Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3 - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-07, 17:00   #541
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez snowqueen Pokaż wiadomość
A ja jestem chora. Łykam lek odczulający i antybiotyk na gardło na raz Bosko!
Czuję się paskudnie, dostałam zwolnienie do piątku, ale i tak dzisiaj musiałam na chwilę zajść na uczelnię do opiekuna praktyk, a jutro muszę iść na ćwiczenia, bo już raz nie byłam..


Dziewczyny to prawdopodobnie moje ostatnie dni z Wami .
Korzystając z nieobecności TZ (wraca w piątek) postanowiłam zrobić porządki w jego mieszkaniu. Boże, on nie sprzątał (tzn. nic poza tzw. rynkiem) chyba od czasu mojej wyprowadzki ,czyli daaaawno.
Jest typem takiego zbieracza, dopiero zaczęłam a już mam 4 30-sto litrowe worki starych gazet i innej makulatury, 7 kartonów pierdół które są do niczego nie potrzebne (tj. na zasadzie nie wyrzucam, bo może się kiedyś pzrydać) - do zniesienia do piwnicy (o ile znajdę tam miejsce) i kilka kupek prania. Co do ciuchów - kompletna porażka zawsze było tak, że mieliśmy osobne szafy i ja do jego nie zaglądałam. Jak ją dziś otwarłam, myślałam że zemdleję . Ciuchy pamiętające jego studenckie czasy (czyli sprzed 18 lat), w których nie chodzi i dosłownie setki skarpetek bez pary. Skarpetki wyrzuciłam, resztę popakowałam do worów i zaniosłam do kontenera PCK .
Do tego wszystkiego oddałam do czyszczenia garnitury, krawaty, etc.
Szlag jasny trafił mnie na widok koszul, może ze dwie z ponad dwudziestu na wieszakach, reszta pomięta, pozwijana i wrzucaona bez ładu i składu. Większość muszę też zanieść do czyszczenia, bo tych ulubionych od DH i BCC boję się prać.
To dopiero początek porządków i aż boję się co będzie dalej .
Tak czy siak, jak wróci to na pewno mnie zabije .

EDIT: widzę, że nie tylkomnie na porządki wzięło
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 17:08   #542
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Aga wpadnij też do mnie posprzątac
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 17:09   #543
MagJa
Zakorzenienie
 
Avatar MagJa
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 10 117
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
EDIT: dodzwoniłam się do aptecusa, mają jakąś przerwę techniczną w realizacji zamówień. Moje kurier dostarczy najwcześniej w piątek, z tym, że nie gwarantują . Cóż skazana w takim razie jestem na Piz Buina z niskim filtrem
No to super Ja myślałam, że najpóźniej w piątek będę mieć już swoje zamówienie, bo już nie wytrzymuję bez mleczka do zmywania ślipiów. HI ma to do siebie, że jak go zmywam żelem i wlezie do ślepiów, to strasznie szczypie Jak zmyję oczy wacikiem z mleczkiem nic takiego się nie dzieje.

Cytat:
Napisane przez cmoksia Pokaż wiadomość
aluzja może nie, ale fakt, myślałam o Tobie pisząc to ja mimo wszystko ze stily (stili?) nie rezygnuję, siedzi sobie w domu u rodziców i dalej będę jej używać, bo tam nie spieszę się na żadne zajęcia o 8 rano i mogę się męczyć

mam ochotę pozbyć się wszystkich kredek (poza jedną czarną i jedną białą) i inwestować w te słoiczkowe Ingloty mają wszystkie kolory, które by mnie zadowoliły
Póki co będę jednak twarda i się nie skuszę Na razie powoli zmieniam wszystkie kredki, jakie mam, na Goshowe Bardzo je lubię, bo mają odpowiednią twardość, są trwałe, i do tego można przebierać w kolorach.

