Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30+

Notka

Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-08-21, 15:17   #3091
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Jak tak się zastanawiam nad posiadaniem dzieci to głównie nie rozumiem... jaki jest profit Bo jak dla mnie to dokładanie sobie mnóstwa obowiązków, ograniczeń, odpowiedzialności, ale co jest w zamian? No po prostu nie mogę zrozumieć, czemu ludzie chcą mieć dzieci, co w tym fajnego, jakie to daje korzyści, żeby się tak męczyć
A nie jestem nawet jedną z tych osób, dla których dzieci nie są słodkie, owszem, dla mnie bobas jest uroczy przez chwilę, ale ja wiem, że on się potem nie zamyka przez pół nocy i trzeba mu zmieniać pieluszki, więc ten chwilowy szał macicy nie robi na mnie wrażenia. To, że dzieciaki bywają słodkie to dla mnie żaden argument za posiadaniem dzieci

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Z zajęć anatomii wiem, że w najdrobniejszych szczegółach jesteśmy zaprogramowane jako chodzące inkubatory - łącznie z takimi szczegółami jak brak jakiegoś tam mięśnia w brzuchu czy bardziej rozciągliwa przepona.
A właśnie - wiecie, czemu dzieci tak drą się w nieskończoność i mają na to siłę? Bo ludzie po urodzeniu krzyczą z przepony, dopiero potem ta umiejętność zanika
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 15:25   #3092
gwiazdka_o
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 95
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
Jak tak się zastanawiam nad posiadaniem dzieci to głównie nie rozumiem... jaki jest profit Bo jak dla mnie to dokładanie sobie mnóstwa obowiązków, ograniczeń, odpowiedzialności, ale co jest w zamian? No po prostu nie mogę zrozumieć, czemu ludzie chcą mieć dzieci, co w tym fajnego, jakie to daje korzyści, żeby się tak męczyć
A nie jestem nawet jedną z tych osób, dla których dzieci nie są słodkie, owszem, dla mnie bobas jest uroczy przez chwilę, ale ja wiem, że on się potem nie zamyka przez pół nocy i trzeba mu zmieniać pieluszki, więc ten chwilowy szał macicy nie robi na mnie wrażenia. To, że dzieciaki bywają słodkie to dla mnie żaden argument za posiadaniem dzieci [COLOR="Silver"]
Mam tak samo! Też uważam, że dzieci są słodkie. Ale trzeba myśleć racjonalnie, a nie tylko instynktami. A racjonalnie to również myślę i myślę i nie rozumiem, dlaczego prawie wszyscy (!) ludzie tego świata mają dzieci. Chyba naprawdę jesteśmy jakieś inne, haha.

Tinker współczuję. A co za okropna historia z tym wujkiem, w głowie mi się nie mieści, że można się tak zachować....

Katsummer witamy! Zabawna historia z tą przyjaciółką. Córkę kocha - ale czy jest szczęśliwa? Mówi coś o tym? Bo można kogoś kochać, ale jednocześnie być nieszczęśliwym z podjętej decyzji.
gwiazdka_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 15:25   #3093
_zgryzota_
Zakorzenienie
 
Avatar _zgryzota_
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 551
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
Jak tak się zastanawiam nad posiadaniem dzieci to głównie nie rozumiem... jaki jest profit Bo jak dla mnie to dokładanie sobie mnóstwa obowiązków, ograniczeń, odpowiedzialności, ale co jest w zamian? No po prostu nie mogę zrozumieć, czemu ludzie chcą mieć dzieci, co w tym fajnego, jakie to daje korzyści, żeby się tak męczyć
A nie jestem nawet jedną z tych osób, dla których dzieci nie są słodkie, owszem, dla mnie bobas jest uroczy przez chwilę, ale ja wiem, że on się potem nie zamyka przez pół nocy i trzeba mu zmieniać pieluszki, więc ten chwilowy szał macicy nie robi na mnie wrażenia. To, że dzieciaki bywają słodkie to dla mnie żaden argument za posiadaniem dzieci

