze szczuplejsza...
Co do ćwiczenia, to nie wiem niestety jak to powinno być.

Życzę Powodzenia.
Dzięki
Myślę, że jak zrzucę 3-4kg to będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez anniaa Pokaż wiadomość
.Agus redukcja na 1-2 miesiace? ile ty chcesz schudnac ? 1200 kcal ? eh przy takiej dawce bron boze cwiczyc przecież tylko mięsnie sobie popalisz. Agus słuchaj kiedys schudłam duzo i dalej siebie nie akcpetowałam poniewaz jadłam mało i cały czas był tłuszcz i wygladałam okropnie (moim zdaniem) i było to spowodowane tym , że zamiast spalac tkanke tłuszczową spalałam miesnie a jak miesnie palisz to zawsze bedziesz miec wrazenie ze masz pełno tłuszczu ze jak usiadziesz to uda sa ogromne itp. moze zamiast redukcji , pomysl o treningu siłowym ?
Hmm ... to w takim razie będzie R i co drugi dzień trening siłowy (tylko muszę pomyśleć nad jakimiś lżejszymi ćwiczeniami) ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:02   #3725
anniaa
 
Avatar anniaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 654
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Dzięki
Myślę, że jak zrzucę 3-4kg to będzie dobrze.



Hmm ... to w takim razie będzie R i co drugi dzień trening siłowy (tylko muszę pomyśleć nad jakimiś lżejszymi ćwiczeniami) ...
przy takiej dawce 1200 kcal nie cwicz ! więcej szkód sobie narobisz tym niż pozytku
__________________

Nigdy nie zmienisz swojego życia dopóki nie zmienisz czegoś, co codziennie robisz..

anniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:04   #3726
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez anniaa Pokaż wiadomość
przy takiej dawce 1200 kcal nie cwicz !
Czyli ograniczyć się do lekcji w-f i może ew. jakieś brzuszki w domu?

Wybacz, ale na ćwiczeniach się nie znam w ogóle
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:08   #3727
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Agness , no cóż widze że nie dasz sobie wytlumaczyć że r to najgorsze co możesz robić, ja uważam że nie jest Ci to w ogóle potrzebne, możesz więcj zepsuć niż będziesz mieć korzyści. Myślisz że na tej redukcji poprzestaniesz, że zrzucisz kolejny kg i wystarczy, i że wtedy w końcu zobaczysz jak ślicznie wyglądasz?? Wcale tak nie będzie, ale ty o tym doskonale wiesz Po kolejnym kg przyjdzie ochota na nasyepny i tak w kółko
Ale jeżli już masz się redukowac, to nie ćwicz bo 1200 to naprawde malutko kcal, możesz zwiększyć ilość i dopiero wtedy ćwiczyć, bo inaczej to wątpie żebys miała na to siłę .
Przemyśl to jeszcze , proszę
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:16   #3728
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

funky - Ale ja naprawdę źle się czuję w swoim ciele. Nie potrafię tego zmienić.
Póki co trzymam się na R, ale jeszcze to przemyślę.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:17   #3729
Madlen898
Raczkowanie
 
Avatar Madlen898
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 214
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Dziewczny, dawno się nie odzywałam, ale regularnie Was podczytuje. U mnie wiele się zmieniło. Dostałam okres. Pierwszy raz To dlatego że do codziennej diety dołączyłam tłuszcze - samruję masłem kanapki, jem np. kotlety smażone na oleju. Myślę, że to naprawdę miało wpływ. Kiedy się odchudzałam, całkowicie zrezygnowałam z tłuszczy, a kiedy zaczęłam je jeść, w przeciągu ok. 2 miesięcy dostałam okres. Oczywiście, mam opory. Nie każdą kanapkę smaruję masłem, często mam ochotę wycisnąć coś z tłuszzu. Ale wiem, że MUSZĘ. Cieszę się, że dostałam miesiączkę, chociaż to nic przyjemnego. Ale wiem, że jestem zdrowa, że nie wyrządziłam sobie aż takiej krzywdy...