Cytat:
Napisane przez cmoksia Pokaż wiadomość
teraz zaczyna się gdybanie - to biustonosz z Melissy czy dwójka i trójka ID? Bo mogę dzisiaj z TŻtem odebrać wieczorem paczkę, ale jeśli to cienie to wolę je odebrać sama
Hehe, to taka jak ja wczoraj zapobiegawczo poszłam sama, bo nie wiedziałam czy mam się spodziewać gatek Panache do kompletu ze stanikiem, który mam czy cieni z Tru. Przyszło i to i to w sumie, ale TŻ wie tylko o gatkach

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Dziś znowu byłam na pobraniu krwi tydzień temu pobrali mi z prawej ręki sześc probówek , dziś z lewej i tylko jedną ale jestem obolała
Współczuję Ja bym była nie tylko obolała, ale i posiniaczona, bo mam żyły, których nie ma Nikt się nigdy wkłuć we mnie nie może, dziurawią mnie raz po razie i skutek tego taki, że mam potem posiniaczoną rękę I jak do samego aktu pobierania nic nie mam i bardzo mnie nie wzrusza, patrzę bez problemu, to nie lubię, jak mnie męczą tym wkłuwaniem

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Na słodko z powidłami, nutellą, miodem i orzeszkami, wersję wytrawną jadłam z francuskimi dipami na bazie oliwy i świeżych ziół (przywozi gotowe z Francji w takich maleńkich słoiczkach), najbardziej smakuje mi taki a la pesto z bazylii i czegoś jeszcze oraz orzeszków piniowych lub dipem na bazie niebieskiego sera pleśniowego .
No proszę, nie wpadłam na to, że te naleśniki można jeść inaczej niż na słodko, a już żeby zrobić naleśniki z pesto czy pleśniakiem tym bardziej. Trzeba będzie spróbować

Cytat:
Napisane przez isa666 Pokaż wiadomość
Ja się staram zakładać tampony tylko jak wychodzę gdzieś a w domu używam podpasek, ale np. latem w upały nie mogę nieraz wytrzymać z podpaską Kiedyś latem np. od podpasek Always z siateczką nabawiłam się odparzeń(bo one mają tą klejącą stronę jak z ceraty i nie przepuszczają powietrza wg. mnie a jeszcze ta siateczka - podrażniła mi całą skórę ).
Jedynie Naturella mi służy i Alwaysy z tą miękką powłoczką
Też nie lubię Alwaysów i nigdy nie rozumiałam zachwytów nimi Moją wydelikaconą pupcię zawsze odparzały. Jak muszę używać podpasek, to kupuję zwykle niebieskie Bell, bo są i miękkie i miłe i cienkie i tanie. Ale i tak nie pamiętam kiedy ostatnio ich używałam Na tamponach jadę

Cytat:
Napisane przez rzyrafka Pokaż wiadomość
jestem pewna, że inglot wprowadzi też połyskujące linerki w niedalekiej przyszłości
Mogliby Wtedy pewnie tak łatwo bym się nim nie opierała

Cytat:
Napisane przez rzyrafka Pokaż wiadomość
Nie wiem co mi się stało, obżeram się mlekiem w proszku od godziny
Jak to co, okres Ci się zbliża i w związku z tym masz gastrofazę Ja chyba też Zjadłam dziś śniadanie, potem pół paczki takich fajnych snacków z Biedronki (coś jak chipsy, ale niby light ), potem 3Bita Intenssimo, potem obiad, teraz miseczkę lodów Mohito i myślę, co by tu jeszcze zjeść
Ten mój okres w sumie też powinien już być, ale przesunął się pewnie przez pobyt u rodziców. Zawsze tak mam, jak pojadę gdzieś na parę dni.
MagJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 17:20   #544
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Aga wpadnij też do mnie posprzątac
Chętnie, jak ogranę tę stajnię Augiasza i... przeżyję powrót TZta

Cytat:
Napisane przez MagJa Pokaż wiadomość
No to super Ja myślałam, że najpóźniej w piątek będę mieć już swoje zamówienie, bo już nie wytrzymuję bez mleczka do zmywania ślipiów. HI ma to do siebie, że jak go zmywam żelem i wlezie do ślepiów, to strasznie szczypie Jak zmyję oczy wacikiem z mleczkiem nic takiego się nie dzieje.
No proszę, nie wpadłam na to, że te naleśniki można jeść inaczej niż na słodko, a już żeby zrobić naleśniki z pesto czy pleśniakiem tym bardziej. Trzeba będzie spróbować
Też nie lubię Alwaysów i nigdy nie rozumiałam zachwytów nimi Moją wydelikaconą pupcię zawsze odparzały. Jak muszę używać podpasek, to kupuję zwykle niebieskie Bell, bo są i miękkie i miłe i cienkie i tanie. Ale i tak nie pamiętam kiedy ostatnio ich używałam Na tamponach jadę
Po moim tel do Aptecusa dostałam maila, że oczekują na jakiś zamówiony przeze mnie produkt, czyli na niskim filtrze będę musiała wytrzymać do przyszłego tygodnia .