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Z zajęć anatomii wiem, że w najdrobniejszych szczegółach jesteśmy zaprogramowane jako chodzące inkubatory - łącznie z takimi szczegółami jak brak jakiegoś tam mięśnia w brzuchu czy bardziej rozciągliwa przepona.
A właśnie - wiecie, czemu dzieci tak drą się w nieskończoność i mają na to siłę? Bo ludzie po urodzeniu krzyczą z przepony, dopiero potem ta umiejętność zanika
Przekazujesz swój materiał genetyczny, ma kto ci podać szklankę wody, masz cel w życiu w postaci wychowania dobrego wartościowego człowieka itp pierdoły.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_zgryzota_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 15:32   #3094
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez _zgryzota_ Pokaż wiadomość
Przekazujesz swój materiał genetyczny, ma kto ci podać szklankę wody, masz cel w życiu w postaci wychowania dobrego wartościowego człowieka itp pierdoły.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przekazanie materiału genetycznego do mnie nie trafia, ale zakładam, że to ma związek z pierwotnymi instynktami.
Ale chyba naukowcy dowiedli, że instynkt macierzyński nie istnieje tak naprawdę
Każdy myślący człowiek wie, że szklanka wody na starość to bullshit.
A wychowanie to tak ogromna odpowiedzialność, że tym bardziej nie widzę w tym nic fajnego. To creepy, po prostu przerażające, że ma się tak ogromny wpływ na życie i charakter drugiej osoby, że właściwie po latach można jako swoją winę przypisać połowę jej niepowodzeń i życiowych lęków.
Może nie każdy tak na to patrzy i powiecie mi, że to mocno nie fair, ale moim zdaniem środowisko, w którym się wychowaliśmy ma tak ogromny wpływ na kształtowanie naszej psychiki, że właściwie możemy dużą część tego wszystkiego zwalić na rodziców Nawet nie chodzi, że zrobili coś źle, ale może nie zrobili czegoś wystarczająco dobrze.
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 15:55   #3095
_zgryzota_
Zakorzenienie
 
Avatar _zgryzota_
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 551
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
Przekazanie materiału genetycznego do mnie nie trafia, ale zakładam, że to ma związek z pierwotnymi instynktami.
Ale chyba naukowcy dowiedli, że instynkt macierzyński nie istnieje tak naprawdę
Każdy myślący człowiek wie, że szklanka wody na starość to bullshit.
A wychowanie to tak ogromna odpowiedzialność, że tym bardziej nie widzę w tym nic fajnego. To creepy, po prostu przerażające, że ma się tak ogromny wpływ na życie i charakter drugiej osoby, że właściwie po latach można jako swoją winę przypisać połowę jej niepowodzeń i życiowych lęków.
Może nie każdy tak na to patrzy i powiecie mi, że to mocno nie fair, ale moim zdaniem środowisko, w którym się wychowaliśmy ma tak ogromny wpływ na kształtowanie naszej psychiki, że właściwie możemy dużą część tego wszystkiego zwalić na rodziców Nawet nie chodzi, że zrobili coś źle, ale może nie zrobili czegoś wystarczająco dobrze.
Do mnie nic nie przemawia jeżeli chodzi o posiadanie dzieci. Nawet przekazanie dorobku życia bo ja na starość wolę ten dorobek sprzedać i mieć kasę na luksusowy dom starców 😎

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_zgryzota_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 15:59   #3096
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez _zgryzota_ Pokaż wiadomość
Do mnie nic nie przemawia jeżeli chodzi o posiadanie dzieci. Nawet przekazanie dorobku życia bo ja na starość wolę ten dorobek sprzedać i mieć kasę na luksusowy dom starców 😎

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No, tego już totalnie nie rozumiem, bo "będzie dla dzieci". Tzn. ja pewnie swojego dzieciaka strasznie bym rozpuściła, bo chciałabym, żeby miał wszystko, co najlepsze, ale np. moja matka. Jak dzieciaki były już w wieku nastoletnim, to rodzice budowali dom. I ona zamiast zatroszczyć się głównie o siebie i ojca na starość, to wymyśliła sobie, że my wszyscy będziemy mieszkać na kupie, zaplanowała wielki dom z osobnymi mieszkaniami i tak ją i architekta poniosło w tych planach, że w trakcie budowy kasa się skończyła i trzeba było wszystko sprzedać
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 16:15   #3097
201803090921
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 538
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez _zgryzota_ Pokaż wiadomość
Do mnie nic nie przemawia jeżeli chodzi o posiadanie dzieci. Nawet przekazanie dorobku życia bo ja na starość wolę ten dorobek sprzedać i mieć kasę na luksusowy dom starców 😎

