|
|||||||
| Notka |
|
| Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3091 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Jak tak się zastanawiam nad posiadaniem dzieci to głównie nie rozumiem... jaki jest profit
Bo jak dla mnie to dokładanie sobie mnóstwa obowiązków, ograniczeń, odpowiedzialności, ale co jest w zamian? No po prostu nie mogę zrozumieć, czemu ludzie chcą mieć dzieci, co w tym fajnego, jakie to daje korzyści, żeby się tak męczyć ![]() A nie jestem nawet jedną z tych osób, dla których dzieci nie są słodkie, owszem, dla mnie bobas jest uroczy przez chwilę, ale ja wiem, że on się potem nie zamyka przez pół nocy i trzeba mu zmieniać pieluszki, więc ten chwilowy szał macicy nie robi na mnie wrażenia. To, że dzieciaki bywają słodkie to dla mnie żaden argument za posiadaniem dzieci ![]() ---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ---------- Z zajęć anatomii wiem, że w najdrobniejszych szczegółach jesteśmy zaprogramowane jako chodzące inkubatory - łącznie z takimi szczegółami jak brak jakiegoś tam mięśnia w brzuchu czy bardziej rozciągliwa przepona. A właśnie - wiecie, czemu dzieci tak drą się w nieskończoność i mają na to siłę? Bo ludzie po urodzeniu krzyczą z przepony, dopiero potem ta umiejętność zanika
|
|
|
|
#3092 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 95
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
Też uważam, że dzieci są słodkie. Ale trzeba myśleć racjonalnie, a nie tylko instynktami. A racjonalnie to również myślę i myślę i nie rozumiem, dlaczego prawie wszyscy (!) ludzie tego świata mają dzieci. Chyba naprawdę jesteśmy jakieś inne, haha.Tinker współczuję. A co za okropna historia z tym wujkiem, w głowie mi się nie mieści, że można się tak zachować.... Katsummer witamy! Zabawna historia z tą przyjaciółką. Córkę kocha - ale czy jest szczęśliwa? Mówi coś o tym? Bo można kogoś kochać, ale jednocześnie być nieszczęśliwym z podjętej decyzji.
|
|
|
|
|
#3093 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 551
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3094 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
Ale chyba naukowcy dowiedli, że instynkt macierzyński nie istnieje tak naprawdę ![]() Każdy myślący człowiek wie, że szklanka wody na starość to bullshit. A wychowanie to tak ogromna odpowiedzialność, że tym bardziej nie widzę w tym nic fajnego. To creepy, po prostu przerażające, że ma się tak ogromny wpływ na życie i charakter drugiej osoby, że właściwie po latach można jako swoją winę przypisać połowę jej niepowodzeń i życiowych lęków. Może nie każdy tak na to patrzy i powiecie mi, że to mocno nie fair, ale moim zdaniem środowisko, w którym się wychowaliśmy ma tak ogromny wpływ na kształtowanie naszej psychiki, że właściwie możemy dużą część tego wszystkiego zwalić na rodziców Nawet nie chodzi, że zrobili coś źle, ale może nie zrobili czegoś wystarczająco dobrze.
|
|
|
|
|
#3095 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 551
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3096 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
|
|
|
|
|
#3097 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
Czy na dom starców, czy na spełnianie jakiś zachcianek. Życie jest jedno, więc dlaczego miałabym sobie żałować nawet na sam koniec ?
|
|
|
|
|
#3098 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 506
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
__________________
W życiu musi być dobrze i niedobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze
|
|
|
|
|
#3099 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
"Zeby ci tak bliźniaki się trafiły, skoro tak się zarzekasz"
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.” |
|
|
|
#3100 |
|
she-wolf
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
A propo podawania tej szklanki wody na starość, to czasem denerwuje mnie moja własna mama. Już nieraz mówiła mi, że po coś mnie ma, żeby ktoś się miał ją potem zająć i to po to między innymi ma się dzieci. A ja nie jestem za robieniem z kogoś niewolnika. Ja nie muszę, tylko mogę chcieć pomóc. Z własnej woli. I to jest różnica. Czasami jestem w kropce, jak się nad tym zastanawiam. Bo jak najbardziej pomogę, ale wręcz odstrasza mnie świadomość tego, że będę MUSIAŁA. I że mama poświęciła mi swoje całe życie, co jest dla mnie smutne i chciałabym, żeby było inaczej, a nie nieraz mi się żaliła, a nigdy nic z tym nie robiła. Wywołuje to u mnie ogromne poczucie winy. Kiedyś spytała się mnie, czy to dlatego nie chcę mieć dzieci, bo widziałam, jak ona się tak poświęciła i nie chcę tego samego.