Naleśniki wytrawne podchodzą mi nawet bardziej, niż te na słodko, a już naleśniki z naszej Grabówki to poezja (francuska naleśnikarnia, która stała się sławna, kiedy kilka lat temu w czasie festiwalu nasze gwiazdeczki okrzyknęły ich naleśniki najlepszymi w PL).
A Always'y mnie też odparzają , używam tylko bawełnianej Naturelli.
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 17:22   #545
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

snow zrowiej szybko

Ja właśnie wykosiłam kosiarką podwórko i padam Zrobiłam sobie na wzmocnienie kanapki z serkiem białym Almette, ogórkiem i szczypiorkiem
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 17:26   #546
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Kawka wypita, papierosek wypalony, wracam do kamieniołomów .
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 17:44   #547
rzyrafka
Zakorzenienie
 
Avatar rzyrafka
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 167
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
papierosek wypalony
że co proszę
__________________
*
Łydka
*
rzyrafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 17:56   #548
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez snowqueen Pokaż wiadomość
A ja jestem chora. Łykam lek odczulający i antybiotyk na gardło na raz Bosko!
Powrotu do zdrowia szybciutko życzę.

Cytat:
Napisane przez rzyrafka Pokaż wiadomość
jestem pewna, że inglot wprowadzi też połyskujące linerki w niedalekiej przyszłości
Byłoby naprawdę miło z ich strony, bo kontakty z MACiem nie należą dla mnie do przyjemnych.
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 18:17   #549
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Muszę pochwalić tą metaliczną kredkę Sephory(liner electro), którą dziś kupiłam - przetrzymała nawet koszenie trawy(twarz mi się spociła) a nałożyłam ją na powieki bez bazy Art Deco.
Na dolnej powiece wytrwała bez szwanku, na górnej odrobinkę w kąciku się zrolowała, ale i tak jestem bardzo zadwolona Chyba sobie jeszcze 1 kupię
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 18:18   #550
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez rzyrafka Pokaż wiadomość
że co proszę
Bez papieroska nie dałabym rady .

A teraz quiz:
1. Gdzie facet trzyma letnie buty?
odp: pod wanną
2. Gdzie facet trzyma lewarek samochodowy?
odp: pod łóżkiem
3. Gdzie facet trzyma wiertarkę, szlifierkę i kontówkę + komplet wierteł i kluczy?
odp: w kuchni, najodpowiedniejsza jest szafka na garki
4. Czy wolno wyrzucić: jakąś starą śrubkę, baterię, choćby 2 cm kawałek drutu, stare urządzenia (typu 5 kg telefon - cegłę Centertela)?
odp: NIE, urządzenia niebawem można będzie sprzedać (i to z zyskiem) do muzeum techniki, reszta inżynierowi się zawsze do czegoś przyda i najlepiej jak jest pod ręką (za kinem domowym i tak nie widać)

ODPADŁAM
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 18:23   #551
Organzza
Zakorzenienie
 
Avatar Organzza
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 828
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Bez papieroska nie dałabym rady .

A teraz quiz:
1. Gdzie facet trzyma letnie buty?
odp: pod wanną
2. Gdzie facet trzyma lewarek samochodowy?
odp: pod łóżkiem
3. Gdzie facet trzyma wiertarkę, szlifierkę i kontówkę + komplet wierteł i kluczy?
odp: w kuchni, najodpowiedniejsza jest szafka na garki
4. Czy wolno wyrzucić: jakąś starą śrubkę, baterię, choćby 2 cm kawałek drutu, stare urządzenia (typu 5 kg telefon - cegłę Centertela)?
odp: NIE, urządzenia niebawem można będzie sprzedać (i to z zyskiem) do muzeum techniki, reszta inżynierowi się zawsze do czegoś przyda i najlepiej jak jest pod ręką (za kinem domowym i tak nie widać)

ODPADŁAM
ale zdrowie sobie możesz zrujnować


genialne facet to potrafi
__________________
What you're drinking?
Rum or whiskey?
Now won't you have a
Double with me?
I'm sorry I'm a little late
I got your message by the way
I'm calling in sick today
So let's go out for old time's sake
Organzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 18:31   #552
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 220
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Bez papieroska nie dałabym rady .