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cóż...również wolę na starość spieniężyć co się da i zwyczajnie tę kasę przewalić Czy na dom starców, czy na spełnianie jakiś zachcianek. Życie jest jedno, więc dlaczego miałabym sobie żałować nawet na sam koniec ?
201803090921 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 19:07   #3098
Amazoniak
Zadomowienie
 
Avatar Amazoniak
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 506
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
A właśnie - wiecie, czemu dzieci tak drą się w nieskończoność i mają na to siłę? Bo ludzie po urodzeniu krzyczą z przepony, dopiero potem ta umiejętność zanika
Haha a to ciekawe
__________________
W życiu musi być dobrze i niedobrze.
Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze
Amazoniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 19:11   #3099
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

"Zeby ci tak bliźniaki się trafiły, skoro tak się zarzekasz"

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.”
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 20:05   #3100
faeria
she-wolf
 
Avatar faeria
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

A propo podawania tej szklanki wody na starość, to czasem denerwuje mnie moja własna mama. Już nieraz mówiła mi, że po coś mnie ma, żeby ktoś się miał ją potem zająć i to po to między innymi ma się dzieci. A ja nie jestem za robieniem z kogoś niewolnika. Ja nie muszę, tylko mogę chcieć pomóc. Z własnej woli. I to jest różnica. Czasami jestem w kropce, jak się nad tym zastanawiam. Bo jak najbardziej pomogę, ale wręcz odstrasza mnie świadomość tego, że będę MUSIAŁA. I że mama poświęciła mi swoje całe życie, co jest dla mnie smutne i chciałabym, żeby było inaczej, a nie nieraz mi się żaliła, a nigdy nic z tym nie robiła. Wywołuje to u mnie ogromne poczucie winy. Kiedyś spytała się mnie, czy to dlatego nie chcę mieć dzieci, bo widziałam, jak ona się tak poświęciła i nie chcę tego samego.

A tak ogólnie to niby bezdzietni są egoistami...
__________________
"Stop thinking and just let things happen..."



tłumaczę
faeria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 20:12   #3101
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Ludzie robią sobie dzieci, bo sami chcą, więc wymaganie od tych dzieci, żeby robiły to, na co oni mają ochotę, przerzucanie na nich swoich niespełnionych ambicji czy wymaganie takich rzeczy, jak opieka na starość, to dla mnie egoizm. A już robienie sobie dzieci z takich pobudek - nawet nie skomentuję.
Myślę, że jak się właściwie wychowa dzieci, to one same garną do tego, żeby pomagać. Ale nie uważam, że dzieci mają jakikolwiek dług wdzięczności do spłacenia. Nikt się sam nie pcha na ten świat.
Mój ojciec twierdzi, że nie chce być na starość zamknięty w domu, nie chce być obciążeniem dla dzieci mających własne życia i rodziny i lepiej mu będzie w domu starców.
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 21:34   #3102
Amazoniak
Zadomowienie
 
Avatar Amazoniak
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 506
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez faeria Pokaż wiadomość
A propo podawania tej szklanki wody na starość, to czasem denerwuje mnie moja własna mama. Już nieraz mówiła mi, że po coś mnie ma, żeby ktoś się miał ją potem zająć i to po to między innymi ma się dzieci. A ja nie jestem za robieniem z kogoś niewolnika. Ja nie muszę, tylko mogę chcieć pomóc. Z własnej woli. I to jest różnica. Czasami jestem w kropce, jak się nad tym zastanawiam. Bo jak najbardziej pomogę, ale wręcz odstrasza mnie świadomość tego, że będę MUSIAŁA. I że mama poświęciła mi swoje całe życie, co jest dla mnie smutne i chciałabym, żeby było inaczej, a nie nieraz mi się żaliła, a nigdy nic z tym nie robiła. Wywołuje to u mnie ogromne poczucie winy. Kiedyś spytała się mnie, czy to dlatego nie chcę mieć dzieci, bo widziałam, jak ona się tak poświęciła i nie chcę tego samego.

A tak ogólnie to niby bezdzietni są egoistami...
aż się prosi żeby odpowiedzieć twojej mamie, że dlatego że nie chcę robić z dziecka swojego niewolnika działanie twojej mamy jest klasycznym przykładem posiadania dziecka pod siebie. A dzieci ma się dla świata a nie po to, żeby później poczuciem winy nimi sterować. To była decyzja twojej mamy, że cię miała a wkręcanie cie teraz w poczucie winy bo tak się dla ciebie poświęcała jest zwykłym szantażem emocjonalnym mającym na celu podporządkowanie cię sobie. Nie jest to niestety zdrowe rodzicielstwo
__________________
W życiu musi być dobrze i niedobrze.
Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze
Amazoniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 21:35   #3103
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Usiłuję zrozumieć, z której strony "dzieci są słodkie", i nijak mi nie wychodzi...

