Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-21, 22:14   #1771
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Zdaje mi się że we wtorek
A co u mnie to wyżej napisałam.
Na pewno wizyta będzie udana A psychologiem jest kobieta czy mężczyzna?
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 22:49   #1772
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Na pewno wizyta będzie udana A psychologiem jest kobieta czy mężczyzna?
kobieta
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 00:17   #1773
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hej dziewczynki Dzisiaj spędziłam, bardzo fajny dzień. Wyjechałam wczoraj o 2 w nocy z Warszawy i o 7 nad ranem byłam tu nad morzem. Pojechałam potem do Gdyni i spacerowałam trochę, potem bez wyrzutów sumienia jadłam obiad i nawet deserek wpadł, potem zjadłam dużą kolację i żyję Mam nadzieję, że wyrzuty sumienia mnie jutro nie dopadną i nie będę nic ucinać Cały dzień powtarzałam sobie: "Mam dobry metabolizm, nie przytyję, mogę sobie pozwolić " Oby się sprawdziło!
Krytia wiesz, koleżanka pewnie nie wie, że masz anoreksję i chciała cię pocieszyć, że przytyłaś, bo wszystkim zdrowym się wydaje, że jak powiedzą takiej chudzince, że nabrała gabarytów to jak komplement Urosnąć, jeszcze urośniesz Zobaczysz

Do jutra, bo ja już lecę spać
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 01:01   #1774
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Funky dzięki za zdjęcia i powiem szczerze że widzę różnicę, nie jest bardzo duża ,na pewno przydało by Ci się jeszcze przytyć no ale ładnie Ci się żeberka juz ukryłyTylko tak dalej do przodu
Agnes taki mi przykro że jest Ci żle ,mocno Cię przytulam i pamiętaj że zawsze jest światełko w tunelu.
A u mnie nastrój troszkę lepszy,idę zaraz spać
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 01:05   #1775
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agatko jak ten czas leci jeszcze 12 dni i będziesz w domku a pamietasz jak było 40 parę dni?A juz Ci zostały niecałe dwa tygodnieZleci Ci szybciutko
Hypnotic ale Ci fajnie,też bym chciała pojechać sobie nad morze
No teraz naprawdę idę spać
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 07:38   #1776
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziewczynki pochwale się pierwszy raz sie przełamałam i na śniadanie zjadłam... jajecznicę.. ze szpinakiem i bułeczką... ale jestem z siebie dumnaa
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 07:46   #1777
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki Dzisiaj spędziłam, bardzo fajny dzień. Wyjechałam wczoraj o 2 w nocy z Warszawy i o 7 nad ranem byłam tu nad morzem. Pojechałam potem do Gdyni i spacerowałam trochę, potem bez wyrzutów sumienia jadłam obiad i nawet deserek wpadł, potem zjadłam dużą kolację i żyję Mam nadzieję, że wyrzuty sumienia mnie jutro nie dopadną i nie będę nic ucinać Cały dzień powtarzałam sobie: "Mam dobry metabolizm, nie przytyję, mogę sobie pozwolić " Oby się sprawdziło!
Krytia wiesz, koleżanka pewnie nie wie, że masz anoreksję i chciała cię pocieszyć, że przytyłaś, bo wszystkim zdrowym się wydaje, że jak powiedzą takiej chudzince, że nabrała gabarytów to jak komplement Urosnąć, jeszcze urośniesz Zobaczysz

Do jutra, bo ja już lecę spać
Nad morzem też chce. A na pewno masz świetny metabolizm i nic się nie stanie i ani się waż ucinać bo wiesz.
Dziękuje, pocieszyłyście mnie

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
Dziewczynki pochwale się pierwszy raz sie przełamałam i na śniadanie zjadłam... jajecznicę.. ze szpinakiem i bułeczką... ale jestem z siebie dumnaa
Brawo


A ja za godzinke jade do kościoła a później na 'wycieczke'. Postaram się przełamać a kcal podliczyć dopiero wieczorem. Tylko że jutro ważenie i
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 09:21   #1778
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Miłego dnia laseczki
Basiulka gratulacje tylko tak dalej
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 10:16   #1779
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Agatko jak ten czas leci jeszcze 12 dni i będziesz w domku a pamietasz jak było 40 parę dni?A juz Ci zostały niecałe dwa tygodnieZleci Ci szybciutko
Och tak, czas leci jak oszalały!! Już żyję tylko wyjazdem. Robię powoli poważne plany na przyszłość. Mam nadzieję, że jakoś to będzie.

Jednak mimo wszystko mam dziś parszywy nastrój. Wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że kolejny mój kolega się powiesił. Boże, jak to brzmi- kolejny kolega się powiesił. Ale taka jest prawda.
Co chwila uświadamiam sobię, że już nigdy, NIGDY Go nie zobaczę. To okropne. Nie umiem nawet wyrazić jak potwornie się czuję.
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 10:44   #1780
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki Dzisiaj spędziłam, bardzo fajny dzień. Wyjechałam wczoraj o 2 w nocy z Warszawy i o 7 nad ranem byłam tu nad morzem. Pojechałam potem do Gdyni i spacerowałam trochę, potem bez wyrzutów sumienia jadłam obiad i nawet deserek wpadł, potem zjadłam dużą kolację i żyję Mam nadzieję, że wyrzuty sumienia mnie jutro nie dopadną i nie będę nic ucinać Cały dzień powtarzałam sobie: "Mam dobry metabolizm, nie przytyję, mogę sobie pozwolić " Oby się sprawdziło!
Krytia wiesz, koleżanka pewnie nie wie, że masz anoreksję i chciała cię pocieszyć, że przytyłaś, bo wszystkim zdrowym się wydaje, że jak powiedzą takiej chudzince, że nabrała gabarytów to jak komplement Urosnąć, jeszcze urośniesz Zobaczysz

Do jutra, bo ja już lecę spać
oby tak dalej! ja też dzisiaj jade nad morze
a co do Krytii, to myślę tak samo. być może koleżanka nie mowila tego wcale złośliwie.

