|
|
#811 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
ale to są naprawdę drobne i niestałe zarobki. Jeśli wybieraliśmy się z Tż na jakąś imprezę typu wesele czy komunia w rodzinie mojej lub Tż to zwykle Tż dawał pieniądze na prezent, jeśli akurat udało mi się zaoszczędzić i miałam trochę kasy to się dokładałam, ale Tż zawsze mi robił wymówki, że mam nie dawać pieniędzy bo nie pracuję. Starałam się zatem żeby chociaż kupić kwiaty i pamiątkę. Nie czuję się z tym dobrze, że ciągle Tż wykłada pieniądze, robi mi drogie prezenty, a ja nie mogę się zrewanżować, nie raz mu o tym mówiłam, ale on stwierdzał, że ja teraz nie mam pieniędzy, ale jak skończę szkołę to znajdę pracę i będę mogła dokładać się i wydawać pieniądze na niego Tak więc u nas tak właśnie wygląda ta kwestia.Również uważam, że powinnaś z Tż porozmawiać o tej sytuacji, tym bardziej, że źle się z tym czujesz. widać, że Twój Tż jest oszczędny co dobrze o nim świadczy, ale to już lekka przesada, że nie zwraca uwagi na to, że ty niepracująca osoba masz dokładać 200 zł do prezentu. Konieczna jest tu szczera i delikatna rozmowa. Pytasz jak zacząć- wydaje mi się, że najlepiej wprost, ale z pewnym wyczuciem, żeby z tego wielka kłótnia nie wyszła, bo pieniądze to bardzo drażliwy temat oj współczuje i życzę by szybko zleciały godziny pracy |
|
|
|
|
#812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Samba ja bez względu na to cz chodzi o kasę czy o jakies inne sprawy zawsze TZ mówię co o tym myślę przeciez ma być Twoim mężem pogadaj z nim normalnie i już
Baja mam tak samo TZ za wszystko płaci, a jak chce za cos zapłącic to on mówi, ze np zamówi pizze a jak będziemy w domu to mu połowę oddam tylko, że jak już w domu jesteśmy to mói, że mam schować portfel
__________________
|
|
|
|
#813 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#814 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 167
|
Hej dziewczyny! Dolaczam do watku. Moj slub 15 sierpnia 209, mam juz sale z cateringiem, fotografa i Kosciol zabukowany. teraz najwazniejsza jest kapela...znacie jakas fajna w warminsko-mazurskim badz kujawsko-pomorskim? Badz tez znacie jakies linki do watkow na tym forum?jeszzce nie przeczytalam wszystkich odpowiedzi tego watku, ale zamierzam...
Pozdrawiam!
|
|
|
|
#815 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Witaj nata wśród nas! Napisz coś więcej o sobie i swoim Tż.
Ja jestem z całkiem innej części Polski to nic konkretnego nie mogę Ci polecić. Jak szukałam zespołu to wiżanki skierowały mnie na ta stronę http://wesele.nethit.pl/forum/. Spróbuj może Ty tez coś tu znajdziesz! |
|
|
|
#816 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
i gratuluje Opowiedz coś więcej o sobie i narzeczonym Niestety nie jestem z Twoich rejonów, więc nie pomogę z zespołem. Miłej lektury
|
|
|
|
|
#817 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
![]() Jeśli chodzi o wydatki... Mam chyba podobną sytuację co Baja i Kaśka. TŻ jest z tych facetów, któryz za punkt honoru stawiają sobie to, że kobieta nigdy nie płaci. Ja staram się TŻowi czasem rewanżować jakąś małą rzeczą, albo ugotuję coś dla niego. Zdarza się nawet, że TŻ płaci za moje kosmetyki... Też się czasem głupio z tym czuję, ale TŻ mówi podobnie do TŻa Baji: gdybyś zarabiała, miała swoje pieniądze, też byś to dla mnie kupiła itd. Prawdopodobnie nawet będę zmuszona pożyczyć pieniądze od TŻa na studia, na które wybieram się od października. On nie widzi w tym żadnego problemu. Oddam mu, jak