A tak ogólnie to niby bezdzietni są egoistami...
__________________
"Stop thinking and just let things happen..." tłumaczę
![]() |
|
|
|
#3101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Ludzie robią sobie dzieci, bo sami chcą, więc wymaganie od tych dzieci, żeby robiły to, na co oni mają ochotę, przerzucanie na nich swoich niespełnionych ambicji czy wymaganie takich rzeczy, jak opieka na starość, to dla mnie egoizm. A już robienie sobie dzieci z takich pobudek - nawet nie skomentuję.
Myślę, że jak się właściwie wychowa dzieci, to one same garną do tego, żeby pomagać. Ale nie uważam, że dzieci mają jakikolwiek dług wdzięczności do spłacenia. Nikt się sam nie pcha na ten świat. Mój ojciec twierdzi, że nie chce być na starość zamknięty w domu, nie chce być obciążeniem dla dzieci mających własne życia i rodziny i lepiej mu będzie w domu starców. |
|
|
|
#3102 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 506
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
działanie twojej mamy jest klasycznym przykładem posiadania dziecka pod siebie. A dzieci ma się dla świata a nie po to, żeby później poczuciem winy nimi sterować. To była decyzja twojej mamy, że cię miała a wkręcanie cie teraz w poczucie winy bo tak się dla ciebie poświęcała jest zwykłym szantażem emocjonalnym mającym na celu podporządkowanie cię sobie. Nie jest to niestety zdrowe rodzicielstwo
__________________
W życiu musi być dobrze i niedobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze
|
|
|
|
|
#3103 |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Usiłuję zrozumieć, z której strony "dzieci są słodkie", i nijak mi nie wychodzi...
Albo się drze, albo piszczy, ślini, lepi, smarka - no tak, sama słodycz. Katsummer, witaj!
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
#3104 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
|
|
|
|
#3105 | |
|
she-wolf
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
__________________
"Stop thinking and just let things happen..." tłumaczę
![]() |
|
|
|
|
#3106 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
|
|
|
|
|
#3107 |
|
she-wolf
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;76490021]ile Twoja mama ma lat? Brzmi jak zgorzkniała 70letnia kobieta.[/QUOTE]
Prawie 60 Dużo jej w życiu nie wyszło, nie lubi swojej pracy, po ojcu alkoholiku z nikim nie chciała sobie już życia układać i tak dalej... rozumiem to, ale tyle razy już ją nakłaniałam do zmian, że można coś jeszcze w życiu robić, że nie musi do śmierci niczym się nie zajmować oprócz pracy, sprzątania w domu i kilku koleżanek, ale to też trzeba chęci zmiany. A ja nie zbawię świata. Przykro mi tylko na to patrzeć Najgorzej też, że o tym wszystkim wiem, a z drugiej strony właśnie mi przykro i miewam poczucie winy. Chciałabym, żeby coś się zmieniło, żeby jeszcze znalazła jakąś radość i tym się zajęła. To wszystko mnie czasem przytłacza, dlatego staram się o tym nie myśleć i robić swoje. Mam absorbujące studia, dużo pasji, może i nie za wiele znajomych ale za to milion pomysłów na życie, a z drugiej strony właśnie boli mnie to, że mama całkiem na odwrót. Szanuję i jestem wdzięczna, że zrobiła dla mnie wszystko, co mogła, może nigdy nie byliśmy bogaci ale niczego tak na co dzień mi nie brakowało. Byłam wcześniakiem, chorowitym dzieckiem, miałam problemy w gimnazjum i niejedno przeze mnie wycierpiała. Starszy brat to z kolei też stuprocentowym aniołkiem nie był, i tak dalej... Nie wiem, czy potrafię dobrze to wszystko opisać, to i tak mało, ale fajnie, że mogę to gdzieś napisać.