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
Dziewczynki pochwale się pierwszy raz sie przełamałam i na śniadanie zjadłam... jajecznicę.. ze szpinakiem i bułeczką... ale jestem z siebie dumnaa

byleby żadnych wyrzutów sumienia nie było;>

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
A ja za godzinke jade do kościoła a później na 'wycieczke'. Postaram się przełamać a kcal podliczyć dopiero wieczorem. Tylko że jutro ważenie i
No to miłej wycieczki Ci życzę i na prawdę Kochana nie myśl o tym jedzeniu, wiadomo, że całkowicie Ci się nie uda, ale postaraj się bo czeka Cię świetny dzień z rodziną! na pewno Ci się uda, i nie myśl ani trochę o tym ważeniu.

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Och tak, czas leci jak oszalały!! Już żyję tylko wyjazdem. Robię powoli poważne plany na przyszłość. Mam nadzieję, że jakoś to będzie.

Jednak mimo wszystko mam dziś parszywy nastrój. Wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że kolejny mój kolega się powiesił. Boże, jak to brzmi- kolejny kolega się powiesił. Ale taka jest prawda.
Co chwila uświadamiam sobię, że już nigdy, NIGDY Go nie zobaczę. To okropne. Nie umiem nawet wyrazić jak potwornie się czuję.
rannyy to takie smutne, nawet nie wiem co powiedziec bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji. trzymaj się


a ja zaraz idę robić na reszcie ukochaną owsiankę (pospało się..:p)
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 10:59   #1781
Maggie_90
Wtajemniczenie
 
Avatar Maggie_90
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Z Internetu :)
Wiadomości: 2 279
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Och tak, czas leci jak oszalały!! Już żyję tylko wyjazdem. Robię powoli poważne plany na przyszłość. Mam nadzieję, że jakoś to będzie.

Jednak mimo wszystko mam dziś parszywy nastrój. Wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że kolejny mój kolega się powiesił. Boże, jak to brzmi- kolejny kolega się powiesił. Ale taka jest prawda.
Co chwila uświadamiam sobię, że już nigdy, NIGDY Go nie zobaczę. To okropne. Nie umiem nawet wyrazić jak potwornie się czuję.
Bardzo mi przykro Wiem, że to może niewiele daje, ale musisz się mocno trzymać, być dzielna

A co ja tu robię? Kiedyś Martyna prosiła mnie, że skoro tu zaglądam (a od dłuższego czasu tak robie, mimo iż się nie udzielam), to może dobrze by było, żebym sie tez odezwała od czasu do czasu.

Przymierzałam się wiele razy, ale byłoby hipokryzją, gdybym udzielała Wam rad, sama mając chyba problem.
Może niektóre z Was pamiętają- fajnie schudłam, zdrowo. No i jojo bardzo szybko mnie dopadło. Niby nie można przytyć w krótkim czasie, prawda? No a jednak się da- przy tym, co ja wyprawiam. 2,5 kg w tydzień. Jak najbardziej możliwe, żadna woda, znikające kilogramy.

Słodyczy nie jadłam przez 3 miesiące, co było dla mnie nie lada wyczynem. Ale jak widac nie potrafię zjeść 2 kostek czekolady i powiedzieć koniec. Czasem zdarzało mi się jeszcze przed cyrkami z odchudzaniem, że obżerałam się jak swinia, ale jakoś specjalnie nie zwracałam na to uwagi. Teraz zaczęłam się jednak trochę zastanawiać.

Jestem jak studnia bez dna- coś się zawali, zjem coś niezaplanowaneg, zakazanego- no i cała lawina, bo i tak się posypało, to zacznę od jutra. Jem tak, że aż brzuch mnie boli, mdli mnie, ale 'psychicznie' jestem nadal głodna. WEłasnie to jest najgorsze- moje oczy wciąż by jadły, żołądek odmawia posłuszeństwa, a ja dalej głodna. To jest okropne uczucie.
Nie ma chyba sensu, żebym wypisywała tu, co potrafię zjeść za jednym razem, w każdym razie zapewniam, że bardzo dużo.

No i miałam 4 dni takiego własnie jedzenia. Nie wiem jak to pohamować, teraz jest lepiej, jem lekko i jestem na luźnej R, nie potrafię chyba wrócić do słodyczy tak, żeby jeść je jak normalny człowiek- z umiarem.
__________________
Zapraszam na mój wątek wymiankowy- książki

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post47604606
Maggie_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 11:23   #1782
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Sięgnęłam dna ... w tym momencie straciłam ochotę na dalsze życie ... nie widzę już sensu dalej walczyć ...

Nie wiem czy miałam napad. Zjadłam naprawdę sporo kalorii w niedługim czasie. Jeszcze doprawiłam rowerkiem,łącznie spaliłam ponad 1100 kcal,a zjadłam 2600-2700 .
Obsesyjnie chciałam spalić jak najwięcej,jak najszybciej,ale po prostu nogi odmówiły mi już posłuszeństwa,nie dałam rady.

