Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3 - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-08, 10:56   #571
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Zizuś przykro mi bardzo
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 11:06   #572
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez isa666 Pokaż wiadomość
Ja się zastanawiam właśnie czy sobie nie wyrobić w D. karty, bo jakoś wolę tam chodzić niż do Sephory(wydaje mi się, że perfumy mają tańsze np. Innocenta kupiłam za 157 zł a w S. był za 170 zł zaś w Marionnaud bodajże jeszcze droższy), natomiast do S. chodzę tylko po ich firmową kolorówkę, bo lubię
Ja z kolei nie lubię Douglasa. Wczoraj kupiłam u nich lakier do paznokci, ale generalnie unikam robienia zakupów tam. Zdarzyło mi się już trochę nieprzyjemnych sytuacji - podkład z zapaćkaną zakrętką (co oczywiście odkryłam po wyrzuceniu paragonu), oszukany kupon rabatowy (miałam 10%, naliczyli mi 5% - oczywiście jako genialny matematyk odkryłam to po fakcie i dałam spokój, ale niesmak pozostał), czy pozamieniane wszystkie nakrętki od szminek.

W S. przynajmniej wszystko jest pozaklejane taśmą.
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 11:20   #573
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Ja z kolei w Sephorze nie lubię(a ostatnio często mi się zdarza spotykać) stad nastolatek rzucających się na perfumy albo wysokopółkową kolorówkę i te piski, wrzaski i wogóle
Kolorówki w D. nie oglądałam jeszcze chyba, zawsze tylko zapachy.
Choć przyznam, że wolę o wiele bardziej Sephorę w G.Krak. niż tą w Kaziu

BTW. Chyba dziś powinna być nowa gazetka Super-pharmu a nie ma na stronie jeszcze
A ja liczę na jakieś filtry w promocji
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 11:32   #574
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Sephora w Kaziu to koszmar jest, to fakt. Na stada nastolatek jeszcze nie wpadłam, za to w Douglasie wpadłam na panie ekspedientki robiące rybie oczy zapytane o podkład nawilżający w jasnym kolorze. W Sephorze może nie zawsze wiedzą o co chodzi, ale głupich min nie robią.

Myślę, że w SP będą teraz filtry w promocji, w końcu już maj. A z perfum widziałam, że przedwczoraj dużo wystawili Aqua do Gio, V. Wang Princess, My Insolence i Anais Anais, więc pewnie te przecenią.
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 11:48   #575
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Póki co Natura już wrzuciła nową gazetkę(zabieram się za oglądanie zaraz ).

Wogóle to spodobał mi się ten kremik-żel Clinique, którego 2 próbki dostałam, ale w KWC go nie ma ani na Allegro a w googlach znalazłam tylko opis po angielsku Czyżby to nowość jakaś? Bo mnie zaciekawił, tylko pewnie drogi będzie
http://www.makeupandbeautyblog.com/p...les-as-a-mask/
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 12:04   #576
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 11 278
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Dolaczam sie do fanek superbalmow i...przepadlam a to wszystko przed Mag
__________________
Hexxana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 12:25   #577
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Dziewczyny dzieki