dostanę kredyt studencki. Ostatnio nawet TŻ powiedział mi, że i tak nie weźmie tych pieniędzy ode mnie, bo on chce mi za te studia zapłacić. No, ale ja się na to nie zgadzam... Zobaczymy jak to wyjdzie. Poza tym bardzo często TŻ powtarza: "Pamiętaj- nie ma Twoje, moje, jest nasze!" . Co do prezentów na śluby, czy komunie... Razem byliśmy na jednym weselu z moimi rodzicami i siostrami. TŻ nie płacił ani grosza, bo nie znał państwa młodych i nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby miał się dokładać. Jak byliśmy razem na komunii jego kuzyna, ja kupiłam kwiatki i bombonierkę. Jeśli idziemy na urodziny, to zazwyczaj, jeśli to jest moja koleżanka, ja kupuję prezent, jeśli to ktoś z jego znajomych, to on. Albo zwyczajnie się dzielimy- jedna osoba kupuje prezent, druga kwiatki. Samba, Kaśka dobrze mówi- ja też się dziwię, że swojemu przyszłemu mężowi nie potrafisz powiedzieć o takich rzeczach... |
|
|
|
|
#818 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 167
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Hej! My jestesmy ze soba 4 lata, a jak bedziemy brali slub bedzie 50...no i bedziemy mieli po 30 lat! O matko! Na szczescie wygladamy mlodziej a czujemy sie znacznie mlodziej.
![]() Teraz przegladam sobie kiecki, choc wiem, ze to za redko, ale to takie przyjemne a ten zespol mi spedza sen z powiek, nie chce, by gral 'do kotleta', tylko fajnie i zeby wodzirej byl ok Jeszcze wieksza trudnosc polega na tym, ze jestesmy w Londynie wiec tym trudniej zalatwic sprawy Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi!! |
|
|
|
#819 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 259
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
ja jestem z kujawsko-pomorskiego i szczerze mówiąc z zespołem też mam kłopot.w połowie czerwca idę na wesele i mam po cichu nadzieję że nam się zespół spodoba i weźmiemy
|
|
|
|
#820 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Wyobrażam sobie, że poszukiwania na odległość nie są łatwe, ale wierzę, że pozałatwiacie wszystko. Tak, oglądanie sukienek, bukietów i fryzur jest bardzo przyjemne a przymierzanie sukienek bo już w ogóle ostatnio jedną miałam na sobie i było mi tak dobrze, że jej ściągnąć nie chciałam
|
|
|
|
|
#821 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
teraz z perspektywy i z upływem lat wiem, że była to chora sytuacja...starałam się rozmawiac, wręcz walczyc z tym, ale nie udało mi sie jestem teraz z kimś innym i potrafimy "rozmawiac" o wspólnych wydatkach typu prezenty, zakupy pójście do knajpki...to TZ powinien Ciebie rozpieszczac, a nie liczyc na to że się złożysz na pizze jejuniu ja miałam tak samo!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko jeżeli nic z tym nie zrobisz teraz, będzie coraz gorzej, uwierz mi nie znam Twojego TŻ ale każda rozmowe powinnas zacząc delikatnie, żeby nie pomyślał że robisz mu wyrzuty, a żeby poczuł, że chcesz rozwiązac problem. I nikt nie myśli o Tobie jako o dziewczynie dla której liczą się pieniądze, ale jakiś układ i podział w związku musi byc. A dobrze wszystkie wiemy, że to nasi TŻ są od wydawania pieniążków, zwłaszcza w Twojej sytuacji, kiedy jesteś w trakcie pisania pracy mgr. Powodzenia Samba Trzymam kciuki
|
|
|
|
|
#822 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Nata79, skoro mieszkacie teraz za granicą, to macie podobną sytuację, jak kilka dziewczyn z naszego wątku
Na pewno uda się nam wszystkim zdążyć z wszystkim na czas i zorganizować ślub i wesele, tak jak sobie wymarzyłyśmy