Nie mam już na nic siły,ledwo siedzę ...

zajrzę tu ... jeśli znajdę siły na dalszą walkę i nic się nie wydarzy ...
Agnieszka, przeczytalam Twoje wypowiedzi i prawde mówiąc doznałam szoku... Co stało się z tą Naszą Agą, tą którą poznałam na początku mojegoo"bycia" tu ?? Strasznie mi przykro, ale faktem jest, że masz ED, bo pamietaj, że nie obiawia się ono jedynie jedzeniem kompulsywnym/ nie jedzeniem/ wymiotami etc. ED może przybrać także postać zbyt intensywnych, a z czasem obsyjnych cwiczeń fizycznych, a Ty to masz... Proszę Cię idź do psychologa dopóki nie jest za późno, abys kiedyś nie żałowała, żed tego nie zrobiłaś...


Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Och tak, czas leci jak oszalały!! Już żyję tylko wyjazdem. Robię powoli poważne plany na przyszłość. Mam nadzieję, że jakoś to będzie.

Jednak mimo wszystko mam dziś parszywy nastrój. Wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że kolejny mój kolega się powiesił. Boże, jak to brzmi- kolejny kolega się powiesił. Ale taka jest prawda.
Co chwila uświadamiam sobię, że już nigdy, NIGDY Go nie zobaczę. To okropne. Nie umiem nawet wyrazić jak potwornie się czuję.
Kochanie tak bardzo mi przykro... Nie wiem co Ci powiedziec... A dlaczego on to zrobił ? tak bez powodu ?? To takie straszne Naprawde przykro mi


P.S. tylko 12 dni superrr

Basiulka gratuluje


Cześć dziewczynki.
Jak łatwo zauważyć nie udzielam się tu zbyt często. Jakoś tak wychodzi. Brak czasu, może czasem ochoty. Jednak staram się Was czytać i Cieszę się ze wszystkich Waszych sukcesów. U mnie ok, normalnie, ciągle słysze komplementy jak to wkońcu ładnie wyglądam ( ), choć nadal nie akceptuje siebie do końca, to nie jest źle. Ogólnie czekam już tylko na okres. Od wakacji kończą mi się wizyty u psychologa, choć w sumie teraz i tak jestem u niego raz na dwa tygodnie i tylko kontrolnie.
Zaczynam życ. Dziś np. idę z koleżankami na piwo, mam lekkie obawy, bo nie chciałabym mieć wyrzutów sumienia po jego wypiciu. Ale wierze, że będzie ok

Postaram się zaglądać częściej, życzę dalszych sukcesów i pozdrawiam
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 11:38   #1783
orzeszek01
Zakorzenienie
 
Avatar orzeszek01
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Sięgnęłam dna ... w tym momencie straciłam ochotę na dalsze życie ... nie widzę już sensu dalej walczyć ...

Nie wiem czy miałam napad. Zjadłam naprawdę sporo kalorii w niedługim czasie. Jeszcze doprawiłam rowerkiem,łącznie spaliłam ponad 1100 kcal,a zjadłam 2600-2700 .
Obsesyjnie chciałam spalić jak najwięcej,jak najszybciej,ale po prostu nogi odmówiły mi już posłuszeństwa,nie dałam rady.

Nie mam już na nic siły,ledwo siedzę ...

zajrzę tu ... jeśli znajdę siły na dalszą walkę i nic się nie wydarzy ...

Agness
Straciłas ochote na zycie? A TZ? Powiesz mu to?
U mnie tez tak było, zostawcie mnie nie chce was ogladac ani z nikim sie spotykac, to na nic..

Nie myslałam ze Ciebie to dotknie..Pamietasz jak zawsze mi radziłas, podnosiłas na duchu? Zawsze byłas silna, teraz tez jestes, uwierz mi..
Psycholog moze Ci pomóc, Agniesiu, ale musisz zrobic pierwszy krok.
Wszyscy w Ciebie wierza, Ale Ty musisz uwierzyc w siebie.

U mnie nie jeste idealnie.
Utozsamiam sie z wypowiedziami Phenomeny, u mnie jest podobnie jak u Phemnomeny, raz lepiej a raz gorzej.
Tez nie mam ochoty zyc, chce tylkoo dotrwac do tej matury ustnej a potem, potem to juz mi wisi wszytsko..
__________________
Yesterday I was sad
Today I am happy
Yesterday I had a problem
Today I still have a problem
But today I changed the way I look at it

orzeszek01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 11:58   #1784
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
rannyy to takie smutne, nawet nie wiem co powiedziec bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji. trzymaj się
Cytat:
Napisane przez Maggie_90 Pokaż wiadomość
Bardzo mi przykro Wiem, że to może niewiele daje, ale musisz się mocno trzymać, być dzielna
Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Kochanie tak bardzo mi przykro... Nie wiem co Ci powiedziec... A dlaczego on to zrobił ? tak bez powodu ?? To takie straszne Naprawde przykro mi


P.S. tylko 12 dni superrr
Dzięki dziewczyny, trzymam się jakoś. Nie potrafię sobię tylko wyobrazić co musi czuć jego rodzina. Chłopak miał 21 lat, był pogodny, jeździł na desce, miał wielu znajomych... Przywołuję sobię obraz siebie sprzed lat i wiem, że mógł doskonale ukrywać to co go boli, to że jest nieszczęśliwy, zrozpaczony... To okropne, że nikt nic nie zauważył. To okropne, że nie zwrócił się do nikogo o pomoc. Że stracił sens, zagubił się i wybrał taką drogę. Nie dał sobię szansy...
Cytat:
Napisane przez Maggie_90 Pokaż wiadomość
A co ja tu robię? Kiedyś Martyna prosiła mnie, że skoro tu zaglądam (a od dłuższego czasu tak robie, mimo iż się nie udzielam), to może dobrze by było, żebym sie tez odezwała od czasu do czasu.