wrocilam wlasnie ze spotkania z kolezankami, na ktorym zamiast sie pocieszyc jeszcze bardziej sie zdolowalam. one mysla, ze dobrze sie stalo - bo ja ta smierc oswoje, przyzwyczaje sie do mysli, ze babcia umrze. a ja na to, ze oswoic to sobie moge ulicznego kociaka a nie smierc, na ktora czlowiek sie niegdy nie przygotuje. ja wiedzac, ze tak bliska mi osoba odejdzie, a wczesniej bedzie cierpiec - no nie moge sie z tym pogodzic, bo i jak? ja wiem, ze to naturalne, ze kazdy umrze itp. ale latwo o tym mowic, kiedy mnie to bezposrednio nie dotyczy. a to juz nie pierwszy przypadek w moim krotkim zyciu, ze cala drze na sama mysl o cierpieniu, bolu - zarowno osoby chorej jak i moim, bo tez niestety odczuwam to wszystko, co sie dookola dzieje. lekarz mowi o tygodniach - dwoch, trzech, pieciu, osmiu. a mnie swieczki w oczach staja i nie wiem, co mam ze soba zrobic. najchetniej rzucialbym wszystko i tam przy niej czuwala, zeby nie stracic ani minuty, ale tutaj toczy sie normalnie moje zycie. mam studia, rodzine - nie moge po prostu wyjechac.
a jak zaczynam wspominac jak to bylo, jacy wszyscy bylismy szczesliwi, zdrowi - to gryze poduszki.
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 12:45   #578
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 11 278
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Nie ma takiej mozliwosci by oswoic sie z odejciem kogos bliskiego,ktos kto tak twierdzi nie przezyl utraty bliskiej osoby.
Jedyne co jest mozliwe,to oswoic czas ktory pozostal i starac sie,by przezyc go razem,wspolnie by moc zachowac w pamiec wszystkie dobre chwile.
Zreszta to dosc skomplikowany problem bo kazdy podchodzi inaczej ale dla mnie bardzo bliska osoba zdecydowala sie na koncowy pobyt w hospicjum i wiem,ze mozna przygotowac sie na odejcie kogos bliskiego ale nigdy nie bedzie to latwe i proste,potrzeba tez bardzo duzej swiadomosci tego,jak sie to odbywa.

Reasumujac,nie ma czegos takiego by w dowolnej chwili przygotowac sie na ostatnie pozegnanie bo zawsze bedzie tlic sie nadzieja,ze to jeszcze nie teraz...

Zizou trzymaj sie i sluchaj tego,co Ci serce podpowiada i pamietaj,ze nigdy nie znajdziesz odpowiedniego pocieszenia.
Uplyw czasu tlumi bol ale blizna pozostaje,tak to juz jest,sumutne ale prawdziwe...
__________________
Hexxana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 12:55   #579
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Hexx
trzy lata temu odeszla moja ciocia - miala bialaczke. i ja wtedy myslalam, ze naprawde dobrze przygotowalam sie na te chwile. rozlecialam sie dopiero po pogrzebie, to wszystko sie we mnie kumulowalo tak dlugo, ja sobie postanowilam, ze bede twarda ale jednak nie wytrzymalam.
wszyscy moi bliscy, ktorzy odeszli mieli raka, wszyscy strasznie cierpieli. i to jest jeszcze bardziej dobijajace.
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 12:55   #580
noseknosek
lipiec na maksa!!! :)
 
Avatar noseknosek
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Ziz, kochanie trzymaj się. Wiem, że z tym nie da się pogodzić, ale można lepiej wykorzystać pozostały czas. Trzymaj się

Moja koleżance w weekend majowy nagle zmarł dwuletni braciszek Po prostu nagle zaczął sinieć i trząść się, przyjechało pogotowie i zaczęli mu coś odsysać z płuc, ale się nie udało i zmarł od razu Na oczach rodzeństwa i zrozpaczonych rodziców. Tragedia....

Ja dziś głodna, niewyspana i zła I masa nauki.
__________________
what defines us is how well we rise after falling

biegam
noseknosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 12:56   #581
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 220
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Ja bym czasem chyba wolała, by był pedancikiem, chociaż jeśli chodzi o wygląd (strój i toaletę) to tak właśnie jest.
Co do słomowdowieństwa to nie jest tak źle . TZ teraz pracuje jako automatyk przy stawianiu róznych fabryk, etc. aktualnie siedzi jakieś 300 km stąd i wraca tylko na weekendy. Nie narzekam. Mam czas dla siebie, nikt nie zrzędzi o kolejne zakupy, wizyty u kosmetyczki, etc.


