|
|
#1771 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
ojj nad robilam ostatnio sporo nie czytalam
jestem zzachwycona haha takie nocne czytanie dobrze robi :P
|
|
|
|
#1772 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Dzięki, stokrotki, za ciepłe słowa
lubię czasem coś skrobnąć, ale naprawdę dobrze to wychodzi mi tylko lanie wody : )Przypomniało mi się coś jeszcze, ciężko to nazwać łóżkową wpadką, ale wyszła na jaw podczas sytuacji silnie łóżkowej więc chyba sie liczy (pończochy w końcu przeszły )Otóż od kiedy mam własne mieszkanie, wreszcie mogę poszaleć z kolorowymi żarówkami i obudowami do nich, żeby jak najlepiej prezentować się dla mojego kochanego TŻ ;] załatwiłam sobie bajeranckie czerwone klosze, żółte lampy itd., ale mała lampka nad łóżkiem, która mogłaby być źródłem ekscytującego, (no dobra, lekko burdelowego ) światła, była wyjątkowo do kitu, strasznie morderczy halogen, wbudowana w ścianę i guzik się dawało z nią zrobić :P no więc wymyśliłam, że zawiążę na niej po prostu taką czerwoną chustkę, żadną drogą-na wszelki wypadek gdyby miało się jej coś stać- ale nie uprzedzajmy faktów :P oczywiście zdawałam sobie sprawę, że to niebezpiecznie kłaść chustkę koło żarówki, ale uwierzyłam w swoje zdolności McGuyvera i zawiesiłam ją tak, żeby jak najmniej dotykała nagrzewających się części. Efekt-kuszące, erotyczne półświatło, w czerwonym cialo naprawdę dobrze wygląda ^_^ tak mi się podobało, że nawet zaczęłam sobie przy nim czytać i oczywiście, moja wrodzona niezdolność do łączenia następujących po sobie faktów nie pozwoliła uniknąć idiotycznej domowej katastrofy. Najpierw poczułam lekki swąd, potem silniejszy, podniosłam głowę i zobaczyłam dym, i nawet kiedy zrywałam przysmażającą się apaszkę z lampki, nie do końca wiedziałam o co właściwie chodzi :P chusta miała pięknie wypalone dziury, więc w panice przed kpinami TŻ-ta, który uwielbia podśmiewać się z moich wybitnych pomysłów przykryłam nią bajzel na półce nad łóżkiem ( uważałam to za kolejny cudowny pomysł z mojej strony, bo zawsze mi ten maruda jojczy że syf ma nad głową i strach. Zwykłe schowanie dowodu głupoty oczywiście nie wpadło mi do głowy).Kiedy parę dni później TŻ wpadł, [i musiałam zadowolić się tym łysym halogenkiem nad łóżkiem ], kochając się na jeźdzca chwyciłam prawą ręką za półkę (jest trochę wyżej, pomaga się podnosić)i.. no cóż, nieraz bywało, że z tejże półki zrzucałam w uniesieniu różne drobiazgi (i zawsze była z tego kupa śmiechu), to tym razem jakoś idiotycznie szarpnęłam za tą nieszczęsną chustę, i zleciało dosłownie wszystko, łącznie z wielką metalową pianką do włosów taft widok TŻ-ta zasłaniającego w przerażeniu twarz przed kolejnymi pociskami: bezceeeenny ^____^ myślałam, że mnie przełoży przez kolano i spierze
|
|
|
|
#1773 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 403
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
![]() świetne!!
__________________
****** |
|
|
|
|
#1774 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 130
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Zgadzam sie
. opowieści świetne, a napisane jeszcze lepiej . powinnaś na prawde coś z tym zrobić
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
|
|
|
#1776 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Limerick, Irlandia
Wiadomości: 1 704
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Miss Van De Tramp rzadzisz
__________________
I am WONDER WOMAN ... I wonder where I left my keys I wonder how I put on weight ![]() I wonder where my money went ![]() I often wonder why I wonder ![]()
|
|
|
|
#1777 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Z domku:)
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Hehe fajne sytuacje
![]() Ja miałam taką trochę smieszną akcje... Wyjechalismy z TZ w pewną sobotę w celu "przejażdzki" , jestesmy na tyle autka, TZ zdejmuje mi sweterek, on sam już jest bez koszulki, siedze mu na kolanach, całujemy się jest fajnie i w pewnym momencie mama dzwoni...omg...przerywamy zabawę, [ja oczywiście nie mogę wyjąć telefonu z kieszeni ( u mnie to standard ] w koncu odbieram telefon i mama: gdzie jesteście ? ja- yhm...niooo jedziemy do..., (patrze się na TZ i nie wiem co powiedziec) tak na pizze jedziemy! A mama do mnie - aha. dobrze. tylko powili jedźcie, bo ślisko jest .... OMG śmiesznie było
__________________
Wymianka kosmeyczna: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072 _________________________ __________________ |
|
|
|
#1778 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 122
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
No nie moge z tych waszych sytuacji
Trzy razy spadłam z krzesła![]() A to sytuacja mojej kumpeli trochę drastyczna :Pewnego razu koleżanka zabawie się z TŻcikiem w pokoiku On jak go pan Bóg stworzył, ona go "dopieszcza" ustami całokwicie ubrana W ten do pokoju wparowuje jej pijaniutki tatuś i drze sie na cały dom "Ona mu ssie chuja!!!!". Koleżanka szybko TŻta zasłoniła sobą, on zaczął się ubierać a że lato było to dużo na siebie nie musiał wkładać Jak jej mama wparowała to był już ubrany a ojciec dalej się darł w niebogłosy Jej brat i matka szybko ich zabrali na "przejeżdzkę" bo ojciec zalany w trupa prawie A jej mama na to wszystko "stary to jak sie upije to zawsze sobie jakies głupoty wymyśla" co brat przypieczętował głośnym śmiechem Chłopak jej zjawił sie u niej dopiero po miesiącu![]() Za to jak nam to opowiadała to myślałam że się posiusiam ze śmiechu
|
|
|
|
#1779 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Hehe no jesteście świetnee.. Mi tez sie cos przypomnialo.. Ty lko ze my to takie szczescie glupie mamy...