Przymierzałam się wiele razy, ale byłoby hipokryzją, gdybym udzielała Wam rad, sama mając chyba problem.
Może niektóre z Was pamiętają- fajnie schudłam, zdrowo. No i jojo bardzo szybko mnie dopadło. Niby nie można przytyć w krótkim czasie, prawda? No a jednak się da- przy tym, co ja wyprawiam. 2,5 kg w tydzień. Jak najbardziej możliwe, żadna woda, znikające kilogramy.

Słodyczy nie jadłam przez 3 miesiące, co było dla mnie nie lada wyczynem. Ale jak widac nie potrafię zjeść 2 kostek czekolady i powiedzieć koniec. Mam tak samo Czasem zdarzało mi się jeszcze przed cyrkami z odchudzaniem, że obżerałam się jak swinia, ale jakoś specjalnie nie zwracałam na to uwagi. Teraz zaczęłam się jednak trochę zastanawiać.

Jestem jak studnia bez dna- coś się zawali, zjem coś niezaplanowaneg, zakazanego- no i cała lawina, bo i tak się posypało, to zacznę od jutra. Jem tak, że aż brzuch mnie boli, mdli mnie, ale 'psychicznie' jestem nadal głodna. WEłasnie to jest najgorsze- moje oczy wciąż by jadły, żołądek odmawia posłuszeństwa, a ja dalej głodna. To jest okropne uczucie. Widzę Maggie, że mamy ten sam problem...
Nie ma chyba sensu, żebym wypisywała tu, co potrafię zjeść za jednym razem, w każdym razie zapewniam, że bardzo dużo.

No i miałam 4 dni takiego własnie jedzenia. Nie wiem jak to pohamować, teraz jest lepiej, jem lekko i jestem na luźnej R, nie potrafię chyba wrócić do słodyczy tak, żeby jeść je jak normalny człowiek- z umiarem.
Czytam to co napisałaś i to tak jakbym czytała siebie. Wiem co to za uczucie. Wiem jakie to potworne. Najgorsza jest psychika. Mi już nawet nie chodzi o sam lęk przed przytyciem, ale o to co dzieje się mojej głowie. O to, że nie potrafię się zatrzymać. Tak jak napisałaś- żołądek już nie wytrzymuje, a głowa dalej chce jeść. Niby Ty i ja potrafimy doskonale układać zdrowe jadłospisy i wszystko z wierzchu wydaje się doskonale. Jednak w środku trwa nieustanna walka...

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki.Jak łatwo zauważyć nie udzielam się tu zbyt często. Jakoś tak wychodzi. Brak czasu, może czasem ochoty. Jednak staram się Was czytać i Cieszę się ze wszystkich Waszych sukcesów. U mnie ok, normalnie, ciągle słysze komplementy jak to wkońcu ładnie wyglądam ( ), choć nadal nie akceptuje siebie do końca, to nie jest źle. Ogólnie czekam już tylko na okres. Od wakacji kończą mi się wizyty u psychologa, choć w sumie teraz i tak jestem u niego raz na dwa tygodnie i tylko kontrolnie.
Zaczynam życ. Dziś np. idę z koleżankami na piwo, mam lekkie obawy, bo nie chciałabym mieć wyrzutów sumienia po jego wypiciu. Ale wierze, że będzie ok

Postaram się zaglądać częściej, życzę dalszych sukcesów i pozdrawiam
Cieszę się Tamuś, że tak dobrze Ci idzie! Dodajesz tym samym wiary innym, że można zacząć żyć normalnie. Że można cieszyć się życiem. I choć czasem zdarzają się upadki to już wiesz, że trzeba się podnieść i robisz to. Gratuluję
Trzymam za Ciebie kciuki
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 12:06   #1785
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Tamuś - och wiem,że jest ze mną źle ... wiem,że masz rację,wiem,że była zupełnie inna jeszcze jakiś czas temu ... miałam siłę,aby doradzać innym dziewczynom,miałam siłę,aby je pocieszać w trudnych chwilach a teraz? nawet nie wiem co mam napisać,bo w większości mam niemal identyczne sytuacje,więc skoro sama nie daję rady,to jak mam pomóc komuś innemu? czasami jestem egoistką chyba ... myślę,że to JA mam ED,że to JA jestem gruba,że to tylko JA mam obsesyjną manię na punkcie swojego wyglądu,że to JA nie chcę przytyć,że panicznie się tego boję,mam obsesję na punkcie spalania kalorii ... ale przy ED to chyba normalne ... z resztą już sama nie wiem ...

Udanego spotkania,obyś nie miała wyrzutów

Orzeszku - kochana jesteś po prostu straciłam już te resztki sił na wszystko wiesz ... nawet nie mam ochoty nigdzie wychodzić ... bo mam wrażenie,że ludzie na mnie patrzą i myślą jaka jestem gruba i spaśnięta ...