Fakt, musi coś kręcić, bidulko trzymaj się , a faceta za fraki!
A propos mieszkania- po dzisiejszym dniu jestem wdzięczna, że ma kawalerkę. Dziś sprzątnęłam tylko częściowo szafę i doprowadziłam do ładu pokój, mimo to padam na pysk . Jutro kuchnia i łazienka. Jak mam na dobre znów się wprowadzić, nie będę tpolerować syfu. Ja mogę (zwłaszcza jak coś piszę, albo pracuję w domu) mieć bałagan w sensie rozrzuconych papierów, książek, ale kurzu i brudu nie toleruję , a ze zbieractwa dawno się wyleczyłam. To co nie ma konkretnej wartości, albo nie używane od dawna ląduje w koszu albo u potrzebujących.

w sensie czasu dla siebie to masz racje.... ja tak sobie tylko marudzę bo on zawsze jest obok, chilp chlip..... no, ale jakoś będzie.. Musi

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Mag:

Ogólnie rzecz biorąc lubię sprzątać ale pod warunkeim, że dzieje się to z mojej inicjatywy a nie bo ktoś mi mamrocze nad głową ... Sprzatnie polubiłam na .. studiach, bo oznaczały że mam wolna chwilę A sobotnie porządki podczas studiów to już prawie jak nabożeństwo były, bo przewaznie w weekendy pracowałam. Tak więc sprzatanie stało się dla mnie wyznacznikiem wolnego czasu.
Choć działo się tez i tak, że im więcej miałąm nauki tym więcej sprzątałam Byle tylko sie nie uczyć Moja siostra też miała ten syndrom - zawsze przed egzaminem brała się za gruntowne porządki - mycie podłóg, okien, łazienki cifem itd ...


Kliknełam wczoraj 2 żele pod prysznic Balei i kupiłam masło bursztynowe Ziaji


Obecnie jestem w trakcie pretaktacji z jużnieTZ zobaczymy co z tego wyjdzie ... jeśłi o mnie chodzi to jestem nawet skłonna wyemigrowac na jakiś czas: jeśli do końca stażu (do końca sierpnia) nie znajde pracy, to polece do UK, ale max na 6 miesięcy (moze uda mi się przerwać na poł roku szkołę i potem wrócić od września od razu na II semestr)
Z tym sprzątaniem zamiast uczenia to chyba wiekszosc ludzi tak ma- im wiecej nauki, tym czyściejsza chata

i życzę udanych pertraktacji

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
Dziewczyny skrzywdzilam sie dzis na szybko postanowilam ogolic nogi, no bo pogoda w koncu zezwolila na bermudy. i co? mam za swoje, skora piecze, wrecz pali, jest cala w czerwone kropki. i tak juz od rana. nic nie daje smarowanie masciami lagodzacymi


a tak poza tym, to ze szpitala dochodza zle wiadomosci. to rak, sa przerzuty, generalnie to czekamy na koniec
Bardzo mi przykro Ziz

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Dolaczam sie do fanek superbalmow i...przepadlam a to wszystko przed Mag
a jaki kolor masz?

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Nie ma takiej mozliwosci by oswoic sie z odejciem kogos bliskiego,ktos kto tak twierdzi nie przezyl utraty bliskiej osoby.
Jedyne co jest mozliwe,to oswoic czas ktory pozostal i starac sie,by przezyc go razem,wspolnie by moc zachowac w pamiec wszystkie dobre chwile.
Zreszta to dosc skomplikowany problem bo kazdy podchodzi inaczej ale dla mnie bardzo bliska osoba zdecydowala sie na koncowy pobyt w hospicjum i wiem,ze mozna przygotowac sie na odejcie kogos bliskiego ale nigdy nie bedzie to latwe i proste,potrzeba tez bardzo duzej swiadomosci tego,jak sie to odbywa.

Reasumujac,nie ma czegos takiego by w dowolnej chwili przygotowac sie na ostatnie pozegnanie bo zawsze bedzie tlic sie nadzieja,ze to jeszcze nie teraz...

Zizou trzymaj sie i sluchaj tego,co Ci serce podpowiada i pamietaj,ze nigdy nie znajdziesz odpowiedniego pocieszenia.
Uplyw czasu tlumi bol ale blizna pozostaje,tak to juz jest,sumutne ale prawdziwe...