Przytyłam. Niestety. Nie jest mi z tym lekko. Parę kilo, waga się waha, w zasadzie większość poszła mi w biust (co mnie cieszy). Nikt mi nie powiedział,że przytyłam, ale czuję się grubiej. Pewnie część to mięśnie, ale jednak... Ale wiadomo - myśli, żeby schudnąć cały czas są. Póki co stawiam na ćwiczenia. 3 razy w tygdoniu maszeruję po ok. 1,5h, do tego 4 razy w tyg. wf -u (chcociaż czasami nie ma, wiadomo), 1h tańców, no i ćwiczę sama (rozciągam się itd). Jem normalnie. Odżywiam się wg pięciu przemian, pewnie niektóre z Was wiedzą o co chodzi. Dobrze się po tym czuję, ogólnie polepszyło mi się zdrowie. Piszę to, żebyście zrozumiały, że dobre odżywianie (niekoniecznie wciąż wiejski i warzywa) - gwarantuje dobre samopoczucie i zdrowie Wierzę w Was dziewczyny, musi się udać!

Agness - przykro mi kochana, że tak piszesz. Widzę, że wciąż miotasz się wokół U i R. Jeżeli naprawdę musisz, to chcociaż ustal z góry, kiedy przystopujesz i nie schodź poniżej wyznaczonej wagi. Doceniam Twoją odwagę, że mówisz wprost, że się chcesz się odchudzac. Mysle, ze ciezko sie pisze takie rzeczy, kiedy wie sie, ze bedziemy mowic: "nie rob tego, nie warto". Wierzę, że podejmiesz słuszną dezycję. Ja proponowałabym Ci po prostu intensywne ćwiczenia (ale bez przesady ozywiście) na te partie ciała, które chcesz ulepszyć. W ten sposob, odzywiajac sie odpowiednio kalorycznie, polepszylabys swoj metabolizm, figure, no i zylabys chyba bardziej beztrosko, bez "zakazanych" produktow. Trzymaj sie

Zosiu - cieszę się, że poszłaś do lekarza. To naprawdę bardzo dobrze Napisz, jak Ci idzie. A co do tego kilograma - to zgadzam się z dziewczynami, że to może być taki "znikający". I nie przejmuj się, to nie jest za szybko, a tych 3kg w ogóle nie będzie widać

Funky - wspaniale, że udało Ci się troszkę przytyć Ile jeszcze kg zostało? Wydaje mi sie, ze jestes na jak najlepszej drodze do wyzdrowienia

Plameczko - pamiętam Twoje wcześniejsze posty i myślę, że Twoje myślenie, postrzeganie siebie zmieniło się bardzo i to oczywiście na korzyść Proszę nie zmarnuj tego, co już osiągnęłaś, bo to naprawdę bardzo dużo. Myślę, że Twój metabolizm niedługo się ustabilizuje i bedziesz utrzymywac wage. Naprawde gratuluje, z Twoich postow tryska optymizm

(:Iza - trzymaj się kochana Dobrze, że poszłaś do psychologa, mam nadzieję, że wszystko się ułoży. Najważniejszy krok już zrobiłaś

Garden - myślę, że to bardzo niezdrowo tyle ćwiczyć i tak malutko jeść. Nie czujesz się przez to osłabiona?

Tamo - tyle miłych słów powiedziałś dziewczynom, naprawdę. Widać, że to rozumiesz i chcesz pomóc

Iza - gratuluję zostania moderatorem!
__________________
Keep on goin'
Madlen898 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:21   #3730
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
funky - Ale ja naprawdę źle się czuję w swoim ciele. Nie potrafię tego zmienić.
Póki co trzymam się na R, ale jeszcze to przemyślę.
Agness - wierzę Ci , bo wiem jakie to uczucie i myślę że żadna z nas Cię od tego pomyslu nie odwiedzie, ja sie tylko boję żebyś się w tym odchudzaniu nie zatraciła i aby nie odebrało Ci radości życia, bo naprawdę nie warto tracić życia masz wokół siebie tylu ludzi którzy Cie kochają taka jaka jesteś - TZ , a jesteś śliczna dziewczyna Uwierz w to , naprawdę
Wierzę że jeszcze to przemyslisz bo rozsądna z Ciebie dziewczyna
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.

Edytowane przez funky87
Czas edycji: 2008-04-14 o 18:27 Powód: zamieszałam :)
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:22   #3731
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Madlen88 - bardzo się cieszę,że u Ciebie lepiej,dawno tu nie pisałaś super,że dostałaś okres i nabrałaś dystansu do jedzenia itp. To dobrze,że nie martwisz się,że przytyłaś,i jesz normalnie,podziwiam Cię

I dziękuję za miłe słowa. Prawdę mówiąc bałam się tu aż pisać, że znów na R przechodzę,jednak wolałam to z siebie wyrzucić.
Wyznaczę sobie granicę,masz rację. Poniżej niej nie zejdę,obiecuję
Mogłabym zamiast R ćwiczyć,ale ruchu mam i tak sporo,i nadal siebie nie akceptuję,więc wolę zobaczyć czy tym razem mi się uda.