Choć dzisiaj rano nawet się nie zdołowałam. Wolałam się nie ważyć,jednak nie zauważyłam,abym mniała większy brzuch po wczorajszym,nawet częściej się wypróżniam,to chyba dobrze.
Tak samo wczoraj , nie widziałam jakiegoś większego brzucha,aby mnie wydęło czy coś.
Może dlatego,że tyle jeździłam na rowerku.
Postanowiłam,że dzisiaj robię sobie takie wolne od zasad U,chyba tak będzie lepiej niż od razu po wczorajszym dniu wracać na R. Postaram się zjeść ponad 1500kcal,może faktycznie rozkręciłam metabolizm.
A jutro ... jutro chyba pójdę rano do lekarza.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 12:20   #1786
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agatko współczuję Ci Wiecie często jest tak że starannie ukrywamy co nam jest w głębi siebie i w pewnym momencie mamy dość wszystkiego a wtedy najłatwiej jest skończyć że sobą,a to nie jest wyjście,bo trzeba przeczekać te złe dni i na pewno za jakiś czas będzie lepiej
Ja ostatnio też miałam głupie myśli,dużo rzeczy mnie przytłoczyło,parę rzeczy się dowiedziałam niezbyt miłych i w pewnym momencie miałam bardzooo głupie myśli,ale już jest dobrze,coraz lepiej.Trzymaj się Agatko
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 12:23   #1787
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Bbasiulko brawo Nie można przecież przez całe życie jeść płatków śniadaniowych, dzień w dzień Oby takie urozmaicenie zdarzało się częściej
Krytia dzięki, będę sobie przypominać dzisiaj twoje słowa, a i za Ciebie trzymam kciuki
Asilos wiesz czasem się zdarza, że nasi przyjaciele/znajomi odchodzą. Wiem, że to straszne, tak ciężko uświadomić sobie, że tej osoby NAPRAWDĘ już nie ma. Jednak pamiętaj, że duchem zawsze będzie z tobą, będziesz pamiętać, a sama pamięć powoduje swego rodzaju nieśmiertelność. Trzymaj się
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 12:24   #1788
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Asilos - to smutne,ale trzymaj się .
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 12:32   #1789
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

wykorzystuję nieobecność rodziców a jutro imprezaaa.... xD
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 14:40   #1790
Maggie_90
Wtajemniczenie
 
Avatar Maggie_90
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Z Internetu :)
Wiadomości: 2 279
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agness, nie będę powtarzać tego, co już inne dziewczyny zdązyły powiedzieć. Od siebie dodam, że jesteś silną babką i dasz radę, że Ci się uda z tego wyjść, tylko potrzebujesz kogoś, kto będzie trzymał Cię za rękę i Cię poprowadzi... Nie zwlekaj z psychologiem, naprawdę, nic nie tracisz a możesz tylko zyskać.

Cytat:

Czytam to co napisałaś i to tak jakbym czytała siebie. Wiem co to za uczucie. Wiem jakie to potworne. Najgorsza jest psychika. Mi już nawet nie chodzi o sam lęk przed przytyciem, ale o to co dzieje się mojej głowie. O to, że nie potrafię się zatrzymać. Tak jak napisałaś- żołądek już nie wytrzymuje, a głowa dalej chce jeść. Niby Ty i ja potrafimy doskonale układać zdrowe jadłospisy i wszystko z wierzchu wydaje się doskonale. Jednak w środku trwa nieustanna walka...
Dokładnie... Prosiłam moją mamę, żeby kontrolowała mnie, gdyby ta sytuacja miała się powtórzyć i co? Cieszyła się, że zaczynam jeść, a że wyjadłam całą lodówkę to nie szkodzi, jutro uzupełni zapasy i będzie powtórka z rozrywki...
Nie rozumiem jej, raz mi mówi, że się głodzę i jestem wychudzona, zaraz potem chwali się znajomym, jaką to ma mądra córkę, że jem naprawdę dużo i chudnę, bo wiem co i jak...
__________________
Zapraszam na mój wątek wymiankowy- książki

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post47604606
Maggie_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 16:10   #1791
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Maggie_90 Pokaż wiadomość
Agness, nie będę powtarzać tego, co już inne dziewczyny zdązyły powiedzieć. Od siebie dodam, że jesteś silną babką i dasz radę, że Ci się uda z tego wyjść, tylko potrzebujesz kogoś, kto będzie trzymał Cię za rękę i Cię poprowadzi... Nie zwlekaj z psychologiem, naprawdę, nic nie tracisz a możesz tylko zyskać.



Dokładnie... Prosiłam moją mamę, żeby kontrolowała mnie, gdyby ta sytuacja miała się powtórzyć i co? Cieszyła się, że zaczynam jeść, a że wyjadłam całą lodówkę to nie szkodzi, jutro uzupełni zapasy i będzie powtórka z rozrywki...
Nie rozumiem jej, raz mi mówi, że się głodzę i jestem wychudzona, zaraz potem chwali się znajomym, jaką to ma mądra córkę, że jem naprawdę dużo i chudnę, bo wiem co i jak...

Byłam pewna,że kto jak kto, ale Maggie jest normalna dziewczyna, której nawet nie przysni sie ED. Czasem sobie wszamie jakieś ciacho, ale zazwyczaj stara sie przestrzegac diety, a tu . Ty w takim razie też nie zwlekaj z psychologiem. Samo zastnawianie się na tym ile zjadłaś, rozważanie rekacji innych na nasze jedznie, jest bardzo niedobre i świdczy o chorobie.
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 16:36   #1792
marga_zg
Zadomowienie
 
Avatar marga_zg
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 1 405
GG do marga_zg
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Tak mocno jesteś nauką zawalona? Już niedługo wakacje

A gdzie jesteś, że tak Ci smutno i źle?? Co się dzieje?
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
co się dzieje ? Słoneczko Ty mi tak pomagałaś, mów, co jest
Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
A gdzie jesteś, czemu ci źle?
Dziewczynki kochane jestescie U mnie duzo rzeczy uklada sie nie tak. Za duzo Jestem zawalona nauka, w domu ciagle klotnie i ed wraca... Nie daje juz rady

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Jednak mimo wszystko mam dziś parszywy nastrój. Wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że kolejny mój kolega się powiesił. Boże, jak to brzmi- kolejny kolega się powiesił. Ale taka jest prawda.
Co chwila uświadamiam sobię, że już nigdy, NIGDY Go nie zobaczę. To okropne. Nie umiem nawet wyrazić jak potwornie się czuję.
Nie wiem co Ci napisac Pewnie jest Ci strasznie ciezko... Trzymaj sie kochana

Cytat:
Napisane przez Maggie_90 Pokaż wiadomość
A co ja tu robię? Kiedyś Martyna prosiła mnie, że skoro tu zaglądam (a od dłuższego czasu tak robie, mimo iż się nie udzielam), to może dobrze by było, żebym sie tez odezwała od czasu do czasu.