|
|
|
|
#823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Ja gdy szlam na wesela do rodziny TZ to nie dokladalam sie ani do prezentu ani do kwiatow. Kase w kopercie dawal on i kupowal kwiaty, ktore ja dawalam. Uwazal, ze skoro ja nie pracuje a on tak to jego obowiazkiem jest by mnie nie naciagac. To samo bylo gdy TZ szedl ze mna na wesele do mojej siostry ciotecznej. Kase od rodziny dawala moja mama (nie brala ani ode mnie ani od Jacka) a ja za swoje kupowalam kwiaty, ktore razem wowczas wreczalismy. Bylo wesele mojego kumpla to ja wtedy wyciagalam kase z portfela i do glowy mi nie przyszlo by prosic o wsparcie TZ. Teraz bylismy na komunii Jacka brata ciotecznego i to on tez skladal sie na prezent, nie ja. Co innego jakbyscie byli po slubie, ale tak... Tworzycierodzine, jest wspolny portfel i razem placicie za prezent. Ech, to juz nie oszczednosc a skapstwo. Wrecz sknerstwo... Twoj TZ podchodzi do tego troche egoistycznie. Nie patrzy na to, ze Ciebie nie stac tylko na to, ze on mniej da, czyli, ze mu wiecej kasy zostanie. A ta kase wyda zapewne na jakies duperele... Nobo zeby sam Tobie Coli postawic nie mogl, tylko musicie sie razem skladac to juz przesada... ![]() Musisz porozmawiac z TZ. I nie przejmuj sie tym jak zareaguje. Po prostu powiedz co Cie boli. U nas jest tak, ze kiedy moge to sie TZ dokladam.
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
|
#824 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
u mnie jest podobnie chociaż ostatnio mój TŻ nie pozwolił mi dać całego prezentu jhak szliśmy na 18-stke do mojego kuzyna i dołożył połowę, bo stwierdził że ona pracuje a ja tylko stypendium mam Zawsze było ze jaks zlismy do kogos z jego rodziny to on sam dawal kase mimo że protestowałam
|
|
|
|
|
#825 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
po pierwsze samba musisz z nim pogadac.. skoro nipotrafisz mu powiedziec o tak waznej sprawie teraz to jest cos nietak.. ja czesto tez niemowilam mojemu tz o tym co mysle bo bylo mi glupio i koedys lezelismy przytuleni - ja pleckami do niego w taki sposob ze niewidzial mojej buzi ale mnie przytulal powiedzialam mu ze czasem glupio mi cos powiedziec bo boje sie jak zareaguje i odrazu zaczelismy gadac na powanie i powiedzial ze zawsze mam mu o wszytkimmowic a jak sie boje wprost to wlasie mam mowic jak on lezy obok i mnie niewidzi.. bedzie mi latwiej.. i tak potejm takie rozmowykoncza sie normalnie ale bynajmniej latwiej mi zaczac... moze i wy sprobujecie...
niestety niemoge ci powiedziec czegos innego niz dziewczyny bou mnie bylo tak ze zawsze kto mial kase to placil raz ja raz on a od pewnego czasu mamy wwspolne konto i mimo ze ja zarabiam duzo mniej od niego on mowi ze to nasza kasa... a ale wydaje mi sie ze to on powinien zaplacic za twoja czesc prezentu.. jak jechalismy domojego kuzyna to rodzice dawali kase a my z siostra posciel koc itd.. i niebralam od niego kasy..wiec wydaje mi sie ze tak powinno byc tez u was.. dokladnie moj tz tez tam mowi
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#826 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Ja tylko na chwilkę niestety i wracam do książek. Chciałam tylko napisać, że podpisaliśmy umowę z kamerzystą
A w przyszłym tygodniu, prawdopodobnie we wtorek jedziemy na salę ustalać menu i wszystkie szczegóły
|
|
|
|
#827 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
kwestia kasy jest bardzo drażliwa....tylko szczera i delikatna rozmowa może pomóc...