Hexx, pięknie powiedziane. Ja tez uważam ze nie da sie tak na zimno, przygotować na śmierć bliskiej osoby..... ale w pamięci zostaną piękne chwile

___________
a u mnie tez zaliczenia tuz, tuz i zaraz zmzkam do nauki (chzba ze cos do sprzątania będzie....
jeszcze tylko 55 rozdziałów ze słówkami muszę sie nauczyć (2 już umiem...... ), nie mowiac o pisaniu pracy, i innzch egzaminach......ech... mam dosc....
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 13:02   #582
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
Hexx
trzy lata temu odeszla moja ciocia - miala bialaczke. i ja wtedy myslalam, ze naprawde dobrze przygotowalam sie na te chwile. rozlecialam sie dopiero po pogrzebie, to wszystko sie we mnie kumulowalo tak dlugo, ja sobie postanowilam, ze bede twarda ale jednak nie wytrzymalam.
wszyscy moi bliscy, ktorzy odeszli mieli raka, wszyscy strasznie cierpieli. i to jest jeszcze bardziej dobijajace.
ziz To musi być straszne
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 13:20   #583
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez isa666 Pokaż wiadomość
ziz To musi być straszne



nowa gazetka SP juz na stronie.
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 13:27   #584
noseknosek
lipiec na maksa!!! :)
 
Avatar noseknosek
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Dziewczęta doradźcie dobry żel do mycia twarzy, nijak nie mogę się zdecydować. A Avene Cleanance już na wykończeniu, byłam zadowolona ale znudził mi się
__________________
what defines us is how well we rise after falling

biegam
noseknosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 13:37   #585
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez isa666 Pokaż wiadomość
Póki co Natura już wrzuciła nową gazetkę(zabieram się za oglądanie zaraz ).
Ja już widziałam nową gazetkę SP i jutro jadę na zakupy, tzn. jak przeżyję powrót TZta .

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzieki

wrocilam wlasnie ze spotkania z kolezankami, na ktorym zamiast sie pocieszyc jeszcze bardziej sie zdolowalam. one mysla, ze dobrze sie stalo - bo ja ta smierc oswoje, przyzwyczaje sie do mysli, ze babcia umrze. a ja na to, ze oswoic to sobie moge ulicznego kociaka a nie smierc, na ktora czlowiek sie niegdy nie przygotuje. ja wiedzac, ze tak bliska mi osoba odejdzie, a wczesniej bedzie cierpiec - no nie moge sie z tym pogodzic, bo i jak? ja wiem, ze to naturalne, ze kazdy umrze itp. ale latwo o tym mowic, kiedy mnie to bezposrednio nie dotyczy. a to juz nie pierwszy przypadek w moim krotkim zyciu, ze cala drze na sama mysl o cierpieniu, bolu - zarowno osoby chorej jak i moim, bo tez niestety odczuwam to wszystko, co sie dookola dzieje. lekarz mowi o tygodniach - dwoch, trzech, pieciu, osmiu. a mnie swieczki w oczach staja i nie wiem, co mam ze soba zrobic. najchetniej rzucialbym wszystko i tam przy niej czuwala, zeby nie stracic ani minuty, ale tutaj toczy sie normalnie moje zycie. mam studia, rodzine - nie moge po prostu wyjechac.
a jak zaczynam wspominac jak to bylo, jacy wszyscy bylismy szczesliwi, zdrowi - to gryze poduszki.
Zizulek, nie wiem co powiedzieć. Ja straciłam obie babcie dawno temu, ale obie śmierci były dla mnie strasznym ciosem. Pierwsza zmarła matka mojej mamy, z którą, podobnie jak Ty byłam bardzo zżyta. Pamiętam ostatnią wizytę u niej w klinice (leżała na kardiologii w Zabrzu) weszłam z rodzcami i rodzeństwem do pokoju, spojrzałam na nią i wyszłam. Cała rodzina była oburzona, ale ja po prostu nie byłam w stanie ukryć łez rozpaczy i świadomości, że to ostatni raz, kiedy ją widzę. Nie chciałam by widziała mój ból, myślę że to zrozumiała.
Druga odeszła matka mojego taty. Wysiadły nerki, wiedzieliśmy że to kwestia kilku dni. Czuwaliśmy z dziadkiem i tatą przy niej w szpitalu dzień i noc. Ostatniego dnia wyczerpani w nocy pojechaliśmy się zdrzemnąć do domu, bo jej stan się poprawił. Coś mnie tknęło, sama z siebie obudziłam się przed 5 rano, zbudziłam tatę, potem poszłam do dziadka. Byli źli, że nie dam się wyspać, że panikuję, ale posłuchali. Jak przyjechaliśmy do szpitala babcia nie spała. Nakarmiliśmy ją, umyliśmy, przebraliśmy w czystą piżamę (dla niej było to bardzo ważne, była straszną pedantką), potem wezwałam (wbrew dziadkowi - bo oboje byli poniekąd ateistami) księdza. Okazało się, że dobrze zrobiłam, babcia się wyspowiadała, potem z nami pożegnała i zmarła na naszych rękach. Po tym doświadczeniu myślałam, że już nic nie jest w stanie mną wstrząsnąć, ale w ciągu ostatniego pół roku było wokół mnie tyle bólu, choroby, cierpienia i śmierci...
Nie wiem czy jesteś wierząca, na śmierć bliskich nie można się przygotować, zawsze jest to ogromny wstrząs. Jednak modlitwa pozwala się wewnętrznie wyciszyć i jakoś tak spokojniej znieść tragedię.
Życzę Ci wytrwałości i spokoju ducha
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 13:42   #586
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Ja też gazetkę przejrzałam, dużo fajnych promocji Akurat na nieszczęście jutro jadę na uczelnię i Kazia mam po drodze....