Przymierzałam się wiele razy, ale byłoby hipokryzją, gdybym udzielała Wam rad, sama mając chyba problem.
Może niektóre z Was pamiętają- fajnie schudłam, zdrowo. No i jojo bardzo szybko mnie dopadło. Niby nie można przytyć w krótkim czasie, prawda? No a jednak się da- przy tym, co ja wyprawiam. 2,5 kg w tydzień. Jak najbardziej możliwe, żadna woda, znikające kilogramy.

Słodyczy nie jadłam przez 3 miesiące, co było dla mnie nie lada wyczynem. Ale jak widac nie potrafię zjeść 2 kostek czekolady i powiedzieć koniec. Czasem zdarzało mi się jeszcze przed cyrkami z odchudzaniem, że obżerałam się jak swinia, ale jakoś specjalnie nie zwracałam na to uwagi. Teraz zaczęłam się jednak trochę zastanawiać.

Jestem jak studnia bez dna- coś się zawali, zjem coś niezaplanowaneg, zakazanego- no i cała lawina, bo i tak się posypało, to zacznę od jutra. Jem tak, że aż brzuch mnie boli, mdli mnie, ale 'psychicznie' jestem nadal głodna. WEłasnie to jest najgorsze- moje oczy wciąż by jadły, żołądek odmawia posłuszeństwa, a ja dalej głodna. To jest okropne uczucie.
Nie ma chyba sensu, żebym wypisywała tu, co potrafię zjeść za jednym razem, w każdym razie zapewniam, że bardzo dużo.

No i miałam 4 dni takiego własnie jedzenia. Nie wiem jak to pohamować, teraz jest lepiej, jem lekko i jestem na luźnej R, nie potrafię chyba wrócić do słodyczy tak, żeby jeść je jak normalny człowiek- z umiarem.
Maggie nie poddawaj sie. Skoro umialas ladnie schudnac to teraz tez Ci sie uda. Nie daj sie. Ed to najgorsze co moze cie spotkac. Pozytywne nastawnienie to juz polowa sukcesu

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość

Cześć dziewczynki.
Jak łatwo zauważyć nie udzielam się tu zbyt często. Jakoś tak wychodzi. Brak czasu, może czasem ochoty. Jednak staram się Was czytać i Cieszę się ze wszystkich Waszych sukcesów. U mnie ok, normalnie, ciągle słysze komplementy jak to wkońcu ładnie wyglądam ( ), choć nadal nie akceptuje siebie do końca, to nie jest źle. Ogólnie czekam już tylko na okres. Od wakacji kończą mi się wizyty u psychologa, choć w sumie teraz i tak jestem u niego raz na dwa tygodnie i tylko kontrolnie.
Zaczynam życ. Dziś np. idę z koleżankami na piwo, mam lekkie obawy, bo nie chciałabym mieć wyrzutów sumienia po jego wypiciu. Ale wierze, że będzie ok

Postaram się zaglądać częściej, życzę dalszych sukcesów i pozdrawiam
Chwal sie jak najczesciej swoimi sukcesami. Strasznie milo sie to czyta. Kolejna osoba wychodzi na prosta. Brawo!
__________________
Cierpienie należy do życia.
Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz.
Pogódź się z tym mała dziewczynko.


akcja regeneracja: włosy


I'm just a little girl...
marga_zg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 16:41   #1793
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość

Choć dzisiaj rano nawet się nie zdołowałam. Wolałam się nie ważyć,jednak nie zauważyłam,abym mniała większy brzuch po wczorajszym,nawet częściej się wypróżniam,to chyba dobrze.
Tak samo wczoraj , nie widziałam jakiegoś większego brzucha,aby mnie wydęło czy coś.
Może dlatego,że tyle jeździłam na rowerku.
Postanowiłam,że dzisiaj robię sobie takie wolne od zasad U,chyba tak będzie lepiej niż od razu po wczorajszym dniu wracać na R. Postaram się zjeść ponad 1500kcal,może faktycznie rozkręciłam metabolizm.
A jutro ... jutro chyba pójdę rano do lekarza.
idź. i koniecznie napisz ile dziś zjadłaś. ale niepokojący jest fakt, że patrzysz na swój brzuch itp -rozumiem, że gdyby był choć trochę mniej płaski, to byś cięła...

Cytat:
Napisane przez Maggie_90 Pokaż wiadomość


Dokładnie... Prosiłam moją mamę, żeby kontrolowała mnie, gdyby ta sytuacja miała się powtórzyć i co? Cieszyła się, że zaczynam jeść, a że wyjadłam całą lodówkę to nie szkodzi, jutro uzupełni zapasy i będzie powtórka z rozrywki...
Nie rozumiem jej, raz mi mówi, że się głodzę i jestem wychudzona, zaraz potem chwali się znajomym, jaką to ma mądra córkę, że jem naprawdę dużo i chudnę, bo wiem co i jak...
wiesz, jak to jest z rodzicami, ona nie rozumie, że jedzenie może stać się dla kogoś prawdziwym problemem, że może wymknąć się spod kontroli. to normalne, że cieszy się, gdy jesz, bo kompulsów nie nagłaśniają media, a anoreksję - tak. myślałaś o psychologu?

Agatko, jejku ja też się dziś dowiedziałam o czyjejś śmierci i też było to dla mnie bolesne, choć tej osoby nie znałam. Przykro mi, bo on nigdy nie miał szczęścia w życiu, jego wrażliwość sprawiła, że wpadł w alkoholizm itp. Życie bywa ciężkie...