u nas jeśli chodzi o prezenty to jest tak jak pisałam wyżej a co do wyjśc jakichś- kino, jedzonko to róznie- czasem on płaci czasem ja ale nam obojgu taki układ odpowiada
|
|
|
|
#828 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#829 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
ale zycze powodzenie i zeby udalo Wam sie znalezc kapele marzen ![]() Cytat:
W sumie to tez uwazam ze trzeba rozmawiac o takich rzeczach, tyle, ze wydaje mi sie ze Wam sie latwo mowi, ze trzeba pogadac, bo nie jestescie w takiej sytuacji - Wasi Tż maja zupelnie inne podejscie do sprawy. A ja sie poprostu czuje z tym niezrecznie i nie wiem jak mam mu to powiedziec. Nie chce zeby zle to odebral, lub stwierdzil, ze jestem z nim tylko po to zeby mi kupowal, bo wcale tak nie jest. Ja moge czasem za cos tam zaplacic, czasem niech zaplaci on i bedzie ok, tylko poprostu troche mnie smieszy takie skladanie sie na pizze czy cos Caly czas sobie tlumacze, ze poki co to jeszcze nie mamy wspolnych pieniedzy, ja mam swoich rodzicow, jakies tam swoje pieniadze, on ma swoje i nie moge zadac zeby on mi cos tam kupowal. On nie jest jakis zly, skapy i w ogole, zeby nigdy mi nic nie kupil, czasem robi mi jakies niespodzianki, czy kupi kwiatki czy cos, ale bylo tez pare takich sytuacji w ktorych idziemy sobie uliczka w krakowie np i podchodzi jakas panna i chce nam wcisnac rozyczke, ze niby dla tej uroczej pani ;P na co moj Tż mowi: "nie mam drobnych" i moze to glupia sytuacja, ale przykro mi sie wtedy zrobilo. Albo tez tz nigdy nie wyszedl z inicjatywa, ze np kupi mi cos tam co mi sie spodobalo. Jak czasem probuje sprawdzic jego "dobra wole" to zawsze slysze: jak Ci sie podoba to sobie kup ehhh no chora sytuacja, ale trudno mi sie zebrac na rozmowe z nim o takich sprawach, bo nie chce zeby to zle odebral. Zreszta mi tylko czasem przykro z takich powodow, i wtedy to bym predzej urzadzila awanture niz spokojna rozmowe ![]() No a co do tego wesele Rybulka to jakbym szla z moimi rodzicami na wesele i z bratem i bralabym Tż to tez by mi przez mysl nie przeszlo zeby chciec od niego jakas kase. No a teraz idziemy Tż, jego tata, siostra Tż i ja, i na pytanie o prezent uslyszalam ze jak kazdy da 200 zl to bedzie ok. No troche mi sie to wydaje nie fair, ze ja ktora nie zarabiam mam dac tyle kasy co wujek tej kuzynki, a nawet wiecej bo jeszcze musze sobie bukiet kupic. Zobaczymy na czym stanie bo Tż ma jeszcze z tata pogadac o prezencie. Zobaczymy co na to tesciu ![]() Nie wiem dziewczyny moze ja powinnam go w ogole nie pytac o prezent? tylko isc jakby nigdy nic?? Bo sam to by pewnie nie powiedzial mi: "Robimy sciepe 200 zl prosze " Ale tak jakos glupio mi bylo Zreszta ja zapewne nawet na tym zaproszeniu nie mam imienia i nazwiska tylko figuruje pod napisem "osoba towarzyszaca" Cytat:
zobaczymy co bedzie jak tz wroci z anglii - wraca za kilka dni. Chyba zaczne mu czesciej powtarzac ze nie mam pieniedzy, nie mam pieniedzy, nie mam pieniedzy ;P bo do tej pory to mu za bardzo tego nie mowilam, bo mi tak troche glupio i niezrecznie o tym mowic dla mnie to jest oczywiste ze skoro on zarabia, a ja nie i w dodatku nie mam bogatych rodzicow ktorzy by mi dawali na wszystko co zapragne, to skad niby mam brac te pieniadze? tez bym chciala zeby czasem mnie porozpieszczal
|
|||
|
|
|
#830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
identycznie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#831 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 74
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
witam