Funky - Jakie Tamuś
Dziękuję kochana przemyślę, jednak jestem uparta i chyba nie zrezygnuję.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:24   #3732
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Garden - myślę, że to bardzo niezdrowo tyle ćwiczyć i tak malutko jeść. Nie czujesz się przez to osłabiona?
Ani trochę. Powiedziałabym nawet, że jak jem mniej, to jakoś łatwiej, lżej i przyjemniej przychodzi mi wysiłek fizyczny. Ale wiecie co? Dzisiaj już znowu zaczęłam jeść więcej. Muszę na tym naprawde stanąć, nie obniżać tego i piąć się w górę, bo niedobre z pewnościa jest to, że raz jem malutko, innym razem więcej, po czym znowu nie jem zbyt dużo...muszę to wszystko unormować w końcu i nie bać się o nic.

Oh no i gratuluje okresu pamiętam jak sama zaczęłam się cieszyć jak zobaczyłam że w końcu go mam ^^
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:26   #3733
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Madlen88 - bardzo się cieszę,że u Ciebie lepiej,dawno tu nie pisałaś super,że dostałaś okres i nabrałaś dystansu do jedzenia itp. To dobrze,że nie martwisz się,że przytyłaś,i jesz normalnie,podziwiam Cię

I dziękuję za miłe słowa. Prawdę mówiąc bałam się tu aż pisać, że znów na R przechodzę,jednak wolałam to z siebie wyrzucić.
Wyznaczę sobie granicę,masz rację. Poniżej niej nie zejdę,obiecuję
Mogłabym zamiast R ćwiczyć,ale ruchu mam i tak sporo,i nadal siebie nie akceptuję,więc wolę zobaczyć czy tym razem mi się uda.

Funky - Jakie Tamuś
Dziękuję kochana przemyślę, jednak jestem uparta i chyba nie zrezygnuję.
przepraszam pomyliłam sie zaraz to edytuję
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:26   #3734
lunaire
Raczkowanie
 
Avatar lunaire
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 77
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Agness, nie masz czasem takich myśli, ze z całego serca chciałbyś żyć normalnie, tak maksymalnie intensywnie, całą sobą? Cieszyć się z każdego uśmiechu przyjaciół, wspólnego jedzenia kolacji, pieczenia ciastek z przyjaciółką i naleśników na śniadanie po spaniu u koleżanki? to są naprawde tak fantastyczne sprawy, tak zblizaja do innych, dodaja otuchy.
Nie mam pojęcia jak to wygląda u Ciebie, ale przemyśl to jeszcze. Ja tez myślałam, ze redukcja wpłynie na mnie dobrze, ale z każda kolejną jest jeszcze gorzej, bo nie mam sił ani psychicznych, ani fizycznych. Wszystko przestało mieć już znaczenie, stało się dla mnie obojętne, szkoła, ludzie, zainteresowania. Zrezygnowałam ze wszystkiego, za bardzo skupiłam się na sobie i moje życie to tylko namiastka życia prawdziwego. Ciągle walczę ze sobą, mając nadzieje, ze będzie dobrze, ze to ostatni raz, ze sie uda, ze będę idealna, ale to nieprawda, to szczęscia mi nie da. Trzeba odnaleźć szczęście w sobie, w drobnostkach, w chwilach.
__________________

lunaire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:43   #3735
anniaa
 
Avatar anniaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 654
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Agness szanuje twoja decyzje, wiem ze ci jest cięzko. zrobimy tak :
chcesz jeść 1200 kcal dobrze jedz tyle w domu nie cwiczysz tylko na w-f.
później zwiększasz liczbe kcal , a ja rozplanuje Ci na cały tydzień ćwiczenia .
__________________

Nigdy nie zmienisz swojego życia dopóki nie zmienisz czegoś, co codziennie robisz..

anniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 18:58   #3736
Aya19
Raczkowanie
 
Avatar Aya19
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 37
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Dziewczny, dawno się nie odzywałam, ale regularnie Was podczytuje. U mnie wiele się zmieniło. Dostałam okres. Pierwszy raz To dlatego że do codziennej diety dołączyłam tłuszcze - samruję masłem kanapki, jem np. kotlety smażone na oleju. Myślę, że to naprawdę miało wpływ. Kiedy się odchudzałam, całkowicie zrezygnowałam z tłuszczy, a kiedy zaczęłam je jeść, w przeciągu ok. 2 miesięcy dostałam okres. Oczywiście, mam opory. Nie każdą kanapkę smaruję masłem, często mam ochotę wycisnąć coś z tłuszzu. Ale wiem, że MUSZĘ. Cieszę się, że dostałam miesiączkę, chociaż to nic przyjemnego. Ale wiem, że jestem zdrowa, że nie wyrządziłam sobie aż takiej krzywdy...