Hypnotic, zazdroszczę morza i to bardzo i na pewno będziesz jesść to, na co masz ochotę, wierzę w Ciebie
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 16:45   #1794
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Bo u nas diety wyrządziły same zło, co się ed nazywa.

Nie radzę sobie. Kiedyś nie jadłam, a teraz ciągle chodzę i coś podskubuję, podjadam. A to zjem kanapeczkę po śniadaniu jeszcze, a to trochę płatków. Albo: już przecież tyle zjadłam to i druga "porcja" płatków nie zaszkodzi, a od jutra nie jem słodyczy czy nie podjadam. Na drugi dzień znów to samo, albo jeden dzień przerwy a później i tak to samo. Boję się, że zacznę tyć i nawet nie zauważę kiedy.
Wczoraj mama upiekła ciasto to dziś oczywiście 4 kawałki poszły. A jutro znów ma upiec, więc boję się, że jak zwykle nie będę znała umiaru i pochłonę pół blaszki
Ostatnio przymierzałam krótkie spodenki. Pokazałam się rodzicom, a oni, o dziwo, nie powiedzieli mi JUŻ nawet, że mam chude nogi. I wogóle wszyscy przestali mówić tak nagle o moim wyglądzie. Może nie do końca, ale już rzadko mówią że jestem chuda. Przyprawia mnie to o myśli, że przytyłam. Być może był taki okres, kiedy schudłam i było to bardzo zauważone, a teraz utrzymuje się waga więc nie mówią już. No cóż, dziwne to wszystko.

Mam straszny apetyt. Zapychacze typu woda, herbatki ziołowe czy jabłko nie pomagają na długo. Ciągle bym tylko jadła. Mam dosyć. Wiem, że mam jeść, ale gdy już zaczęłam to robić, zdaje się, że nie znam umiaru. Wstyd mi przed rodzicami bo ciągle widzą, jak coś jem. Oni się w sumie cieszą, a mi tak głupio... Sama nie wiem co mam robić. Długo nad tym wszystkim myśle i nie wyciągam żadnych wniosków...
Było tak dobrze, a się posypało wszystko.

Asilos- to naprawdę smutne, ale jesteś silna i poradzisz sobie z tym wszystkim, przecież wiesz
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 16:52   #1795
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Bo u nas diety wyrządziły same zło, co się ed nazywa.

Nie radzę sobie. Kiedyś nie jadłam, a teraz ciągle chodzę i coś podskubuję, podjadam. A to zjem kanapeczkę po śniadaniu jeszcze, a to trochę płatków. Albo: już przecież tyle zjadłam to i druga "porcja" płatków nie zaszkodzi, a od jutra nie jem słodyczy czy nie podjadam. Na drugi dzień znów to samo, albo jeden dzień przerwy a później i tak to samo. Boję się, że zacznę tyć i nawet nie zauważę kiedy.
Wczoraj mama upiekła ciasto to dziś oczywiście 4 kawałki poszły. A jutro znów ma upiec, więc boję się, że jak zwykle nie będę znała umiaru i pochłonę pół blaszki
Ostatnio przymierzałam krótkie spodenki. Pokazałam się rodzicom, a oni, o dziwo, nie powiedzieli mi JUŻ nawet, że mam chude nogi. I wogóle wszyscy przestali mówić tak nagle o moim wyglądzie. Może nie do końca, ale już rzadko mówią że jestem chuda. Przyprawia mnie to o myśli, że przytyłam. Być może był taki okres, kiedy schudłam i było to bardzo zauważone, a teraz utrzymuje się waga więc nie mówią już. No cóż, dziwne to wszystko.

Mam straszny apetyt. Zapychacze typu woda, herbatki ziołowe czy jabłko nie pomagają na długo. Ciągle bym tylko jadła. Mam dosyć. Wiem, że mam jeść, ale gdy już zaczęłam to robić, zdaje się, że nie znam umiaru. Wstyd mi przed rodzicami bo ciągle widzą, jak coś jem. Oni się w sumie cieszą, a mi tak głupio... Sama nie wiem co mam robić. Długo nad tym wszystkim myśle i nie wyciągam żadnych wniosków...
Było tak dobrze, a się posypało wszystko.

Asilos- to naprawdę smutne, ale jesteś silna i poradzisz sobie z tym wszystkim, przecież wiesz
Ewelka, dlaczego cały czas chcesz być utwierdzana w przekonaiu, że jesteś chuda? wydaje mi się, że wszyscy się już do tego przyzwyczaili, po co mają Ci to mówić codziennie??

co do jedzenia - cóż, oczywiście przesadzasz, przykro mi. mama upiekła ciasto - pycha. każdy by zjadł mniej wiecej tyle, powiem Ci, że ja dziś u babci też jadłam dużo słodkiego i nie ma w tym nic złego ani dziwnego. o co Ci chodzi, o kompulsy? bo nie wiem.

podjada każdy człowiek. wiesz, rozmawiałam z Mangoliną na pw niedawno (w zeszłym tygodniu), bo martwiłam się tym, że jem po kolacji itp. A ona bardzo mnie pocieszyła mówiąc, że robi to samo, niemal non stop podjada, a po kolacji zajada się płatkami, fitellą itp.