dołączam do waszego grona ja ślubuje 26.09.2009 mam pytanie czy ktoraś z Was słyszała coś o zespole Johny Bravo?? |
|
|
|
#832 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: moje Miasto, w Centrum Świata:)
Wiadomości: 817
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Witam Tygrysico
napisz coś o sobie-skad jesteś, jak długo jesteście razem Ty i Twój TŻ, co macie juz zaplanowane/zarezerwowane?Kurcze, dziewczyny, naprawde żadna z Was nie może mi doradzić w miarę taniego ładnego autka retro z okolic Poznania/Wrześni? Bo ja szukam i szukam i nadal nic... 1000 zł bym zapłaciła nawet ale więcej nie możemy a jak na razie to tylko strasznie drogie oferty znalazlam
__________________
Seks- maksimum radości bez jednego uśmiechu... http://www.suwaczek.pl/cache/36d1015f53.png |
|
|
|
#833 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
mój TZ zawsze wie jak cos mnie męczy i sam to ze mnie wyciąga
__________________
|
|
|
|
#834 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 74
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
a wiec
![]() jesteśmy ze sobą 3 lata ,od .4.8.2007 jesteśmy zareczeni ślubujemy w warszawie, zarezerwowaliśmy juz sale , no i teraz zastanawiamy sie nad zespołem Johny bravo, czytałąm na forum o nich ,i opinie sa pochlebne
|
|
|
|
#835 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Fajnie, że do nas dołączyłaś niestety o zespole nie słyszałam
|
|
|
|
|
#836 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
http://www.johnnybravoband.com.pl/index.php
__________________
|
|
|
|
|
#837 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: moje Miasto, w Centrum Świata:)
Wiadomości: 817
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
__________________
Seks- maksimum radości bez jednego uśmiechu... http://www.suwaczek.pl/cache/36d1015f53.png |
|
|
|
|
#838 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
ale moze wlasnie znajdziesz cos na tym forum http://wesele.nethit.pl/forum/
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#839 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() ja nie slyszalam o tej kapeli jestem z dolnego slaska
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
|
|||
|
|
|
#840 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
i dlatego bylam taka obolala![]() ja wlasnie dostalam od mojego fotografa wiadomosc ze uaktualniol swoja strone i jestem coraz bardziej zachwycona ze go wzieliscmy juz poprzednie fotki mi sie podobaly a teraz te poprostu zabijaja patrzcie http://www.art-mayo.com/
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:12.




Jak idziecie na wesele do np jakis znajomych Tż (ktorych same nie znacie) albo do rodziny Tż, ktorej tez nie znacie (z rodzicami Tż idziecie) to skladacie sie jakos na prezent? Czy Wasz Tż, albo jego rodzice daja kase i nie biora juz kasy od Was? albo z kolei jak Wy jestescie zaproszone, gdzies z osoba towarzyszaca to chcecie wtedy zeby Tż dolozyl sie do prezentu? Troche to zagmatwane, ale mam nadzieje ze rozumiecie o co chodzi
Szczegolnie interesowalaby mnie sytuacja, gdy nie mieszkacie razem, czyli kasa nie jest wspolna i np on zarabia a ty nie (oczywiscie w sytuacji, gdy idziecie do niego na wesele, bo wiadomo ze jak sie idzie do siebie na wesele to to czy pracujesz czy nie pracujesz to nie ma wiekszego znaczenia, bo przynajmniej ja bym sie zastanawiala czy wziac kase od mojego tz, a na pewno wiekszosc bym chciala pokryc sama bo w koncu to moi znajomi, czy rodzina a nie jego 






a ten zespol mi spedza sen z powiek, nie chce, by gral 'do kotleta', tylko fajnie i zeby wodzirej byl ok
wiec tym trudniej zalatwic sprawy