Wogóle to od godziny przegrzebuję KWC i nie mam pojęcia jaki krem kupić na tą moją czerwoną gębę Chyba wezmę Iwostin do naczynkowej, bo innego pomysłu nie mam
A na krem z Ori na zaczerwienienia za długo czekać trzeba nim zamówienie będzie.
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 13:47   #587
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez isa666 Pokaż wiadomość
Ja też gazetkę przejrzałam, dużo fajnych promocji Akurat na nieszczęście jutro jadę na uczelnię i Kazia mam po drodze....


Wogóle to od godziny przegrzebuję KWC i nie mam pojęcia jaki krem kupić na tą moją czerwoną gębę Chyba wezmę Iwostin do naczynkowej, bo innego pomysłu nie mam
A może Diroseal? Jest rewelacyjny zarówno na zaczerwienienia jak i na pękające naczynka. Dodatkowo ma zielony kolor, co działa odrobinę ja korektor na zaczerwienienia. Teraz widziałam go w zestawach z Antirougeurs w całkiem fajnych cenach
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 13:47   #588
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy jesteś wierząca, na śmierć bliskich nie można się przygotować, zawsze jest to ogromny wstrząs. Jednak modlitwa pozwala się wewnętrznie wyciszyć i jakoś tak spokojniej znieść tragedię.
Życzę Ci wytrwałości i spokoju ducha
Tak to prawda, kiedy zmarł mój dziadek (mimo iż miał swoje lata, chorował, liczyliśmy się z jego odejściem), moja mama (to był jej tato) wpadła w silną depresję, straciła zupełnie poczucie bezpieczeństwa, choć ma już swoje lata. Mi w tym okresie pomagała jedynie modlitwa i dawała siły by jakoś przeżyć kolejny dzień. Strata bliskiej osoby była tragedią, ale zmierzenie się z chorobą mamy chyba jeszcze wiekszą.
Zizu życzę dużo siły
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 14:32   #589
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 790
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Jejkuś, nie umiem o śmierci ludzi rozmawiać - chyba wolę udawać, że tematu nie ma.