'nie znasz umiaru'? czemu? bo zjesz jeszcze jedną kanapkę, trochę płatków?

musisz zrozumieć, że jedzenie pięciu posiłków (tylko), zero podjadania itp. to - tak naprawdę - nie jest domena normalnych ludzi. masz obraz siebie z czasów ed i podoba Ci się ta kontrola etc. pozwól sobie na ten luz i nie wyrzucaj sobie gdy zjesz wiecej
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 17:03   #1796
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ewelko nawet nie wiesz jak ja Ci zazdroszczę tego twojego apetytu, przecież nie tyjesz więc po co masz się ograniczać ? Rodzice już nie rozmawiają na temat twojej wagi, bo jak widzą, że jesz normalnie, to po prostu stwierdzili, że widocznie już tak masz, że wyrosłaś z dziecięcego "tłuszczyku" i jesteś typem takiej osoby z dobrym metabolizmem
Wiosenko mów tam co u Ciebie ?
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 17:07   #1797
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenko mów tam co u Ciebie ?
a, dobrze

miałam taki super poranek, spotkałam mojego 'trenera' z jednego z obozów, ma 23 lata i jest taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaki boski, no
świetnie było, pogadaliśmy sobie, on bardzo podniósł mnie na duchu wracałam do domu w tak świetnym humorze, że słuchałam muzyki na maksymalnej głośn., ludzie na mnie patrzyli jak na wariatkę, bo szłam uśmiechając się do siebie jak głupia a potem pojechałam do babci i strasznie się najadłam słodyczy, na szczęście wyrzuty tylko przez chwilę były a jak u Ciebie, jak jedzonko?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 17:21   #1798
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
a, dobrze

miałam taki super poranek, spotkałam mojego 'trenera' z jednego z obozów, ma 23 lata i jest taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaki boski, no
świetnie było, pogadaliśmy sobie, on bardzo podniósł mnie na duchu wracałam do domu w tak świetnym humorze, że słuchałam muzyki na maksymalnej głośn., ludzie na mnie patrzyli jak na wariatkę, bo szłam uśmiechając się do siebie jak głupia a potem pojechałam do babci i strasznie się najadłam słodyczy, na szczęście wyrzuty tylko przez chwilę były a jak u Ciebie, jak jedzonko?
Ładnie to tak w starszym trenerze się podkochwiać ? Nie no żartuje, to nie fair, że wszyscy trenerzy są zawsze tacy ładni, gdyby tylko byli młodsi . A u mnie jedzonko nieźle Właśnie jem sobie ciacho :P Może wieczorkiem wrzucę na NCJ coś jak dam radę
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 17:21   #1799
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Kochaniutkie, chciałam Wam napisać że jestem na bieżąco z wszystkimi sprawami, podczytuję co się u Was dzieje, niestety nie odpisuje za często ze względu na nawał spraw, sesja itp...
Wiele spraw bardzo mnie martwi , a szczególnie to co dzieje się z Agness , proszę Cię Słoneczko idź jutro do lekarza, nie lekceważ tego co się dzieje teraz Bo nie jest dobrze i zdajesz Sobie z tego sprawę.
Asilos - bardzo mi przykro, nawet nie wiem co napisać
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 17:56   #1800
Maggie_90
Wtajemniczenie
 
Avatar Maggie_90
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Z Internetu :)
Wiadomości: 2 279
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Byłam pewna,że kto jak kto, ale Maggie jest normalna dziewczyna, której nawet nie przysni sie ED. Czasem sobie wszamie jakieś ciacho, ale zazwyczaj stara sie przestrzegac diety, a tu . Ty w takim razie też nie zwlekaj z psychologiem. Samo zastnawianie się na tym ile zjadłaś, rozważanie rekacji innych na nasze jedznie, jest bardzo niedobre i świdczy o chorobie.
Wiesz, tez tak myślałm, jak widac nie jest różowo. Akurat nigdy nie zdarzyło mi się bać reakcji innych na moje jedzenie (no może pierwsze pójście z wieśniakiem do szkoły było stresujące ), tu chodzi raczej o to, że dotychczas, kiedy miałam ogromnego doła, zły humor, to pocieszałam się jedzeniem. A teraz to, co miało miejsce od piątku do poniedziałku zdarzyło się pierwszy raz... Dzień się zaczynał ładnie, do pracy przygotowałam sobie bułeczki, sałatki, a jak wróciłam to.. ech...


Cytat:
Napisane przez marga_zg Pokaż wiadomość
Maggie nie poddawaj sie. Skoro umialas ladnie schudnac to teraz tez Ci sie uda. Nie daj sie. Ed to najgorsze co moze cie spotkac. Pozytywne nastawnienie to juz polowa sukcesu
nie poddam sie, nadal bede wpiszwac sie na NCJ, chociay chcialam juy y tego yreyzgnowac, yebz nie stracic nad soba kontroli, jakkolwiek to brymi.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

wiesz, jak to jest z rodzicami, ona nie rozumie, że jedzenie może stać się dla kogoś prawdziwym problemem, że może wymknąć się spod kontroli. to normalne, że cieszy się, gdy jesz, bo kompulsów nie nagłaśniają media, a anoreksję - tak. myślałaś o psychologu?
dla mojej mamz to wsyzstko jest jak najbardyiej normalne, twierdyi, ye tey tak miala w moim wieku. o pszchologu jesycye nie mzslalam, takie sztuacje nie powtaryalz sie cyesto, srednio co 1,5+2 miesiace. tzlko sie pryerayilam, ye teray to trwalo 4 dni...

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Ładnie to tak w starszym trenerze się podkochwiać ? Nie no żartuje, to nie fair, że wszyscy trenerzy są zawsze tacy ładni, gdyby tylko byli młodsi . A u mnie jedzonko nieźle Właśnie jem sobie ciacho :P Może wieczorkiem wrzucę na NCJ coś jak dam radę
No co Ty, dla mnie w sam raz, szkoda, że nic nie trenuję
__________________
Zapraszam na mój wątek wymiankowy- książki

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post47604606
Maggie_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.