A teraz quiz:
1. Gdzie facet trzyma letnie buty?
odp: pod wanną
2. Gdzie facet trzyma lewarek samochodowy?
odp: pod łóżkiem
3. Gdzie facet trzyma wiertarkę, szlifierkę i kontówkę + komplet wierteł i kluczy?
odp: w kuchni, najodpowiedniejsza jest szafka na garki
4. Czy wolno wyrzucić: jakąś starą śrubkę, baterię, choćby 2 cm kawałek drutu, stare urządzenia (typu 5 kg telefon - cegłę Centertela)?
odp: NIE, urządzenia niebawem można będzie sprzedać (i to z zyskiem) do muzeum techniki, reszta inżynierowi się zawsze do czegoś przyda i najlepiej jak jest pod ręką (za kinem domowym i tak nie widać)

ODPADŁAM
rozumiem aga że to twój taki potrzebujący wszystkiego?
mój mąż to dokładna odwrotność, ja jestem pedantka, ale mój mąż to mega-pedant, wszystko ma zawsze w kosteczkę (nawet mi coś czasem wyrzuca i zawsze chowa po szafkach to co sobie na wierzch specjalnie wykładam....)
ale wesoło przynajmniej masz
_____________

a tak z innej beczki, to choć moje małżeństwo jest udane bardzo, to teraz mój mąż dostał nową pracę i będzie się szkolił w różnych miastach w Polsce przez ok 6 miesięcy......
póki co jedzie na śląsk, więc będzie często przyjeżdżał (a potem nie wiadomo), ale i tak będę słomianą wdową..... :-(
ale dobra wiadomość jest taka że jak skończy się rok szkolny (jestem nauczycielką), to będę mogła do niego dojechać (będzie miał tam mieszkanie wynajęte)....ale to i tak jeszcze miesiąc.....
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 18:41   #553
MagJa
Zakorzenienie
 
Avatar MagJa
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 10 117
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Powrotu do zdrowia szybciutko życzę.
I ja również

Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Byłoby naprawdę miło z ich strony, bo kontakty z MACiem nie należą dla mnie do przyjemnych.
I ceny jakieś takie mniej przyjemne mają

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Bez papieroska nie dałabym rady .

A teraz quiz:
1. Gdzie facet trzyma letnie buty?
odp: pod wanną
2. Gdzie facet trzyma lewarek samochodowy?
odp: pod łóżkiem
3. Gdzie facet trzyma wiertarkę, szlifierkę i kontówkę + komplet wierteł i kluczy?
odp: w kuchni, najodpowiedniejsza jest szafka na garki
4. Czy wolno wyrzucić: jakąś starą śrubkę, baterię, choćby 2 cm kawałek drutu, stare urządzenia (typu 5 kg telefon - cegłę Centertela)?
odp: NIE, urządzenia niebawem można będzie sprzedać (i to z zyskiem) do muzeum techniki, reszta inżynierowi się zawsze do czegoś przyda i najlepiej jak jest pod ręką (za kinem domowym i tak nie widać)

ODPADŁAM
Dobre Ale mnie jakoś mało to dziwi, bo i mój ma tendencję do upychania wszystkiego byle gdzie, właśnie dlatego, że nie widać. A jak mu się już miejsca, gdzie nie widać skończyły, to już kładzie gdzie popadnie. Mieszkamy w graciarni normalnie W sumie nie dziwota, że trudno się ze wszystkim pomieścić mając jeden pokój, ale z drugiej strony układać wszystko na zasadzie byle było to żadne rozwiązanie.