Albo się drze, albo piszczy, ślini, lepi, smarka - no tak, sama słodycz.



Katsummer, witaj!
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 21:37   #3104
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Usiłuję zrozumieć, z której strony "dzieci są słodkie", i nijak mi nie wychodzi...

Albo się drze, albo piszczy, ślini, lepi, smarka - no tak, sama słodycz.



Katsummer, witaj!
Kiedy zdarzy się taka chwila, że nie robi nic z powyższej listy
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 21:42   #3105
faeria
she-wolf
 
Avatar faeria
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez Amazoniak Pokaż wiadomość
aż się prosi żeby odpowiedzieć twojej mamie, że dlatego że nie chcę robić z dziecka swojego niewolnika działanie twojej mamy jest klasycznym przykładem posiadania dziecka pod siebie. A dzieci ma się dla świata a nie po to, żeby później poczuciem winy nimi sterować. To była decyzja twojej mamy, że cię miała a wkręcanie cie teraz w poczucie winy bo tak się dla ciebie poświęcała jest zwykłym szantażem emocjonalnym mającym na celu podporządkowanie cię sobie. Nie jest to niestety zdrowe rodzicielstwo
Dzięki dziewczyny za te słowa, bo już się bałam, że może to ja jakoś pokracznie rozumuję, a no i w realu nie mam za specjalnie komu się w tej kwestii wygadać, więc tym bardziej jestem wdzięczna A z tym szantażem emocjonalnym zdaję sobie z tego, niestety, sprawę..
__________________
"Stop thinking and just let things happen..."



tłumaczę
faeria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 21:47   #3106
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez faeria Pokaż wiadomość
A propo podawania tej szklanki wody na starość, to czasem denerwuje mnie moja własna mama. Już nieraz mówiła mi, że po coś mnie ma, żeby ktoś się miał ją potem zająć i to po to między innymi ma się dzieci. A ja nie jestem za robieniem z kogoś niewolnika. Ja nie muszę, tylko mogę chcieć pomóc. Z własnej woli. I to jest różnica. Czasami jestem w kropce, jak się nad tym zastanawiam. Bo jak najbardziej pomogę, ale wręcz odstrasza mnie świadomość tego, że będę MUSIAŁA. I że mama poświęciła mi swoje całe życie, co jest dla mnie smutne i chciałabym, żeby było inaczej, a nie nieraz mi się żaliła, a nigdy nic z tym nie robiła. Wywołuje to u mnie ogromne poczucie winy. Kiedyś spytała się mnie, czy to dlatego nie chcę mieć dzieci, bo widziałam, jak ona się tak poświęciła i nie chcę tego samego.

A tak ogólnie to niby bezdzietni są egoistami...
ile Twoja mama ma lat? Brzmi jak zgorzkniała 70letnia kobieta.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 21:58   #3107
faeria
she-wolf
 
Avatar faeria
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;76490021]ile Twoja mama ma lat? Brzmi jak zgorzkniała 70letnia kobieta.[/QUOTE]

Prawie 60 Dużo jej w życiu nie wyszło, nie lubi swojej pracy, po ojcu alkoholiku z nikim nie chciała sobie już życia układać i tak dalej... rozumiem to, ale tyle razy już ją nakłaniałam do zmian, że można coś jeszcze w życiu robić, że nie musi do śmierci niczym się nie zajmować oprócz pracy, sprzątania w domu i kilku koleżanek, ale to też trzeba chęci zmiany. A ja nie zbawię świata. Przykro mi tylko na to patrzeć Najgorzej też, że o tym wszystkim wiem, a z drugiej strony właśnie mi przykro i miewam poczucie winy. Chciałabym, żeby coś się zmieniło, żeby jeszcze znalazła jakąś radość i tym się zajęła. To wszystko mnie czasem przytłacza, dlatego staram się o tym nie myśleć i robić swoje. Mam absorbujące studia, dużo pasji, może i nie za wiele znajomych ale za to milion pomysłów na życie, a z drugiej strony właśnie boli mnie to, że mama całkiem na odwrót. Szanuję i jestem wdzięczna, że zrobiła dla mnie wszystko, co mogła, może nigdy nie byliśmy bogaci ale niczego tak na co dzień mi nie brakowało. Byłam wcześniakiem, chorowitym dzieckiem, miałam problemy w gimnazjum i niejedno przeze mnie wycierpiała. Starszy brat to z kolei też stuprocentowym aniołkiem nie był, i tak dalej... Nie wiem, czy potrafię dobrze to wszystko opisać, to i tak mało, ale fajnie, że mogę to gdzieś napisać.
__________________
"Stop thinking and just let things happen..."