Gratuluję! Bardzo Cię podziwiam!
Napisz proszę dokładnie jak zmieniłaś dietę żeby okres wrócił? Wystarczyło smarowani kanapek, czy dodałaś jeszcze więcej? ile przytyłaś? Jestem w podobnej sytuacji, okresu nie mam już pół roku
Muszę przytyć, boję się tego.
Czy brałaś jakieś leki żeby okres wrócił? Wolałabym tego uniknąć, wiadomo, że to szkodzi organizmowi. Napisz proszę szczegółwiej
Aya19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 19:24   #3737
notspeciallady
Raczkowanie
 
Avatar notspeciallady
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 192
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Aajć nie było mnie dosyć dłuuugo
I kuurde gratuluje wszystkim dziewczynkom suukcesów
I Agness rozumujesz podobnie jak ja ,ale boje się znowu iść na redukcje ,bo boje się. Poprostu boje sie ,że znowu będzie odkręcanie tego co zrobiłam ,ale z jednej strony chce być chuda, nie szczupła ,ale chuda. Mieć perfekcyjne nogi dla mnie czy brzuch. Nie słucham innych ,którzy mówią,że mam chude nogi czy ręce. Przeciez oni nie zmienią mojego zdania, mojej samooceny czy czegokolwiek co siedzi w mojej głowie. Czasami mam takie załamania ,że nie chce nic jeść poprostu tak jakbym chciała się dobić. Ale w takim momencie ide do kuchni i jem to co kocham czyli musli. I nie ma mowy o głódówce ,bo z musli poprostu sie nie da.
A droźdzówka nie ma co sie przejmować ,bo ja ciągle podjadałam ,bo mama zostawiła w kuchni na blacie ,a ,że moim urokiem osobistym jest skubanie wszystkiego prócz mięsa itp. no to oczywiście dróżdzówka też sie znalazła w niedzielnym menu.
__________________
,,The whole club was lookin at her
she hit the flo (she hit the flo) ''

DANCE
MUSIC


,,Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
notspeciallady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 19:24   #3738
kika171
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 905
GG do kika171
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez anniaa Pokaż wiadomość
Agness szanuje twoja decyzje, wiem ze ci jest cięzko. zrobimy tak :
chcesz jeść 1200 kcal dobrze jedz tyle w domu nie cwiczysz tylko na w-f.
później zwiększasz liczbe kcal , a ja rozplanuje Ci na cały tydzień ćwiczenia .

hey wiem, że mnie nie "znasz", ale przeczytałam Twoją wiadomość którą właśnie cytuję i mam prośbę...wiesz ja też byłam w dołku ale postanowiłam wyjść z tego "bagna" tylko,że chciałabym też zacząć ćwiczyć, może mogłabyś podesłać mi ten grafik z ćw który ułożysz? z góry dziękuję)
kika171 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 19:33   #3739
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Dziewczny, dawno się nie odzywałam, ale regularnie Was podczytuje. U mnie wiele się zmieniło. Dostałam okres. Pierwszy raz To dlatego że do codziennej diety dołączyłam tłuszcze - samruję masłem kanapki, jem np. kotlety smażone na oleju. Myślę, że to naprawdę miało wpływ. Kiedy się odchudzałam, całkowicie zrezygnowałam z tłuszczy, a kiedy zaczęłam je jeść, w przeciągu ok. 2 miesięcy dostałam okres. Oczywiście, mam opory. Nie każdą kanapkę smaruję masłem, często mam ochotę wycisnąć coś z tłuszzu. Ale wiem, że MUSZĘ. Cieszę się, że dostałam miesiączkę, chociaż to nic przyjemnego. Ale wiem, że jestem zdrowa, że nie wyrządziłam sobie aż takiej krzywdy...