W ogóle to stwierdzam, że już całkiem się z nim dogadać nie mogę. Odkąd wróciłam tylko na siebie warczymy. Zaczęło się od mojego opieprzania go za bałagan, jaki zrobił podczas mojej nieobecności, przez wszystko, czego nie robi, bo przecież ważniejsze jest siedzenie na kompie tudzież zespół, z którym gra. No i jeszcze mam podejrzenia, że spacerek, na który tak nagle się wyrwał odbył z panną, z którą mnie zdradził Dodzwonić się do niego nie szło, a jak już oddzwonił po godzinie, kiedy już wracał, to na moje insynuacje rzucił słuchawką, więc to tym bardziej podejrzane. Wściekła jestem wrrrr... Zaczynam dochodzić do wniosku, że to moje dawanie drugiej szansy to tylko strata czasu i nerwów
MagJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 19:30   #554
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez Organzza Pokaż wiadomość
ale zdrowie sobie możesz zrujnować


genialne facet to potrafi
Dobre... Chyba nie ma takiego zakamarka w domu, do którego facet czegoś nie wpakuje


Mag Trzymaj się.
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 20:26   #555
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
rozumiem aga że to twój taki potrzebujący wszystkiego?
mój mąż to dokładna odwrotność, ja jestem pedantka, ale mój mąż to mega-pedant, wszystko ma zawsze w kosteczkę (nawet mi coś czasem wyrzuca i zawsze chowa po szafkach to co sobie na wierzch specjalnie wykładam....)
ale wesoło przynajmniej masz
_____________

a tak z innej beczki, to choć moje małżeństwo jest udane bardzo, to teraz mój mąż dostał nową pracę i będzie się szkolił w różnych miastach w Polsce przez ok 6 miesięcy......
póki co jedzie na śląsk, więc będzie często przyjeżdżał (a potem nie wiadomo), ale i tak będę słomianą wdową..... :-(
ale dobra wiadomość jest taka że jak skończy się rok szkolny (jestem nauczycielką), to będę mogła do niego dojechać (będzie miał tam mieszkanie wynajęte)....ale to i tak jeszcze miesiąc.....
Ja bym czasem chyba wolała, by był pedancikiem, chociaż jeśli chodzi o wygląd (strój i toaletę) to tak właśnie jest.
Co do słomowdowieństwa to nie jest tak źle . TZ teraz pracuje jako automatyk przy stawianiu róznych fabryk, etc. aktualnie siedzi jakieś 300 km stąd i wraca tylko na weekendy. Nie narzekam. Mam czas dla siebie, nikt nie zrzędzi o kolejne zakupy, wizyty u kosmetyczki, etc.

Cytat:
Napisane przez MagJa Pokaż wiadomość
Dobre Ale mnie jakoś mało to dziwi, bo i mój ma tendencję do upychania wszystkiego byle gdzie, właśnie dlatego, że nie widać. A jak mu się już miejsca, gdzie nie widać skończyły, to już kładzie gdzie popadnie. Mieszkamy w graciarni normalnie W sumie nie dziwota, że trudno się ze wszystkim pomieścić mając jeden pokój, ale z drugiej strony układać wszystko na zasadzie byle było to żadne rozwiązanie.

W ogóle to stwierdzam, że już całkiem się z nim dogadać nie mogę. Odkąd wróciłam tylko na siebie warczymy. Zaczęło się od mojego opieprzania go za bałagan, jaki zrobił podczas mojej nieobecności, przez wszystko, czego nie robi, bo przecież ważniejsze jest siedzenie na kompie tudzież zespół, z którym gra. No i jeszcze mam podejrzenia, że spacerek, na który tak nagle się wyrwał odbył z panną, z którą mnie zdradził Dodzwonić się do niego nie szło, a jak już oddzwonił po godzinie, kiedy już wracał, to na moje insynuacje rzucił słuchawką, więc to tym bardziej podejrzane. Wściekła jestem wrrrr... Zaczynam dochodzić do wniosku, że to moje dawanie drugiej szansy to tylko strata czasu i nerwów
Fakt, musi coś kręcić, bidulko trzymaj się , a faceta za fraki!
A propos mieszkania- po dzisiejszym dniu jestem wdzięczna, że ma kawalerkę. Dziś sprzątnęłam tylko częściowo szafę i doprowadziłam do ładu pokój, mimo to padam na pysk . Jutro kuchnia i łazienka. Jak mam na dobre znów się wprowadzić, nie będę tpolerować syfu. Ja mogę (zwłaszcza jak coś piszę, albo pracuję w domu) mieć bałagan w sensie rozrzuconych papierów, książek, ale kurzu i brudu nie toleruję , a ze zbieractwa dawno się wyleczyłam. To co nie ma konkretnej wartości, albo nie używane od dawna ląduje w koszu albo u potrzebujących.
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 20:28   #556
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 790
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Kochane czy Kenzo ma jakiś nowy damski zapach? Taki z kolorowym pudełku fioletowa butelka? Z pacyfką?
__________________
Mam na imię Marta i jestem nałogową kosmetykoholiczką.