Dlatego tą drogą zawrócę Wam główki głupiutkim pytaniem
Brałybyście w ciemno zapach, tylko dlatego że jego 2 siostry - tego zapachu - się Wam podobaja i jest w dobrej cenie?

__________________
Mam na imię Marta i jestem nałogową kosmetykoholiczką.




Wymiana
pakosta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 14:40   #590
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez pakosta Pokaż wiadomość
Jejkuś, nie umiem o śmierci ludzi rozmawiać - chyba wolę udawać, że tematu nie ma.

Dlatego tą drogą zawrócę Wam główki głupiutkim pytaniem
Brałybyście w ciemno zapach, tylko dlatego że jego 2 siostry - tego zapachu - się Wam podobaja i jest w dobrej cenie?

Myślisz nad nowym Kenzo ?
Ja wzięłam kilka razy coś w ciemno i nauczona doświadczeniem teraz wolę najpierw przestestować (nawet jeśli znam nuty zapachowe).
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 14:40   #591
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez pakosta Pokaż wiadomość
Dlatego tą drogą zawrócę Wam główki głupiutkim pytaniem
Brałybyście w ciemno zapach, tylko dlatego że jego 2 siostry - tego zapachu - się Wam podobaja i jest w dobrej cenie?

bralabym
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 14:49   #592
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 790
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Myślisz nad nowym Kenzo ?
Ja wzięłam kilka razy coś w ciemno i nauczona doświadczeniem teraz wolę najpierw przestestować (nawet jeśli znam nuty zapachowe).
Nie, Kenzo wachałam i chciałabym Mamie sprezentować

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
bralabym
Ziz, Ty jestes niepoprawna i wiadomo, że brałabyś

To ja Wam wyjaśnię.
Salvatore Ferragamo na tru
Myślę nad zakupem 50 ml Incanto Heaven, jest boski i w ogóle. Ale jak już będę zamawiać, to szkoda nie wziąć 30 ml Dream prawda? Za - uwaga - 55 zł! Tylko że nie mam go gdzie powąchać

Shine mam już 100 ml i kocham bezwzględnie

i te nuty Dream...
Nuty zapachowe:
Linia głowy - ananas, czarna porzeczka, mango, jabłko
Linia serca - piwonia, frezja
Linia podstawy - sandałowe drzewo piżmo
__________________
Mam na imię Marta i jestem nałogową kosmetykoholiczką.




Wymiana
pakosta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 14:53   #593
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

pakosto bierz, jak nie bedzie sie podobac to spylisz na allegro ale znajac Twoje uwielbienie do zapachow z rodziny incanto... spodoba sie
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 15:47   #594
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
A może Diroseal? Jest rewelacyjny zarówno na zaczerwienienia jak i na pękające naczynka. Dodatkowo ma zielony kolor, co działa odrobinę ja korektor na zaczerwienienia. Teraz widziałam go w zestawach z Antirougeurs w całkiem fajnych cenach
Też o nim myślałam, ale zobaczę jak cenowo się przedstawia, bo muszę jutro koniecznie kupić książkę do statystyki i nie wiem ile mi kasy zostanie

pakosta ja osobiście chyba bym nie zaryzykowała kupna bez poznania zapachu, ale możesz zrobić jak Ziz mówi i w razie czego sprzedać
-------
A u mnie był Ex właśnie, przyjechał podpisać te papiery uczelniane i sobie nawet pogadaliśmy trochę na luzie I proponował, że mi sprzeda fajne autko, tylko ja nie mam kasy narazie

__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 16:43   #595
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

A ja właśnie podczas kuchennych porządków u TZta znalazłam dwa nowe simy z nieznanymi mi numerami . Hehehe a wczoraj znalazłam dwie karty startowe z których te simy pochodzą, czyli znam piny , jak myślicie powinnam sprawdzić co takiego ma przede mną do ukrycia ?
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 16:54   #596
Organzza
Zakorzenienie
 