Przytyłam. Niestety. Nie jest mi z tym lekko. Parę kilo, waga się waha, w zasadzie większość poszła mi w biust (co mnie cieszy). Nikt mi nie powiedział,że przytyłam, ale czuję się grubiej. Pewnie część to mięśnie, ale jednak... Ale wiadomo - myśli, żeby schudnąć cały czas są. Póki co stawiam na ćwiczenia. 3 razy w tygdoniu maszeruję po ok. 1,5h, do tego 4 razy w tyg. wf -u (chcociaż czasami nie ma, wiadomo), 1h tańców, no i ćwiczę sama (rozciągam się itd). Jem normalnie. Odżywiam się wg pięciu przemian, pewnie niektóre z Was wiedzą o co chodzi. Dobrze się po tym czuję, ogólnie polepszyło mi się zdrowie. Piszę to, żebyście zrozumiały, że dobre odżywianie (niekoniecznie wciąż wiejski i warzywa) - gwarantuje dobre samopoczucie i zdrowie Wierzę w Was dziewczyny, musi się udać!

Plameczko - pamiętam Twoje wcześniejsze posty i myślę, że Twoje myślenie, postrzeganie siebie zmieniło się bardzo i to oczywiście na korzyść Proszę nie zmarnuj tego, co już osiągnęłaś, bo to naprawdę bardzo dużo. Myślę, że Twój metabolizm niedługo się ustabilizuje i bedziesz utrzymywac wage. Naprawde gratuluje, z Twoich postow tryska optymizm
Super, ze dostalas juz okres Tluszcze w organizmie sa jak najbardziej potrzebne. Nikt nie zauwazyl, ze przytylas? No to extra, nie masz sie co martwic, wszystko jest na dobrej drodze. A i dobrze zauwazylas, ze normalne odzywianie naprawde polepsza humor i dzieki temu nabiera sie checi do zycia i nawet dołków w zyciu jest mniej.

U mnie sa takie wahania, ze bardzo chcialabym byc na R, ale nadal jestem na U, bo nie chce mi sie mniej jesc i szkoda mi stracic to, co juz osiagnelam. Bo osiagnelam duzo. A z reszta nie wiem nawet ile kcal powinno sie jesc na R i jakie cwiczenia i jaka ich intensywnosc da skutki. Jak myslicie? 1500-1600? Mam jeszcze glupie myslenie typu nie chce jesc, musze schudnac, ale wmawiam sobie, ze tego nie potrzebuje (choc i tak mysle inaczej), ale mowie sama sobie, ze to w zyciu nie jest najwazniejsze i ze szkoda zycia i bede jadla normalnie. I ze to nie chudosc swiadczy o szczesciu. Chociaz chyba szczuplym jest latwiej. Ale i tak jest lepiej niz bylo Zauwazylam nawet, ze jedzenie sprawia mi przyjemnosc. Boje sie tylko, ze przytyje, ale ogolnie to chyba wychodze z ED. Chociaz dzisiaj jak przymierzylam rurki to jakos grubo wygladalam w udach Ale staram sie myslec pozytywnie, to pomaga, sa chwile slabosci, ale staram sie jak moge.

agness a moze dodaj jeszcze 300-400 kcal i do tego jazda rowerkiem z godzinke co? Mysle, ze tak byloby lepiej
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 19:57   #3740
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez lunaire Pokaż wiadomość
Agness, nie masz czasem takich myśli, ze z całego serca chciałbyś żyć normalnie, tak maksymalnie intensywnie, całą sobą? Cieszyć się z każdego uśmiechu przyjaciół, wspólnego jedzenia kolacji, pieczenia ciastek z przyjaciółką i naleśników na śniadanie po spaniu u koleżanki? to są naprawde tak fantastyczne sprawy, tak zblizaja do innych, dodaja otuchy.
Nie mam pojęcia jak to wygląda u Ciebie, ale przemyśl to jeszcze. Ja tez myślałam, ze redukcja wpłynie na mnie dobrze, ale z każda kolejną jest jeszcze gorzej, bo nie mam sił ani psychicznych, ani fizycznych. Wszystko przestało mieć już znaczenie, stało się dla mnie obojętne, szkoła, ludzie, zainteresowania. Zrezygnowałam ze wszystkiego, za bardzo skupiłam się na sobie i moje życie to tylko namiastka życia prawdziwego. Ciągle walczę ze sobą, mając nadzieje, ze będzie dobrze, ze to ostatni raz, ze sie uda, ze będę idealna, ale to nieprawda, to szczęscia mi nie da. Trzeba odnaleźć szczęście w sobie, w drobnostkach, w chwilach.
Chciałabym żyć tak na maxa normalnie. Nawet nie wiesz jak bardzo. Ale nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze będę umiała

Cytat:
Napisane przez anniaa Pokaż wiadomość
Agness szanuje twoja decyzje, wiem ze ci jest cięzko. zrobimy tak :
chcesz jeść 1200 kcal dobrze jedz tyle w domu nie cwiczysz tylko na w-f.
później zwiększasz liczbe kcal , a ja rozplanuje Ci na cały tydzień ćwiczenia .
Ok posłucham Twojej rady,będę tylko brzuszki robiła bo i tak robię prawie codziennie
mam nadzieję, że waga i cm zaczną spadać na tym 1200 kcal.