Wymiana
pakosta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 20:29   #557
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez pakosta Pokaż wiadomość
Kochane czy Kenzo ma jakiś nowy damski zapach? Taki z kolorowym pudełku fioletowa butelka? Z pacyfką?
tak nowa sezonówka, unisex
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 20:34   #558
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 790
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
tak nowa sezonówka, unisex
A jak on się nazywa
__________________
Mam na imię Marta i jestem nałogową kosmetykoholiczką.




Wymiana
pakosta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 20:48   #559
madziarra
Zakorzenienie
 
Avatar madziarra
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 681
GG do madziarra
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Dziewczyny, bylam dzis na zakupach i nic nie kupilam Ale przymierzam sie do szaleństw z pielęgnacji Ogolnie dzis mam nadspodziewanie dobry humo Wakacyjny, zrelaksowany tryb mi się włączył. Teraz robię sobie wieczór piękności, na szczęście z praca zaliczeniowa na jutro już się uporałam, teraz siedzę z przyjemnie chłodzącą maseczką algową i zaraz ruszam pod prysznic. A tak btw, widzialam dziś nowa serię łagodzacą do skóry wrażliwej z Garniera. I nic mnie kolorówkowego nie kusi, w najbliższym czasie muszę sie jedynie zaopatrzeć w podkład

Aha, i zakochałam się w nowych wodach Biothermu Jedna na pewno będzie moja
madziarra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 21:01   #560
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Mag:

Ogólnie rzecz biorąc lubię sprzątać ale pod warunkeim, że dzieje się to z mojej inicjatywy a nie bo ktoś mi mamrocze nad głową ... Sprzatnie polubiłam na .. studiach, bo oznaczały że mam wolna chwilę A sobotnie porządki podczas studiów to już prawie jak nabożeństwo były, bo przewaznie w weekendy pracowałam. Tak więc sprzatanie stało się dla mnie wyznacznikiem wolnego czasu.
Choć działo się tez i tak, że im więcej miałąm nauki tym więcej sprzątałam Byle tylko sie nie uczyć Moja siostra też miała ten syndrom - zawsze przed egzaminem brała się za gruntowne porządki - mycie podłóg, okien, łazienki cifem itd ...


Kliknełam wczoraj 2 żele pod prysznic Balei i kupiłam masło bursztynowe Ziaji


Obecnie jestem w trakcie pretaktacji z jużnieTZ zobaczymy co z tego wyjdzie ... jeśłi o mnie chodzi to jestem nawet skłonna wyemigrowac na jakiś czas: jeśli do końca stażu (do końca sierpnia) nie znajde pracy, to polece do UK, ale max na 6 miesięcy (moze uda mi się przerwać na poł roku szkołę i potem wrócić od września od razu na II semestr)
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 21:01   #561
rzyrafka
Zakorzenienie
 
Avatar rzyrafka
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 167
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez pakosta Pokaż wiadomość
A jak on się nazywa
Vintage- tak mi sie zdaje, zapach faktycznie vintage i sam w sobei fajny, ale nie dl amnie
Cytat:
Napisane przez madziarra Pokaż wiadomość
Aha, i zakochałam się w nowych wodach Biothermu Jedna na pewno będzie moja
A to co za cudeńka
__________________
*
Łydka
*
rzyrafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 21:13   #562
madziarra
Zakorzenienie
 