1, Pewnego wieczorku Chlopak odwoził mnie do domu, jednak w drodze do, nabraliśmy smaków.. tak, że wylądowaliśmy na tartaku,w sumie troche z boku.. Tak czy siak Muzyczka włączoną Tż rozebrany, ja też już całkiem cieplutka, akcja już dochodzi do finishu a tu w tym momencie z tyłu widze światła w przednim lusterku.. Auto nie byle jakie bo polonez,a na wspaniałym dachu napis POLICJA... Mowie TZ ze gosci mamy,a On myslal że żartuje i sie z nim przekomarzam... Jaka była jego mina jak zobaczyl policjantów z jednej i z drugiej strony z lampkami w reku przy drzwiach swiecac prosto do srodka na Nas.. Ja porwalam i przykrylam sie kurtką, Tż koszulka poczym opuscił szybe... Policjanci wryci, jeden zaczał nas przepraszac, myślał że kradniemy drzewo i pakujemy do auta bo ostatnimi czasy były kradzieże na tym tartaku... Na co drugi mówi: to dowidzenia,i przepraszamy za najście... Rany.. co w tedy przeżyłam szok... A Tż chichotał sie przez tydzień... 2, Pieknej słonecznej niedzieli wybraliśmy sie z TZ na "piknik" Słoneczko ślicznie świeciło, A TZ zaczął się kleić coraz bardziej do mnie... Ja nie pozostałam obojętna, rączki w ruch i tak leżeliśmy na kocyku pieszcząc się, całkowicie nago.. Tż zachciało sie na pieska także tyłek wypiełam w szczerym polu, Tż juz konczył a tu przez pole prosto na nas maszeruje baba z krową.. Ja zamurowana.. Tż wiedzial ze sie nie rusze zbyt szybko przygniutł mnie swoim cialem chcac mnie zaslonic..a na siebie nawdzial koc.. Przypominaliśmy coś w stylu hamburgera z podwójnym ketchupem.. Babcia : Na miłość Boską.. tak na srodku pola? i co Ty tam robiles za jej plecami? pozniej krowa trawy niechce jesc.. A TZ z haselkiem ze mrówka mi sie wbiła... Myslalam ze go udusze... Babcia poszla.. a my zaraz za nia... Cale szczescie ze to nie w mojej wiosce... bo..... szok..
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić.." "Bo chciałabym kiedys ufać Ci tak, by w Twoich rękach zostawić cały mój świat.." |
|
|
|
#1780 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 3 094
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
![]() a babcia jakie teksty hehehe
__________________
Szczerość nie czyni dziewczyny najbardziej lubianą koleżanką. Ale przynosi szacunek. A kiedy dziewczyna nauczy się szacunku do siebie, zawsze jej się uda. 65,5 > 64 > 63 > 62 > 61 > 60 > 59 > 58 > 57> 56 > 52 ![]() |
|
|
|
|
#1781 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 279
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Krowa trawy nie chce jeść
__________________
|
|
|
|
#1782 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: ♥ Toruń ♥
Wiadomości: 7 018
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
__________________
Wszystkie nieba bym oddała aby z TOBĄ dzielić jedno piekło |
|
|
|
|
#1783 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Taaaaa biedna krowa.....
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel... "The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone" |
|
|
|
#1784 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dziki Zachód :)
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Biedna para. Jaki ojciec, w ogóle, gdyby to był mój, następnego dnia przepraszałby mnie na kolanach.
__________________
Jeszcze: 4 3 2 1 kg Przewijam się przez palce czasu,
plączę się w zdradzieckie supły. Czasami pękam, bo mnie przerywa niecierpliwość życia. |
|
|
|
|
#1785 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 959
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Za co, jeśli mogę spytać?