Cytat:
Napisane przez notspeciallady Pokaż wiadomość
Aajć nie było mnie dosyć dłuuugo
I kuurde gratuluje wszystkim dziewczynkom suukcesów
I Agness rozumujesz podobnie jak ja ,ale boje się znowu iść na redukcje ,bo boje się. Poprostu boje sie ,że znowu będzie odkręcanie tego co zrobiłam ,ale z jednej strony chce być chuda, nie szczupła ,ale chuda. Mieć perfekcyjne nogi dla mnie czy brzuch. Nie słucham innych ,którzy mówią,że mam chude nogi czy ręce. Przeciez oni nie zmienią mojego zdania, mojej samooceny czy czegokolwiek co siedzi w mojej głowie. Czasami mam takie załamania ,że nie chce nic jeść poprostu tak jakbym chciała się dobić. Ale w takim momencie ide do kuchni i jem to co kocham czyli musli. I nie ma mowy o głódówce ,bo z musli poprostu sie nie da.
A droźdzówka nie ma co sie przejmować ,bo ja ciągle podjadałam ,bo mama zostawiła w kuchni na blacie ,a ,że moim urokiem osobistym jest skubanie wszystkiego prócz mięsa itp. no to oczywiście dróżdzówka też sie znalazła w niedzielnym menu.
No właśnie,mam identycznie. Co z tego,że ktoś mi mówi,że jestem szczupła,skoro sama tak nie uważam.

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość

agness a moze dodaj jeszcze 300-400 kcal i do tego jazda rowerkiem z godzinke co? Mysle, ze tak byloby lepiej
O nie,nie ma mowy. Te 300-400kcal więcej to ja jem czasami normalnie na U. Jakbym jeździła na rowerku 1h to bym spalała 800kcal,co 1600-800 daje nam 800kcal,a to zdecydowanie za mało poza tym nie mam aż tyle czasu,żeby tyle ćwiczyć codziennie,szczególnie w tygodniu.

Co do Ciebie,moim zdaniem 1500kcal to odpowiednie na R,bo nie sugeruj się moimi 1200, ja wiem,że źle robię,że tak mało.

Ps. W ogóle boję się, że jakbym jadła 1500 i np. jeździła dużo,to naprawdę zacznę palić mięśnie.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:14   #3741
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

no to ja chyba przechodze na normalna R... Jeszcze pomysle, ale chyba jestem juz na tyle silna, by ominac jakies napady i w ogole cale te glupie edkowskie mysli. A ty agness jedz sobie tez 1500 kcal a jak bedziesz miala czas na godzinke rowerku to zjedz 2000 kcal, mysle ze byloby okej
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:19   #3742
anniaa
 
Avatar anniaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 654
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez kika171 Pokaż wiadomość
hey wiem, że mnie nie "znasz", ale przeczytałam Twoją wiadomość którą właśnie cytuję i mam prośbę...wiesz ja też byłam w dołku ale postanowiłam wyjść z tego "bagna" tylko,że chciałabym też zacząć ćwiczyć, może mogłabyś podesłać mi ten grafik z ćw który ułożysz? z góry dziękuję)
a jaki chcesz efekt osiągnac dzieki cwiczenią ?
ile kcal jadasz ?

Agness na diecie 1200 kcal bedziesz chudnac.

dziewczyny wystarczy 40 min aerobów na rowerze , a interwały zajmuja 20 min . nie warto katowac się ćwiczeniami wiecej nie zawsze znaczy lepiej.
__________________

Nigdy nie zmienisz swojego życia dopóki nie zmienisz czegoś, co codziennie robisz..

anniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:20   #3743
lunaire
Raczkowanie
 
Avatar lunaire
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 77
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Chciałabym żyć tak na maxa normalnie. Nawet nie wiesz jak bardzo. Ale nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze będę umiała
z każda kolejną redukcją jesteś od tego o krok dalej.
__________________

lunaire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:22   #3744
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
jak pisałam wcześniej , dziś było ważenie, , jest 0,8 kg więcej niż tydzień temu ,( 1,5 kg więcej niż 2 tygodnie temu), a ja jestem szczęśliwa. Teraz zaczynam z równiutką 50 na liczniku.
Mam nadzieję że się uda

Wiosenko coś mi sie wydaje że to moje U to chyba jednak P, skoro efekty sąwszytsko dzięki Tobie , dziekuje za te oceny na NCJ i miłe słowa, ktore bardzo mnie mobilizują

Dziewczynki życzę wam wszystkim miłego dnia Trzymajcie się i zdajcie relacje z postępów
gratuluję ! najbardziej tego, że się cieszysz tymi gramami, które Ci przybyło a może pochwalisz się zdjęciem??