__________________
"Stop thinking and just let things happen..." tłumaczę
![]() Edytowane przez faeria Czas edycji: 2017-08-21 o 22:04 |
|
|
|
#3108 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Treść usunięta
|
|
|
|
#3109 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Jednak jeśli chodzi o słodycz, to zwierzaki nadal wygrywają
Zwierzaki prawie zawsze są słodkie
|
|
|
|
#3110 | |
|
she-wolf
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
__________________
"Stop thinking and just let things happen..." tłumaczę
![]() |
|
|
|
|
#3111 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
Może u kanibali?...
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu |
|
|
|
|
#3112 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
|
|
|
|
#3113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Treść usunięta
|
|
|
|
#3114 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 506
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
__________________
W życiu musi być dobrze i niedobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze
|
|
|
|
|
#3115 | |
|
she-wolf
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
Staram się to robić, ale po prostu musiałam się wygadać. Miło usłyszeć opinie osób postronnych
__________________
"Stop thinking and just let things happen..." tłumaczę
![]() |
|
|
|
|
#3116 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Surrey UK
Wiadomości: 357
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
.
Edytowane przez katsummer Czas edycji: 2017-08-23 o 08:47 |
|
|
|
#3117 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 551
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3118 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Może po prostu niektorzy nie akceptują aborcji?
Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3119 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 551
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3120 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 506
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V
Cytat:
__________________
W życiu musi być dobrze i niedobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Kobieta 30+
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:09.



Bo jak dla mnie to dokładanie sobie mnóstwa obowiązków, ograniczeń, odpowiedzialności, ale co jest w zamian? No po prostu nie mogę zrozumieć, czemu ludzie chcą mieć dzieci, co w tym fajnego, jakie to daje korzyści, żeby się tak męczyć 


Też uważam, że dzieci są słodkie. Ale trzeba myśleć racjonalnie, a nie tylko instynktami. A racjonalnie to również myślę i myślę i nie rozumiem, dlaczego prawie wszyscy (!) ludzie tego świata mają dzieci. Chyba naprawdę jesteśmy jakieś inne, haha.
Zabawna historia z tą przyjaciółką. Córkę kocha - ale czy jest szczęśliwa? Mówi coś o tym? Bo można kogoś kochać, ale jednocześnie być nieszczęśliwym z podjętej decyzji.








działanie twojej mamy jest klasycznym przykładem posiadania dziecka pod siebie. A dzieci ma się dla świata a nie po to, żeby później poczuciem winy nimi sterować. To była decyzja twojej mamy, że cię miała a wkręcanie cie teraz w poczucie winy bo tak się dla ciebie poświęcała jest zwykłym szantażem emocjonalnym mającym na celu podporządkowanie cię sobie. Nie jest to niestety zdrowe rodzicielstwo

Najgorzej też, że o tym wszystkim wiem, a z drugiej strony właśnie mi przykro i miewam poczucie winy. Chciałabym, żeby coś się zmieniło, żeby jeszcze znalazła jakąś radość i tym się zajęła. To wszystko mnie czasem przytłacza, dlatego staram się o tym nie myśleć i robić swoje. Mam absorbujące studia, dużo pasji, może i nie za wiele znajomych ale za to milion pomysłów na życie, a z drugiej strony właśnie boli mnie to, że mama całkiem na odwrót. Szanuję i jestem wdzięczna, że zrobiła dla mnie wszystko, co mogła, może nigdy nie byliśmy bogaci ale niczego tak na co dzień mi nie brakowało. Byłam wcześniakiem, chorowitym dzieckiem, miałam problemy w gimnazjum i niejedno przeze mnie wycierpiała. Starszy brat to z kolei też stuprocentowym aniołkiem nie był, i tak dalej... Nie wiem, czy potrafię dobrze to wszystko opisać, to i tak mało, ale fajnie, że mogę to gdzieś napisać.