Avatar madziarra
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 681
GG do madziarra
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Takie letnie, odświezajace 2 już wczesniej były z tego, co kojarze, a teraz wprowadzili niebieską
madziarra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 22:37   #563
cmoksia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Skierniewice / Warszawa
Wiadomości: 6 563
GG do cmoksia Send a message via Skype™ to cmoksia
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

oblazłam całą Arkadię i nic nie kupiłam.. za to obkupił się TŻ tzn znalazł sobie jeansy i dwustronną kurtkę, w której ja wracałam do domu, bo padało

a do mnie kurier przyniósł stanik z Melissy... jest za duży
__________________
cmoksia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 23:19   #564
Małgosia*79
Raczkowanie
 
Avatar Małgosia*79
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 245
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Chętnie, jak ogranę tę stajnię Augiasza i... przeżyję powrót TZta


Po moim tel do Aptecusa dostałam maila, że oczekują na jakiś zamówiony przeze mnie produkt, czyli na niskim filtrze będę musiała wytrzymać do przyszłego tygodnia .

Naleśniki wytrawne podchodzą mi nawet bardziej, niż te na słodko, a już naleśniki z naszej Grabówki to poezja (francuska naleśnikarnia, która stała się sławna, kiedy kilka lat temu w czasie festiwalu nasze gwiazdeczki okrzyknęły ich naleśniki najlepszymi w PL).
A Always'y mnie też odparzają , używam tylko bawełnianej Naturelli.
Mnie niestety nie udało się dodzwonić do Aptecusa. Wysłałam im maila i w miarę szybko dostałam odpowiedź. A jakiś czas potem również dostałam maila z informacją - oczekiwanie na produkt. Widać coś po długim weekendzie jakieś problemy ich dopadły
Małgosia*79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 00:12   #565
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Dziewczyny skrzywdzilam sie dzis na szybko postanowilam ogolic nogi, no bo pogoda w koncu zezwolila na bermudy. i co? mam za swoje, skora piecze, wrecz pali, jest cala w czerwone kropki. i tak juz od rana. nic nie daje smarowanie masciami lagodzacymi


a tak poza tym, to ze szpitala dochodza zle wiadomosci. to rak, sa przerzuty, generalnie to czekamy na koniec
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 00:40   #566
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Ziz, przykro mi i ściskam.

Mag, a Ty się nie martw tym swoim TŻ, bardzo nieładnie kręci.
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 08:10   #567
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

ziz ściskam


Posmarowałam sobie właśnie ręce masełkiem Farmony karmel i cynamon i chyba sobie zaraz te ręce odgryzę
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 10:14   #568
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Ziz przykro mi , trzymaj się dzielnie .

Jejku u mnie dzień bez atrakcji jest dniem straconym. Rano wstałam z zapuchniętą twarzą, katarem, obolałym gardłem - mam alergię na kurz, a wczoraj się go nawdychałam sporo . Musiałam w związku z tym odwołać wizytę u dentystki.
Tak wogóle od rana staram się załatwić różne rzeczy i doopa.
Łapek mi szwankuje (bateria i myszka), chciałam serwisanta do domu, ale pomimo iż mam biznesowy pakiet gwarancyjny muszę go zawieźć do serwisu i czekać ok. 7 dni
Ponad to muszę wykupić na 18 maja dodatkowe ubezpieczenie NW, tylko na jeden dzień. Obdzowniłam wszystkich ubezpieczycieli i wszędzie jakieś problemy, tzn. właściwie problem jest jeden - kwota na jaką chcę się ubezpieczyć. Normalnie paranoja jakaś.
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 10:39   #569
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 790
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Ziz, trzymaj się kochana.
MagJa, narazie masz mało podstaw do podejrzeń, więc się nie przejmuj na zapas Szkoda nerwów.

---

Zapisałam się do Douglasa (jest aleja gwiazd czy jak to się nazywa, te pokazy makijaży itp) na makijaż shiseido Ciekawe, jak będzie
__________________
Mam na imię Marta i jestem nałogową kosmetykoholiczką.




Wymiana
pakosta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 10:43   #570
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

pakosta podziel się wrażeniami z Douglasa jak już będziesz po

Ja się zastanawiam właśnie czy sobie nie wyrobić w D. karty, bo jakoś wolę tam chodzić niż do Sephory(wydaje mi się, że perfumy mają tańsze np. Innocenta kupiłam za 157 zł a w S. był za 170 zł zaś w Marionnaud bodajże jeszcze droższy), natomiast do S. chodzę tylko po ich firmową kolorówkę, bo lubię
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.