__________________
Język to przede wszystkim melodia i sprawne posługiwanie się słowem, to komponowanie wspaniałej muzyki. Komputerszczyzna melodii nie ma i nigdy mieć nie będzie; jest muzyką współczesną, pełną dziwnych dysonansów i zgrzytliwych współbrzmień. J. Grabowski |
|
|
|
#1786 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
moze nie koniecznie na kolanach ale IMHO wypadałoby przeprosić za takie zachowanie - schlał się, wparował im do pokoju i jeszcze rozgłaszał co robią w mało elegancki sposób
__________________
|
|
|
|
#1787 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 122
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
To taka sytuacja wogóle że ona ze swoim ojcem od roku nie zamieniła nawet zdania....jak nie pije to nie pije 3 miesiące a jak zacznie pić to jak w transie prze 2 tygodnie awantury, wyzwiska
szkoda gadać na drugi dzień się nawet słowem nie odezwał....
|
|
|
|
#1788 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dziki Zachód :)
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Dokładnie tak. To było ohydne co zrobił i nie tłumaczy go nawet to, że był pijany.
__________________
Jeszcze: 4 3 2 1 kg Przewijam się przez palce czasu,
plączę się w zdradzieckie supły. Czasami pękam, bo mnie przerywa niecierpliwość życia. |
|
|
|
#1789 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 739
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Oczywiście, że ojca nic nie tłumaczy, bo jego zachowanie było ewidentnie chamskie, ale z drugiej strony mogę zrozumieć, że był tak zszokowany widokiem, że wrzasnął, co wrzasnął
|
|
|
|
#1790 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 8 312
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Słownictwa jakiego użył nie da się wytłumaczyć. Rozumiem, że wrzasnął bo był zdziwiony, ale mógł użyć innego słowa, choćby również kolokwialnego jak ptak ![]()
__________________
Życie to ciągłe ryzyko. Edytowane przez Nati02 Czas edycji: 2008-05-01 o 10:04 |
|
|
|
|
#1791 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 959
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Od pijanego nie można wymagać stosowania eufemizmów. Upił się, naruszył prywatność córki, ale to, co zobaczył na pewno było dla niego szokiem.
__________________
Język to przede wszystkim melodia i sprawne posługiwanie się słowem, to komponowanie wspaniałej muzyki. Komputerszczyzna melodii nie ma i nigdy mieć nie będzie; jest muzyką współczesną, pełną dziwnych dysonansów i zgrzytliwych współbrzmień. J. Grabowski |
|
|
|
#1792 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: brighton
Wiadomości: 1 379
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
mialo byc smiesznie, a wyszlo ze znowu prawimy moraly na temat pijanych
|
|
|
|
#1793 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 279
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Ok,było szokiem,ale to nie zwalnia z podstawowych zasad kultury osobistej.
__________________
|
|
|
|
#1794 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 8 312
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Może skończmy bo zbaczamy z tematu...
__________________
Życie to ciągłe ryzyko. |
|
|
|
|
#1795 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 739
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Jeszcze raz podkreślam że "tatuś" zachował się prostacko i nie zamierzam go tłumaczyć, jednak widok córki z gołym facetem i jego ptakiem w ustach na pewno go zszokował.EDIT> OK już nie będę Porozmawiajmy o wpadkach )
|
|
|
|
|
#1796 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
![]() Ot taka dobra rada
__________________
Nasze szczęście Julia |
|
|
|
|
#1797 | |
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Naprawdę za takie rzeczy dostaje się punkty?Zresztą, nie ona jedna użyła tego słowa w tym wątku.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
|
|
|
|
|
#1798 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 69
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
oj boze wy tk w kolko co mogl a co nie mogl i po co wogole to mowic . Kogo macie uczyc ? DZiewcyzna ma isc z tymi postami do swojego ojca ? Wszystkie normalnie sie zachowuja jak idealy moralne ktore w zyciu takiego slowa nie uzly . Niestety ale wasze moraly sa w tej sytuacji bezcelowe ;] i hmmm aaa zreszta wystarczy ;]
|
|
|
|
#1799 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Dajcie już spokój
zgadzam się z przedmówczynia
|
|
|
|
#1800 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 613
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
My ostatnio w trakcie miłosnego aktu postanowiliśmy zmienić pozycję na tzw. "od tyłu". W pewnym momencie TŻ na moment ze mnie wyszedł a potem wchodząc ponownie jakoś tak jakby "wcisnął" mi powietrze i w efekcie wyszło tak, jakbym sobie... pierdnęła :p W efekcie padliśmy na łóżko i zaczęliśmy zataczać się ze śmiechu :p
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:36.




jestem zzachwycona haha takie nocne czytanie dobrze robi :P

lubię czasem coś skrobnąć, ale naprawdę dobrze to wychodzi mi tylko lanie wody : )
)
], kochając się na jeźdzca chwyciłam prawą ręką za półkę (jest trochę wyżej, pomaga się podnosić)








:
Jak jej mama wparowała to był już ubrany a ojciec dalej się darł w niebogłosy



szkoda gadać