Cytat:
Napisane przez asiek14 Pokaż wiadomość
wczoraj tez mi sie udało i przez to kolejny dzień nie chodzę zdołowana
a tak z czystej ciekawosci sie zważyłam i powolutku ubywają mi te kilogramy przybrane przy napadach a wcale sie nie głodze
no po prostu lepiej być nie mogło
nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Dziewczny, dawno się nie odzywałam, ale regularnie Was podczytuje. U mnie wiele się zmieniło. Dostałam okres. Pierwszy raz To dlatego że do codziennej diety dołączyłam tłuszcze - samruję masłem kanapki, jem np. kotlety smażone na oleju. Myślę, że to naprawdę miało wpływ. Kiedy się odchudzałam, całkowicie zrezygnowałam z tłuszczy, a kiedy zaczęłam je jeść, w przeciągu ok. 2 miesięcy dostałam okres. Oczywiście, mam opory. Nie każdą kanapkę smaruję masłem, często mam ochotę wycisnąć coś z tłuszzu. Ale wiem, że MUSZĘ. Cieszę się, że dostałam miesiączkę, chociaż to nic przyjemnego. Ale wiem, że jestem zdrowa, że nie wyrządziłam sobie aż takiej krzywdy...

Przytyłam. Niestety. Nie jest mi z tym lekko. Parę kilo, waga się waha, w zasadzie większość poszła mi w biust (co mnie cieszy). Nikt mi nie powiedział,że przytyłam, ale czuję się grubiej. Pewnie część to mięśnie, ale jednak... Ale wiadomo - myśli, żeby schudnąć cały czas są. Póki co stawiam na ćwiczenia. 3 razy w tygdoniu maszeruję po ok. 1,5h, do tego 4 razy w tyg. wf -u (chcociaż czasami nie ma, wiadomo), 1h tańców, no i ćwiczę sama (rozciągam się itd). Jem normalnie. Odżywiam się wg pięciu przemian, pewnie niektóre z Was wiedzą o co chodzi. Dobrze się po tym czuję, ogólnie polepszyło mi się zdrowie. Piszę to, żebyście zrozumiały, że dobre odżywianie (niekoniecznie wciąż wiejski i warzywa) - gwarantuje dobre samopoczucie i zdrowie Wierzę w Was dziewczyny, musi się udać!

Wow, szczęściara z Ciebie, że dostałaś okres gratuluję! (pamiętam, że jak po ponad... roku dostałam okres po ED, czulam sie tak, jak przy pierwszej miesiaczce ) no i podwójna szczęściara, że kg poszły Ci w biust

JABŁUSZKO, ja chcę zobaczyć Twoje zdjęcie, skoro taaaka laska z Ciebie

aha, a wiecie co? ja dziś przełamałam barierę. A nawet dwie. Po pierwsze: w weekendy zasze jem więcej niż w tygodniu i czasem w pon. zdarza mi się świadomie-nieświadomie ucinać kcal, żeby "się wyrównało". a dziś zjadłam wszystko całkowicie normalnie bez żadnych wyrzutów A teraz najlepsze :P bo w te wakacje mialam nawrot ed, jak wspominalam, przez starego trenera (schudłam i wszyscy mi mówili, ze wygladam tragicznie i ja to wiedzialam i juz bylam zdecydowana na P, kiedy to trener powiedzial, ze wygladam... super i ze mam trzymac wage. no i przez to pojawily sie stare blokady). no i od tego czasu nie jadlam zadnych drozdzowek. ze slodyczami nie mialam problemu, ale z nimi - tak. a dziś zjadłam pyszną wielką drożdżówę z budyniem ! mam zamiar jeść takowe przynajmniej 2 x w tygodniu, są pyszne ^^