tłumaczę

Edytowane przez faeria
Czas edycji: 2017-08-21 o 22:04
faeria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 22:07   #3108
kasia2209
Zakorzenienie
 
Avatar kasia2209
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Treść usunięta
kasia2209 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 22:14   #3109
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Jednak jeśli chodzi o słodycz, to zwierzaki nadal wygrywają Zwierzaki prawie zawsze są słodkie
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 22:18   #3110
faeria
she-wolf
 
Avatar faeria
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
Jednak jeśli chodzi o słodycz, to zwierzaki nadal wygrywają Zwierzaki prawie zawsze są słodkie
O taaak
__________________
"Stop thinking and just let things happen..."



tłumaczę
faeria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 22:21   #3111
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Usiłuję zrozumieć, z której strony "dzieci są słodkie", i nijak mi nie wychodzi...
:

Może u kanibali?...

__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 22:23   #3112
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
Może u kanibali?...

Jak się podleje miodem
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 22:44   #3113
kasia2209
Zakorzenienie
 
Avatar kasia2209
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Treść usunięta
kasia2209 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 22:45   #3114
Amazoniak
Zadomowienie
 
Avatar Amazoniak
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 506
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez faeria Pokaż wiadomość
Prawie 60 Dużo jej w życiu nie wyszło, nie lubi swojej pracy, po ojcu alkoholiku z nikim nie chciała sobie już życia układać i tak dalej... rozumiem to, ale tyle razy już ją nakłaniałam do zmian, że można coś jeszcze w życiu robić, że nie musi do śmierci niczym się nie zajmować oprócz pracy, sprzątania w domu i kilku koleżanek, ale to też trzeba chęci zmiany. A ja nie zbawię świata. Przykro mi tylko na to patrzeć Najgorzej też, że o tym wszystkim wiem, a z drugiej strony właśnie mi przykro i miewam poczucie winy. Chciałabym, żeby coś się zmieniło, żeby jeszcze znalazła jakąś radość i tym się zajęła. To wszystko mnie czasem przytłacza, dlatego staram się o tym nie myśleć i robić swoje. Mam absorbujące studia, dużo pasji, może i nie za wiele znajomych ale za to milion pomysłów na życie, a z drugiej strony właśnie boli mnie to, że mama całkiem na odwrót. Szanuję i jestem wdzięczna, że zrobiła dla mnie wszystko, co mogła, może nigdy nie byliśmy bogaci ale niczego tak na co dzień mi nie brakowało. Byłam wcześniakiem, chorowitym dzieckiem, miałam problemy w gimnazjum i niejedno przeze mnie wycierpiała. Starszy brat to z kolei też stuprocentowym aniołkiem nie był, i tak dalej... Nie wiem, czy potrafię dobrze to wszystko opisać, to i tak mało, ale fajnie, że mogę to gdzieś napisać.
no niestety poprawić swoje życie może tylko ona sama. A widocznie już utknęła w tej roli ofiary i już inaczej nie umie. Jedyne co możesz zrobić to żyć po swojemu, do czego masz prawo i ograniczaj ile się da jej wpływ na ciebie. Wiadomo rodziców się kocha i jest się im wdzięcznym ale to nie odznacza, że będziesz pokutowała resztę życia przy jej łóżku, żeby jej wynagrodzić życie, którym sama tak pokierowała. Ty na to nie miałaś wpływu, że miała męża alkoholika, ani że byłaś chorowita czy na inne problemy - odetnij się jak najbardziej od tego toksycznego jej myślenia bo bez tego ciężko ci będzie założyć własną rodzinę i iść w swoją stronę. Ona cię po prostu nie puści
__________________
W życiu musi być dobrze i niedobrze.
Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze
Amazoniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-21, 22:48   #3115
faeria
she-wolf
 