Avatar Organzza
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 828
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Zizuś bardzo mi przykro sama przez to przechodziłam, więc wiem co czujesz.. Czas na pewno zrobi swoje.. więcej ułatwi
Trzymaj się


Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
A ja właśnie podczas kuchennych porządków u TZta znalazłam dwa nowe simy z nieznanymi mi numerami . Hehehe a wczoraj znalazłam dwie karty startowe z których te simy pochodzą, czyli znam piny , jak myślicie powinnam sprawdzić co takiego ma przede mną do ukrycia ?
jeśli jesteście w tak dobrych relacjach, że bez niczego czytacie swoje smsy czy w ogóle przeglądacie telefon to chyba możesz, ale jeżeli byłoby to naruszeniem panujących u Was zasad nie rób tego


Edit: po tych zmianach na Wizażu nie otwierają mi się fotki
__________________
What you're drinking?
Rum or whiskey?
Now won't you have a
Double with me?
I'm sorry I'm a little late
I got your message by the way
I'm calling in sick today
So let's go out for old time's sake

Edytowane przez Organzza
Czas edycji: 2008-05-08 o 17:39
Organzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 17:25   #597
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 11 278
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość


a jaki kolor masz?

Mam 10-grapefruit

Pakosto-przez Ciebie chodzi mi po glowie Incanto Heaven i Dream
i choc kilka razy kupowalam w ciemno perfumy to tym razem jestem blizej na tak
__________________
Hexxana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 17:48   #598
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Ziz

W tym roku bedą 3 lata od smierci mojego ukochanego wujka W listopadzie byl u nas na Wszystkich Świętych, a w lutym już go nie było Rak nerki - podobno osoby które miały kiedyś żółtaczkę są bardzo na niego narażone ... Co roku zapominam o rocznicy smierci bo zapominam że on już nie żyje Jako dziecko jeździłam do niego na wakacje (mieszkał pod Krakowem), mimo iz był spoza rodziny (mąż siostry mojej mamy), to bardzo kochałam. Na pogrzebie nie mogłam postrzywmac płaczu, tak samo jak i w wieczór w którym dowiedziałam się że umarł. Nikt nie czuł się na siłach aby odmówić różaniec przy trumnie - wkońcu kuzynka się zadeklarowała, ale widziałam ile ją to kosztuje, miała kamienną minę a ledwo skończyła, od razu pobiegła do łazienki. Ciocia prawie zemdlała.

Moi dziadkowie umarli jeszcze przed ślubem moich rodziców - w jednym roku 2 pogrzeby i ślub. Dla mojego taty był to niejako test z dojrzałości wtedy (miał chyba 20 lat a mama 21) - zajmował się pogrzebem swojego ojca i niedoszłego teścia.


-----

byłam w rossmannie - spodobały mi się 2 roże mineralne L'Oreala: Icy Ruby i Soft Rosewood
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 17:49   #599
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Organzzo dziekuje spakowalam sie, w nocy jade w zakopane, na weekend. co najlepsze, babcia wie o wszystkim i juz zrobila wytyczne jak mamy postepowac. po pierwsze i najwazniejsze - zadnej zaloby, bo za mlodzi jestesmy na smutki. radosc jej nie opuszcza i bardzo sie z tego ciesze
Hosenko trzy miesiace przed slubem moich rodzicow zmarl dziadek mojej mamy - dziarski staruszek, umierajac powiedzial mojej mamie, ze chcial wytrzymac do jej slubu, bo chcial widziec jak jedyna wnuczka wychodzi za maz. powiedzial tez, ze mimo presji dalszej rodziny maja nie odwolywac slubu



wracajac do tematu, weselszego widzialyscie to: http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=24267 ?
chyba mi sie to podoba, i ostrze zabki na obydwa
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-08, 17:52   #600
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
wracajac do tematu, weselszego widzialyscie to: http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=24267 ?
chyba mi sie to podoba, i ostrze zabki na obydwa
piękny

a jakie obydwa? sa dwie wersje?? ?
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.