Agness... przemyśl to jeszcze pomyśl, co mozesz stracić. Boję się nabardziej, że po tych 3-4kg będziesz chciala chudnąć dalej sama nie wiem, czy z Twoją psychiką R będzie ok
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:36   #3745
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
gratuluję ! najbardziej tego, że się cieszysz tymi gramami, które Ci przybyło a może pochwalisz się zdjęciem??
,eh ja chyba nie mam sie czym chwalic, popstrykalam pare fotek ale żadna nie nadaje się do pokazania, może kiedys sie postaram i jakies łądniejsze zrobie to powysyłam , chyba że chchecie zobaczyc te (ale ostrzegam sa tragicznej jakośc i w bielixnie , bo hestem po kompanq
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:42   #3746
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Każde ^^ ooo, w bieliźnie to dawaj ;P (hihi )
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:46   #3747
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Każde ^^ ooo, w bieliźnie to dawaj ;P (hihi )
ok , tylko musisz mi przypomniec maila
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:48   #3748
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

neska_gold@poczta.fm

^^
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:55   #3749
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
wyslane , tylko sie nie przestrasz
heh
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-14, 20:55   #3750
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn,które są chore i chcą z tego wyjść

Witam .


Na początek...
Asiulka - strasznie cieszę się, że powoli wszystko zaczyna Ci się układać. Wiem, jakim bagnem są kompulsy, wiem jak ciężko zrobić pierwszy krok, by z nich wyjść, znam to uczucie, gdy po raz kolejny ponosisz porażkę. To okropne i nie życzę nikomu, żeby przechodził przez to piekło. Wiem też jednak, jak słodki smak ma zwycięstwo, gdy wreszcie możesz poczuć się wolna i niezależna od jedzenia. Ty też niedługo się o tym przekonasz . Powodzenia.
Agness - no cóż, Tobie nie będę nic pisać, bo i tak zrobisz jak zechcesz. Wiesz, że redukcja w Twoim wypadku jest kolejnym krokiem w tył i tym sposobem pogłębiasz chorobę. Nic więc Ci nowego nie napiszę.
Madlenka - cieszę się, że wrócił Ci okres! Jesteśmy teraz w podobnej sytuacji, ja też muszę przytyć, żeby w końcu pojawiła się miesiączka.
Plamka - jesteś mądrą dziewczyną, czy nie uważasz, że z redukcją lepiej będzie poczekać, aż trochę bardziej podleczysz się z ED i wyprostujesz parę spraw? Może wtedy spojrzysz na to wszystko z innej perspektywy i redukcja nie będzie konieczna? Oczywiście to tylko delikatna sugestia z mojej strony, zrobisz jak zechcesz, ale pomyśl jeszcze nad tym. PS. Chodzisz do psychologa, prawda?

---------

A teraz jeśli chodzi o mnie...
Tydzień, czy dwa tygodnie obiecałam Wam, że powiem dokładnie co się u mnie zmieniło. Więc pierwszą rzeczą, jaką powinnam tu wymienić jest nastawienie. Po mojej ostatniej rozmowie z psychologiem bardzo dużo zrozumiałam i spojrzałam na moją całą terapię z perspektywy czasu. Z przerażeniem uświadomiłam sobie, że tak naprawdę... nic nie uległo zmianie. Nie pozbyłam się kontroli, cały czas trzymałam się jej, bo tak czułam się najbezpieczniej. Dopiero teraz czuję, że coś drgnęło. Nareszcie gotowa jestem do prawdziwej walki.
Dosyć dużo przytyłam w małym odstępie czasowym. Wyrównałam wagę do 50 kg i na razie spróbuję ją utrzymać przez jakiś czas (jakieś dwa tygodnie, do końca kwietnia). Potem znowu troszkę przytyję i będę obserwowała organizm. Musi wrócić mi miesiączka, a chcę wywołać ją naturalnie, bez konieczności przyjmowania hormonów. Boję się kompulsów, ale na szczęście nie jest to już paraliżujący strach. Dziś na wizycie pani psycholog powiedziała, że na razie nie mogę zupełnie odrzucić kontroli, bo wiadomo czym to się skończy. Powiedziała mi ważne zdanie "przechodź stopniowo z większej kontroli w mniejszą, aż poczujesz, że już nie jest ci potrzebna". Mam przestać ciągle ważyć produkty (moja obsesja) i zamiast tego znaleźć w domu odpowiedni miarki (kubeczki, szklanki, łyżki), którymi będę mogła odmierzać daną ilość. Za jakiś czas napiszę, jak postępy . Pozdrawiam.


Ooo, widzę że Funky rozdaje zdjęcia . majkaa93@wp.pl ^^
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.