Avatar faeria
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez Amazoniak Pokaż wiadomość
no niestety poprawić swoje życie może tylko ona sama. A widocznie już utknęła w tej roli ofiary i już inaczej nie umie. Jedyne co możesz zrobić to żyć po swojemu, do czego masz prawo i ograniczaj ile się da jej wpływ na ciebie. Wiadomo rodziców się kocha i jest się im wdzięcznym ale to nie odznacza, że będziesz pokutowała resztę życia przy jej łóżku, żeby jej wynagrodzić życie, którym sama tak pokierowała. Ty na to nie miałaś wpływu, że miała męża alkoholika, ani że byłaś chorowita czy na inne problemy - odetnij się jak najbardziej od tego toksycznego jej myślenia bo bez tego ciężko ci będzie założyć własną rodzinę i iść w swoją stronę. Ona cię po prostu nie puści
Dziękuję za te słowa
Staram się to robić, ale po prostu musiałam się wygadać. Miło usłyszeć opinie osób postronnych
__________________
"Stop thinking and just let things happen..."



tłumaczę
faeria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-22, 08:56   #3116
katsummer
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Surrey UK
Wiadomości: 357
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

.

Edytowane przez katsummer
Czas edycji: 2017-08-23 o 08:47
katsummer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-22, 15:25   #3117
_zgryzota_
Zakorzenienie
 
Avatar _zgryzota_
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 551
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez katsummer Pokaż wiadomość
Gdyby wowczas miala mozliwosc wyboru to mysle, ze niekoniecznie by ta corka dzis byla. Nie rozmawialysmy nigdy na temat jej szczescia z powodu zachowania dziecka, mloda ma juz 16 lat, wiec troche na takie rozkminy przypozno

faeria, nasze matki moglyby przybic sobie piatala. Ja z moja zerwalam kontakt zupelnie, kocham ja, ale jest tak toksyczna, ze lepiej dla mojego zdrowia psychicznego, zebym nie miala z nia nic wspolnego. Ale ona tez wychodzi z zalozenia, ze dzieci ma sie po to, ze pozniej sa cos komus winne. W UK w ogole nie ma tego dziwnego klimatu, rodzice sami ida sobie do domu starcow, ba! sami go wybieraja i nikt nikomu nic nie zarzuca. Dla mnie to chore miec jakis dziwny "obowiazek" zajmowania sie rodzicem bez wzgledu na to, czy mamy taka mozliwosci i ochote. No sorry, ale jazdy mojej matki kosztowaly mnie ladne pare lat terapii wiec ostatnia rzecz, na jaka mam ochote to zajmowanie sie czlowiekiem, ktory mnie zniszczyl psychicznie.
A czemu nie miała wtedy wyboru? Zawsze jest wybór. Nie potrafię zrozumieć ludzi którzy nie chcą dzieci a potem mają bo im się zdarzyło, skoro je mają to gdzieś podświadomie chcieli je mieć? Nie przekonują mnie teksty no tak jakoś wyszło, no i jest....samo nie wychodzi i nie musi być. A jak ktoś mi mówi że usunięcie to koszty to już w ogóle mi się śmiać chce, jakież to są koszty w porównaniu z późniejszymi jakie trzeba ponieść w utrzymaniu i wychowaniu?!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_zgryzota_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-22, 15:32   #3118
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Może po prostu niektorzy nie akceptują aborcji?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-22, 16:00   #3119
_zgryzota_
Zakorzenienie
 
Avatar _zgryzota_
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 551
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
Może po prostu niektorzy nie akceptują aborcji?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
I tego nie rozumiem, dzieci nie aborcji nie...to tylko abstynencja zostaje 😁 jedyna pewna metoda anty 😁

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_zgryzota_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-22, 16:27   #3120
Amazoniak
Zadomowienie
 
Avatar Amazoniak
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 506
Dot.: Bezdzietne z wyboru / nie chcę mieć dzieci cz. V

Cytat:
Napisane przez _zgryzota_ Pokaż wiadomość
I tego nie rozumiem, dzieci nie aborcji nie...to tylko abstynencja zostaje 😁 jedyna pewna metoda anty 😁

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
a ja jestem w stanie to zrozumieć sama świadomie nie planuję potomstwa ale jakbym wpadła to bym raczej nie usunęła
__________________
W życiu musi być dobrze i niedobrze.
Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze
Amazoniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Kobieta 30+


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-12-01 14:23:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.